Zobacz pełną wersję : Nowy D200
dnawrocki
22-06-2007, 17:44
Witam!!!
Dziś rozpocząłem "zabawę" z nowym d200. Na pierwszy rzyt oka to jest to przepaść między nim a d70.
Jeżeli chodzi o ostrość... jest to coś wspaniałego. Nad kolorami dopiero będę pracował, ale efekty są wyśmienite.
Zdjęcia brzytwy na szkłach sigmy. Naprawdę polecam ten aparat.
Mam jedno pytanko...
Czy instrukcji w języku polskim nie da się gzieś pobrać z internetu??Czy pozostaje tylko NIKON POLSKA?
Serdecznie prosze o odpowiedź.
Pozdr.Dnawrocki
Ciągle ta sama śpiewka... proponuję zamknąć wątek nim kolejny raz urośnie do monstrualnej wielkości szkoda transferu a temat wałkowany powielokroć. czy sprzeczanie się nad prawami autorskimi i abstrakcyjną ceną instrukcji PL ma jakikolwiek sens?! jak zawsze szkoda że jedni chcą nachapać się kosztem innych jak nie na sprzęcie to na instrukcjach (zarobek raczej niewielki) - a literatura marna. warto szukać. warto napisać własną (lepszą wersję) i rozdawać w necie for free śmiejąc się z NP...
To znajdź takiego frajera, któremu się będzie chciało to wielkopomne dzieło "for free" napisać. Osobiście z góry bym mu współczuł - narobi się chłopina jak głupi, a potem wszyscy będą krytykowali to co napisał i doktoryzowali się nad każdym zdaniem, dzieląc włos na czworo.
Prorok78
22-06-2007, 18:15
Witam.... po pierwsze polecilbym ebooka Toma Hogana - jest o niebo lepszy niz firmowy manual :) Przede wszystkim duzo wiecej wiadomosci (wlacznie ze skroconym opisem NC NX)...:)
PO drugie... ja kupilem D200 w irlandii - oczywiscie bez polskiego manuala. Napisalem do Nikon UK w tej sprawie - i w tym momencie jedzie do mnie komplet instrukcji do D200 i sb600 (drukowane i po polsku) za jedyne 5 funtow za przesylke...:):) A goscie sie musieli postarac bo w angli oczywiscie nie ma polskich manuali wiec sciagali je dla mnie z centrali w holandii... Gosc sie nie mogl nadziwic ze po pierwsze nie jest dostepny pdf z instrukcja (wiekszosc europejskich jezykow jest dostepna po zalogowaniu) a po drugie ze Nikon Polska zdziera takie niesamowite oplaty i jeszcze czasem kaze sobie wyslac orginal zeby im sie sztuki zgadzaly...:)
Generalnie wychodzi na to ze nadal jestesmy zasciankiem europy....
Obawiam się, że e-book Thoma Hogana w wersji polskiej również nie występuje.
BugsBunny
22-06-2007, 18:39
Obawiam się, że e-book Thoma Hogana w wersji polskiej również nie występuje.
nie występuje też w wersji darmowej
Moze jeszcze aparaty chcecie za free ?? Dajcie spokoj.Kupujecie puszki po pare K to i ksiazke ciezko???Co do kur... nedzy z wami...:(
dnawrocki
22-06-2007, 19:49
Witam.... po pierwsze polecilbym ebooka Toma Hogana - jest o niebo lepszy niz firmowy manual :) Przede wszystkim duzo wiecej wiadomosci (wlacznie ze skroconym opisem NC NX)...:)
PO drugie... ja kupilem D200 w irlandii - oczywiscie bez polskiego manuala. Napisalem do Nikon UK w tej sprawie - i w tym momencie jedzie do mnie komplet instrukcji do D200 i sb600 (drukowane i po polsku) za jedyne 5 funtow za przesylke...:):) A goscie sie musieli postarac bo w angli oczywiscie nie ma polskich manuali wiec sciagali je dla mnie z centrali w holandii... Gosc sie nie mogl nadziwic ze po pierwsze nie jest dostepny pdf z instrukcja (wiekszosc europejskich jezykow jest dostepna po zalogowaniu) a po drugie ze Nikon Polska zdziera takie niesamowite oplaty i jeszcze czasem kaze sobie wyslac orginal zeby im sie sztuki zgadzaly...:)
Generalnie wychodzi na to ze nadal jestesmy zasciankiem europy....
Czy istnieje podobna możliwość jeśli ktoś kupił d200 w PL??
Orientuje się ktoś w jakiej jest cenie polska instrukcja do d200??
Prorok78
22-06-2007, 20:31
Nie mam pojecia ale nie sadze zeby tak sie dalo gdyz poprosili mnie o nr seryjny :)
A do kolegi kasmil: nie o to chodzi ze za free, bo ebooka kupilem, wydrukowalem (tez nie za free) i mam. Chodzi po pierwsze o to ze uwazam ze ta ksiazka jest o niebo lepsza niz orginalny manual, a po drugie chodzi o zasade.... dlaczego nie ma jednolitej polityki Nikona jesli chodzi o manuale?? Dlaczego inne wersje jezykowe sa dostepne?? Dlaczego kupujac dokladnie ten sam manual poprzez inny oddzial Nikona place 3x mniej niz poprzez oddzial polski... Nie chodzi o te kilkanascie zlotych - jak by mi powiedzieli ze kosztuje 30 euro- tez bym zaplacil bo chcialem go miec ale razi mnie taka niekonsekwencja i olewanie klientow w pl... w koncu aparaty kosztuja podobnie wiec skad takie chore podejscie jesli chodzi o manuale...
I kolego zanim zaczniesz bluzgac i ku...wowac... zastanow sie moze o czym ktos pisze... Ja sie najpierw skontaktowalem z Nikon polska - i dostalem inf ze po pierwsze musze im odeslac orginalna zapakowana i nieuzywana instrukcje ang, po drugie zaplacic 130 zl, a po trzecie to i tak do irlandii nie wysla bo nie ich rejon... Wiec o co chodzi... tak nie powinno byc i kropka - i nie chodzi tu o zaoszczedzenie kilku zl tylko o swiadomosc ze jesli kupuje sprzet ktory nie jest tani, to moge liczyc chocby na odrobinke zyczliwosci ze strony producenta... - i wychodzi na to ze owszem - jak najbardziej moge... tyle ze nie w polsce...
Zbigniew
22-06-2007, 22:04
Moze jeszcze aparaty chcecie za free ?? Dajcie spokoj.Kupujecie puszki po pare K to i ksiazke ciezko???Co do kur... nedzy z wami...:(
kasmil, a co się tak pieklisz? Miesiąc na forum a z ku**mi wyjeżdżasz :evil: Autor zadał tylko pytanie, czy instrukcja nie jest dostępna gdzieś w sieci - nie napisał, że ją chce ukraść, wyosłować lub dokonać czegoś niemoralnego, ewentualnie karalnego.
Prorok78, to akurat urok tego kraju. Chyba pójdę w Twoje ślady i też wyjadę.
Prorok78
22-06-2007, 22:18
heh... jak chodzi o 'zielona wyspe' to jest co focic :) - polecam :)
ale... kiszonej kapuchy brakuje :):)
prorok78, nie nasza wina ze kapuche do banku wplacasz a nie kisisz gdzies cichaczem ;)
Czy istnieje podobna możliwość jeśli ktoś kupił d200 w PL??
Orientuje się ktoś w jakiej jest cenie polska instrukcja do d200??
Ja na allegro za 40 dychy kupiłem.Goście nie wystawiają ale mają w sprzedaży, trzeba pytac.
polacoloco
22-06-2007, 22:46
kasmil, a co się tak pieklisz? Miesiąc na forum a z ku**mi wyjeżdżasz :evil: Autor zadał tylko pytanie, czy instrukcja nie jest dostępna gdzieś w sieci - nie napisał, że ją chce ukraść, wyosłować lub dokonać czegoś niemoralnego, ewentualnie karalnego.
a nawet gdyby chcial ja cichaczem pobrac z emula, to co z tego?
jego sprawa a nie kasmila. no chyba, ze kasmil drukuje te ksiazeczki i pilnuje swojego biznesu.
Witam wydaje mi sie ze kiedys widzialem polska instrukcje do D200 i innych na allegro zapytaj tego sprzedajacego wydaje mi sie ze to wlasnie on mial ale w chwili obecnej nie ma wystawionych Pozdrawiam
http://www.allegro.pl/item196234610_...trukcja .html
Starałem się olać ten wątek, bo od razu wzbudził we mnie... nie za dobre uczucia.
Nie chce nikogo obrazic, ale... Ludzie!
Wyjezdzacie do Anglii, Irlandii, US czy gdzie tam jeszcze...
Mieszkacie tam, pracujecie - idziecie do Anglojezycznego sklepu i kupujecie nie żadko "profi" sprzet.
Sprzet ktory nie ma menu w jezyku polskim.
Czy nie czas zaczac sie uczyc jezyka? Przynajmniej podstaw z zakresu który jest waszym hobby, waszą pracą?
Nawet na tym forum wiele zwrotów dotyczących techniki jest anglojęzyczna. Chcecie tłumaczyć "body" aparatu na "ciało" aparatu?
Tym bardziej ze instrukcja to nie tylko tekst ale i ilustracje.
I jeszcze macie pretensje do nikona, ze wam nie da instrukcji. Najlepiej to na własny koszt niech wam powysyłają na te wasze wyspy i jeszcze podziekuja ze kupiliscie to nie u nich a w innym oddziale.
Strasznie mnie ciekawi jak będziecie kupować "Ściereczkę do obiektywu" ciekawe czy was sprzedawca zrozumie.
Zeby nie bylo ze jestem ostatnim dupkiem, to prosze...
Mam instrukcje po polsku do d200. Chętnie się zamienie na anglojęzyczną. Przynajmniej nikt mi nie będzie tłumaczył co to jest "Shooting Speed" lub "ISO Auto". Kto pierwszy przyśle mi wersje angielską, temu odeślę wersje polską. Nawet do Irlandii. Adres podam na PRV (tłumaczę dla tych z Wysp - na prywatną wiadomość)
PS. Mam jeszcze "polskie" instrukcje do 2 obiektywów SIGMY, też się mogę zamienić.
polacoloco
23-06-2007, 01:38
Wyjezdzacie do Anglii, Irlandii, US czy gdzie tam jeszcze...
Mieszkacie tam, pracujecie - idziecie do Anglojezycznego sklepu i kupujecie nie żadko "profi" sprzet.
Sprzet ktory nie ma menu w jezyku polskim.
Czy nie czas zaczac sie uczyc jezyka? Przynajmniej podstaw z zakresu który jest waszym hobby, waszą pracą?
Nawet na tym forum wiele zwrotów dotyczących techniki jest anglojęzyczna. Chcecie tłumaczyć "body" aparatu na "ciało" aparatu?
Tym bardziej ze instrukcja to nie tylko tekst ale i ilustracje.
I jeszcze macie pretensje do nikona, ze wam nie da instrukcji. Najlepiej to na własny koszt niech wam powysyłają na te wasze wyspy i jeszcze podziekuja ze kupiliscie to nie u nich a w innym oddziale.
Strasznie mnie ciekawi jak będziecie kupować "Ściereczkę do obiektywu" ciekawe czy was sprzedawca zrozumie.
hmm... mysle, ze koledzy z wysp beda ci bardzo wdzieczni za okazane milosierdzie.
nie chce cie obrazac, ale moze powinienes jednak czytac ksiazeczki w jezyku polskim, zeby wiedziec jak sie pisze "rzadko" czy "anglojezycznego".
Prorok78
23-06-2007, 02:30
prorok78, nie nasza wina ze kapuche do banku wplacasz a nie kisisz gdzies cichaczem ;)
Po pierwsze to daruj sobie prywatne i osobiste 'wycieczki' w moim kierunku... z tego co wiem nie jest to mile tu widziane a to na prawde nie Twoja sprawa co robie z kasa na ktora ciezko pracuje - kosztem wielu wyrzeczen zreszta...
Zeby bylo jasne - nie ja pytalem o pdf'a... opisalem tylko moje doswiadczenia w kwestii instrukcji i kropka... uwazam za bardzo nie fair ze po pierwsze jestesmy jednym z niekicznych jezykowo krajow nie suportowanych przez nikona w tym wzgledzie, po drugie nikon polska robi nam utrudnienia (odsylanie ang orginalow) a po trzecie liczy sobie za manuale znacznie wiecej (i to nawet liczac wprost funty na zlotowki) niz w europie zachodniej czy w stanach.. a gdzie roznica w zarobkach ?? jesli ja uwzglednic to wychodzi ze manual w nikon polska jest drozszy o jakiej 6 moze 7 razy od tego pochodzacego z holandii bezposrednio....paranoja...
A tak wogole kolego ktory oferuje instrukcje...wytlumacz mi prosze dlaczego skoro siedze za granica (z powodow do ktorych Tobie za przeproszeniem jedno wielkie g.....) to odmawiasz mi prawa do posiadania instrukcji w moim ojczystym jezyku??? Bo co ?? to ze w knajpie zamawiam po angielsku, ze jezdze lewa strona ulicy to ma od razu oznaczac ze mam zapomniec po jakiemu moja rodzina mowi??? jak smakuje schabowy albo kiszona kapucha ??? bo nie rozumiem... Co ma piernik do wiatraka ze 'profi sprzet bez pl menu'??? i Co z tego ?? To ze czytam manual po ang i rozumiem to nie oznacza ze nie mam miec prawa do manuala 'po swojemu'... rozumiem ze dla Ciebie to ze ktos wyjechal oznacza ze juz do konca zycia nie ma czego w polsce szukac ze 'zdradzil kraj' itd... tak ?? no to moze zamiast robic zdjecia to idz posluchaj co ma Ojciec Dyrektor do powiedzenia... Moze lepiej Ci sie zrobi.... Nie trawie jak ktos udaje hojraka i wali takie banaly tylko po to zeby cos napisac i przywalic drugiemu...
To co probowalem powiedziec w poprzednich postach a czego Ty najwidoczniej nie zrozumiales to to ze nas jako narod olewaja... nie jestesmy dla nich istotnym rynkiem niestety.. ale jak widac olewa nas polski oddzial a nie nikon jako firma co moze stanowic jakies male pocieszenie... a ja bym chcial robiac zakupy byc traktowany normalnie.. miec instrukcje po naszemu, miec serwis autoryzowany z normalnym czasem realizacji zlecen... nie zebym tego potrzebowal.. po prostu dla zasady...
Napisalem "..." w zakonczeniu wyrazu wiec bez przesady... Watek instrukcji byl poruszany miliony razy i to chyba wystarczy...
dnawrocki
23-06-2007, 08:24
Mam jescze jedno pytanko.
Czy jest możliwość "zamienienia" tlnego koła wybierającego z przednim?
Chodz mi o to iż w d70 z tyłu ustawiałem przysłone, z przodu czas. W d200 mam na odwrót i chciałbym to zamienić miejscami. Istnieje taka opcja???Z instrukcji nic nie rozumiem (niemiecka :( ), więc serdecznie prosze o pomoc.
Pozdr.Dnawrocki
dnawrocki - sluze pomoca. W "CUSTOM SETTING MENU" pozycja "f5 Castomize Comand Dials" i opcja "Change Main/Sub"
polacoloco - jestem dyslektykiem i jest to nie uleczalne, i przepraszam wszystkich ktorych urazilem/uraze swoimi bledami
prorok78 - Ani Ci nie odmawiam prawa do bycia Polakiem. Ani nie wypominam ze wyjechales bo g... mi do tego jak sam stwierdziles.
Nie mam po prostu pojecia po jakiego grzyba Ci polska instrukcja?
dnawrocki
23-06-2007, 10:28
Dzięki za pomoc.
Odrazu lepiej :mrgreen:
Z angielskim lepiej sobie radzę.
Jeszcze raz dzięki!!!
POZDR.DNAWROCKI
Nie mam po prostu pojecia po jakiego grzyba Ci polska instrukcja?
a ja nie rozumiem takiego pytania. Bo jestem klientem i mi sie należy, jako kupującemu ten aparat.
Skończcie te przepychanki. Wg mnie i nie tylko mnie - powinna byc w wsparciu technicznym instrukcja w j. polskim w pdf. Kiedyś sie doczekamy, tak myślę.
Nie zamykam wątku tylko dlatego, że dnawrocki może zadać kolejne pytanie o konkretną funkcję.
jeśli nie masz pytań - napisz. Zamknę.
Prorok78
23-06-2007, 11:19
Jacku dokladnie - o tym wlasnie mowie:) w koncu my jako klienci ktorzy placa mamy prawo do tego co maja inni tacy jak my :) i bynajmniej nie chodzi tu o oszczedzanie :)
Panowie ale wy płacicie brytyjskiemu oddziałowi i macie to samo co mają "tacy jak Wy" brytyjską wersję instrukcji.
I ja nie mowie ze jestescie sknery i ze oszczedzacie bo nie kupiliscie w Polsce.
Narodowe oddziały firm są oddzielnymi jednostkami rozliczanymi oddzielnie z zysków i strat.
Macie racje, powinna być instrukcja w pdf'ie po polsku dla ludzi którzy na przykład zgubili swoją papierową wersję.
A tak juz konczac ten temat, to jakis czas temu szukalem dla kolegi instrukcji do d70 którego przywiozl z niemiec. Zapytałem w MediaMarkt czy nie mają i czy nie moglbym sobie przypadkiem odbić jej na ksero. Koles dał mi instrukcjie za darmo...
A moze napiszemy jako "uzytkownicy" nikona petyje do nikona (najlepiej nie polskiego) aby opublikowali taką instrukcje.
Dlaczego czesi mogą mieć instrukcje po swojemu w pdf'ie a my nie? tego to juz nie rozumiem.
Moja propozycja wymiany instrukcji z polskiej na brytyjską jest nadal aktualna i nie ma w tym zadnej złośliwości.
Łukasz F.
23-06-2007, 12:38
botak, to juz nawet Czesi maja swoja instrukcje w pdf-ie?
mamo! w jakim kraju my zyjemy???:(
ja juz sobie nawet ze stronki amerykanCkiej sciagnalem wersje ang., bo w oryginale mialem niemiecka;)
no ale jakby polska bylo, to juz w ogole wypas... Swoja droga musze sie przejsc do Media Expert i popytac;).
No i jeszcze zajrze do braci Czechow, bo ichnia, to prawie jak nasza;). Z tym, ze "prawie" robi WILEKA roznice;)
dnawrocki
23-06-2007, 19:28
Z instrukcją macie rację. NARAZIE większość funkcji zdołałem ustawic na menu angielskim , przydałaby się jednak w języku polski do zrozumienia paru funkcji. Poza tym naprawdę polecam ten sprzęt. Chciałbym jeszcze podziękować osobom które mi doradziły odnośnie d200 oraz w temacie paru innych wątków. Co do instukcji to mam angielską w pdf
a z polską to się dopiero pomyśli. Narazie z braku środków nie mogę kupić w języku polskim, a więc jeśli będzie cos dla mnie niezrozumiałe to będe Was prosić o pomoc.
POZDR.Dnawrocki
witam panowie,pozwole sobie przedstawic swoje doswiadczenia ze skandynawii, w normalnym kraju szanuje sie klijenta i szczegolnie pozada sie jego pieniadzy,ale czyni sie to jednak z prawdziwa klasa -w mysl powiedzenia "jestes moim klijentem ,dzieki tobie istnieje" w szwecji mozesz nachodzic sprzedawce do woli ,pytac o wszystko ,testowac sprzet podpinajac do niego kolejne obiektywy,oczywiscie z zapisem na wlasna karte,kupujac ongis F-100 (w sklepie komisowym) w ciagu tygodnia sciagnieto mi polska instrukcje.w kraju wszyscy robia glupie miny gdy pytasz o szczegoly wazny jest tylko jeden cel ,szybko wypchnac towar,napchac kiese,a gdy sa problemy to najlepiej niech klijent sam sie martwi -to co slysze zewszad o krajowym przedstawicielu Nikona -zakrawa na normalne chamstwo i brak jakiegokolwiek szacunku dla klijenta,panowie sa adresy mailowe do centrali w europie (ilekroc pisalem zawsze otrzymywalem odpowiedz) ostatecznie jest Japonia ,nie zyjemy w XVII wieku ,Nikon naprawde dba o swa renome i gdyby dochodzily do niego negatywne glosy ,napewno cos musialoby sie w kraju zmienic -proponuje pisac pisac i jeszcze raz pisac,dla wielu ceny sprzetu w kraju sa naprawde wysokie ,amatorzy pasjonaci wiedza o tym najlepiej,i jeszcze lupic kogos na instrukcji !!!! jest to naprawde ponizej jakichkolwiek norm -pozdrawiam wszyskich serdecznie szczegolnie tych na obczyznie gdyz wiem jak nieraz gozko smakowal emigracyjny chleb-obecnie juz na stale w kraju
dnawrocki
23-06-2007, 21:53
witam panowie,pozwole sobie przedstawic swoje doswiadczenia ze skandynawii, w normalnym kraju szanuje sie klijenta i szczegolnie pozada sie jego pieniadzy,ale czyni sie to jednak z prawdziwa klasa -w mysl powiedzenia "jestes moim klijentem ,dzieki tobie istnieje" w szwecji mozesz nachodzic sprzedawce do woli ,pytac o wszystko ,testowac sprzet podpinajac do niego kolejne obiektywy,oczywiscie z zapisem na wlasna karte,kupujac ongis F-100 (w sklepie komisowym) w ciagu tygodnia sciagnieto mi polska instrukcje.w kraju wszyscy robia glupie miny gdy pytasz o szczegoly wazny jest tylko jeden cel ,szybko wypchnac towar,napchac kiese,a gdy sa problemy to najlepiej niech klijent sam sie martwi -to co slysze zewszad o krajowym przedstawicielu Nikona -zakrawa na normalne chamstwo i brak jakiegokolwiek szacunku dla klijenta,panowie sa adresy mailowe do centrali w europie (ilekroc pisalem zawsze otrzymywalem odpowiedz) ostatecznie jest Japonia ,nie zyjemy w XVII wieku ,Nikon naprawde dba o swa renome i gdyby dochodzily do niego negatywne glosy ,napewno cos musialoby sie w kraju zmienic -proponuje pisac pisac i jeszcze raz pisac,dla wielu ceny sprzetu w kraju sa naprawde wysokie ,amatorzy pasjonaci wiedza o tym najlepiej,i jeszcze lupic kogos na instrukcji !!!! jest to naprawde ponizej jakichkolwiek norm -pozdrawiam wszyskich serdecznie szczegolnie tych na obczyznie gdyz wiem jak nieraz gozko smakowal emigracyjny chleb-obecnie juz na stale w kraju
Mogłbyś podać strony...
Pozdr.Dnawrocki
Witam. Widzę, że kolega botak nie lubi ludzi, którzy zdecydowali się na emigrację. Cóż, ma do tego prawo z tym, że jako czytający to forum poczułem się urażony jego wypowiedzią. Mieszkam na stałe w Irlandii, posługuję się językiem angielskim w miarę sprawnie ale instrukcję polskojęzyczną do D200 zamówiłem sobie w Nikon Polska. Dlaczego?? Bo taką mam fantazję, że wolę słowo pisane czytać po polsku. To, że mieszkam w kraju anglojęzycznym nie oznacza, że muszę czytać gazety, książki lub cokolwiek po angielsku. A wracając do samej instrukcji, zapłaciłem za nią 80 złotych i nie musiałem odsyłać oryginalnej. Jedynym mankamentem było, że wysłano ją pod adres w Polsce a z tąd trafiła już do mnie na wyspę.
Nie wiem jak macie w D 200, lecz jak zobaczyłem w jakich językach moge wyświetlać w D 50 funkcje to się zalamałem połowa to jakieś znaczki potem wszystkie na zachód od Odry potem na przeciwpołożną a kraj białego orzełka gdzie?
Denerwuje mnie że NP ma to gdzieś. Była tu taka akcja by to zmienić lecz jeden moderator to uwalił (chodziło o D 50). Myslę, że jezeli będziemy nękać NP to coś się zmieni. Nie przekonuja mnie tłumaczenia o pollityce korporacji bo w innych krajach jest normalnie.
Ostatnio odwiedziła mnie znajoma, której poleciłem zakup aparatu Nikona. Wybrała D 40.
Kupiła go u siebie w Kanadzie. Zwykła rzecz. Ale niezwykłe jest to, że ona może go oddać do sklepu (jak jej nie bedzie pasowało) przez 12 miesięcy bez tłumaczenia sie dlaczego. Z tym że już naszczęście się zaraziła.
Ma instrukcję we wszystkich jezykach pomijając Polski. Pyta mnie dlaczego na 2 gigowej karcie mieści sie tylko 200 zdjęc. Ktos ustawił jej RAWy :-D. Nic nie kuma. Jest poczatkującą uzytkowniczką, która przesiadla się z małpki z przed której jej wiecznie synek czmychał. Więc przyszła na szkolonko.
Ps mi się pooba podejście do języka Francuzów.
Ma instrukcję we wszystkich jezykach pomijając Polski. .
tzn w ilu? Instrukcja to całkiem gruba książka. Wątpię by dawali do body kilkanaście (kilkadziesiąt) takich książek.
witaj -dnawrocki-ja pisywalem pod te adresy http://www.nikon.co.jp/main/eng/index.htm oraz http://www.europe-nikon.com/ pozdrawiam
tzn w ilu? Instrukcja to całkiem gruba książka. Wątpię by dawali do body kilkanaście (kilkadziesiąt) takich książek.
trzynastu angielskim, hiszpańskim, francuskim włoskim, portugalskim, rosyjskim, niemieckim potem jakieś znaczki pewnie japońskiego do koreańskiego więc uważam że kupując aparat w Polsce NP mogła by wywalić znaczki w wwalić język swoich chlebodawców.
Przypamnę koledze moderatorowi że jesteśmy 38 milionowym krajem pomiędzy Rosją a Niemcami.
NIKON Rosja się postarał Nikon Niemcy rownież to czemu nie Polska.
Przypomnę że nie gęsi i swój jezyk mamy. A z podejsciem kolegi moderatora to nie uzyskamu nic. (o ile mnie pamięć nie myli to wlaśnie szanowny moderator zamknął wątek o D 50)
Tylko jeswzcze uwaga na koniec nie chodziło tam o pisanie pustych numerków tylko o ukazanie jak męcząca jest polityka NP. A wyjaśnienia, że to kończąca się puszka mnie nie przekonują. Przecież można chociasz pomysleć o jakimś gripie (bo jak wiemy popyt jest).
Uwalanie watków ktorych się nie rozumie powinno być piętnowane jak wiele zachowan niepożądanych na tym forum.
Pozdrawiam
dnawrocki
24-06-2007, 22:53
witaj -dnawrocki-ja pisywalem pod te adresy http://www.nikon.co.jp/main/eng/index.htm oraz http://www.europe-nikon.com/ pozdrawiam
Dzięki! POSTARAm się z nimi skontaktować.
Mam szansę??
POZDR.Dnawrocki
trzynastu angielskim, hiszpańskim, francuskim włoskim, portugalskim, rosyjskim, niemieckim potem jakieś znaczki pewnie japońskiego do koreańskiego więc uważam że kupując aparat w Polsce NP mogła by wywalić znaczki w wwalić język swoich chlebodawców.
Przypamnę koledze moderatorowi że jesteśmy 38 milionowym krajem pomiędzy Rosją a Niemcami.
NIKON Rosja się postarał Nikon Niemcy rownież to czemu nie Polska.
Przypomnę że nie gęsi i swój jezyk mamy. A z podejsciem kolegi moderatora to nie uzyskamu nic. (o ile mnie pamięć nie myli to wlaśnie szanowny moderator zamknął wątek o D 50)
Tylko jeswzcze uwaga na koniec nie chodziło tam o pisanie pustych numerków tylko o ukazanie jak męcząca jest polityka NP. A wyjaśnienia, że to kończąca się puszka mnie nie przekonują. Przecież można chociasz pomysleć o jakimś gripie (bo jak wiemy popyt jest).
Uwalanie watków ktorych się nie rozumie powinno być piętnowane jak wiele zachowan nieporządanych na tym forum.
Pozdrawiam
czytałes ten watek w całości?
przeczytaj co napisałem w poście nr 25.
uwazam, że polska instrukcja w pdf powinna byc udostepniona użytkownikom bezpłatnie.
ty piszesz o 13 wersjach instrukcji papierowych - bo o tym mowa, czy o menu aparatu? D40 ma chyba polskie menu.
aleś strzelił z tą rosją i niemcami. Zgadnij czy te kraje mają wiecej ludności niz polska czy mniej? Tylko mi nie pisz jak premier - że gdyby nie wojna to by było nas więcej.
Ale wracając do idei - są mniejsze kraje - które mają swoje wersie językowe - i słusznie. Uważam, że do mojego D200 powinno byc menu po polsku (zagadnienie menu i instrukcji - w danych wersjach językowych uważam równie ważne i świadczące o traktowaniu kraju/klienta).
Naciski na producenta/przedstawicielstwa coś pomagają - na przyszłość, czego dowodem polskie menu w d80 itd.
Domaganie się polskich wersji menu w d70 (mam, wgrywam zainteresowanym) albo postulatów dotyczących d50 (chyba o ten zamkniety watek ci chodzi?) jest bezcelowe. Producent nie będzie rozwijał modeli wycofanych z produkcji. Bądź realistą. To jest norma i to nie tylko w branży foto. Polskie menu d70 opracował nasz kolega - forumowicz.
Co do niezrozumienia - co z tego, że jest zapotrzebowanie. Kupując model body wiesz jakie masz funkcje. D50 nie ma styków pod gripa. To jakby kupic d40 i żądać włożenia silnika - bo jest zapotrzebowanie. To kup inne body - d80 dajmy na to. Ma grip i śrubokręt. A że cena wyższa? Ma więcej możliwości - więc kosztuje więcej. Jeśli sądzisz, że w d50 powinno byc za te samą cenę włożone to co w D80 na przykład to chyba ty czegos nie rozumiesz. Masz wybór - i kupujesz to co chcesz (albo na co kogo stać finansowo).
Zamykam niektóre wątki. Z różnych przyczyn. Gdybym miał to konsultować z wypowiadającymi sie w tych wątkach - to by zupełnie zdezorganizowało pracę moderów. Bywa, że ktos mi coś pisze na PW i wtedy otwieram wątek - jak jest ku temu powód. Nie było takiej prośby w wątku o d50.
ten wątek powinienem tez zamknąć - i to wiele wcześniej. temat polskich instrukcji był na forum wielokrotnie wałkowany. Naprawdę wielo, wielo krotnie. Jest wyszukiwarka - można sie przekonać. Niestety nowi forumowicze wolą założyc wątek od nowa, niz szukać, a inni wnosic postulaty, które były wnoszone dziesiątki razy. Niepotrzebnie. To nie forum powinno byc adresatem tych roszczeń.
Zobacz na pierwszej stronie wątku post nr 3 !!! - pawła, który na forum jest dłużej - ponad 2 lata. Miał rację. Ten temat ciągle waraca i tak wygląda.
prorok78, nie nasza wina ze kapuche do banku wplacasz a nie kisisz gdzies cichaczem ;)
Po pierwsze to daruj sobie prywatne i osobiste 'wycieczki' w moim kierunku... z tego co wiem nie jest to mile tu widziane a to na prawde nie Twoja sprawa co robie z kasa na ktora ciezko pracuje - kosztem wielu wyrzeczen zreszta...
pozostaje mi tylko zyczyc ci duzo szczescia. mam nadzieje ze to nie za bardzo osobiste.
jak ktos jeszcze cierpi na brak poczucia humoru lub przemeczenie, to chetnie edytuje moje posty.
Prorok78
25-06-2007, 00:29
Przepraszam ... unioslem sie troszke...
Ale to tylko dlatego ze wielu osobom sie wydaje ze tu (i wogole za granica) jest raj... a tak nie jest .. moze jest lepiej niz w PL ale do raju i tak daleko ..:)
Ja myślę że jest trochę olewactwa Nikon Polska w braku polskich menu w nieco starszych aparatach.
Dlaczego ? Skoro kolega forumowicz sam mógł opracować polskie menu do D70 to dlaczego polski oddział nikona
nie może? Jeśli nie mają programisty to zawsze mogą komuś zlecić. Skoro w tamtym przypadku się dało to i w innych na pewno też.
Kwestia dobrej woli i udostępnienia firmware do przeróbki -który jako serwis chyba posiadają?
Osobiście nie mam potrzeby posiadania polskiego, chyba nawet preferuję angielski ponieważ jest bardziej zwięzły.
Ale fakt jest faktem. Olali sprawę.
Przypomnę że nie gęsi i swój jezyk mamy.
... przepraszam - ale mam wątpliwości...
zachowan nieporządanych na tym forum.
A atak na moderatora uważam za nieuzasadniony.
... przepraszam - ale mam wątpliwości...
A atak na moderatora uważam za nieuzasadniony.
Co błędu to masz rację, to niewybaczalny błąd. Lecz ni obala on tezy głównej. Lecz jeżeli masz wątpliwości co do swojego ojczystego języka to twoja prywatna prawa i nam nic do tego.
Jeśli chodzi o atak n modertora, to nie atak to zwykła subiektyna ocena.
czytałes ten watek w całości?
aleś strzelił z tą rosją i niemcami. Zgadnij czy te kraje mają wiecej ludności niz polska czy mniej? Tylko mi nie pisz jak premier - że gdyby nie wojna to by było nas więcej.
Ale wracając do idei - są mniejsze kraje - które mają swoje wersie językowe - i słusznie. Uważam, że do mojego D200 powinno byc menu po polsku (zagadnienie menu i instrukcji - w danych wersjach językowych uważam równie ważne i świadczące o traktowaniu kraju/klienta).
Naciski na producenta/przedstawicielstwa coś pomagają - na przyszłość, czego dowodem polskie menu w d80 itd.
Domaganie się polskich wersji menu w d70 (mam, wgrywam zainteresowanym) albo postulatów dotyczących d50 (chyba o ten zamkniety watek ci chodzi?) jest bezcelowe. Producent nie będzie rozwijał modeli wycofanych z produkcji. Bądź realistą. To jest norma i to nie tylko w branży foto. Polskie menu d70 opracował nasz kolega - forumowicz.
ten wątek powinienem tez zamknąć - i to wiele wcześniej. temat polskich instrukcji był na forum wielokrotnie wałkowany. Naprawdę wielo, wielo krotnie. Jest wyszukiwarka - można sie przekonać. Niestety nowi forumowicze wolą założyc wątek od nowa, niz szukać, a inni wnosic postulaty, które były wnoszone dziesiątki razy. Niepotrzebnie. To nie forum powinno byc adresatem tych roszczeń.
Zobacz na pierwszej stronie wątku post nr 3 !!! - pawła, który na forum jest dłużej - ponad 2 lata. Miał rację. Ten temat ciągle waraca i tak wygląda.
Do premiera mnie prosze nie porownywać bo to obraza jakiej niektórzy nie zniosą. Codziło mi oczywiście nie o wielkość i liczebność tylko o politykę Nikona, bo jeśli ościenne kraje mają swoje wersje językowe w Menu to widocznie ogólna polityka Nikona jest otwarta na ten problem i wszystko wskazuje na to że wina po stronie NP.
No własnie protest posiadaczy D 50 mial moim zdaniem ukazać takie niezadowolenie by Nikon polska wyciągnął wnoskina przyszłość i by może dodał choćby wersje menu w języku polskim.
Co do zamykania wtk to czego szanowny kolega go nie zamyka? Z tego co widać skoro powstał i ma duża widownie to jest takie zapotrzebowanie. A jak sądzę foum ma nie tylko funkcje edukacyjno informacyjną (bardzo sobie taką funkcję cenię) lecz również ma na celu komunikowanie sie z innymi. Pamiętajmy o tym że nawet w wielokrotnie wałkowanym temacie może pojawić sie jakaś nowa jakość. Nie wspomne że zazwyczaj pojawiaja się starsi starzem formanowicze i krzycza zamkną ile można to samowałkować . Tu może osobita niepotrzenbnadygrasja, ale jak walicie jakieś kocopały w innych wtkach to jest super.
Starsi starzem (np 2 letnim) dajcie nam młodym się wyszaleć pogadac dotrzeć bo to forum UŻYTKOWNIKÓW sprzętu a nie instrukcja obsługi, którą si czyta szukając starych tematyów przerabianych dwa lata temu, kiedy to starsi byli młodszymi.
Bez urazy lecz czasem starsi strzem nie maja wyrozumiałości, która powinni mieć, z raji większego doświadczenia.
Do premiera mnie prosze nie porownywać bo to obraza jakiej niektórzy nie zniosą. ...
.........
No własnie protest posiadaczy D 50 mial moim zdaniem ukazać takie niezadowolenie by Nikon polska wyciągnął wnoskina przyszłość i by może dodał choćby wersje menu w języku polskim.
......
Co do zamykania wtk to czego szanowny kolega go nie zamyka? Z tego co widać skoro powstał i ma duża widownie to jest takie zapotrzebowanie. A jak sądzę foum ma nie tylko funkcje edukacyjno informacyjną (bardzo sobie taką funkcję cenię) lecz również ma na celu komunikowanie sie z innymi. Pamiętajmy o tym że nawet w wielokrotnie wałkowanym temacie może pojawić sie jakaś nowa jakość.
....Starsi starzem (np 2 letnim) dajcie nam młodym się wyszaleć pogadac dotrzeć bo to forum UŻYTKOWNIKÓW sprzętu a nie instrukcja obsługi, którą si czyta szukając starych tematyów przerabianych dwa lata temu, kiedy to starsi byli młodszymi.
Bez urazy lecz czasem starsi strzem nie maja wyrozumiałości, która powinni mieć, z raji większego doświadczenia.
1. przepraszam za premiera.
2. wnioski na przyszłość (przez Nikon Polska) zostały wyciągniete, bo teraz wypuszczane body już mają menu po polsku.
3. nie zamykam tego wątku - bo widzę, że jest zapotrzebowanie - jak piszesz
4. daje się wyszumieć i mam wyrozumiałość. Gdybym nie miał - to ten wątek by był wcześniej zamknięty i nie miałbyś możliwości tu czynić mi zarzutów.
Sory nie chciałem by brzmiało to jako zarzuty. Lecz przyznasz że czasem i moderatorom potrzeba kubła zimnej wody.
Mam nadzieję, że spotkamy się w ciekawszych dyskusjach. Jeszcze raz proszę o wybaczonko - by nam sie lepiej działo.
Pozdrawiam Adas
Prorok78
25-06-2007, 10:49
O rany ... co za czasy zeby ktos sie na porownanie do premiera obrazal :):) hehehe No ale co racja to racja ...:):)
Ok - poniewaz otrzymalem na prv i na gg cala mase zapytan o ta nieszczesna instrukcje tak wiec wybaczcie ze nie ospowiadam kazdemu z osobna - za to postaram sie jasno i wyraznie odpowiedziec w watku od ktorego sie to zaczelo :)
A wiec tak:
1) Instrukcji w formacie pdf nie mam (wydaje mi sie ze napisalem to wyraznie na poprzednich stronach) - watpie rowniez czy taka instrukcja (orginalna a nie skanowana) wogole istnieje - z tego co wiem to nie... - taka informacje otrzymalem od Nikon UK.
2) Zapytanie o papierowa wersje wyslalem na adres
[email protected] (zreszta adres ten znalazlem na oficjalnej stronie nikona tak wiec jesli ktos by chcial to by znalazl) :):)
3) Co napisalem? - ano prawde - ze kupilem aparat tutaj, ze nie mam polskiego manuala, ze nikon pl nie chce wyslac za granice itd. i poprosilem o pomoc.
4) Dla osob ktore lubia drwic z emigracji w ten czy inny sposob - tak - pisalem po angielsku z lekkim irlandzkim akcentem....:) to tak zeby nie bylo watpliwosci ze pomimo ze chce manual po polsku to jednak szmatke do obiektywu potrafie kupic :) hehe
5) Nie - nie wiem czy wysla do polski ale osobiscie watpie - to nie ich region i zawsze moga powiedziec zeby pisac do nikon pl. - tym bardziej ze poprosili o numer seryjny puszki i wymagana byla rejestracja jako uzytkownik na stronie nikon.co.uk
6) Manual papierowy razem z przesylka z anglii do irlandii kosztuje 7 funtow - konieczna karta kredytowa (nie ma wysylki za pobraniem ani innych opcji).
Tak wiec blagam - czytajcie uwaznie i nie zasypujcie mi wszystkich skrzynek prosbami o wyslanie pdf'a na maila gdyz go nie mam - nie wiem skad taka teoria powstala... nie mialem, nie mam i nie zanosi sie zebym mial :)
Mam nadzieje ze kazdemu kto sie zastanawia gdzie i co pisac troszke pomoglem :)
O rany ... co za czasy zeby ktos sie na porownanie do premiera obrazal :):) hehehe No ale co racja to racja ...:):)
Za prezydenta też bym sie obraził:)
Prorok78
25-06-2007, 11:15
heheh no tak :) w zasadzie to na jedno wychodzi :)
sprocket
25-06-2007, 13:04
Oj ile musza sie napocic pracownicy Future Shop kiedy pobawie sie D80 i przestawie jezyk w menu na polski;)
Prorok78
25-06-2007, 13:33
heh no wyobrazam sobie :):)
pewnie jada na zasadzie a3 pozniej b7 itd .. (literki przykladowe - prosze sie nie czepiac) :)
a swoja droga apropos dodatkowych jezykow w body - ktos na forum niedawno pisal jak to wyglada - niestety eprom ma okreslona pojemnosc i dodanie dodatkowego jezyka (np polskiego) pociaga za soba skasowanie jakiegos istniejacego a tego producent raczej nie zrobi ...:(
Co błędu to masz rację, to niewybaczalny błąd. Lecz ni obala on tezy głównej. Lecz jeżeli masz wątpliwości co do swojego ojczystego języka to twoja prywatna prawa i nam nic do tego.
Wątpliwości dotyczyły właśnie tych, którzy mówią, iż "nie gęsi", a za moment udowadniają, że nie w pełni nasz język ojczysty opanowali.
Dobrze, że temperatura dyskusji opadła; robiło się nieprzyjemnie. Najpierw ktoś nie zrozumiał żartu o tym, co robi z "kapuchą", potem się nasi zagraniczni Koledzy najeżyli, że niby ktoś tu ich lekceważy i wyśmiewa (a wg mnie nic takiego nie miało miejsca). Podziękowania dla moderatora, że umiejętnie panuje nad emocjami naszymi i swoimi.
Pozdrawiam wszystkich.
Prorok78
25-06-2007, 13:55
o tej kapuscie owszem - nie zrozumial - ale pozniej przeprosil :)
a co do najezenia sie - wybacz ale bede sie jezyl jesli ktos mi sugeruje ze zamawiam manual po polsku dlatego ze nie rozumiem angielskiego nawet w takim stopniu zeby kupic cos w sklepie... to po prostu bylo obrazliwe i tyle... tez sie ciesze ze 'ostyglo'...:)
I masz rację z tą instrukcją - czytam biegle po angielsku i trochę po niemiecku, ale w celu uniknięcia niejasności semantycznych wolę się czasem podeprzeć instrukcją polską. Działa to też w drugą stronę - nieraz sprawdzam, co ta sama instrukcja mówi np. po angielsku - zdarzają się spore rozbieżności.
Prorok78
25-06-2007, 14:28
dokladnie - tym bardziej ze niektore tlumaczenia delikatnie mowiac nie sa za dokladne...
Wątpliwości dotyczyły właśnie tych, którzy mówią, iż "nie gęsi", a za moment udowadniają, że nie w pełni nasz język ojczysty opanowali.
Dobrze, że temperatura dyskusji opadła; robiło się nieprzyjemnie. Najpierw ktoś nie zrozumiał żartu o tym, co robi z "kapuchą", potem się nasi zagraniczni Koledzy najeżyli, że niby ktoś tu ich lekceważy i wyśmiewa (a wg mnie nic takiego nie miało miejsca). Podziękowania dla moderatora, że umiejętnie panuje nad emocjami naszymi i swoimi.
Pozdrawiam wszystkich.
Mam wrażenie takimi wypowiedziami to tylko podgrzewasz emocje.
Pozostawię twoją bez komentarza.
Ps pozdrawiam wszstkich którzy ojczysty język kaleczą nie ze swego zaniechania.
Mam wrażenie takimi wypowiedziami to tylko podgrzewasz emocje.
Pozostawię twoją bez komentarza.
Ps pozdrawiam wszstkich którzy ojczysty język kaleczą nie ze swego zaniechania.
Masz rację - to było niepotrzebne z mojej strony.
Przybij piątkę...
krzysztof jot
26-06-2007, 01:07
1) Instrukcji w formacie pdf nie mam (wydaje mi sie ze napisalem to wyraznie na poprzednich stronach) - watpie rowniez czy taka instrukcja (orginalna a nie skanowana) wogole istnieje - z tego co wiem to nie... - taka
kiedys, dawno dawno temu w czasach kiedy d100 kosztował 12tys a jego dystrybutorem w Polsce nie był NP tylko Camera - instrukcja w formacie PDF nie była problemem - sam taką jeszcze mam, dla wielkiego NP to jednak temat nie do zrealizowania...
witam a ja mam taka instrukcje... ktos ja zrobił i dostałem wprezencvie na kom super sprawa....
mam nawet do do 70 tez gdzies sie znalazła....
Masz rację - to było niepotrzebne z mojej strony.
Przybij piątkę...
5
Czy nie czas zaczac sie uczyc jezyka? (...) Chcecie tłumaczyć "body" aparatu na "ciało" aparatu?
Akurat "ciało" aparatu nazywa się "korpus". Nazwa funkcjonuje od stu lat i dopiero w ciągu ostatnich kilku/nastu przeobraża się w "body". W ramach zalewania wszystkiego angielszczyzną i chyba w ramach ograniczenia językowego młodego pokolenia, które polszczyzną włada na poziomie k... i ch... a brakuje im słownictwa do nazwania czegoś tak niespotykanego jak właśnie korpus aparatu.
Takie wtrącenie do tematu "nie gęsi". ;)
Mnie z kolei nutruje pytanie w drugą stronę. Mam polską instrukcję (trochę już zjeżdżoną) a chciałbym mieć drukowaną angielską. Ale nie drukowaną z PDFa, tylko taką właśnie małą książeczkę do wrzucenia do plecaka i czytania w trasie. Jak coś takiego osiągnąć?
Męczy mnie czytanie o angielskim menu gdy każda jego pozycja nazwana jest tak jak się nie nazywa - czyli po polsku. ;)
dnawrocki
26-06-2007, 11:48
witam a ja mam taka instrukcje... ktos ja zrobił i dostałem wprezencvie na kom super sprawa....
Mógłbyś ją ewentualnie wysłać np. na mail???
Ile miejsca zajmuje??
Prorok78
26-06-2007, 18:17
Akurat "ciało" aparatu nazywa się "korpus". Nazwa funkcjonuje od stu lat i dopiero w ciągu ostatnich kilku/nastu przeobraża się w "body". W ramach zalewania wszystkiego angielszczyzną i chyba w ramach ograniczenia językowego młodego pokolenia, które polszczyzną włada na poziomie k... i ch... a brakuje im słownictwa do nazwania czegoś tak niespotykanego jak właśnie korpus aparatu.
Takie wtrącenie do tematu "nie gęsi". ;)
Mnie z kolei nutruje pytanie w drugą stronę. Mam polską instrukcję (trochę już zjeżdżoną) a chciałbym mieć drukowaną angielską. Ale nie drukowaną z PDFa, tylko taką właśnie małą książeczkę do wrzucenia do plecaka i czytania w trasie. Jak coś takiego osiągnąć?
Męczy mnie czytanie o angielskim menu gdy każda jego pozycja nazwana jest tak jak się nie nazywa - czyli po polsku. ;)
Akurat angielska to nie problem - piszesz lub dzwonisz do dowolnego przedstawiciela nikona i dostajesz :) cena tak jak za polska - 7 funtow - 10 euro :)
Tylko Nikon Polska.
No co ty, w necie jest wszystko, jasne że znajdziesz.
Zamiast szukać instrukcji, proponuję wydłubać posty Czornyj'a. Może w końcu napisze podręcznik. Od razu go kupię !
dnawrocki
16-07-2007, 09:41
MAM JEDNO PYTANIE.
Robiąc zdjęcia np. perkozów na AF-C i iso 200(1/320 f5.6) w sloneczny dzień są one mniej ostra niż np. zimorodka na tym samym autofocusie i tych samych czasach. Natomiast po zwiększeniu iso np.640 (1/100 f5.6) zdjecia sa bardziej wyraziste(obiekt statyczny). Co nalezy zrobic by zdjecia tych perkozów, czy inny ptaków wodnych były ostrzejsze??
BArdzo prosze o pomoc.
Pozdr.Dnawrocki
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.