PDA

Zobacz pełną wersję : czy na 50mm filtr slim?



mmalkow
12-06-2007, 08:24
Witam,

Niebawem zakupię obiektyw 50 i oczywiście filtr UV. Nauczony doświadczeniem (no i pomocą ALF (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=152)a przy wyborze pierwszego filtra jaki w swoim życiu kupiłem, a był to marumi wpc slim) wiem, że WPC są świetne, chociażby dlatego, że na czyszczeniu spędzam kilkanaście sekund (a widzę, że na forum ludzie robią to po kilka godzin?!?).
Zatem filtr na pewno będzie WPC, prawdopodobnie marumi - i teraz pytanie: czy do tego obiektywu musi być slim?
Prawdę mówiąc nie udało mi się znaleźć 52mm i do tego slim...
Tam (http://www.bhphotovideo.com/c/product/247091-USA/Nikon_2137_Normal_AF_Nikkor_50mm.html) gdzie będę kupował obiektyw są też filtry B+W 52mm slim (http://www.bhphotovideo.com/3results/controller/home?O=search&A=search&Q=&shs=b%2Bw+slim&ci=112&sb=ps&sq=desc&atl=Brand_B%2BW%7ESize_52mm) ale ich cena... hmm... w przeciwieństwie do obietwyu wysoka (jak dla mnie).
Czy, wracając do pytania, będzie winietowanie przy standardowej grubości filtra?

jarek76
12-06-2007, 10:43
Na pewno nie będzie
Możesz śmiało kupiować zwykły filtr

mmalkow
12-06-2007, 11:03
dzięki, trochę zaoszczędzę :)

art44
12-06-2007, 14:28
Witam,

(...)
Prawdę mówiąc nie udało mi się znaleźć 52mm i do tego slim...
(...)
I nic dziwnego bo szerokie kąty z filtrem 52mm na końcu są niezmiernie rzadkie w przyrodzie.
A tylko konkretnie szeroki kąt winietowałby w tym przypadku.... napewno zaś nie 50mm. Art

Szuwar
13-06-2007, 07:03
Mam N 24 mm , który ma filtr 52mm i śmiało zakładam zwykłą (nie slim) UV i winiety nie ma. Z 50mm zero strachu :)

gregoire7
13-06-2007, 07:30
Nie szkoda kupować UVki do tego Nikkora ?, soczewka mała, osadzona głęboko, filtr wprowadza niepotrzebne refleksy i jak każdy filtr - pogarsza właściwości optyczne

mmalkow
13-06-2007, 08:12
i jak każdy filtr - pogarsza właściwości optyczne

Hmm... Jeśli miałbym zastosować się do tego wcześniej, to mój 18-70 już byłby bezużyteczny...
Szczerze mówiąc wolę wydać tą 100 na DOBRY filtr niż kilka (-kilkanaście) razy więcej na nowy obiekktyw.
W jaki sposób filtr pogarsza właściwości optyczne? Mam na myśli filtry ochronne (głównie UV), przecież dobrej jakości filtr wielowarstwowy raczej nie ma wpływu, myle się? Ja mam UV-kę nakręconą cały czas i NIGDY nie pojawiły mi się żadne niepożądane efekty świetlne (mam na myśli bliki)

nimlot
13-06-2007, 08:22
to moze dlatego ze dysponujesz juz jakas wiedza i starasz sie pstrykac w sposob ktory zapewnia Ci niepojawianie sie blikow na zdjeciach ?:)....
co prawda filtr posiada powloki antyrefleksyjne ale na 100% nie jest w stanie ich "usunac"

njght_84
13-06-2007, 08:54
Hmm...
Szczerze mówiąc wolę wydać tą 100 na DOBRY filtr niż kilka (-kilkanaście) razy więcej na nowy obiekktyw.


tez myslalem po co mi filtr do wersji 1,8, dopuki nie robilem zdjec na ringu bokserskim, przechodzac kolo slupka, nie wiem jakim cudem, aparat udezyl centralnie obiektywem w metalowy rant druta do zaciagania lin(zwykly zbrojony 10mm wygienty pod katem ok120stopni dla lepszego skrecania). Tak niefarsownie ze koncowka weszla prosto w obiektyw, dzieki B. nie doszla do szkla, odbilo sie na rancie.

puchbeary
13-06-2007, 09:33
W jaki sposób filtr pogarsza właściwości optyczne? Mam na myśli filtry ochronne (głównie UV), przecież dobrej jakości filtr wielowarstwowy raczej nie ma wpływu, myle się? mylisz się. Filtry zawsze coś tam pogarszają jakość optyczną szkła ale żeby dostrzec różnice to jednak trzeba siedzieć przed kompem i powiększać i analizować i ..... chyba nie o to chodzi. kupuj UV bo faktycznie lepiej zniszczyć filtr niż obiektyw a prawa Murphy'ego w fotografii działają równie skutecznie co w innych dziedzinach życia.

kubekch
13-06-2007, 09:48
Ja wyznaję zasadę że wolę czyścic filtr niz ptrzednią soczewkę i że wolę porysować w razie czego filtr niż zepsuć obiektyw. I nawet na 50-tce ma UVke. Kiedys robilem nawet testy jak mój filtr pogarsza obraz i powiem, że różnica była prawie niezauważalna. Tylko nie mogę tych zdjęć kurcze znalezc. Co do b+w to są jednak najlepsze. na allegro masz uvke MRC za 95 zł czyli w sumie drogo ale cóż. NAjbardziej się cieszyłem jak kiedys udało mi się upolować na allegro prawie nową Uvkę B+W MRC 82mm za trochę coś poniżej 110 zł :) a powinna kosztować sporo ponad 250 zł. Tak więc warto czasami poczekac na okazję.

A czym czyścicie WPC? Bo ja ostatnio chciaem przetrzec sciereczką do optyki (mam taką fajną specjalną do obiektywów) i się okazało że na sucho zaczęło się wszystko elektryzować i strzelać.. Normalnie odjazd.

ALF
13-06-2007, 11:27
chuchnij :) dopóki nie ma tłustych plam polecam zwykłą dobrze spraną flanelkę :)

mmalkow
13-06-2007, 14:20
(...) a prawa Murphy'ego w fotografii działają równie skutecznie co w innych dziedzinach życia.

Zgadzam się w 100%!
Oczywiście, że filtr w jakimś tam stopniu wpływa (ale jak napisałeś trzeba się tego celowo doszukiwać) a dobry filtr to dobry filtr...
I osobiście też wolę rozwalić UVkę niż słoik...

pozdr

gregoire7
16-06-2007, 22:46
Nie mam nawyku bezwładnego wieszania sprzętu na szyi, miałbym stracha gdyby miał sobie tak dyndać w płaszczyznach XYZ, jak focę - sprzęt jest bezwzględnie w rękach, stąd też moja opinia o filtrach UV montowanych dla ochrony, owszem, jak ktoś foci w pyle, kurzu i wodzie to jest to pewne zabezpieczenie, jednak nie tak łatwo jest uszkodzić przednią soczewkę czy też zewnętrzne powłoki, przy odpowiednim obchodzeniu się ze sprzętem filtr UV wydaje mi się zbędny, tym bardziej tanich producentów, do mojej sigmy 12-24 nawet niemógłbym zamontować UVki, a soczewa sterczy w niej jak sutki podnieconej 20stki, poza tym doskonałym zabezpieczeniem przed mechanicznymi uszkodzeniami przedniej soczewki jest sama osłona przeciwsłoneczna, podsumowując - w tym wypadku 'na wszelki wypadek' działa podobnie jak w przypadku księdza, który na wszelki wypadek ptaszka nosi...

Jakubas
16-06-2007, 22:57
Moim zdaniem 50 nie jest obiektywem, ktory uzywa sie w sytuacjach, kiedy mozna go uszkodzic, wiec nie wydawalbym kasy na jakikolwiek filtr. Co innego 35 np, bardziej wszechstronne szkielko, w dodatku z duzo bardziej eksponowana przednia soczewka - wiec filterek mam. Na Tamronie 17-50 tez mialem filtr. Do Tokiny 12-24 tez zapewne dokupie. Ale do 50, 85 - po co?

ALF
16-06-2007, 23:11
mimo wszystko...czyszczenie przedniej soczewki, zwłaszcza głęboko osadzonej jest znacznie trudniejsze i ryzykowne niż filtr (oczywiście dobrej jakości)

Jacek_Z
22-06-2007, 01:01
pyłki łatwo zdjąć pędzelkiem, soczewka jest głęboko i raczej zostawienie odcisków paluchów nam nie grozi.
50/1.8 to jeden z niewielu obiektywów, gdzie filtr ten (stosowany dla ochrony) jest zbędny.
A ten obiektyw nie jest aż tak drogi. Filtr za 100 zł na obiektyw za 350 zł?

HYPER
22-06-2007, 01:12
jak sie nie myle to obiektyw kosztuje 500zl a filtr 100zl i to jest zdrowa proporcja.

ALF
23-06-2007, 23:09
pyłki łatwo zdjąć pędzelkiem, soczewka jest głęboko i raczej zostawienie odcisków paluchów nam nie grozi.

jeszcze mało widziałeś :D
a poza tym, nie tylko paluchy...wystarczy, że pojawi się trochę wilgoci i niezbyt czystego powietrza...kiedyś po sesji w kuchni, miałem wrażenie, że połowa frytek jest na moim filtrze :D