PDA

Zobacz pełną wersję : NAS i archiwizacja zdjęć - wątek wydzielony



Strony : [1] 2

Juriko
29-10-2018, 21:23
[posty wydzielone z innego wątku]


Reszte wypalam na Blu-ray.
Plyta 25 Gb to pare zlotych.
Do płyt to ja już nie mam serca, tylko dyski zewnętrzne.
Ale porządki to by się u mnie przydały, gruntowne. Może kiedyś się zabiorę za wykoszenie niepotrzebnych zdjęć, nie tylko w rawach.

puch24
30-10-2018, 02:55
W moim przypadku takie porządki okazały się marzeniem ściętej głowy. Robię je po kawałku już od paru lat... :-( I skończyć nie mogę.

cybulski
30-10-2018, 09:24
A ja "wdrożylem" u siebie dwa lata temu synology i mam wszystko od 2004 roku i wcześniejsze filmy, skatalogowane i dostępne z pozycji komputera (Windows, Apple, linux), telefonu. Aktualny rok i nowe prace są synchronizowany na NAS automatem. Przy niewielkim NAS już od serii plus są duże możliwości powiększania zewnętrznej macierzy dysków. Panowie płyty to przeżytek i strasznie upierdliwe :)

- - - - kolejny post - - - - - -

System NAS można zacząć od 718+ lub od modelu 918+ a potem w miarę dokładać jednostki rozszerzające i dyski. Wszystko działa w lokalnej sieci i przez internet również. Można mieć naprawdę ogromną pojemność i automatyczny backup nawet do lokalizacji zdalnej.

tomek_jj
30-10-2018, 09:53
Widzę, że tylko prof.Miodek zrozumiał. Jak ktoś pisze, że fotografował w JPEGach i bardzo tego żałował, to przypuszczam, że zdjęcia wyszły totalnie skopane. Jak się fotografuje zgodnie ze sztuką, to zdjęcia i w JPEGach wychodzą dobrze - co najwyżej w RAWach można je uczynić jeszcze lepszymi (choć tu mam wątpliwości, bo z tego co obserwuję, to te polepszanie bardzo często polega na ich odrealnieniu, czyli w moim mniemaniu pogorszeniu). Nigdzie nie pisałem, żeby nie fotografować w RAWach, tylko żeby się zastanowić, co się robi nie tak. Sam korzystam zawsze z RAW+JPEG, przy czym w większości korzystam z JPEGów.
Co człek to opinia.
Logicznie najlepiej jest zapisywać zdjęcia tylko w RAW. Obawy o uszkodzenie plików można ograniczyć zapisując na 2 karty jednocześnie jak jest taka możliwość.
Dlaczego tylko RAW? Po pierwsze każdy RAW można w dowolnym momencie wywołać ( zapisac jako JPEG) w aparacie - w przypadku Fuji to jeszcze łatwiejsze, bo jest X-RAW Studio. Po co więc zapisywać RAW+JPEG w trakcie robienia zdjęć? Po drugie - nie ma nigdy pewności, że się pojawi nowy lepszy soft, który to zrobi lepiej lub znacznie lepiej niż to co można teraz zrobić w aparacie, albo nasze umiejętności będą dużo większe. Po trzecie konwersję do BW jeżeli po jakimś czasie przyjdzie na to ochota jest lepiej zawsze wykonywać z RAW. I tak dalej.
To oczywiście kwestia własnych przekonań, przyjemności (lub nie) jaka daje wywoływanie RAW - bo niektórzy bardzo lubią, lenistwa, lub autentycznego braku czasu itp.

epicure
30-10-2018, 10:13
Co człek to opinia.
Logicznie najlepiej jest zapisywać zdjęcia tylko w RAW. Obawy o uszkodzenie plików można ograniczyć zapisując na 2 karty jednocześnie jak jest taka możliwość.
Dlaczego tylko RAW? Po pierwsze każdy RAW można w dowolnym momencie wywołać ( zapisac jako JPEG) w aparacie - w przypadku Fuji to jeszcze łatwiejsze, bo jest X-RAW Studio. Po co więc zapisywać RAW+JPEG w trakcie robienia zdjęć? Po drugie - nie ma nigdy pewności, że się pojawi nowy lepszy soft, który to zrobi lepiej lub znacznie lepiej niż to co można teraz zrobić w aparacie, albo nasze umiejętności będą dużo większe. Po trzecie konwersję do BW jeżeli po jakimś czasie przyjdzie na to ochota jest lepiej zawsze wykonywać z RAW. I tak dalej.
To oczywiście kwestia własnych przekonań, przyjemności (lub nie) jaka daje wywoływanie RAW - bo niektórzy bardzo lubią, lenistwa, lub autentycznego braku czasu itp.

To by było logiczne, gdyby każdy megabajt na karcie pamięci był na wagę złota (choć wtedy wolałbym wydać więcej kasy na większą kartę pamięci albo po prostu robiłbym mniej zdjęć). Mi w 90% przypadków wystarczy JPEG z puszki, więc w 90% przypadków oszczędzam kliknięć na wywołaniu zdjęć z RAWów. Już teraz jest soft, który pozwala wywołać RAWa lepiej, niż robi to silnik JPEG w aparacie, ale i tak nie przekonuje mnie to do poświęcania temu choćby kwadransu z mojego cennego czasu ;)

darekw1967r
31-10-2018, 15:03
A ja "wdrożylem" u siebie dwa lata temu synology i mam wszystko od 2004 roku i wcześniejsze filmy, skatalogowane i dostępne z pozycji komputera (Windows, Apple, linux), telefonu. Aktualny rok i nowe prace są synchronizowany na NAS automatem. Przy niewielkim NAS już od serii plus są duże możliwości powiększania zewnętrznej macierzy dysków. Panowie płyty to przeżytek i strasznie upierdliwe :)

- - - - kolejny post - - - - - -

System NAS można zacząć od 718+ lub od modelu 918+ a potem w miarę dokładać jednostki rozszerzające i dyski. Wszystko działa w lokalnej sieci i przez internet również. Można mieć naprawdę ogromną pojemność i automatyczny backup nawet do lokalizacji zdalnej.

1. Wszystko jest ok do czasu jak Ci sterownik nie strzeli w takim NAS-ie i nie zacznie Ci wariowac system po dyskach.
2. Jak masz NAS-a w sieci mozesz miec WLAMY i ktoś Ci zupelnie nieprzypadkowo poformatuje albo zaszyfruje dyski.

Mam NAS QNAP TS-251 i TS-451s i wgrywam tam foty i filmy jednak plyty BLU-RAY M-DISC sa nieocenione choc moze nie takie nowoczesne jak dyski :)
Ogolnie na rok wypada mi tak na foty okolo 4-5 plyt BLU-RAY M-DISC.
Wiec ani za duzo czasu na to nie trace ani nie wydam na kopie majatku ;)

Dysk twardy nie jest przeznaczony do dlugotrwalych kopii danych.
Wiec bazowanie jedynie na takich dyskach jako archiwa to troche nierozsadne ;)

cybulski
31-10-2018, 15:28
darek1967, "storagem" i serwerami nie zajmuję się od wczoraj ;) płyty cd, dvd sprzed iluś lat nie da się często odczytać, to samo będziesz miał ze swoimi burejami
To co zajawkowo przedstawiłem, to są rozwiązania już na poziomie do profesjonalnych zastosowań, nie odkrywam tutaj prochu.
Zerknij tutaj, nawet jeśli zawsze wiesz wszystko lepiej https://youtu.be/GN3V0G0NEZ0

Dyski 2,5 calowe jak z notebuka to nie jest najlepszy pomysł więc ten drugi qunap który posiadasz to niemal atrapa jesli chodzi o bezpieczeństwo :)
Moze trochę lepiej to wygląda gdy stosujesz ssd zamiast zwykłych ale zwykłe dyski ssd nie są do backupu i mogą być równie zawodne.

Jesli masz macierz w mirroringu i do tego dołożone dodatkowe dyski na hot spare na każdą macierz to spokojnie jest to NAS przygotowany do backupu.


1. Wszystko jest ok do czasu jak Ci sterownik nie strzeli w takim NAS-ie i nie zacznie Ci wariowac system po dyskach.
2. Jak masz NAS-a w sieci mozesz miec WLAMY i ktoś Ci zupelnie nieprzypadkowo poformatuje albo zaszyfruje dyski.

Mam NAS QNAP TS-251 i TS-451s i wgrywam tam foty i filmy jednak plyty BLU-RAY M-DISC sa nieocenione choc moze nie takie nowoczesne jak dyski :)
Ogolnie na rok wypada mi tak na foty okolo 4-5 plyt BLU-RAY M-DISC.
Wiec ani za duzo czasu na to nie trace ani nie wydam na kopie majatku ;)

Dysk twardy nie jest przeznaczony do dlugotrwalych kopii danych.
Wiec bazowanie jedynie na takich dyskach jako archiwa to troche nierozsadne ;)

juh
31-10-2018, 15:33
Pamiętajmy że NAS to nie backup. Często ludzie to mylą.

cybulski
31-10-2018, 15:41
Network Attached Storage jak sama nazwa wskazuje ... to ogólna nazwa serwerów sieciowych (tych małych ale i dużych) służących m.in do tworzenia backupów baz danych, migawek stanu systemów, wirtualizacji, backupów końcowek komputerowych z windows, apple i linuxa.
Bakup zdjęć to można powiedzieć "pryszcz" który można zrobić przy okazji ważniejszych i dużo bardziej wymagajacych zadań.


Pamiętajmy że NAS to nie backup. Często ludzie to mylą.

jazco
31-10-2018, 16:15
Network Attached Storage jak sama nazwa wskazuje ... to ogólna nazwa serwerów sieciowych (tych małych ale i dużych) służących m.in do tworzenia backupów baz danych, migawek stanu systemów, wirtualizacji, backupów końcowek komputerowych z windows, apple i linuxa.
Bakup zdjęć to można powiedzieć "pryszcz" który można zrobić przy okazji ważniejszych i dużo bardziej wymagajacych zadań.

Nope, jak nazwa wskazuje, NASy służą głównie do przechowywania danych i korzystania z nich na na urządzeniach podpiętych do nich przez sieć..
Idealny case jest taki, że na NAS trzymamy pliki do obróbki, a backup tego idze na S3/Glacier albo usługę typu Backblaze czy inny Crashplan.

cybulski
31-10-2018, 16:32
Możemy dyskutować jak zaplanować pracę i backupy mając do dyspozycji NASa z jednostką rozszerzającą lub kilka NAS-ów. Skoro używamy tego słowa to pod tym linkiem to wszystko jest NAS https://www.synology.com/pl-pl/products/series/xs
Wiele też wariantów tzw backupu można planować, zależy w zasadzie od celu https://www.synology.com/pl-pl/dsm/feature/snapshot_replication

Dlaczego podałem przykład np. Synology a nie QNAP ... z racji tej że Synology to prosty system i może go oganąć w zasadzie każdy fotograf samodzielnie znający się trochę na "komputerach", czego już nie można powiedzieć o systemie np. QNAP .

Nope, jak nazwa wskazuje, NASy służą głównie do przechowywania danych i korzystania z nich na na urządzeniach podpiętych do nich przez sieć..
Idealny case jest taki, że na NAS trzymamy pliki do obróbki, a backup tego idze na S3/Glacier albo usługę typu Backblaze czy inny Crashplan.

grizz
31-10-2018, 16:46
Jesli masz macierz w mirroringu i do tego dołożone dodatkowe dyski na hot spare na każdą macierz to spokojnie jest to NAS przygotowany do backupu.

Tia i jedno przepięcie, zalanie, kradzież i tyle z backupu, mirroringu i co tam jeszcze.

Nas jest fajny do bieżącego backupu, ale całość i tak wypada wrzucić na dyski podpinane tylko na czas backupu/nas położony w innej lokalizacji/chmurę.

cybulski
31-10-2018, 17:01
Nie dyskutujmy tutaj już o ogólnej idei jak rozwiązać bezpieczny backup i w ilu lokalizacjach trzymać kopie.
Tutaj chiałem tylko zajawkowo pokazać całkiem fajne rozwiązanie dla fotografów.
Serwery NAS Synology zawierają wiele opcji tworzenia backupów w lokalizacjach zdalnych https://www.synology.com/pl-pl/knowledgebase/DSM/help/CloudSync/cloudsync
Nie jest to miejsce ani wątek na omawianie szczegółowych rozwiązań.


Tia i jedno przepięcie, zalanie, kradzież i tyle z backupu, mirroringu i co tam jeszcze.

Nas jest fajny do bieżącego backupu, ale całość i tak wypada wrzucić na dyski podpinane tylko na czas backupu/nas położony w innej lokalizacji/chmurę.

Juriko
31-10-2018, 17:03
Nas jest fajny do bieżącego backupu, ale całość i tak wypada wrzucić na dyski podpinane tylko na czas backupu/nas położony w innej lokalizacji/chmurę.
Co do innej lokalizacji. Kiedyś miałem hopla na tym punkcie. Robilem backup na płytach i jeden zestaw trzymałem w bezpiecznym miejscu u siebie, a drugi w innej lokalizacji :) u brata. Brat tak bezpiecznie to schował, ze jak potrzebował, to nie mógł znaleźć. :)
Teraz robię tylko backup na hdd zewnetrznych, a do przeglądania to przez DLNA. Można jak ktos chce nawet poza domem. Ja nie chcę. :) Sprawdziłem czy działa i wyłączyłem.

cybulski
31-10-2018, 17:21
Dla zainteresowanych fotografów podaje linka https://www.synology.com/pl-pl/solution/photographer
Tutaj na forum nikona to pasuje bo obok NASa stoi ... Nikon :) no niestety nie Fuji.

darekw1967r
31-10-2018, 21:06
Pamiętajmy że NAS to nie backup. Często ludzie to mylą.

No wlasnie ;)

cybulski
31-10-2018, 22:33
No wlasnie ;)

Zerknij sobie tutaj bo jeden i drugi piszecie bez sensu nie mając zupełnie chyba pojęcia o czym mowa? https://youtu.be/Ekh140HCnGo

darekw1967r
31-10-2018, 22:43
Zerknij sobie tutaj bo jeden i drugi piszecie bez sensu nie mając zupełnie chyba pojęcia o czym mowa? https://youtu.be/Ekh140HCnGo

Chlopie pracuje w tej branzy ponad 24 lata i to co wypisujesz to amatorskie bzdety.
Nie rozrozniasz pojecia wieloletniej archiwizacji danych od archiwizacji danych ;)

juh
31-10-2018, 22:49
Ja jestem związany blisko ze środowiskiem ogólnie rzecz biorąc NASów i podtrzymuję że NAS to nie BACKUP. Polecam bardzo obszerne wyjaśnienie: https://forum.qnap.net.pl/threads/co-to-jest-kopia-zapasowa-czyli-backup-i-jak-powinna-wygl%C4%85da%C4%87.6819/

darekw1967r
31-10-2018, 22:53
Ja jestem związany blisko ze środowiskiem ogólnie rzecz biorąc NASów i podtrzymuję że NAS to nie BACKUP. Polecam bardzo obszerne wyjaśnienie: https://forum.qnap.net.pl/threads/co-to-jest-kopia-zapasowa-czyli-backup-i-jak-powinna-wygl%C4%85da%C4%87.6819/

Tez tak uwazam ;)

cybulski
31-10-2018, 23:09
Tez tak uwazam ;)

Już lecę kupować bluray do kopii bo się nie znam :)

Juriko
31-10-2018, 23:36
Ileż to emocjj wyzwalają te zdjecia. Nie tylko przy ich robieniu. ;)
A tak naprawdę to po nas żadne nie zostaną. No może poza tymi wydrukowanymi dobrymi atramentami.

cybulski
31-10-2018, 23:39
Darekw - Cofnij się i przeczytaj co napisał Juriko odpowiadając do Ciebie, że nie ma serca juz do płyt i tylko dyski zewnętrzne stosuje. Więc odpisałem jak ja to rozwiązuje na dyskach zewnętrznych workflow i backup.A ty ciągle swoje o tym że nie wiem co to nasy a co to backup. Nie obchodzi mnie twoja opinia. Odpowiedziałem Juriko i puch24 proponując inne rozwiązanie, czy to teraz jasne?

Juriko
31-10-2018, 23:43
Darekw - Cofnij się i przeczytaj co napisał Juriko odpowiadając do Ciebie, że nie ma serca juz do płyt i tylko dyski zewnętrzne stosuje. Więc odpisałem jak ja to rozwiązuje na dyskach zewnętrznych workflow i backup.A ty ciągle swoje o tym że nie wiem co to nasy a co to backup. Nie obchodzi mnie twoja opinia. Odpowiedziałem Juriko i puch24 proponując inne rozwiązanie, czy to teraz jasne?

I o to chodzi zeby każdy wybrał co mu pasuje, a zrobi to, gdy posiądzie wiedzę o różności w równym. Chyba zakręciłem. ;)

darekw1967r
01-11-2018, 00:41
Już lecę kupować bluray do kopii bo się nie znam :)

Bo to jest najtansza alternatywa na wieloletnie archiwowanie zdjec.

- - - - kolejny post - - - - - -


Darekw - Cofnij się i przeczytaj co napisał Juriko odpowiadając do Ciebie, że nie ma serca juz do płyt i tylko dyski zewnętrzne stosuje. Więc odpisałem jak ja to rozwiązuje na dyskach zewnętrznych workflow i backup.A ty ciągle swoje o tym że nie wiem co to nasy a co to backup. Nie obchodzi mnie twoja opinia. Odpowiedziałem Juriko i puch24 proponując inne rozwiązanie, czy to teraz jasne?

Pisalem ze nagrywam pare plyt blu-ray M-DISC na rok... jako archiwum wieloletnie.

Gdzie MASZ tutaj problemy z plytami ?

To same dane mam na QNAP-ie i nie bawie sie w n... kopii na dyskach ;)

QNAP jest mi potrzebny bardziej do przesylania danych niz do ich dlugiego skladowania ;)

Rafał_Sz
02-11-2018, 12:34
Posty wydzielone z innego wątku, to jest lepsze miejsce do dyskusji o NASach i archiwizacji niż FUJI X.

cybulski
02-11-2018, 13:14
Dziękuję za wydzielenie.

Posty wydzielone z innego wątku, to jest lepsze miejsce do dyskusji o NASach i archiwizacji niż FUJI X.

Ci którzy stosują NASy do swojej pracy (np. fotograficznej) wiedzą o czym piszę. Niestety wiele osób słowo NAS kojarzy tylko z tanimi budżetowymi urządzeniami. Skoro posługujemy się plikami z matryc 24-48Mpix, posiadamy sprzęt foto niejednoktornie wart dziesiątki tys zł to możę warto również poznać dobre rozwiązania dla fotografów ale nie na poziomie amatorskim tworzenia ręcznych backupów na dyski zewnętrzne czy też płyty. Przechowywanie i backupy można całkowicie zautomatyzować w taki sposób że Nam pozostaje zajmować sie rzeczywiście fotografią.
Backupy o których piszę to backup w czasie rzeczywistym "on line" a nie raz na "ruski rok" ... bo awaria zdarza się właśnie wtedy najczęsciej gdy backapu ustatnich okresów nie ma.

- - - - kolejny post - - - - - -

Podam jeszcze raz linki
Synology https://www.synology.com/pl-pl/solution/photographer
QNAP https://www.qnap.com/static/landing/useng/photography/

W moim odczuciu Synology jest systemem prostszym (co nie znaczy że mniej funkjonalnym), łatwiejszym w obsłudze, porównywalne wydajnością urządzenia są tańsze.
Oba systemy chodzą pod spodem na linuxie wiec są to stabilne rozwiązania. Nie polecam natomiast rozwiązań ze stajni WD , tam to chyba robią na windowsie, i są rozwiązania nadające się raczej tylko do amatorskich zastosowań. Jednak mogę sie mylić bo WD nie znam.

ksh
02-11-2018, 13:19
Nagrywanie backupu na płyty w tych czasach to jak nagrywanie ślubu na taśmę video ;)
NAS-y do użytku domowego ale z wykorzystaniem do backup powoli stają się też zbędne jeśli mamy dobrze oprogramowany router plus odpowiednią ilość dysków do backup.

cybulski
02-11-2018, 13:23
Synology na festiwalu PolAndRock 2018 https://youtu.be/GN3V0G0NEZ0

- - - - kolejny post - - - - - -


Nagrywanie backupu na płyty w tych czasach to jak nagrywanie ślubu na taśmę video ;)
NAS-y do użytku domowego ale z wykorzystaniem do backup powoli stają się też zbędne jeśli mamy dobrze oprogramowany router plus odpowiednią ilość dysków do backup.

Tutaj raczej chodzi o całą organizację składowania, workflow i dodatkowo backupu. Można bowiem pracować na wielu komputerach, notebukach i wszędzie mieć dostęp do tego samego materiału. Systemy można zaplanować w zależności od szczegółowych potrzeb.

ksh
02-11-2018, 13:31
Wszystko ok, NAS i cały system to rozwiązania dobrze dopracowane ze wsparciem itd ma to zastosowanie i pewną wysoką niezawodność.
Ale alternatywa w postaci dobrze oprogramowanych routerów rozwija się szybko, wystarczy np zerknąć co potrafi taki zwykły tani router za 120zł od Xiaomi z wgranym softem padavan, do tego dyski bezprzewodowe hdd czy ssd z własnym zasilaniem, aplikacja łącząca całość online, chmura i lan, a do tego mamy współpracę z całą gamą urządzeń łączących się przez wifi, lan czy z netu.
Znajomy ostatnio chwalił mi się że jak wpadnę to mi pokaże jak dzięki temu routerowi może z pracy otwierać rolety w domu albo otwierać bramę wjazdową jak zbliży się na odległość ileś tam metrów samochodem :)

cybulski
02-11-2018, 13:41
Możliwe, technologia bardzo pędzi do przodu. QNAP i Synology mają dużo aplikacji do swoich NASów oraz na telefony komórkowe więc to rozwiązanie też nie jest "zamknięte" tylko do pudełka NAS. Oba brandy mają rozwiązania połączone z wszystkimi bodaj "rozwiązaniami chmurowymi" do backupu np. https://www.synology.com/pl-pl/knowledgebase/DSM/help/CloudSync/cloudsync

- - - - kolejny post - - - - - -

QNAP ma np. więcej aplikacji https://www.qnap.com/pl-pl/app_center/?top_place=1&qts=4.3.5 i są tam też aplikacje do automatyzacji domu (podałeś taki przykład)

ksh
02-11-2018, 13:45
Zalety czasami są wadami, zamknięte systemy dobrze dopracowane nie pozwolą sobie na otwarte robienie modyfikacji i aplikacji, a znowu otwarte w pełni systemy mogą powodować problemy w użytkowaniu, oczywiście wszystko kwestia kasy i zastosowania, nie wyobrażam sobie poważnej firmy, która będzie coś grzebać z routerem na padavanie, a z drugiej strony ktoś lubiący zabawę może otrzymać gigantyczne możliwości bez wydawania sporej kasy na QNAP czy Synology.

Teraz możesz kupić karton nano arduino po 2$/szt i upychać to wszędzie gdzie chcesz do sterowania czym chcesz.

cybulski
02-11-2018, 13:58
Synology wg mnie jest bardziej przyjazny i prostszy, szybszy. Nie jest przeładowany w aplikacje, które można dodać na późniejszym etapie gdy zachodzi taka potrzeba.

Wracając do dysków USB- co np można zrobić np. z zewnętrznymi dyskami twardymi USB (jesli ktoś ręcznie korzysta z takiej opcji backupu) : można ustawić automatyczny codzienny backup na takim dysku. Po wykonaniu backupu nas automatem odłączy dysk (unmount).
Jesli NAS jest wyłączany automatem o którejś porze i włączany automatem rano to dysk USB będzie mounted gotowy do wykonanania backupu.

- - - - kolejny post - - - - - -

Odnośnie bezpieczeństwa, jeśli pojawi się choćby jeden bad sektor to możęmy mieć powiadomienie np. mailem. Powiadomienia możemy ustawić na wiele zdarzeń np. gdy codzienny backup nie będzie wykonany z jakiegoś powodu.

Jeśli podchodzimy do bezpieczeństwa danych poważniej to są narzędzia automatycznej zamiany takiego dysku który zaczyna wykazywać choćby jeden bad sektor - automatyczna wymiana dysku w macierzy na zapasowy dysk hot spare.

cybulski
03-11-2018, 13:34
Dla Użytkowników Mac-ów https://www.qnap.com/solution/thunderbolt3-nas/en/

PiKa
03-11-2018, 16:53
Moim zdaniem jest jeden problem: łatwo skasować dane z takich dysków. Przez przypadek, złośliwie, przez jakiś błąd.

crusiek
03-11-2018, 17:43
Moim zdaniem jest jeden problem: łatwo skasować dane z takich dysków. Przez przypadek, złośliwie, przez jakiś błąd.

Spoko, aktualny soft przenosi skasowane pliki do kosza NASA i tylko poprzez aplikację zarządzającą można faktycznie je usunąć :P Przynajmniej w qnapie, nie pamiętam jak w synology i zyxelu.

Pawel Pawlak
03-11-2018, 17:47
Moim zdaniem jest jeden problem: łatwo skasować dane z takich dysków. Przez przypadek, złośliwie, przez jakiś błąd.
z NASów ??

Przecież to są serwery a nie dyski. Jak sobie zdefiniujesz uprawnienia to nikt przez przypadek Ci nic nie skasuje, jak włączysz "kosz" to nawet skasowane zasoby będą w każdej chwili do odzyskania. Jak uruchomisz harmonogram migawek, to nie dość że będziesz miał dane zabezpieczone przed ransomware czy błędami ludzkimi, to jeszcze zyskasz wersjonowanie i będziesz mógł powrócić do poprzednich wersji plików.
Poza tym - każdy dla bezpieczeństwa i tak powinien robi się backup danych z NASa- a aplikacje to robiące nie dość że darmowe to sa raczej inteligenten i umożliwiają synchronizację z innym NASem, z wieloma chmurami publicznymi, robienie backupu na dyskach USB, kompresują, deduplikują, szyfrują, robią kopie lustrzane, przyrostowe, różnicowe, wiele wersji... od wyboru do koloru. Poza tym NAS może automatycznie robić backupu kompów sieci (domowe) i wiele wiele innych...

PiKa
03-11-2018, 18:07
Pewnie zależy jak bardzo pewnym musisz być swoich kopii bezpieczeństwa. Mimo wszystko płyty dają gwarancję, że pliki nie zostaną usunięte. Czy to lepsza gwarancja niż kopia w kilku miejscach? Powiedziałbym, że to innego typu gwarancja. Jak ktoś potrzebuje maksymalnej pewności prawdopodobnie będzie miał kopie takie i takie. W warunkach domowych wątpię czy jest to potrzebne.

Pawel Pawlak
03-11-2018, 18:52
Zależy jakie "płyty" - bo to dość obszerna nazwa ;)

W przypadku Synology (w QNAP nie wiem jak to wygląda) przy stosowaniu wolumenu BTRFS razem z cyklicznym czyszczeniem danych odpada jeszcze problem "cichego uszkodzenia danych". Kopię zapasowa można ręcznie albo zgodnie z harmonogramem testować pod względem integralności, ale wręcz możliwości jej odtworzenia. O definiowanym wg własnych upodobać skróconych, albo pełnych testach SMART nawet chyba nie trzeba wspominać.
Przy dużej ilości danych nawet trudno mi sobie wyobrazić systematyczne testowanie "płyt" pod względem

crusiek
03-11-2018, 19:06
Pewnie zależy jak bardzo pewnym musisz być swoich kopii bezpieczeństwa. Mimo wszystko płyty dają gwarancję, że pliki nie zostaną usunięte. Czy to lepsza gwarancja niż kopia w kilku miejscach? Powiedziałbym, że to innego typu gwarancja. Jak ktoś potrzebuje maksymalnej pewności prawdopodobnie będzie miał kopie takie i takie. W warunkach domowych wątpię czy jest to potrzebne.

Tylko uważaj, to nie są płyty tłoczone, z taką płytą może się stać wiele, zmienne warunki atmosferyczne, odrobina wilgoci, przypadkowy syfek gnijący w pudełku, wystawienie jej na światło może spowodować, że pozbędziesz się danych szybciej niż mógłbyś przypuszczać, nie wspomnę o błędzie działania mechanizmu czytającego płytę w napędzie ani o błędzie fabrycznym płyty, która przy tej ilości obrotów może najzwyczajniej w świecie pęknąć. Z resztą można by tak wymyślać i wymyślać wg zasady, że jak chcesz bardzo mocno coś znaleźć, to w końcu to znajdziesz :D

Tak jak napisał Paweł, opcji zabezpieczenia jest multum.
Ja od lat jadę na synology, qnap, zyxel. Nigdy danych firmy nie puściłem z dymem :) a były różne historie, włącznie z przypadkowymi usunięciami i rzeczami o jakich tylko kosmici wiedzą ale o nich nie napiszę :)

cybulski
03-11-2018, 23:34
Tia i jedno przepięcie, zalanie, kradzież i tyle z backupu, mirroringu i co tam jeszcze.

Nas jest fajny do bieżącego backupu, ale całość i tak wypada wrzucić na dyski podpinane tylko na czas backupu/nas położony w innej lokalizacji/chmurę.

Po pierwsze NAS nawet w domowych warunkach powinien być podłączony do upsa, który ma minimum funkcję regulacji napięcia, ups natomiast musi być wpiety do listwy przepieciowej. Sieć komputerowa może być zabezpieczona również wyłącznikiem przepieciowym np. EATON w skrzynce bezouecznikowej.

O rozwiązaniu automatycznego odlaczania dysków USB od NASa pisałem wcześniej. I o zabezpieczeniach macierzy dysków w hot spare.

Backupy można robić do chmur zdalnych w celu ochrony na wypadek awarii i do przywracania w czasie rzeczywistym.

- - - - kolejny post - - - - - -

To są rozwiązania real time więc oprócz plików na NAS posiadamy backup zdalny wg wybranego wariantu. Również podawałem wcześniej linka o wariantach kopii wzajemnych na dwóch NASach w różnych lokalizacjach.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jako że serwery synology i qnap chodzą na Linuksie to backupy można również robić zdalne, przyrostowe poprzez rsync na innych serwerach Linux. W przypadku kopii przyrostowej przesyłane są tylko zmienione bity a nie całe pliki więc jest to rozwiązanie bardzo szybkie.

Fludi
05-11-2018, 17:58
Ja od siebie mogę polecić alternatywę do wszystkich Synology czy QNAP, które tanie nie są w postaci ASUSTOR'a. ASUS chyba w pewnym momencie zaprzestał działki NAS'ów i stworzył do tego osobną spółkę.
Cenowo może jakoś nie wyrywa z kapci, że jest dużo tańszy od wspomnianych marek, ale osobiście mam wrażenie, że oferuje ciut więcej niż konkurencja. Aczkolwiek w momencie jak kupowałem, trafiła się mnie okazją w postaci 50% rabatu, model, który wybrałem miał być zastępowany nową wersją z 2x LAN i wsparcie agregacji łącza. A dzisiaj oba modele są w ofercie, z czego stary wrócił do wyższej ceny, a nowy jest trochę droższy z tego co widziałem.
Po roku czasu posiadania, muszę przyznać, że jestem naprawdę z niego zadowolony. Aczkolwiek muszę pokombinować nad zasadami udzielania dostępu poszczególnym urządzeniom w domowej sieci i chyba wprowadzić mała rewolucję.
Ogólnie, w całym zakupie NAS'a najbardziej upierdliwą rzeczą jest jego koszt i to praktycznie jednorazowy; minimum 1.000 PLN za puszkę, a potem w okolicach 1300-1600PLN za dysk 8-10TB. Bo kupowanie dysku 1-4 TB do takich urządzeń to trochę pomyłka mam wrażenie i zmarnowana kasa.

PiKa
05-11-2018, 19:42
Zależy od potrzeb. Kupując nowy komputer kupiłem od razu większy dysk 4 TB. Dzisiaj, po ponad roku (?) żałuję, że nie kupiłem 1 TB.

Pawel Pawlak
05-11-2018, 20:49
Zależy od potrzeb. Kupując nowy komputer kupiłem od razu większy dysk 4 TB. Dzisiaj, po ponad roku (?) żałuję, że nie kupiłem 1 TB.

No waśnie może dlatego przyszło Ci do głowy porównanie NASa z "płytą" jako miejsca na bezpiecznie przechowywanie danych ;) Ja chwilowo zatrzymałem się na 16TB danych i własnie zaczynam ponowny proces selekcji materiału żeby zwolnić jakieś miejsca na nowe ;) Poza tym że nie wyobrażam sobie żonglowania jakimikolwiek płytami, to NAS daje mi bezpośredni dostęp do każdego pliku niemal natychmiast + sporo dodatkowych usług.
Wg mnie jedyna wada NASa to jego cena. W przypadku Synology dostaje najczęściej nie najświeższy hardware, ale bardzo pewnie pracujące i bogate oprogramowanie. QNAP ma często bardziej innowacyjne funkcje - zarówno sprzętowe jak i programowe (czasem naprawdę kuszą ;) ) ale jest podobno zauważalnie mniej stabilny (poza tym nie obsługuje BTRFS który np. zabezpiecza przed "cichym uszkodzeniem danych").

cybulski
05-11-2018, 21:05
Jakie QNAP ma np. funkcje których brakuje w Synology ?

PiKa
05-11-2018, 21:49
No waśnie może dlatego przyszło Ci do głowy porównanie NASa z "płytą" jako miejsca na bezpiecznie przechowywanie danych ;)

Nie rozumiem jak to ma się do tego co napisałem ?

Fludi
05-11-2018, 23:10
Osobiście nie widzę potrzeby wkładania do stacjonarki czy to laptopa dysku większego niż 1TB. Spokojnie do typu zastosowania wystarczy według mnie albo SSD albo M.2 w granicach 240GB do obróbki materiałów, a potem archiwizacja na NAS.

A tak nawiasem co do trwałości płyt, akurat ostatnio miałem okazję wyciągnąć zestaw kilku płyt sprzed lat, zarówno CD i DVD. Na 7 płyt tylko jeden CD ruszył z bólem, ale i tak dostęp był wyłącznie do części danych. DVD z filmem poszło się walić. Ogólnie to nie były płyty, które stado ludzi miało w swoich rękach. Bardziej to były płyty raz nagrane włożone do pudełka i szafy.

Dysk HDD moim zdaniem, jest o wiele lepszym rozwiązaniem w tym wypadku do archiwizacji danych. Jak mamy w takim NAS np. 4x identyczne, to zwykle jak coś pada to elektronika, którą powinno wystarczyć, że się przełoży z bliźniaczego i mamy dostęp do danych.
Ewentualnie jakaś firma za mniejszą lub większą kasę odzyska nam dane. Pomijam już tutaj inne rozwiązania typu RAID 1, 5, 6, wymienne archiwa na SWAP itp...

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

notdot
05-11-2018, 23:12
Jak mamy w takim NAS np. 4x identyczne


to robisz raid i nie przejmujesz się, że padł ci jeden dysk, po pozostałe ci działają i nadal masz dostęp do danych

Pawel Pawlak
05-11-2018, 23:47
Nie rozumiem jak to ma się do tego co napisałem ?
Przyjąłem że skoro uważasz że 1TB za miast 4TB był by lepszym wyborem, to nie potrzebujesz archiwizować danych liczonych w grubych TB.
Tylko tyle :)


Jakie QNAP ma np. funkcje których brakuje w Synology ?
Sprzętowo ma np. sporo modeli mających zatoki 2.5" albo m.2 jako uzupełnienie 3.5" oraz standardowo 10GbE, oraz w oprogramowaniu qtier.
Ma OCR który z tego co wiem współpracuje z indeksowaniem - co ma spore znacznie przy indeksowaniu zasobów. To są atuty qnapa które zauważam, ale pewnie jest ich jeszcze kilka.
Synology też ma swoje atuty - ja wybrałem go ze względu na prostotę, stabilność i BTRFS, a trzymam bo jest dobry, nie zawodzi i nie lubię kłopotliwych zmian ;)

Fludi
05-11-2018, 23:52
to robisz raid i nie przejmujesz się, że padł ci jeden dysk, po pozostałe ci działają i nadal masz dostęp do danychWiem i tak docelowo mam zamiar to zrobić. Tylko muszę jeszcze 2 dyski dokupić. A póki co i tak nie do końca przejmuje się utratą danych bo w nowych dyskach, recovery jest w cenie.

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

cybulski
06-11-2018, 09:15
Przyjąłem że skoro uważasz że 1TB za miast 4TB był by lepszym wyborem, to nie potrzebujesz archiwizować danych liczonych w grubych TB.
Tylko tyle :)


Sprzętowo ma np. sporo modeli mających zatoki 2.5" albo m.2 jako uzupełnienie 3.5" oraz standardowo 10GbE, oraz w oprogramowaniu qtier.
Ma OCR który z tego co wiem współpracuje z indeksowaniem - co ma spore znacznie przy indeksowaniu zasobów. To są atuty qnapa które zauważam, ale pewnie jest ich jeszcze kilka.
Synology też ma swoje atuty - ja wybrałem go ze względu na prostotę, stabilność i BTRFS, a trzymam bo jest dobry, nie zawodzi i nie lubię kłopotliwych zmian ;)

2 porty 10Gbe mam podłączone w loadbalance do portów sfp+ w switchu i śmiga to dobrze, do tego mam 2 dyski ssd w raid 1 (w zatokach 3.5") jako kesz do odczytu i zapisu. Mega szybko jest ale to konfiguracja w pracy serwera plików synology.

PiKa
06-11-2018, 09:24
Przyjąłem że skoro uważasz że 1TB za miast 4TB był by lepszym wyborem, to nie potrzebujesz archiwizować danych liczonych w grubych TB.
Tylko tyle :)


To prawda. Myślałem, że będzie inaczej ;)

W takim razie, te osoby które widzą konieczność używania nasow, ile rocznie grubych TB danych muszą archiwizować?

cybulski
06-11-2018, 09:25
W synology do każdej zatoki 3.5" wlozysz dyski 2.5", przynajmniej w znanych mi modelach serii plus i xs.

Pawel Pawlak
06-11-2018, 12:20
2 porty 10Gbe mam podłączone w loadbalance do portów sfp+ w switchu i śmiga to dobrze, do tego mam 2 dyski ssd w raid 1 (w zatokach 3.5") jako kesz do odczytu i zapisu. Mega szybko jest ale to konfiguracja w pracy serwera plików synology.

Ok. ale ten 10GpE jest dostępny jako rozszerzenie w wyższych modelach plus i wyższych. Do tego jest najczęściej opcjonalny - sama karta to pewnie okolice tysiąca albo więcej.
Tymczasem w Qnap można kupić modele modele "X" za zdecydowanie bardziej akceptowalne pieniądze. Wiem że można w 3.5" zatoki synology ładować SSDki, tylko że tych zatok jest ograniczona ilość - jest jeden model ds918+ który ma 2 dodakowe gniazda m.2 nvme na SSD cache, w synology jest spora oferta urządzeń z dodatkiem w postaci zatok 2.5" albo właśnie m.2 w ilości nawet 4szt tak żeby z założenia nie tak duże jak HDDki, dyski SSD nie "zajmowały" normalnych zatok na dyski "magazynowe" (np. TS-932X). Można wybrać jak SSDki chcemy wykorzystać jako cache czy szybka pula pamięci do budowy wolumenu razem z HDD.
Generalnie mam wrażenie (i nie tylko ja) że w QNAP oferuje "więcej sprzętu" za podobną kasę.


To prawda. Myślałem, że będzie inaczej ;)

W takim razie, te osoby które widzą konieczność używania nasow, ile rocznie grubych TB danych muszą archiwizować?

To zapewne kwestia indywidualnego podejścia. znam osoby które mają NASy bo chcą i takie które nie mają choć byłoby to uzasadnione. Obie grupy często podejmują decyzje z powodu zafascynowania możliwościami, ale brakiem świadomości korzyści. Przy bardzo dużej ilości informacji, koszt NASa zaczyna być relatywnie mniejszy - ponieważ serwer odciąża nas od bardzo wielu czynności które musielibyśmy wykonywać żeby opanować zarządzanie wielką ilością danych. Poza tym może pomagać w kontrolowanym udostępnianiu tych danych wśród różnych osób, może minimalizować potrzebną przestrzeń dyskową - np. mój nas robi backup 5 komputerów (wolumeny systemowe o zajętości ok. 70-110GB. backup robi się codziennie, w standardzie "wiele wersji" czyli zawsze mam dostęp do kilku wersji backupu dla każdego komputera. Łączna suma obrazów wolumenów które przechowuje to ok 4TB, podczas gdy na dysku zajmują one jedyne 266GB. I każdy użytkownik w dowolnej chwili ma dostęp do całego obraz swojego wolumenu systemowego w kilku wersjach czasowych, albo do dowolnego znajdującego się w nim pliku czy folderu. Oczywiście można to zrobić ręcznie, na płytach, na dyskach usb - tylko ile by to zajmowało miejsca i ile trwało i na ile było bezpieczne ?




W synology do każdej zatoki 3.5" wlozysz dyski 2.5", przynajmniej w znanych mi modelach serii plus i xs.
wiem, tylko że w ten sposób zabierasz sobie miejsce na magazyn HDD.

Piszę tylko to tym co jest na rynku i o czym wiem. Nie ma ideałów - ja wybrałem synology i nie żałuję, ale nie oznacza to że nie widzę zalet QNAPa :)

cybulski
06-11-2018, 12:59
U mnie wybór Synology też był świadomy kilka lat temu. Dość wnikliwie przeanalizowałem oba systemy.


W zasadzie decydujące były następujące czynniki:
- prostota systemu DSM w wydaniu Synology dla admina a co za tym idzie minimalna ilość czasu konieczna na administrowanie
- szybkość i stabilność systemu
- w momencie wyboru, kilka lat temu, qnap jeszcze nie miał "dwustronnej" synchronizacji w obie strony między wieloma serwerami a synology już oferował dopracowane rozwiązanie


No nie oszukujmy się 10Gbe to dość jeszcze drogie rozwiązanie i aby z tego korzystać w prędkości 10Gbit trzeba zainwestować w switche z gniazdami SFP+
Stare gniazda SFP w większości switchy tego typu to prędkość 1Gbit i nie są kompatybilne z 10Gbe.


Minimalny NAS to 8 zatok który umożliwia sensowne rozwiązanie aby skorzystać z prędkości oferowanej przez 10Gbe:
- pierwsza macierz 4-6 dysków HDD w np. RAID 10 (można użyć też SHR zamiast typowych RAID wtedy mamy macierz rozszerzalną w trybie RAID 5 lub 6 ale słabsze biezpieczeństwo)
- druga macierz RAID 1 z dwóch dysków SSD jako SSD cache do koeszowania zapisu-odczytu z macierzy pierwszej (bez keszowania cieżko mówić o sensowności portów 10Gbe bo wąskim gardłem bedzie odczyt-zapis z HDD, odczyt z macierzy keszującej ssd raid1 jest dwa razy szybszy niż z pojedyńczego ssd)
- do tego można dołączyć jednostkę rozszczerzającą (albo większy NAS) gdzie dokłada sie dyski hot-spare na każdą macierz po jednym


Dodatkowo Seria XS i wyżej ma usługę SRS wymiany urządzenia na nowe podczas awarii (działa to szybko) https://www.synology.com/pl-pl/solution/SRS

PiKa
06-11-2018, 13:22
np. mój nas robi backup 5 komputerów (wolumeny systemowe o zajętości ok. 70-110GB. backup robi się codziennie, w standardzie "wiele wersji" czyli zawsze mam dostęp do kilku wersji backupu dla każdego komputera. Łączna suma obrazów wolumenów które przechowuje to ok 4TB, podczas gdy na dysku zajmują one jedyne 266GB.


To nie jest przykład archiwizacji danych, a tego dotyczyła oryginalna dyskusja kręcącą się wokół użycia płyt.

cybulski
06-11-2018, 13:33
Ale zgadzam sie, że mogliby w Synology wkładać w standardzie 10Gbe i Thunderbolt 3.
Na dziś QNAP wygląda lepiej na pierwszy rzut ale czy w szczegółach też jest tak cacy to już różne opinie słyszałem. Przyznam szczerze, że już obecnie QNAPa aż tak nie śledzę.

- - - - kolejny post - - - - - -


To nie jest przykład archiwizacji danych, a tego dotyczyła oryginalna dyskusja kręcącą się wokół użycia płyt.

Wierzę że są "dinozaury" co archiwizują na taśmach, płytach i czym tam jeszcze, są też tacy co uważają, że tylko film analogowy to prawdziwa fotografia.
Skoro jest to wątek o NAS i archiwizacji to warto pokazać jakie NASY dają obecnie możliwości workflow, backupów i rozwiązań w zakresie archiwizacji długoterminowej, bowiem to sie wszystko ze sobą łączy i automatyzuje ... tak że u mnie serwery robia to automatem od ponad 14 lat .... a płyt nie mogłem odczytać już po dwóch trzech latach ..... zostawmy rozwiązania "płytowe" do innego wątku.

PiKa
06-11-2018, 13:37
Zapytam inaczej. Czy z tego NASa dostanę wersję plików sprzed roku, zakładając, że w między czasie były zmieniane?

cybulski
06-11-2018, 13:43
Zapytam inaczej. Czy z tego NASa dostanę wersję plików sprzed roku, zakładając, że w między czasie były zmieniane?
Są opcje wersjonowania w backupie do 256 wersji do tyłu. Można też zadać warunki custom - np. wersja roczna, miesięczna, tygodniowa itp ... jest duży wybór tego co można zrobić.

PiKa
06-11-2018, 13:56
A jak to działa? Mogę sobie zobaczyć stan dysku np. z danego dnia? (oczywiście biorąc pod uwagę momenty gdy robi się backup)

Fludi
06-11-2018, 14:01
2 porty 10Gbe mam podłączone w loadbalance do portów sfp+ w switchu i śmiga to dobrze, do tego mam 2 dyski ssd w raid 1 (w zatokach 3.5") jako kesz do odczytu i zapisu. Mega szybko jest ale to konfiguracja w pracy serwera plików synology.

W synology do każdej zatoki 3.5" wlozysz dyski 2.5", przynajmniej w znanych mi modelach serii plus i xs.

Nie widzę sensu stosowania rozwiązania typowo enteprise dla korporacji, w domowych warunkach. Taka inwestycja jak dla mnie poprostu się nie zwraca, mam na myśli 10Gbe. A nawet jak miałaby się zwrócić, to pewnie i tak do tego czasu wyjdzie coś nowszego i szybszego. Dlatego spokojnie uważam, że do domu max. RJ45 cat 6 wystarczy.
Z drugiej strony jak dla mnie to też szkoda kasy na dyski SSD i zajmowanie nimi zatok w NAS'ie. Mam wrażenie, że uzysk z cache jest znikomy... Podobnie jak wstawianie zwykłego dysku, zamiast typowo przeznaczonego do pracy serwerowej. A nawet w ich przypadku z tego co pamiętam jeszcze, to chyba część producentów dysków nie zaleca układania obok siebie więcej niż 4-6 dysków, ze względu na przenoszone pomiędzy nimi wibracje, które to moga powodować awarie.

Poza tym to mówisz o NAS, które są w obudowach typowo rack'owych, gdzie zakładam mało kto ma w domu u siebie taka szafę. Jak ktoś kupuje to raczej małą puszkę na biurko na dwa lub cztery dyski.


W takim razie, te osoby które widzą konieczność używania nasow, ile rocznie grubych TB danych muszą archiwizować?

Może nie tyle, że rocznie, ale zanim w ubiegłym roku się przesiadałem z dysku na USB na NAS. To miałem z okresu 7 lat samych tylko zdjęć blisko 800GB. Prawie równocześnie z NAS'em dokupiłem GoPro i zmieniłem korpus. I za ten rok, tylko to głównie przez filmy z GoPro przybyło mnie 650GB. A nie robię zdjęć (jak i filmów) każdego dnia, tylko bardziej okazjonalnie bym to nazwał.
Jak do tego dołoże, jakąś muzykę czy filmy, które są odtwarzane w sieci po DLNA i dokumenty z 3 komputerów, to 3TB znikają ot tak.

Pawel Pawlak
06-11-2018, 14:02
@PiKa (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=69422); tak jak napisał @cybulski (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) wszystko zależy jaką politykę przechowania starszych wersji założysz. Dostęp do wersji historycznych możesz uzyskać za pomocą migawek- które działają na folderze roboczym (ważne żeby mieć w synology system pików BTRFS ) i praktycznie nie zajmują czasu (wtedy masz do nich dostęp natychmiast), albo w backupie danych. W obu przypadkach realizowane jest to blokowo, czyli poza oryginalnym plikiem przechowywane są tylko bloki danych które się zmieniały a nie całe pliki. Dzięki temu historyczne wersje zajmują bardzo mało miejsca na nośniku.


A jak to działa? Mogę sobie zobaczyć stan dysku np. z danego dnia? (oczywiście biorąc pod uwagę momenty gdy robi się backup)
Tak.
Np. otwierasz folder z migawkami, gdzie widzisz podkatalogi z datami kiedy były one wykonywane. Wchodzisz do dowolnego z nich masz do dyspozycji wszystkie dane w takiej postaci jak były kiedy migawka powstawała. Albo otwierasz przeglądarkę backupu i wybierasz datę z kiedy chcesz odtworzyć dane i po prostu je pobierasz w takiej postaci. Do tego możesz wybrać algorytm retencji danych archiwalnych.

cybulski
06-11-2018, 14:04
A jak to działa? Mogę sobie zobaczyć stan dysku np. z danego dnia? (oczywiście biorąc pod uwagę momenty gdy robi się backup)

Jest linia czasu w formie kalendarza. Mówimy tutaj nie o zwykłym składowaniu lecz o rozwiązaniu backupów (np. bez migawek bo te tylko możliwe w BTRFS )
Oprócz typowego backupu okreslonego harmonogramen (czyli archiwizacji) jest też inne rozwiązanie "chmurowe" (zwane cloud) gdzie można mieć kopie na serwerze w trybie on-line. Czyli pracujesz na plikach i w czasie rzeczywistym są mirrorowane na serwerze. Cloud może też trzymać wiele wersji do tyłu ale nie jest to typowy backup (archiwizacja). Nawet jeśli plik skasujesz (przypadkowo) z komputera to jest on w cloud trzymany w koszu w ilości wersji określonych w cloud w aktualnej wersji tuż przed SKASOWANIEM !!!. Dopiero z tych "plików cloud" z serwera robi sie backupy dobowe (przyrostowo w formie skompresowanej i np. zaszyfrowanej ).

Pawel Pawlak
06-11-2018, 14:12
przy okazji chmury warto wiedzieć że w synology poza synchronizacją z chmurami publicznymi (np. google) można także stworzyć własną chmurę "drive" która ma nawet własnego office w wersji chmurowej. I to wszystko w cenie urządzenia.

cybulski
06-11-2018, 14:13
Ilość możliwych opcji uzbierałoby się na całodniowe warsztaty :)

przy okazji chmury warto wiedzieć że w synology poza synchronizacją z chmurami publicznymi (np. google) można także stworzyć własną chmurę "drive" która ma nawet własnego office w wersji chmurowej. I to wszystko w cenie urządzenia.

Warto też dodać, że kupując nawet najtańszego NAsa Synology, system DSM ma większość opcji, które są w najdroższych rackowych rozwiązaniach tego producenta. System DSM jest jeden i to jest duża zaleta.

Pawel Pawlak
06-11-2018, 14:14
Ilość możliwych opcji uzbierałoby się na całodniowe warsztaty :)
zdecydowanie ;)

Pawel Pawlak
06-11-2018, 15:00
Fludi; różne są potrzeby. Nie trzeba się pakować w całą infrastrukturę 10GbE żeby korzystać z zalet takiego łącza. Wystarczy spiąć np. komputer graficzny/video z NASem własnie za pomocą 10GbE żeby dane multimedialne szły jak burza, a pozostałe kompy spiąć przez 1GbE. O ile przy fotografii może to mieć mniejsze znacznie, to przy video już może być pomocne. Zwłaszcza jeśli w NAS masz pulę dysków SSD - np. R5 z 3-4SSDków. Korzyści z SSD Cache w synology też mogą być znaczne albo niezauważalne. Ale trudno generalizować że sa znikome. Ja miałem założonego cache zapis/odczyt na 12TB wolumenie BTRFS i zrezygnowałem z niego tylko dlatego że brakowało mi zatok. Ale wzrost komfortu pracy/ responsywności był zauważalny. Niebawem jest szansa że wrócę do tego rozwiązania, ale prawdopodobnie w wersji tylko do odczytu (bo będę miał jedną wolną zatokę ;) )
Po prostu nie ma idealnego rozwiązania - ja sprzedaję i wdrażam synology od lat i podstawa to poznać potrzeby (nawet te nie uświadomione) klient a potem dopasować sprzęt i zainstalowane aplikacje :)

cybulski
06-11-2018, 15:24
Komputer z NASem w rozwiązaniu "cloud" (czyli pliki do pracy lokalnie na komputerze, kopiowane on-line na serwer) można spiąć np. po wifi lub po "internecie" (rozwiązanie quickconnect jeśli nie mamy stałego ip w domu).
W technologii wifi 5Ghz prędkość powinna łapać do 433 Mbit/s czyli około 20-54MB/s co jest już wystarczającym wynikiem. Po kablu gigabitowym będzie szybiej ale nie zawsze kable są potrzebne. To przykład "domowego" rozwiązania w przeciwieństwie do 10Gbe :)

Fludi
06-11-2018, 18:33
Pawel Pawlak jasne takie rozwiązanie jak najbardziej jest sensowne. Aczkolwiek osobiście jak mam obrabiać materiał czy zdjęcia czy film, to prawdę mówiąc wolę mieć ten materiał typowo na "C", które jest szybkim SSD i chyba nic nie przebije tego rozwiązania w tym aspekcie. A NAS w tym wypadku jest dla mnie docelowym urządzeniem do archiwizacji. Bo też jakby nie patrzeć każde dalsze przerzucanie danych wyłącznie spowalnia edycję.

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

notdot
06-11-2018, 18:41
No właśnie trzeba odróżnić backup od pracy na dysku sieciowym (czym właściwie jest NAS jak sama nazwa wskazuje)
jeśli mamy potrzebę zarchiwizowania np. zdjęć, nie będziemy do nich później wracać, nie muszą być dostępne cały czas dla nas czy innych osób, to nie trzeba mieć aż tak bardzo wydajnych systemów. Tutaj wystarczyłby dysk podpisany pod usb czy najprostszy NAS
Ale jak już potrzebujemy dysku sieciowego, z częstym dostępem , dla wielu osób, itp itd to oczywistym jest, że NAS z wieloma szybkimi dyskami, szybą siecią to rzecz niezbędna

cybulski
06-11-2018, 19:55
notdot załóżmy, że pracujesz do późnej nocy nad zleceniem. Masz oddać jutro. po zakoczonej pracy wyłączasz kompa.
Rano gdy włączasz okazuje się że instalują się jakieś aktualizacje a po wszystkim restart systemu i dupa nie wstaje, tylko czarny ekran ....

No ale jeśli miałeś cloud synology to po prostu zgrywasz z synology i masz pliki na czas dla klienta a kompa oddajesz do serwisu.

To zależy na jakim poziomie pracujemy i czy podchodzimy poważnie do tego co robimy ... możemy mieć sprzęt foto za 50tys ale poziom zabezpieczeń na poziomie partyzanckim :)
Nie taki jest cel tego wątku.

notdot
06-11-2018, 20:09
Ale to się zgadza z tym co napisałem, jeśli potrzebujesz do pracy to dysk sieciowy
Jak backup do którego będziesz zaglądasz sporadycznie to nawet dysk usb - a najlepiej dwa


Nie taki jest cel tego wątku.
tytuł wątki to "archiwizacja" więc nie jest to ciągła praca przez np dyski sieciowe czy usługi cloud

cybulski
06-11-2018, 21:04
Aktualnie backup codzienny lub w czasie rzeczywistym migawki to już archiwizacja. Ponieważ służy do odtworzenia gdy trzeba. Definicja archiwizacji sprzed ilus tam lat jest nieaktualna przy dzisiejszej technologii. To tak jakby się upierac że fotografia to klisza a cyfra to już nie jest to samo.

- - - - kolejny post - - - - - -

W przypadku potencjalnej awarii systemy storage mają za zadanie odtworzenie stanu tuż sprzeda awarii a nie stanu na wczoraj czy też na koniec poprzedniego miesiąca. Storage zajmuje się szroko pojętym tworzeniem kopii na różnych poziomach czasowych i często już się nie da odróżnic co jest zwyłym backupem a co archiwizacją. To pojecia dzis już sie zacierają i to widać w realnym świecie. Tradycyjne definicje nie nadążają za rzeczywistym postępem technologicznym.

notdot
06-11-2018, 21:04
Aktualnie backup codzienny lub w czasie rzeczywistym migawki to już archiwizacja. Ponieważ służy do odtworzenia gdy trzeba.
Tylko, że ja nie potrzebuję mieć ciągłego dostępu do starego materiału

Pawel Pawlak
06-11-2018, 21:06
Aktualnie backup codzienny lub w czasie rzeczywistym migawki to już archiwizacja. Ponieważ służy do odtworzenia gdy trzeba. Definicja archiwizacji sprzed ilus tam lat jest nieaktualna przy dzisiejszej technologii. To tak jakby się upierac że fotografia to klisza a cyfra to już nie jest to samo.

Dokładnie. Nie ma co za bardzo rozgraniczać tego archiwum i backupu. Do długoterminowej archiwizacji NAS lepiej się nadaje jako że potrafi dbać o to żeby dane na dyskach były czytelne, a nie żeby tylko tam były.

cybulski
06-11-2018, 21:33
Tu przypomniała mi się taka ciekawostka, w latach 90tych gdy zaczynałem pracę, w firmach były jeszcze systemy gdzie rok obrotowy po zamknięciu przez ksiegową zamykało się i przenosiło do osobnej bazy zwanej archiwalną ... Więc do lat poprzednich był dostęp tylko po zalogowaniu do bazy tzw archiwalnej. Mało tego nie wszsyscy użytkownicy mieli dostęp do tych baz archiwalnych. Byly to już czasy Unixa.

Do tego co powyżej opisałem bardzo dobrze pasowały standardowe definicje archiwizacji. A backupy robiło się raz na miesiąc lyb raz na tydzień :)
No to pamiętam z lat 90tych ....

ManiakPL
06-11-2018, 21:37
Mam NAS Synology posiada on całkiem fajną aplikację do tworzenia albumów i udostępniania tego innym do tego oferują jedną darmową domenę ale nie korzystam z tego przynajmniej na razie, łatwiej jest trzymać zdjecia na dysku zewnętrznym robię folder z datą i sru. Te lepsze zdjęcia raz na ruski rok wrzucam na jedną ze stron temu poświęconą, przynajmniej kilka osób je zobaczy. Nie obrabiam na bieżąco, zajmuje to sporo czasu i taki dysk łatwiej zabrać ze sobą podłączyć do lapka i pogrzebać przy kilku zdjęciach mając chwilę czasu/ochoty. Oczywiście robię kopię tego dysku a synology dba o kopię plików na moim komputerze działając cały czas w tle. Co do bezpieczeństwa to niezależnie ile, jakich i w jakim trybie dysków byśmy nie mieli w NAS to jest to urządzenie podłączone do sieci i ktoś może nam te dane uszkodzić.

cybulski
06-11-2018, 21:40
Jest to kwestia wyłącznie zastosowanych zabezpieczeń lub ich braku.

notdot
06-01-2020, 18:56
Odkopię wątek żeby nie zakładać nowego
czy NAS w postaci Qnap lub Synology mają możliwość "odszyfrowania" dysku podpiętego przez usb
mam dysk zewnętrzny na usb, całego go zaszyfrowałem VeraCrypt (dysk podpinany do laptopa, przenoszony w plecaku, zostawiany w biurze, itp)
i powiedzmy raz na tydzień chciałbym z nasa na dysk lub z dysku na nas zrobić zrzut zapisanych plików
i o ile dobrze rozumiem, to nie jest problem jeśli dysk nie jest zaszyfrowany
podłączam przez usb, robię kopię plików, nawet automatycznie jednym przyciskiem na obudowie
ale co jeśli dysk usb jest cały zaszyfrowany
pod windowsem uruchamiam VeraCrypt, robię montowanie dysku podając hasło i gotowe
a w Qnap lub Synology też by się tak dało?
podobnie chyba z windosowym BitLockerem, jesli dobrze kojarzę (nie używam akurat BL) to podpinam dysk, windows rozpoznaje wyskakuje okno do podania hasła i można dysku używać?

grizz
11-01-2020, 08:42
W qnapie możeż zainstalowa ć veracrypt (potrzebny chyba model z obsługą kontenerów)
Ale w każdym możesz ten przyniesiony dysk zamontowac w komputerze i zsynchronizować dane z qnapem.

notdot
11-01-2020, 12:25
dzięki za chociaż jedną odpowiedź
co do opcji przez kompa to wiesz to jest tworzenie wąskiego gardła i lekka uciążliwość
wolałbym podłączyć dysk pod qnap/synology nacisnąć guzik, zapomnieć na chwilę i mieć kopię gotową

Pawel Pawlak
11-01-2020, 16:38
Podejrzewam że z synology jest tak samo, ale w wolnej poszukam czy są jakieś rozwiązania.
Co do wąskiego gardła jakim jest pewnie 1GbE, to 110-120MB/s nie wydaje się jakimś drastycznym problemem, chyba że chcemy w kilka min. zrzuć naprawdę wielkie pojemności. Ale podejrzewam, że większa prędkość transferu nawet w rozwiązaniach dedykowanych pod qnap/synology wymagałyby tych wydajniejszych modeli z najszybszymi dyskami w RAID.

grizz
11-01-2020, 18:00
dzięki za chociaż jedną odpowiedź
co do opcji przez kompa to wiesz to jest tworzenie wąskiego gardła i lekka uciążliwość
wolałbym podłączyć dysk pod qnap/synology nacisnąć guzik, zapomnieć na chwilę i mieć kopię gotową

Pewnie tak, tylko, nie zrobisz tego z najtańszymi nasami. Uciążliwość w sumie taka sama jak przyy nasie -> Musisz podpiąć dysk. (a start kopiowania odpalić ręcznie, albo automatycznie, to już nie ma znaczenia czy robisz, to na nasie czy kompie)

notdot
11-01-2020, 18:35
ok, rozumiem, prędkości dużo większej nie uzyskam podpinając bezpośrednio dysk pod nasa
a za to będzie prościej i łatwiej podpiąć pod kompa odszyfrować dysk zrobić synchronizację katalogów
dzięki

Pawel Pawlak
11-01-2020, 19:40
Uciążliwość na kompie jest jednak większa bo trzeba kompa odpalić. Zrzuty zdjęć z mobilnych 2.5" dysków wykonują się u mnie automatycznie, własnie po podpięciu bezpośrednio do NAS i bardzo sobie to chwalę że nie muszę włączą kompa. Dlatego myślę że warto trochę dążyć żeby była taka opcja w przypadku szyfrowanych dysków; może napiszę warto zgłosić to do synology/qnap jak propozycja do wdrożenia.

grizz
11-01-2020, 19:51
Inna sprawa czy na pewno dobrym pomysłem jest branie danych z dysku i ich rozszyfrowanie i wrzucenie na qnapa. Może lepiej po prostu robić zaszyfrowane kopie na dysk i je wrzucać.

notdot
12-01-2020, 12:06
Uciążliwość na kompie jest jednak większa bo trzeba kompa odpalić. Zrzuty zdjęć z mobilnych 2.5" dysków wykonują się u mnie automatycznie, własnie po podpięciu bezpośrednio do NAS i bardzo sobie to chwalę że nie muszę włączą kompa. Dlatego myślę że warto trochę dążyć żeby była taka opcja w przypadku szyfrowanych dysków; może napiszę warto zgłosić to do synology/qnap jak propozycja do wdrożenia.

o to właśnie to, wygoda i oszczędność czasu
przychodzę wieczorem do domu, robię kopię jednym przyciskiem
idę do biura, robię kopię jednym przyciskiem
nie myślę o tym, nie tracę czasu
zawsze mam aktualne dane na lapku, nasie i na dysku zewnętrznym


Inna sprawa czy na pewno dobrym pomysłem jest branie danych z dysku i ich rozszyfrowanie i wrzucenie na qnapa. Może lepiej po prostu robić zaszyfrowane kopie na dysk i je wrzucać.

cały dysk mam zaszyfrowany, mogę go zostawić na biurku w biurze, mogę go przenosić gdzie chcę, zostawić w aucie, nie martwiąc się, że ktoś coś odczyta,
tak samo szyfrujesz dyski w laptopie, czy w nasie, nie boisz się że ktoś się dobierze do twoich danych
owszem jak masz tylko zdjęcia to pół biedy, ale ja na lapku, a więc i na dysku zew jako kopia lapka, mam bardzo dużo dokumentów, faktur, danych kontrahentów, prywatnych rzeczy, lapka biorę na spotkania, do pracy, w biurze, itp

a to co proponujesz to jest duuużo dodatkowej pracy, zaszyfrować, skopiować, myśleć o tym itp
jak masz dobry program do synchronizowania danych to podpinasz dysk, odszyfrowujesz go, robisz synchro, kopiujesz co się zmieniło, gotowe
a tak musiałbym myśleć czy dane archiwum się zmieniło, potem je przygotować, zaszyfrować i skopiować
strata czasu i większe prawdopodobieństwo pomyłki, że coś źle skopiujesz czy zaszyfrujesz

grizz
12-01-2020, 13:06
Jak potrzebujesz kopię z biura, na nas, to po prostu wrzuć ją bezpośrednio... ;)

To co proponuje, to nie jest dodatkowa praca. Ustawiasz np. duplicatti, krtóre robi Ci automatycznie kopie na NAS i na podpięty dysk (i np jeszcze do gdrive/onedrive) i już. I masz zaszyfrowane pliki, wraz z historią zmian (!), które siedzą na dodatkowo szyfrowanym (jeżeli chcesz) dysku usb, nasie.

Czyli jak ktoś Ci wjedzie na nasa, to ściągnie najwyżej zaszyfrowane dane. W przypadku Twojego rozwiązania, jak ktoś dobierze Ci się do NASA , to szyfrowanie nic nie robi, bo dyski są i tak odblokowane.

cybulski
12-01-2020, 13:31
Odkopię wątek żeby nie zakładać nowego
czy NAS w postaci Qnap lub Synology mają możliwość "odszyfrowania" dysku podpiętego przez usb
mam dysk zewnętrzny na usb, całego go zaszyfrowałem VeraCrypt (dysk podpinany do laptopa, przenoszony w plecaku, zostawiany w biurze, itp)
i powiedzmy raz na tydzień chciałbym z nasa na dysk lub z dysku na nas zrobić zrzut zapisanych plików
i o ile dobrze rozumiem, to nie jest problem jeśli dysk nie jest zaszyfrowany
podłączam przez usb, robię kopię plików, nawet automatycznie jednym przyciskiem na obudowie
ale co jeśli dysk usb jest cały zaszyfrowany
pod windowsem uruchamiam VeraCrypt, robię montowanie dysku podając hasło i gotowe
a w Qnap lub Synology też by się tak dało?
podobnie chyba z windosowym BitLockerem, jesli dobrze kojarzę (nie używam akurat BL) to podpinam dysk, windows rozpoznaje wyskakuje okno do podania hasła i można dysku używać?

Tu raczej pytanie jest inne
- czemu robisz backup na dysk przenośny a potem w domu z dysku do synology
- ile tych danych GB dziennie?
- czy nie da się rozwiązać tego poprzez automatyczny backup z twojej pracy na synology w domu (da się pytam tylko retorycznie)
- napisz coś więcej bo samo szyfrowanie i posiadanie dysku USB w plecaku to coś co można wyeliminować a przenoszenie zautomatyzować w tle.

notdot
12-01-2020, 17:37
Tu raczej pytanie jest inne
- czemu robisz backup na dysk przenośny a potem w domu z dysku do synology
- czy nie da się rozwiązać tego poprzez automatyczny backup z twojej pracy na synology w domu (da się pytam tylko retorycznie)
- napisz coś więcej bo samo szyfrowanie i posiadanie dysku USB w plecaku to coś co można wyeliminować a przenoszenie zautomatyzować w tle.


robię kopię z lapka na nasa
ale generalnie chcę mieć zapasową kopię lapka na nasie oraz nasa na dysku przenośnym,
więc z lapka kopia jest robiona na nas i to jest podstawa
ale dysk ten jest również używany w innych celach, przenoszony, czasami używany na innym kompie, a czasami jak nie mam netu w terenie a muszę się dobrać do starych danych to podpinam dysk do lapka, itp więc jak wracam do domu/biura to chcę mieć wszystko aktualne na wszystkich "systemach"



- ile tych danych GB dziennie?
czasami 5 mega czasami 50mega a czasami 5GB, różnie


generalnie pracuję na dysku "roboczym" ale mam też folder "archiwum" (nie będę się teraz zagłębiał w strukturę katalogów/partycji/itp/itd)
i o ile na aktualnych danych pracuję praktycznie cały czas na lapku i mam ich "codzienną" kopię na nasie i na dysku zew,
to czasami potrzebuję mieć dostęp do "archiwum" którego nie trzymam na lapku - szkoda miejsca na lapkowym dysku
również nie potrzebuję tych danych synchronizować "codziennie", bo nie zmieniają się one tak często
więc "archiwum" jest tylko na nasie i dysku zew,

ale jak potrzebuję od czasu do czasu dobrać się do archiwum (czasem na lapku a czasem nawet na innym kompie) to albo podłączam się pod nasa albo pod dysk (szczególnie że pracując na innym kompie nie chcę podpinać do niego nasa, podpinam dysk usb i już)
więc po skończonej pracy z "archiwum" chcę zsynchronizować dysk usb z nasem

wieczorem jak wracam z terenu albo w weekend ostatnia rzecz jaką chcę robić to myśleć o robocie
dlatego chcę podpiąć dysk pod nasa, nacisnąć guzik i mieć aktualne synchro
bez odpalania lapka, bez myślenia co się zmieniło, co trzeba zaszyfrować, co skopiować gdzie

cybulski
12-01-2020, 17:58
Ostatnio kupowałem notebuka synowi i wybrałem taki do którego można dołożyć dodatkowy dysk np na buckup, wstawiłem mu ssd 1TB, backup można ustawić auto.

Ten komp który mu kupiłem jest bardzo slim ale specjalnie wybrałem taki model który ma możliwość włożeniu w środek dodatkowego dysku. Moim zdaniem to bardzo wygodna opcja i rozwiązuje dużo problemów.

https://www.x-kom.pl/p/409281-notebook-laptop-141-asus-zenbook-ux410uf-i7-8550u-16gb-512ssd-win10-mx130.html

notdot
13-01-2020, 13:57
ale to jest jakieś twoje pytanie?
bo na pewno nie odpowiedź na moje pytanie

cybulski
13-01-2020, 14:25
ale to jest jakieś twoje pytanie?
bo na pewno nie odpowiedź na moje pytanie

Na Twoje pytanie nie ma prostej odpowiedzi a przynajmniej ja nie znam ;)
Robisz w ten sposób jak sobie wymyśliłeś. Ja bym to rozwiązał całkiem inaczej, tak jak zasugerowałem bo nie mam pojęcia w jaki sposób to robić przez usb z zaszyfrowanym dyskiem. Tzn nie wiem też czy rozkminianie tego to nie jest tylko taki kejs dla poćwiczenia umysłu.
Wg mnie należy zmienić metodę archwizacji aby ułatwić albo trzymać się tej co jest i liczyć się z tym że nie można tego wprost podpiąć do NAS.

- - - - kolejny post - - - - - -

teoretycznie NAS ma linuxa (nie wiadomo jakie repozytoria do tego) bo ogólnie to jak umiesz się w to bawić to mozna zapewne zainstalować wersję linuxową .... https://www.veracrypt.fr/en/Downloads.html . ... tylko jak dla mnie to zbytnie komplikowanie tematu.

cybulski
13-01-2020, 15:23
Jak chciałbyś się doktoryzować w temacie to dam linka ;) https://community.synology.com/enu/forum/1/post/130802
Jest to możliwe tylko trochę inaczej zapewne niż to robisz do tej pory. Jak sam widzisz .... raczej niełatwy temat i chyba nie na to forum.

notdot
13-01-2020, 16:03
ok, to też jest jakaś odpowiedź
nie da się



Ja bym to rozwiązał całkiem inaczej, tak jak zasugerowałem
ok, tylko dokładanie drugiego dysku do laptopa nie rozwiązuje sprawy, że czasami pracuję na cudzym sprzęcie, innym niż mój laptop

cybulski
14-05-2020, 08:33
Odkopię trochę. Dla tych co dużo filmują, mają dużo fot z gęstych matryc, serwery nas diy albo na freenas lub unraid
https://youtu.be/9urZug-g5MA

https://youtu.be/kW6ZLB9-PLw

cybulski
16-05-2020, 08:15
przykład jak to wygląda u youtuberów nagrywających dużo materiału https://youtu.be/eQED3tF8wuw

cybulski
16-05-2020, 10:17
Jesli ktoś np. przebudowuje komputer pod edycję filmów to oprócz NASów i archiwizacji, warto spojrzeć na nowe rozwiązania sieciowe 10Gbe. Przy takich plikach warto mieć core sieci opartej o switche 10Gbe.
Ta technologia zaczyna już tanieć. Zależnie od ilości elementów w sieci jako główny szkieletowy moze być np https://www.qnap.com/pl-pl/product/qsw-1208-8c
Ale też moze być taki jesli mamy duzo urządzeń peryferynjych i mozemy opędzić wszsytko jednym przełącznikiem https://www.tp-link.com/pl/business-networking/smart-switch/t1700g-28tq/

cybulski
23-07-2020, 11:29
Łopatologicznie, dlaczego NAS https://youtu.be/FiRD6s0Qyd4 :D

KaarooL
15-09-2020, 00:54
Wiele napisano tutaj o rzekomej awaryjności płyt po latach.

Widzę tu kilka zmiennych:
- jakość nagrywarki
- jakość procesu nagrywania (wykonanie ISO, minimalna prędkość nagrywania, komp offline, nieużywany do czego innego w czasie palenia nośnika)
- komp zabezpieczony UPS'em na wypadek skoku lub zaniku napięcia
- jakość płyty oraz to czy nie jest podróbą
- trzymanie płyt w pudełkach, w ciemności, w suchym miejscu

Po iluś tam latach zgrywałem wiele płyt DVD na dyski i nie było żadnej wtopy. Zawsze paliłem na TDK i Verbatim, po dwie sztuki na każde ISO.
Płyty nie zawiodły, ale swego czasu przejechałem się za to na dyskach 3,5". Niby większe a jednak różnie z nimi bywa.

Myślę że analogiczne podejście zastosowane do płyt BD może znacząco wpłynąć na trwałość nośników. Płyty można też kopiować co parę lat, tak dla pewności.

Piszę o tym w odniesieniu do robienia kopii archiwalnych, ale wiadomo że ilościowo szłoby to w dziesiątki czy setki sztuk.

esperal
21-10-2020, 22:40
Zapytam fachowców bo sam jestem zielony w temacie.
Czy NAS musi być podłączony fizycznie kablem do routera?
Zależy mi na tym, żeby sobie taki serwer zamontować, ale nie mam za bardzo możliwości podłączenia go do głównego routera.
Ponieważ korzystam z dwóch różnych stanowisk do obróbki to chciałbym, aby główny katalog Capture One umiejscowiony był właśnie na tym NAS i wszelkie zmiany były widoczne na obu komputerach.
Dodatkowo chciałbym trochę zautomatyzować mój backup zdjęć. Fajnie byłoby gdyby aktualizowało się to samodzielnie. Myślałem chyba o RAID1 czyli o 2x np. 8TB
Nie zależy mi na dostępie do plików poza siecią domową jeśli to ma znaczenie:wink:

crusiek
21-10-2020, 22:59
Skoro 2 stanowiska są w jednej sieci, to NAS traktuj jako 3cie stanowisko. Jak masz podłączone te 2 kompy, switchem? jak tak, to NAS podłączasz do switcha.

Raid1 to nie backup (taki pełną gębą :) ), to redundancja. Oczywiście warto mieć RAid1 na wypadek padu dysku, ale nie chroni Ciebie to przed atakiem, przed nieplanowanym usunięciem danych itp. itd. Dopiero kopia tych danych, migawka, archiwizacja, szyfrowanie, uzupełni ten status do jakiejś tam formy backupu :)

Kojocisko
21-10-2020, 23:00
Patrząc na ofertę, to serwery NAS w WiFi są bardzo rzadkie. Bo w końcu chodzi i szybkość, raczej podwójny interfejs sieciowy.
W praktyce można podłączyć do router robiącego za AP, choć imo to awaryjne rozwiązanie.
Choć taki QNAP TS-231P2 ma wifi.

esperal
21-10-2020, 23:36
crusiek, sprecyzuję może jak to wygląda. Główny router jest u sąsiada. Od tego routera mam przeciągnięty kabel do swojej części domu.
Do tego kabla mam podłączone takie urządzenie, które tworzy u mnie bezprzewodową podsieć WiFi. Oba kompy podlączone do netu przez WiFi.
https://www.elkjop.no/product/smarte-hjem/mesh-nettverk/JENALOMNILIT3/jensen-omni-lite-mesh-sett-3-pakning?gclid=EAIaIQobChMI0pfygdHG7AIVD5OyCh3mkQP4 EAAYASAAEgJQrfD_BwE&gclsrc=aw.ds
Kojocisko, po przeczytaniu tego wątku wygląda na to, że Synology są chyba łatwiejsze do ogarnięcia. Dla mnie to już i tak czarna magia.:grin:

crusiek
22-10-2020, 00:05
Mhmmm.
No to tak, to urządzenie ma 2 porty na kabel.
Jeden kabel doprowadza net z routera, z drugiego możesz stworzyć sieć lan.
Tylko zamiast kupować switch i do niego podłączać urządzenia, po prostu wpinasz NAS i konfigurujesz go w sieci.
Poniżej masz jeden z praawidłowych modeli tyle, że zamiast rozbudowanego systemu port wykorzystujesz do podłączenia NASAkabelkiem i już.
Chyba, że masz bardziej rozbudowany model jak na obrazku, to po prostu wpinasz się do switcha najbliższego.
44402

crusiek
22-10-2020, 00:37
Jak chcesz sprawdzić sobie czy to zadziała, to możesz zrobić eksperyment, podłączyć się kablem do jednego z komputerów z tego drugiego portu i sprawdzić, czy zadziała net.

Przed podłączeniem wpisz sobie w start->uruchom->cmd: ipconfig.
W ipv4 address zobacz jaki masz adres. teraz odłącz i wyłącz wi-fi, podłącz się kabelkiem i powtórz, jak masz skonfigurowane na automacie, to powinieneś mieć ten sam zakres IP, np 192.168.0.X. Tak więc powinieneś widzieć NAS bez problemu.

Jedyne co, to jeśli masz wersję lite - to ona po kablu ma chyba tylko prędkość 10/100 o ile dobrze rozumiem opis z linka, który wstawiłeś, musiałbyś mieć wersję bez lite dla gigabitowego portu. Obsługa katalogu przy tej prędkości dla lite to raczej byłaby katorga... ale i tak wymiana kosteczki wychodzi znacznie taniej niż kupowanie modułu wi-fi

Omni Lite
Covers up to 250m2 and support internet speed up to 100Mbps (100Mbps WAN and LAN port)
Omni
Covers up to 550m2 and support internet speed up to 1000 Mbps(*) (1000Mbps WAN and LAN port)

cybulski
22-10-2020, 05:08
crusiek, sprecyzuję może jak to wygląda. Główny router jest u sąsiada. Od tego routera mam przeciągnięty kabel do swojej części domu.
Do tego kabla mam podłączone takie urządzenie, które tworzy u mnie bezprzewodową podsieć WiFi. Oba kompy podlączone do netu przez WiFi.
https://www.elkjop.no/product/smarte-hjem/mesh-nettverk/JENALOMNILIT3/jensen-omni-lite-mesh-sett-3-pakning?gclid=EAIaIQobChMI0pfygdHG7AIVD5OyCh3mkQP4 EAAYASAAEgJQrfD_BwE&gclsrc=aw.ds
Kojocisko, po przeczytaniu tego wątku wygląda na to, że Synology są chyba łatwiejsze do ogarnięcia. Dla mnie to już i tak czarna magia.:grin:

Do kabla od sąsiada podłączyć mały switch np. 8portowy gigabitowy Tplink. Do switcha podłączasz to co masz oraz synology. Ip w lan na synology ustawia się ręcznie z puli sąsiada (tzn zgodnie z ustawieniami u sąsiada) np. 192.168.1.100 (jeśli brama gate jest 192.168.1.1). Ruter zapewne ma dhcp on i pierwsze uruchomienie synology IP weźmie automatycznie. Jak jesteś w temacie nieobznajomiony to lepiej kogoś wziąć znajomego to ogarnie Ci to szybko i ustawi sieć, synology, katalogi, dostępy, w jeden wieczór.

- - - - kolejny post - - - - - -

Esperal - nie wiem co to za punkt dostępowy masz, ale sieć po WiFi jeśli nie jest na 5GHZ to będzie za wolna na wspólne wspoldzielony katalogi z synology. Lepiej to zrobić na kablach po gigabicie ze switchem. Synology 2-4gniazda rj45 też najlepiej śpiąc w loadbalance i wszystkie włączyć do switcha który wstawisz.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jest jescze jedna rzecz, aby to miało sens to synology musi mieć kilka komór na dyski. Dwie kieszenie trzeba przeznaczyć na ssd kesz (chyba że będzie kesz na nvme) co mocno poprawi szybkość pracy na takim katalogu wspolnym.
Chce powiedzieć że jak zrobisz to po partyzancku na tanim urządzeniu, to nie będzie się nadawać do tego o czym myślisz. Chodzi o szybkość transferów, pojemność, szybkość macierzy raid, szybkosc transferu plików z synology do sieci.

cybulski
22-10-2020, 08:41
Zapytam fachowców bo sam jestem zielony w temacie.
Czy NAS musi być podłączony fizycznie kablem do routera?
Zależy mi na tym, żeby sobie taki serwer zamontować, ale nie mam za bardzo możliwości podłączenia go do głównego routera.
Ponieważ korzystam z dwóch różnych stanowisk do obróbki to chciałbym, aby główny katalog Capture One umiejscowiony był właśnie na tym NAS i wszelkie zmiany były widoczne na obu komputerach.
Dodatkowo chciałbym trochę zautomatyzować mój backup zdjęć. Fajnie byłoby gdyby aktualizowało się to samodzielnie. Myślałem chyba o RAID1 czyli o 2x np. 8TB
Nie zależy mi na dostępie do plików poza siecią domową jeśli to ma znaczenie:wink:

Lepszym rozwiązaniem może być aby ten wspólny katalog był "synchronizowany" ale aby dokładnie doradzić najlepsze rozwiązanie musiałbym wiedzieć np czy będzie jednoczesna praca na obu kompach np na tych samych podkatalogach, jakie są wielkości plików itp. Myślę że przez forum to trochę dochodzenie z zawiązanymi oczami :)

Kojocisko
22-10-2020, 09:51
Koledzy chyba wyczerpali temat. W domu mam Synolgy, w robcie QNAP. Testy pokzaują, że raz jedna firma, raz druga robi coś lepiej. Ja preferuję Synology.
Jak pisali koledzy - nie jest łatwo zrobić, żeby macierz była wydajna i zachowywała się jak lokalny dysk. Dobrze skonfigurowana sieć gigabitowa to podstawa. Do tego tanie NAS-y super szybkie nie są. Jak jeszcze wybierzesz modeli z szybkim caschem, to inwestycja robi się większa. DiskStation DS720+ kosztuje bez dysków 2100zł do tego dyski i ssd na casch i chyba powinien spełnić wymagania. Koledzy skomentują.

esperal
22-10-2020, 10:17
Dziękuję.
Teraz się tak zastanawiam czy nie łatwiej połączyć oba komputery z serwerem kablem. To byłoby możliwe ponieważ odległość między nimi jest bardzo mała.
W zasadzie to nie potrzebuję w NASie internetu wcale. NIe zależy mi na zdalnym dostępie do tego serwera więc...
Czy jest możliwość zrobienia tego w ten sposób? Internet bezprzewodowy jest w obu kompach a w serwerze w moim przypadku nie jest konieczny.
Wtedy chyba wszystko śmigałoby najszybciej

cybulski
22-10-2020, 11:40
Dziękuję.
Teraz się tak zastanawiam czy nie łatwiej połączyć oba komputery z serwerem kablem. ....j

Jesli pracujesz na Macach to tak.
Thunderbolt i qnap. Pisał na blogu o tym chyba skinny z tego forum (tomaszpluszczyk.pl)
Nie jest to ani łatwiejsze ani trudniejsze, po prostu inaczej i szybciej bo to odpowiednik sieci 10Gbe (10 gigabitów/s)
A Na windowskach z synology to robi sie na gniazdach 10gigabitowych - inny switch, inny model synology, lepsze kable sieciowe, itp.

Musisz zrozumieć że wąskim gardłem będzie odczyt z dysków i transfer a więc tanie rozwiązania kompletnie nie nadają sie do zdjęć/grafiki w zastosowaniu nawet półprofesjonalnym.

esperal
22-10-2020, 12:06
Oba na windzie.
Jakie to są mniej więcej koszta?

crusiek
22-10-2020, 12:53
Dziękuję.
Teraz się tak zastanawiam czy nie łatwiej połączyć oba komputery z serwerem kablem. To byłoby możliwe ponieważ odległość między nimi jest bardzo mała.
W zasadzie to nie potrzebuję w NASie internetu wcale. NIe zależy mi na zdalnym dostępie do tego serwera więc...
Czy jest możliwość zrobienia tego w ten sposób? Internet bezprzewodowy jest w obu kompach a w serwerze w moim przypadku nie jest konieczny.
Wtedy chyba wszystko śmigałoby najszybciejMożesz jak najbardziej, wtedy w kartach sieciowych dajesz inne IP nie podajesz bramy i możesz działać w obu sieciach.
Na start switch za 50 zł kable. Jak się okaże za wolno zakładając że nas ma szybkie dyski trzeba będzie w sieci 10 gbit się znaleźć, dlatego zakupujac Nasa powinienes to przewidzieć, albo kupujesz nas z 10 gbe kontrolerem albo z 4 portami 1 Gbit i z nich się robi trunka. 4 Gbity powinny spokojnie starczyć.
Dalej to szybkie dyski, Raid10 (4hdd) lub opcjonalnie 5(4hdd z hotspare) Plus jeden slot na dysk hotspare jak w radzie 10. Nvme ssd do Nasa na cache. Albo lecisz jeszcze grubiej i montujesz np Nasa na 8 dysków [emoji23]

Ogolnie to można na wiele sposobów zrobić, kwestia twojego Flow jest tutaj kluczowa, tego jaki generujesz ruch, jak wygląda praca 2 stanowisk równocześnie, i do tego należałoby dopiero dobrać sprzęt, żeby nie było za wolno i żeby nie było przerostu formy nad treścią.
Bez wiedzy na temat konkretnej twojej pracy i obciążenia, to my możemy tutaj 100 pomysłów wysmażyć [emoji846]

JK
22-10-2020, 12:55
Nie bój się tak bardzo tej małej prędkości. Ja mam podłączonego NAS-a Synology do dwóch komputerów za pomocą switcha na portach 10Gbit i na dodatek do routera, czyli także do dowolnego komputera, czy nawet smartfona, jaki zaloguje się do sieci WiFi (tylko hasła trzeba znać)). Wszystko działa i nic nie jest za wolno. NAS jest właśnie po to, żeby nie robić w kółko dużych transferów danych. Nie kopiować ich bez sensu. Korzystasz z niego jak z normalnego zewnętrznego dysku i przy 10Gbit praktycznie nie widać różnicy - obrabiam NEF-y z Z7 zapisane na NAS-ie i jest OK. Jak zaczniesz się bawić w pomiary, to różnice oczywiście znajdziesz, ale przy normalnej pracy można przyjąć, że są one pomijalne. Jeśli chcesz robić na tych danych jakieś kopie, backupy i inne cudactwa, to nie musisz do tego wykorzystywać komputera. Nawet nie musisz komputera włączać. NAS zrobi to sam, w tle, bo ma złącza USB do podłączenia czytników, dysków zewnętrznych i czego tam chcesz oraz odpowiednie oprogramowanie. Zgrywanie zdjęć z kart też nie wymaga włączania komputera. Tylko wyłączać NAS-a nie można, ale te urządzenia właśnie przewidziane są do pracy ciągłej. Zysk jest taki, że nie musisz mieć w komputerach terrabajtowych dysków, bo masz dostępnego całego NAS-a jako taki wielki, skalowalny i zabezpieczony dysk podłączony do wszystkich komputerów jednocześnie. Rozumiem, że nie zależy ci na jednoczesnej pracy nad jednym zdjęciem z kilku komputerów, bo dopiero to stwarza jakieś problemy, ale nie z NAS-en, tylko z oprogramowaniem do obróbki. Jeśli NAS jest traktowany tylko jako duży zabezpieczony dysk dostępny z dowolnego komputera w domu, czy w firnie, to jest OK i nie ma sie za bardzo do czego przyczepić.

cybulski
22-10-2020, 14:03
Dokładnie, jak pisze kolega JK.

esperal
22-10-2020, 14:17
Faktycznie to nie przewiduję jednoczesnej pracy na obu urządzeniach na tym samym programie.
Jeśli na jednym będzie akurat działał C1 to na drugim PS lub odwrotnie.
W takim przypadku jeśli chodzi o synchronizację to wydaje mi się, że nawet najgorszy sprzęt da sobie radę.
To nad czym się zastanawiam i ewentualnie boję to przykładowa sytuacja gdy np. pociągnięcie rysikiem na tablecie będzie pokazywane na monitorze z opóźnieniem. Te ustawienia muszą działać natychmiastowo jak teraz bez NAS. Natomiast sama synchronizacja zdjęcia między komputerami może zajmować nawet 5 minut jeśli o mnie chodzi. Ważne żebym po włączeniu komputera widział zmiany dokonane na zdjęciu na drugim komputerze.
Więc w takiej sytuacji, kiedy już wiadomo, że przykładowy program do obróbki typu C1 lub PS nie będzie używany na obu kompach jednocześnie to co potrzebuję?
Uzgodnijmy jeszcze, że nie chodzi mi o to, żeby było jak najtaniej. Chciałbym, żeby było OK, ale bez wspomnianego przerostu formy nad treścią:wink:
Możecie wrzucić jakiś link do takiego serwera i dysków 8TB, które dadzą radę? Rozumiem, że to są najdroższe elementy więc te switche i kable to już drobnica.

cybulski
22-10-2020, 15:50
Polecałym ten - ma 2 kieszenie na płycie na ssd nvme i sześć kieszeni na storage, oraz jedno gniazdo 10Gbe https://www.synology.com/pl-pl/products/DS1621xs+#features
Switch zgodny z 10Gbe SFP+ z synology to np TP-Link T1700G-28TQ https://www.ceneo.pl/44333720

----
A nie, pomyłka Synology zmieniło gniazdo 10 gigabitowe i to jest RJ45 a switch ma port 10Gbe SFP+ - to niestety tem model z pudełka nie da się połączyć po 10Gb - jednak trzeba uważać z tymi urządzeniami 10Gb bo są różne standardy.
Ja mam w pracy na gniazdach SFP+ z tym switchem T1700G-28TQ ale inny model Synology.
A tu widzę trzeba dokupić kartę SFP+ 10Gbe i obecnie chyba nie mają już modelu NASa w standarcie z gniazdem SFP+ (to były wybrane wcześniej te z serii xs albo xs+)

Switche z gniazdami RJ45 10Gb są jeszcze zbyt drogie np https://www.x-kom.pl/p/435169-switch-qnap-12p-qsw-1208-8c-4xsfp-8xcombo-sfp.html?gclid=Cj0KCQjwnv71BRCOARIsAIkxW9FEANLD8zz 7WDmPZOqV1tou_QwmXYj3nIwZzZQ7ofE9eiz8XPsjbzEaAoYKE ALw_wcB

JK
22-10-2020, 16:29
Z tym piórkiem, to chyba jakieś nieporozumienie. Twoje piórko współpracuje z programem, który jest uruchomiony na jednym z komputerów i sieć nie powinna mieć żadnego wpływu na jego działanie. Tam są przecież jakieś cache, jakieś bufory. Praktycznie tylko odczyt i zapis zdjęcia działa po sieci. Niedawno miałem jeszcze instalację zrobioną z Synology na 1Gbit i właściwie też nie było się do czego czepiać. Po zmianie przyspieszenie dotyczyło tylko odczytu i zapisu zdjęć, ale to na 1 Gbit też było akceptowalne. Oczywiście po odpowiedniej konfiguracji programów do obróbki zdjęć.

crusiek
22-10-2020, 16:32
Myślę, że jednak nie potrzebujesz tak kosmicznych prędkości pomiędzy stacjami a serwerem plików.
Esperal, pamiętaj, żeby wykorzystać prędkości transferu 10Gbe, musiałbyś mieć też po stronie klienta odpowiednie karty sieciowe, w innym wypadku nie ma sensu kupować kloce, czyli musisz też dokupić jeszcze sprzęt do komputerów. Do 2.5 Gbe karty sieciowej po stronie klienta musisz mieć co najmniej usb-c 3.1 jeśli to laptopy, jeśli PC stacjonarne, to coś więcej można znaleźć. Jedna taka karta to dodatkowe ~500zł. Karta PCIe do PC 10Gbe to też ~500zł. Zakłądając że masz wolne linie PCI-e i nie rozwali Ci to pracy kompa :) Switche zaczynają się od 1500zł za 5 portów w RJ-45, kable SFP+ to też kilkaset złotych. Trzeba to wziąć pod uwagę. Ważne aby transfer wewnętrzny na NASie nie blokował, a nie sądzę abyś wykorzystał więcej ciagłego transferu dla tych 2 komputerów. niż po 1 Gbit na każdym.

Moja propozycja poniżej:.

NAS: Synology DS1520+ - 3600 zł (2 lub 4 karty spinasz w trunka, zapewniając redundancję i wysoki transfer wewnętrzny dla balansu pomiedzy stacjami, każdy z PC/Laptopa będzie mieć dla siebie do 1 Gbita prędkości)
DYSKIwewnętrzne M.2: SYNOLOGY SNV3400 400GB SSD x2 - ~1300zł
DYSKI 3.5: WD RED PRO 4TB 7200obr. 256MB lub GOLD 5x - ~4000zł
Switch: Switch 8p Netgear GS308T 1 Gbit 8 portów - ~300zł

4 Dyski polecam spiąć w RAID 10, co da Ci 8 TB przestrzeni, dodatkowy dysk jako hot spare czekający w gotowości.

Ja mam katalog i RAWy 24 Mpix na starym Zyxelu, katalog zawiera 30 000 plików. 1 gigabitowy port, katalog i rawy na nim obrabiam w LR i źle nie jest :) to raczej mój komputer nie domaga i muszę go wymienić.

cybulski
22-10-2020, 16:55
Ja zamiast jedną kieszen na hot spare, przeznaczyłbym w tym modelu 1520+ na casch SSD minimum do odczytu. Natomiast do zapisu i odczytu powinno się stosowac dwa dyski SSD w raidzie.
Dlatego pięć kieszeni to mało gdy nie ma miejsca na karty nvme. Odczyt bezpośredni bez SSD casch może być zbyt wolny.

crusiek
22-10-2020, 17:00
DYSKIwewnętrzne M.2: SYNOLOGY SNV3400 400GB SSD x2 - ~1300zł
Podawałem wyżej w specyfikacji, pozdrówka.

Fludi
22-10-2020, 17:21
Dam swoją podobną propozycję, która chyba powinna wyjść taniej i być tak samo wydajna co powyższa od crusiek

Moja propozycja poniżej:.

NAS: asustor AS6604T - 2950 zł (2x 2.5Gb/s, wiadomo musisz tylko mieć switch/router, który obsłuży te transfery, a jak nie to klasyka 1Gb/s)
DYSKI M.2: SEAGATE IRONWOLF 510 SSD NVMe x2 - od 1000zł / w zależności od pojemności wg. mnie 2x 240GB na dysk cashe wystarczy do tak małej sieci, jak to opisałeś
DYSKI 3.5: SEAGATE IRONWOLF PRO (wszystko zależy ile chcesz wpakować danych, tyle TB), nie kupowałbym mniejszych niż 8/10TB sam mam w podobnym NAS tylko bez NVMe i z 1x LAN, póki co 2x 8TB w RAID 1, jak zbliżę się do 75% zapełnienia, kupię następne 2x 8TB i zrobię z tego RAID 5/6 albo i 10, to się jeszcze okaże, ale zasadniczo nie ma żadnych problemów z dostępem do plików, wszystko fajnie szybko działa, dla przykładu jeden film odtwarzany po sieci na TV, drugi z portu HDMI NAS, plus jeszcze działam na plikach z jakimś kopiowaniem i nikomu się nic nie zacina, działa to płynnie. Dyski 8TB cena ~1100zł/szt
Switch: Switch Ubiquiti 8p UniFi US-8 - 450zł

Jako alternatywę dla switch'a osobiście bym na Twoim miejscu wymienił to coś, co robi za router/AP. Wstawiłbym w to miejsce porządny router z 8p switchem np Asus RT-AC88U, który wspiera również agregację łączy do NASa. Cena ~1000zł (albo jak masz kasę to zamiast wersji AC -> AX, lub jakiś gateway od ubiquity, ale to już jeszcze drożej wyjdzie). Sam go mam i zasadniczo jak dla mnie to jest wół roboczy w domowym wydaniu, obciążony około 60 urządzeniami LAN/WLAN od PC, komórek, po elementy smart homu i działa bez zająknięcia od 5 miesięcy bez żadnych restartów (akurat wtedy był update firmware). Szybciej musiałem robić reset na switchu tplinka, bo gdzieś zwiechę zaliczył, niż na routerze.

esperal
22-10-2020, 20:02
Jak to jest w końcu z tą prędkością?
Kolega JK opisuje na swoim przykładzie, że nie miał żadnych problemów na chyba nie tak szybkim sprzęcie, a tu pojawiają się dość mocne specyfikacje, po czym ktoś pisze, że słabsza da radę, po czym znów ktoś pisze, że jeszcze słabsza da równie dobrze radę:D
Powiedzcie mi proszę w jaki sposób uwidoczni się problem ze słąbą prędkością?
Tak łopatologicznie.
Czy po włączeniu Capture One na drugim komputerze będą widoczne zmiany, które wykonałem 5 minut wcześniej na tym pierwszym kompie? Jeśli będą to połowa sukcesu.
Czy jeśli ta prędkość będzie za wolna to wystąpią spowolnienia w obróbce obrazu? Jeśli nie wystąpią to już wszystko czego potrzebuję do szczęścia:wink:
Czy to nie jest faktycznie tak, że różnice prędkości w tych podanych konfiguracjach są tak aptekarskie, że w praktyce również niezauważalne? Wyniki w testach średnio mnie obchodzą bo to jak testy szkieł i z praktyką mają niewiele wspólnego. Tak też twierdzi JK.
Czy taki dwuzatokowy serwer się nada czy potrzebuję jednak tego klocka z sześcioma kieszeniami?
https://sklepsynology.pl/dysk-sieciowy-synology-ds720-p-661.html

JK
22-10-2020, 21:00
Wiesz. To trochę nie o to chodzi. Wszystko zależy, po Ci to cudo. Ile masz tych danych do zapisania (dyski kieszenie bo wszystko musi się zmieścić), jak to ma być bezpieczne (dyski i kieszenie bo musi być redundancja) i na ile to ma być do pracy, a na ile do chwalenia się na forach internetowych i jak chcesz na tym pracować. Jak rozumiem, chcesz na jednym kompie odpalić Capture One, a na drugim PS-a. Mam rację? Jeśli tak, to zastanów się jak to powinno działać (według mnie). Wszystkie pliki (zdjęcia) masz na dyskach NAS. Na lokalnych dyskach nie masz niczego poza plikami roboczymi. Niczego nie kopiujesz, nie transferujesz, bo to nie ma sensu. Na pierwszym kompie otwierasz zdjęcie w Capture One. Zdjęcie jest zapisane na dysku NAS-a, więc musi się odczytać po kablach sieciowych. Ile taki plik ma megabajtów? Ile czasu będzie się odczytywał? Tu masz te drobne różnice związane z wyborem szybkości sieci, bo albo odczyta się w 0.1 sekundy, albo w 0.2 sekundy. Czy to dużo, czy mało musisz ocenić sam. Normalnie pracujesz, tak jak na dysku lokalnym, ale jak coś zapiszesz, to zapiszesz to znów na NAS-ie, czyli znów uzyskasz jakieś aptekarskie, dla mnie, różnice czasowe w samym zapisie danych. Zaraz po zapisie plik wyląduje na NAS-ie - no nie zaraz tylko znów za jakiś ułamek sekundy, bo NAS też musi to fizycznie wykonać, ale to już nie zależy od szybkości sieci, tylko od szybkości NAS-a. Zaraz po takim zapisie plik (zdjęcie) masz już dostępne dla każdego innego kompa w nowej zapisanej przed chwilą wersji i możesz go otworzyć. Niby proste i szybkie, ale być może ten drugi program będzie musiał sobie odświeżyć zawartość folderu na dysku, odświeżyć ikony, czy coś tam jeszcze, żeby prawidłowo wyświetlić zmiany w folderze i pozwolić ten plik wybrać z menu. To może potrwać dłużej, albo dużo dłużej, albo nie uda się wcale bez zamknięcia i ponownego otwarcia programu, ale głównie dlatego, że niektóre debilne programy odczytują wszystko hurtem do pamięci podręcznej i dalej nie interesują się folderem na NAS-ie, w którym są zapisane dane. Niektóre odczytują dane automatycznie tylko podczas uruchamiania. Czasem można to wymuszać ręcznie, czasem można nakazać odświeżanie (np. ikon) co jakiś czas, ale to nie jest problem NAS-a, tylko problem odświeżania zawartości w jednym, czy drugim programie w jego pamięci roboczej (podręcznej). Szybkość samego NAS-a ma tu pomijalne znaczenie. Trzeba sobie te odświeżania jakoś poustawiać. Przy czym może się to nie udać w taki sposób jak sobie wymyślisz, jeśli programy są do bani.

Fludi
22-10-2020, 21:00
Różnice w sprzęcie będą widoczne wyłącznie w dużej grupie roboczej, gdy kilka osób pracuje na tym samym serwerze/dysku. Zasadniczo jak będziesz pracował nad plikiem na jednym komputerze, zapiszesz i zamkniesz od razu będzie dostępny do pracy ponownie na tym czy 2 kompie w ostatniej wersji. Tu nie ma na co czekać...

W przypadku pracy większej grupy na danym NAS na dużej ilości plików, ze względu na długi dostęp do plików na HDD robotę robi cache na SSD NVMe. Zresztą porównaj to sobie do startu Windows na dysku HDD, SSD SATA, a SSD NVMe.

crusiek
22-10-2020, 21:23
C1 nie lubi opóźnienia na katalogu więc albo katalog będziesz trzymać na lokalnym dysku i synchronizować go w czasie rzeczywistym na NAS, albo kupisz lepszy nas, taki właśnie 4/5 dyskowy ta oponka zapasu to inne flaki, RAID10 daje Ci RAID1 + zwiększoną prędkość zapisu i odczytu poprzez stiping 0. Mocniejszy procek, więcej ramu itp. Z reszta i tak mozna na katalogu pracowac tylko 1 userowi, drugi nie otworzy, chyba, ze się katalog zablokuje w programie. Na RAID1 to bym się nie bał polecić z pracą w LR. Tutaj to pewności nie mam.

Fludi
22-10-2020, 21:54
Aha, zapomniałem dodać, daruj sobie NAS dwuzatokowy. Najbardziej optymalne rozwiązanie to 4. nie ogranicza Cię w typach RAID 0,1,5,6,10 spokojnie zbudujesz na tym. Dwuzatokowy NAS, to najmniej opłacalne ekonomicznie rozwiązanie. Jak nie masz kasy możesz dokupić kolejne dyski później, chyba że pilnie chcesz mieć koło zapasowe, to od razu 2 jako RAID 1 i nie boli to aż tak bardzo po kieszeni. Jak mam jak wspomniałem 2x 8TB, na których są zdjęcia z ostatnich 10 lat plus filmiki z GoPro, fakt nie jest to pod komercję, a bardziej własne hobby, trzymam tylko Rawy i mam zajęte dopiero koło 4TB.
Jak było wspomniane, musisz w ogóle się zdecydować co potrzebujesz osiągnąć na NAS i jak szybko ma to działać. Jak oczekujesz mega osiągów to na obecnej sieci zapomnij, musisz się przestawić po pierwsze z wifi na kabel LAN i odpowiednią infrastrukturę, switch i router. Wbrew pozorom kable, też mają znaczenie, więc warto dopłacić parę groszy do np cat 6 stp.

esperal
22-10-2020, 22:29
Dużo zmiennych i możliwych scenariuszy. Wygląda na to, że wszystko wyjdzie w praniu, czy się coś gryzie ze sobą czy nie.
W przyszłym tygodniu będę rozmawiał z kolegą, który ma mi to ogarnąć. Prześlę mu Wasze sugestie i rady.
Może jeszcze jedno lamerskie pytanie:D
Co się robi gdy dysk w serwerze zostaje zapełniony? Logika podpowiada, że się go wymienia, ale co w tym momencie dzieje się z zapisanymi tam danymi. Te dyski są zaprojektowane do ciągłej pracy. Co w sytuacji, kiedy dysk nie pracuje? Czy to zwiększa możliwość utraty danych?

Fludi
22-10-2020, 22:39
Właśnie po to jest RAID 0,5,6,10, że budujesz macierz. Jak jeden dysk ulega przepełnieniu to pliki trafiają na kolejny, itd... aczkolwiek w zależności od RAID, mają swoją pewną kopię zapasową, że w razie awarii jednego dysku, idzie odzyskać dane i macierz się odbuje. Tutaj nie ma potrzeby wyciągania dysku. Jak dysk będzie leżał nieużywany, teoretycznie ryzyko utraty danych znikome, ale zawsze możesz go zalać piwem czy dzieciak wyciągnie z szuflady i rzuci w kierunku okna, także zawsze jakieś jest. Wiadomo będzie miał mniejsze zużycie, ale dobry nas to automatycznie wyłącza dyski gdy nie mają dostępu.

crusiek
22-10-2020, 22:45
Po to między innymi robisz RAID. Tworzy się jeden lub kilka dysków logicznych z posiadanych dysków fizycznych.
Jak widzisz, że jesteś blisko końca przestrzeni na dysku logicznym, kupujesz większe. Następnie dysk po dysku oznaczasz jako do wymiany, wymieniasz, inicjujesz odbudowę, macierz się odbudowuje, jak już wszystkie wymienisz, to zwiększasz przestrzeń logiczną o rozmiar, o jaki powiększyła się możliwa przestrzeń a następnie cieszysz się że wszystko tak łatwo poszło :D :D - To tak w dużym skrócie i optymistycznym scenariuszu, praktyka bywała u mnie różna, choć najczęściej nie ma z tym problemów i w 90% przypadków wszystko idzie jak po maśle :)
Po zapełnieniu w QNapie np tracisz dostęp (SMB), musisz się zalogować i zrobić trochę miejsca :)

JK
22-10-2020, 23:58
..... Co się robi gdy dysk w serwerze zostaje zapełniony? Logika podpowiada, że się go wymienia, ale co w tym momencie dzieje się z zapisanymi tam danymi. Te dyski są zaprojektowane do ciągłej pracy. Co w sytuacji, kiedy dysk nie pracuje? Czy to zwiększa możliwość utraty danych?

Nie pytałeś tu o jedną bardzo ważną sprawę. To czy dysk się zapełni i że trzeba go wymienić to jest oczywiste. Możesz przecież kontrolować zapełnienie dysków i przeciwdziałać z wyprzedzeniem. Ale nie możesz przeciwdziałać temu, że dysk nagle padnie. I dlatego właśnie wymyślono macierze, żeby to też ogarnąć. Są różne tryby RAID, a wybranie jednego z nich pozwala zabezpieczyć się przed przypadkową awarią dysku. Niektóre tryby zabezpieczają przed awarią jednego dysku. Wymieniasz taki uszkodzony dysk i macierz się sama odtwarza. Nie jest to proces szybki może trwać kilka godzin, albo kilka dni. A co się stanie, jeśli podczas odtwarzania padnie drugi dysk? Nie masz nic. Ale są tryby, które pozwalają na odtworzenie stanu macierzy w przypadku jednoczesnej awarii dwóch dysków. Wtedy jest bardziej bezpiecznie, ale za to możesz używać tylko połowę pamięci dyskowej. Coś za coś. Dlatego trzeba to przemyśleć, oszacować ryzyko, oszacować ilość i wielkość dysków, na coś się zdecydować. I właśnie to bezpieczeństwo często jest w przypadku NAS-a ważniejsze, niż sama możliwość współdzielenia pamięci dyskowej przez kilka komputerów. No, ale za to kosztuje i to czasem nie mało, bo trzeba dołożyć trochę nadmiarowej pamięci dyskowej. Wtedy też potrzebne są dodatkowe kieszenie, żeby te dyski włożyć. Trzeba to przemyśleć przed rozpoczęciem takiej inwestycji, bo później może być Zonk.

cybulski
23-10-2020, 00:02
W synology warto mieć więcej kieszeni i wybrać macierz shr2, jest najbardziej elastyczna, dwa dyski na ochronę danych (to trochę zmodyfikowany raid6). Gdy się zapełniają to do macierzy dokłada się kolejny dysk lub zmienia się powoli dyski na większe gdy już nie ma wolnych kieszeni.

W domu mam macierz na 6 dyskach plus jeden hot spare. katalog roboczy roczny mam synchronizowany na komp a poprzednie lata są tylko na Nasie.

Warto to sobie obmyśleć długoterminowo.

Są też jednostki rozszerzające 5 kieszeniowe , można max dołożyć dwie jednostki (2 gniazda esata)

Te tanie wersje dwukieszeniowe mają mało ramu w standardzie, i najsłabsze procesory. Za to są energooszczędne.

crusiek
23-10-2020, 00:17
Pamiętaj też, że jak padnie NAS, to żeby uzyskać dane przyda się posiadanie linuxa w wersji live, gdzies na synology był tutek jak to się robi ale dawno się tym nie interesowałem.
Warto więc sobie zadać pytanie, czy nie wyprowadzać choćby okresowo kopii poza nas, np raz w miesiącu na zewnętrzny dysk, lub mieć szybką kopie na pojedynczym dysku w kompie a może gdzieś tam w chmurkę wypychać jakąś część co istotniejszych danych.
Kolegę jak zasypiesz wszystkimi newsami to będzie się zbierał przez 5 minut [emoji23]

cybulski
23-10-2020, 00:33
Zamuruje go skąd to wszystko wiesz :)

esperal
23-10-2020, 07:36
Czytałem o macierzach zanim tu zadałem pytanie. Dlatego też z góry założyłem, że będzie to RAID1. Jakże się zdziwiłem, kiedy zaprezentowano mi tutaj 6-zatokowy NAS wielkości małego garażu:wink: Cała moja nikła wiedza runęła w gruzach.
Jeśli chodzi o backup, to od wielu lat używam do tego dwóch różnych dysków przenośnych. Razem z hdd na kompie moje pliki znajdują się w trzech różnych miejscach. Chmury lubię oglądać tylko w naturze, ale raczej nigdy nie zdecyduję się tam umieścić zdjęć ludzi.

grizz
23-10-2020, 12:18
Ale skoro podłączasz to kablem, do komputera. Bez dostępu do sieci. Po to by pliki edytować na jednym kompie na raz. to po co Ci NAS? Zwykły dysk zewnętrzny + jak nie chcesz przepinać kabelka to KVM.

cybulski
23-10-2020, 12:31
Ale skoro podłączasz to kablem, do komputera. Bez dostępu do sieci. Po to by pliki edytować na jednym kompie na raz. to po co Ci NAS? Zwykły dysk zewnętrzny + jak nie chcesz przepinać kabelka to KVM.

to jest wątek o NASach jesli nie zauważyłeś - network attached storage.
kabelkowe rozwiązania "komputer-dysk zewnętrzny" nie są tematem tego wątku jak i inne archaizmy do archwizacji typu cd, dvd, blureay co już nie raz ktoś tu próbował zaśmiecać.

grizz
23-10-2020, 12:48
Problem tylko, że autor pytania opisuje scenariusz użycia idealnie wpasowujacy się w scenariusz Kabelek-dysk zewnętrzny. Nie chciał też kombinowania. Stąd moja poprzednia wypowiedź. Jeżeli chcesz ubijać jajka, to kupowanie i używanie robota kuchennego nie jest optymalne.

Jak chcesz mieć dostęp równoczesny z wielu komputerów, to załatwi ci to router, do którego podepniesz dysk.

I dopiero jak chcesz mieś równoległy dostęp z wielu komputerów, automatyzację backupów do chmury, dodatkowe możliwości w stylu serwery rożnych aplikacji i usług, to NAS ma sens. Inaczej, to para w gwizdek.

grizz
23-10-2020, 12:51
Jeśli chodzi o backup, to od wielu lat używam do tego dwóch różnych dysków przenośnych. Razem z hdd na kompie moje pliki znajdują się w trzech różnych miejscach. Chmury lubię oglądać tylko w naturze, ale raczej nigdy nie zdecyduję się tam umieścić zdjęć ludzi.

W chmurze możesz umieszczać automatycznie robione kopie z komputera/nas, które są odpowiednio szyfrowane. To bardzo wygodne rozwiązanie, na sprawną kopię offsite.

cybulski
23-10-2020, 13:28
Autor zadał pytanie w wątku o NAS. Nie założył osobnego swojego wątku. Tu o NASach bo inaczej to jest groch z kapustą i każdy kto ma dysk zewnętrzny w szufladzie pisze tutaj potem swoje złote rady :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Problem tylko, że autor pytania opisuje scenariusz użycia idealnie wpasowujacy się w scenariusz Kabelek-dysk zewnętrzny. Nie chciał też kombinowania. Stąd moja poprzednia wypowiedź. Jeżeli chcesz ubijać jajka, to kupowanie i używanie robota kuchennego nie jest optymalne.

Jak chcesz mieć dostęp równoczesny z wielu komputerów, to załatwi ci to router, do którego podepniesz dysk.

I dopiero jak chcesz mieś równoległy dostęp z wielu komputerów, automatyzację backupów do chmury, dodatkowe możliwości w stylu serwery rożnych aplikacji i usług, to NAS ma sens. Inaczej, to para w gwizdek.

- - - - kolejny post - - - - - -

Na forach lubimy parę w gwizdek. Kupujemy pełne klatki ostre sigmy, aby potem focić liście czy swoje koty :D

Esperal jednak chyba nie jest takim amatorem i należy mu się zaproponować rozwiązanie już prawie profesjonalne.

cybulski
21-02-2021, 14:38
https://www.fotopolis.pl/opinie/analizy/34073-synology-ds1618-w-pracy-fotografa-studium-przypadku-marty-ponsko
Studium przypadku zastosowania nas synology w pracy fotografa.

- - - - kolejny post - - - - - -

https://www.synology.com/pl-pl/solution/content_creator#feature

Rafał_Sz
21-02-2021, 16:45
https://www.fotopolis.pl/opinie/analizy/34073-synology-ds1618-w-pracy-fotografa-studium-przypadku-marty-ponsko


OT

Ładnie forum linki skraca :mrgreen:

EOT

cybulski
21-02-2021, 16:57
Faktycznie :D

90s
23-02-2021, 13:16
Witam serdecznie. podepnę się pod temat bo nie wiem czy warto zakładać osobny.

Chciałbym Was prosić o pomoc w wyborze rozwiązania i czy jest taka w ogóle możliwość.
Mam dwie stacje robocze PC i coraz więcej dokumentów i cennych plików.
Szukam rozwiązania które umożliwi:
1. Kopie bezpieczeństwa na osobnych dyskach z wybranych tylko folderów a nie całego systemu.
2. Dostęp do plików z obu komputerów.
3. Synchronizacje danych ( tzn jak zapisuje np w wybranym folderze plik na moim PC to jest on automatycznie wgrywany na serwer i wrzucane na drugi komputer w przygotowany do tego folder. jest coś takiego?
Jeśli byłaby opcja że tylko synchronizują się pliki z 1 PC na NAS to też super.

Nie będę ukrywał że nie mam wiedzy w tej tematyce dlatego szukam czegoś sprawdzonego i prostego w obsłudze.
Gdzieś wygrzebałem że cos takiego się poleca.
https://www.qnap.com/pl-pl/product/ts-251d

Zadziała to w moim przypadku, czy możecie polecić coś innego?
Myślę że takie urządzenie na dwie kieszenie RAID0 w zupełności powinno wystarczyć. Do tego jak będzie spełniał punkt 2 to jeszcze kopie będą na dwóch komputerach.

Nie szukam najtańszej opcji a raczej najbardziej opłacalnej i solidnej.

Pozdrawiam

JK
23-02-2021, 14:15
No to nie kombinuj tylko szukaj małego NAS-a. QNAP, czy Synology, oto jest pytanie. Myślę, że dla początkującego Synology jest łatwiejsze do opanowana, ale to tylko tyle. Rozwiązanie jest proste. Kupujesz NAS-a na dwa dyski (możesz kupić trzeci taki sam na wypadek awarii jednego z nich, choć to margines). Robisz na nich RAID1 i tyle masz roboty. Wszystkie pliki, które mają być udostępniane przenosisz na NAS-a i masz do nich bezproblemowy dostęp z obu stacji PC, niczego nie musisz synchronizować, automatycznie tworzy się na NAS-ie kopia bezpieczeństwa, a jak padnie dysk to go zwyczajnie wymieniasz, a po dołączeniu kolejnego dysku zewnętrznego USB okresowo zrobisz sobie automatycznie kolejną kopię offline. Czego jeszcze trzeba? Można to oczywiście jeszcze bardziej rozbudować - NAS na 4 lub 5 kieszeni, RAID6 - tylko po co?

90s
23-02-2021, 14:21
Dzięki za szybką odpowiedź. Jest jakiś konkretny model Synology wart polecenia? i jakie są trudności w opanowaniu ?
Też nie widzę potrzeby większej ilości RAID. Myślę też aby wpakować tam dyski WD RED czy lepiej dopłacić do black?

JK
23-02-2021, 14:28
To już zależy co lubisz, ja bym pewnie brał DS218 (albo DS220+), ale są też inne modele. WD-RED są OK, a trudności praktycznie nie ma żadnych.

Fludi
23-02-2021, 14:39
Większość nowych nas ma opcję synchronizacji, więc to nie jest problemem.

Zasadniczo jak chcesz kupić dobrze to przede wszystkim nie bierz żadnego na 2 dyski. Od razu kupuj z 4 zatokami, da to Ci o wiele większą elastyczność przy konfiguracji, a jak później zabraknie miejsca to o wiele łatwiej będzie Ci żonglować dyskami, żeby wstawić większe.

Ja od siebie mogę polecić Asustora. Świetna opcja w stosunku ceny do jakości/możliwości.

P.S. a dyski polecam ironwolf pro od Seagate

JK
23-02-2021, 14:55
Problem polega na tym, że nie wszystko musi być zaraz najdroższe, najlepsze, największe i najbardziej elastyczne. Przecież kolega wie do czego mu to potrzebne. Opisał swój problem. Prawda? No to mu trzeba doradzać to, co spełni jego wymagania, a nie to co pochłonie kupę kasy, roboty i może będzie najlepsze za kilka lat, o ile w ogóle do tego dojdzie, że rozbudowa będzie potrzebna. A za kilka lat będą jeszcze lepsze modele i ta cała obecna "lepszość" i tak weźmie w łeb.

90s
23-02-2021, 17:37
Bez nerwów Koledzy. Akurat czym więcej opinii tym lepiej, przejże polecane przez Was oferty.
Co do dysków to jestem miłośnikiem DW a jakie są zalety tego konkretnie modelu ironwolf pro od SG?
NAS ma być do dokumentów i plików graficznych, ale pewnie z czasem będą dochodzić kolejne opcje jak człowiek odkrywać będzie kolejne możliwości takiego rozwiązania.

Ważne właśnie aby kupić raz a dobrze a nie rozbijać się na półśrodki. Myślę też że dwie kieszenie i dwa dyski po 2TB w zupełności wystarczą. Ale tutaj ponownie może być opcja że bardziej się będzie opłacać dopłacić i większe pojemności lub konkretniejszy model wybrać.
Stąd moje zapytanie do osób które siedzą w temacie. A zakup ma być na lata więc otwarty jestem na wszelkie sugestie, pomysły i doświadczenia jakie z tym posiadacie.

cybulski
23-02-2021, 17:43
Dzięki za szybką odpowiedź. Jest jakiś konkretny model Synology wart polecenia? i jakie są trudności w opanowaniu ?
Też nie widzę potrzeby większej ilości RAID. Myślę też aby wpakować tam dyski WD RED czy lepiej dopłacić do black?

DS720+ - polecam ten dwukieszeniowy na początek, jest możliwość dalszej rozbudowy o pięć kieszeni, i ma nvme na pokładzie https://www.synology.com/pl-pl/products/DS720+
QNAPy są bardziej skomplikowane niż Synology a IMO szkoda czasu na rozkminianie skoro można to prościej z synology zrobić.

A jak zależy na lepszej wydajności i jest budżet to może https://www.synology.com/pl-pl/products/DS1621xs+#specs

Seria xs polega na tym, że w okresie gwarancji, jak jest awaria, wymieniają 1:1 od razu.

czupacabra
23-02-2021, 17:51
Tak jest , qnap i synology to praktycznie to samo i to jest dobry wybór. Bierz co ma więcej kieszeni niż 2 (chyba , że środki są niewystarczające).
Do obu tych urządzeń jest darmowy soft do robienia backupów ( możesz sobie ustawić praktycznie dowolny harmonogram)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

cybulski
23-02-2021, 17:52
Synchronizacja "dwukierunkowa" jest w oprogramowaniu systemu DSM i nie zależy od modelu synology. To jest real time. Nie nalezy mylić z backupem gdzie jest "harmonogram".
Synchronizacja dwukierunkowa działa między wieloma urządzeniami jak i serwerami w dowolnym miejscu, oby tylko był net.
Wiele lat temu gdy wybierałem rozwiązanie do firmy, to qnap jeszcze nie miał dwukierunkowej synchro, dorobili później, stąd wybrałem "synki" i nie żałuję bo faktycznie nie jest czasochłonny w konfiguracji.

Fludi
23-02-2021, 18:23
Jak dla mnie dyski Seagate są lepsze, w momencie gdy kupowałem swoje dyski patrząc po współczynnikach awaryjnosci Seagate wypadał lepiej od WD. Dodatkowo wersja pro ironwolf ma dłuższą gwarancję i darmowy odzysk danych przez bodajże 2 lata w przypadku awarii.
2x 2TB to moim zdaniem bardzo mało szczególnie jeśli chcesz przechowywać raw. Pomyśl lepiej o minimum 4-8TB wiem, że wychodzą drożej, ale jak wstawisz 2x takie dyski na początku w RAID 1 to masz pełną kopię zapasową danych w przypadku awarii jednego dysku.
Dalej będę się upierał przy 4 zatokowym nas, że jest lepszy. Zabraknie Ci za rok dwa a może 5 lat, to zawsze dokupujesz drugą parę dysków i robisz RAID 5 6 albo 10 i szybko łatwo zwiekszasz pojemność. Przy dwójce jest to nie możliwe. Dodatkowo porównując ceny dobrego nas, nie mówię o okrojonej wersji budżetowej zauważysz że 4 jest do max 1k droższa od 2. Pomyśl że za rok masz potrzebujesz w swoim 2 zatokowym nasie miejsce na extra 2 dyski i albo teraz dopłacasz plus 1k albo za rok kupujesz kolejną 2 za 1.5-2k...

90s
23-02-2021, 18:50
Dziękuje za info.
Mogą być i 4 kieszenie bez znaczenia w sumie.
Pliki to faktury, plus wybrane zdjęcia produktów i pewnie z czasem cała reszta związana z marketingiem. Dyski mogą też być 4TB chociaż lata zajmie zapchanie tego tymi materiałami. Pospisuje jutro na spokojnie wasze propozycje i będę patrzył jako to cenowo wygląda.
Mogę kupić 4 kieszenie i 2 dyski i w razie czego będę dorzucał resztę. Nie planuje swoich zdjęć RAWów itd dam pchać bo mam na jednym PC 12 TB na takie rzeczy.
"Synchronizacja "dwukierunkowa" mnie najbardziej interesuje. Oraz kup, podepnij i zapomnij.

Jeszcze raz dziękuje i jak coś to podrzucajcie jeszcze jakieś oferty i dyski warte uwagi.
Jak dobrze pamiętam to nie każdy dysk HDD ma opcjonalną pozycję pionową. Czy już każdy może spokojnie tak leżeć?.

90s
24-02-2021, 13:48
Ok poprzeglądałem Wasze propozycje i myślę aby wybrać model Synology DS720+
Tylko są dwie wersje i którą warto wybrać?
https://www.amazon.co.uk/Synology-DiskStation-DS720-Ethernet-Celeron%C2%AE/dp/B087Z6SNC1/ref=sr_1_2?dchild=1&keywords=DiskStation+DS720%2B&qid=1614167038&sr=8-2
https://www.amazon.co.uk/Synology-DS720-Bay-NAS-Enclosure/dp/B088V6YDTP/ref=sr_1_1?dchild=1&keywords=DiskStation+DS720%2B&qid=1614167038&sr=8-1
Mam też pytanie bo są dwa gniazda USB 3.0 służą one do komunikacji jakby się nie chciało korzystać z LAN? jedno gniazdo jest z przodu drugie z tyłu.
W moim przypadku byłoby idealnie jakby to szło tylko po kablu pomiędzy dwoma komputerami.
Do tego Dwa dyski 6TB
https://www.amazon.co.uk/Seagate-IronWolf-Drive-ST6000VN001-256MB/dp/B083JBZC5K/ref=sr_1_2?dchild=1&keywords=ironwolf+pro+od+Seagate&qid=1614166904&sr=8-2

cybulski
24-02-2021, 15:08
DS720+ jest tylko jedna wersja https://www.synology.com/pl-pl/products?bays=2
NASa łączysz do sieci domowej kablem RJ45 stąd nazwa NAS network attached storage.
USB jest tylko do podłączania peryferiów (tak sądzę, nigdy ich nie używałem w żadnym nas-ie) zresztą to nie jest dysk zewnętrzny taki jak na usb, cała funkcjonalność NASa jest oparta na sieci komputerowej a do NASa logujesz sie poprzez przeglądarkę. Musi być podłączony do sieci komputerowej bezpośrednio. Nie ma co kombinować, tak to sie robi.
Czyli łączysz go do rutera/switcha kabelkiem RJ45 do gniazda LAN.

Fludi
24-02-2021, 15:14
Dokładnie, tak jest. Pod USB możesz podpiąć dysk na USB albo mysz klawiaturę kartę wifi. Jak masz wyjście HDMI to dzięki myszce i klawie możesz się poruszać po pulpicie NASa bez potrzeby zdalnego logowania albo ja korzystasz np. z funkcji multimedialnych typu kodi zamiast np. dedykowanego pilota.

Wiem, że to droższe rozwiązanie, ale jak pisałem wcześniej, dokładasz trochę, bo coś w okolicach 100-120 funtów i masz 2x tyle zatok i pamięci RAM. Zamiast kupować drugą obudowę na kolejne 2 dyski...
https://www.asustor.com/product?p_id=69

90s
24-02-2021, 17:30
Dzięki za wyjaśnienie. Jak widać bardziej z potrzeby niż chęci się za to biorę i mam nadzieje że dam rady to skonfigurować.
Ten model co polecasz Fluid nie do końca chyba taki fajny jest z opinii co piszą na amazonie.
https://www.amazon.co.uk/product-reviews//B089WKDKQK/ref=acr_dpx_hist_1?ie=UTF8&filterByStar=one_star&reviewerType=all_reviews#reviews-filter-bar

Z drugiej strony dwie kieszenie w zupełności mi wystarczą, w ogóle nie będzie to wykorzystywane do masowej roboty fotograficznej ani innej gdzie potrzeba tony przestrzeni i transfery.

Dziękuje też za wyjaśnienia i dam znać czy poradziłem sobie z tematem:)

grizz
24-02-2021, 18:49
Ile masz teraz danych do przechowania? I ile rocznie Ci przybywa?

90s
24-02-2021, 19:45
Ogólnie u mnie wygląda to następująco.
Sa dwie stacje robocze. obie mają podpięte drukarki, każda do czegoś innego.
Na jednej robimy faktury na innej materiały foto, video itd. Ogólnie chodzi:
1. Zabezpieczenie dokumentów, faktury, zdjęcia naszych produktów itp dane które raz będą trudne do odzyskania, dwa dobrze aby były dostępne na obu komputerach w tym samym czasie aby można było drukować lub je sprawdzać.
Stąd zależy mi na tej synchronizacji i usprawnieniu pracy.
2. Przechowywanie dokumentów przez 5 lat w wersji cyfrowej. Księgowość itd też prowadzimy osobną.

Nie da się oszacować jak to się będzie rozrastać ale pojemność nie jest problemem przy tych 6TB to będą długie lata jak faktury itd dokumenty to drobizna.
Materiały do promocji, pintów itd też nie są w tysiącach liczone a zdjęcia dla klientów są przechowywanie na dwóch dyskach na jednym z komputerów. Nie mamy żadnych ofert typu przechowywania zdjęć dla klientów, po zleceniu równie dobrze mogą być kasowane więc miejsca jest sporo.
Więc najważniejsze sprawdzony łatwy w obsłudze system typu podepnij i zapomnij. Oraz aby usprawnić pracę.
Nie interesują mnie żadne stremowania, zdalne dostępy a wręcz idealnie jakby to nie musiało być podpięte pod sieć i działo jak zdalny dysk.

Nie znam się ale wydaje mi się że opcja synchronizacji typu zapisz u siebie na dysku a kopia na NAS robi się automatycznie i synchro na dysk który jest na drugim PC. byłaby idealna w mojej ocenie pod dokumenty i najcenniejsze dane. Wystarczą dwa dyski na NAS i jeszcze są dwie kopie na osobnych kompach.
Oczywiście takie synchro tylko na wybrane foldery i tyle co mi do szczęścia potrzeba.

Tak mi się marzy:)

cybulski
24-02-2021, 21:28
Wszystko to jest proste do zrobienia na systemie synology, generalnie podstawy.
Uruchom nasa, zrób kilku userow aby nie był to admin, zrób katalogi współdzielone, zainstaluj synology drive, włącz te katalogi do synchronizacji, nadaj uprawnienia userom, zainstaluj na kompach aplikacje drive, podłącz do synchro wskazując katalog na komputerze i wspoldzielony. Powtórz na drugim kompie.
Mniej więcej tak to wygląda. Mnie prościej to zrobić niż opisać ;)

Nas nie jest z definicji dostępny przez net bez przekierowania portów więc tutaj nie ma co się martwic.

Aha nadaj stały IP dla nasa ale to będzie wymagał tego przy pierwszym uruchomieniu.

90s
24-02-2021, 21:36
Brzmi stosunkowo prosto i dlatego własnie ten model kupię najpewniej aby nie tracić czasu na zbędne bajery. Myślę że w poniedziałek już wszystko będzie.

crusiek
24-02-2021, 21:53
Dasz radę, system jest prosty.

https://demo.synology.com/pl-pl/dsm

Odpal sobie wersję 6.2 kliknij w zdjęcie po załadowaniu i sobie przeklikaj

90s
24-02-2021, 22:04
Dzięki crusiek za link.
To takie jeszcze pytanie czy ten tańszy czy ten droższy czy to ten sam tylko ceny inne?
https://www.amazon.co.uk/Synology-DiskStation-DS720-Ethernet-Celeron%C2%AE/dp/B087Z6SNC1/ref=sr_1_2?dchild=1&keywords=DiskStation+DS720%2B&qid=1614167038&sr=8-2
https://www.amazon.co.uk/Synology-DS720-Bay-NAS-Enclosure/dp/B088V6YDTP/ref=sr_1_1?dchild=1&keywords=DiskStation+DS720%2B&qid=1614167038&sr=8-1

crusiek
24-02-2021, 22:07
Jeśli to tylko archiwum, to nie ma co przepłacać za droższe.

grizz
25-02-2021, 17:56
Synchronizacja to nie backup.

Usuniesz plik przez przypadek na jednym komputerze i jak go będziesz potrzebować, to okaże się, zę go nie ma nigdzie.

Może się tez okazać, ze potrzebujesz plik w starszej wersji i też prosta synchronizacja Ci tego nie załatwi.

Polecam oprócz synchronizacji (tutaj np. kapitalny jest syncthing - pozwala też ew. trzymać zmieniane kopie plików) ustawić jakieś konkretne narzędzie stricte pod backup np. restic, arc, pewnie synology też coś daje.. I dodatkowo potem wrzucić wysyłanie takich kopi (są zaszyfrowane) do chmury (onedrive wychodzi taniutki 170 zł za 1TB), albo na jakiś komputer w innej lokalizacji.

cybulski
25-02-2021, 18:42
Synology wszystko posiada, "synchronizacja" może trzymać wiele wersji, ma swój osoby kosz gdzie są pliki usunięte. Katalogi współdzielone można robić backupy które mają wersjonowanie do 256 wersji do tyłu. A jeśli jest system plików bftrs to są też tzw snspshoty.

Z poziomu nasa jest też możliwe spinanie z wieloma chmurami typu google drive, one drive, ac3, i wiele innych. To bardzo fajne narzędzia linuxiwe z uproszczonym interfejsem. Są też Backupy dla purystów zdalne roznicowe kompresowane rsynkiem.

90s
25-02-2021, 22:30
W te foldery będziemy tylko wrzucać, może będzie jakaś opcja blokująca kasowanie. Ogólnie nie miałem nigdy żadnych przygód takiego typu, ale zobaczymy w praniu jak to wszystko będzie wyglądać.
Tak czy inaczej wszystko zamówione, i na dniach powinno być. Dam znać czy sobie z tym poradzę.:)

Jeszcze raz wielkie dziękuje Wam za pomoc i rady.

grizz
26-02-2021, 08:00
Synology wszystko posiada, "synchronizacja" może trzymać wiele wersji, ma swój osoby kosz gdzie są pliki usunięte. Katalogi współdzielone można robić backupy które mają wersjonowanie do 256 wersji do tyłu. A jeśli jest system plików bftrs to są też tzw snspshoty.

Z poziomu nasa jest też możliwe spinanie z wieloma chmurami typu google drive, one drive, ac3, i wiele innych. To bardzo fajne narzędzia linuxiwe z uproszczonym interfejsem. Są też Backupy dla purystów zdalne roznicowe kompresowane rsynkiem.

No tylko trzeba być tego świadomym-jak to działa i to odpowiednio ustawić. Warto poświęcić temu popołudnie.

cybulski
26-02-2021, 13:48
No tylko trzeba być tego świadomym-jak to działa i to odpowiednio ustawić. Warto poświęcić temu popołudnie.

No jedno popołudnie może nie starczyć :) Z mojego podwórka - NASy Synology ogarniam od września 2014 (sprawdziłem datę rejestracji pierwszego). Sprawdza mi się zarówno w pracy jak i prywatnie. Urządzenia dają radę naprawdę a nie są skomplikowane do konfiguracji.
IMO po prostu warto zapłacić więcej dla ich systemu DSM. chociaż porównywalne qnapy są droższe to mają tylko sens w przypadku gdy jest potrzeba do wideo, w połączeniu z macami (thunderbolt)

90s
07-03-2021, 22:04
Hey Melduje się bo na razie tylko puszka przyszła i czekam ciągle na te nieszczęsne dyski twarde. Sporo sobie liczą za dwa sloty i trochę plastiku. myślałem że to będzie lepiej wykonane:)

crusiek
07-03-2021, 22:14
Ano :)
Dlatego ludzie często sobie sami składają w budzie MiniATX albo nawet na zwykłym kompie :)

i stawiają na tym np FreeNAS :)

90s
07-03-2021, 22:39
Ano :)
Dlatego ludzie często sobie sami składają w budzie MiniATX albo nawet na zwykłym kompie :)

i stawiają na tym np FreeNAS :)

Teraz mi mówisz:)))

Kojocisko
07-03-2021, 23:10
Dokonałeś dobrego wyboru, nie słuchaj kreta. Masz łatwe w konfiguracji, niezawodne, w miarę wydajne urządzenie z masą pożytecznego oprogramowania. Żeby z FreeNAS wycisnąć coś porównywalnego, trzeba się namęczyć. Mnie się właśnie kończy jeden NAS Synology i następny będzie tez tej firmy.

crusiek
07-03-2021, 23:15
Tak z ciekawostek, do dzisiaj mi ds 207+ chodzi.
Słbo już z nim bo stary smb 1 no i wolny jak ślimak, ale działa! Nieprzerwanie, nawet wentylator nie wymiekl po latach.

Nie dałem znać, bo tak palnalem, to nie takie oczywiste i wymaga rozsądnego projektu, i po uwzględnieniu estetyki klienta wychodzi jednak drożej. [emoji846]

Taniej może wyjść ewentualnie przy czterodyskowcach jak ktoś ma w d... estetykę i to co w środku.

Ja tam też wolę ten mały plasticzek, nie rzuca się w oczy [emoji846]

S_Bax
07-03-2021, 23:15
Zgadzam się z kojotem, oczywiście jak ktoś ma czas na konfigurowanie FreeNAS, dostosowywanie aplikacji itp itd to może jest alternatywa, ale ja wole czas przeznaczyć na focenie ?

crusiek
07-03-2021, 23:18
E no nie jest tak źle z tym freenasem, obecnie to już na prawdę proste. Serio, serio, można sobie dla testów wirtualke na kompie odpalić i się przekonać [emoji846] klik tu, klik tam i wio [emoji846]

S_Bax
08-03-2021, 01:06
Nie kuś, nie kuś, bo może coś takiego przetestuje w przyszły weekend [emoji38]


Sent from my iPad using Tapatalk

JK
08-03-2021, 10:49
Weźcie jednak pod uwagę to, że te wszystkie NAS-y służą nam głównie do ochrony ważnych danych, ważnych zdjęć, a nie do zabawy. Takie "samoróbki", choć oczywiście możliwe, a czasem nawet efektowne, mogą nie spełniać różnych ważnych warunków takiej ochrony. Nawet jak takie coś działa, zawsze bym miał z tyłu głowy myśl - a co będzie jak jednak nie zadziała. Sprawdzić tego nie ma jak, dopóki się nie przydarzy. Miałem kiedyś awarię dysku na NAS-ie Synology, cóż zdarza się, ale wszystko skończyło się jak trzeba. Wymieniłem dysk, odtwarzanie trwało kilka godzin, nie straciłem niczego. I o to przecież chodzi.

90s
08-03-2021, 12:06
Dokładnie. bawić się jak najbardziej ale nie na wrażliwych plikach:)
Poza tym trzeba to lubić, chcieć oraz mieć na to czas.
Mnie najbardziej zaskoczyło liche wykonanie. Szczerze spodziewałem się bardziej pancernej obudowy jak to ma być mój mini sejf na dane. Ale najważniejsze aby dobrze się sprawowało i muszę mu jakieś bezpieczne miejsce znaleźć.

cybulski
08-03-2021, 12:47
Oczywiście, że można sobie poskładać takiego NASA z jakichś tam elementów i wrzucuć freeNasa jako system.
Ale po pierwsze ani to energooszczędne ani dostosowane do pracy 24/7 przez wiele lat.

- - - - kolejny post - - - - - -

Stawiając freeNasa należy liczyć się z tym, że dojdzie czas na szukaniu rozwiązań problemów na forach. I czy jakaś funckja na pewno działa czy nie np WOL (wake on lan) i tak ze wszystkim.

crusiek
08-03-2021, 12:52
Wiele rozwiązań OpenSource jest wykorzystywanych komercyjne często z lepszym skutkiem niż rozwiązania płatne :)
Wiele komercyjnych rozwiązań tak powstało i ma się dobrze, oferując poza oprogramowaniem support, na którym zarabia.

Tak czy inaczej lubię przekazywać informację, na temat różnych dostępnych środków do uzyskania celu, a to czy któryś jest mniej lub bardziej słuszny, to sobie już każdy indywidualnie ocenia :)
90s, weź pod uwagę jedną rzecz, nie wiem, czy ktoś tu o tym isał, nie chce mi się z lenistwa wertować. NAS ma swój system plików, bo to wszystko pracuje na linuxie, jak Ci padnie, to nie będziesz mieć prostego, szybkiego doń dostępu z poziomu Windowsa, to nie tak, że wyjmiesz dysk z nasa i podepniesz do PC i już :), więc przemyśl okresowe wywalanie plików na jakiś usb czy inną lokalizację z systemem plików NTFS np. Czy tam jakąś chmurkę jak masz itp.
Dla mnie to nie problem dostać się do takiego dysku, ale użytkownik, u którego ma działać będzie mieć kłopot.

cybulski
08-03-2021, 13:08
FreeNas to darmowy system od TruNas https://www.truenas.com/
Chyba trochę jak z darmową fedorą czy też CentOS i płatnym red hatem.

90s
08-03-2021, 13:09
Nigdy nie miałem żadnych problemów z dyskami itd. Ale wiadomo że trzeba dmuchać na zimne, myślę jednak że kopia u mnie na dysku plus na drugim komputerze i na NAS na dwóch dyskach w zupełności wystarczy do moich celów i zabezpieczeń.
Do tego są dwa osobne UPS oraz listwy zabezpieczające. Więc myślę że staram się jak mogę. A patrząc po raportach które potrafię dostać 10 dziennie o skokach napięcia przekłada się to na bezawaryjną pracę komputerów i reszty sprzętu.
Znając jednak życie to jak coś może się zepsuć to i tak się pewnie zepsuje:)
Jednak na chwilę obecną moim zdaniem to i tak zwiększenie zabezpieczeń o 100%.
W przyszłości na pewno będę to rozbudowywał ale najrozsądniej jest wszystko rozwijać symetrycznie do budżetu, możliwości oraz potrzeb.

cybulski
08-03-2021, 13:15
Wiele rozwiązań OpenSource jest wykorzystywanych komercyjne często z lepszym skutkiem niż rozwiązania płatne :)
Wiele komercyjnych rozwiązań tak powstało i ma się dobrze, oferując poza oprogramowaniem support, na którym zarabia.

Tak czy inaczej lubię przekazywać informację, na temat różnych dostępnych środków do uzyskania celu, a to czy któryś jest mniej lub bardziej słuszny, to sobie już każdy indywidualnie ocenia :)
@90s (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=60299), weź pod uwagę jedną rzecz, nie wiem, czy ktoś tu o tym isał, nie chce mi się z lenistwa wertować. NAS ma swój system plików, bo to wszystko pracuje na linuxie, jak Ci padnie, to nie będziesz mieć prostego, szybkiego doń dostępu z poziomu Windowsa, to nie tak, że wyjmiesz dysk z nasa i podepniesz do PC i już :), więc przemyśl okresowe wywalanie plików na jakiś usb czy inną lokalizację z systemem plików NTFS np. Czy tam jakąś chmurkę jak masz itp.
Dla mnie to nie problem dostać się do takiego dysku, ale użytkownik, u którego ma działać będzie mieć kłopot.

To nie tak jak piszesz. Przede wszystkim ja doradzałem aby miał tzw "synchronizację" z swoimi komputerami (pc lub aple to bez znaczenia, choc różne systemy). W takiej sytuacji pliki są na wielu maszynach w czasie rzeczywistym.
Następnie ds720+, bo takich chyba kolega nabył, ma w standardzie macierz shr1 a wiec jeden dysk "zapasu" na błędy. Wystarczy dołączyć do tego w przyszłości DX517 i włożyć dysk przeznaczony "hot spare" aby była możliwa automatyczna zamiana dysku w przypadku gdy się okaze że jest zbyt wiele uszkodzonych sektorów w którymś. To dzieje sie samoczynnie jeśli tylko dobrze to ustawimy. Pad samego NASa też łątwo ogarnąć, wystarczy kupić drugi i przełożyć dyski w takiej samej kolejności.

crusiek
08-03-2021, 13:18
To nie tak jak piszesz. Przede wszystkim ja doradzałem aby miał tzw "synchronizację" z swoimi komputerami (pc lub aple to bez znaczenia, choc różne systemy). W takiej sytuacji pliki są na wielu maszynach w czasie rzeczywistym.
Następnie ds720+, bo takich chyba kolega nabył, ma w standardzie macierz shr1 a wiec jeden dysk "zapasu" na błędy. Wystarczy dołączyć do tego w przyszłości DX517 i włożyć dysk przeznaczony "hot spare" aby była możliwa automatyczna zamiana dysku w przypadku gdy się okaze że jest zbyt wiele uszkodzonych sektorów w którymś. To dzieje sie samoczynnie jeśli tylko dobrze to ustawimy. Pad samego NASa też łątwo ogarnąć, wystarczy kupić drugi i przełożyć dyski w takiej samej kolejności.

No to fajnie, chłop przygotowany do działania.

Co do NASA, to tak nie do końca, nie zawsze dyski dają się podmontować pod nowego nasa, ale jest samouczek u nich jak to ogarnąć przy pomocy dystrybucji live.

cybulski
08-03-2021, 13:25
Co do NASA, to tak nie do końca, nie zawsze dyski dają się podmontować pod nowego nasa, ale jest samouczek u nich jak to ogarnąć przy pomocy dystrybucji live.

W synology tak jest to zrobione iż w przypadku awarii można tak przełożyć dyski do podobnego modelu lub większego.

crusiek
08-03-2021, 13:31
Wiem, działa to w 99% przypadków, jeśli się przestrzega tabeli migracji.
Jednak :)
Dyski mogą nie być w stanie ponownie zamontować wolumenu po migracji do nowego serwera NAS
i o tym syno wie, i ma do tego tez samouczka, żeby sobie odzyskać na pececie.

cybulski
08-03-2021, 14:35
Mnie się nawet zdarzyło w historii z synology, że nie dało się podmienić dysku na nowy o tej samej pojemności w macierzy, ale było to tylko raz. Trzeba było włożyć większy.
Mogło być tak że gdzieś tam w obliczeniach wyszło im że jest sektor mniej albo coś i nie da rady.

90s
11-03-2021, 19:37
OK przyszły dyski.
podpoiłem, zainstalowałem, połączyłem się i co polecacie tam instalować? oraz macie jakiś szybki tutorial jak to poustawiać?
Na razie jest zainstalowane:
OAuth service
Universal search
File station.
Odpaliłem też weryfikacje dysków w tle. I utworzyłem dwóch użytkowników. oraz jakieś rejestracyjne bzdety.

Kojocisko
11-03-2021, 20:21
90s tak się rozpisał o Synology, że sam w końcu kupiłem. Na starej macierzy stan wolnego miejsca <30GB już mnie stresował. Zaraz wiosna, zdjęcia i koniec miejsca.
DS420+, 9 lat modelowych różnicy do mojego DS211j. Właśnie się pierwsza para dysków synchronizuje. Widać siłę stale rozwijanego OS. Nowe urządzenie, a pulpit jak w starym.
Wiem, że to psychologia, ale jednak zawsze czuję zawód, jak wsadzam dyski 4TB, a do dyspozycji mam 3,5TB.

S_Bax
11-03-2021, 20:38
Mam tak samo zyski 4tb a miejsca 3,6 [emoji1787][emoji1787][emoji1787][emoji1787]

90s
12-03-2021, 00:00
Też tak mam 5,5GB. Kojocisko widzę że Ty to mocno w temacie siedzisz. Mógłbyś mi powiedzieć jak ustawić te synchronizację co opisywałem wcześniej oraz jak to fajnie poustawiać. Bo widzę że sporo czasu będę musiał poświecić aby samemu to wszystko zrozumieć.

Kojocisko
12-03-2021, 00:22
Przepraszam, nie znam się. Ja NASa traktuję jak dysk zewnętrzny, odporny na pad pojedynczego dysku i zupełnie nic innego z nim nie robię.

Ale wydaje mi się, że Synology ma niezłą dokumentację: https://www.synology.com/pl-pl/knowledgebase/DSM/tutorial/Collaboration/How_to_sync_files_between_Synology_NAS_and_your_co mputer_using_Drive_desktop

cybulski
12-03-2021, 00:32
Też tak mam 5,5GB. Kojocisko widzę że Ty to mocno w temacie siedzisz. Mógłbyś mi powiedzieć jak ustawić te synchronizację co opisywałem wcześniej oraz jak to fajnie poustawiać. Bo widzę że sporo czasu będę musiał poświecić aby samemu to wszystko zrozumieć.

Na nas instalujesz synology drive.
Zakładasz katalogi współdzielone.
Dodajesz je w drive do synchronizowania.
Dodajesz usera, Uprawnienia do tego katalogu, uprawnienia do synology drive.... Mogę poprowadzić za rękę przez messa.fb jakby co jutro :) a jeśli masz zooma to nawet zrobię Ci szkolenie i pokaże na ekranie co i jak ustawić aby było szybciej.

90s
12-03-2021, 12:27
Na nas instalujesz synology drive.
Zakładasz katalogi współdzielone.
Dodajesz je w drive do synchronizowania.
Dodajesz usera, Uprawnienia do tego katalogu, uprawnienia do synology drive.... Mogę poprowadzić za rękę przez messa.fb jakby co jutro :) a jeśli masz zooma to nawet zrobię Ci szkolenie i pokaże na ekranie co i jak ustawić aby było szybciej.

Śliczne dzięki, brzmi stosunkowo prosto i sporo z tych rzeczy już zrobiłem. Więc spróbuje sam w razie problemów się zgłoszę:). Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc Koledzy.

90s
12-03-2021, 13:58
OK zrobione. nawet łatwo poszło. Ustawiłem synchronizacje "jednokierunkową" bez możliwości automatycznego kasowania w przypadku skasowania pliku na PC lub NAS.
Ustawić tam jeszcze coś? jak auto kopie zapasowe lub inne zabezpieczenia? czy już można zapomnieć o tym pudełeczku do czasu pierwszej awarii?

cybulski
12-03-2021, 14:22
Synchronizazja zawsze dwukierunkowa, po to robisz synchro że chcesz mieć aktualne na wszyskich urządzeniach. Co Ci po jednokierunkowej ? Ustaw tam też wersjonowanie ale nie za duże typu 2 wersje.
I stwórz backup tych katalogów w "hyper backup" - zasadniczo to powinno się zrobić na inne urządzenie ale może być chwilowo na tym samym bo nie masz innego. I przestan się bać żę coś skasujesz i zniknie to po prostu sobie przywrócisz.
Kosze też można ustawić co jaki czas są czyszczone, skoro się boisz to ustaw że raz na pół roku czyści kosze.

90s
12-03-2021, 15:50
Dzięki za wskazówki.
Co do synchro to do folderu z fakturami to nawet mi pasuje jednokierunkowo. Ale do reszty to zrobię tak jak piszesz.
Ale widzę że muszę i muszę to zrobić od nowa bo zostawiłem oryginalnie 30 wersji.:)

cybulski
12-03-2021, 17:05
Dzięki za wskazówki.
Co do synchro to do folderu z fakturami to nawet mi pasuje jednokierunkowo. Ale do reszty to zrobię tak jak piszesz.
Ale widzę że muszę i muszę to zrobić od nowa bo zostawiłem oryginalnie 30 wersji.:)

Dla zespołów ustawiam 2 wersje a na swoich 0.
Wersjonowanie mam tylko w backupie dziennym (hyper backup) bo tam mam pewność, że kolejne wersje są robione różnicowo bitami a kopia jest kompresowana. Tego nie ma w synchronizacji, tutaj są podejrzewam zwykłe kopie plików trzymane a więc to szybko puchnie.
Przy wielu tysiącach plików w folderach zespołowych to bardzo ważne aby było zoptymalizowane. Mam w pracy folder jednego zespołu gdzie jest ponad 280tys plików w 13tys folderów :D a tu czyszczenie też jest okresowo.

90s
12-03-2021, 17:28
Nic nie kapuje z tego co piszesz:) dać 2 czy 0? na razie utworzyłem dwa katalogi ten do faktur i do swoich plików dwukierunkowo.
Za konfiguracje kopii jeszcze się nie biorę, ale muszę przyznać że dość fajnie się na tym pracuje jak się załapie o co chodzi.

Takie jeszcze pytanie czy masz ustawioną opcje on-demand sync?

cybulski
12-03-2021, 19:54
On demand to całkiem inna opcja, stara, w innym miejscu. Ja opisywałem "synology drive".


Tam pod spodem, w tej starej, jest linuksowy rsync, tym się nie baw, to najlepiej się sprawdza w backupach dużych plików do zdalnych lokalizacji serwerów. Backupy to co innego niż "drive". Do typowych backupów lepsza jest "hyper backup".
A do backupów całych pecetów też jest jakaś aplikacja specjalizowana, ale z tego nie korzystamy.

- - - - kolejny post - - - - - -

Za dużo naraz to się pogubisz co do czego :mrgreen:

90s
16-03-2021, 14:15
On demand to całkiem inna opcja, stara, w innym miejscu. Ja opisywałem "synology drive".


Tam pod spodem, w tej starej, jest linuksowy rsync, tym się nie baw, to najlepiej się sprawdza w backupach dużych plików do zdalnych lokalizacji serwerów. Backupy to co innego niż "drive". Do typowych backupów lepsza jest "hyper backup".
A do backupów całych pecetów też jest jakaś aplikacja specjalizowana, ale z tego nie korzystamy.

- - - - kolejny post - - - - - -

Za dużo naraz to się pogubisz co do czego :mrgreen:

No własnie tam mam te opcje w zaawansowanych. Podczas tworzenia synchronizacji.

Na razie potworzyłem wszystkie katalogi i z tego co wyczytałem to zalecają aby kopia niebyła tworzona na NAS tylko inny nośnik. Dobrze rozumiem że w takim układzie teraz wszystko jest wgrywane na NAS na oba dyski. Więc jest sens robienia jeszcze kopii skoro wszystko jest na 3 dyskach w sumie?

JK
16-03-2021, 14:31
Jeśli te dane są ważne, to oczywiście jest sens. Jak to wszystko stoi w jednym miejscu (lokalu) to możesz wszystko stracić z prozaicznych przyczyn. NAS tu nie pomoże. Pożar, kradzież z włamaniem, awaria sieci energetycznej. Można to oczywiście mnożyć, ale jeśli masz kopię na dysku zewnętrznym przechowywaną w innej lokalizacji, to jesteś przed takimi przyjemnościami także zabezpieczony. Taka kopia jest prosta do zrobienia. Podłączasz co jakiś czas zewnętrzny dysk USB i wszystko samo się robi. Może się to wydawać niepotrzebne, ale chyba warto.

90s
16-03-2021, 14:47
Jeśli te dane są ważne, to oczywiście jest sens. Jak to wszystko stoi w jednym miejscu (lokalu) to możesz wszystko stracić z prozaicznych przyczyn. NAS tu nie pomoże. Pożar, kradzież z włamaniem, awaria sieci energetycznej. Można to oczywiście mnożyć, ale jeśli masz kopię na dysku zewnętrznym przechowywaną w innej lokalizacji, to jesteś przed takimi przyjemnościami także zabezpieczony. Taka kopia jest prosta do zrobienia. Podłączasz co jakiś czas zewnętrzny dysk USB i wszystko samo się robi. Może się to wydawać niepotrzebne, ale chyba warto.

W sumie ma to sens co mówisz. Mam chmurę na hetzner, pogadam ze znajomym czy dałby radę mi to jakoś skonfigurować aby nie obciążało strony i reszty.

cybulski
16-03-2021, 15:11
W sumie ma to sens co mówisz. Mam chmurę na hetzner, pogadam ze znajomym czy dałby radę mi to jakoś skonfigurować aby nie obciążało strony i reszty.

Synology zawiera apkę "cloud sync" do łączenie sie z chumarmi zewnętrznymi, jak też ma możliwośc robienia kopii do zdalnej lokalizacji (poprzez hyoer backup), bądz też synchronizacji "drive" w czasie rzeczywistym do zdalnego serwera. Możliwości jest multum.
podłączanie dysku poprzez usb raz na jakis czas to taka najbardziej prymitywna sprzed 10 lat metoda ;)

90s
16-03-2021, 15:18
Synology zawiera apkę "cloud sync" do łączenie sie z chumarmi zewnętrznymi, jak też ma możliwośc robienia kopii do zdalnej lokalizacji (poprzez hyoer backup), bądz też synchronizacji "drive" w czasie rzeczywistym do zdalnego serwera. Możliwości jest multum.
podłączanie dysku poprzez usb raz na jakis czas to taka najbardziej prymitywna sprzed 10 lat metoda ;)

Zapytam o detale bo nie wiem czy to chmura czy wirtualna maszyna. Jest tam 80GB, zapytam o detale i w razie czego zrobię tak jak piszesz.

JK
16-03-2021, 16:18
..... podłączanie dysku poprzez usb raz na jakis czas to taka najbardziej prymitywna sprzed 10 lat metoda :wink:
Może ona i stara, może prymitywna, ale tak naprawdę jedyna pewna. Jedyna kontrolowana w 100%. Ile to już firm dostarczających chmury, czy inną przestrzeń dyskową, poplajtowało. Ile ludzie stracili zdjęć, bo ktoś się wycofał z interesu, albo wprowadził zaporowe ceny na coś, co było wcześniej bezpłatne. A na dodatek jest jeszcze coś takiego jak poufność takich danych. Niby wyciek danych z chmury nie jest winą użytkownika, ale jak dane osobowe jego klientów zaczną kursować po necie, to już to tak dobrze nie wygląda.

90s
16-03-2021, 16:26
Taka kopia nie jest szyfrowana?

cybulski
16-03-2021, 16:50
Taka kopia nie jest szyfrowana?

Kopie zdalne w synology jeśli są dobrze skonfigurowan, wysyłane przez net są szyfrowane, kompresowane, i jest to robione różnicowo bit po bicie więc jest to operacja dość szybka i mało obiciązająca łącza.

JK
16-03-2021, 18:05
Taka kopia nie jest szyfrowana?

Wszystko teoretycznie jest szyfrowane. Dane klientów wykradane raz po raz firmom iternetowym także są szyfrowane. O co więc te wszystkie pretensje, że dane osobowe wyciekły? Przecież były zakodowane.

Moim zdaniem problemem jest to, że wysyłasz swoje ważne dane nie wiadomo gdzie i nie wiadomo do kogo. Masz jakąś gwarancję, że te dane do ciebie wrócą, że nie zostaną wykorzystane? Masz tylko ustne zapewnienia kogoś, kto na tym zarabia. Mnie takie zapewnienia nie wystarczą, bo już widziałem wiele problemów z takimi cyfrowymi cudactwami. Nikt niczego nie gwarantuje na piśmie i nikt za nic nie odpowiada. Jeśli mówi, że to jest pewne i bezpieczne, to znaczy że mówi. Jak się coś stanie to może dostaniesz list kondolencyjny - nic więcej. Jeśli to są jakieś amatorskie fotki, to pół biedy, ale Ty pisałeś coś o dokumentacji firmy, o fakturach. Sprawdź sobie, czy zwalenie winy na chmurę i jej dostawcę podczas kontroli z US na coś się przyda. To Ty masz dbać o te dane, a nie jakaś firma oferująca chmurę. Szczególnie teraz, gdy wiele firm nie wystawia już faktur papierowych i prowadzi księgowość tylko w wersji cyfrowej. Ale jest jak zawsze. Jak się nic nie stanie, to jest dobrze, miło i przyjemnie, ale jak się stanie, to są problemy.

90s
16-03-2021, 18:55
Z jednej strony masz rację z drugiej zgrywanie na zewnętrzny nośnik który i tak trzymasz w domu nie chroni go przed pożarek, kradzieżą, fizycznym uszkodzeniem itd.

W sumie można wpaść w lekką paranoje i pogłębiać zabezpieczenia w nieskończoność włącznie z montowaniem klatki Faradaya. Sam też nie jestem fanem chmury ale jest to też dobra forma kopii.
Temat ciekawy i na pewno biorę go na poważnie zwłaszcza że słusznie zauważyłeś że faktury w formie cyfrowej muszę trzymać przez 5 lat a dostęp musi być szybki w razie kontroli i innych czynności.
Myślę że bieżące faktury itd będę trzymał na 3 dyskach a archiwum spakowane i zaszyfrowane trzymał też na tych samych dyskach plus na swojej wirtualnej maszynie. Wszystkie faktury też posiadam w papierowej formie.

Na tej stronie można sobie sprawdzić czy ktoś nam nie dostał uprawnień do poczty i konta.
https://haveibeenpwned.com/?fbclid=IwAR2_Q53pYskiYZl3756vjXsVqTmq9mVqrRRWKRta NIuN26VKJ1ZBxHBEZ_w
Moja skrzynka na Interii już 3 razy była przechwytywana, już mi się nawet nie chce dzwonić do pomocy technicznej. Więc też mam kilka kont pocztowych do śmieci i poważnych treści.

Pawel Pawlak
18-03-2021, 19:32
Kopie zdalne w synology jeśli są dobrze skonfigurowan, wysyłane przez net są szyfrowane, kompresowane, i jest to robione różnicowo bit po bicie więc jest to operacja dość szybka i mało obiciązająca łącza.

Nie zupełnie. Synology różnicuje blokowo a nie bitowe. Tak samo wykonuje deduplikację w ABfBi. W HyperBackup deduplikuje dane plikowo.


Z jednej strony masz rację z drugiej zgrywanie na zewnętrzny nośnik który i tak trzymasz w domu nie chroni go przed pożarek, kradzieżą, fizycznym uszkodzeniem itd.

W sumie można wpaść w lekką paranoje i pogłębiać zabezpieczenia w nieskończoność włącznie z montowaniem klatki Faradaya. Sam też nie jestem fanem chmury ale jest to też dobra forma kopii.
Temat ciekawy i na pewno biorę go na poważnie zwłaszcza że słusznie zauważyłeś że faktury w formie cyfrowej muszę trzymać przez 5 lat a dostęp musi być szybki w razie kontroli i innych czynności.
Myślę że bieżące faktury itd będę trzymał na 3 dyskach a archiwum spakowane i zaszyfrowane trzymał też na tych samych dyskach plus na swojej wirtualnej maszynie. Wszystkie faktury też posiadam w papierowej formie.

Na tej stronie można sobie sprawdzić czy ktoś nam nie dostał uprawnień do poczty i konta.
https://haveibeenpwned.com/?fbclid=IwAR2_Q53pYskiYZl3756vjXsVqTmq9mVqrRRWKRta NIuN26VKJ1ZBxHBEZ_w
Moja skrzynka na Interii już 3 razy była przechwytywana, już mi się nawet nie chce dzwonić do pomocy technicznej. Więc też mam kilka kont pocztowych do śmieci i poważnych treści.


Drive jeśli jest zainstalowany na wolumenie BTRFS nie puchnie tak znacząco jak zainstalowany na EXT4 w przypadku wielu wersji. Poza tym DRIVE działa trybach - synchronizacji i backupu. To zupełnie niezależna zadania. Zadanie synchronizacji służy zasadniczo do współdzielenia zasobów w grupie (czyli to taka własna chmura) i w tym zadaniu możesz wybrać tryb w którym wszystkie pliki są przechowywane na dyskach lokalnych osób które mają mieć dostęp do danych zasobów, oraz na serwerze - gdzie przechowywane są także wersje historyczne w ilości którą ustawisz dla danego zasobu, albo synchronizacja na żądanie - czyli widzisz w folderze synchronizowanym tylko listę plików, ale pobierane są one na dysk lokalny dopiero wtedy kiedy chcesz je otworzyć. To powoduje mniejszą zajętość dysków lokalnych, ale wolniejszy dostęp do danych i stosuje się głównie kiedy ogranicza nas wielkość dysków lokalnego, albo łącze do synchronizacji. Natomiast BACKUP ma za zadanie zapewnić indywidualną ochronę wybranych zasobów każdego użytkownika -najprościej, jeśli masz włączonego użytkownika domowego, to w folderze Home,. Taki backup może być wykonywane po każdej zmianie, o określonej godzinie itp. W przypadku kluczowych danych warto ustawić wiele wersji historycznych i kopię po kazdej zmianie. Wszelkie wersje historyczne zabezpieczają także przed ransomware - jeśli zaszyfrowany zostaną Twoje kompy, to tylko pliki w folderach - dane historyczne już nie. będzisz mógł łatwo i bardzo szybko je przywrócić (podobnie jak korzystając z migawek dla całych folderów w serwerze).

Co do bezpieczeństwa danych, to podstawa to trzymać się zasady 3-2-1: min. 3 kopie danych, przynajmniej 2 typy storage, przynajmniej 1 kopia poza miejscem składowania pozostałych. W przypadku dokumentów firmowych (najczęściej nie tak gigantycznych jak pliki RAW czy video ;) ) ja systematycznie doradzam poza backupem na drugim nas, albo na zewnętrznym HDD także szyfrowany backup do Chmury - od pewnego czasu do chmury C2 synology - najtańsza wersja za 9,99euro rocznie ma 100GB do backupu HyperBackup. Można wybrać serwerownię we Frankfurcie więc dane nie są wysyłane poza UE (RODO). Takie backupy wybranych treści ustawiam u klientów nawe kilka razy dziennie.
A jeśli chcesz tworzyć backup całych dysków/partycji, to zainteresuje się ActiveBackupforBusiness.

cybulski
18-03-2021, 21:23
My tu piszemy o takich rozwiązaniach a raz na jakiś czas wyskakuje jakiś filip (...) z konopii z tym że ma dysk na USB w szufladzie i też dobrze i poleca bo taniej i bezpieczniej, czujesz klimat? :grin:
I zaraz ktoś wyskoczy że właśnie jedna taka serwerownia w Unii się spaliła co ma niby być dowodem za szufladą z dyskiem USB...
321, zasada ciągłości działania, kopie w lokalizacjach zdalnych, rsync on demand,.... Nie wiem czy to właściwe forum bo możemy nie trafiać z przekazem :D

Generalnie to unikam takich wstawek ale ostatnio mi się przelało i musiałem 8)

Pawel Pawlak
18-03-2021, 22:26
Tak... dyskusja trochę wykroczyła poza zakres tytułowy ;)
Sorki, z mojej strony to zboczenie zawodowe - z synology mam dość dużą styczność w zakresie instalacji i zarządzania na co dzień.

S_Bax
19-03-2021, 18:08
Tak... dyskusja trochę wykroczyła poza zakres tytułowy ;)
Sorki, z mojej strony to zboczenie zawodowe - z synology mam dość dużą styczność w zakresie instalacji i zarządzania na co dzień.
Pawel Pawlak, bardzo dobry post, można by z niego zrobić FAQ p.t. Jak zabezpieczyć dawne swoje i klientów.

Sam używam Synology od wielu wielu lat.
Oczywiście że nie jest to rozwiązanie klasy Korpo z Assistance 2h/24/7, ale dla nas jako fotografów z plikami klientów taka strategia daje dużo spokoju. Szczególnie że możliwości Synology od kiedy są NASy ze wsparciem dla dockera są bardzo duże.

90s
19-03-2021, 18:19
Faktycznie 10 euro rocznie za 100gb to bardzo dobra propozycja i jak jest taka opcja to chętnie sobie tam zrobię kopie zapasową wszystkich moich plików które mam na NAS. Jak mi kolega cybulski podpowie jak to skonfigurować:).
U mnie obecnie największy problem to czas. Nie mam go za wiele, z powodu coraz większej ilości obowiązków i rzeczy które robię dlatego nawet porządnie nie mogę przysiąść do tego NAS.
Ale szkoda też aby wykorzystywać tylko kilka procent możliwości sprzętu za taką cenę. Może jest jakiś tutek jak to sprawnie i szybko zrobić dla takiego laika jak ja?
Głupio też Wasz czas marnować na doszkalanie takiego matołka jak ja:)

Pawel Pawlak
19-03-2021, 19:05
U mnie obecnie największy problem to czas. Nie mam go za wiele, z powodu coraz większej ilości obowiązków i rzeczy które robię dlatego nawet porządnie nie mogę przysiąść do tego NAS.
Normalne... każdy z nas potrzebowałby żeby doba miała 48h i wystarczyło 4h snu żeby nabrać siły ;) ale niestety...
Ale akurat w przypadku NASa łatwo można zlecić konfigurację komuś - Jeśli dobrze się to zrobi to w znacznej mierze nie trzeba już do serwera "zaglądać". A Synology łatwo się administruje zdalnie. Ja w 99% przypadków nie muszę jechać do klienta żeby rekonfigurować, czy raportować NASa. Byle mieć dowolny dostęp do internetu.



@Pawel Pawlak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340), bardzo dobry post, można by z niego zrobić FAQ p.t. Jak zabezpieczyć dawne swoje i klientów.


Dziękuje :)

cybulski
19-03-2021, 20:43
Tak administracja zdalna to klucz dla mnie też.

grizz
20-03-2021, 15:10
My tu piszemy o takich rozwiązaniach a raz na jakiś czas wyskakuje jakiś filip (...) z konopii z tym że ma dysk na USB w szufladzie i też dobrze i poleca bo taniej i bezpieczniej, czujesz klimat? :grin:
I zaraz ktoś wyskoczy że właśnie jedna taka serwerownia w Unii się spaliła co ma niby być dowodem za szufladą z dyskiem USB...

,
Ale właśnie całe clue polega na tym, że dysk w szufladzie obok nasa, to konieczność - nie zapominajmy o tym. Najlepiej w szufladzie w innym mieszkaniu :) Tak, żeby ani spalenie serwerowni nas nie ruszyło, ani zalanie nasa, przez przewrócony wazon.

JK
20-03-2021, 15:19
Ale on tego nie zrozumie. Jest programowo "nowoczesny" i takie stare, choć skuteczne, metody mu nie odpowiadają, bo nie są innowacyjne. Co innego jakaś chmura - o ile silniejszy wiatr jej nie rozwieje. ;-)

cybulski
20-03-2021, 15:40
Ale on tego nie zrozumie. Jest programowo "nowoczesny" i takie stare, choć skuteczne, metody mu nie odpowiadają, bo nie są innowacyjne. Co innego jakaś chmura - o ile silniejszy wiatr jej nie rozwieje. ;-)

Dla fotoamatora porady z dyskiem na USB ok, może być. W sumie on robi foty dla siebie, jak je straci to w zasadzie nikogo to nie obejdzie poza nim samym.
Dla zawodowego fotografa, który zarabia, są rozwiązania na innym poziomie. Fotograf który zarabia mało, wiadomo że nie będzie chciał wydać na odpowiedni sprzęt do archiwizacji. O czym my tu dyskutujemy o poradach dla fotoziutka amatora czy dla zawodowca?

- - - - kolejny post - - - - - -
JK jeśli masz sprzęt foto powiedzmy za 30tys lub więcej, zarabiasz na tym, to jasne jest ze w pewnym momencie chcesz aby Twoja praca nie uleciała z dymem z powodu awarii jakiegoś dysku, chcesz się zabezpieczyć. I wtedy zapewne docenisz ze warto wydać więcej niż mniej na prawidłową, wygodną archiwizację przystosowaną do dużych wolumenów, dużych plików, wydajną do pracy.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 16:06
jest jeszcze jedne element na który warto zwrócić uwagę; dyski twarde stosowane w NAS powinny być zgodne z listą kompatybilności. a jeśli już decydujemy na ignorowanie tego aspektu, to powinny to być dyski do NAS, albo serwerowe, ale zdecydowanie nie do monitoringu (purple i skyhawk) i nie żadne desktopowe. W samej technologii trzeba unikać dysków SMR, wybierać dyski które na pewno są w technologii zapisu PMR; zwłaszcza jeśli mają pracować w raid (warto uważać na teoretycznie NASowe WD REDy niektóre niektóre dyski 2 i 6 TB - te z cache 256MB są SMR i po światowej aferze WD wprowadził serię RED PLUS które są obok RED PRO na pewno PMR)

grizz
20-03-2021, 16:21
Ale on tego nie zrozumie. Jest programowo "nowoczesny" i takie stare, choć skuteczne, metody mu nie odpowiadają, bo nie są innowacyjne. Co innego jakaś chmura - o ile silniejszy wiatr jej nie rozwieje. ;-)

ALe chmura jest kluczowa i MZ, konieczna, zwłąszcza, ze śmiesznie tania (180zł za 1TB na rok!). Nas robi kopie na bieżąco + ew służy do bierzącej pracy, jak ktoś lokalnie nie wyrabia. Co noc nas synchronizuje się z chmurą, zapewniając offsite, a do tego cyklicznie kopie na zewnętrne dyski offline.

Wtedy mamy zapewniony zarówno backup bieżący i nie tracimy pracy z np. ostatniej godziny, dnia, tygodnia, ale mamy neż zabezpieczenie przed awarią nasa i chmury.

JK
20-03-2021, 16:21
No i mam w tym celu postawionego NAS-a Synology z odpowiednio dobraną wersją RAID, czyli z przemyślanym poziomem bezpieczeństwa danych na dyskach tego NAS-a, oraz dwie kopie wszystkich zdjęć na zewnętrznych dyskach USB. Kopie są robione po każdej większej robocie, albo raz na miesiąc, co zajmuje kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt minut. Jak mi padnie dysk w NAS-ie, to go wymienię. Jak mi padnie cały NAS, to go postawię od nowa lub kupię nowy. A jak Synology splajtuje, to nadal będę miał dwie kopie zdjęć dostępnych na każdym komputerze, do którego taki dysk podłączę. WYSTARCZY. Prawdopodobieństwo utraty tego wszystkiego oceniam jako żadne lub pomijane. Tym bardziej, że pracuję na tym sam i żadnego specjalisty-profesjonalisty do tego nie dopuszczam. A to, że bardziej wierzę niezależnym dyskom usb przechowywanym w różnych lokalizacjach, niż jakiejś tam chmurze, to jest efekt wieloletnich doświadczeń, niestety negatywnych. To są moje zdjęcia i bardziej wierzę, że prędzej sam je utrzymam w porządku, niż zrobi to za mnie jakaś firma nastawiona na zysk. I nie ma sensu wydawać więcej, więcej i jeszcze więcej, bo to wcale nie podnosi bezpieczeństwa, tylko niewspółmiernie zwiększa nakłady pracy na utrzymanie i kontrolę tego wszystkiego, a w konsekwencji jakichś przypadkowych zaniedbań może, wbrew pozorom, to bezpieczeństwo zmniejszać. Nie dajmy się zwariować, bo czasu nie starczy na robienie tych zdjęć, które niby mamy chronić.

grizz
20-03-2021, 16:33
[QUOTE=JK;4169605]A to, że bardziej wierzę niezależnym dyskom usb przechowywanym w różnych lokalizacjach, niż jakiejś tam chmurze/QUOTE]

Przecież nikt nie mówi, że chmura ma zastąpić kopie offline. Ma być obok. Bo w twojej konfiguracji jak padnie Ci NAS, a akurat kopie zewnętrzne robiłeś dwa-trzy tygodnie temu, to masz w plecy ten czas. Jakbyś synchronizował nasa z chmurą (albo zewnętrznym serwerem/innym nasem - chmura po prostu jest tańszaa ustawienie wraz z zakupem konta, to jakaś godzina roboty), to tracisz najwyżej jeden dzień.

Ja wolę poświęcić tą godzinę i 180 zł na rok, niż ryzykować te kilka tygodni.

JK
20-03-2021, 16:42
Ale ja nie prowadzę banku z internetowym dostępem, czy innego forum na kilkadziesiąt tysięcy użytkowników. Sam wiem kiedy takie kopie warto zrobić i nie widzę tu żadnego problemu. Mylisz zagadnienia ochrony własnej pracy, z ochroną działań tysięcy użytkowników działających jednocześnie online. To nie jest to samo i stosowane środki nie muszą być identyczne.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 17:28
"Synki" można tak ustawić że pełne backupu robi na dyskach zewnętrznych np. raz na tydzień, miesiąc kwartał - zależy od tego jak często dane się zmieniają, a doraźne kopie dynamicznie zmieniających się zasobów robić np. po zakończeniu każdej ingerencji w dane - ja tak mam np. backupowany folder gdzie robię zrzuty i gdzie trafiają obrobiony materiał - podłączam niewielki dysk 2.5" po usb, słyszę sygnał NASa, migającą kontrolkę zasilania i mruczące dyski i wiem że wybrany folder backupuje się na dysk. Kiedy NAS odezwie się ponownie, wiem że mogę odpiąć dysk, bo dane są zsynchronizowane a dysk usb odmontowany. To oczywiście nie przeszkadza żeby niektóre dane były backupowane do zewnętrznej chmury zaszyfroanwe EAS 256. W przypadku katastrofy sięgnępo prostu po te dane które są szybsze do pozyskania.
Poza tym nie mam wcale tak bezgranicznego zaufania do dysków USB - w których dane mogą po prost "gnić" (bit-rot)i dopóki nie zrobimy sprawdzenia archiwum czy nadaje się do odczytu to się o tym nie przekonamy (oczywiście jest odpowienia opcja do tego np w HyperBackup ale to wymaga konkretnego czasu i jaka każda "zabawa" z dyskami USB znów naszej uwagi i zaangażowania (W przeciwieństwie do chmury która działa w pełni automatycznie)
A co do samego podejścia do ważności danych - zapewne każdy ma różne dane - te krytyczne i te zdecydowanie mniej istotne. Ważne jest takie ich pogrupowanie, żeby zastosować różne polityki bezpieczeństwa dla róznych grup. Natomiast jeśli jakieś dane są dla nas tak mało ważne, że jeśli jes stracimy to nic się nie stanie, to w zasadzie szkoda jakichkolwiek środków na ich zabezpieczanie - tym bardziej inteligentnego i w tym kontekście drogiego serwera NAS. Ale wśród moich klientów, wiekszość zdaje sobie sprawę jak ważne dane mieli na dysku/dyskach najczęściej jak je stracą - i to nawet nie zaraz po "katastrofie". Dlatego ja przywykłem edukować i trochę z tym przesłaniem tu się wypowiadam ;)

JK
20-03-2021, 18:31
We wszystkim trzeba zachować umiar i rozsadek. To, że coś można zrobić, nie oznacza, że trzeba to zrobić. To musi wynikać z przemyślanego schematu zabezpieczania konkretnych danych. Reszta jest sztuką dla sztuki.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 19:10
Jacek, każdy może mieć swoje zdanie. Zapewne mam zboczenie zawodowe, ale do tej pory najczęściej spotykałem się z osobami które nie wykorzystują możliwości sprzętu który posiadają w związku ze swoją niewiedzą a nie z powodu braku potrzeb (które najczęściej mają, choć czasem nieuświadomione). Tak jest aparatami do fotografii akcji - nie mają świadomości co potrafi ich sprzęt, jeszcze mniej wiedzą co do czego służy i jak wykorzystać, jak odszumić a jak wyostrzyć zdjęcie żeby wysoki iso było nie do odróżnienia od średniego. Tak samo nie mają świadomości z jednej strony odnośnie zagrożeń, a z drugiej strony potencjale narzędzi które mają . I Zawodowo za to uświadomienie dostaję od nich pieniądze - ale za to żeby pomóc w odkryciu tego potencjału i spowodowaniu żeby przez dugi czas potrafili z niego korzystać, albo w odzyskiwaniu utraconych danych czy ratowanie spapranych technicznie zdjęć. Tu na forum często (choć ostatnio miałem sporą przerwę) dzielę się taką wiedzą. Ale za każdym razem, po takiej dyskusji odechciewa mi się :) Także generalnie dziękuję Ci, przypomniałeś mi (pewnie z korzyścią dla mojego czasu) dlaczego tak długo odpoczywałem od forum :) Z szacunku dla Ciebie zakończę tę polemikę:)

cybulski
20-03-2021, 19:29
Wpisy robimy tu dla tych co chcą skorzystać, czegoś się dowiedzieć, a nie dla hejterów. Fajnie umiesz o tym mówić Pawel Pawlak.

JK
20-03-2021, 21:58
Panowie. O co wam chodzi? Na stronie Synology można znaleźć 20 różnych modeli desktopowych. Takich na jedną kieszeń, na dwie kieszenie, ....., aż do dwunastu kieszeni. Do tego jednostki rozszerzające na pięć kieszeni i na 12 kieszeni. Dużo tego i jest z czego wybierać. Mamy tam dwie różne wersje NAS-ów jedno-kieszeniowych. Mamy NAS-y na dyski 3.5", ale mamy tez taki malutki na dyski 2.5" z dopiskiem "slim" w nazwie. Jedne mają możliwość rozbudowy, a inne nie. Niektóre mają w nazwie literkę "j", albo dopisek "play". Do tego te serwery NAS mają różne specyfikacje i różne wersje Systemu DSM i jego aplikacji. Różnorodność widać już na pierwszy rzut oka. Po co to wszystko? Ano po to, żeby każdy użytkownik mógł sobie dobrać odpowiadający mu serwer NAS, odpowiadające mu aplikacje i odpowiadający mu sposób obsługi takiego serwera NAS. O takich drobiazgach jak różne wersje RAID, czy różne wersje systemu plików nawet nie warto mówić, bo to tez widać na pierwszy rzut oka.

A wy chcecie wszystkich i wszystko wcisnąć w jeden niby "najlepszy" sposób użytkowania serwera NAS firmy Synology. Przecież to nie ma sensu. Gdyby to było celowe i sensowne, to firma Synology miała by w ofercie dwa, góra trzy modele i na dodatek z preinstalowaną konfiguracją. Wasze pomysły na wykorzystanie serwera NAS są oczywiście ciekawe. Zapewne dobre i efektywne. Wynikają z waszych doświadczeń i przyzwyczajeń, ale nie wyczerpują całego spektrum możliwości. Dla was są "najlepsze" i nikt tego nie neguje. Ale przyjmijcie może, że nie wszystko musi być takie jak wy chcecie. Przyjmijcie, że mogą być także inne koncepcje i inne rozwiązania, wcale nie gorsze, nie lepsze, tylko inne. Właśnie po to Synology oferuje taki rozbudowany zestaw sprzętu i oprogramowania, żeby każdy mógł sobie z tym zrobić co chce, to co jest mu potrzebne. Może być chmura? Może. Może być HYPER BACKUP? Może. Ale może też być proste USB COPY. I każde z rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Każdy może to sobie konfigurować tak, żeby było mu wygodnie. Żeby osiągnąć cele i funkcjonalności, które chce mieć i z których chce korzystać. To wszystko jest częścią (aplikacjami) systemu DSM i jest oferowane po to, żeby z tego korzystać. Czy to tak trudno zrozumieć? I nie ma się o co obrażać, bo w tym celu to wszystko jest oferowane przez Synology. Macie swoje wizje pracy NAS-a? OK. Macie do tego prawo, ale to nie zamyka innym możliwosci korzystania z NAS-a w inny sposób. Wiem, że to nie jest łatwe w czasach, kiedy wszystko musi być albo białe, albo czarne, a szarości nie są akceptowane i są eliminowane. Ale trzeba się starać zrozumieć innych i zrozumieć ich inne potrzeby, czy wymagania. Właśnie dlatego system serwerów NAS firmy Synology jest tak rozbudowany i tak uniwersalny. To tak, żeby nie wychodzić poza ofertę firmy Synology.

cybulski
21-03-2021, 10:41
Ja uważam tylko ze minimum to dwuzatokowy. Jest tak dużo zalet nad jednozatokowym, że wg mnie warto dołożyć do budżetu.

90s
21-03-2021, 13:35
Ciiiii bo podsłu****ą:)
https://www.optyczne.pl/16202-news-NAS_dla_fotografa_-_zapraszamy_na_bezp%C5%82atny_webinar.html

JK
21-03-2021, 13:47
OK. Masz prawo tak uważać. Ale jeśli zastanowisz się nad tym co napiszę niżej, to pewnie zmienisz zdanie.

Wyobraź sobie, że ktoś ma firmę, np. biuro projektowe z warsztatem. Ma dwudziestu pracowników pracujących wspólnie nad jakimiś wyrobami. Wiesz, takie AutoCAD-y, ProEngineer-y, MasterCAM-y i inne cudaki. Powstają z tego duże pliki, które muszą być szybko i sprawnie przekazywane ze stanowiska na stanowisko, a później na warsztat. Nie są archiwizowane, bo to jednostkowe i niepowtarzalne zlecenia, czyli nie ma po co tego archiwizować. Projekty są usuwane zaraz po zrealizowaniu zlecenia. Ot taka codzienność niewielkiej firmy usługowej działającej na potrzeby przemysłu. Ktoś chce sobie zrobić taki podręczny "dysk sieciowy" (więcej tej dyskusji w wątku obok), bo przecież nikt nie będzie w kółko latał po firmie z jakimiś pamięciami USB. Stawia więc sobie jedno-kieszeniowego NAS-a wkłada tam jakiś dysk - jaki ma, stary, nowy, niekoniecznie serwerowy i wszystko hula aż miło. Jak dysk padnie, to się wymieni. Żadnej archiwizacji, żadnych zabezpieczeń, żadnego szyfrowania, żadnych haseł, loginów, czy uprawnień. Po cholerę mu druga kieszeń? Po cholerę mu chmura? Po cholerę mu nawet proste USB COPY? Za cztery stówki z niewielkim okładem (plus ewentualnie nowy dysk, jeśli starego nie ma) gość ma w 15 minut rozwiązany problem.

Tak trudno to zrozumieć? Tak trudno pojąć, że dodatkowe kieszenie nie zawsze są potrzebne? Że nie zawsze są potrzebne jakieś chmury, czy inne backup-y. Pewnie można takie coś rozwiązać inaczej, ale tak też można, na najprostszym NAS-ie z jedną kieszenią. Tak trudno zrozumieć, że hasło "NAS" nie zawsze oznacza to, co ty przez to rozumiesz? Może warto potraktować to dosłownie: "Network Access Server". A tam nigdzie nie ma chmury, backup-ów, czy innych RAID-ów. To wszystko może być, ale nie musi. Takie przykłady, takie konkretne rozwiązania można oczywiście mnożyć i warto pamiętać, że do tego także mogą służyć serwery NAS.

jurkarol
21-03-2021, 14:32
NAS to network attached storage - tak mi się wydawało do tej pory....

JK
21-03-2021, 15:17
Pozwolisz, że pozostanę przy swojej wersji.;-)

cybulski
21-03-2021, 15:26
JK nie robisz tego na codzień, przypiąłeś się do wątku ze swoimi przemyśleniami. I dajesz złe rady. Nie zawsze warto brać najtańsze rozwiązania. Czasem warto posłuchać praktyków którzy przerobili takie tematy oraz inne.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ciiiii bo podsłu****ą:)
https://www.optyczne.pl/16202-news-NAS_dla_fotografa_-_zapraszamy_na_bezp%C5%82atny_webinar.html

No i bardzo dobrze, może trochę edukacji się przyda w tym zakresie.

90s
21-03-2021, 16:05
Jakby zrobili shorty to bym oglądał, ale jak widzę listę punktów to będzie więcej gadania marketingowego niż przydatnych informacji.

Ale powoli kończę tworzenie synchronizacji folderów. Jak skończę to będę się brał za te kopie bezpieczeństwa na tym serwerze od syn.. i takie pytanko jaki program do tego wybrać
Hyper Backup
Active Backup for Business
Active Backup for G Suite
Cloud Sync

Czy coś jeszcze innego?

Pawel Pawlak
21-03-2021, 17:42
Jakby zrobili shorty to bym oglądał, ale jak widzę listę punktów to będzie więcej gadania marketingowego niż przydatnych informacji.

Ale powoli kończę tworzenie synchronizacji folderów. Jak skończę to będę się brał za te kopie bezpieczeństwa na tym serwerze od syn.. i takie pytanko jaki program do tego wybrać
Hyper Backup
Active Backup for Business
Active Backup for G Suite
Cloud Sync

Czy coś jeszcze innego?

Nie bardzo zrozumiałem tego zdania. Ale program HB służy do bakupu zawartości serwera NAS NA inny nośnik/serwer/chmurę, ABfB do backupu endpointóœ, serwerów i maszyn virtualnych NA NAS, ABfB G suite do tworzenia "komercyjnego googla" czylo google g suite NA NAS, a CS do synchronizacji jakiego zasobu chmurowego Z NAS. Sam wybierz co Ci potrzebne

Kojocisko
21-03-2021, 19:08
Jak napiszę głupotę, to mam nadzieję koledzy poprawią. Nowy DS420+ zaczął pracować jako dysk sieciowy do archwiwum zdjęć, a stary DS 211j przeszedł na funkcję domowo-biurową = pliki domowe, archiwa, backup (w końcu!). Zainstalowałem Cloud Station Server, ściągnąłem klienta na PC i w zasadzie tyle. Na serwerze CSS tworzy folder na poszczególne backupy, a w kliencie zaznaczasz które katalogi mają być backupowane. Działa w tle niezauważalnie. I chyba działa, bo na NAS widzę pliki ;-)

90s
22-03-2021, 00:50
Nie bardzo zrozumiałem tego zdania. Ale program HB służy do bakupu zawartości serwera NAS NA inny nośnik/serwer/chmurę, ABfB do backupu endpointóœ, serwerów i maszyn virtualnych NA NAS, ABfB G suite do tworzenia "komercyjnego googla" czylo google g suite NA NAS, a CS do synchronizacji jakiego zasobu chmurowego Z NAS. Sam wybierz co Ci potrzebne

Dziękuje czyli HB to jest ten co mnie interesuje:) wykupie ten abonament roczny i kopie NAS tam będę robić.

cybulski
04-04-2021, 13:08
koesh przyjrzyj się tym hubom, może coś Ci pomoże odnośnie Twojej sieci https://www.amazon.com/Falwedi-Display-Ethernet-Adapter-Compatible/dp/B086RQRF6L/ref=mp_s_a_1_9?dchild=1&keywords=FALWEDI&qid=1617533784&sr=8-9.

To jest do kompa na usbc albo podobny model do maków przez thunderbolt.

- - - - kolejny post - - - - - -

https://www.amazon.com/FALWEDI/s?k=FALWEDI

ksh
04-04-2021, 14:37
Tu raczej patrz na soft jaki to ma lub nawet może nie mieć, HUB to nie serwer sieciowy.

cybulski
04-04-2021, 14:58
Tu raczej patrz na soft jaki to ma lub nawet może nie mieć, HUB to nie serwer sieciowy.

Tamte serwerki USB to są technologie nie najnowsze. Serwer USB ma sens w sieci jeśli trzeba coś podłączyć przez rj45 do sieci a urządzenie nie jest wyposażone w rj45 ani w wifi. Czyli gdy nie ma innej opcji podłączenia w innej lokalizacji np do komputera z gniazdami USB.
Ja prędzej wymieniłbym takie urządzenia na nowsze ale ok to zależy od budżetów.

ksh
04-04-2021, 15:03
O czym ty piszesz, nie masz pojęcia o co chodzi, ja tego nie będę kontynuował bo dostanę pewnie bana jak ci braknie argumentów :)

cybulski
04-04-2021, 15:25
O czym ty piszesz, nie masz pojęcia o co chodzi, ja tego nie będę kontynuował bo dostanę pewnie bana jak ci braknie argumentów :)

No opisz sieć bo skoro nie wiem co masz na myśli to skad mogę wiedzieć co masz na myśli i do czego Ci to potrzebne. Ja stosowałem takie różne USB-rj45 tak z 10 lat temu ale może czegoś jednak nie wiem to się dowiem. Wg mnie to rozwiązanie specyficzne do specyficznych tylko potrzeb, niekoniecznie domowych. Jeśli dla Ciebie to coś nowego, to niby to na czym ta nowość polega?

- - - - kolejny post - - - - - -

Wiesz koesh mam pojęcie i to lepsze niż wydaje się aTobie i koledze JK. Rzucanie jakimś niszowym rozwiązaniem i pisanie że to must have i to na forum foto to nie jest dobre podejście. Uparliście się na jakieś urządzenia gdzie tak naprawdę dzisiaj można to zrobić nowszą technologią, szybszą przez usbc choćby a nie rj45 1gigabit.

Dla Ciebie to może taki serwerek USB jest jedyną możliwością do tego co tam masz u siebie. Ale w 99 procentach można to zrobić inaczej dzisiaj.

lukasz_kk
08-04-2021, 17:22
Chciałbym zrobić coś takiego:
1. Podłączam dysk zewnętrzny przez USB.
2. Wybieram partycję dysku wewnętrznego, i robię jej backup na dysku zewnętrznym.
3. Po jakimś czasie, podłączam znów dysk zewnętrzny, i automatycznie wykonuję aktualizację kopii zapasowej, tj. dogranie nowopowstałych plików, usuwanie z backupu plików, które usunąłem z dysku wewnętrznego, nadgranie plików, które zostały zmodyfikowane od daty ostatniego backupu, itd.
Jaki program (najlepiej darmowy, ale niekoniecznie) potrafi takie cuda?

Bartek
08-04-2021, 17:34
Chciałbym zrobić coś takiego:
1. Podłączam dysk zewnętrzny przez USB.
2. Wybieram partycję dysku wewnętrznego, i robię jej backup na dysku zewnętrznym.
3. Po jakimś czasie, podłączam znów dysk zewnętrzny, i automatycznie wykonuję aktualizację kopii zapasowej, tj. dogranie nowopowstałych plików, usuwanie z backupu plików, które usunąłem z dysku wewnętrznego, nadgranie plików, które zostały zmodyfikowane od daty ostatniego backupu, itd.
Jaki program (najlepiej darmowy, ale niekoniecznie) potrafi takie cuda?

Pewnie jest wiele takich programów, ja używam do tego "FreeFileSync" (https://freefilesync.org/)