Zobacz pełną wersję : D40 e410 i 400D
Sylwester
15-06-2007, 15:52
Witam
Na reszcie na stronie http://www.dpreview.com/ pojawił się długo oczekiwany test Olympus e410. E410 jest porównywalny z takimi aparatami jak Nikond40X oraz Canon 400d. Powiem szczerze chyba trochę się zawiodłem na e410 choć powiem wam, że d40x także w testach dziwnie wypadł. Z tego co zauważyłem canon najlepiej odwzorowywał szczegóły przy każdym ISO, Olympus E410 wcale nie był gorszy ale dopiero jak się wyłączy noise reduction. Nikon za to miał świetną dynamikę zdjęć. Proszę was obejrzyjcie test E410 i zobaczcie to porównanie i proszę napiszcie mi swoje odczucia, który z nich jest napawdę godny zakupu.
kowalski
15-06-2007, 16:46
Gdybym ja miał wybierać spośród tych trzech to wybrałbym E-410. Po prostu cholernie mi się podoba to body, nie chodzi nawet o kwestie techniczne. A co do tych, to myślę, że olek w niczym reszcie nie ustępuje. Ma za to LiveView i szejker matrycy. Cena <900$ za dual kit też bardzo przyjemna. Ciekawe co będzie u nas?
Fajny może byc też E-510. O ile decydujesz się na aparat i chce Ci się jeszcze trochę poczekać, to może warto...
everland
15-06-2007, 17:12
pracuje w sklepie gdzie mamy do czynienia ze sporą iloscią lusterek, przed zakupem długo testowałem e400 , d 400 a i tak na końcu okazało się że jeśli chodzi o jakoś fotek to nawet maleńki d40 przebija je na głowę, dużo foce np. ostatnio popularny temat komunie, duże powierzchnie kościołów ,ciemne wnętrza....naprawde testowałem sporo aparatów......zachaczyłęm o w/w i sony a100 ,penka d 100 itp.......samy i inne . nic nie przebija według mnie matrycy nikona,,,,,do tego procesor obrazu, świetnie się spisuje, jade na tym marnym 3 polowym af a i tak efekty są lepsze niż przy d400 cana............każdy lubi swoje tak się mówi, ale ja każdy z tych aparatów miałęm min. przez ok 2 mce...i
Sylwester
15-06-2007, 22:06
Mam pytanie do Ciebie, ponieważ dużo bawiłeś się e400 i d400 i uznałeś, że nikon najlepiej robił zdjęcia. A to niestety e400 z gorszą matrycą e-410 ma npwą matryce szumy i kolory o wiele lepsze od e400, zreszta prosze wejdz na strone DP. i zobacz zdjęcia i wtedy bardzo Cię proszę powiedz czy nadal uważasz, że e410 jest kiepski? Jeśli chodzi o canona 400d to pięknie oddawał szczegóły na każdym iso według testów na DP. top jak to możliwe, że d40 z nim wygrywa skoro w testach wypadał gorzej, powtarzam wedługstrony deep prieview
pracuje w sklepie gdzie mamy do czynienia ze sporą iloscią lusterek
d 400
penka d 100
d400
Nie to żebym sie czepiał, ale dziwne, ze pracujesz w sklepie i mylisz symbole aparatów....
Bo rozumiem, ze pisząc D400 masz na mysli Canona 400D, pisząc Penka d100, miales chyba Pentaxa K100D... ?
a ja się obawiam, że jeśli faktycznie pracuje w takim sklepie to po tych 2 miesiącach aparaty kolejno trafiają z powrotem na półkę i potem jest płacz na tym bądź innym forum, że minutę po zakupie numer kolejny zdjęcia to...ileśtam tysięcy...
Bez urazy, bez obrazy, tak sobie tylko marudzę - zupełnie offtopowo;)
big lebowski
15-06-2007, 22:56
a ja się obawiam, że jeśli faktycznie pracuje w takim sklepie to po tych 2 miesiącach aparaty kolejno trafiają z powrotem na półkę i potem jest płacz na tym bądź innym forum, że minutę po zakupie numer kolejny zdjęcia to...ileśtam tysięcy...
a ja się obawiam, że everland pracuje w sklepie, ale raczej nie fotograficznym. jeśli faktycznie focił tymi aparatami to zapewne używał kitów i być może dlatego d40x okazał się "o głowę" lepszy niż cokolwiek innego ;-). Tyle tylko, że gdyby pracował w sklepie fotograficznym to zapewne by wiedział, że jakość zdjęć nie zależy li tylko od body.
Bez urazy, bez obrazy, tak sobie tylko marudzę - zupełnie offtopowo;)
Mi olki zawsze kojarzyly sie z ogromem ustawien w menu, nowe lustrzanki tez raczej potwierdzaja ta regule.
E410 ma pare fajnych bajerow takich jak np raw+ jpg (jakiej tylko chcesz jakosci!), 5 stopni wyostrzania, 5 stopni kontrastu, gammy, w olku jest mozliwosc robienia zdjec 3:2 a w innych lustrzankach raczej nie da sie ustawic 4:3, livie view no i dodatkowo ta stabilizacja...
Oczywiscie sa tez wady... jest to nowy sprzet czyli trudno powiedziec jak sie bedzie spisywal, podobno pierwsze sztuki ktore zostaly wyslanie do testow byly jakies wadliwe tzn mocno niedoswietlaly, no i jeszcze jest kwestia dosyc sporej ilosci artefaktow nawet przy iso 100 przy wylaczonym odszumianiu...
a ja miałem taki dylemat, wybierałem pomiędzy e-500, 350D i D50
Olek był fajny, matryca czyszczona z kurzu i inne bajery
Canon był szybki,
Nikon hmm... co tu dużo pisać, po prostu wziąłem go do ręki i już nie odłożyłem :)
Nikon rewelacyjnie leży w ręku, Canony i Olki z tej półki są fajne ale mam wrażenie że trzymam zabawke a nie aparat, nie mówią już o nowych modelach tych firm, które są mniejsze i lżejsze od poprzedników
Wszystko pięknie ale wielkość matrycy Olka a co za tym idzie Crop x2 jest strasznie mało uzyteczny... Zeby miec na przykład 18mm do pejzażu to trzeba mieć obiektyw 9mm co jest jakąś paranoją. A wiekszosc bardzo użytecznych szkieł od Tokiny, Tamrona czy Sigmy przestaje byc uzyteczna bo jak sie pzremnoży x2 to jakis bezsens wychodzi. A profesjonalne szkła do Olka są drogie i mało dostępne...
Sylwester
16-06-2007, 10:14
Witam
Czyli co, sugerujecie, że nie warto jest brać OLKA E410? Lepiej kupić tego D40/d40x? Kurcze body olka e400/410 jest dla mnie fantastyczne, właśnie do tego typu aparatu beda powstawac male obiektywy lekkie, byc moze beda tansze? Niższe koszty produkcji mam na myśli oczywiście. Słuchajcie oglądałem setki zdjęć z E410 i D40X i tak na prawdę oba aparaty są bardzo dobre, tu jest kwestia tego czym zaczynaliśmy kiedyś robić zdjęcia i potem jakoś nabaieramy przekonania do sprzętu i marki. Osobiście lubie aparaty Olympusa ale nikony też są bardzo fajne. Wybór jest trudny wiem najlepiej D70s i po kłopocie, ale muszę wam powiedzieć, że wiele osób mówi, że D70S to już staruszek i nie warto wchodzić w taki sprzęt, że trzeba iść do przodu z duchem postępu technicznego. Ja uwarzam takie gadanie za niedokońca słuszne, zawsze uważałem, że "stary" sprzęt jest już najbardziej sprawdzony i dlatego powinno się go brać, gdyż znane są jakiego wszystkie wady i zalety, serwis wie już o co chodzi kiedy ktoś do nich przychodzi z jakimś problemem. Osobiście oprócz kompakta Olympusa sp510UZ robie jeszcze zdjęcia starym Zorki4 (ma już 40 lat a zdjęcia robi piękne!!) Chce kupić lustro i wiem, że olek na prawdę zrobił duży krok na przód tak samo NIKON. Wkurza mnie tylko to, że to Canon 400d wypadł w testach na dprewiev maim zdaniem najlepiej, bardzo dobre szczegóły zdjęcia na każdym ISO. Możew się mylę ale tak to odebrałem. A czy może mi ktoś z was powiedzieć co to jest takiego w nikonie D40/40X "3D color matrix metering II oraz
420 segment RGB sensor "? Jeszcze jedna rzecz szkoda, że nikon nie ma takiego czyszczenia matrycy jak OLEK, z tego co widze nikt nie skarży się, że ma zabrudzoną matrycę i to jest to. Oczywiście, że czyszczenie matrycy kosztuje grosze ale żeby po 6 miesiącach już to robić to już lekka przesada.
Sylwester, pamietaj o jednym. To forum Nikona i z założenia nie do konca jestesmy obiektywni. Kazdy swoje chwali :)
Podoba Ci sie Olympus, bierz Olympusa. Zarowno Olkiem, Nikonem czy Canonem mozesz robic swietne fotki. :)
Witam
...wiele osób mówi, że D70S to już staruszek i nie warto wchodzić w taki sprzęt, że trzeba iść do przodu z duchem postępu technicznego. Ja uwarzam takie gadanie za niedokońca słuszne, zawsze uważałem, że "stary" sprzęt jest już najbardziej sprawdzony i dlatego powinno się go brać, gdyż znane są jakiego wszystkie wady i zalety, serwis wie już o co chodzi kiedy ktoś do nich przychodzi z jakimś problemem.
Pisząc to, co cytuję powyżej mogę Ci powiedzieć: "sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie" i to bardzo mądrze ;)
D70s patrząc na dzisiejszy pęd w zmianach jakie przechodzi elektronika to rzeczywiście staruszek. Ale... to staruszek bardziej marketingowo niż jakościowo. Jasne jest D80 jest D40x i kilka nowszych puszek innych marek. Tylko co z tego? Wnoszą one niewiele wiecej niż "staruszek", a nierzadko są za "staruszkiem" w tyle.
Na forum jest obecnie dyskusja o różnicach między D70s a D80 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=29201) poczytaj uważnie...nawet właściciele D80 nie widzą na tyle istotnych różnic żeby przepłacać grubo ponad tysiąc złotych za samo body i doradzają D70s + dobre szkło.
Teraz o Olympusie E-400. Znam, cykałem i bawiłem się takim sprzętem kolegi. Na plus - system czyszczenia matrycy (choć to plus na razie wirtualny bo koumpel ma za krótko aparat żeby stwierdzić autentyczne działanie). Na minus - przynamniej dla mnie - karłowate body które bardzo niewygodnie się trzyma i obsługuje. Do ergonomii D70s jest mu bardzo daleko... Poza tym dostępność szkieł w porównaniu do Nikonów również jest dużo gorsza. Matryca wg danych technicznych lepsza niż w D70s, ale...parametry zbliżone do D40x. Oczywiście wymieniam teraz suche fakty z katalogu, bo nie mam własnego bezpośredniego porównania. Niemniej jednak jako NIKONomaniak jestem skażony żółtymi barwami ;) i wiadomo co bym wybrał.
Tak czy owak nie odrzucaj bezwzględnie D70s - zresztą sam o tym piszesz - bo to "staruszek". Pamiętaj, że dzięki temu jest to model dopracowany i sprawdzony w bojach, a to jest dużo ważniejsze niż najnowsze wynalazki, których teraz Ty będziesz testerem, a dopiero za rok po poprawkach ktoś inny będzie się cieszył z nowego, udoskonalonego Twoim kosztem modelu ;)
Pozdrawiam i życzę udanego wyboru :)
ziuteczny
16-06-2007, 14:43
Wkurza mnie tylko to, że to Canon 400d wypadł w testach na dprewiev maim zdaniem najlepiej, bardzo dobre szczegóły zdjęcia na każdym ISO. Możew się mylę ale tak to odebrałem.
tylko patrz na użyte obiektywy.
edit: wróć - głupoty napisałem, widzę, że DPReview stosuje stalki dla Photographic tests
Kolekcjoner
18-06-2007, 03:40
Wszystko pięknie ale wielkość matrycy Olka a co za tym idzie Crop x2 jest strasznie mało uzyteczny... Zeby miec na przykład 18mm do pejzażu to trzeba mieć obiektyw 9mm co jest jakąś paranoją. A wiekszosc bardzo użytecznych szkieł od Tokiny, Tamrona czy Sigmy przestaje byc uzyteczna bo jak sie pzremnoży x2 to jakis bezsens wychodzi. A profesjonalne szkła do Olka są drogie i mało dostępne...
To żaden problem jeśli stosujesz obiektywy olka, które uwzględniają ten właśnie crop.
Mnie się czterechsetka Olka bardzo podoba ze względu na wielkość i sposób trzymania (przypominają mi się stare dobre czasy ;):D). Pozytywne jest też to, że nie jest tak wrednie wykastrowany jak D40x.
Sylwester
Ja po trzech dniach od zakupu D40 czyściłem matryce z dwóch pyłków.
Jak często to się zdarza?
Witam!
jestem własnie poi przesiadce z systemu olympusa na nikona.
minusy 4/3?
CROP. to jest wg mnie spory problem. i cena obiektywów. są oczywiście kity, ale niech nikt nie da się nabrać na legendę, że olek robi najlepsze kity na świecie ;-) potem jest przerwa i obiektywy od paru tysięcy złotych. kolorki ma ładne :mrgreen: ale czy to jest wszystko? ja potrzebowałem czasu, żeby zrozumiec, ze zakup e-300 to był błąd..
Kolekcjoner
18-06-2007, 09:37
(...)CROP. to jest wg mnie spory problem. i cena obiektywów. są oczywiście kity, ale niech nikt nie da się nabrać na legendę, że olek robi najlepsze kity na świecie ;-) potem jest przerwa i obiektywy od paru tysięcy złotych. kolorki ma ładne :mrgreen: ale czy to jest wszystko? ja potrzebowałem czasu, żeby zrozumiec, ze zakup e-300 to był błąd..
Z tymi kitami to coś jest na rzeczy. Kiedyś był taki megawątek na pl.rec.foto.cyfrowe - bodajrze. Gość porównywał kita olkowego z kitem canona - który jak wiadomo jest "wzorcem" jakości :mrgreen:. No i wyszło z tego prównania coś w co nikt nie mógł uwierzyć ale nijak nie chciało być inaczej, że kit canona jest lepszy :lol: (sam oglądałem te zdjęcia przecierając oczy ze zdumienia). Oczywiście nie należy tego traktować jak wyrocznię. W końcu Canon podniósł tutaj poprzeczkę bardzo wysoko :lol: i chyba długo nie odda prowadzenia :mrgreen: ale jednak mit rzekomo superostrych kitowych obiektywów olka prysł niczym bańka mydlana :(. Zresztą później rozmawiałem ze znajomą, która kupiła sobie swego czasu olka z dwoma szkłami i też mi potwierdziła, że kit który dostała z aparatem nie był zachwycający. Zresztą dość szybko go zmieniła.
żółto-czarny
18-06-2007, 12:54
CROP. to jest wg mnie spory problem.
Jak zwykle to rzecz względna. W Białowieży spotkałem gościa z Olkiem E-500 i "wielką mamuśką" Sigmy (50-500mm). Dostaje odpowiednik 1000mm przy świetle 6,3 i mówi, że dobrze mu się tym poluje na ptaszki itp. :)
Witam!
jestem własnie poi przesiadce z systemu olympusa na nikona.
minusy 4/3?
CROP. to jest wg mnie spory problem. i cena obiektywów. są oczywiście kity, ale niech nikt nie da się nabrać na legendę, że olek robi najlepsze kity na świecie ;-) potem jest przerwa i obiektywy od paru tysięcy złotych. kolorki ma ładne :mrgreen: ale czy to jest wszystko? ja potrzebowałem czasu, żeby zrozumiec, ze zakup e-300 to był błąd..
Witam ! Sam kiedys uzywalem olka E-300 , bardzo fajny aparacik , uzywalem go ponad rok, niestety tak jak wspomnial kolega , wszystkie akcesoria , szkla , lampy kosmiczne ceny i brak tanszych odpowiednikow innych firm . Teraz to sie powoli zmienia , ale ........ ...... Ja teraz uzywam nikosia i nie chce go zamienic na zaden inny aparat !!
no na ptaszki crop jak najbardziej.. ale przy portrecie to już nieszczególnie.. 50 zuiko 1900 zł, ma robić za 100 mm, ale nadal jest 50, prawda? troszkę jakby drogo, za ślamazarny af :mrgreen: ..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.