Zobacz pełną wersję : Głębia ostrości - D90 + Nikkor 18-105
Witam,
Od niedawna dostałem w pracy do zrobienia zdjęć do katalogu/sklepu internetowego części rowerowych. Nigdy wcześniej nie zajmowałem się za bardzo fotografią, ale próbuję się coś tam dokształcać - z różnymi efektami :P
Zdjęcia często są robione pod kątem, gdzie zaczynam mieć problemy z ostrością na krańcach - dobrze widać to na przykładzie. Do tego mam wrażenie, że tył jest mniej ostry niż przód.
26607
Ogniskowa: 25mm, przesłona f/29
26608
Ogniskowa: 25mm, przesłona f/4
W obu przypadkach przedmiot rozmywa się na krańcach, a różnice między zdjęciami są naprawdę niewielkie.
I tu pytanie czy brakuje mi wiedzy, aby przedmiot wychodził w całości ostry czy z tym obiektywem ciężko będzie uzyskać lepsze efekty?
Będę wdzięczny za jakiekolwiek podpowiedzi :D
Na przysłonie f/12 powinno być całe ostre, a jak się nie da to stakowanie będziesz musiał zrobić.
MarcinSt
21-06-2019, 12:55
Na przysłonie f/12 powinno być całe ostre, a jak się nie da to stakowanie będziesz musiał zrobić.
Tylko wtedy ilość światła jakie trzeba będzie dostarczyć może przekroczyć możliwości mini studia.
Sukcesywnie podnosić f w górę aż cały przedmiot będzie w głębi ostrości.
Dlatego ustawiasz aparat na statywie i wydłużasz czas naświetlania oraz/lub zwiekszasz czulosc..
Dlatego ustawiasz aparat na statywie i wydłużasz czas naświetlania oraz/lub zwiekszasz czulosc..
Akurat oba zdjecia są zrobione na statywie (przy uzyciu samowyzwalacza) i czułości na 0,3Lo
Czas naswietlenia dobrany tak aby przedmiot byl wyraźnie widoczny :p
Zwiekszasz czulosc na nie wiecej niz 800, zwiekszasz przeaslone na 12 i operujesz czasem tak, aby zdjecie bylo dobrze naswietlone. Ale ISO podnos tylko wtedy, gdy bedziesz uwazal, ze czas naswietlania jest za dlugi.
ISO 100, żadne schodzenie poniżej ani w górę, przecież masz statyw, przysłona f/12 i czas ustawiasz na drabince albo na histogramie albo na czuja bo tez się da.
madebyzosiek
21-06-2019, 16:30
ISO 100...
W D90 to chyba raczej nie bardzo ;)
No tak ale chodzi o natywne czyli 200 :)
Bardzo zagadkowa jest mała różnica pomiędzy tymi zdjęciami. Nie widać zmiany GO, a tylko przesunięcie płaszczyzny ostrości.
To jest świecone tylko błyskiem w kompletnej ciemności? Bo nie widać też żadnych różnic w oswietleniu całego kadru (tam gdzie powinno być światło zastane)
A exif podaje taki sam czas i ISO na obydwu zdjęciach.
Przysłona w obiektywie na pewno działa?
Bardzo zagadkowa jest mała różnica pomiędzy tymi zdjęciami. Nie widać zmiany GO, a tylko przesunięcie płaszczyzny ostrości.
To jest świecone tylko błyskiem w kompletnej ciemności? Bo nie widać też żadnych różnic w oswietleniu całego kadru (tam gdzie powinno być światło zastane)
A exif podaje taki sam czas i ISO na obydwu zdjęciach.
Przysłona w obiektywie na pewno działa?
Oświetlane jest 2 parasolami
Co do przysłony to może coś się zepsuło, bo raz przewrócił mi się statyw i pękło mocowanie obiektywu. Resztę sprawdziłem tylko pobieżnie - chyba będę musiał się przejść po urlopie do jakiegoś serwisu :/
Haha. Cała strona rozkminy a aparat po próbie samobójczej (być może udanej). To by tłumaczyło brak różnicy w zdjęciach.
Haha. Cała strona rozkminy a aparat po próbie samobójczej (być może udanej). To by tłumaczyło brak różnicy w zdjęciach.
Tylko pytanie czemu przy w pełni otwartej przysłonie (jeżeli faktycznie padła), zdjęcia dalej wychodzą ostre i mają dużą głębie ostrości.
Poza tym obiektyw był w serwisie, żeby wymienić mocowanie. Nie wierzę, że nie przy okazji nie zauważyliby, że zepsuta jest przysłona.
To nie przysłona jest zepsuta, tylko chiński bagnet, który ma ogromny luz na popychaczu. A przy tak ciemnym obiektywie GO zawsze będzie spore.
Ustaw przysłonę 4, 8, 16 i naciśnij guzik podglądu GO. Zobacz czy ściemnia się wizjer. Możesz też popatrzyć od przodu czy pokazują się listki przysłony. Możesz też po prostu przesunąć popychacz palcem. Przysłona powinna się otworzyć, a po puszczeniu błyskawicznie zamknąć.
To nie przysłona jest zepsuta, tylko chiński bagnet, który ma ogromny luz na popychaczu. A przy tak ciemnym obiektywie GO zawsze będzie spore.
Ustaw przysłonę 4, 8, 16 i naciśnij guzik podglądu GO. Zobacz czy ściemnia się wizjer. Możesz też popatrzyć od przodu czy pokazują się listki przysłony. Możesz też po prostu przesunąć popychacz palcem. Przysłona powinna się otworzyć, a po puszczeniu błyskawicznie zamknąć.
Właśnie przysłona cały czas była otwarta na maxa. Przy ruszania popychacza zero reakcji (tylko popychacz wracał na miejsce). Obiektyw zaniosłem do serwisu - zobaczymy czy da się naprawić, i ile takie coś będzie kosztować :/
Czyli zagadka GO rozwiązana. Natomiast sama usterka to błąd serwisu, który wymieniał bagnet.
Nie latają tam przypadkiem listki przysłony? W tym modelu łatwo się rozsypują.
Czyli zagadka GO rozwiązana. Natomiast sama usterka to błąd serwisu, który wymieniał bagnet.
Nie latają tam przypadkiem listki przysłony? W tym modelu łatwo się rozsypują.
Nie, w ogóle się nie pokazują.
Albo przysłona się zablokowała w pozycji otwartej. Ale to mało prawdopodobne, bo domyślnie sprężyna ją domyka.
Albo ktoś usunął rozsypane listki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.