Zobacz pełną wersję : Nikon D6
Dariusz Breś
23-04-2019, 16:28
Jeśli wierzyć nikonrumors, to D6 będzie miała stabilizację matrycy :P
powiem szczerze, jestem za :)
https://nikonrumors.com/2019/04/22/rumors-nikon-d6-to-have-a-built-in-sensor-stabilization.aspx/
24 MP sensor
4K 60 video
Longer manual exposure times (like in the Nikon D810A): from 1/8000 - 120 seconds. (up from 30 seconds)
Built-in sensor stabilization (variable)
Longer manual exposure times (like in the Nikon D810A): from 1/8000 - 120 seconds. (up from 30 seconds)
Tylko... po co? Ludzie siedzący w krajobrazie raczej nie wybiorą D6 a D850/D810A ;)
No i ze swojej strony tradycyjnie będę narzekał na brak automatyki ekspozycji działającej nie z pomiarem światła, a sztywną nastawą w EV.
Może matryca dobra będzie do astro, jeśli wsadzą coś nowoczesnego z gigantycznie dobrym ISO to na tych 24Mpix może być zacnie.
Nikon kupił też matryce 60Mpix, czyżby to pod nową parę Z8/Z9 w stylu Z6/Z7 że drugi model będzie z dużą matrycą ?
tbogdanowicz
23-04-2019, 19:01
No i ze swojej strony tradycyjnie będę narzekał na brak automatyki ekspozycji działającej nie z pomiarem światła, a sztywną nastawą w EV.
Zaintrygowałeś mnie tym. Co masz na myśli?
tbogdanowicz
Weźmy dla przykładu mecz piłkarski robiony na ekspozycji: f/2.8, 1/2000, ISO 4000, co daje jakieś 19 EV ekspozycji(jeżeli gdzieś się nie pomyliłem w liczeniu) i aparat w manualu z auto ISO.
I teraz:
Chcę zrobić zdjęcie trenera przy linii bocznej, tylko nie potrzebuje do tego 1/2000s, a okolice 1/500s i teraz oczekiwałbym, żeby po zejściu do tej 1/500 sekundy aparat sam zbił ISO do 1000.
Podłączam TC 1.4, siłą rzeczy schodząc z jasnością szkła do f/4.0, a aparat w tym momencie sam podbije ISO do 8000.
Niestety zdanie się na pomiar światła(każdy dostępny) zupełnie się tutaj nie sprawdza, bo punkowy jak potrafi przestrzelić o 2-4 EV w zależności od tego, czy trafi w białą czy czarną koszulkę. To samo dzieję się z matrycowym, jeżeli raz naszym tłem będzie ciemne niebo, a raz biała banda LED.
nikoniarz
23-04-2019, 19:25
Ale manual to manual. Skoro ma coś robić automatycznie to już nie manual... A oczekujesz automatycznej zmiany EV po podłączeniu TC.
Ale manual to manual. Skoro ma coś robić automatycznie to już nie manual... A oczekujesz automatycznej zmiany EV po podłączeniu TC.
Manual z auto ISO to już nie manual ;)
Zresztą w trybach A/S też to by mogło być zaimplementowane.
nikoniarz
23-04-2019, 19:39
Manual z auto ISO to już nie manual ;)
Zresztą w trybach A/S też to by mogło być zaimplementowane.
Umknęło mi Auto ISO. Moja nieuwaga. Ale może problem tkwi nie w korpusie a w TC? Może to TC powinien informować korpus...
tbogdanowicz
23-04-2019, 19:49
tbogdanowicz
Weźmy dla przykładu mecz piłkarski robiony na ekspozycji: f/2.8, 1/2000, ISO 4000, co daje jakieś 19 EV ekspozycji(jeżeli gdzieś się nie pomyliłem w liczeniu) i aparat w manualu z auto ISO.
I teraz:
Chcę zrobić zdjęcie trenera przy linii bocznej, tylko nie potrzebuje do tego 1/2000s, a okolice 1/500s i teraz oczekiwałbym, żeby po zejściu do tej 1/500 sekundy aparat sam zbił ISO do 1000.
Podłączam TC 1.4, siłą rzeczy schodząc z jasnością szkła do f/4.0, a aparat w tym momencie sam podbije ISO do 8000.
Niestety zdanie się na pomiar światła(każdy dostępny) zupełnie się tutaj nie sprawdza, bo punkowy jak potrafi przestrzelić o 2-4 EV w zależności od tego, czy trafi w białą czy czarną koszulkę. To samo dzieję się z matrycowym, jeżeli raz naszym tłem będzie ciemne niebo, a raz biała banda LED.
Dla mnie nadal Twoje słowa wyglądają dziwnie.
Masz f/2.8, 1/500, to przy AUTO ISO, ISO zejdzie do 1000. To mi się zgadza. Teraz dokładając konwerter "ściemniasz" obiektyw do f/4. W takim razie aparat podnosi ISO, by prawidłowo naświetlić klatkę.
Skoro nic ma się nie zmienić, to musisz wszystko robić "w manualu". Przecież aparat nie wie, co chcesz fotografować. On tylko mierzy ilość światła i naświetla zgodnie z tym jak go ustawiłeś (czyli podnosi ISO).
nikoniarz
23-04-2019, 19:56
@tbogdanowicz (https://forum.nikoniarze.pl/members/21939-tbogdanowicz), źle zrozumiałeś...
Kojocisko
23-04-2019, 19:58
A dla mnie koncepcja kolegi Zelbera jest czytelna. Aparat ma pilnować zdefiniowanej ekspozycji, a nie automatycznie dostosowywać się do chwilowego pomiaru. Czyli wynik trójkąta ekspozycji ma być zawsze taki sam (zdefiniowany), a nie dostosowany do chwilowego pomiaru. IMO ciekawa koncepcja. Czy skuteczna - nie wiem, ale powinno działać.
tbogdanowicz
23-04-2019, 20:45
No właśnie dla mnie pilnowanie ekspozycji, to dobieranie parametrów do zmieniającego się światła. Za stałą ekspozycję uważam tylko zablokowaną w "manualu". Ale może źle rozumuję.
nikoniarz
23-04-2019, 20:50
No właśnie dla mnie pilnowanie ekspozycji, to dobieranie parametrów do zmieniającego się światła. Za stałą ekspozycję uważam tylko zablokowaną w "manualu". Ale może źle rozumuję.
Albo może ja źle rozumuję- wywnioskowałem, że po podłączeniu TC automatyka korpusu nie wprowadza korekty ekspozycji.
tbogdanowicz
23-04-2019, 20:56
Wtedy zdjęcie byłoby niedoświetlone.
nikoniarz
23-04-2019, 21:13
Wtedy zdjęcie byłoby niedoświetlone.
Ale chyba wynika z tego, że czas się wydłuża, ale ISO tego nie kompensuje...
No właśnie dla mnie pilnowanie ekspozycji, to dobieranie parametrów do zmieniającego się światła.
Chodzi mi o coś zupełnie odwrotnego.
O automatyczne dobieranie pozostałych parametrów(przy jednym zmienionym) zdjęcia przy stałej ekspozycji.
Umknęło mi Auto ISO. Moja nieuwaga. Ale może problem tkwi nie w korpusie a w TC? Może to TC powinien informować korpus...
Korpus informuje, tylko co z tego?
Z obecnie dostępnych opcji:
Manual+ auto ISO z pomiarem światła odpada z powodów opisanych w poscie #5
Pełny manual wykrywa i może pokazać niedoświetlenie, tylko nic z tymi nie zrobi... bo jest pełnym manualem.
Rozwiązanie, które proponuje automatycznie pozwalało by wyrównywać ekspozycję przy zmianie któregoś z paramentów zdjęcia, jednocześnie nie skazywałoby na pomiar światła, który działa jak działa.
nikoniarz
23-04-2019, 21:24
Pełny manual wykrywa i może pokazać niedoświetlenie, tylko nic z tymi nie zrobi... bo jest pełnym manualem.
To teraz powiedz ile trwa korekta ekspozycji w manualu po podłączeniu TC?
To teraz powiedz ile trwa korekta ekspozycji w manualu po podłączeniu TC?
O kilka sekund za długo ;)
Szczególnie, jeżeli mówimy tutaj przykładowo o przejściu z f/2.8, 1/2000s, ISO 4000 na f/5.6, 1/1000s, ISO 8000 z TC 2.0. Ustawienie max ISO na 8000 i dalsze ciągnięcie w górę z czasu naświetlania(czyli takie zachowanie jak tryb A+auto ISO) skróciło by ten czas do 0.
nikoniarz
23-04-2019, 21:45
O kilka sekund za długo ;)
Też bym chciał, by aparat na bieżąco wysyłał do odbiorcy obrobione zdjęcia, i tylko te które chcę ;) Z automatu oczywiście, bez "klikania"...
tbogdanowicz
23-04-2019, 22:11
O kilka sekund za długo ;)
Szczególnie, jeżeli mówimy tutaj przykładowo o przejściu z f/2.8, 1/2000s, ISO 4000 na f/5.6, 1/1000s, ISO 8000 z TC 2.0. Ustawienie max ISO na 8000 i dalsze ciągnięcie w górę z czasu naświetlania(czyli takie zachowanie jak tryb A+auto ISO) skróciło by ten czas do 0.
To skoro odpowiada Ci tryb A+ auto ISO, to teraz już kompletnie nie pojmuję, czego Ci brak w tym aparacie:shock:. I wcale nie żartuję. Ja zwykle robię w A i mam ustawione szybkie ISO, pod tylne kółko. Czasem auto ISO. W zimie na śniegu często robię całkowicie w manualu, bo pomiar głupieje.
Tylko że ja robię zdjęcia dla przyjemności, a nie dla pieniędzy. Jeśli coś jest nie tak jak się spodziewałem, to najwyżej JA jestem niezadowolony, a nie klient.
To skoro odpowiada Ci tryb A+ auto ISO, to teraz już kompletnie nie pojmuję, czego Ci brak w tym aparacie:shock:. I wcale nie żartuję. Ja zwykle robię w A i mam ustawione szybkie ISO, pod tylne kółko. Czasem auto ISO. W zimie na śniegu często robię całkowicie w manualu, bo pomiar głupieje.
Tylko że ja robię zdjęcia dla przyjemności, a nie dla pieniędzy. Jeśli coś jest nie tak jak się spodziewałem, to najwyżej JA jestem niezadowolony, a nie klient.
Brakuje mi tego, że A+auto ISO korzysta z pomiaru światła(który w przypadku fotografii sportowej wykłada się bardzo często), a nie z predefiniowanej wartości ekspozycji(z całkowitym pominięciem pomiaru światła).
Przydać to się też może w szybkim przechodzeniu ze zdjęć mrożonych na panoramowane, gdzie zmieniając 1 parametr od razu dostaniemy poprawną ekspozycję.
A tego nie załatwia zwykła "blokada ekspozycji"? Zmierzyć gdzieś aby się zgadzało i zablokować.
nikoniarz
23-04-2019, 23:22
A tego nie załatwia zwykła "blokada ekspozycji"? Zmierzyć gdzieś aby się zgadzało i zablokować.
I po podpięciu TC co będzie?
nikoniarz
23-04-2019, 23:28
Nie wiem, nie mam TC.
Na logikę- blokujesz ekspozycję, a następnie dopływ światła...
Ale aparat sam odczytuje, że ma ciemniejszy obiektyw, nie? Natomiast sprawdziłem odczepienie obiektywu powoduje również zgubienie blokady ekspozycji. Ale zawsze można ponownie złapać tą ekspozycję w tym samym "znanym" miejscu i ją zablokować przez AE, w końcu dopinanie TC też trwa.
nikoniarz
23-04-2019, 23:36
Ale aparat sam odczytuje, że ma ciemniejszy obiektyw, nie?
Ale blokada to blokada. Blokuje to co zablokowałeś i tak zostawia.
Ale blokada to blokada. Blokuje to co zablokowałeś i tak zostawia.
Nie do końca, bo z blokadą można: a) w trybie P bawić się fleksją, b) w trybach A i S zmieniać czas i przesłonę (przy działającym auto-iso) i d) w M w zakresie auto-iso stara się utrzymać to samo naświetlanie, jak zmieniamy przysłonę lub czas. Jedyny problem, że "trwała" blokada gubi się przy odkręcaniu obiektywu.
nikoniarz
23-04-2019, 23:44
Nie do końca, bo z blokadą można: a) w trybie P bawić się fleksją, b) w trybach A i S zmieniać czas i przesłonę (przy działającym auto-iso) i d) w M w zakresie auto-iso stara się utrzymać to samo naświetlanie, jak zmieniamy przysłonę lub czas. Jedyny problem, że "trwała" blokada gubi się przy odkręcaniu obiektywu.
W takim razie nie wiem o jakiej blokadzie piszesz. Bo ja znam tylko tą z jednocyfrowców.
Ta na przycisku "AE-L/AF-L". Ja mam ją ustawioną na "Blokada AE (utrzymanie)" lub "Blokada AE (wciśnięta)" w zależności od tłumaczenia menu.
nikoniarz
23-04-2019, 23:53
No to się nie zrozumieliśmy ;)
A tego nie załatwia zwykła "blokada ekspozycji"? Zmierzyć gdzieś aby się zgadzało i zablokować.
Działa dopóki nie robi się zdjęć ;)
Przy wyzwoleniu migawki blokada ekspozycja jest wyłączana.
Ale dokładnie o takie zachowanie aparatu mi chodzi ;)
Działa dopóki nie robi się zdjęć ;)
Przy wyzwoleniu migawki blokada ekspozycja jest wyłączana.
Zależy od ustawień. Przy przypisaniu jak wcześniej pisałem "Blokada AE (utrzymaj)" działa chyba tak długo, aż się nie wyłączy aparatu, albo aż nie uśnie. W każdym razie kolejne zdjęcia trzymają tą samą zablokowaną ekspozycję (sprawdziłem na D700 i D7100, na jednocyfrówki mnie nie stać).
No zależy, nic dziwnego, że na ustawieniu "reset on release" gubił ustawioną ekspozycję przy zrobieniu zdjęcia ;)
Na AE Lock (hold) rzeczywiście trzyma do skutku, wielkie dzięki ;)
No i pięknie zamordowaliście wątek o D6.
Bez przesady, lekko go tylko unikoniarzowali :D
Jacek_Z
W sumie to ostatnie 3 strony nadają się do przeniesienia/usunięcia ;)
Dariusz Breś
25-04-2019, 18:41
A ja bym dopuścił poboczne wątki, zawsze coś ciekawego wpadnie.
Ta stabilizacja byłaby dobrą sprawą, mogliby zaciągnąć ją z zetki.
W sumie cały wątek do wywalenia. ;)
Temat o plotkach jest tu (https://forum.nikoniarze.pl/threads/155174-Spekulacje-i-plotki-o-nowościach-Nikona-%28D5-jednocyfrowce%29/page155).
Na oficjalny wątek jeszcze za wcześnie.
A żeby jeszcze całkiem do pieca dorzucić...
Mam wrażenie, że to:
24 MP sensor
4K 60 video
Longer manual exposure times (like in the Nikon D810A): from 1/8000 - 120 seconds. (up from 30 seconds)
Built-in sensor stabilization (variable)
to specka Z8/Z9. ;)
Zobaczymy.
Po testach tego jak AE lock działa(a właściwie nie działa) w praktyce wracam do tego, co pisałem na stronie pierwszej :P
Dariusz Breś
04-07-2019, 00:45
Zaczyna pachnieć, wg. mnie przyszły rok
Potential announcement in early 2020
Prototypes already in testing
Adding sensor stabilization delayed the D6 announcement
The D6 will definitely not be a "hybrid" camera, but rather a DSLR with some mirrorless features (better video, IBIS for example)
Dual CFExpress memory card slots
.76-78x 100% viewfinder
New Expeed dual processors
Better/improved AF than the current D5
Built-in Wi-Fi
3.2 million dot touch screen, with full touch capabilities
Excellent/improved silent shooting modes
Pomysł Zelbera jest czytelny dla kogoś, kto pracował z centralną migawką.
Popatrzcie na obiektyw od Hassela. Pierścień czasu i przysłony są zblokowane. Po odblokowaniu można je między sobą przesunąć, ustawiając ekspozycję w EV. To ta czerwona skala (teraz ustawione 13). Podczas robienia zdjęć kręci się obydwoma pierścieniami jednocześnie. Zmieniając czas, automatycznie zmienia się przysłona, a ekspozycja zostaje stała.
https://kenrockwell.com/hasselblad/50mm-f4-c/810_6559-oblilque.jpg
Zelber chciały do tego dodać ISO. Jak zabraknie przysłony, to podbija się ISO. Ale nie ma żadnego pomiaru, ekspozycja jest ustawiona na sztywno.
Problem TC jest nieistotny, jego dołożenie to to samo co zmian przysłony.
Zaczyna pachnieć, wg. mnie przyszły rok
Dual CFExpress memory card slots
Ciekawe czy sloty będą kompatybilne do tyłu z XQD.
Zgodność XQD z CFE jak i wsteczna jest potwierdzona przez nikona i panasa.
krzysztofz24
04-07-2019, 16:48
(......)
New Expeed dual processors
(....)
To brzmi bardzo ciekawie.
4 września będzie jakaś prezentacja lub informacja na jakim etapie jest D6, może określą tez termin premiery.
Senketsu
31-08-2019, 01:10
Ciekawi mnie ta stabilizacja matrycy... W sumie dawno powinna już być, bardzo by to ułatwiło, bo czasem nawet w stałce jej brakuje.
Jest oficjalna zapowiedź
TOKYO - Nikon Corporation (Nikon) z przyjemnością informuje, że opracowuje profesjonalną cyfrową lustrzankę Nikon D6 i teleobiektyw zmiennoogniskowy NIKKOR AF-S NIKKOR 120-300 mm f / 2.8E FL ED SR VR zgodny z formatem Nikon FX.
*Szczegóły, w tym daty premiery i ceny detaliczne tych produktów, zostaną podane w późniejszym terminie.
Fajna ogniskowa tego obiektywu, ciekawe kiedy coś będzie bliżej wiadomo...
Oby D6 nie był ostatnim samurajem jak F6...
Pomysł Zelbera jest czytelny dla kogoś, kto pracował z centralną migawką.
Popatrzcie na obiektyw od Hassela. Pierścień czasu i przysłony są zblokowane. Po odblokowaniu można je między sobą przesunąć, ustawiając ekspozycję w EV. To ta czerwona skala (teraz ustawione 13). Podczas robienia zdjęć kręci się obydwoma pierścieniami jednocześnie. Zmieniając czas, automatycznie zmienia się przysłona, a ekspozycja zostaje stała.
https://kenrockwell.com/hasselblad/50mm-f4-c/810_6559-oblilque.jpg
Zelber chciały do tego dodać ISO. Jak zabraknie przysłony, to podbija się ISO. Ale nie ma żadnego pomiaru, ekspozycja jest ustawiona na sztywno.
Problem TC jest nieistotny, jego dołożenie to to samo co zmian przysłony.
Nie wiem, czy dobrze rozumiem: odblokowuję pierścienie, ustawiam ekspozycję, blokuję je z powrotem i teraz obracając je razem zmieniam z np. f/1,4 i 1/500 s na f/4 i 1/60? A czy tak przypadkiem nie działa program P? W dodatku z auto ISO?
Dokładnie tak, jak fleksja programu P.
A pierwsze ustawienie pierścieni jest odpowiednikiem pomiaru. Ze światłomierza odczytuje się ekspozycję w wartościach EV, a nie czas i przysłonę.
Zastanawia mnie ta ryska/kreska na osłonie pryzmatu, poniżej gorącej stopki:
https://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2019/09/Nikon-D6-DSLR-camera.jpg
Schowali tam coś?
Raczej nie kukułkę, ale może kolimator? ;)
Może inny materiał obudowy, pod spodem GPS albo "pełnoprawna" antena Wi-Fi.
Jest też opcja, że to błąd w renderze. Choć chyba takiej wpadki by nie przepuścili.
Dariusz Breś
05-09-2019, 00:29
Błąd w renderze na pewno nie, możliwe że to wifi jak jacek pisze.
Widać zmieniony też pionowy chwyt, coś chyba tam dodali też.
Pewnie jakiś przycisk/wybierak dodatkowy.
To na górze pod stopką, to wbudowany GPS. Tak samo wygląda to w 1dx mk2, w mk1 bez GPS jest klasycznie, jeden odlew.
Zapewne góra jest plastikowa, a poniżej linii podziału magnez.
Senketsu
05-09-2019, 22:04
Coś czuję, że ten obiektyw będzie bardzo drogi...
mexx bez przesady, lustrzanki przecież jeszcze nie umierają (póki my żyjemy) :D
Dariusz Breś
07-09-2019, 01:43
Ciut większe foto
https://i.blogs.es/54061f/nikon-d6/2560_3000.jpg
Jeżeli to jest GPS, to wypadałoby zadać pytanie ilu osobom w serii Dx potrzebny jest GPS, a ilu WIFI.
cz4rnuch
07-09-2019, 09:51
Taki gps może szybciej doprowadzić do jakiejś kafejki internetowej :)
Dariusz Breś
08-09-2019, 03:17
GPS to nieeee, raczej WIFi, bardziej potrzebne :)
zresztą nieważne
30417
A tym czasem w ABfoto:
https://abfoto.pl/produkty/foto-i-video/lustrzanki-cyfrowe/lustrzanki-nikon/aparat-nikon-d6
;)
A tym czasem w ABfoto:Serio? „Tym czasem”? :twisted:
Serio? „Tym czasem”? :twisted:
Nawiązanie do dość popularnego (swojego czasu) mema, a co?
Kolega, zapewne chciał zwrócić uwagę, że "razem się pisze"
Kolega, zapewne chciał zwrócić uwagę, że "razem się pisze"
Fakt. Mea culpa. ;)
hostman22
04-01-2020, 23:21
ciekawe czy d6 bedzie ostatnia lustrzanka z serii.. Dx ;)
Ostatnie F było F6, bo zmienił się nośnik.
Nie sądzę, aby po D6 nośnik się zmienił.;-)
Ostatnie F było F6, bo zmienił się nośnik.
Nie sądzę, aby po D6 nośnik się zmienił.;-)
Ale, być może będzie to ostatnia lustrzanka reporterska...
Kolejna może być bezlustrem.
Może być... Jeśli dadzą poczwórne zasilanie.
krzysztofz24
04-01-2020, 23:45
Czy naprawde bedziemy w watku o nowym D6, ktorego nie ma a specyfikacja jest jeszcze nie do konca pewna, znowu az do znudzenia walkowac temat "zabojstwo lustrzanek przez bezlustra a pozniej zabojstwo bezluster przez smartfony".
Bo jesli tak to poprosze moderacje o dodanie do skryptu forum, emotikonki ktora wymiotuje.
Moze ktos ma jakis link, jakis przeciek. Moze jakis posiadacz D5 napisze co by chcial dodatkow wzgledem nowego body? Moze przyrownamy D6 flagowca reporterskiego Canona, zamiast walkowwc wiadomy temat.
Mnie np bardzo ciekawi w specyfikacji "dual processor".
Jak to? Podwojny procesor czy dwa oddzielne procesory?
Bo niech mnie ktos poprawi jesli sie myle ale tego chyba nie bylo wczesniej wogole u nikogo.
Ciekawe jak to wplynie na szybkosc body np oproznania bufora.
A moze to AF dostanie swoiste turbo przez to rozwiazanie "dual processor?
Tak sobie luzno rozkminiam...
Jak już będzie D6, lub będzie przynajmniej oficjalna specyfikacja to będziemy gadać o konkretach, ale na razie jej nie ma to rozmawiamy o "hipotetycznej przyszłości" tej reporterskiej linii...
Czy naprawde bedziemy w watku o nowym D6, ktorego nie ma a specyfikacja jest jeszcze nie do konca pewna, znowu az do znudzenia walkowac temat "zabojstwo lustrzanek przez bezlustra a pozniej zabojstwo bezluster przez smartfony".
Bo jesli tak to poprosze moderacje o dodanie do skryptu forum, emotikonki ktora wymiotuje.
Moze ktos ma jakis link, jakis przeciek. Moze jakis posiadacz D5 napisze co by chcial dodatkow wzgledem nowego body? Moze przyrownamy D6 flagowca reporterskiego Canona, zamiast walkowwc wiadomy temat.
Mnie np bardzo ciekawi w specyfikacji "dual processor".
Jak to? Podwojny procesor czy dwa oddzielne procesory?
Bo niech mnie ktos poprawi jesli sie myle ale tego chyba nie bylo wczesniej wogole u nikogo.
Ciekawe jak to wplynie na szybkosc body np oproznania bufora.
A moze to AF dostanie swoiste turbo przez to rozwiazanie "dual processor?
Tak sobie luzno rozkminiam...
Jeśli dobrze pamiętam (a szukać mi się nie chce) to o tych dual processor już przy D500 i D5 była mowa.
Expeedy w nikonie służą do sterowania wszystkim, więc jakiś tam bonus do będzie.
Canony 1D też mają "dual processor".
krzysztofz24
05-01-2020, 00:50
Jeśli dobrze pamiętam (a szukać mi się nie chce) to o tych dual processor już przy D500 i D5 była mowa.
Expeedy w nikonie służą do sterowania wszystkim, więc jakiś tam bonus do będzie.
Canony 1D też mają "dual processor".
Wierze, ale jakos nigdy przy zadnym innym sprzecie czytajac specke, test czy cokolwiek, nie wychwycilem tego...
A juz sie podjaralem:mrgreen:
Expeed to procesor ARM multicore, więc stosowanie dual to zwyczajnie zwiększanie wydajności bo te układy dobrze się skalują ale moim zdaniem lepiej jeden układ o większej wydajności niż dwa o mniejszej i nie ważne co ładniej specyfikacji wygląda :)
Chyba nie. Przy dwóch procesorach jeden może zająć się tylko af, a drugi przetwarzaniem obrazów. Tak rozkminiam.
Może może, tak sobie wymyślili to ok ale nie ma problemu przecież żeby oprogramować odpowiednio jeden, zresztą te procesory są bardzo podobne do tego co siedzi w fonach.
I tak to jest właśnie zrobione w Canonie. Od dawna.
Co do marudzenia - ja nie widzę szału w specyfikacji D6 (największy zysk to chyba stabilizacja matrycy), ale canonierzy też są zawiedzeni specyfikacją nowej 1-ki.
Czego byś w takim razie oczekiwał? Bo na dobrą sprawę, to:
-ISO nie da się poprawić więcej niż te 0.3-0.5 EV.
-Punktów AF nie da się rozmieścić szerzej przy lustrze.
-Fpsów z lustrem też nie da się dodać w dużej ilości.
-Z rozdzielczością nie ma sensu iść poza 24 Mpix, bo ucierpi na tym wysokie ISO. To, że D6X z matrycą 46-60 Mpix byłby ciekawym aparatem, to inna kwestia ;)
Właściwie jedyne co można zrobić, to:
-Poprawić DR na niskim ISO w stosunku do D5.
-Dodać stabilizację matrycy.
-Zwiększyć szybkość zdjęć z podniesionym lustrem.
-Być może dodać jakiś hybrydowy tryb pracy lustra, w którym na jedno podniesienie lustra mielibyśmy 2-3 zdjęcia zrobione z wykorzystaniem AF'u z matrycy.
-Wreszcie dać sensowną łączność bezprzewodową, bo to co jest obecnie, jak i ceny transmiterów WiFi to jakiś żart.
-No i możliwość automatycznego dostosowywania parametrów ekspozycji do sztywnej nastawy, a nie do pomiaru światła.
Przede wszystkim poprawić mocno AF w LV. To sie przyda i do fotografii i do video. Poprawić tzn dodać np eyefocus. To też pomoże gdyby dodano więcej fps w LV. A tu inni oferują 20 fps. AF w LV to coć w czym Nikon ewidentnie przegrywa z Canonem. Nie przywiązywali w N do tego wagi, co się odbiło na filmowaniu, a teraz muszą to szybko gonić, bezlustra ich do tego zmuszają.
Poprawa DR na niskim ISO (niech sobie podarują te ISO 3 mln).
Sensowna łączność bezprzewodowa, normalne szybkie Wi-Fi. I może wbudowany GPS, to w końcu sprzęt za taka kasę, że to powinien mieć.
Stablizację matrycy ma mieć, to bardzo dobrze.
Zastanawiam się nad odchylanym ekranem LCD, czy jednak juz nie czas na to. Mogą dać jakąś blokadę przed przypadkowym otwarciem, tak by zamknąć usta tm co krytykują potencjalną awaryjność.
Te 26 Mpx, matryca BSI, wysokie ISO powinno byc takie jak w D5.
Poprawa DR na niskim ISO (niech sobie podarują te ISO 3 mln).Jestem ciekaw, czy ktoś realnie wykorzystuje wyżej niż 54600. Mi osobiście to nawet wystarczyłoby bardzo dobre 12800, co by znaczyło, że 6400 tym bardziej będzie lepsze, a nie przypominam sobie, kiedy ostatnio potrzebowałem aż takiej czułości.
Sensowna łączność bezprzewodowa, normalne szybkie Wi-Fi. I może wbudowany GPS, to w końcu sprzęt za taka kasę, że to powinien mieć.O to to… I żeby jeszcze ten GPS dało się jakoś fajnie skonfigurować. Np. żeby jakimś przyciskiem funkcyjnym można było koordynaty odczytać i zapamiętać, żeby później wszystkie kolejne miały zapisywane właśnie tę lokalizację. Rzecz jasna takie rozwiązanie jako opcja. W końcu dość często bywa tak, że nawet wielogodzinne repo robi się w max kilku lokalizacjach, więc bez sensu byłoby, żeby GPS działał non-stop (prąd i pomyłki w odczycie).
Mamy już specyfikację konkurenta:
https://www.optyczne.pl/14491-news-_Canon_EOS-1D_X_Mark_III_-_znamy_pełną_specyfikację_.html
https://www.optyczne.pl/737.1-artykuł-Canon_EOS-1D_X_Mark_III_w_naszych_rękach.html
...jednak pozostali przy 20Mpx
Te 20-26Mpx stało się chyba standardem reporterskich puszek
cybulski
07-01-2020, 12:12
Mamy już specyfikację konkurenta:
https://www.optyczne.pl/14491-news-_Canon_EOS-1D_X_Mark_III_-_znamy_pełną_specyfikację_.html
https://www.optyczne.pl/737.1-artykuł-Canon_EOS-1D_X_Mark_III_w_naszych_rękach.html
...jednak pozostali przy 20Mpx
Te 20-26Mpx stało się chyba standardem reporterskich puszek
Czyli matryca Canona 6d w kolejnej odsłonie ? Wiem że macie dosyć moich złośliwości ale co innego tu można powiedzieć ;) DR będzie na poziomie 12 nadal, a nie sory tutaj było więcej 13,5, pewnie w 6d było obcięte programowo bo ktoby kupił jedynkę ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
I tak to jest właśnie zrobione w Canonie. Od dawna.
Co do marudzenia - ja nie widzę szału w specyfikacji D6 (największy zysk to chyba stabilizacja matrycy), ale canonierzy też są zawiedzeni specyfikacją nowej 1-ki.
Jacek - Nikon naprawdę robi niezłe specyfikacje puszek.
Gdyby udawało im się ustrzec tych wpadek, które im wypadają to byliby poza konkurencją. d850 już takie jest właśnie, poza konkurencją ale nie wiem nie miałem ale czytam czasem.
Myślę, że ten postulat użytkowników gdzieś tam latami nie dociera do samej góry aby poprawić "jakość". A szkoda. I nie mówcie, że znów hejtuję bo nie hejtuję, piszę poważnie.
DR jest mocno związane z matrycami i z tym jak szybko potrafi elektronika odebrać informacje z matrycy żeby nie było problemów z czasami ekspozycji, szybkością serii, a dalej już obecnie mniej istotne to bufor i zapis.
Ilość danych miedzy 12bit, a 14 czy 16 jest sporo większa, jeśli z matrycy nie dasz rady odebrać informacji to ani serii nie będzie dobrej, ani nie będzie czasu na pomiary i ekspozycje, a to musi być wyśrubowane w sprzęcie flagowym zarówno w canonie jak i nikonie.
W jednocyfrowcach Nikon nie miał wpadek. Zresztą Canon też chyba nie.
Kolekcjoner
08-01-2020, 01:31
Czyli matryca Canona 6d w kolejnej odsłonie ? Wiem że macie dosyć moich złośliwości ale co innego tu można powiedzieć ;) DR będzie na poziomie 12 nadal, a nie sory tutaj było więcej 13,5, pewnie w 6d było obcięte programowo bo ktoby kupił jedynkę ;)
To nie jest matryca z 6D.
- - - - kolejny post - - - - - -
W jednocyfrowcach Nikon nie miał wpadek. Zresztą Canon też chyba nie.
Canon miał. W 1DmkIII z AFem i to grubą.
W jednocyfrowcach Nikon nie miał wpadek. Zresztą Canon też chyba nie.
Bagnet i bolec blokujący obiektyw w D4.
Coś mi tak świtało, że cos kiedyś było. Ale zapamiętałem to przeciekanie światła pod wyświetlaczem 5D (mk2?), o 1D zapomniałem.
Strasznie się chwalą tym nowym Canonem.
https://www.fotopolis.pl/testy/aparaty/33073-canon-eos-1d-x-mark-iii-pierwsze-wrazenia
"... algorytmy śledzenia po raz pierwszy w historii aparatów Canona wytrenowane zostały na sieciach neuronowych,
co owocować ma bezkompromisową skutecznością (380 razy większa niż w przypadku poprzednika) i szybkością pomiaru.."
380 razy ....... toż to sziok ..... Ciekawe jak to "wyliczyli" :) , ale jeżeli tak jest, to "selavi" Nikon :(.
krzysztofz24
08-01-2020, 23:33
Znaczy ze co, ze ten trening neuoronowy byl na jakichs mozgach:-);-)? Pewnie jakies nielegalne eksperymenty medzyczne;-).
A tak powazniej piszac. To jako Nikoniarz, mimo ze nie mialem chyba jak wiekszosc kazdego aparatu wyprodukowanego przez Nikona, to moja wiedza praktyczna o systemie plus wyczytane daje pewna znajomosc marki.
Ale jak czytam sobie o tym Canonie...to jest inaczej, inna troche filozofia robienia aparatow. (nie mowie ze lepsza czy gorsza tylko inna). Nikon i Canon maja swoje cechy wspolne a maja tez sporo roznic.
W jednocyfrowcach Nikon nie miał wpadek. Zresztą Canon też chyba nie.
Nie było coś z lekko zielonkawym ekranikiem w D4?
madebyzosiek
08-01-2020, 23:41
Nie było coś z lekko zielonkawym ekranikiem w D4???? Może trochę zielono bywa na zdjęciach z D4, ale zielono na ekranie? Pierwszy raz słyszę ;)
Myszowor
08-01-2020, 23:45
Nikon D6 z za szyby:
https://www.dpreview.com/articles/5236489889/first-look-at-nikon-d6
??? Może trochę zielono bywa na zdjęciach z D4, ale zielono na ekranie? Pierwszy raz słyszę ;)
https://petapixel.com/2012/06/19/rumored-nikon-firmware-update-may-fix-green-cast-issues-on-d4d800/
sprocket
09-01-2020, 02:33
De4 mial jedna wade, odklejajace sie gumy ;)
madebyzosiek
09-01-2020, 05:48
https://petapixel.com/2012/06/19/rumored-nikon-firmware-update-may-fix-green-cast-issues-on-d4d800/Nie zauważyłem... ;)
De4 mial jedna wade, odklejajace sie gumy ;)Tą wadę to ma 80% Nikonów ;)
Nikon D6 z za szyby:Zza szyby.
Pawel Pawlak
09-01-2020, 11:34
Dla mnie istotna jest dalsza poprawa pracy AF (uczenie maszynowe, śledzenie oka - także dla zwierząt, lepsze przewidywanie, być może wspomaganie śledzenia AF w czasie podniesionego lustra w serii czujnikami z matrycy), oraz poprawa obrazka w stosunku do D5 (nadal to co mogę zrobić z obrazkiem d4s w zakresie czułości 100-12800 bardziej mi się podoba niż to samo z d5) oraz zdecydowana poprawa pracy cichej w trybie z podniesionym lustrem - bardzo szybka seria, świetny AF. Łączność też by się przydała, ale od kiedy mam wt5 nie narzekam na ten punkt w topowych nikonach.
Myślę że tego mniej więcej mogę się spodziewać - pytanie tylko, czy poprawa będzie na tyle istotna że zdecyduję się zamienić mojego niezajechanego D4s na D6 z zapewne kolosalną dopłatą ;)
Ciekawe jak zrobią funkcję wykrywania oka u zwierząt/ptaków. Twarz ludzka ma raczej przewidywalny kształt i kolor i algorytm jest raczej jasny, a u reszty, ciekawe.
Raczej nie wróże temu powodzenia, z wyjątkiem oczywiście folderów reklamowych. Co do reszty specyfikacji Canona to wydaje sie wg. sloganów reklamowych inna epoka,
a jak będzie w realu to zobaczymy. Oby Nikon nie przespał kolejnego konkurenta.
Dołączę się do koncertu życzeń. Przydała by się funkcja wyboru punktu ostrości okiem. Na początku lat 90. Minolta miała taką funkcję i nawet to działało.
Ciekawe jak zrobią funkcję wykrywania oka u zwierząt/ptaków. https://www.sony.pl/electronics/animal-eye-af
https://www.spidersweb.pl/2019/11/sony-ai-aparaty.html
Pawel Pawlak
09-01-2020, 23:25
tomgol; Myślę że to kwestia próbkowania przetwarzania obrazu z sensora - matrycy pomiarowej RGB w przypadku pracy w trybie DSLR i całego przetwornika obrazu w przypadku LV, oraz oczywiście szybkości (zaawansowania technologicznego) expeed-a. Uczenie maszynowe staje się coraz popularniejsze, jeśli coś jest istotne to nie widzę problemu żeby w aparacie była baza wzorców do których system będzie się odwoływał. Podejrzewam że na średniopółkowym smartfonie jest to wykonalne - więc w przypadku producentów sprzętu foto to raczej kwestia priorytetów a nie braku technologii ;)
Ja podlinkował koesh, sony już coś podobnego pokazało i to jako aktualizacja softu do "starszego" aparatu.
andystar
09-01-2020, 23:31
Dołączę się do koncertu życzeń. Przydała by się funkcja wyboru punktu ostrości okiem. Na początku lat 90. Minolta miała taką funkcję i nawet to działało.
Nie Minolta tylko Canon w modelu EOS 5 (listopad 1992)
krzysztofz24
10-01-2020, 01:27
Nie zauważyłem... ;) Tą wadę to ma 80% Nikonów ;)
A ktore wg ciebie to te 20%:-)?
Bo ja to w sumie dziele na te body w ktorych gumy juz spuchly i troche gdzieniegdzie odchodza oraz te body w ktorych to nastapi w przyszlosci.
cybulski
10-01-2020, 04:00
A ktore wg ciebie to te 20%:-)?
Bo ja to w sumie dziele na te body w ktorych gumy juz spuchly i troche gdzieniegdzie odchodza oraz te body w ktorych to nastapi w przyszlosci.
Hmmm.... Wydaje mi się czy hejtujesz Nikona :mrgreen: mnie nigdy z Nikona nic nie spuchlo chociaż czytałem że puchnie. Ktoś nawet sugerował, że jak ręka się poci to spuchnie a jak nie poci się to nic nie będzie. Czyżby sugestia że 80% fotografujacych a nawet może wszystkim tą marką pocily się ręce?
Nie Minolta tylko Canon w modelu EOS 5 (listopad 1992)
Minolta też. Miałem do testów w redakcji, liczyli na to, że kupimy, ale u nas wszyscy w Nikonie byli :) Rok jakoś 93-94.
madebyzosiek
10-01-2020, 07:33
A ktore wg ciebie to te 20%:-)?
Gdybym policzył tylko te z własnego doświadczenia, to nawet 40% nie miało tego problemu, na 10 cyfrowych Nikonów wychodzi mi 6 z gumami problemowymi i 4 bez tego problemu ;) Z analogami też było różnie... Miałem dwa F100, z jednego odeszło wszystko, drugi wyglądał jak nowy, używane prawie razm ;)
Czyżby sugestia że 80% fotografujacych a nawet może wszystkim tą marką pocily się ręce?Każdemu człowiekowi pocą się ręce. Bez wyjątków. Tyle, że innym (fotografującym po kilka lub naście godzin w upale) trochę mocniej, niż tym, którzy focą landszafty albo pracują w studio z aparatem na statywie.
andystar
10-01-2020, 15:37
Minolta też. Miałem do testów w redakcji, liczyli na to, że kupimy, ale u nas wszyscy w Nikonie byli :) Rok jakoś 93-94.
Podaj model, a jak nie pamiętasz to poszukaj w Google.
Info na optyczne.pl
https://www.optyczne.pl/14599-news-Nikon_D6.html
https://www.nikon.pl/pl_PL/product/digital-cameras/slr/professional/d6
Czas zmodyfikować tytuł tego podforum ;)
Podaj model, a jak nie pamiętasz to poszukaj w Google.
Nie mogę znaleźć...
Czyżbym źle coś pamiętał?
Różne aparaty wtedy testowaliśmy i może mi się Minolta z wspomnianym przez Ciebie Canonem pomieszała...
W innych miejscach sieci (forach innych systemów) mówi sie o tym aparacie więcej niz tutaj :)
Fotopolis https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/aparaty-fotograficzne/33189-nikon-d6-lepszy-ale-bez-fajerwerkow
Fotoblogia https://fotoblogia.pl/15027,nikon-d6-zapowiedziany-oficjalnie-ma-kompletnie-nowy-uklad-autofokusa-20-8-mpix-i-14-kl-s
Szkoda że nie dali stabilizacji matrycy, mogli dać więcej fps w LV (i 20 Mpx). Nie ma silniejszej specyfikacji niż Canon 1Dmk3. No chyba, że w praktyce AF okaże sie lepszy, a w takich body AF to sprawa pierwszorzędna.
A co to ten jakiś potrójny AF w tym D6, może to ta siła właśnie będzie w efektywności AF ?
W innych miejscach sieci (forach innych systemów) mówi sie o tym aparacie więcej niz tutaj :smile:.
Wszyscy milczą zażenowani specyfikacją D6. To wygląda jak firmware upgrade, a nie nowe body po czterech latach projektowania.
Wszyscy milczą zażenowani specyfikacją D6.
Spokojnie, niech tylko wrócą ze szkoły! :)
madebyzosiek
12-02-2020, 18:10
Wszyscy milczą zażenowani specyfikacją D6. To wygląda jak firmware upgrade, a nie nowe body po czterech latach projektowania.No faktycznie, ja nie rozumiem, że nie mogli wymyślić systemu parzenia kawy i podawania jej właścicielowi na mrugnięcie okiem... :)
Najciekawsze info to chyba ta zgodność z systemem Kensington. ;)
105 pkt af krzyżowych. No no.
Ani słowa o af w LV.
No faktycznie, ja nie rozumiem, że nie mogli wymyślić systemu parzenia kawy i podawania jej właścicielowi na mrugnięcie okiem... :)
Pewnie dodadzą taką opcję wraz z aktualizacją oprogramowania :D
Cena D6 też nieźle zaporowa.
madebyzosiek
12-02-2020, 18:51
Pewnie dodadzą taką opcję wraz z aktualizacją oprogramowania :D
Cena D6 też nieźle zaporowa.Ale na stronie Nikona D5 też jest w takiej cenie... To dobrze wróży używanym D5 :)
Pawel Pawlak
12-02-2020, 19:02
Nie sądziłem że kiedyś to napiszę: słabooo to wygląda :(
Oczywiście na razie tylko na podstawie specyfikacji, ale ta nie byłby zbyt silna nawet jeśli aparat nazywałby się D5s a nie D6. Mam rażenie że nikon coś przespał w początkowej fazie projektu a potem już całkowicie odpuścił i koncentruje siły (oby !) na jakim reporterskim, topowym "Z".
Mi najbardziej brakuje trybów LV z użytecznym AFem i szybkostrzelnością na poziomie 20fps, których się spodziewałem i które pokazał canon. Cena "jednocyfrówek" od czasów D4 już mocno odstraszała, ale teraz podziałała na mnie jeszcze silniej - niestety z wektorem takim samym jak specyfikacja. Mam trochę nadzieję, że w praktyce będzie jak z D3->D3s, albo D4-D4s - poprawa będzie silniejsza niż to wynika z tego co dziś przeczytaliśmy. Może także obrazek spodoba mi się na tyle że "będę go chciał mieć" zamiast D4s-a (którego nadal wolę od D5).
Brak kompatybilności z WT-5 trudno mi wytłumaczyć inaczej niż "skokiem na kasę" :(
Nie sądziłem że kiedyś to napiszę: słabooo to wygląda :(
Może stąd wynika ta sama cena na stronie Nikona na model D5 i D6 ;)
Czyżby robienie miejsca pod flagowca Zetki ? :)
Optyczni już mieli go w swoich rękach https://www.optyczne.pl/746.1-artyku%C5%82-Nikon_D6_w_naszych_r%C4%99kach.html
madebyzosiek
12-02-2020, 20:03
Fajny D5s z tego D6.No też mi się tak wydaje... Niby inny AF, nowy procesor, kilka bajerów... Szybko straci cenę może ;)
Może niedługo będzie jakiś cashback :) W sprzedaży ma być około 20 kwietnia 2020 z tego co gdzieś przeczytałem.
Pawel Pawlak
12-02-2020, 20:13
A widział ktoś kiedyś spadek znaczący spadek cen jednocyfrowych body ? Nie ma co na to liczyć, bo to by podkopało wizerunek tej linii produktów - jej wartość buduje także taka a nie inna cena.
Niżesz ceny to pewnie będą do specjalnych kontraktów ale nie w sprzedaży detalicznej.
madebyzosiek
12-02-2020, 20:34
Paweł racja, ale jednak D5 na półkach też nie stoi za 30999, a za tyle jest na stronie Nikona. Myślę, że D6 natychmiast spadnie na te 26 tyś. Ale zobaczymy. Mnie i tak bardziej interesuje jak na D6 zareaguje cena używanych D5 ;)
Mam spore doświadczenie z canonem, obecnie używam min nikona, system canona już dawno poszedł do ludzi :D Nie narzekam ale pierwszy raz widzę że nikon tak został w tyle za canonem w temacie flagowca, trochę to dziwne... :)
Pawel Pawlak
18-02-2020, 20:03
Nie narzekam ale pierwszy raz widzę że nikon tak został w tyle za canonem w temacie flagowca, trochę to dziwne... :)
W kategorii "wszystkomający" tak, ale w kategorii szybkostrzelnego aparatu głównie dla sportowców - pora poczekać na testy w rzeczywistych warunkach. Zobaczymy jak będzie działał nowy AF, zobaczymy jak będzie wyglądał obrazek, personalizacja.
Ja ochłonąłem - specyfikacja zawsze to jedno, a praktyka to drugie :)
Mam podobnie jak Paweł, pierwsze wrażenie z opisu 'słabo', ale po czasie jednak stwierdzam, że papier papierem, a teraz czas na praktyke i to mnie najbardziej interesuje :) tak wiec kto juz zamowil? ;)
Paweł, kilku technikaliów już D6 pewnie nie dopchniemy nawet najbardziej nachalną aktualizacją softu :D Ale bądźmy dobrej myśli, praktyka może faktycznie poprawi niektórym nastrój ;-)
D6,D5,D4,D3...
Przy wszyskich tych korpusach najsłabszym ogniwem byłbym ja.
Tak jak byłem przy D2Xs ☺
D6 - zapowiada się świetny aparat dla fotografów.
Czy D5 w dniu premiery kosztowała 31tyś zł, ktoś pamięta ?
madebyzosiek
19-02-2020, 00:14
Czy D5 w dniu premiery kosztowała 31tyś zł, ktoś pamięta ?D5 kosztował 7 tyś dolarów, D6 kosztuje 6500 ;)
Pawel Pawlak
19-02-2020, 02:09
D5 kosztował 7 tyś dolarów, D6 kosztuje 6500 ;)
Mi się wydaje że D5 kosztował 6000$, ale może źle pamiętam. Mniejsza z tym - pytanie ile realnie będzie kosztował D6.
Wydaje mi się że podobnie jak było w przypadku D5 który też nie prezentował na papierze gigantycznego progresu, a w zakresie niskiego iso wręcz regres - kto ma kupić to kupi i będzie zadowolony tak jak wszyscy świadomi użytkownicy D5 byli i są po zakupie tego body.
O polityce cenowej Nikon Polska można nie jedną pracę doktorską napisać.
Czyli na starcie D5 w Polsce kosztowała 30 tyś. i spadła do jedynych 25 tyś. zł.
W tych trudnych chwilach po premierze specyfikacji D6 wspierajmy się
. W realu będzie dobrze !!!
Matt Granger bardzo krytycznie o D6: https://www.youtube.com/watch?v=uQ2DZhDuTek
W niektórych specyfikacjach krok w tył w stosunku do D5: https://www.youtube.com/watch?v=8osfg7h5BUU
Ze specyfikacji to tak gorszy bo ma mniej punktów ale co tam że wszystkie krzyżowe i potrójnie :)
Matt chyba już raczej kręci dla kręcenia bo umowy zobowiązują żeby monetyzacja nie spadła na yt :)
madebyzosiek
19-02-2020, 18:20
W niektórych specyfikacjach krok w tył w stosunku do D5: https://www.youtube.com/watch?v=8osfg7h5BUU
Coś słabo... Mniej punktów AF, ale wszystkie krzyżowe, kilkaset zdjęć mniej na baterii to pomijalne, D6 ma podświetlone przyciski, tak jak D5, D4s i D4, a no i D5 ma 14 FPS, ale z tego co wiem bez pomiaru... No to wychodzi, że jedyny krok w tył to punkty AF... Pytanie czy AF na tym cierpi ;)
A Northrup twierdzi, że ta mało zmieniona specyfikacja spowodowana jest odwrotem Nikona od DSLR: https://www.youtube.com/watch?v=t9hHTxTJamY.
Polin też krytycznie: https://www.youtube.com/watch?v=2kSEfW5Rr_0
A Zienkiewicz mniej: https://www.youtube.com/watch?v=aVnMxObTZv0
cz4rnuch
19-02-2020, 18:28
Mi się wydaje że D5 kosztował 6000$, ale może źle pamiętam... Dpreview podają $6499.
No to jeszcze czekać na TheSnapChick i może tym razem zrobi film w basenie o D6 ;)
Dpreview podają $6499.
Tak, to była cena w Nikon USA na starcie. Teraz już 1K mniej, ale wersja XQD zniknęła z Nikon USA (out of stock): https://www.nikonusa.com/en/nikon-products/product/dslr-cameras/1557/d5.html
david555
28-02-2020, 18:49
Coś słabo... Mniej punktów AF, ale wszystkie krzyżowe, kilkaset zdjęć mniej na baterii to pomijalne, D6 ma podświetlone przyciski, tak jak D5, D4s i D4, a no i D5 ma 14 FPS, ale z tego co wiem bez pomiaru... No to wychodzi, że jedyny krok w tył to punkty AF... Pytanie czy AF na tym cierpi ;)
153 vs 105, ale możliwych do wybrania ręcznie punktów AF, zamiast 55-u, jak w D5.
To jest spora smiana in plus przy reportażu.
david555
28-02-2020, 21:05
Z drugiej jednak strony, Canon 1DX III deklasuje D6 w klasie reportażu po prostu na pysk, że aż przykro.
Ale to wnioski wyczytane ze specyfikacji lub oglądnięte czy coś bliżej praktyki ?
Dla mnie użytkownik np D5 w konkretnej dziedzinie fotografii może coś napisać sensownego, cała reszta jest tak samo istotna jak mój post gdzie nawet nigdy w rękach nie miałem D5, a co dopiero żeby nim robić zdjęcia i to jeszcze zawodowo.
Ostatnio oglądałem gościa testującego D6 w koszykówce i chyba ten sprzęt dawał radę, pewnie D850 czy nawet jakieś D750 też da radę, więc w czym np Canon będzie lepszy ?
grissley
28-02-2020, 21:47
F4s też dawał radę, tak samo, jak D2x. Ale jakoś wśród fotoreporterów nie robiły takiej furory, jak ówczesne Canony.
Być może mamy powtórkę z historii.
Ciekawe czemu.
david555
28-02-2020, 22:51
Pokrycie kadru, wybieralnymi punktami AF w Canonie, to zupełnie inna liga: https://www.canonrumors.com/forum/index.php?attachments/1dx_markiii_191_af_points-png.188010/ poza tym, różnica w DR pomiędzy D6 i 1DX III, to też przepaść.
Dla takich korpusów, jak jedynka Canona warto zmienić system.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wykresy DR:. http://photonstophotos.net/Charts/PDR.htm#Canon%20EOS%201D%20X%20Mark%20III,Nikon%20 D5
madebyzosiek
28-02-2020, 23:03
Użytkownik jednocyfrych aparatów raczej nie patrzy na wykresy i mało go mogą interesować testy. Może i Canon ma lepszą specyfikację, ale to czy D6 jest dobry, czy słaby szybko zweryfikuje rynek, podobnie z Canonem. Może się okazać, że ten AF będzie wymiatał jeszcze bardziej niż ten w D5 i wtedy spokojnie znajdą się chętni. Raczej użytkownik jednocyfrych aparatów nie zmieni systemu od tak, bo DR na wykresie lepszy, czy punkty inaczej rozłożone ;)
Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że w Canonie pomimo wszystkich wspaniałości, do jego włączenia dalej potrzeba używać dwóch rąk, a obiektyw na bagnecie wciąż kręci się w niewłaściwą stronę, pomijając już fakt że kropka do wpinania ukryta jest pod pryzmatem.
david555
28-02-2020, 23:17
Nie lekceważyłbym lepszego pokrycia kadru punktami AF, bo to znaczne ułatwienie roboty tak na imprezach sportowych, jak i w reportażu.
Natomiast duża DR zwyczajnie się przydaje, szczególnie na imprezach, gdzie nie ma czasu na duperele i siecze się seriami.
To już nie są jakieś tam specyfikacyjne wojenki, tylko druga odsłona starcia, w których bez dwóch zdań pierszeństwo bierze Canon.
D5 był na tyle innowacyjny, że znalazł swoje miejsce na rynku, ale D6 absolutnie nie rokuje, szczególnie na tle konkurencji.
madebyzosiek
28-02-2020, 23:23
D5 był na tyle innowacyjny, że znalazł swoje miejsce na rynku, ale D6 absolutnie nie rokuje, szczególnie na tle konkurencji.
Czyli co, użytkownik D4, D4s czy D5 sprzeda za bezcen cały system i przejdzie do Canona? Może dla kogoś budującego system te specyfikacje mają znaczenie. Ale jak ktoś ma optykę z wyższej półki, to raczej nie będzie patrzył na to czy akurat ten Canon ma coś lepszego, czy nie. A i tak dopiero okaże się jak będzie.
Co do af-u w nowej jedynce canona:
https://www.youtube.com/watch?v=VaYQ5yphhsE
...chyba jednak tak za..cie z tym af-em, to nie jest. Ale buforem wymiata ;)
david555
29-02-2020, 00:56
Czyli co, użytkownik D4, D4s czy D5 sprzeda za bezcen cały system i przejdzie do Canona? Może dla kogoś budującego system te specyfikacje mają znaczenie. Ale jak ktoś ma optykę z wyższej półki, to raczej nie będzie patrzył na to czy akurat ten Canon ma coś lepszego, czy nie. A i tak dopiero okaże się jak będzie.
Dlaczego zaraz sprzeda ?
Nie sprzeda, ale też nie kupi D6, a chyba jednak nie o to Nikonowi chodziło ?
D6 nie niesie żadnego przełomu, a D4, D4s, D5 są na tyle dobre, że w praktyce nie ma musu ich wymieniać za kilkadziesiąt kawałków.
No dobra, a jeśli ktoś potrzebuje ( zakładam że mniej jest jednak posiadaczy amatorów takiego sprzętu ) nową sztukę bo na liczniku już pół miliona to...
david555
29-02-2020, 01:07
No dobra, a jeśli ktoś potrzebuje ( zakładam że mniej jest jednak posiadaczy amatorów takiego sprzętu ) nową sztukę bo na liczniku już pół miliona to...
Taki ktoś kupi najnowszą dostępną puszkę, czyli w tym wypadku D6, ale nie wieszczę temu modelowi bumu sprzedażowego przed olimpiadą, tak jak spodziewał się Nikon.
F4s też dawał radę, tak samo, jak D2x. Ale jakoś wśród fotoreporterów nie robiły takiej furory, jak ówczesne Canony.
Ciekawe czemu.
Bo AF Canona był szybszy. Tam królowały silniki USM, a w Nikonie śrubokręty. Od pojawienia się D3 wszystko mocno się zmieniło, szklarnia też już dominuje z AF-S.
poza tym, różnica w DR pomiędzy D6 i 1DX III, to też przepaść.
Wykresy DR:. http://photonstophotos.net/Charts/PDR.htm#Canon%20EOS%201D%20X%20Mark%20III,Nikon%20 D5
Moment, pokazujesz nowy model Canona vs model Nikona sprzed 4 lat. No i nawet tutaj na wysokich ISO Nikon jest lepszy, a nie gorszy.
david555
29-02-2020, 01:35
Moment, pokazujesz nowy model Canona vs model Nikona sprzed 4 lat. No i nawet tutaj na wysokich ISO Nikon jest lepszy, a nie gorszy.
D6 odxiedziczył po D5 dokładnie ten sam sensor, zatem wykres się nie zmieni. ;-)
Poza tym, różnice między 1DXiii i D5/D6 na wysokich ISO, są raczej kosmetyczne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zresztą, ja tu nie widzę jakichś przewag: https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=lowlight&attr13_0=canon_eos1dxii&attr13_1=nikon_d5&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr16_0=6400&attr16_1=6400&attr126_1=1&attr171_0=1&attr171_1=1&normalization=full&widget=189&x=-0.08531892160197035&y=1.0184791740384551
grissley
29-02-2020, 01:42
Bo AF Canona był szybszy. Tam królowały silniki USM, a w Nikonie śrubokręty.
Plus DX vs FF, plus użyteczne ISO (w Canonie jakby trochę wyższe)...
D3 wywróciło stolik, ale D6 to na takiego nowego F4s mi wygląda. Konkurencja robi rewolucję, a Nikon lifting wprawdzie niezłego (jak dotąd), modelu - no ale ten model właśnie został z dużą prędkością wyminięty przez wspomnianą konkurencję.
Jeśli nie mają nic w zanadrzu, to za chwilę gros reporterów odpłynie do Canona i znowu trzeba będzie wymyślać jakiegoś F5 albo D3, żeby ich odzyskiwać. Ale mógłby może Nikon w końcu robić rewolucje nie tylko po to, żeby odzyskiwać rynek, ale i czasem po to, żeby samemu rynek choć na chwilę zdominować? Ostatnio chyba już dość dawno mu się to zdarzyło (F2? F3?)
D6 odxiedziczył po D5 dokładnie ten sam sensor, zatem wykres się nie zmieni.
Może tak, może nie, trochę wróżenie z fusów na razie. D3s też odziedziczył po D3 "dokładnie ten sam sensor"...
david555
29-02-2020, 01:53
Mnie tam w zasadzie ganz egal, bo jednocyfrowe DSLRy, to nie moje narzędzia, ale Nikon przespał już Canona 1D X II, więc obecny stan rzeczy jedynie jeszcze mocniej zdystansował sprzęt do zawodowej reporterki i nie wygląda to najlepiej.
Dystans w DR pomiędzy D5 i 1D X II https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr144_0=canon_eos1dxii&attr144_1=nikon_d5&attr144_2=canon_eos1dxii&attr144_3=nikon_d5&attr146_0=100_4&attr146_1=100_4&attr146_2=100_5&attr146_3=100_5&normalization=full&widget=345&x=0.149500221&y=0.498205036
bomkallo
29-02-2020, 02:02
To zaden DR. D5 jako jeden z niewielu nie nalezy do grupy puszek okreslanych jako 'iso-invariant', gdzie w przeszlosci cierpialy na to wszystkie canony. Po wykresach dr z photona widac, ze w ciezkich warunkach uzyteczne iso w 1dx ma blizej do d750 niz do d5. Tak czy siak o czym my tu :P
Kolekcjoner
29-02-2020, 03:01
F4s też dawał radę, tak samo, jak D2x. Ale jakoś wśród fotoreporterów nie robiły takiej furory, jak ówczesne Canony.
Być może mamy powtórkę z historii.
Ciekawe czemu.
To była inna liga problemów. Śrubokręt vs USM to była przepaść, to samo DX i FF. A tu jest po prostu kolejna odsłona ewolucji u obu producentów. Nie ma żadnego powodu żeby robić jakieś gwałtowne ruchy typu zmiana systemu. Szczególnie że ludzie używający "jedynek" mają w szkłach nieraz równowartość domu ;). Stąd zmiana to nie jest taka prosta rzecz.
No dobra, a jeśli ktoś potrzebuje ( zakładam że mniej jest jednak posiadaczy amatorów takiego sprzętu ) nową sztukę bo na liczniku już pół miliona to...To wymieni migawkę za ułamek ceny nowej puszki. Będzie miał nadal sprawdzony sprzęt, którego nie będzie musiał się uczyć, i który będzie działał jak nowy. :)
No tak tez można ale wtedy pewnie można by się zatrzymać na pewnym etapie i robić tylko migawki :)
No tak tez można ale wtedy pewnie można by się zatrzymać na pewnym etapie i robić tylko migawki :)W końcu sprzęt fotograficzny to też tylko narzędzia. Jeśli jest sprawny, a możliwości wystarczają, to po co ciągle wydawać na to pieniądze? Zakup nowego aparatu powinien być uzasadniony i być środkiem do celu (zarobek i wykorzystanie pozyskanych funduszy na inne, sensowniejsze rzeczy), a nie celem per se.
david555
29-02-2020, 11:45
To wymieni migawkę za ułamek ceny nowej puszki. Będzie miał nadal sprawdzony sprzęt, którego nie będzie musiał się uczyć, i który będzie działał jak nowy. :)
Żeby to tylko o zużycie migawki chodziło, ale jest więcej ruchomych podzespołów, czy elementów, których żywotność ma swoje granice.
Nawet elektronika nie jest wieczna i przychodzi czas, kiedy wymaga gruntownego liftingu, czy wymiany.
A tak nawiasem mówiąc, to jak sprawują się Twoje detrójki ?
Żeby to tylko o zużycie migawki chodziło, ale jest więcej ruchomych podzespołów, czy elementów, których żywotność ma swoje granice.Mechanizm związany z lustrem też nie kosztuje majątku (przynajmniej w porównaniu do ceny D5/6.
Nawet elektronika nie jest wieczna i przychodzi czas, kiedy wymaga gruntownego liftingu, czy wymiany.Wytrzyma spokojnie kilka migawek. :)
A tak nawiasem mówiąc, to jak sprawują się Twoje detrójki ?Bez zarzutu. Dwie po wymianie migawki. Jedna odpoczywa (została backupem i body „wycieczkowym”), a drugą wspomaga D3S.
david555
29-02-2020, 12:00
Bez zarzutu. Dwie po wymianie migawki. Jedna odpoczywa (została backupem i body „wycieczkowym”), a drugą wspomaga D3S.
U mnie niestety chroniczny brak rozsądku i niszczące przywiązanie do nowego, nieustannie popychają mnie do wymiany aut, aparatów, czy innych gadgetów. :-)
Ma to oczywiście swoje plusy, ale tak sobie myślę, że czas by mi było już spoważnieć. :D
niszczące przywiązanie do nowego, nieustannie popychają mnie do wymiany aut, aparatów, czy innych gadgetów. :-)
Skąd ja to znam... ;)
U mnie niestety chroniczny brak rozsądku i niszczące przywiązanie do nowego, nieustannie popychają mnie do wymiany aut, aparatów, czy innych gadgetów. :-)Miałem tak do około 30-35. roku życia. Zmiana przyszła w zaledwie rok czy dwa. Oczywiście, że chciałbym mieć najnowszy/najlepszy sprzęt, ale… (dla mnie) to nie ma sensu. Tak naprawdę w 99% sytuacji zdjęciowych różnicę poczułbym tylko ja – podczas obróbki (a i to nie zawsze). Klient i tak nie zauważa czy tam jest bezszumne ISO 3200 czy jednak coś tam zostało „zdenojsowane”. ;) Jakieś 2/3 moich zdjęć ze zleceń i tak kończy jedynie w sieci (czyli maks FullHD, co dość dobrze tuszuje pewne niedociągnięcia). A te pozostałe, to najczęściej pozowane/aranżowane sytuacje, gdzie mam czas, mogę zastosować swoje światło itd., i które sfotografuję D800. Rzecz jasna inna sytuacja byłaby gdybym fotografował jakieś wybitnie ważne „szybkie” imprezy sportowe… Wtedy zapewne starałbym się do maksimum ograniczyć ułomności sprzętu i inwestowałbym w możliwie najlepszy, ale to też po dogłębnej analizie czy porządnym przetestowaniu. Od kilku lat irytują mnie jedynie problemy z AF w 35 i 85 Sigmy. Jak trafi, to zdjęcia są ostrzejsze niż u Nikona, a i sama szybkość ustawiania lepsza. Problem w tym, że często niby trafia (jest potwierdzenie), a ostrość 2 metry dalej albo pół metra bliżej. Ani regulacja w serwisie, ani sprawdzenie innych egzemplarzy, nic nie pomogło. Winna jest „pogadanka” szkieł Sigmy z korpusami na których sankach siedzą Sabinki, a że ja praktycznie nie fotografuję bez lampy, to mam jak mam. :)
W końcu sprzęt fotograficzny to też tylko narzędzia. Jeśli jest sprawny, a możliwości wystarczają, to po co ciągle wydawać na to pieniądze? Zakup nowego aparatu powinien być uzasadniony i być środkiem do celu (zarobek i wykorzystanie pozyskanych funduszy na inne, sensowniejsze rzeczy), a nie celem per se.
Bardzo często wymiana sprzętu jest przejawem rozsądku i dotyczy to zarówno sprzętu foto, jak i samochodu czy wiertarki, oczywiście dyskutujemy o sprzęcie nie do zabawy jak sporo użytkowników tu na forum.
Bardzo często wymiana sprzętu jest przejawem rozsądkuGdybym posiadał D5 (a nawet D4s) za Chiny Ludowe nie potrafiłbym usrpawiedliwić wymiany na D6, rozsądkiem. :) Ok – D3/D3S na D5/D6 już zdecydowanie prędzej. Mam wrażenie, że część ludzi uważa, że pojawienie się nowego korpusu oznacza – że po prostu trzeba go kupić/mieć i koniec. :) Nie. Nie trzeba. Tak jak nie trzeba zmieniać samochodu co 3 lata czy smartfonu co rok. Jedną zmianę o jeden numerek, jaka miała dotychczas sens, to chyba tylko D2Xs > D3. Oczywiście piszę z własnego punktu widzenia. Każdy powinien sam decydować o tym, na co wydaje swoje pieniądze.
Ja też nie wymieniam auta mimo że od zakupu już 10 lat, a wielu twierdzi ze to jest nierozsądne i trzeba wymieniać po 3-4 latach, jak ktoś używa auta zarobkowo to też rozsądek podpowiada coś innego.
Wielu wymienia samochody bo nowy ma np inny kolor albo ma nowszy bt/wifi :)
cz4rnuch
29-02-2020, 15:37
Tyle, że D6 ma ten sam kolor co D5/4/3/2/1 :)
jak ktoś używa auta zarobkowo to też rozsądek podpowiada coś innego.No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
david555
29-02-2020, 15:41
stig - trudno sobie dać po łapach, kiedy ukazują się takie korpusy, jak D500, D850, czy Z7, dlatego też opór był daremny, tym bardziej, że to są u mnie narzędzia, a nie jedynie gadgety, niemniej nie mówię, że takie zakupy nie głaszczą zwykłej próżności, bo przecież równie dobrze możnaby wykonać tę samą robotę D810 i też byłoby dobrze, a z całą pewnością taniej.
Rozumiem doskonale, dlaczego trwasz przy detrójkach, nie sądzę jednak, czy na Twoim miejscu nie chciałbym ich wymienić przynajmniej na deczwórki z esem.
Interesujący jest też dla mnie Twój styl pracy "zawsze z Panią Sabiną", widziałem bowiem efekty i są na plus, ale żeby tak zawsze świecić po ślepiach ?
Rozumiem doskonale, dlaczego trwasz przy detrójkach, nie sądzę jednak, czy na Twoim miejscu nie chciałbym ich wymienić przynajmniej na deczwórki z esem.I na nie przyjdzie czas. ;) Kiedyś w końcu i serwis Nikona przestanie naprawiać trójki.
Interesujący jest też dla mnie Twój styl pracy "zawsze z Panią Sabiną", widziałem bowiem efekty i są na plus, ale żeby tak zawsze świecić po ślepiach ?Nie zawsze… Gdy jest sufit lub ściana – odbijam. :)
Pawel Pawlak
29-02-2020, 18:04
david555; ten rozkład pól AF z 1DX mk3 to chyba nie jest w trybie DSLR ? Tu: https://www.optyczne.pl/upload2/239745_vf.jpg nie wygląda on tak fantastycznie, tylko bardziej realnie. Nie sądzę żeby D6 przegrywał z nim w istotny sposób.
To że D6 bazuje tan tym samym sensorze co D5 wcale nie oznacza że będzie miał taki sam DR - wystarczą inne przetworniki, inne wzmacniacze, inny EXPEED i sporo może się zmienić (z tego co widziałem to na wysokich iso się zmieniło). Generalnie sądząc po Twojej wypowiedzi można wywnioskować korzystałeś w "bojowych" warunkach zarówno z 1dx3 jak z D6 a to chyba mało prawdopodobne ? ;)
david555
29-02-2020, 18:28
Pawel Pawlak - zapewne masz rację, nie miałem bowiem dotąd przyjemności nawet obmacywać Canona 1D X III, czy Nikona D6, niemniej taki właśnie obraz rozkładu punktów AF w wizjerze, ułowiłem z plotkarskiego portalu Canona.
Wyglądało toto przyznasz, nadzwyczaj obiecująco. ;-)
Wykres DR dla 1D X III, to też raczej szacunki, a nie pewnik, jako że photonstophotos, uzyskuje dane od użytkowników sprzętu, zamiast uczciwie przebadać imatestem, wykonane w powtarzalnych warunkach fotografie.
Broszurka (EN):
https://cdn-4.nikon-cdn.com/e/Q5NM96RZZo-YRYNeYvAi9beHK4x3L-wmtXfawgokSdJtu7dDU0VkoA==/Misc/D6-Brochure.pdf
No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
Tak i nie, kwestia podejścia do prowadzenia działalności, jedni będą dziadować inni nie, dla innych zmiana sprzętu to inwestycja przynosząca zysk bo jest stabilnie, pewnie, nie ma awarii, można dokończyć zlecenie, nie naraża na kary, opóźnienia, dodatkowe koszty podczas przestoju itd.
Jak się chce udowadniać na siłę coś to zawsze znajdzie się jakiś argument, póki co tradycji stało się zadość i jazda po nowej puszce Nikona na forum nikoniarze pl jest :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Tyle, że D6 ma ten sam kolor co D5/4/3/2/1 :)
Pewnie tak czyli sprzęt dla konserwatystów :)
Tak i nie, kwestia podejścia do prowadzenia działalności, jedni będą dziadować inni nieJest wyraźna granica między dziadowaniem a rozsądkiem. Do studia, w którym wykonuje się „główki” paszportowe/dowodowe, kupowałbyś co 2 lata nowego Hassla, czy może jechał na starym D200, mając w szufladzie D70/D50 na wypadek ewentualnej awarii D200? :) Niektórzy po prostu chcą mieć jakieś sensowne zyski ze swojej pracy, a nie co rok/dwa przeznaczać 60-70 tysi na nowe korpusy (odzyskując co najwyżej połowę ze sprzedaży poprzednich), tylko po to, żeby mieć świadomość, że… Mają najnowsze/najlepsze? Długie lata temu zrozumiałem, że ograniczeniem w poziomie zdjęć jesteśmy my sami – fotografowie. To jest doświadczenie w pracy podczas samych zdjęć (wyczucie momentów, wybranie miejsca, przewidzenie zmiany światła, praca w manualu etc.) oraz dobór odpowiedniego softu i wyrobienie odpowiedniej (szybkiej i efektywnej) metody obróbki. Jak się ma dobre szkła adekwatne do wykonywanych zadań, ma się wspomniane doświadczenie, a i wypracuje efektywny workflow postprocessowy, to naprawdę – różnica na poziomie D4-D5-D6 jest najmniejszym problemem. Czasami więcej daje oglądanie prac dobrych fotografów i uczenie się samego wyglądu końcowego obrazka, żeby przenieść go na swój grunt (nawet jeśli zajmie rok czy dwa), niż wrzucenie kilkudziesięciu tysięcy złotych w nowe aparaty.
No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
...Zlituj się... to jet o D6 :p
Jest wyraźna granica między dziadowaniem a rozsądkiem...
Jeśli ktoś używa taki sprzęt zarobkowo może zrobić migawkę albo zmienić sprzęt, drętwa dyskusja się robi bo muszę udowadniać ze białe jest białe ?
Może są też klienci jak wspomniałem wcześniej że mogą sobie zmienić sprzęt bo chcą nową zabawkę ale nie o to chodzi.
Sam też jestem ostrożny i często wspominam że ludzie wybierają sprzęt jaki im kompletnie nie jest potrzebny ale to też nie jest problem w temacie hejtowania D6.
david555
29-02-2020, 22:57
... ale to też nie jest problem w temacie hejtowania D6.
Wywołujesz Czorta z piekła zupełnie niepotrzebnie, a używanie mocno przesadzonych wyrażeń, tylko podkręca atmosferę.
Kto wg. Ciebie jest tym okropnym nienawistnikiem, który zniesławia Nikona D6 z niskich pobudek ? :-)
Ostatnim jednocyfrowym DSLRem jaki używałem, był D3x i gdyby nadal był w moim posiadaniu, nigdy nie wymieniłbym go na D6, nawet gdybym robił freelancerkę dla pismaków, na którą jestem i tak już za stary.
Dlatego głośno myśląc, nie bardzo widzę klientelę na D6, skoro młodzi gniewni są od dawna obkupieni po same uszy.
Pawel Pawlak
29-02-2020, 23:29
Pozwolę sobie zauważyć że kiedy po premierze d5 okazało się jego niskie iso jest w cieniach dalekie od tego do czego przyzwyczaił nikon w body od czasu d800, także wszyscy zastanawiali się kto go kupi ;) Tymczasem znam wielu właścicieli tego body którzy kupili go świadomi i nie narzekają ;)
D6 także kupi wielu amatorów którzy mogą sobie na to pozwolić, oraz wielu reporterów sportowych którym jest potrzebny i znajdują się w sytuacji w której ten zakup jest dla nich korzystny.
david555
29-02-2020, 23:38
Pawel Pawlak - a znasz wielu takich, którzy wymienią swoje D4, D4s, D5 na D6, bo ja nie ?
A może sam zamienisz D4 na D6 ? ;-)
Pytałeś o hejterów?
Ale już wiesz, że D6 nikt nie kupi?
david555
01-03-2020, 01:22
Jacek_Z - jesteś moderatorem na forum na temat uprawy ogródków działkowych, czy nt. sprzętu i fotografowania sprzętem firmy Nikon ?
Ile osób, spośród wypowiadających się w tym wątku, zadeklarowało chęć zakupu D6 ?
Ty masz swoje środowisko, ja swoje, zatem ile znasz osób, które zainteresowane są zakupem D6, bo ja nie znam żadnej takiej osoby ?
PS. Jeszcze jedno pytanie, znasz znaczenie słowa "hate" ? Jeżeli tak, to nie nadużywaj.
Pawel Pawlak
01-03-2020, 03:09
@Pawel Pawlak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340) - a znasz wielu takich, którzy wymienią swoje D4, D4s, D5 na D6, bo ja nie ?
A może sam zamienisz D4 na D6 ? ;-)
Pewnie Cię zaskoczę, ale właśnie znam kilku takich którzy przeszli po kolei d4,d4s, d5 a teraz szykują się na d6 pomimo tego że pierwsze spojrzenie na specyfikację nie spowodowało u nich zachwytu :)
Sam przeskoczyłem z d4 na d4s chyba 2 lata temu, ponieważ korzystając z obu czułem że D4s daje mi dodatkową wartość w postaci lepszego wysokiego iso (w zakresie który wykorzystuję) i bardziej spójny AF w serii a zamiana okupiona była relatywnie niewielką dopłatą. Na D5 nie przeskoczyłem, ponieważ pracując nawet równolegle D5 i D4s nie widziałem powodu - tzn. każdy ma jakąś przewagę, ale żaden nie jest z mojej perspektywy jednoznacznie lepszy.
Nie sądzę żebym skusi się na D6 bo po prostu nie widzę uzasadnienia takiego wydatku. Ale nie dlatego że ma on gorszą specyfikację niż 1Dx3, tylko dlatego że D4-D5 są tak dobre i można je trafić za nie więcej niż1/3-1/2 ceny D6 w świetnym stanie i z fakturą ;)
Ja nie mam też znajomych, którzy jeżdżą Bugatti czy Lamborghini, więc czy mam argument żeby twierdzić że nikt nie kupi Centodieci lub Sian ?
Nie wiem skąd zawsze pojawia się taka skrajna krucjata w krytyce kolejnego nowego modelu sprzętu Nikona, o co tu chodzi ?
Ile osób, spośród wypowiadających się w tym wątku, zadeklarowało chęć zakupu D6 ?
Ty masz swoje środowisko, ja swoje, zatem ile znasz osób, które zainteresowane są zakupem D6, bo ja nie znam żadnej takiej osoby ?
Zmartwię cię, ale żaden znany mi zawodowiec (fotoreporter) nie czyta forów, w tym i tego. Nie pisza na nich. Czasami do mnie dzwonią po jakąś poradę, bo muszą kupić coś nowego, a nie wiedzą co jest dostępne na rynku (bardziej tu chodzi o lampy, ale czasami pytają o aparat z jakąś im potrzebną funkcją).
Oni kupią aparat jak poprzedni będzie dociagał do kresu zywota. A że robią dziesiątki i setki tysięcy zdjęć to co kilka lat MUSZĄ kupić coś następnego. I kupią D6, zapewniam cie. Mając AF-S 300/2.8 i 400/2.8 nawet nie zerkną na Canona (w drugą stronę to działa tak samo). Przesiadka dla ludzi, którzy przez lata zainwestowali w sprzęt ponad 100 tys jest niemożliwa. Oni patrzą na dochód z pracy. Tematem kupna sie teraz nie interesują, mają tracić czas na dyskusje o tym co kupią za rok??? To są realiści, a nie gadżeciaże.
Poczytaj co pisze stig o wymianie body. Ja nie jestem fotoreporterem. Wiesz na czym pracuję? Na D800 (stig też), body miało premierę 8 lat temu, opinię o nim są koszmarne (i bez sensu). Wisi mi to. Zamortyzowało się. Czym dłużej na nim będę robił tym mój zysk większy. Bezlusterkowce kuszą eyefocus (odrzuca brak gripa), D850 kusi od 3 lat, ale .. nie muszę kupować.
david555
01-03-2020, 14:03
Jacek_Z - no widzisz, a ja poszedłem za ciosem i nabyłem i D850 i Z7, no i ja również nie mam powodu żałować swoich decyzji, bo to świetne narzędzia, szczególnie Z7, który mi bardzo ułatwia pracę.
Wracając jednak do D6, to autentycznie nikt z kręgu moich znajomych nie szykuje się do jego zakupu, a robią i dynamiczny reportaż i imprezy sportowe, więc jakby powinni być zainteresowani.
Jednak są zupełnie usatysfakcjonowani swoim obecnym sprzętem i tropem stiga, co najwyżej wymienią migawki i będą nim dalej skutecznie pracować.
Jest jedna osoba na forum, która sprzedaje D5 i 400 f2.8 FL, bo Canon 1DX Mark III bardziej mu się spodobał.
Kolekcjoner
01-03-2020, 20:20
No właśnie jeśli auto jest narzędziem pracy, to wymiana jest nierozsądna, bo podwyższa koszty tej pracy, a co za tym idzie – zmniejsza zysk.
Oczywiście pomijam sytuacje, gdy auto jest tak zajeżdżone, że co miesiąc stoi w serwisie albo rozkracza się na autostradzie. Gdy ktoś robi 80-100 tys. km rocznie, to wymiana po 3-4 latach jest oczywiście naturalna. Chociaż i tak więcej zysku daje odpowiednie dbanie o auto, a nie bezrefleksyjne katowanie, byle szybciej wymienić.
To nie takie proste. Jak masz pracowników to może się okazać że taniej wymieniać niż dbać ;).... Samochody to moim zdaniem temat mało zbieżny z użytkowaniem sprzętu foto.
To nie takie proste. Jak masz pracowników to może się okazać że taniej wymieniać niż dbać ;).... Samochody to moim zdaniem temat mało zbieżny z użytkowaniem sprzętu foto.Zakładałem używanie samochodu przez właściciela jednoosobowej działalności, tak jak fotografa – właściciela/użytkownika sprzętu foto.
Ale już nie ciągnijmy tego wątku, bo się ludzie irytują. :)
Jacek_Z - no widzisz, a ja poszedłem za ciosem i nabyłem i D850 i Z7, no i ja również nie mam powodu żałować swoich decyzji, bo to świetne narzędzia, szczególnie Z7, który mi bardzo ułatwia pracę.
Ile więcej zarobiłeś pracując na tych aparatach vs do tego co używałeś poprzednio?
bomkallo
02-03-2020, 00:39
Cena d6 nie jest wcale jakas okrutna tylko zarobki u nas sa takie sobie. Wiadomo, ze za granica 6k dolcow tez zostanie uznane za wysoka wartosc, ale my musimy tyrac 4x wiecej, splacac 4x dluzej, itd. Szkoda tylko, ze nie zyjemy 4x dluzej :P
david555
02-03-2020, 13:54
Ile więcej zarobiłeś pracując na tych aparatach vs do tego co używałeś poprzednio?
Raczej nie zarobiłem więcej, tylko przyjemniej mi się pracuje i mam wrażenie, że mogę wycisnąć więcej z tych samych szkieł, choć to może tylko wrażenie, jako że nie mam przyjemności w zabawianiu się imatestem.
Ponieważ wszedłem w wiek emerytalny, to spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie na zadowolenie i święty spokój, dlatego też nie biorę każdej roboty jak leci i wzrasta poziom asertywności. :-)
Nie ukrywam też, że mam dziką satysfakcję w zabawianiu się nowinkami technicznymi, nawet kiedy dłużej się amortyzują. :D
I mam takie podejrzenia, że kiedy już całkiem poniecham komercji i sprzęt będzie już tylko kosztem, to nadal będę chętnie zaglądać na sklepowe półki.
Taka karma. :-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Cena d6 nie jest wcale jakas okrutna tylko zarobki u nas sa takie sobie. Wiadomo, ze za granica 6k dolcow tez zostanie uznane za wysoka wartosc, ale my musimy tyrac 4x wiecej, splacac 4x dluzej, itd. Szkoda tylko, ze nie zyjemy 4x dluzej :P
Jeżeli przyznasz się Amerykaninowi, że wydałeś 8k $ tylko na aparat, a nie będziesz komercyjnym fotografem z dużymi dochodami, to potraktuje Cię jak szaleńca i to pomimo tego, że ceny w US są dużo niższe, niż EU, o czym wspomniany rozmówca zwykle nie ma nawet bladego pojęcia.
Jeszcze dziwniejsze jest, kiedy na tak kosztowny sprzęt, decyduje się freelancer, który nie ma absolutnie żadnej pewności, czy sprzęt mu się zamortyzuje, a jeżeli nawet, to w jakim czasie, tym bardziej, że konkurencja jest na tym rynku dosyć duża.
A już szczytem hipotetycznego braku rozsądku jest sytuacja, kiedy kogoś zupełnie nie stać na taki zakup, a i tak go dokonuje z sobie tylko znanych powodów, ale to jakby zupełnie inna para kaloszy. ;-)
To tak jakby się dziwić że ktoś wydaje 8 tysiaków na telefon od apple albo 14 tysiaków na laptopa.
david555
02-03-2020, 14:26
To tak jakby się dziwić że ktoś wydaje 8 tysiaków na telefon od apple albo 14 tysiaków na laptopa.
Nigdy w życiu nie kupiłbym komórczaka droższego, niż 2,5k złotych, ustaliłem taką żelazną granicę i szlus, natomiast z laptokami do obróbki fotek, to już zupełnie inna sprawa i 14k złotych jest ceną raczej przystępną.
Jeżeli jednak ktoś chciałby wydać na laptoka 30 tys. złotych, to uznałbyś już, że to przesada, czy może jeszcze nie ? :-)
Żeby bawić się w freelancerkę, nie trzeba inwestować od razu w D6, jako że można nabyć używane jednocyfrowce, zresztą są nawet strzelcy, używający do tego zajęcia D850 i powiadają, że też daje radę.
david555
A ciekaw jestem, co powie ów Amerykanin, gdy dowie się, że wydałeś 50 tys $ na samochód, nie będąc taksówkarzem? Też uzna Cię za szaleńca?
Widocznie nie znasz Amerykanów, dla których zasada nie zaglądania w cudzy portfel i obojętność wobec struktur cudzych wydatków jest odwieczną świętością.
To tylko w naszym umęczonym kraju każdy musi skomentować każdego. Chór, rodem z greckiej tragedii, psiakrew! ;)
david555
03-03-2020, 20:58
jamnik - mieszkałem w US przez dłuższy czas i bywam dosyć regularnie w NY, także zapewne masz rację, że bredzę w malignie, jak typowy zazdrosny matołek. :-)
Jasne, że nie jest przyjęte rozmawianie o pieniądzach, ale kiedy sam się przyznasz ile zapłaciłeś za jakiś gadget, to spodziewaj się milczącej oceny.
Zresztą, poruszyłem ten temat tylko po to, by uświadomić czytającym ten wątek, że 8 tys. dolarów jest sumą tak samo olbrzymią dla mieszkańca tak zwanego Zachodu, jak i Wschodu, z którą wysokość przychodów nie ma większego znaczenia.
Ludzie majętni mają pieniądze, ponieważ znają ich wartość i nie trwonią ich lekką ręką na lewo i prawo, to jest stan umysłu, do którego dorasta się przez pokolenia.
Generalnie znajdzie się sporo takich co napisze/powie że gościu od remontów w budowlance jest szalony bo wydał na jedną wiertarkę pięć tysiaków jak przecież w markecie są te lepsze po 500zł.
david555
Twoja końcowa refleksja jest jak najbardziej słuszna i warta szacunku.
Natomiast mocno bym się upierał przy swoim, wskazując na niestosowność komentarzy wobec cudzych sposobów wydatkowania pieniędzy. Możemy sprowadzić do absurdu każdą rozmowę na temat ilości pieniędzy pakowanych w urządzanie domu (mieszkania), w zakup wygodnego samochodu, w finansowanie własnego hobby. I nadal będę uważał, że pytanie kogoś, kto kupuje np. VW Passata, o najbliższe plany zarabiania na tym aucie (bo przecież pakowne i wygodne) jest nieeleganckie i niemądre...
Nie wiem, jak Ty, ale gdy ja sprawiłem sobie pierwszy aparat "zachodni" (była to Minolta X700), nie mogłem opędzić się od gromadki "doradców", którzy wiedzieli lepiej ode mnie, co powinienem zrobić, by cena aparatu jak najszybciej mi się "wróciła". Za nic w świecie nie rozumieli, że można było wpakować 650 DM w aparat i nie zarabiać na nim. Sami w tym czasie kupowali swoje pierwsze "audiki prawie nówki" i jakoś o zakładaniu firmy transportowej nie myśleli. Tak samo pamiętam wścibskich koleżków, którzy nie mogli zrozumieć, że w 1978 roku wyjechałem po raz pierwszy za granicę (na Węgry) i nie zabrałem z sobą kryształów na handel (bo "przecież wyjazd musi się zwrócić"). Do głowy im nie mogło przyjść, że mimo swej niezamożności, nie myślałem o handlu, tylko o "bezsensownym" zwiedzaniu Budapesztu. Uznawali mnie, delikatnie mówiąc, za frajera i utracjusza. A ja po prostu nie miałem siły, by się przed tym bronić. Dlatego do dziś mam po prostu alergię na taką mentalność, i tyle... :)
madebyzosiek
03-03-2020, 21:45
Ludzie majętni mają pieniądze, ponieważ znają ich wartość i nie trwonią ich lekką ręką na lewo i prawo, to jest stan umysłu, do którego dorasta się przez pokolenia.
Pewnie dlatego masz D500, D850 i Z7 i żadnym z nich nie zarabiasz. To jest ten stan umysłu, który pozwala wywalić kupę kasy żeby mieć i tyle ;)
A tak całkiem serio, to ludzie kupują najczęściej sprzęt na który ich stać i który ma pozwolić realizować jakieś cele. A ponieważ ciągniemy bezsensowną dyskusję w wątku o D6 to powiem, że znam kilka osób, które nabyły jednocyfrowe aparaty nie wiedząc po co. Chcieli mieć... Ale znam tych osób kilka. Natomiast szereg tych co kupią D6 nigdy nie zaglądało na to forum i musisz się z tym pogodzić. Oni kupią woła roboczego i będą zarabiać, a nie pisać posty na forach ;)
david555
03-03-2020, 22:47
madebyzosiek - a z czego wnosisz, że nie zarabiam ? ;-)
madebyzosiek
03-03-2020, 23:44
madebyzosiek - a z czego wnosisz, że nie zarabiam ? ;-)
Raczej nie zarobiłem więcej, tylko przyjemniej mi się pracuje i mam wrażenie, że mogę wycisnąć więcej z tych samych szkieł, choć to może tylko wrażenie, jako że nie mam przyjemności w zabawianiu się imatestem.
No dobra może z tego nie wynika jednoznacznie, że nie zarabiasz, ale wynika że jednak stan umysłu zwany rozsądkiem, o którym piszesz wyżej, nie jest na pierwszym miejscu ;) I ja Cię rozumiem, mój stan umysłu też jest skłócony z rozsądkiem ;)
Ps. Pisałem dziś z jednym człowiekiem, który chce kupić D6... Czyli tacy będą ;)
david555
03-03-2020, 23:55
madebyzosiek - nie wypieram się przecież ekscytacji nowinkami i wygląda na to, że chyba mi już tak zostanie. :D
Cieszę się też, że Nikon upłynni w Polsce kilka sztuk D6. :-)
Co za czasy! Parę lat temu wątek o najnowszym jednocyfrowym Nikonie liczyłby już kilkaset stron, a teraz?
Co za czasy! Parę lat temu wątek o najnowszym jednocyfrowym Nikonie liczyłby już kilkaset stron, a teraz?A teraz? Koronawirus. :) Ludzie po prostu okrzepli w tym co mają. Przecież przez ostatnie lata nie było rewolucji jak po pojawieniu się D3. Nie za bardzo jest się czym podniecać przy każdej „jedynce”. Ot, jakieś tam 1-2-3 fps więcej. Ot nowy digic etc. To nie ma większego wpływu na pracę. Rzekłbym, że nawet żadnego. Bardziej to są już duperele niż istotne zmiany.
Co za czasy! Parę lat temu wątek o najnowszym jednocyfrowym Nikonie liczyłby już kilkaset stron, a teraz?
Chyba nie. Dział jednocyfrowców jest w ogóle taki "z boku" głównego nurtu.
Mnóstwo postów jest po premierach body dla ślubniaków (D750 itp).
Pytanie co oznacza obecnie "fotograf zawodowy" bo to raczej do niego jest sprzęt kierowany i ilu z nich potrzebuje coś więcej jak np D750 czy coś nowszego nl D780 czy nawet bezlustro Z6, wątpię żeby popularny "ślubniak" potrzebował coś więcej bo i po co ?
Osoby używające taki sprzęt raczej nie siedzą na forach i nie dyskutują o tym ile dodano w serii i czy bateria wytrzyma 300, czy może 400 zdjęć tylko zastanawiają się czy przyjąć zlecenie z BBC czy może z NG ;)
Osoby używające taki sprzęt raczej nie siedzą na forach i nie dyskutują o tym ile dodano w serii i czy bateria wytrzyma 300, czy może 400 zdjęć tylko zastanawiają się czy przyjąć zlecenie z BBC czy może z NGDefinicja fotograf zawodowego jest prosta. Jak każdego profesjonalisty – to ktoś, kto żyje (utrzymuje siebie i rodzinę) z wykonywanej pracy. Żeby pracować D6 nie trzeba być podwykonawcą tylko największych firm. Nawet głupia impreza masowa do sfocenia za kilka stówek, także może wymagać „jedynki”. Bo co niby zrobisz, jak zacznie padać? Schowasz korpus amatorski/semi-pro do torby, a klientowi powiesz – „Sorry, ale padało, więc nie mogłem fotografować”? Już niejeden raz miałem sytuację, że połowa imprezy mijała w deszczu, a fotografowie lokalnych mediów albo po prostu hobbyści wyciągali reklamówki i chowali w nich swoje korpusy, jak tylko zaczynało kropić. :) Nie wiem czy ślubniacy zajmują się tylko ślubami, ale osobiście cenię sobie „jedynki” m.in. za całkiem znośną wodoodporność. Może i seria 3-cyfrowa też w tej kwestii coś nowego wniosła, ale jakoś nie miałem potrzeby się tym interesować. Poza tym jestem chory jak mam coś robić D800. Niby to całkiem jeszcze świeży aparat (w porównaniu do D3/D3S), ale nawet przy portretach jakoś tak niezbyt mi się nim pracuje. Już nawet nie chodzi o brak uchwytu pionowego (bo i tak kadrów pionowych robię może 1 promil), ale nawet ten shutterlag jest irytujący. Dlatego służy mi tylko do wnętrz/architektury, produktów no i od biedy portretów. Gdybym miał tym robić repo, chyba bym się zapłakał.
zeberek1
08-03-2020, 18:09
I to co pisze kolega stig bardzo ale to bardzo mi się podoba! I jak widać po jego portfolio dobra robotę można zrobić również takim niby dziadkiem jak D3. Owszem pewnie jakby chciał to takim D4s też by pewnie nie pogardził...
Bo kolega @stig (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=80) podchodzi do tego pragmatycznie (pewnie z tego żyje) a duża część (w tym nie ukrywając ja również) gadżeciarsko, jako hobby a zarabia na życie nie koniecznie fotografią ;)
david555
11-03-2020, 13:24
Chyba nie. Dział jednocyfrowców jest w ogóle taki "z boku" głównego nurtu.
Mnóstwo postów jest po premierach body dla ślubniaków (D750 itp).
Nie masz Jacku takiego wrażenia, że forum zdominowali właśnie fotografujący imprezy okolicznościowe, czyli tak zwani "kotleciarze" ?
W praktyce, ze starej wiary, to mało kto się tu już odzywa, a żal naprawdę kilku kolegów, którzy wnosili tu nie tylko trochę egzotyki, ale też rzetelną wiedzę i kulturę wypowiedzi.
david555
11-03-2020, 16:26
Bezpośredni konkurent Nikona D6, czyli 1D X III ma nie lada problem, w trybie seryjnym blokuje się na pewien czas po wykonaniu kilku zdjęć.
Ciekawa historia, tym bardziej, że nie wiadomo co jest tego przyczyną.
Pawel Pawlak
12-03-2020, 14:23
Bezpośredni konkurent Nikona D6, czyli 1D X III ma nie lada problem, w trybie seryjnym blokuje się na pewien czas po wykonaniu kilku zdjęć.
Ciekawa historia, tym bardziej, że nie wiadomo co jest tego przyczyną.
Biorąc pod uwagę odbiorców tego body, problem jest naprawdę spory - ten taki aparat ma działać zawsze i wszędzie. Ma być pewnym narzędziem. Przypuszczenia że winowajcą może być kompatybilność z CFExpress są chyba bezpodstawne, bo "uśpienie" potrafi wystąpić także przy braku karty w aparacie.
Wierzę że problem zostanie dość szybko rozwiązany - pewnie za sprawą poprawki FW i wszyscy o temacie szybko zaponą.
Mam też nadzieję że D6 pojawi się bez takich wpadek - nikon wydaje się że zaczął wychodzić "na prostą" po premierach z wadami ukrytymi i takie zdarzenie nie pomogłoby my odbudować wizerunku.
david555
12-03-2020, 14:51
Biorąc pod uwagę odbiorców tego body, problem jest naprawdę spory - ten taki aparat ma działać zawsze i wszędzie. Ma być pewnym narzędziem. Przypuszczenia że winowajcą może być kompatybilność z CFExpress są chyba bezpodstawne, bo "uśpienie" potrafi wystąpić także przy braku karty w aparacie.
Wierzę że problem zostanie dość szybko rozwiązany - pewnie za sprawą poprawki FW i wszyscy o temacie szybko zaponą.
Mam też nadzieję że D6 pojawi się bez takich wpadek - nikon wydaje się że zaczął wychodzić "na prostą" po premierach z wadami ukrytymi i takie zdarzenie nie pomogłoby my odbudować wizerunku.
Według mnie, Canon ma problem z buforem przy maksymalnych szybkościach fotografowania, który się zwyczajnie zapycha, a to nie wróży dobrze.
Na szybko, można w firmware zmniejszyć klatkaż, ale wtedy specyfikacja nie będzie zgodna z osiągami sprzętu.
Może maja jakieś sample przedprodukcyjne i problem canon zna, a może nawet zlikwidował ?
Przy takich transferach wyzwaniem jest przesłanie danych do bufora ale i z bufora żeby go opóźnić, na jakich to kartach działa ? Problem to też temperatury bo mogą być bardzo duże.
david555
12-03-2020, 16:27
Usterka występuje też bez kart w slotach, a na dpreview problem zasygnalizowali zawiedzeni nabywcy tego korpusu.
Gdzieś widziałem spekulacje, że problem może być związany z przechodzeniem puszki w stan uśpienia. Wnioskują to na podstawie wygaszenia kontrolek w wizjerze.
Ewentualnie Canon umieścił buga w FW specjalnie, żeby ludzie na necie nie tylko na Nikona nadawali. ;)
Pawel Pawlak
13-03-2020, 12:11
Cholera wie co to jest, ale pewnie mądre głowy w canonie nad tym już pracują.
W każdym razie przy 20fps-ach w LV, RAWach 20mpix, równoczesny transfer do i z bufora może być podobnym wyzwaniem jak zapis do kart pamięci z maksymalną szybkością który będzie powodował konkretny wzrost temperatury.
Bezpośredni konkurent Nikona D6, czyli 1D X III ma nie lada problem, w trybie seryjnym blokuje się na pewien czas po wykonaniu kilku zdjęć.
Ciekawa historia, tym bardziej, że nie wiadomo co jest tego przyczyną.
Sztuka, którą testowałem nie miała tego problemu. Wszystko działało bez zarzutu.
https://www.youtube.com/watch?v=klroODRHNB8&t=664s
david555
13-03-2020, 16:44
Sztuka, którą testowałem nie miała tego problemu. Wszystko działało bez zarzutu.
https://www.youtube.com/watch?v=klroODRHNB8&t=664s
Chłopaki z dpeview, również nie odnotowali w testowanych sztukach tego buga, ale z nadesłanego i zaprezentowanego na ich portalu filmiku, widać wyraźnie, że problem występuje.
Chłopaki z dpeview, również nie odnotowali w testowanych sztukach tego buga, ale z nadesłanego i zaprezentowanego na ich portalu filmiku, widać wyraźnie, że problem występuje.
To chyba nie jest zbyt powszechny problem, bo kupa ludzi ma już od jakiegoś czasu 1dx mk III i nie zgłasza tego problemu. Wiadomość pokazała się na dpreview, a wiadomo jaki stosunek ma ta witryna do Canona. Jakoś trzeba bronić tego Sony, bo czasy idą ciężkie :-)
david555
13-03-2020, 17:11
To chyba nie jest zbyt powszechny problem, bo kupa ludzi ma już od jakiegoś czasu 1dx mk III i nie zgłasza tego problemu. Wiadomość pokazała się na dpreview, a wiadomo jaki stosunek ma ta witryna do Canona. Jakoś trzeba bronić tego Sony, bo czasy idą ciężkie :-)
Życzę firmie Canon jak najlepiej, widząc jednocześnie jak nie fair potrafią zagrywać firmy takie jak Olympus, czy Sony, nie wierzę jednak, aby obsada dpreview nie była w pełni przekonana o występowaniu w nowej jedynce Canona opisanej usterki, zdają sobie wszak sprawę jaką taka informacja buduje nieświeżą atmosferę.
Pawel Pawlak
13-03-2020, 19:16
Każdy źródło informacji nawet chcące być najbardziej obiektywnym jest zapewne w jakiś sposób spolaryzowane. Ale myślę że skoro taki problem jest zgłaszany przez userów to musi on występować w jakiś konkretnych warunkach (np. przy konkretnych nastawach) albo całkowicie przypadkowe. Najważniejsze te żeby jak najszybciej ustalić co trzeba naprawić i to zrobić. Tego życzę głównie użytkownikom tego sprzętu - bo trudno sobie wyobrazić większą frustrację kiedy narzędzie za tyle kasy, mające być priorytetowym koniem roboczym uśpi się w najmniej oczekiwanym momencie.
Ale myślę że skoro taki problem jest zgłaszany przez userów to musi on występować w jakiś konkretnych warunkach .
Pytanie ilu tych userów jest. Czy dotyczy to kilku sztuk, czy większej partii. Tu Canon powinien zabrać głos i rozwiać wątpliwości.
Kolekcjoner
13-03-2020, 20:34
Pytanie ilu tych userów jest. Czy dotyczy to kilku sztuk, czy większej partii. Tu Canon powinien zabrać głos i rozwiać wątpliwości.
Pytanie czy sami identyfikują problem?
W sprzedaży od maja:
https://www.optyczne.pl/14874-news-Nikon_D6_trafi_do_sprzeda%C5%BCy_w_maju.html
https://www.optyczne.pl/14941-news-Nikon_D6_-_zdjęcia_przykładowe.html
Pawel Pawlak
15-05-2020, 14:10
Sądząc po RAWach z d6 które widziałem, obrazek na czułościach bardzo wysokich jest lepszy niż z d5. Wydaje mi się że DR na iso12800 i wyższych jest lepszy a amplituda szumów mniejsza.
Wydaje się że iso25600 i więcej będzie zdecydowanie bardziej użyteczne niż z d4s i bardziej użyteczne niż z d5. Niestety nie miałem żadnego rawa z iso100-200 więc trudno powiedzieć czy w tym zakresie coś się poprawiło względem D5.
david555
19-05-2020, 07:54
Sądząc po RAWach z d6 które widziałem, obrazek na czułościach bardzo wysokich jest lepszy niż z d5. Wydaje mi się że DR na iso12800 i wyższych jest lepszy a amplituda szumów mniejsza.
Wydaje się że iso25600 i więcej będzie zdecydowanie bardziej użyteczne niż z d4s i bardziej użyteczne niż z d5. Niestety nie miałem żadnego rawa z iso100-200 więc trudno powiedzieć czy w tym zakresie coś się poprawiło względem D5.
No tak, ale jeżeli w D6 jest ten sam sensor co w D5, to co odpowiada za lepszy obrazek przy wyższych wartościach ISO, skoro w tym zakresie, to jest i tak już jedynie takie "programowe bajanie" ?
D6 odszumia RAWy w puszce, czy może jakieś jeszcze większe nieszczęście ?
Sam sensor, to nie cała matryca. Najwęższym gardłem jest przetwornik A/D
david555
19-05-2020, 10:40
Sam sensor, to nie cała matryca. Najwęższym gardłem jest przetwornik A/D
Fakt, również lepsze odprowadzenie ciepła może powodować mniejszy szum chrominacji przy wyższych napięciach, ale tymczasem ta lepszość brzmi przynajmniej zagadkowo.
madebyzosiek
19-05-2020, 12:07
No tak, ale jeżeli w D6 jest ten sam sensor co w D5, to co odpowiada za lepszy obrazek przy wyższych wartościach ISO, skoro w tym zakresie, to jest i tak już jedynie takie "programowe bajanie" ?
Ale chyba taka sama magia była między D4, a D4s swego czasu. ISO 6400 z D4 wyglądało jak 12800 z D4s ;)
david555
19-05-2020, 12:19
Ale chyba taka sama magia była między D4, a D4s swego czasu. ISO 6400 z D4 wyglądało jak 12800 z D4s ;)
Jeżeli tylko poprawa obrazka została osiągnięta konwencjonalnymi metodami, to mają moje błogosławieństwo. ;-)
Pawel Pawlak
19-05-2020, 13:26
jakość praktycznie każdego elementu poza "samą matrycą" może mieć wpływ stosunek S/N (przetwornik A/D, wzmacniacze, nawet sposób umiejscowienia tych elementów). Poza tym znaczenie mogą też mieć inne filtry barwne, mikro-soczewki na matrycy. To co widziałem ewidentnie świadczy że coś poprawili. Na ile ? zobaczymy.
david555
22-05-2020, 10:00
Jest dostępna instrukcja do D6: https://downloadcenter.nikonimglib.com/pl/products/545/D6.html .
- - - - kolejny post - - - - - -
Pierwsze co rzuca się w oczy, to:
- rezygnacja z zapisu w formacie TIFF
- lżejsze nieskompresowane 14. bitowe NEFy* i to o bagatela ok. 5 MB (ciekawe dlaczego ?).
_______________________________________________
*- w porównaniu z Nikonem D5
- rezygnacja z zapisu w formacie TIFFA to akurat zbędne. Purysta liczący na zauważalnie lepszą jakość (możliwości obróbki) zdecydowanie powinien wybrać NEF-a. TIFF w stosunku do JPG, da jedynie aptekarską różnicę w jakości obrazka. Generalnie kompletnie pomijalną w kwestii druku czy wyświetlania.
david555
22-05-2020, 12:21
A to akurat zbędne. Purysta liczący na zauważalnie lepszą jakość (możliwości obróbki) zdecydowanie powinien wybrać NEF-a. TIFF w stosunku do JPG, da jedynie aptekarską różnicę w jakości obrazka. Generalnie kompletnie pomijalną w kwestii druku czy wyświetlania.
A to akurat prawda, tylko kiedy czytasz w specyfikacji, że punktów AF 48 mniej, rezygnacja z jednego formatu zapisu, który dotąd był dostępny nawet w D500 i D850, to wrażenie jest nieszczególne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.