Zobacz pełną wersję : [ Canon ] CANON 6D Mark 2 tuż tuż
CANON 6D Mark 2 z odchylanym ekranem http://www.canonrumors.com/eos-6d-mark-ii-eos-rebel-sl2-to-be-announced-at-the-same-time-cr2/
Ciekawy jestem tego body.
Podejrzewam że wrzucą af z 5d3 i cenę w okolicach 8tys w PL.
Czyli w sumie konkurent obecnego d750.
W canonie mają świetne szkło portretowe 135. Dla tego szkła byłbym w stanie zmienić system.
Ale poczekajmy na premierę.
W canonie mają świetne szkło portretowe 135.
Inne systemy też go mają - nazywa się Sigma ART 135/1,8 . :)
meliszipak
31-05-2017, 16:27
Oczekiwania wobec tego aparatu są ogromne.
Matryca w starym 6d ciągle się dzielnie broni.
Oczekiwania wobec tego aparatu są ogromne.
Matryca w starym 6d ciągle się dzielnie broni.
Dokładnie tak, sam myślałem o przejściu na 6D
Inne systemy też go mają - nazywa się Sigma ART 135/1,8 . :)
Tak, Ciekawe dlaczego canoniarze nie są nim zainteresowane.
Tak, Ciekawe dlaczego canoniarze nie są nim zainteresowane.
Może nie każdy lubi przyciężkawe ogóry Sigmy? Filtr fi 82 vs 72, waga 1,13 kg vs 0,75 kg...
Nie mowiąc o Cenie 3500 vs 6.000
Dziękuję. I to jest odpowiedź na post jo44
Ale precyzja jest wskazana ponieważ canon 135 obecnie kosztuje 4200zł, a jak komuś się podoba sigma to ma tańsze body nikona i cena wyjdzie nawet niższa w komplecie, oczywiście jak jest cashback i inne promo to warto rozważać.
Jest jeszcze Sony Zeiss 135/1.8.
meliszipak
31-05-2017, 20:15
I Batis 135 2,8. Ciemnawy i drogi.
Oczekiwania wobec tego aparatu są ogromne.
Matryca w starym 6d ciągle się dzielnie broni.
Patrząc na to, co prezentuje sobą matryca z 80D nie spodziewał bym się cudów.
To prawda, że będzie to matryca innego rozmiaru i najpewniej konstrukcji, nie sądzę jednak, żeby tym razem Canon dogonił konkurencję.
Może cena będzie atrakcyjna? Mam nadzieję.
nie sądzę jednak, żeby tym razem Canon dogonił konkurencję.
Zdecydowanie jest to bieg po okręgu, bo zdaje się że to konkurencja usilnie stara się dogonić canona :-)
nie wydaje mi się zeby canon miał zamiar kogoś gonić i nie wydaje się żeby musiał gonić, szczególnie modelem 6D II (6D jest klasą samą dla siebie :mrgreen:) - będzie jak zwykle - af z poprzedniego modelu 5D i trochę pseudo postępu typu nikomu niepotrzebny gibany ekranik i jakieś inne mało wnoszące popierdułki testujące możliwości, ale ponoć w końcu ma mieć 100% wizjera - to duży plus bo niektórzy lubią widzieć kadr jak kadrują :mrgreen:, i ma być postęp w wysokim iso o 1.5EV (znaczy bedzie robił na 25000 z palcem w d... jak to u mnie na wsi gadają) - to sporo bo w wysokim iso już 6D był bardziej niż doskonały, zwiększy sie też czułość środkowego punku af bedzie działał w większej ciemnicy (o ile to może być prawdą), megapikseli będzie miał w sam raz na pewno nie przedobrzą w tym temacie - jak to w canonie drobny kroczek do przodu coś dodać i co by tu wykastrować żeby nie dać za dużo - zero polotu ale wszystko działa i nie flaruje i nie pluje olejem - ogólnie raczej jestem zdecydowny kupić ale dam szansę pokazać co zrobili, cały czas mam jeszcze nadzeję że ekranik nię będzie się gibał dookoła, a tylko gora dół, i może w końcu af będzie działał od f8 - bo mam jakiegoś 20-letniego analogowego eosa 3 i w nim działa :mrgreen:, wybieranie punktu af (a ma ich zupełnie sporo) też ma lepsze niż współczesne wydmuszki :mrgreen: a co do ceny to tanio już było.
Żeby tak jeszcze migawkę dali... Ach, rozmarzyłem się...
Ja nie wiem jak z tym gibanym telewizorem, ale ostatnio po raz pierwszy od bodaj 10 lat mi go zabrakło gdym kadrować musiał na chybił trafił. Tak więc w sumie gdyby już był to by nie zaszkodził. Co faktu nie zmienia, ze szóstki i tak nie kupię, choć pewnie dobra będzie.
meliszipak
10-06-2017, 00:08
Żeby tak jeszcze migawkę dali... Ach, rozmarzyłem się...
Haracz trzeba płacić. Utrzymanie serwisu kosztuje.
- - - - kolejny post - - - - - -
Może dadzą więcej, Sony coraz bardziej depcze po piętach.
Ciekawe, już niedługo.
Na razie migawki nie dadzą, byłbym bardzo zdziwiony, gdyby było inaczej. Ale fakt, w mojej okolicy widać dużo A7-mek. Myślę, że Canon będzie musiał w końcu się ugiąć i wypuścić nieduży, ale pełnowartościowy sprzęt o parametrach Sony. Kwestią dyskusyjną pozostanie jego cena.
Może 1/8000 ale to raczej marzenie
Może 1/8000 ale to raczej marzenie
Nie będzie. Choć to chore. Ale i tak zamiotą kawał rynku, tym bardziej przy bezczynności nikona. Ciekawe czy cena sięgnie 10k czy raczej mniej.
brak 1/8000 nie jest istotną wadą, to taki ficzer który jest raz na ruski rok potrzebny, 6D to amatorski korpus - to takie D750 bez wad :mrgreen:- przypominam że 6D to lustrzanka - na małe sprzęty jak w sony to raczej trzeba jeszcze dobry rok (albo nie wiadomo ile) poczekać ale jak się komuś pali to można playstation kupić, ja w tym obrocie nadal kupuję lustrzankę, nie widze wad lub mi kompletnie nie przeszkadzają, za to widzę zalety - narzekanie że 6D to lustrzanka nie ma sensu - to po prostu doskonała amatorska lustrzanka ze wszystkimi wadami i zaletami lustrzanek do której można podpiąć doskonałą (jest tego od groma - tanie drogie, długie i krótkie, używane i nowe) optykę canona i dostać zdjęcie z legendarnym kolorem canona. co samego korpusu to nie należy się spodziewać cudu canon stosuje politykę małych kroków (lub trzy do przodu dwa do tyłu) ale pewnie za 10dni wszysko będzie jasne - ci co spodziewają się małego bezlusterkowca będą zawiedzeni - mogą ponarzekać że M6 nie ma fulfrejma.
Dla Ciebie 1/8000 to zbyteczny dodatek. Dla mnie najbardziej potrzebny element specyfikacji.
Wkurzam się jak nie mogę zrobić ładnego portretu w jasnym świetle przy otwartej przysłonie i muszę przymykac nawet do f4.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ps skąd info że za 10 dni premiera?
Odnośnie ceny stawiam na 8-8.5kzl
to chyba tylko mocno naciągana teoria jest - też mi się zdarza focić laski i nigdy nie miałem takich problemów - zmień porę robienia portretów bo w tak ostrym świetle i tak z nich nic nie będzie :mrgreen: kup filtr szary (ja takowy mam ale nigdy nie musiałem focąc laskę używać :mrgreen:). ogólnie to nie da się mieć wszystkiego w amatorskim korpusie ja wolę 100% wizjera i np. uszczelnienia i żeby korpus nie "wypisywał" pierduł na ekranie albo żeby to się dało wyłączyć.
z tymi 10 dniami to chyba przesadziłem ale specyfikacja pewnie wycieknie (kontrolowanie) niedługo.
ma kosztować trochę więcej niż 6D ale trochę to bardzo pojemne słowo, a nasz rodzimy biznes nie zna ograniczeń w ustalaniu cen, ja osobiście chcę kupić ale nie mam jakiegoś musu czy wielkiego parcia - to co mam (6D, 5D) do tego co robię wystarcza mi całkowicie.
Kup sobie filtr ND i po problemie. Ewentualnie zjedź z jasnością w postprocessie. Chyba nie ma aż takiej wielkiej różnicy pomiędzy 1/4000 a 1/8000, żeby matryca tego nie udźwignęła? Inna sprawa, że 6D ma jednak sporo wad. :)
Panowie nie pisałem tego celem szukania rozwiązania.
Dla mnie 1/8000 to cenny bajer dla Was niekoniecznie. Na tym pozostańmy.
Tak z ciekawości, ile masz zdjęć z takim czasem (zarówno ilościowo jak i procentowo)?
Ale jakie to ma znaczenie. Zaczynamy pisać biografię.
Zdjęć mam mało z takim czasem bo d750 nie oferuje 1/8000.
Mam kilka wykonanych pożyczonym aparatem kumpla i 85 1.4g . Zdjęcia robione wcale nie w południe jak to niektórzy uważają że tylko wtedy takie czasy się przydają. W tle błękitne morze i praktycznie biały piasek plaży. Na 1.4 wygląda to obłędnie. Niestety d750 nie do zrobienia takie ujęcia.
Gdy miałem D700 to pamiętam, że gdy robiłem w słoneczny dzień zdjęcia to 1/8000 starczała mi do przesłony około 2.0.
D700 miał czułość 200ASA
6D ma 100ASA czyli w sumie tak samo działa.
Osobiście bardzo rzadko schodzę poniżej 2.0 i jeszcze rzadziej robię takie zdjęcia w słońcu.
Jak czytam teorie że się nie fotografuje w ostrym słońcu to jestem za wprowadzeniem cenzury tu na forum. Inni ludzie to czytają i mogą faktycznie pomyśleć że tak się nie robi. Dziwne to bo jedne z moich najlepszych portretów zostały zrobione w ostrym słońcu często na 1/8000. Natomiast twierdzenie że brak 1/8000 jest powodem przymykania przysłony do f/4 jest także mocnym nadużyciem, bo między 1/4000 a 1/8000 jest tylko jedna działka i posiadanie w aparacie tej 1/8000 nie spowoduje nagle że zamiast f/4 będzie można użyć f/1.4.
Gdy miałem D700 to pamiętam, że gdy robiłem w słoneczny dzień zdjęcia to 1/8000 starczała mi do przesłony około 2.0.
D700 miał czułość 200ASA
6D ma 100ASA czyli w sumie tak samo działa.
Osobiście bardzo rzadko schodzę poniżej 2.0 i jeszcze rzadziej robię takie zdjęcia w słońcu.
6D ma ISO 50 ustawia się to ustawiając iso na L w tym modelu - w chwili grozy czyli jak słońce jest za mocne, a my akurat mamy 85 1.2 z zaciętą (mentalnie) przysłoną można tego użyć :mrgreen:
zakup filtra rozwiązuje ten nierozwiązywalny problem różnicy 1EV :mrgreen: bo tyle (tylko) dzieli 1/4000 od 1/8000, a filtr może się (ale już tak realnie) przydać w innych tematach aha i twierdze że jak potrzebujesz 1/8000 to pewnie żeby tak naprawdę bezproblemowo pracować potrzebujesz więcej :mrgreen: - filtr się przyda :mrgreen:
6DII na pewno 1/8000 miał nie będzie - tzn, zdziwiłbym się gdyby miał.
Jak czytam teorie że się nie fotografuje w ostrym słońcu to jestem za wprowadzeniem cenzury tu na forum. Inni ludzie to czytają i mogą faktycznie pomyśleć że tak się nie robi. Dziwne to bo jedne z moich najlepszych portretów zostały zrobione w ostrym słońcu często na 1/8000. Natomiast twierdzenie że brak 1/8000 jest powodem przymykania przysłony do f/4 jest także mocnym nadużyciem, bo między 1/4000 a 1/8000 jest tylko jedna działka i posiadanie w aparacie tej 1/8000 nie spowoduje nagle że zamiast f/4 będzie można użyć f/1.4.
O ostrym słońcu też miałem ochotę napisać. :)
Jak czytam teorie że się nie fotografuje w ostrym słońcu to jestem za wprowadzeniem cenzury tu na forum. Inni ludzie to czytają i mogą faktycznie pomyśleć że tak się nie robi. Dziwne to bo jedne z moich najlepszych portretów zostały zrobione w ostrym słońcu często na 1/8000. Natomiast twierdzenie że brak 1/8000 jest powodem przymykania przysłony do f/4 jest także mocnym nadużyciem, bo między 1/4000 a 1/8000 jest tylko jedna działka i posiadanie w aparacie tej 1/8000 nie spowoduje nagle że zamiast f/4 będzie można użyć f/1.4.
Widzę, że jako jeden z nielicznych masz aparat z 1/8000. Więc ponawiam pytanie:
Tak z ciekawości, ile masz zdjęć z takim czasem (zarówno ilościowo jak i procentowo)?
madebyzosiek
11-06-2017, 07:16
PiKa a ile procentowo zdjęć robisz ba czasach dłuższych niż 1 sekunda? Może zakres do 30 sekund też jest niepotrzebny...? Przecież nikt go prawie nie używa... Pisanie, że 1/8000, czy 1/6400 która jeszcze jest po drodze, to czasy niepotrzebne, to taki sam bezsens. Skoro lepsze aparaty to mają, to raczej jest potrzebne.
Co do 6D, jeżeli poprawią AF w wersji II, a niczego nie popsują, to może być fajny aparat, może killer D750 nawet, choć systemu dla niego raczej nikt nie zmieni ;)
PiKa a ile procentowo zdjęć robisz ba czasach dłuższych niż 1 sekunda? Może zakres do 30 sekund też jest niepotrzebny...? Przecież nikt go prawie nie używa... Pisanie, że 1/8000, czy 1/6400 która jeszcze jest po drodze, to czasy niepotrzebne, to taki sam bezsens. Skoro lepsze aparaty to mają, to raczej jest potrzebne.
Mogę sprawdzić jeśli rzeczywiście cię to interesuje.
Gdzie pisałem, że 1/8000 jest niepotrzebna?
madebyzosiek
11-06-2017, 07:43
Gdzie pisałem, że 1/8000 jest niepotrzebna?
W kontekście Twojego pytania zrobiłem aluzje do innych wypowiedzi, spokojnie ;)
cz4rnuch
11-06-2017, 09:26
20 lipca podobno ma się wyjaśnić co to za cudo będzie z tym Markiem II, ale cudów bym się raczej nie spodziewał. Sprzęty takich marek jak Canon czy Nikon zazwyczaj powoli ewoluują. W przeciwieństwie do cen. Pewnie gdy wyjdzie okaże się, że za drogi a pierwsza szósteczka nagle znowu wypięknieje. I już nic nie będzie przeszkadzać, nawet brak 1/8000 :)
Mnie ciekawi dlaczego producenci sprzętu stwarzają takie sztuczne problemy i dylematy podziału sprzętu, odjęcie lub dodanie 1/8000s przypuszczam że obecnie to tylko decyzja twardogowych przy stoliku, a nie powody techniczne, podobnie jest z wieloma parametrami, które są na siłę odejmowane mimo że produkcja tego nie kosztuje więcej lub kosztuje grosze.
Jak komuś brakuje 1/8000s to by pewnie chciał też i 1/16000s, a w sprzęcie przecież też brakuje natywnego ISO niższego jak 100, najnowszej elektroniki zarezerwowanej sztucznie dla najdroższego sprzętu, a nawet często takich przyziemnych rzeczy jak lepsze plastiki i gumy, o użytecznej i komfortowej komunikacji sprzętu już nawet nie wspominam bo są mocno w tyle, a to są niskie koszty.
Klient jest też sporo winny bo akceptuje taki stan podziału i nie mając możliwości decyzji inwestuje w firmy, które robią go w balona.
Ale drabinka zakupowa w sony jest też pięknie stworzona i tam jest świetny przykład jak manipulować klientem, widać to najlepiej w ich aps-c.
cz4rnuch
11-06-2017, 10:30
Jest a9. ;)Z okrojonym wideo i drugim slotem tylko do jpgów ;) Klasyczny przykład tego o czym pisze Koesh.
a w sprzęcie przecież też brakuje natywnego ISO niższego jak 100 czasami natywne jest iso 200 - kompletnie nie pamiętam która firma tak miała :mrgreen: wtedy natywne 100 canona wydaje się być 7 cudem świata
Z okrojonym wideo i drugim slotem tylko do jpgów ;) Klasyczny przykład tego o czym pisze Koesh.
Za to są krótkie czasy i pokrycie kadrów punktami AF, o którym inni mogą tylko marzyć. :P
Mam 6D praktycznie od premiery. Wczesniej uzywalem 5d2. Po przesiadce nigdy mi nie brakowalo 1/8000. W ostrym sloncu i tak uzywam polara i nawet w Egipcie przy f 1.8 czasy wychodzilynie krotsze niz 1/1000. Takze akurat ten problem dla mnie nie istnieje.
Jesli nastepca bedzie mial gibany ekran, wiecej punktow af i choc jeszcze kilka takich jak srodkowy, af przy filmowaniu - to bez wahania kupie.
Klient jest też sporo winny bo akceptuje taki stan podziału i nie mając możliwości decyzji inwestuje w firmy, które robią go w balona.
i tu jest sporo racji - jestem niewolnikiem systemowym - mam trzy lustrzanki FF (jedna analogowa) które dzielą wspólną optykę i osprzet, nawet ten sam wężyk pasuje do wszystkich i za cholerę nie chcę tego zmieniać - nawet gdyby korpus playstation kosztował połowę czy 1/4 tego co kosztuje :mrgreen: nie będzie mi się opłacało tego zmieniać.
cz4rnuch
11-06-2017, 11:17
Za to są krótkie czasy i pokrycie kadrów punktami AF, o którym inni mogą tylko marzyć. :P
No tak, ale ja nie o tym co ma a o tym czego nie ma a spokojnie mógłby mieć gdyby nie to, że firma wykroiła to i owo tylko po to, by mieć co pokazać za pół roku (A9S). O takich wykraiwankach pisał Koesh (a przynajmniej ja tak to zrozumiałem).
Co nie zmienia faktu, że i tak miażdży konkurencję.
W cenie ~23000zł wiele tej konkurencji nie ma :)
cz4rnuch
11-06-2017, 11:54
(Edit: Umbra ) Zanim nie zacznie się przegrzewać :) Ale w sumie nie o tym pisaliśmy. A słowa miazga nie lubię, mocno się go ostatnio nadużywa. Specka zacna, ale samym aparatem zdjęć niestety nie zrobisz. Aparat jakby stworzony do sportu, ale obiektywów nadal brakuje. Widziałem też opinie w necie, że właściwie ta mała A9 w realnym użytkowaniu nie miażdży a dorównuje najlepszym lustrzankom. Tych kilku szczęśliwców, których zaproszono do hali i dano im się pobawić sprzętem mocno narzekało jednak na ergonomię. Nawet po kilkunastu minutach używania z cięższym obiektywem.
gdyby te miazgi miały jakieś znaczenie to już dawno by nie było canona na rynku tylko nikony z matrycami sony, a tak o dziwo nie jest, a nawet jest odwrotnie :mrgreen: ech ci ludzie o małym rozumku nie chcą kupować tego co dla nich najlepsze .... ale może jednak chcą i kupują - pierwszy bezlusterkowy fullfrejm duopolu canon-nikon sprowadzi bezlusterkową konkurencję do poziomu poniżej 1 procenta bezlusterkowego rynku.
Problem że rynek bezluster nie rośnie i jest zdominowany w skali globalnej przez olympusa, a w pełnej klatce jest sony samotnie, który przegania lustrzanki ff z dnia na dzień, panasonic się zwija powoli, pentax też ma problemy, canon chce rywalizować i zapowiedział bezlustro ff, nikon to zagadka czy będzie się specjalizował czy poleci na jakiś marketing co według mnie jest utopią bo na rynku nie ma miejsca obecnie na tyle w firm w bezlustrach.
W ilości sprzedaży fony to nr1, kamerki sportowe z dronami, poduszkowcami, rakietkami itp popierdułkami to hity sprzedażowe na świecie, potem bezlustra olympusa, daleko za nimi jest fuji i sony aps-c.
rozliczenia piękne ale zabrakło systemu M canona słyszałem że jest nr 1 bezluster w japonii a to przeganianianie luster to w liczbach bezwzględnych jak wygląda? bo nie wydaje mi się żeby to była prawda.
W rumorsach są dane odnośnie pełnej klatki, 1 canon, 2 sony, 3 nikon, w bezlustrach z pominięciem pełnej klatki dominuje olympus, potem canon, daleko jest sony, a fuji i panasonic nawet nie był ujęty tylko jako other, trudno odszukać dane konkretne i miarodajne, mirroless ma stagnacje, kompakty dosięgły dna, wzrosty gigantyczne były w fonach ale w 2016 roku też nie ma szału co przekłada się na kłopoty wielkich marek na rynku, za to w 2016 roku widać delikatny wzrost dslr.
A to https://explorecams.com/stats/global
(Edit: Umbra ) Zanim nie zacznie się przegrzewać :) Ale w sumie nie o tym pisaliśmy. A słowa miazga nie lubię, mocno się go ostatnio nadużywa. Specka zacna, ale samym aparatem zdjęć niestety nie zrobisz. Aparat jakby stworzony do sportu, ale obiektywów nadal brakuje. Widziałem też opinie w necie, że właściwie ta mała A9 w realnym użytkowaniu nie miażdży a dorównuje najlepszym lustrzankom. Tych kilku szczęśliwców, których zaproszono do hali i dano im się pobawić sprzętem mocno narzekało jednak na ergonomię. Nawet po kilkunastu minutach używania z cięższym obiektywem.
Przegrzewa to się chyba w filmach. Przede wszystkim bezlustra mają AF tam, gdzie DSLR nie mają go wcale. Nawet takie bestie jak D5.
https://www.youtube.com/watch?v=KX1sfy__7A4
hostman22
15-06-2017, 13:19
wątpię aby 6dkm2 był konkurentem dla A9 :p
wątpię aby 6dkm2 był konkurentem dla A9 :p
Też tak myślę. Kilka tysięcysztuk a9, które zostaną sprzedane bogatszym entuzjastom fotografii nijak będzie się miało do kilkuset tysięcy sprzedanych 6dII. Inne półki, inne ligi, inni klienci.
Dokladnie. A9 nie ma konkurowac z 6d2.
Ale już niedługo premiera A7III . Podobno nowa matryca 24m plus lepszy af. Niewiadomo tylko czy lepszy tzn ten z A9
Ale już niedługo premiera A7III . Podobno nowa matryca 24m plus lepszy af. Niewiadomo tylko czy lepszy tzn ten z A9
i osoby przyzwyczajone do normalnego uchwytu w rece i natywnej obslugi optyki masowo porzuca puszki Canona zeby sobie kupic takie mydelniczki bez celownika optycznego?
no albo to tylko ja mam jakies inne priorytety/upodobania...
no albo to tylko ja mam jakies inne priorytety/upodobania...
Bo Tyś (niczym i ja) człowiek starej daty. Nie tak nowoczesny jak nie przymierzając jakiś Jan Pawlak czy inny Sebuś internetu pomykający z a7 w spodniach rurkach po zaułkach :-)
Bo Tyś (niczym i ja) człowiek starej daty. Nie tak nowoczesny jak nie przymierzając jakiś Jan Pawlak czy inny Sebuś internetu pomykający z a7 w spodniach rurkach po zaułkach :-)
streszczajac: stare dziady jestesmy ;)
zgodze sie, no ;)
teoretycznie blizej mi do lysiny niz siwizny, no ale pierdzioch jest pierdzioch... a nie mlody jelonek z komorka albo podobnej wielkosci gadzetem elektronicznym pod wymienne wiaderka :lol:
Ot bezlustro tez ma swoje zalety jak i wady i komuś może bardziej spodobać sie taka idea. Dla mnie to coraz ciekawsze propozycje
hostman22
15-06-2017, 18:15
a7 to fajny aparat a9 pewnie jeszcze lepszy.., natomiast wciskanie ich jako alternatywy dla każdego aparatu ktory się pojawi na rynku..., sprawa dyskusyjna ;)
Tak to odbierasz?
Ot inny aparat, inna koncepcja, lepsza, gorsza, czas pokaże. Ja klasyfikuje to tak ze bezlutro w takich sytuacjach jest lepsze, a w innych dslr. Wazne by nasze wypowiedzi na miękko traktowac bez spinki, zwłaszcza gdy ktoś zaczyna: dla mnie i wg mnie jest wygodniej... Szkoda ze często są odbierane jako próba uświadamiania...
Aaaa, za bardzo sie rozpędzam
W innym wątku koleś napisał ze akurat jemu wygodniej sie pracuje sony niz canonem i koniec , był lincz
Irytujące
hostman22
15-06-2017, 19:07
tmk_t (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=34267) akurat nie... bo ja konsekwentnie zbieram na aparat z czerwona kropką ;), dlatego Ciebie rozumiem.. . Tylko właśnie..., to zupełnie odrębne konstrukcje. Mnie raczej zastanawia w jaką stronę to wszystko pójdzie i jak na 6dmk2 odpowie nikon... .
Kiedy d700 wchodziło na rynek pamietam tę ekscytację, ile oferuje za tak niską cenę. Później był kryzys i nagle się okazało, że aparaty mogą posiadać mniej "ficzerów" i być znacznie droższe, a i tak je kupimy... . W sumie ten okres trwa, aż do teraz... . Raczej nowy canon 6d nie sprawi, że zmienię system, ale może pokazać jaki będzie trend na najbliższe lata.
D700 też miałem i bardzo dobrze wspominam
Jak sięgnę pamięcią to miałem to body najdłużej ze wszystkich gratów. Przyznam że dla mnie, zaznaczam dla mnie bezlustra są ciekawsze, lepiej mi sie tym pracuje i szybciej osiagam zamierzony efekt. Coś jak kiedyś D700 i jego AF
To były czasy :D
6d2 będzie konkurencja nie jak do tej pory dla d610 a d750.
Ten sam zakres cenowy moim zdaniem i podobne możliwości.
A ja jedynie jestem ciekaw ile nowy 6D będzie miał punktow AF, ale krzyżowych
Jak obstawiacie? Padne ze śmiechu jak bedzie ten sam czyjnik, albo nowy z jednym punktem
6d2 będzie konkurencja nie jak do tej pory dla d610 a d750.
Ten sam zakres cenowy moim zdaniem i podobne możliwości.
Raczej będzie konkurencją dla następcy D610.
Gdzieś trafiłem na info że 49 pkt.
Widziałem też info że ten sam af co 5d3.
29.06 będzie już wiadomo
Coś takiego jak 7D ma by wystarczyło
cz4rnuch
15-06-2017, 20:44
Przegrzewa to się chyba w filmach. Przede wszystkim bezlustra mają AF tam, gdzie DSLR nie mają go wcale. Nawet takie bestie jak D5.
https://www.youtube.com/watch?v=KX1sfy__7A4
Ja piszę o przegrzewaniu się podczas zdjęć. Był o tym wątek na dpreview i pisano o tym na kilku stronkach typu fstoppers. Chyba kilka osób skarżyło się na nieprzyjemne ciepełko w łapkach i z tego co pamiętam były też wyświetlające się monity o przegrzewaniu po ok pół godziny pracy. Nie wiem też czemu się tak uparłeś by mi po raz kolejny pisać o tych punktach AFu :) Nigdzie nie zaprzeczałem, że pokrycie jest rewelacyjne i wiem o tym od dawna. Tylko, że pisałem o czymś innym jak np to, że aparat ma drugi slot na karty do dupy, że odstaje ergonomią o topowych lustrzanek (np bardzo ciężko będzie tym focić sporty zimowe w rękawicach lub z ciężkimi szkłami) i póki co nie ma tak rozbudowanej szklarni jak u duopolowców co dla wielu jest wystarczającym powodem by na razie nawet nie spoglądać w stronę Sony jako na maszynkę do sportu. Filmy z testami A9 oglądam od dawna i robią na mnie wrażenie, ale zacznę im bardziej ufać gdy w końcu nakręci je ktoś kogo nie znam (pięć osób na krzyż ciągle zachwala Sonacze). Na razie pozostaję sceptyczny. I nie ma się co na razie tym podniecać. Niedawno sam pisałeś, że A9 zjada duopolowców a dziś przeglądam test na dpreview a tam wynik identyczny z Canonem i Nikonem. Nie zrozum mnie źle, to rewelacyjny wynik, ale trzeba będzie chyba czegoś więcej niż dobicie do czołówki by sportowcy się przesiedli na tego typu sprzęt.
Robie zdjecia 6d od lutego 2013 roku. Nigdy mi sie nie przegrzal. Nawet w Egipcie czy w Grecji.
Brakuje mi tylko ruchomego ekranu, kilku dodatkowych punktow AF, DP AF i to w zasadzie tyle.
cz4rnuch
15-06-2017, 20:57
Bo luszczanki się nie przegrzewają. Z tym A9 to był OT.
Brakuje mi tylko ruchomego ekranu.
Nie wolno tak pisać! Tzn. można tak myśleć i chcieć tego jak wszyscy, ale nie wolno tak pisać na forum, bo to całkiem nieprofesjonalne! :)
trzeba będzie chyba czegoś więcej niż dobicie do czołówki by sportowcy się przesiedli na tego typu sprzęt.
Moim zdaniem potrzeba nowego aparatu, większego i z lepszą ergonomią.
Ja piszę o przegrzewaniu się podczas zdjęć. Był o tym wątek na dpreview i pisano o tym na kilku stronkach typu fstoppers. Chyba kilka osób skarżyło się na nieprzyjemne ciepełko w łapkach i z tego co pamiętam były też wyświetlające się monity o przegrzewaniu po ok pół godziny pracy. Nie wiem też czemu się tak uparłeś by mi po raz kolejny pisać o tych punktach AFu :) Nigdzie nie zaprzeczałem, że pokrycie jest rewelacyjne i wiem o tym od dawna. Tylko, że pisałem o czymś innym jak np to, że aparat ma drugi slot na karty do dupy, że odstaje ergonomią o topowych lustrzanek (np bardzo ciężko będzie tym focić sporty zimowe w rękawicach lub z ciężkimi szkłami) i póki co nie ma tak rozbudowanej szklarni jak u duopolowców co dla wielu jest wystarczającym powodem by na razie nawet nie spoglądać w stronę Sony jako na maszynkę do sportu. Filmy z testami A9 oglądam od dawna i robią na mnie wrażenie, ale zacznę im bardziej ufać gdy w końcu nakręci je ktoś kogo nie znam (pięć osób na krzyż ciągle zachwala Sonacze). Na razie pozostaję sceptyczny. I nie ma się co na razie tym podniecać. Niedawno sam pisałeś, że A9 zjada duopolowców a dziś przeglądam test na dpreview a tam wynik identyczny z Canonem i Nikonem. Nie zrozum mnie źle, to rewelacyjny wynik, ale trzeba będzie chyba czegoś więcej niż dobicie do czołówki by sportowcy się przesiedli na tego typu sprzęt.
Bo te punkty to gigantyczna zaleta systemu Sony. Co z tego, że Nikon/Canon ma pierdyliard punktów AF, skoro wszystkie są w centrum? Równie dobrze mogliby dać jeden (a w przypadku 6D to ponoć jedyny, który działa poprawnie :D).
Zresztą wspominanie a9 to odpowiedź na ten post:
Mnie ciekawi dlaczego producenci sprzętu stwarzają takie sztuczne problemy i dylematy podziału sprzętu, odjęcie lub dodanie 1/8000s przypuszczam że obecnie to tylko decyzja twardogowych przy stoliku, a nie powody techniczne, podobnie jest z wieloma parametrami, które są na siłę odejmowane mimo że produkcja tego nie kosztuje więcej lub kosztuje grosze.
Jak komuś brakuje 1/8000s to by pewnie chciał też i 1/16000s, a w sprzęcie przecież też brakuje natywnego ISO niższego jak 100, najnowszej elektroniki zarezerwowanej sztucznie dla najdroższego sprzętu, a nawet często takich przyziemnych rzeczy jak lepsze plastiki i gumy, o użytecznej i komfortowej komunikacji sprzętu już nawet nie wspominam bo są mocno w tyle, a to są niskie koszty.
Klient jest też sporo winny bo akceptuje taki stan podziału i nie mając możliwości decyzji inwestuje w firmy, które robią go w balona.
Nie każda firma obcina co popadnie i nie dodaje żadnych nowych ficzersów.
cz4rnuch
15-06-2017, 21:05
Punkty to zaleta (zdaję sobie z tego sprawę więc nie musisz mnie o tym przekonywać), ale ja pisałem o wadach, które też są i to niektóre rażące, bo w sumie zrobić większe opakowanie to chyba nie problem i Sony już mógłby mieć aparat "idealny". A tak to ma 20fpsów i pierdyliard punktów z których będą korzystać chyba tylko ślubniacy. A i Ci niekoniecznie, bo Sony ma tańszy aparat, w dodatku z lepszą matrycą.
Nie wolno tak pisać! Tzn. można tak myśleć i chcieć tego jak wszyscy, ale nie wolno tak pisać na forum, bo to całkiem nieprofesjonalne! :)
Ale ja jestem tylko amatorem, wiec moge ;)
Punkty to zaleta (zdaję sobie z tego sprawę więc nie musisz mnie o tym przekonywać), ale ja pisałem o wadach, które też są i to niektóre rażące, bo w sumie zrobić większe opakowanie to chyba nie problem i Sony już mógłby mieć aparat "idealny". A tak to ma 20fpsów i pierdyliard punktów z których będą korzystać chyba tylko ślubniacy. A i Ci niekoniecznie, bo Sony ma tańszy aparat, w dodatku z lepszą matrycą.
Każde bezlustro Sony ma szerzej rozstawione punkty AF niż lustra.
cz4rnuch
15-06-2017, 21:51
Umbra, co z Tobą?
Każde bezlustro Sony ma szerzej rozstawione punkty AF niż lustra.
taaaak?
ja w 750D wybieram punkt AF praktycznie po calej klatce
w trybie LV. gdzie to sie nie rozni funkcjonalnie od bezlusterkowca (tyle ,zenie ma wizjera elektronicznego, a jedynie ekranik).
Nie sądzę, aby AF w lv w lustrze działał choćby w połowie tak dobrze, jak w bezlustrze. Na razie jedyne lustro, które ma szeroko rozstawione punkty, to D500. I pewnie wymusiła to właśnie konkurencja w postaci bezluster.
Ale ja jestem tylko amatorem, wiec moge ;)
To jesteś szczęśliwcem jak i ja, tez uważam za niezrozumialy brak gibanego ekranu zarówno w 6d jak i 5d.
Nie sądzę, aby AF w lv w lustrze działał choćby w połowie tak dobrze, jak w bezlustrze. Na razie jedyne lustro, które ma szeroko rozstawione punkty, to D500. I pewnie wymusiła to właśnie konkurencja w postaci bezluster.
AF w 750D jest duzo szybszy niz w X-E1. porownywalnie roznych generacji, ale takie mam, bo tych aparatow uzywam/uzywalem na tyle dlugo, zeby sie moc wypowiedziec.
Ponieważ watek w zasadzie dotyczy premiery 6dII, to biorąc pod uwagę działania konkurencji opisane tutaj:
https://m.dpreview.com/news/4194406586/nikon-announces-prices-for-100th-anniversary-products
I tak nie ma co narzekać :)
To jesteś szczęśliwcem jak i ja, tez uważam za niezrozumialy brak gibanego ekranu zarówno w 6d jak i 5d.
Zawsze mozna go zostawic w spokoju jesli to uwlacza godnosci osobistej.
AF w 750D jest duzo szybszy niz w X-E1. porownywalnie roznych generacji, ale takie mam, bo tych aparatow uzywam/uzywalem na tyle dlugo, zeby sie moc wypowiedziec.
Trochę jakbym porównywał AF w LV z D5000, którego miałem, z a6000, którego też miałem.
madebyzosiek
15-06-2017, 22:37
To ja może oryginalnie w temacie, bo nie będę pisał od czego jest lepsze Sony A9, ani co jest lepsze od niego... Canon 6D to jeden z trzech Canonów, którego używałem czasem, nawet intensywnie i nie mogę mu raczej wiele zarzucić... Właściwie poza ergonomicznymi przyzwyczajeniami do Nikona, wszystko mi w nim pasowało. Jeżeli poprawią to i owo, dodadzą kilka bajerów, to może być wielkim konkurentem dla D750, szczególnie że będzie być może tańszy lub w podobnej cenie. Na pewno lepiej będzie kręcił filmy ;) A jak to się ma do Sony A9...? Na pewno będzie duuużoooo tańszy :D
Przepraszam, że trochę nie w temacie, ale chciałbym zapytać użytkowników lustrzanek Canona, czy efekt kolorystyki zdjęć tego gościa z linku, to obróbka, czy właśnie słynne Canonowskie kolory?
https://www.youtube.com/watch?v=XuFEWR-eXJ4
Nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem tych zdjęć...
meliszipak
15-06-2017, 23:40
Myślę, że do bezpośredniego boju z nową 6 Canona Sony szykuje A7 III.
Podobno dołożą joystick i af z 9.
madebyzosiek
16-06-2017, 06:35
A ja myślę, że te określenia jakoby bezlustro miało być konkurencją dla lustra, lub odwrotnie, to marketingowy bełkot... Tak jakby tablet miał być konkurencją dla laptopa... Nie będzie, bo to urządzenia z takim samym przeznaczeniem, lecz inne i tyle. Ale pewnie zaraz usłyszę, że nie mam racji ;) Trudno :) Ja tam cały czas chciałbym mieć A7... Ale lustra bym na nią nie zamienił...
Przepraszam, że trochę nie w temacie, ale chciałbym zapytać użytkowników lustrzanek Canona, czy efekt kolorystyki zdjęć tego gościa z linku, to obróbka, czy właśnie słynne Canonowskie kolory?
Mi się wydaje, że to na pewno obróbka, ale faktem jest, że kolory z Canona są jakieś milsze dla oka :)
cz4rnuch
16-06-2017, 08:28
A ja myślę, że te określenia jakoby bezlustro miało być konkurencją dla lustra, lub odwrotnie, to marketingowy bełkot... Tak jakby tablet miał być konkurencją dla laptopa... Nie będzie, bo to urządzenia z takim samym przeznaczeniem, lecz inne i tyle...Jeśli to samo przeznaczenie to i jest konkurencją :) Mój tablet ma i5, SSD, dołączaną klawirkę i piórko od wacoma. Laptoka już nie potrzebuję.
madebyzosiek
16-06-2017, 08:37
Jeśli to samo przeznaczenie to i jest konkurencją :) Mój tablet ma i5, SSD, dołączaną klawirkę i piórko od wacoma. Laptoka już nie potrzebuję.
To przygotuj mi prezentację filmową ze zdjęć (na przykład w ProShow Producer), które wcześniej obrobisz w LR lub PS, wyrenderuj i wypal jako płytę BluRay. Albo nie, zróbmy prostsze zadanie... Napisz na nim pracę magisterską :D
Aha... Jak masz i5, to pewnie i winde, czyli to taki tablet, nietablet... Spróbuj zastąpić kompa urządzeniem z Androidem ;)
Ja zastąpiłem lustro bezlustrem i jestem zadowolony. Jak próbowałem wrócić do lustra, to odrzucił mnie mały, ciemny wizjer i punkty AF w centrum. Nawet portretowego kadru nie dało się tym zrobić jak należy przy użyciu AF, a bez AF jest dużo łatwiej, kiedy używa się EVF.
madebyzosiek
16-06-2017, 08:49
Ja zastąpiłem lustro bezlustrem i jestem zadowolony. Jak próbowałem wrócić do lustra, to odrzucił mnie mały, ciemny wizjer i punkty AF w centrum. Nawet portretowego kadru nie dało się tym zrobić jak należy przy użyciu AF, a bez AF jest dużo łatwiej, kiedy używa się EVF.
No widzisz, a ja sobie nie wyobrażam, żebym na jedno zlecenie do dwóch bezluster (wiadomo - zapas lub jak to mam w zwyczaju, praca na dwa aparaty) zabierał plecak baterii... Każdy znajdzie plusy i minusy dla własnych zastosowań...
cz4rnuch
16-06-2017, 09:34
To przygotuj mi prezentację filmową ze zdjęć (na przykład w ProShow Producer), które wcześniej obrobisz w LR lub PS, wyrenderuj i wypal jako płytę BluRay. Albo nie, zróbmy prostsze zadanie... Napisz na nim pracę magisterską :DNie bawię się w prezentacje ani nie wypalam płytek, ale gdybym musiał to zrobić to w czym problem? Nawet nagrywarkę można sobie dokupić lub po prostu dołączyć zamiast płytki palucha. LR i PS używałem i nic nie cięło a z piórkiem pojawiają się nowe możliwości. Tekst też napiszę bez problemu. Napisałem, że ja nie potrzebuję laptoka więc dla mnie taki tablet stanowi konkurencję, bo ciężko klasycznego laptoka wziąć do torby która mieści góra 11 cali, albo korzystać z niego jak ze szkicownika. Wszystko zależy od potrzeb.
... Jak masz i5, to pewnie i winde, czyli to taki tablet, nietablet...Spróbuj zastąpić kompa urządzeniem z Androidem ;)A czym się tak różnią bezlustra od lustrzanek, że nie można o nich myśleć jako o alternatywie? W bezlustrach siędzą podobne procki, podobne matryce, jest AF fazowy, są wizjery. Są różnice wynikające z braku lustra (co dla niektórych może być wadą ale i zaletą) i częściowo z mniejszych gabarytów, ale zrobić większe bezlustro nie stanowi technicznego wyzwania (był już NX1). Wtedy będzie można też wsadzić większe baterie (choć Sony udało się wsadzić sporą nawet w mikrusa A9) i będzie sprzęt marzenie.
A czym się tak różnią bezlustra od lustrzanek, że nie można o nich myśleć jako o alternatywie?
na chwile obecna; gown* bateriami (obiektywnie) i za malymi gabarytami, zeby tym sie przyjemnie pracowalo (przynajmniej dla wielu weteranow).
W bezlustrach siędzą podobne procki, podobne matryce, jest AF fazowy, są wizjery. Są różnice wynikające z braku lustra (co dla niektórych może być wadą ale i zaletą) i częściowo z mniejszych gabarytów, ale zrobić większe bezlustro nie stanowi technicznego wyzwania (był już NX1). Wtedy będzie można też wsadzić większe baterie (choć Sony udało się wsadzić sporą nawet w mikrusa A9) i będzie sprzęt marzenie.
pewnie ze sie da, nie watpie. sek w tym, ze o tych niedostatkach wiadomo od wielu lat. i nic sie nie zmienia :(
to tak jak ze smartfonami... jak ktos pamieta Nokie, ktore sie ladowalo raz na tydzien - to teraz smiech go pusty ogarnia na nowe gadzety elektroniczne, ktore wytrzymuja jeden dzien. i dla wiekszosci osob oczywiste jest, ze to mogloby byc nieco grubsze i ciezsze, byle w zamian wytrzymywaloby kilka dni bez ladowania.
do tego dochodzi wielkosc ekranu, gdzie nawet dla europejskich rak (o azjatyckich nie wspomne) takie 5,5" to zwyczajnie za duzo na komfortowa obsluge jedna lapa.
i tego tez nie wiadomo bynajmniej od wczoraj
i co z tej wiedzy wynika? ano to, ze stado baranow dalej zap* naprzod beczac motto "jaki ladny telefon, bije rekord plaskosci i lekkosci, a ma taki duzy ekran"... i kupuja ficzer i ladny wyglad zamiast uzytecznosci...
madebyzosiek
16-06-2017, 10:36
No i właśnie cz4rnuch dochodzimy do wniosku, nie pierwszy raz, że każdy ma to co spełnia jego oczekiwania. Jeżeli z jakiegoś powodu tablet, czy bezlustro, nie spełnia moich oczekiwań, to dlaczego ktoś mi wmawia, że się nie znam, bo już dawno to, czy tamto jest lepsze? Dla mnie tablet może być uzupełnieniem dla wydajnego laptopa 17 calowego, a bezlustro może poszerzyć mi możliwości foto u boku lustrzanki. Ale nie widzę możliwości, żebym mógł sprzedać swoje zabawki i przesiąść się na te nowe, wszytkomające... I taki jest mój punkt widzenia.
Ps. Ja się pozbyłem całkowicie tableta, jak sprawiłem sobie pierwszego porządnego smartfona... Tablet całkowicie stracił sens. A małego laptopa mam do pracy i nie pomyślałbym, żeby go zastępować tabletem... Myślę o laptopie 12-14 cali z ekranem dotykowym. Dlaczego? Bo do moich zastosowań tablety są za mało wydajne... I znów magiczne słowo "moich" :) Dobra, koniec OT, czekam na wieści o 6D II :)
cz4rnuch
16-06-2017, 10:44
na chwile obecna; gown* bateriami (obiektywnie) i za malymi gabarytami, zeby tym sie przyjemnie pracowalo (przynajmniej dla wielu weteranow)...Tyle, że ja nic nie wspominałem o pracy bezlusterkowcami. W innym wątku pisałem nawet, że na razie nie widzę nawet takiego A9 w rękach pro focących sport (no chyba, że A9 ma inny target). Nie pisałem, że bezlusterkowiec jest dla wszystkich, ale dla wielu może to być alternatywa dla lustrzanek, nawet dziś, a skoro tak to nie ma co pisać, że to dwa inne światy albo, że to jakaś marketingowa sztuczka. Bezlustra mogą już w tej chwili zastąpić lustrzanki na wielu polach i czasami są nawet lepszym wyborem.
madebyzosiek
16-06-2017, 11:07
Bezlustra mogą już w tej chwili zastąpić lustrzanki na wielu polach i czasami są nawet lepszym wyborem.
To prawda. Ale na równie wielu polach ich nie zastąpią i to też jest prawda. A na wielu polach lepszym wyborem okaże się dobry kompakt, czy aparat w głaskfonie i to też jest prawda... Wszystko zależy od tego, kto czego oczekuje i wymaga...
Ps. Tak na szybko coś, do czego bezlustrom wciąż niestety daleko...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/bateria_D500-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/1ym5e42n13zuuz8/bateria_D500.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/bateria_D700-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/at3z87e8g8zkrh0/bateria_D700.jpg)
A to tylko jedna, mega ważna dla mnie cecha...
cz4rnuch
16-06-2017, 11:14
...Ale na równie wielu polach ich nie zastąpią i to też jest prawda...Się przyczepię. Nie użyłbym słów nie zastąpią, bo co najwyżej w tej chwili nie potrafią ich do końca zastąpić w niektórych dziedzinach (tak jak lustrzanki nie do końca sprawdzają się w innych). To się zmieni, jestem tego pewny. Tyle, że jeszcze nie teraz.
Moda na pełną klatkę sony rośnie, a info jak to śluby lub filmy konkretne można robić soniakiem pojawiają się często :)
madebyzosiek
16-06-2017, 13:17
Moda na pełną klatkę sony rośnie, a info jak to śluby lub filmy konkretne można robić soniakiem pojawiają się często :)
No właśnie, to jest moda... Sony A7II którego chętnie bym przytulił, to aparat za prawie 7k zł, który w zestawie nie ma nawet ładowarki... Jego bateria starcza na 200-400 zdjęć, lub nagranie kilkudziesięciu minut filmu. Czyli robiąc nim zlecenie, muszę mieć albo z pięć do ośmiu baterii, albo ładowarkę, która nie jest ani tania, ani za łatwo dostępna... A to dopiero jeden problem, który mi osobiście przeszkadza... Ale w temacie Canona 6DII, to jednak cały czas OT...
cz4rnuch
16-06-2017, 13:45
Bo i nic nowego na temat 6DII nie ma. A co do mody to pewnie tak samo kiedyś analogowcy gadali o cyfrowych śmiesznych, czarnych pudełeczkach z mnóstwem wad. Z baterii pewnie też się brechtali ;)
Sony A7II którego chętnie bym przytulił, to aparat za prawie 7k zł, który w zestawie nie ma nawet ładowarki...
Serio nie dają ładowarki w komplecie? :roll:
madebyzosiek
16-06-2017, 14:02
Bo i nic nowego na temat 6DII nie ma. A co do mody to pewnie tak samo kiedyś analogowcy gadali o cyfrowych śmiesznych, czarnych pudełeczkach z mnóstwem wad. Z baterii pewnie też się brechtali ;)
No tak, ale to było prawie 20 lat temu... Nie skreślam bezluster, jednak dziś widzę więcej wad niż zalet, tyle... Jak będzie kiedyś... Zobaczymy ;)
cz4rnuch
16-06-2017, 14:24
No tak, ale to było prawie 20 lat temu...Śmiechy chichy były jeszcze znacznie później. I różnica była taka, że to była prawdziwa rewolucja a w bezlustrach jedyne co zrobili to pozbyli się pryzmatu, który nie ma żadnego wpływu na finalną jakość obrazka. A7 to nie jest jakaś prehistoria. 3 lata temu kiedy powstał zalążek systemu niemal wszyscy się z niego śmiali. W trzy lata powstała masa szkieł (choć to i tak mało w porównaniu z tym co mają N i C) i aparat, który rzuca wyzwanie najlepszym. Serio myślicie, że przegonienie lustrzanek zajmie 10-15 lat? Taki NX1 ze dwa lata wcześniej miał wszystko (oprócz baterii choć i ta jest niezła) to za co teraz wychwala się D500 (pewnie słusznie, bo to zapewne świetny aparat). Nowe technologie dotyczące baterii już są w drodze. Jeszcze niedawno mówiono, że przewaga lustrzanek to AF, teraz już chyba widać, że i ta przewaga się zaciera lub już się zatarła. A brak ładowarki to nie cecha bezlusterkowców a po prostu skąpstwo Sony, które korzysta z tego, że jest monopolistą. Zamienniki można kupić za grosze więc nie sądzę, żeby to była przeszkoda nie do przejścia.
madebyzosiek
16-06-2017, 14:32
Warto zauważyć, że systemu NX jednak już nie ma... Czy za 10 lat będzie Sony? Hmmm... Nikona też może już nie być, fakt, nawet Canona, ale w moim odczuciu ryzyko jest jednak mniejsze.
Ja się jeszcze zastanawiam jaka będzie użyteczność tych zabawek za pięć, dziesięć lat. Czy nie będzie tak, że Sony A7 po podłączeniu nowego superszkła wyświetli komunikat: Sorry stary, ale ten aparat już nie wspiera nowości... Wymień go czym prędzej! Niby Nikon w swoich ruchach z AF-P robi to samo, ale tutaj szkieł nie brakuje do wszystkiego, a w Sony, jak sam wiesz, nie jest jakoś spektakularnie...
Co do zamienników baterii, miałem do kilku kompaktów i pierwszego lustra. Zawsze były to najgorzej zainwestowane pieniądze...
Podsumowując - nie mówię nie... Mówię raczej: poczekam i popatrzę... ;)
meliszipak
16-06-2017, 14:40
A ja myślę, że te określenia jakoby bezlustro miało być konkurencją dla lustra, lub odwrotnie, to marketingowy bełkot... Tak jakby tablet miał być konkurencją dla laptopa... Nie będzie, bo to urządzenia z takim samym przeznaczeniem, lecz inne i tyle. Ale pewnie zaraz usłyszę, że nie mam racji ;) Trudno :) Ja tam cały czas chciałbym mieć A7... Ale lustra bym na nią nie zamienił...
Pojawiają się praktycznie równolegle dwa modele Canon 6d i Sony A7IIl.
Cena podobna. Czy nie będą walczyły o klienta? :-)
cz4rnuch
16-06-2017, 14:46
Zamienniki ładowarek nie baterii, bo przecież o tym pisałeś ;) I jak sam napisałeś Nikon od pewnego czasu robi to samo co inni np Nikkor 10-20 i wnerw niektórych w wątku odnośnie tego szkiełka. Ja mam aparat w miarę nowy, ale też już nie będę miał pełnej funkcjonalności z tym szkłem i pewnie z nowszymi, które wyjdą. Zonk. Ryzyko do tego jest jeszcze jedno. Nikon ma stary typ bagnetu i jak mi się wydaje wcześniej czy później możliwe jest, że wykona podobny ruch do Canona czyli wymiana bagnetu. Być może będzie to połączone z wejściem na rynek bezluster, ale jeśli nie to może być płacz. No i jeśli piszemy o niepewnych czasach to Sony chyba radzi sobie nieźle, a przynajmniej nie dopłaca do interesu, a Nikon? NX1 to przykład tego jak niewielkie są już różnice między systemami. Samsung chyba ogólnie uznał, że fotografia zmiennoobiektywowa nie ma przyszłości więc sobie rynek odpuścił. Możliwe, że ma racje i za jakiś czas powrócimy do tego co było kiedyś czyli, że na sprzęt do pracy będą sobie mogli pozwolić tylko nieliczni. Reszta będzie pstrykać zabawkami :)
madebyzosiek
16-06-2017, 14:48
Pojawiają się praktycznie równolegle dwa modele Canon 6d i Sony A7IIl.
Cena podobna. Czy nie będą walczyły o klienta? :-)
Ale jesteś pewny, że o tego samego? Bo ja jestem pewny, że nie... Wymienimy systemowe szkła Sony, które mogą konkurować z systemowymi Lkami Canona... Ogniskowe i ceny... Wymień systemową lampę Sony, która położy Canonowskie błyskacze... A do tego znając politykę Sony, trzeba będzie dopłacać za gumy na gripie, bo w standardzie ich nie będzie... ;) No i ten nieszczęsny prąd... ;)
cz4rnuch
16-06-2017, 14:52
Są jeszcze klienci, którzy nie błyskają i cykają góra 2 stałkami. Tu się oczekiwania mogą zazębiać i o tych klientów mogą walczyć obie firmy. 6DII raczej nie będzie miał też IBIS i 4K i dla tych, którzy robią zarówno zdjęcia jak i filmują może to przeważyć szalę na stronę Sony. Takich osób też jest coraz więcej, bo nawet pro zauważają, że jest coraz większe zapotrzebowanie na materiały foto-video a sporo się prognozuje o tym, że w niedalekiej przyszłości zapotrzebowanie na zdjęcia będzie coraz mniejsze. W sumie to już tak jest.
madebyzosiek
16-06-2017, 14:58
Są jeszcze klienci, którzy nie błyskają i cykają góra 2 stałkami. Tu się oczekiwania mogą zazębiać i o tych klientów mogą walczyć obie firmy. 6DII raczej nie będzie miał też IBIS i 4K i dla tych, którzy robią zarówno zdjęcia jak i filmują może to przeważyć szalę na stronę Sony. Takich osób też jest coraz więcej, bo nawet pro zauważają, że jest coraz większe zapotrzebowanie na materiały foto-video a sporo się prognozuje o tym, że w niedalekiej przyszłości zapotrzebowanie na zdjęcia będzie coraz mniejsze.
No dobrze, wszystko się zgadza. Ale nie próbujmy udowodnić, że producent walkmanów, który powoli tworzy system szkieł i akcesoriów, wyprze z rynku w mgnieniu oka fotograficznego giganta, który nie martwi się tym co jego klienci podłącza do super nowego aparatu, który wypuszcza... No ja widzę różnice między sytuacją obu marek. No i fakt... Jestem klientem, który zainteresowałby się A7, bo chce mieć nowe możliwości. Ale nie sprzedałbym w życiu tego co mam, bo w Sony i innych systemach na dzień dzisiejszy nie ma w rozsądnej cenie tego, czego bym potrzebował...
Ps. Ja tego mniejszego zapotrzebowania jeszcze nie zauważyłem ;)
cz4rnuch
16-06-2017, 15:04
Nokia była kiedyś producentem papieru, opon i gumiaków :) I tak się składa, że ten fotograficzny gigant (Nikon) jest od tego producenta walkmanów w pełni zależny, bo bierze od nich najważniejszą część do swojej maszynerii. A jeden z włodarzy Sony w wywiadzie chyba dla dpreview już zapowiedział, że w przyszłości Sony nie będzie sprzedawało swoich najlepszych matryc konkurencji. Canona pewnie to mało obeszło, albo nawet się z tego ucieszy, ale jeśli się to potwierdzi to Nikon będzie miał kolejny powód do zmartwień.
...Ps. Ja tego mniejszego zapotrzebowania jeszcze nie zauważyłem ;)Ty może nie (i daj Ci Bóg tak jak najdłużej o ile się tym parasz), ale wywalani na bruk fotoreporterzy wielu gazet zapewne już mieli okazję się o tym przekonać.
Klienci z zasobnymi portfelami kupowali lustrzanki, teraz kupują soniaki, w komplecie dostaną obiektyw i na tym kończą zakupy, rynek sprzetu foto jest wąziutki, na placu boju zostali przecież praktycznie już tylko canon, sony, nikon, fuji i olympus, samsung sie pozamiatał, pentax zaczyna, panasonic chce wyjść w najbliższym czasie.
Canon i Nikon ma gigantyczne zaplecze w obiektywach i całej reszcie sprzętu czy to dla amatora czy dla profesjonalisty, do tego możliwość zakupu bardzo ale to bardzo tanio sprzętu, który nadal daje radę, sony takiego komfortu nie ma, nawet ta firma wolałaby nie wspominać niczego co było przed ich bezlustrami to troszku wstyd co zrobili z klientami :)
Sprzęt foto sony zaczyna ocierać się o takie samo podejście klienta jak do fonów samsunga, daleko im do fundamentalistów apple ale jest i widać, foto sony stało się modne, trendy, nie ma już obciachu przez logo sony na pasku ;)
madebyzosiek
16-06-2017, 15:12
No tak, cały czas mówimy o tym co będzie... A co będzie, to wiedzą tylko wróżki i Ci od prognozy pogody (też wróżki)... Co będzie, to się zobaczy, dla mnie liczy się to co jest. Nie kupuje sprzętu na rok, nie kupię czegoś, co może będzie świetne i wyprze lustra z rynku. Kupię to wtedy, kiedy się tak stanie ;) Dziś realnie nie mam czym zastąpić sprzętu, którego używam i wcale nie czuję się jakiś gorszy od gościa z A7 na szyi. Co więcej... Mam sprzęty Nikona, które pamiętają jak Sony było super producentem telewizorów i sprzętu audio... Ciekawe jak będzie działać 10cio letnia A7 :)
Ps. Moja siostra w Szwecji ma gumowce Nokii... Ale dla Nokii buty to raczej przykrywką były...
No właśnie, to jest moda... Sony A7II którego chętnie bym przytulił, to aparat za prawie 7k zł, który w zestawie nie ma nawet ładowarki... Jego bateria starcza na 200-400 zdjęć, lub nagranie kilkudziesięciu minut filmu. Czyli robiąc nim zlecenie, muszę mieć albo z pięć do ośmiu baterii, albo ładowarkę, która nie jest ani tania, ani za łatwo dostępna... A to dopiero jeden problem, który mi osobiście przeszkadza... Ale w temacie Canona 6DII, to jednak cały czas OT...
Ja czekam jak w aparatach sony będzie wbudowana na stałe bateria :)
I to by było bardzo satysfakcjonujące producenta, możesz wtedy kupić cztery aparaty i powinno styknąć na zlecenie.
madebyzosiek
16-06-2017, 15:17
Ja czekam jak w aparatach sony będzie wbudowana na stałe bateria :)
I to by było bardzo satysfakcjonujące producenta, możesz wtedy kupić cztery aparaty i powinno styknąć na zlecenie.
:) :) :)
Ps. Żeby nie było, że ja antySony jestem... Mam głaskfona Sony i uważam, że jest best. A no i smarkwatcha też lubię :)
cz4rnuch
16-06-2017, 15:18
Nie łudźmy się. Dziesięcioletnie współczesne Nikony będą działać tak samo dobrze (w sensie tak samo słabo) jak reszta ferajny. Teraz już się nie robi sprzętu na dziesięciolecia. Ja też nie mam szklanej kuli, ale rozum mam i mogę wyciągać wnioski na podstawie tego co widzę. I tak jak napisałem. Już dziś, a nie w przyszłości, bezlustra walczą jak równy z równym z lustrzankami, na pewnych polach przegrywają a na innych są zauważalnie lepsze. I nie ma to nic wspólnego z modami. To jest prawdziwa konkurencja.
Jest moda, dobry marketing, sprzęt też dobry i nowoczesny żeby nie było że popadam w skrajności ale mamy też hasła sprzedawcy "a może pełna klata bez lustra" albo "nie pchaj się pan w muzealnego canona kup nowoczesność od sony" lub "ma pan tv sony... no to wie pan że to najlepszy na świecie sprzęt i ma pan tu aparat fotograficzny też najlepszy na świecie" :)
Druga moda w sprzęcie foto to oczywiście olympus i to widać w sprzedaży globalnej, świetnie im to wyszło patrząc jak sie męczyli wcześniej ze sprzętem foto i serią E.
cz4rnuch
16-06-2017, 15:30
Nikon się reklamuje, że jest Marco Polo, Top of the World czy tam Beauty of Life :) Na czarne lustrzanki też była moda i chyba nikt temu nie zaprzeczy ;)
madebyzosiek
16-06-2017, 15:34
Nikon się reklamuje, że jest Marco Polo, Top of the World czy tam Beauty of Life :) Na czarne lustrzanki też była moda i chyba nikt temu nie zaprzeczy ;)
Czarny Nikon F3 do dzisiaj przyspiesza bicie mojego serca :D
Mówiąc, słowami podsumowania, pożyjemy zobaczymy. Mam czym zdjęcia robić, mam gdzie je robić, planuję kupić to i owo, więc na razie o bezlustrach czytam... Jak o lustrach cyfrowych kilkanaście lat temu ;)
cz4rnuch
16-06-2017, 18:19
Czarny...do dzisiaj przyspiesza bicie mojego serca :DWiadomo. Czarny najlepszy :)
madebyzosiek
16-06-2017, 18:26
Wiadomo. Czarny najlepszy :)
:) :) :)
No to teraz takie cuda:
https://www.adorama.com/images/Large/inkd5e.jpg
źródło (https://www.adorama.com/images/Large/inkd5e.jpg)
Ciekawe, po ile będą kiedyś chodziły te zatyczki Nikon 100th Anniversary?
Ja mimo wszystko twierdze że a7mk3 bedzie dla wielu kupujacych stanowił konkurencję dla 6dmk2.
Nikon w tym towarzystwie ma dla kupujacych d750. Ciągle bdb puszka.
A może wrócimy do tematu?
Podobno AF ma mieć 45 punktów krzyżowych. Stąd spodziewana cena $1999
sensor Dual Pixel CMOS 26 MPix,
procesor obrazu DIGIC 7,
filmowanie Full HD 60p (brak trybu 4K),
45-polowy AF (ponoć wszystkie są krzyżowe),
komunikacja Wi-Fi (z NFC) oraz Bluetooth,
3-calowy, dotykowy ekran LCD z możliwością zmiany położenia,
wizjer o ok. 100% kryciu kadru,
pojedynczy slot kart SD,
tryb filmu HDR,
funkcja time lapse,
korpus nieco wyższy i głębszy od EOS-a 6D,
nowy uchwyt pionowy BG-E21.
ja pewnie kupię (przynajmniej mam szczery zamiar bo jestem bardzo zadowolony z 6D) więc mogę sobie trochę napisać
brak 4k ale jest HDR movie - znak naszych czasów estetyka discopolo "rzondzi"
brak 4K to błąd marketingowy - a można było dać sporego cropa w 4K, line skipping i syficzną kompresję - czyli uczynić tryb mocno bezużytecznym ale korpus w papierach 4K miałby :mrgreen: i w internetach przy porównaniach mozna byłoby postawić zieloną fajkę, a tak będzie czerwony krzyżyk - ogólnie mnie nie rusza - nie filmuję :mrgreen:
megapiksele sensowne ani dużo ani mało
AF zobaczymy co się finalnie urodzi :) ale pewnie i tak będą narzekać - punkty będą za duże albo za małe i źle rozmieszcone i ogólnie nie takie jak 1DX
i cały czas mam nadzieję że ekranik się będzie gibał tylko góra-dół a nie dookoła - wtedy se go pięknie taśmą zakleję i się gibał nie będzie
ekran głaskany - może fajnie na pewno modnie - użytkownicy telefonów będą mieli wrażenie że "umieją" obsługiwać aparat - chciałbym żeby miał haczyk w menu :mrgreen: "nie jestem idiotą wiem co robię więc nie informuj mnie co robię" i nie wyświetlał komunikatów co robi tryb A a co T (inne komunikaty mi się nie rzuciły w oczy ale może też są)
ogólnie specyfikacja całkiem konkretna jak na tą półkę sprzętu - może jeszcze af fazowy będzie działał do f8
Stety niestety ale dotykowy funkcjonalny ekran do podstawa obecnie i nie można tego unikać podobnie jak normalnego wifi, bluetooth i nfc ( nikon jest daleko daleko z tym ), dla konserwatystów opcja retro-menu powinna być żeby mniej marudzili :)
Matryca 26MPx podpowiada że następca D610 będzie miał jednak matryce sony 28MPx jak to gdzieś tam w plotkach było już opowiadane.
HDR movie to nie jest HDR image.
HDR movie bardzo łatwo jest zrealizować. Wystarczy co drugą linię czytać z innym ISO. ISO jest "aplikowane" po zrobieniu zdjęcia. Spadek rozdzielczości w filmie nie jest problemem.
"pojedynczy slot kart SD" - błagam... jeśli naprawdę będzie tylko jeden, to naprawdę słabo. W sprzęcie za 8k (FF) dwa sloty to absolutny "must have".
Cała reszta specyfikacji wygląda ciekawie.
"pojedynczy slot kart SD" - błagam... jeśli naprawdę będzie tylko jeden, to naprawdę słabo. W sprzęcie za 8k (FF) dwa sloty to absolutny "must have".
Kiedy to jest amatorska lustrzanka małoobrazkowa z najniższej półki. :-)
Dotykowy ekran jest bardzo wygodny, szczególnie, że im bardziej skomplikowany aparat tym trudniejsza obsługa. Przydaje się też do wskazywania punktu ustawienia ostrości itd.
W USA cena d750 to ok 1800 usd.
Czyli Polska cena będzie w okolicach 9k zł
"pojedynczy slot kart SD" - błagam... jeśli naprawdę będzie tylko jeden, to naprawdę słabo. W sprzęcie za 8k (FF) dwa sloty to absolutny "must have".
Cała reszta specyfikacji wygląda ciekawie.
Absolutnie się nie zgodzę. To jest sprzęt amatorski lub dla bieda-kotleciarzy. Miałem 5d2, mam 6d. Oba z pojedynczym slotem. Nigdy mi nie brakowało drugiego.
drugi slot w takim sprzęcie to trzecia kategoria odśnieżania, są pilniejsze potrzeby do zaspokojenia - zasadniczo canon "dawał" (robił upgrade) albo autofocus albo inne sprawy, tutaj wydaje się że daje sporo, a co do ceny to trzeba poczekać aż opadnie pierwszy kurz, producenci nie mają teraz umiaru - wystarczy rzucić okiem na ceny D7500 czy A9 - ale ogółnie to ceny 6D w długim okresie nie spadały - to dobry aparat :mrgreen: (ja zapłaciłem mniej niż teraz trzeba zapłacić).
- - - - kolejny post - - - - - -
Dotykowy ekran jest bardzo wygodny, szczególnie, że im bardziej skomplikowany aparat tym trudniejsza obsługa. Przydaje się też do wskazywania punktu ustawienia ostrości itd.
w lustrzance - musiałbym zobaczyć, ale jak ustawiam punkt ostrości to patrzę w wizjer - w lustrzankach chyba tylko bardzo młode pokolenie pracuje na zombie - dla mnie ideał to eos 3 ale wiem że niektórzy narzekają więc pisze że dla mnie, patrzę w wizjer i ustawia ten punkt na który patrzę, mam skonfigurowane dwa kanały pierwszy w okularach, drugi bez okularów w moim przypadku to działa bezproblemowo (właściwie to robię zawsze w okularach) - głaskany interfejs przy czymś takim to epoka kamienia łupanego przy helikopterze apache - i to nie są styropianowe wspomnienia sklerotycznego weterana który już nic nie pamięta - eosa 3 używam tu i teraz.
Głaskany interfejs to nie jest must have, ale przydaje się, szczególnie w mniejszym aparacie, który ma mało guzików i pokręteł, bo ułatwia i przyspiesza ustawienia.
"pojedynczy slot kart SD" - błagam... jeśli naprawdę będzie tylko jeden, to naprawdę słabo. W sprzęcie za 8k (FF) dwa sloty to absolutny "must have".
dla Ciebie moze tak. mnie kompletnie zwisa. na wyjazdach sobie co wieczor backupuje dniowke (trwa to 5 minut) i tyle problemu. nie zeby mi kiedykolwiek karta pamieci nawalila...
Głaskany interfejs to nie jest must have, ale przydaje się, szczególnie w mniejszym aparacie, który ma mało guzików i pokręteł, bo ułatwia i przyspiesza ustawienia.
glaskany interfejs ma sens do wyboru pola AF przy pracy w LV. mam w 750D, znakomicie sie to sprawdza.
czy glaskany interfejs przyspiesza ustawienia ogolnie, to juz bym polemizowal. praca aparatem przez celownik wyglada inaczej niz praca przez ekran LSD. a jeszcze do tego dochodzi roznica w ukladzie graficznym miedzy LV a Q-menu.
na tyle inaczej, ze jesli obu uzywa sie tych interfejsow zamiennie (celownik, Q-menu, Live View) , to szczegolnie przy LV traci sie chwile na pomyslenie jak cos tam przestawic.
wiec tutaj, przynajmniej ja osobiscie, widze jednak pewne spowolnienie. z czego fajnie, ze sporo opcji jest na wierzchu, ale poza zmiana trybu seryjnego i wlaczeniem MLU (ktorego i tak nie ma ani w Q-menu ani w LV) ja osobiscie nic nie ruszam.
Główną zaletą dotykowego interfejsu jest możliwość wyboru punktu ostrości (DAF) w trakcie filmowania, choć obsługa ustawień aparatu też jest przyjemniejsza i szybsza. Zapowiada się fajny sprzęt.
krolewicz
20-06-2017, 20:22
canon po raz kolejny przesuwa produkt i wycenia go wyżej, 5d2 -> 6d generalnie wszystko lepiej, minus jakość wykonania i migawka 5d3 -> 6d2 specyfikacja podobna, znowu gorsza obudowa i pare bajerow, ale za to cena podobna
odbajrzone 5d4 osiagnęło natomiast cenę niegdysiejszych 1d...
5d3 zaczynal od kilkunastu tysiecy, wiec 6d2 bedzie jednak wyraznie tansze.
kurczeblade
22-06-2017, 08:53
https://www.canonrumors.co/images-specs-of-canon-eos-6d-mark-ii-6-5-fps-iso-102400-26mp/
Pierwsze zdjęcia już są. Generalnie średnio podoba mi się wygląd tego Canona. Jedna karta pamięci - szkoda bo człowiek się przyzwyczaił do dwóch, nawet jeśli te karty tak rzadko padają, to robienie kopi zapasowej na drugiej karcie nawet w formie JPG dał pewien komfort psychiczny. Tak samo jak opcje przepełnienia, jakoś wole mieć dwie mniejsze karty i robić przepełnienie z jednej na drugą, niż mieć jedną kartę z dużą pojemnością. Aparat dobrze by się plasował pod ślubniaków, parametry, wielkość, cena - a ślubniaki walą dużo zdjęć, i obawiają się o swoje karty. :) Mam nadzieję że Nikon w swoich następnych modelach D600/750 nie zrobi tego samego. Chociaż pewnie tak będzie.
Jakoś tako zabawkowo mi wygląda ten aparat w stosunku do poprzednika. I jest kręcony wyświetlacz - oj będzie dużo hejtu na to.
Te krzyżowe punkty intrygują :)
Oj... przyzwyczaili nas wcześniej do "postępów" w aparatach amatorskich a teraz coś czuje że będą mocne cięcia w takich aparatach :)
meliszipak
22-06-2017, 09:33
Ja zacznę ;)
Śmiesznie nie pasuje ten gibany telewizor do reszty :)
- - - - kolejny post - - - - - -
A7III rozjedzie tego Canona.
Myślę, że Sony bardzo na tym zależy.
To sie okaże, zapewno zadecyduje o tym cena jaki i ilość pól AF krzyżowych, najbardziej ciekaw jestem ile ich bedzie
Pierwsze zdjęcia już są. Generalnie średnio podoba mi się wygląd tego Canona. Jedna karta pamięci - szkoda bo człowiek się przyzwyczaił do dwóch, nawet jeśli te karty tak rzadko padają, to robienie kopi zapasowej na drugiej karcie nawet w formie JPG dał pewien komfort psychiczny. Tak samo jak opcje przepełnienia, jakoś wole mieć dwie mniejsze karty i robić przepełnienie z jednej na drugą, niż mieć jedną kartę z dużą pojemnością. Aparat dobrze by się plasował pod ślubniaków, parametry, wielkość, cena - a ślubniaki walą dużo zdjęć, i obawiają się o swoje karty. :) Mam nadzieję że Nikon w swoich następnych modelach D600/750 nie zrobi tego samego. Chociaż pewnie tak będzie.
byc moze ten aparat po prostu nie jest dla kotleciarzy?
nie kazdy model musi byc...
6D jest linia stworzona dla landszafciarzy i podroznikow. bardzo duzej grupy klientow, nawet jesli zwyczajowo mniej dracej jape w internetach...
Pierwsze zdjęcia już są. Generalnie średnio podoba mi się wygląd tego Canona. Jedna karta pamięci - szkoda bo człowiek się przyzwyczaił do dwóch, nawet jeśli te karty tak rzadko padają, to robienie kopi zapasowej na drugiej karcie nawet w formie JPG dał
Jakoś tako zabawkowo mi wygląda ten aparat w stosunku do poprzednika. I jest kręcony wyświetlacz - oj będzie dużo hejtu na to.
nie mam watpliwosci, ze kotleciarzom, ktorzy i tak tego korpusu nie kupia, wiele rzeczy sie w nim nie spodoba.
ale rozchodzi sie raczej o to, czy on sie spodoba tym, ktorzy kupili 6D mkI i szukaja nowszego zamiennika...
z punktu widzenia landszafciarza/podroznika uzywajacego 6D mkI:
+ jest duzo poprawiony AF, wiec mkII naprawia spora frustracje w mkI (nawet w nieruchomych tematach)
+ 45 punktow AF daje spora swobode kadrowania, wiec plus
+ jest gibany ekranik do focenia z niskich perspektyw. czy tez po prostu dla znacznej poprawy komfortu przy pracy z nizszym statywem (podroznym)
- czemu to jest znowu takie * budzetowe rozwiazanie jak w Rebelach, to ja nie wiem. to powinien byc ekranik gibany jak w D750 (do gory/w dol), taki ktory zawsze jest na osi optycznej a nie jakos z boku. jedynym plusem bocznego zawiasu sa kadry pionowe, ale to raczej w makro sie sprawdza niz w pocztowkach. a do makro to FF ma malo sensu
+ Dual Pixel daje super szybki AF w LV. ogromna roznica wzgledem mkI gdzie ostrzenie w LV to jest desperacja
+ dotykowy ekranik daje duzo wygode przy ostrzeniu w LV
+ pozostal GPS (yeeaaaah!)
+ zlacze wezyka z przodu daje wieksza wygode korzystania z L-bracketow (drobiazg, ale mily)
- brak drugiego slotu karty pamieci. dla mnie bez wiekszego znaczenia, bo i tak robie dzienny backup przez komorke. ale jakby dali to bym nie pogardzil.
ogolnie, to jestem bardzo zainteresowane. ten aparat rozwiazuje moja najwieksza bolaczke z mkI (g* uklad AF) i dodaje zupelnei nowe mozliwosci (gibany ekranik i szybki AF w LV). czyli w duzym stopniu jednym korpusem zastepuje mi 2 ktore mam obecnie (6D mkI + 750D), dziedziczac sporo zalet obu. zobaczymy jak z cena.
A7III rozjedzie tego Canona.
Myślę, że Sony bardzo na tym zależy.
a potencjalnym odbiorcom 6D mkII tez?
zalezy na tym, zeby zastapic aparat normalny w uchwycie i zbalansowany w rece przy uzytkowaniu z posiadanymi szklami (16-35/4, 24-70/4 lub 24-105, 70-200/4 lub 70-300L) na mydelniczke bez natywnej wspolpracy???
A7III to jest interesujaca alternatywa dla osob wybierajacych od zera FF. dla osob majacych korpus i zestaw szkiel EF... niekoniecznie tak interesujaca.
Ja zacznę ;)
Śmiesznie nie pasuje ten gibany telewizor do reszty :)
A7III rozjedzie tego Canona.
Myślę, że Sony bardzo na tym zależy.
no tak gibany ekran to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej, jakoś to przetrzymam
brak 4K tez nie będzie dobrze wyglądał
rozjedzie - na papierze i co z tego
6D był ponoć rozjechany kilkukrotnie - D600 go rozjechało D610 go rozjechało D750 go rozjechało, A7II to chyba też go rozjechało (nie mówiąc już o olympusach, pasikonikach i pentaxach które jak się im wydaje też go rozjechały) i co i nico - wystarczy popatrzyć na ilość sprzedanych egzemplarzy - ludzie jakoś tego rozjechania nie zauważyli, więcej nawet ilość sprzedanych egzemplarzy tego korpusu rozjechała te konkurencję może nawet liczoną "cuzamen do kupy" jak to u mnie na wsi gadają - dlaczego - bo to dobry aparat jest z doskonałym obrazowaniem, bez wpadek, akcji serwisowych i z pełnym wyborem taniej i doskonałej optyki - myślę że podobnie będzie z 6DII.
byc moze ten aparat po prostu nie jest dla kotleciarzy?
nie kazdy model musi byc...
6D jest linia stworzona dla landszafciarzy i podroznikow. bardzo duzej grupy klientow, nawet jesli zwyczajowo mniej dracej jape w internetach...
Podpisuję się pod tym "rencyma" obiema.
Kotleciarzom wydaje się, że wszystko musi być tylko z myślą o nich. A jak się nie nadaje to artystycznego focenia ciotki Krychy pożerającego schabowego na weselu, to już jest do niczego.
meliszipak
22-06-2017, 11:29
Oczywiście, rywalizacja jest przede wszystkim o nowych użytkowników.
Kto ma szklarnie Canona raczej nie przejdzie, o czym marketingi świetnie wiedzą.
Oczywiście że chodzi o nowego klienta albo o takiego z minimalną ilością szkieł.
Zobaczymy jak z ceną 6d2. Ja obstawiam okolice 9kzł.
Podpisuję się pod tym "rencyma" obiema.
Kotleciarzom wydaje się, że wszystko musi być tylko z myślą o nich. A jak się nie nadaje to artystycznego focenia ciotki Krychy pożerającego schabowego na weselu, to już jest do niczego.
A ja się pod tym podpisuję oboma ręcami.
Ślubnym kotleciarzom (a przynajmniej dużej ich części - mam cichą nadzieję, że nie wszystkim!) wydaje się, że cała fotografia zaczyna się i kończy na ich robocie.
cz4rnuch
22-06-2017, 14:26
Tyle, że kurczak nic nie wspominał o schabowych. A drugi slot może się przydać także amatorom.
Tyle, że kurczak nic nie wspominał o schabowych. A drugi slot może się przydać także amatorom.
ale masz jakies wsparcie ??? ;)
Aparat dobrze by się plasował pod ślubniaków, parametry, wielkość, cena - a ślubniaki walą dużo zdjęć, i obawiają się o swoje karty.
cz4rnuch
22-06-2017, 14:34
A to Sony, zasugerowałem się twoim cytatem (tym drugim) :) Tylko się jeszcze zastanawiam czemu kotleciarze go nie mają kupić. Nie nadaje się?
Ja się tylko odniosłem do wzmianki o kotleciarzach, bo wielokrotnie zauważyłem, że oceniając sprzęt patrzą wyłącznie przez pryzmat swoich potrzeb, i o każdym sprzęcie, którym nie można obskoczyć ślubu, piszą, że jest do bani, i nie uwzględniają, że może on być dobry do portretu, krajobrazu, itd.
Ja kotleciarzem nie jestem, ale robiłem ślub i wesele koleżance.
Zestaw 6D + 28/1.8 oraz 85/1.8
Była bardzo zadowolona. goście zachwyceni.
Brak drugiego slotu mi nie przeszkadzał. Jak widziałem, że się kończy pojemność albo zbliża ważna część uroczystości to zwyczajnie zmieniałem kartę nie czekając do jej całkowitego zapchania.
cz4rnuch
22-06-2017, 14:44
Bo kotlety to fotograficzny Olimp więc nie ma się co dziwić (edit: do puszka to było). Z resztą większość z nas ocenia pod swoje oczekiwania i chyba nie ma w tym nic dziwnego. Ja akurat uważam, że taki 6DII ma szansę się sprawdzić i w tej dziedzinie. Akustykowi się nie spodobał gibaniec na przegubie (o ile znowu czegoś nie pomyliłem), ale chyba żaden filmowiec vbloger, makromaniak mu nie wytknął, że Canon to nie tylko landszafty.
meliszipak
22-06-2017, 15:06
A ja lubię kotlety. Tylko muszą być w panierce z bułki tartej, podane z młodymi ziemniakami i mizerią.
Bo kotlety to fotograficzny Olimp więc nie ma się co dziwić (edit: do puszka to było). Z resztą większość z nas ocenia pod swoje oczekiwania i chyba nie ma w tym nic dziwnego. Ja akurat uważam, że taki 6DII ma szansę się sprawdzić i w tej dziedzinie. Akustykowi się nie spodobał gibaniec na przegubie (o ile znowu czegoś nie pomyliłem), ale chyba żaden filmowiec vbloger, makromaniak mu nie wytknął, że Canon to nie tylko landszafty.
tylko ze ci filmowcy i kotleciarze maja w samym Canonie niezly wybor alternatyw do filmowania/klepania kotleta.
dla pocztowkowcow jest wlasnie linai 6D. taki z jednej strony tani FF dla amatora, ale z drugiej tez sprofilowany pod katem landszafciarza (niska cena, bo na tej dzialce sie grosza nie zarabia :D :D :D ) albo podroznika (GPS)
ale nie no... zgoda... ekran gibany tak jak w Rebelach (a nie pionowo jak w D750) ma tez swoje zalety dla wymienionych vlogerow czy makromaniakow. choc mysle, ze szczegolnie dla tych ostatnich crop ma tak czy siak wiecej sensu. no ale to jest jakas tam kwestia alternatywy.
przy czym tak sobie teraz mysle... dla landszafciarza ten ekran wyciagany z boku moze wykluczac uzywanie L-bracketow. a wtedy to o kant * jest. dla mnie w zasadzie skresla ten korpus...
cz4rnuch
22-06-2017, 15:47
Ja rozumiem, że ten aparat się pewnie nada do landszaftów, ale pewnie nada się też do wielu innych zadań, bo to uniwersalna maszyna. Ja akurat w podróży straciłem zdjęcia z karty więc nawet taka bzdurka jak drugi slot może się przydać, nawet gdy się na fotografii nie zarabia. Inna sprawa, że ja miałem drugi slot, ale ustawiłem sobie go pod video :( Co zaś się tyczy filmowania to teraz często poszukujemy sprzętu uniwersalnego (foto + video) i jako taki nie sprawdzi się linia filmowa Canona a dwa, że film to nie tylko hollywoodzkie produkcje. Wiele osób na tym nie zarabia i filmuje, bo to po prostu lubi. Nie wszystkich stać na najdroższy sprzęt do filmowania tak samo jak nie każdy krajobrazowiec robi 5DSr'ami.
meliszipak
22-06-2017, 16:16
Na pewno w jednym 6 jest profesjonalna. Daje genialny obrazek. Bez znaczenia, czy landszaft, czy portret.
...
Aparat dobrze by się plasował pod ślubniaków, parametry, wielkość, cena - a ślubniaki walą dużo zdjęć, i obawiają się o swoje karty. :)
...
byc moze ten aparat po prostu nie jest dla kotleciarzy?
nie kazdy model musi ... akustyk - trochę, a nawet znacznie, wypaczyłeś sens wypowiedzi kurczeblade.
Wg niego, aparat pasuje pod ślubniactwo idealnie. Gdyby dorzucić ten drugi slot, którego Canon poskąpił... Z którego go wykastrował...
Które to dwa sloty w tej branży są bardzo przydatne, jeśli obecnie nawet nie niezbędne... A to udogodnienie spotykane nawet w niższych / tańszych seriach...
Grono odbiorców znacznie by się poszerzyło. To źle? Wg kotletowej części użytkowników tak. Ale nie dla interesu producenta.
W mojej opinii, Canon ślubniaków chce po prostu wydoić. Jako, że zarabiają na fotografii, to niech kupują droższe korpusy. Ot co. Canon marketingowo / reklamowo, jest najlepszy ze wszystkich. Wszystkie modele ma świetnie wyspecyfikowane, żeby ze sobą nie konkurowały. Polityka kastracyjna jest znacznie lepsza niż u Nikona.
Masz rację. Ten korpus jest dla amatorów. Do krajobrazów. Myk kastracyjny polega na tym, żeby drugiego slotu nie było! Niech kotleciarze kupują coś droższego!! Jak są w systemie Canona to i tak kupią.
Tylko Nikon jest taki chojny, że dwa sloty dał nawet w amatorskim D7000, ale w najnowszym D7500 już "naprawił ten błąd w technikach dojenia klientów". Jeśli chodzi o dojenie klientów Canon jako koncern, jest dla mnie mistrzem.
Gibany ekranik - bardzo mi się podoba i jestem za takimi udogodnieniami. Tu Canon ma u mnie wielkiego plusa. W mojej opinii nie jest to uwłaczające. Wiele razy z tego skorzystałem.
meliszipak
22-06-2017, 16:30
Specs comparison: Future Sony A7III versus the soon to be announced Canon 6DII (http://www.sonyalpharumors.com/specs-comparison-sony-a7iii-versus-soon-announced-canon-6dii/)
http://www.sonyalpharumors.com/
cz4rnuch
22-06-2017, 16:41
Podobno lekarze wzorem redaktorów SAR w najbliższym czasie zaczną przyznawać punkty w skali Apgar nienarodzonym dzieciom, prawdopodobnie już po pierwszym trymestrze :)
meliszipak
22-06-2017, 16:44
:-D:-D:-D
@akustyk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937) - trochę, a nawet znacznie, wypaczyłeś sens wypowiedzi @kurczeblade (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=62208).
Wg niego, aparat pasuje pod ślubniactwo idealnie. Gdyby dorzucić ten drugi slot, którego Canon poskąpił... Z którego go wykastrował...
Jak wykastrował? To 6D miał dwa sloty?
@akustyk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937) - trochę, a nawet znacznie, wypaczyłeś sens wypowiedzi @kurczeblade (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=62208).
Wg niego, aparat pasuje pod ślubniactwo idealnie. Gdyby dorzucić ten drugi slot, którego Canon poskąpił... Z którego go wykastrował...
no to pasuje, czy "pasowalby gdyby"??? :)
"Nikon D750 tez by mi idealnie pasowal, gdyby mial bagnet EF i normalna canonowska galkologie"... ale tak glupio wyszlo, ze nie pasuje :)
W mojej opinii, Canon ślubniaków chce po prostu wydoić. Jako, że zarabiają na fotografii, to niech kupują droższe korpusy.
dokladnie o to chodzi. dla nich jest 5D. a 6D jest wlasnie tak projektowany, zeby ich zniechecic do myslenia, ze sie taniej wymigaja. chocby takim zabiegiem jak brak drugiego slotu karty.
Ot co. Canon marketingowo / reklamowo, jest najlepszy ze wszystkich. Wszystkie modele ma świetnie wyspecyfikowane, żeby ze sobą nie konkurowały. Polityka kastracyjna jest znacznie lepsza niż u Nikona.
ja to widze tak - 6D jest dla innego uzytkownika, 5D dla innego. dla mnie to np 5D jest wykastrowany z GPS-a i gibanego ekranika. bo gdyby takowe mial, to bym je wolal zamiast 6D...
i tu wracamy do punktu wyjscia: nie kazdy korpus musi byc do kotleta. 6D jest przykladem innego doboru ficzerow nie tylko dlatego, zeby kotleciarze go nie kupowali. ale tez dlatego, zeby inni uzytkownicy Canona mogli miec lepiej dopasowane narzedzie.
Masz rację. Ten korpus jest dla amatorów. Do krajobrazów. Myk kastracyjny polega na tym, żeby drugiego slotu nie było! Niech kotleciarze kupują coś droższego!! Jak są w systemie Canona to i tak kupią.
Tylko Nikon jest taki chojny, że dwa sloty dał nawet w amatorskim D7000, ale w najnowszym D7500 już "naprawił ten błąd w technikach dojenia klientów". Jeśli chodzi o dojenie klientów Canon jako koncern, jest dla mnie mistrzem.
taaaakk.... ?
ja ostatnio za cene Fuji XF 10-24 kupilem 750D + 18-55 + 10-18... napisz mi jeszcze o tym dojeniu ;)
Gibany ekranik - bardzo mi się podoba i jestem za takimi udogodnieniami. Tu Canon ma u mnie wielkiego plusa. W mojej opinii nie jest to uwłaczające. Wiele razy z tego skorzystałem.
mnie sie tez bardzo podoba z jednym zastrzezeniem - zaczynam miec powazne watpliwosci, czy przy tym rozwiazaniu ekranik da sie pogodzic z L-bracketem. bo ze sie nie da pogodzic z muszla oczna (jak: http://keyassets.timeincuk.net/inspirewp/live/wp-content/uploads/sites/13/2009/09/EYE_CUP.jpg - dla mnie dosc podstawowe akcesorium do pracy w plenerze) to nie mam watpliwosci, juz przerabialem z Rebelami. a z L-bracketu nie zrezygnuje, to bardzo mocno ogranicza w krajobrazie
Borat1979
22-06-2017, 19:44
Absolutnie się nie zgodzę. To jest sprzęt amatorski lub dla bieda-kotleciarzy. Miałem 5d2, mam 6d. Oba z pojedynczym slotem. Nigdy mi nie brakowało drugiego.
Nikon D600/610/750 to też sprzęt amatorski lub dla bieda-kotleciarzy a ma dwa sloty SD.
Akustykowi się nie spodobał gibaniec na przegubie (o ile znowu czegoś nie pomyliłem), ale chyba żaden filmowiec vbloger, makromaniak mu nie wytknął, że Canon to nie tylko landszafty.
Filmowiec to dzisiaj nawet nie spojrzy nawet na aparat, który ma jedynie wideo w 1080p.
Stawiam pięć groszy że następca D610 będzie miał jeden slot :)
Borat1979
22-06-2017, 19:58
Następca D610 już jest nazywa się D750 i ma dwa sloty :razz:
I bez dwoch slotow nie da sie zdjec robic?
Siakos od 15 lat mam cyfry i nie wiedzialem. Jakos mi zdjecia robily :/
Następca D610 już jest nazywa się D750 i ma dwa sloty :razz:
Chyba jednak nie. Sam Nikon zalicza D750 do korpusów pro, a D610 nie.
D750 to był "wypadek" przy pracy i mimo serwisowych akcji bardzo udany, zresztą teraz cenowo to przecież rewelacja.
D610 to było ratowanie wtopy z D600 i ta linia będzie utrzymana na 100%, canon nie będzie miał teraz taniej pełnej klatki na rynku i jak nikon dobrze wceluje to znowu będzie coś dla amatorów z zasobnym portfelem, którzy szukają progresu w swoich zabawkach, a nie spoglądają z zapałem na soniaki.
cz4rnuch
22-06-2017, 20:45
Filmowiec to dzisiaj nawet nie spojrzy nawet na aparat, który ma jedynie wideo w 1080p.
Zależy jakiego filmowca masz na myśli. Vblogerzy nie potrzebują 4k. Na moich ulubionych kanałach podróżniczych też nie mam opcji 4k. Reasumując, nie masz racji, albo i masz (bo np masz inna od mojej wizję "filmowca")
Jak wykastrował? To 6D miał dwa sloty?
Z tą kastracją to się pospieszyłem. Poprzednik nie miał, zabiegu więc nie było. Co nieznaczy, że sekcja chirurgów w dziale marketingu leży bezczynnie. ;)
... Aparat dobrze by się plasował pod ślubniaków...
no to pasuje, czy "pasowalby gdyby"??? :)
...
ja to widze tak - 6D jest dla innego uzytkownika, 5D dla innego. dla mnie to np 5D jest wykastrowany z GPS-a i gibanego ekranika. bo gdyby takowe mial, to bym je wolal zamiast 6D...
i tu wracamy do punktu wyjscia: nie kazdy korpus musi byc do kotleta. 6D jest przykladem innego doboru ficzerow nie tylko dlatego, zeby kotleciarze go nie kupowali. ale tez dlatego, zeby inni uzytkownicy Canona mogli miec lepiej dopasowane narzedzie.
...
By się plasował. Czyli jakiś złych intencji w wypowiedzi kurczeblade nie dostrzegam.
Faktycznie, nie każdy korpus ma ten sam target odbiorców. Akurat ten nie musi być do kotleta. Polski rynek kotletowy raczej będzie się kurczył. Chętnych na łatwy zarobek było dużo, ale i konkurencja spora, więc ciężko o wysokie dochody. No i raczej wątpię, żeby polski rynek kotletowy obchodził koncerny. Ciekawe też, jak koncerny zapatrują się na ten rynek globalnie? Czy to procentowo duża grupa odbiorców? W każdym razie potrzebne są im dwa korpusy. Dobrze byłoby, żeby jeden pełnoklatkowy w systemie był tani.
Zresztą, dwa sloty to nie tylko kotlet.
Bywają wydarzenia, na uwiecznieniu których bardzo nam zależy. Wówczas dwa sloty, na jednej karcie RAW, na drugiej JPG i można być bardziej spokojnym.
Nie jest to jakieś drogie udogodnienie, skoro Nikon oferuje je w tańszych modelach.
A 4K to nie jest też już jakieś sci-fi. Chyba wszystkie topowe telefony to mają... Wiele bezlusterkowców, jak nie większość. Wątpię, żeby to był model dla filmowców. Jeśli już, to nie dla tych, wybiegających dalej w przyszłość.
cz4rnuch
22-06-2017, 21:14
Dla filmowców może i nie, ale dla filmujących może być. Płynnie działający AF to duży atut. A co do 4K w komórkach to niestety w większości są to po prostu nadmuchane piksele, 4K jest w nich tylko po to by ładnie wyglądać w folderach i w tabelkach.
Borat1979
22-06-2017, 21:26
Chyba jednak nie. Sam Nikon zalicza D750 do korpusów pro, a D610 nie.
Jak by tam sobie nie zaliczał budowa korpusów jest identyczna jak D600/610 dodali tylko gibany ekran.
kurczeblade
22-06-2017, 22:32
Zacznijmy od tego co to jest kotlet, bo rozumiem że mówicie o tym co Wam mamy, żony, kochanki, narzeczone , do ziemniaków i kapusty kiszonej dodają na niedzielny obiad. Albo rozmawiamy o fotografii , albo o lepieniu mielonych :-) Jeśli mówiony o fotografii ślubnej, to tak : drugi slot się przydaje - ale nie rozumiem po co pretensje niektórych że zostalo to porównane do do tej kategorii zdjęć. Niektórzy jak ruszą głową, to wpadną na myśl że oprócz fotografii ślubnej, są inne kategorie zdjęć, które mogą być ważne, gdzie nawet dla swojego komfortu psychicznego można zapisać kopię zapasową. Nawet jeśli jestes amatorem i pojedziesz na wycieczkę życia i chcesz to uwiecznić na zdjęciach, może trafić Ci się pech że to akurat Tobie ta karta pójdzie w pizdu- mało takich historii w necie ? Tak dla informacji innych, jak ktoś się zajmuje fotografią ślubną, to też często zajmuje się innym rodzajem fotografii.
Tak się składa że wczoraj robiłem sesje z modelką/znajomą "amatorska sesja" . Robiłem na dwie karty zapis. Jedna z kart a dokładniej jej obudowa, tak z nikąd rozlecuala ewsię na pół - org sandisc pro exteme. Jak nie wierzycie to pokaże zdjęcie. Sesja była amatorska, ale wizażystka opłacona wraz ze stylistką , musiałbym przeprosić , opłacić ponownie wizaż, stylistke i powtórzyć sesje :-) Albo biegać gdzieś w stesie żeby w mi ktoś ta pamięć skleił ... aak druga karta uratowała mi tyłek.
To samo dotyczy się dysków. Skoro dyski nie często padają, to po co ludzie wgrywają na drugie dyski ten sam materiał?
Drugi slot wyznaczył pewien standard i fajnie jeśli jest. Ja tylko mam nadzieję że w Nikonie d650/d760 zostaną dwa sloty. Nie ukradną jak to zrobili z seria 7xxx
D750 to był "wypadek" przy pracy i mimo serwisowych akcji bardzo udany, zresztą teraz cenowo to przecież rewelacja.
D610 to było ratowanie wtopy z D600 i ta linia będzie utrzymana na 100%, canon nie będzie miał teraz taniej pełnej klatki na rynku i jak nikon dobrze wceluje to znowu będzie coś dla amatorów z zasobnym portfelem, którzy szukają progresu w swoich zabawkach, a nie spoglądają z zapałem na soniaki.
Cenowo rewelacja? Jaja sobie robisz? Półtora roku temu był tańszy o 1000-1500 zł.
ja ostatnio za cene Fuji XF 10-24 kupilem 750D + 18-55 + 10-18... napisz mi jeszcze o tym dojeniu
No to ja podobnie. Za cenę tego Fuja kupiłem 100D + 18-55 + 10-18 + 55-250, wszystko STM-y. Fakt, że częściowo w promocji, ale jestem cholernie zadowolony.
...
ja ostatnio za cene Fuji XF 10-24 kupilem 750D + 18-55 + 10-18... napisz mi jeszcze o tym dojeniu ;)
...
No to ja podobnie. Za cenę tego Fuja kupiłem 100D + 18-55 + 10-18 + 55-250, wszystko STM-y. Fakt, że częściowo w promocji, ale jestem cholernie zadowolony.
Jeśli to licytacja, to za jego cenę 3700zł kupiłem:
Samsung NX500, 16-50pz, fish 10/3.5, 45/1.8 z 3D, 20/2.8. Matryca i możliwości NX500 a wspomniane Canony. Poza 20 pozostałe obiektywy rewelacyjnej jakości. 20 tylko dobrej. Poza 45 wszystkie niewielkie naleśniki, a i ten do dużych nie należy. 16-50pz jest do filmowania, choć marketingowego oznaczenia w tym kierunku nie ma ;) Wszystkie wyposażone w przycisk iFn - pierścień ostrości obiektywu staje się dodatkowym pokrętłem... Pod kątem opłacalności ciężko będzie to przebić.
No dobrze, ale wątek nie o dobrych zakupach, a o 6D mk2. Choć mam nadzieję, że do grona dobrych zakupów będzie go można zaliczać.
kurczeblade - wzorem d7500 obawiam się, że i Nikon trochę "zmądrzał" i zacznie takie szczegóły jak dwa sloty kart wykorzystywać jako kartę przetargową pomiędzy tańszymi korpusami a droższymi, żeby pchać klientów, w kierunku tych drugich. Dokładnie tak, jak robi to Canon. A że to nie tylko zawodowcom może się przydać, mnie nie trzeba przekonywać. No i w Nikonie jakoś to drogie nie jest.
Gibany czy na przegubie wyświetlacz to fajna sprawa. Nie tylko do makro. Zdjęcia i filmy w tłumie, gdzie bez tego fotograf nie ma innej możliwości kontroli.
Po żyjemy zobaczymy, co powiedzą Ci, którzy go zakupią.
Jeśli to licytacja, to za jego cenę 3700zł kupiłem:
Samsung NX500, 16-50pz, fish 10/3.5, 45/1.8 z 3D, 20/2.8. Matryca i możliwości NX500 a wspomniane Canony.
fajna zabawka. u mnie by niestety nie pasowala do szkiel EF ;)
Gibany czy na przegubie wyświetlacz to fajna sprawa. Nie tylko do makro. Zdjęcia i filmy w tłumie, gdzie bez tego fotograf nie ma innej możliwości kontroli.
co do tego gibanego ekraniku 6D2 mam coraz wiecej watpliwosci. bardzo bym chcial takowy miec, ale mam powazne watpliwosci, ze z ekranikiem odchylanym w lewo da sie pogodzic spasowany L-bracket:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/SunwayfotoPCL6D013JPG-1.jpg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/-6DGAR4YKTXg/Uh4P0wmbuEI/AAAAAAAANPI/ZCneu7hMPag/s400/Sunwayfoto-PCL-6D-013.JPG)
tam po prostu szyna bracketu musi zawadzac o ekranik i calosc robi sie kompletnie bez sensu :(
Ja mam nadzieje że w FX nikona nie wpadną na pomysł uszczęśliwiania gibanym ekranikiem z serii D5xxx tylko zostaną przy tym co jest w D500, D750 i D7500.
cybulski
23-06-2017, 11:59
Taki ekran jak z d5xxx jest bardzo niepraktyczny. Aparaty z takim ekranem są z definicji dla mnie skreślone :)
Tak, one się w ogóle do niczego nie przydają. Lepszy jest nieruchomy.
No to ja podobnie. Za cenę tego Fuja kupiłem 100D + 18-55 + 10-18 + 55-250, wszystko STM-y. Fakt, że częściowo w promocji, ale jestem cholernie zadowolony.
Hehe ja zrobiłem identycznie, tyle że zamiast 18-55 jest 50 :)
Tak, one się w ogóle do niczego nie przydają. Lepszy jest nieruchomy.
Lepszy jest taki jak w D500, D750 i D7500, jest normalna ergonomia klawiszowa i nie przeszkadza na statywach itp.
Lepszy jest taki jak w D500, D750 i D7500, jest normalna ergonomia klawiszowa i nie przeszkadza na statywach itp.
Ale nie zrobisz sobie selfie ;)
Tak, one się w ogóle do niczego nie przydają. Lepszy jest nieruchomy.
miedzy "niepraktyczny" a "nieprzydatny" jest spora roznica.
ten w 6D mkII bedzie niepraktyczny. jak zalozysz na aparat L-bracket to prawdopodobnie nie da sie rozlozyc ekraniku do pozycji 180 stopni (bo bedzie szyna od bracketu zawadzac) co w zasadzie robi ekranik niepraktyczny przy foceniu poziomych kadrow z niskiej pozycji, ale nie odejmuje to jego przydatnosci do niskich perspektyw w kadrach pionowych.
Lepszy jest taki jak w D500, D750 i D7500, jest normalna ergonomia klawiszowa i nie przeszkadza na statywach itp.
tez bym taki wolal.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale nie zrobisz sobie selfie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/InfiniteFacepalm-1.gif
źródło (http://i40.photobucket.com/albums/e236/MagFlare/InfiniteFacepalm.gif)
Obracany ekran to akurat duża zaleta. Do tej pory rozwala mnie, jak producenci dają uchylany, ale nie obracany, który był już w D5000.
Ale nie zrobisz sobie selfie ;)Ano tak, już tu opisywałem scenkę pod adasiem na rynku głównym w Krakowie jak to para chyba D7200 próbowała zrobić sobie selfie :)
He, he.
W Samsungu NX300 mam ekran odchylany w górę i w dół (ale nie aż do selfie), a w Samsungach NX20/NX30 są obrotowe, takie jak w Nikonie D5100 itp.
Kilka razy zdarzyło mi się, że jak miałem przy sobie NX300, to potrzebny mi był ekran obrotowy, a gdy miałem NX20/30 - to przydałby się odchylany. Ot, taka ironia losu. Niestety, chyba raczej nie da się zrobić tego tak, by wszystkich zadowolić. :-(
Miałem też przez jakiś czas D5100 i obrotowy ekranik oraz dobra jakość obrazu to były jedyne cechy tego aparatu, które lubiłem. Poza tym wkurzał mnie niezmiernie pod każdym względem.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ano tak, już tu opisywałem scenkę pod adasiem na rynku głównym w Krakowie jak to para chyba D7200 próbowała zrobić sobie selfie :)
Chyba nie czytałem. Odłamali ekran?
Już 15 lat temu wymyślili skuteczne rozwiązanie. Ekran odchylany do góry i obracany.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/cameralcd-1.jpg
źródło (http://www.dcresource.com/reviews/olympus/c7070wz-review/camera-lcd.jpg)
Kojocisko
23-06-2017, 14:02
Problem selfie jest dobrze rozwiązywany przez wifi i aplikację w telefonie. Oczywiście przy selfie ze statywu lub innego murka.
Ja akurat w miarę często robię "gruppikczery". Sterowanie z telefonu - bajka.
Ale w wielu krajach teraz nie ryzykowałbym aparat zostawiać na murku bo szybko biegających ubogacaczy kulturowych jest sporo :)
He, he.
W Samsungu NX300 mam ekran odchylany w górę i w dół (ale nie aż do selfie)...
Wersja NX300M ma odchylany do góry ekran specjalnie do selfie.
Tak, wiem, ale ja mam bez M. M w ogóle nie był oficjalnie sprzedawany w Polsce, o ile wiem. Albo bardzo krótko.
A metoda z murkiem i smartfonem jest ryzykowna inaczej niż na własnej posesji.
...
Wersja NX300M ma odchylany do góry ekran specjalnie do selfie.
W NX500 też. Bardzo to sobie uchwałę, wiele razy skorzystałem - czy to do filmowania / zdjęć z wyciągniętą ręką, ponad tłum - zawsze to inna perspektywa i czasami jedyna możliwość, żeby uchwycić coś więcej niż plecy ludzi z poprzedniego rzędu... Oraz do portretu rodzinnego, na którym mógłbym od czasu do czasu też się znaleźć, dzięki właśnie temu.
Jedyny obracany z jakim miałem do czynienia na żywo, to ten z firmowego Canona S3 is.
Bardzo mi się podobał i najbardziej wolałbym takie właśnie rozwiązanie.
Jeśli tu jest tak samo - jestem za.
...
co do tego gibanego ekraniku 6D2 mam coraz wiecej watpliwosci. bardzo bym chcial takowy miec, ale mam powazne watpliwosci, ze z ekranikiem odchylanym w lewo da sie pogodzic spasowany L-bracket:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/SunwayfotoPCL6D013JPG-1.jpg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/-6DGAR4YKTXg/Uh4P0wmbuEI/AAAAAAAANPI/ZCneu7hMPag/s400/Sunwayfoto-PCL-6D-013.JPG)
tam po prostu szyna bracketu musi zawadzac o ekranik i calosc robi sie kompletnie bez sensu :(
Gdybym miał do wyboru - ten bracket i obrotowy ekranik - jestem za ekranikiem.
Pytanie - czy nie da rady obrót aparatu o 180° - gripem do dołu? Albo czy nie może być tak bezkontaktowo jak na prawym dolnym zdjęciu? No w każdym razie... Biedne systemy z wężykiem spustowym ;) Wyzwalanie bezprzewodowe ze smartfona rządzi ;) Podgląd i zmiana parametrów do tego... Niech Samsung dalej produkuje aparaty i nas rozmieszcza... Gdyby Canon czy Nikon miał to, co daje / dał mi Samsung...
Gdybym miał do wyboru - ten bracket i obrotowy ekranik - jestem za ekranikiem.
Pytanie - czy nie da rady obrót aparatu o 180° - gripem do dołu? Albo czy nie może być tak bezkontaktowo jak na prawym dolnym zdjęciu? No w każdym razie... Biedne systemy z wężykiem spustowym ;) Wyzwalanie bezprzewodowe ze smartfona rządzi ;) Podgląd i zmiana parametrów do tego... Niech Samsung dalej produkuje aparaty i nas rozmieszcza... Gdyby Canon czy Nikon miał to, co daje / dał mi Samsung...
l-bracket akurat mam fajne rozwiązanie,
co do biedy wężyka to akurat jej nie widzę, canonowe rozwiązanie z 6D to nawet wężyka nie potrafi udawać - przynajmniej ja nie widzę jak to miałoby działać, próbowałem jeszcze 2 innych aplikacyjek i te głaskane rozwiązania nawet funkcjonalności wężyka nie mają - przynajmniej ja jej nie widzę - wygląda jak gdyby były pisane przez osoby które nigdy wężyka nie użyły.
chętnie maiłbym coś na androidzie jako backup wężyka (bo zwykle noszę 2 weżyki) nawet zapłacę :) ale dotąd realnego zamiennika nie spotkałem - takie coś co realizuje blokadę, i pozwala mi zakończyć naświetlanie w dowolnym momencie i nie muszę z góry określać ile będę naświetlał i żebym cały czas (np. 4 minuty) nie musiał trzymać palca na głaskanym ekraniku bo to nierealne jest - szczególnie na mrozie.
Hehe ja zrobiłem identycznie, tyle że zamiast 18-55 jest 50 :)
Kita 18-55 miałem w zestawie ze 100D. Właściwie to leży jeszcze nieużywany, ale powiadają, że jest tak dobry, jak Fujowy 18-55. Zobaczymy.
Tymczasem 50-tkę też mam, bo była w zestawie z 10-18 i wyszła jakieś 50 baksów. Śmiechu warte.
A piszę o tym, bo oprócz mojego 5D, to szkło pasuje również do 6DII, jak w temacie. ;-)
Na dowód fota, z telefonu oczywiście.:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/wi82ZnG-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wi82ZnG.jpg)
otwieracz
24-06-2017, 12:04
Kita 18-55 miałem w zestawie ze 100D. Właściwie to leży jeszcze nieużywany, ale powiadają, że jest tak dobry, jak Fujowy 18-55. Zobaczymy.
Tymczasem 50-tkę też mam, bo była w zestawie z 10-18 i wyszła jakieś 50 baksów. Śmiechu warte.
Miałem 100D, sprzedałem i zostawiłem Sony A5000. Jak padł Soniacz kupiłem ponownie tego Canona mimo że kusił mnie A6000. Zaważyła szklarnia. 18-55 Canona to świetne szkło jak cała seria STM-ów. I do tego cena zachęcająca. Czekam teraz na 200D który ma być zaprezentowany najprawdopodobniej w najbliższy czwartek. Zobaczymy co poprawią, choć dla mnie wystarczy podnieść dynamikę. Rawy i WB w 100D na dobrym poziomie i obawiam się że wsadzą tam matrycę z 80D. A WB w 80D jakoś do mnie nie przemawia. Ten w 100D to bajka. Zapomniałem o Fuji i X-E1 leży w szafie. I coraz bardziej kusi mnie teraz 6D, ale mam świadomość że wtedy będę musiał skompletować szklarnię co nie będzie takie łatwe dla mojego portfela jak w przypadku APSC.
jestem pod wrażeniem ludzie kupują lustrzanki i są zadowoleni - jak dotąd to tylko czytałem o przestarzałej lustrzanej technologii która zaniknie w ciągu pół roku, bo kto tego będzie chciał używać, a tu proszę - ambasadorzy i influencerzy będa niepocieszeni - tyle postów, tak praca nad zmianą umysłów dokonana, już było widać koniec (ale to tylko zakręt był :mrgreen:), a oni nadal kupują lustrzanki - i premii nie będzię :mrgreen:
Coraz częściej czytuję tu i tam, że ludzie po pierwszej fazie ętuzjazmu jednak odkładają bezlustra i wracają do lustrzanek. :-)
Powiedział ten, co ma Samsungi NX. :-)
Większość znajomych, którym polecałem bezlustra mam teraz na sumieniu jak patrzą z wyrzutami że ja używam lustrzankę ;)
otwieracz
24-06-2017, 13:59
Ja się przesiadłem swego czasu z D90 a od tamtej pory sporo się zmieniło. Pojawiły się małe i lekkie puchy takie jak 100D czy 3300, a nawet seria Nikona 5000 się sporo zminiaturyzowała. D5500 to mała i lekka puszka. Mój Fuji X-E1 z gripem i kitem waży więcej niż Canon 100D z 18-55, a do większych szkieł bez gripa nawet nie podchodzę. Nawet Canon sporo uciął na wadze w 6D - jak na pełną klatkę to rewelacja. Dla mnie ideałem byłoby połączenie bezlustra z lustrem, a raczej jego obudową - coś na wzór Sony A3000. Wtedy mamy ergonomię lustra z zaletami tego drugiego - brak problemów a FF, BF, wizjery wielkości np. X-T1 i zabawa z manualami. Do tego z dużymi szkłami wyglądałoby to jak aparat a nie toporek w epoce kamienia łupanego...
Dlatego mi bardzo odpowiadał Samsung NX30, nie miałem NX1 ale to jakość nawet dzisiaj super, oczywiście nie pełna klatka.
otwieracz
24-06-2017, 14:43
Ale to się zaczyna powoli zmieniać. M5 Canona to wymiary prawie jak 100D i do tego troszkę cięższy. Teraz niech się wezmą za produkcję dobrych szkieł w cenie STM-ów i może coś z tego będzie. X-T2 też zbliżony wielkością do lustra, tylko solidnego chwytu brakuje. Grip rozwiązuje sytuację. Lustra coraz mniejsze a bezlustra odwrotnie :-)
Najpierw była moda na lustrzanki, później na bezlustra. A teraz jest na... telefony XD
Telefon bardziej zbliżony jest do kompaktu i bezlustra, stąd pewnie powroty do luster, jako mniej konkurujących ze smartfonem.
Ci, którzy idą za modą, a nie swoimi potrzebami, zasilają później rynek wtórny ;)
Jakie możliwości będzie miał 6D mk2 przy wyzwalaniu z telefonu / tabletu?
Przesadźcie ;-).
Są tacy, którzy używają lustrzanki i bezlustra wykorzystując ich przewagi w zależności od potrzeb.
Borat1979
24-06-2017, 16:03
Coraz częściej czytuję tu i tam, że ludzie po pierwszej fazie ętuzjazmu jednak odkładają bezlustra i wracają do lustrzanek. :-)
Eee... tam ja tam już nie widzę sensu ponownego zakupu lustrzanki.
nikoniarz
24-06-2017, 16:06
Eee... tam ja tam już nie widzę sensu ponownego zakupu lustrzanki.
Ty to nie inni... I to nie zarzut, a jedynie stwierdzenie faktów...
Eee... tam ja tam już nie widzę sensu ponownego zakupu lustrzanki.
Hehe o ironio u mnie na odwrót :)
Jak poszedłem focić zwierzaki, szybko powróciłem do lustra.
No właśnie, to było tylko stwierdzenie faktu. Wydaje mi się, że część ludzi po prostu uznała, że dany rodzaj aparatu nadaje się do danych zastosowań, i tyle.
Wielu liznęło bezlustra jak były tanie, olympus/panas miał fajne zestawy nawet za 1200zł, a samsung na rynku był często nawet tańszy, sam miałem dwa samsungi jednoczesnie, obecnie bezlustro ogólnie to większy wydatek niż najtańsze lustrzanki, obiektywy nadal drogie, a używane body najczęściej w większości przypadków mocno styrane już po 10-20 tysiącach zdjęć, nie jest to alternatywa dla znających jakość i ceny sprzętu foto.
nikoniarz
24-06-2017, 17:32
Mam watpliwosci, czy profesjonalne bezlustro to tylko większy wydatek przy tej samej "wydajności" co lustrzanka...
No właśnie, to było tylko stwierdzenie faktu. Wydaje mi się, że część ludzi po prostu uznała, że dany rodzaj aparatu nadaje się do danych zastosowań, i tyle.
Nic ująć, nic dodać :)
Sam zaczynałem z samsungiem nx 100, świetny sprzęt, obiektywy były superowe i tanie, ale mało,
dalej uważam, że bezlustra to dobra alternatywa, ale obecna cena szkieł to jakaś paranoja,
jak ktoś się nie liczy z kasą, to ok,
ostatni zakup omd m10, jak podpiąłem 70-300, to już tak różowo nie było,
zestaw ciężki, nie wyważony, źle "mi" się fociło w lesie.
Do streeta, czy portretów ok,
Przesiadłem się na canona, chociaż obiektywy STM tanie i dobre.
madebyzosiek
24-06-2017, 20:04
Nie można powiedzieć, że bezlustro zastąpi lustro w każdej sytuacji, podobnie jak lustro może być w pewnych akcjach gorsze od bezlustra... Jeżeli ktoś się przesiadł na bezlustro i nie potrafi już odnaleźć zastosowania dla lustra, to znaczy że męczył się z lustrem bez sensu, lub kiedyś był to jakościowo najlepszy aparat, jaki można było kupić... Chciałbym bezlustro, ale nie ma opcji żebym sprzedał lustra i wszystkie szkła... Dla mnie te systemy mogą się doskonale uzupełniać, ale nie zastępować :)
Ps. Podoba mi się specyfikacja 6D II... Szkoda, że już za późno, ale może kumpel zmieni 6D, albo kupi drugie do pary :)
Podejrzewam, że dla większości z nas hamulcem jest kasa, niestety.
Większość z nas, chciała by najnowsze trendy, jednak życie weryfikuje ambicje.
Jak nie miałem dzieciaków, to mogłem "ściemniać" żonkę na sprzęcie :),
ale jak się ma dzieci, w tym dorastającą córę, to nie muszę już kończyć ... :)
Szuka się dobrych kompromisów.
Czekam więc na canona 200d, zobaczym.
O 6d mogę na razie pomarzyć :)
cz4rnuch
24-06-2017, 20:35
Może dzieci Ci kupią gdy już dorosną i będą trzepać kasę np na giełdzie :)
Borat1979
24-06-2017, 21:34
Może dzieci Ci kupią gdy już dorosną i będą trzepać kasę np na giełdzie :)
Na giełdzie to się głownie trzepie z kasy takie drobne leszcze tfu... "inwestorów" :razz:, którzy ładują tam kasę.
cz4rnuch
24-06-2017, 21:46
Ale ja wcale nie życzę Koberkowi tego by jego dzieci były drobnymi leszczami. Niech będą rekinami parkietu.
Borat1979
24-06-2017, 22:05
Ale ja wcale nie życzę Koberkowi tego by jego dzieci były drobnymi leszczami. Niech będą rekinami parkietu.
Jak nie masz nazwiska Goodman i nie jesteś właścicielem banku z miliardowymi obrotami to możesz być co najwyżej okoniem w błotnistym bajorku :)
cz4rnuch
24-06-2017, 22:22
No tak, zapomniałem, że mamonę kosi tylko hebrajska dynastia. Lecz mimo to życzę koledze by jego okonki postawiły tacie 6D. W końcu między miliardowymi obrotami a rebelem za 2 tysie jest jeszcze sporo miejsca.
Czyli w sam raz dla 6DII, tylko trzeba się śpieszyć, bo za parę lat jego ceny będą oscylować bliżej tego górnego pułapu.
meliszipak
29-06-2017, 00:43
jutro premiera?
draco_krk
29-06-2017, 08:05
Premiera już dziś. Na wszystkich portalach foto o tym piszą.
megasnajper
29-06-2017, 08:48
Oficjalna zapowiedź już dziś
https://www.dpreview.com/articles/4291544487/hands-on-with-canon-eos-6d-mark-ii
Wszystko się sprawdziło, głównie poprawiony AF, parę Mpix więcej i brak 4k.
http://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/aparaty-fotograficzne/28870-canon-eos-6d-mark-ii-pelna-klatka-dla-amatorow-powraca-mocna-jak-nigdy-i-w-swietnej-cenie
Cena
https://www.calphoto.co.uk/product/Canon-EOS-6D-Mark-II-DSLR-Camera-Body/321-767J;pgid=12MrOHowsr5SRpGGuFL_VMgy0000fQnafG6M;sid =PEfR6DmOTSDu6WDalB3Q6DnxFtRnbGQEXa2vkD7ZdD6zksG7Y RCMYlhkFtRnbEf2OxA=
9kzl pewnie w PL
8kzl d750 .
Nie wiem czy ta cena taka świetna.
Czas na ruch nikona z następcą D610.
Czas na ruch nikona z następcą D610.
"Już im czyszczą matryce z oleju..."
Jak sobie przypomnę wątek "D750 niespełnione nadzieje.": brak 4K, odchylany ekranik zaraz się urwie (swoją drogą solidniejszy niż w 6Dmk2), 1/4000 sec, flash 1/200... i to za tyle pieniondzów. Po 3 latach Canon wypuszcza 6Dmk2, w czym jest on lepszy od D750?
Jak sobie przypomnę wątek "D750 niespełnione nadzieje.": brak 4K, odchylany ekranik zaraz się urwie (swoją drogą solidniejszy niż w 6Dmk2)
miales juz 6D mk2 w rece?
1/4000 sec, flash 1/200... i to za tyle pieniondzów. Po 3 latach Canon wypuszcza 6Dmk2, w czym jest on lepszy od D750?
ma bagnet EF! ;)
miales juz 6D mk2 w rece?
Czy trzymając go w ręku nagle zmieni on specyfikację?
ma bagnet EF! ;)
To jego największy minus ;)
Czy trzymając go w ręku nagle zmieni on specyfikację?
specyfikacje solidnosci ekraniku?
(swoją drogą solidniejszy niż w 6Dmk2)
To jego największy minus ;)
a to juz zalezy co sie ma do podpiecia
Kojocisko
29-06-2017, 14:56
Jeszcze nie zaczęły się lamenty nad wąskim rozstawem punktów AF (AF z 80D). ;-)
Swoją drogą, zapowiada się fajny aparat. +/- na poziomie D610/D750.
A a'propos bagnetu - po przesiadce z Canona stwierdziłem, że mechanicznie bagnet EF jest dużo lepszy w obsłudze niż bagnet F. Chodzi o wygodę wymiany obiektywu, dla mnie F jest po półtora roku używania nadal jakiś koślawy.
specyfikacje solidnosci ekraniku?
Mocowanie jak w Nikonie serii D5xxx, w D500 i D750 wygląda zdecydowanie to solidniej.
To zdanie było jednak tak "z przekąsem", wiele osób po premierze D750 pisało (choćby w podanym przeze mnie temacie), że ekranik zaraz się urwie, wykrzywi itp. Jakoś po tylu latach nie słyszałem o takim przypadku :)
Fakt faktem, po trzech latach od wprowadzenia D750 Canon pokazuje w podobnej cenie 6Dmk2. Ma dodatkowo Bluetooth i GPS.
Nigdzie nie napisałem, że to złe body. Jednak gdyby to Nikon wypuścił takie coś, to by była fala hejtu, że "firma stoi w miejscu, czyli się cofa" ;)
a to juz zalezy co sie ma do podpiecia
Zawszę mówię o sobie, nie mam zwyczaju wypowiadania się za kogoś innego.
A a'propos bagnetu - po przesiadce z Canona stwierdziłem, że mechanicznie bagnet EF jest dużo lepszy w obsłudze niż bagnet F. Chodzi o wygodę wymiany obiektywu, dla mnie F jest po półtora roku używania nadal jakiś koślawy.
No właśnie nie, chociaż na pewno punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie bagnet F był znacznie wygodniejszy, bo kręcił się we "właściwą" stronę i szkło zapinało się jakoś tak intuicyjnie, a często nawet bez dokładnego spoglądania na zgranie znaczników.
Mocowanie jak w Nikonie serii D5xxx, w D500 i D750 wygląda zdecydowanie to solidniej.
poczekam az zamacam. mam gibany ekranik w 750D (tak, to D jest po wlasciwej stronie numerku) i tam to jest dziadostwo, bez dwoch zdan. moze wydawac sie solidniejsze mechanicznie niz reszta korpusu... no ale to wynika z jakosci mechanicznej tej reszty korpusu :) on fajnie w lapie lezy i ma swietne mozliwosci, ale pod wzgledem jakosci wykonania mu brakuje.
ale... na zdjeciach 6D mkII wydaje sie miec solidniejsza klapke i mocowanie, wiec w praktyce to moze byc wyraznie lepsz mechanicznie niz 750D (czy D5x00).
co w sumie nie zmienia to faktu, ze wybor takiego mocowania jest dla mnie osobiscie niezrozumialy. jest to duzo mniej wygodne w pracy a poza tym mam mocne watpliwosci, czy da sie to pogodzic z L-bracketami, ktore dla mnie sa absolutna podstawa do pracy z aparatem. na tyle absolutna, ze nie kupie 6D mkII jezeli nie da sie go funkcjonalnie uzywac z zadnym L-bracketem. a jestem ten aparat sklonny lyknac nawet w okolicach 2000 EUR...
Zawszę mówię o sobie, nie mam zwyczaju wypowiadania się za kogoś innego.
no wlasnie ja tez...
Czy trzymając go w ręku nagle zmieni on specyfikację?
To jego największy minus ;)
Specyfikacji nie zmieni, ale trzymając go w ręce, można polubić FHD, oraz kolory ze słabszej od konkurencji matrycy. ;P
W przypływie fanatyzmu, można zamienić niepotrzebny już TV 4k na FHD ;)
Razem z Canonem, można cofać się w czasie, albo przynajmniej zatrzymać XD
Ok, dość złośliwości.
Nie ma powodu źle życzyć Kanonierom, lepszy model Canona wymusił by lepsze modele u konkurencji.
Czy on w czymkolwiek lepszy jest od konkurencji? Dla mnie chyba tylko ten obrotowy ekran. Mao. Za mao.
Fakt faktem, po trzech latach od wprowadzenia D750 Canon pokazuje w podobnej cenie 6Dmk2. Ma dodatkowo Bluetooth i GPS.
Nigdzie nie napisałem, że to złe body. Jednak gdyby to Nikon wypuścił takie coś, to by była fala hejtu, że "firma stoi w miejscu, czyli się cofa" ;).
Eee, przesadzasz. Nikt o Nikonie źle nie napisze. Przecież Nikon już nic nie wypuszcza.
Eee, przesadzasz. Nikt o Nikonie źle nie napisze. Przecież Nikon już nic nie wypuszcza.
Canon za to wypuszcza, po 5 latach pokazali następcę 6D, który w niczym nie jest lepszy od już 3 letniego D750. A nie, przepraszam, ma Bluetooth i GPS. No rewelacja.
Nie mam zamiaru wchodzić w takie dziwne dyskusje. Cieszę się, że wreszcie coś pokazali, konkurencja wyjdzie nam na dobre.
Canon za to wypuszcza, po 5 latach pokazali następcę 6D, który w niczym nie jest lepszy od już 3 letniego D750. A nie, przepraszam, ma Bluetooth i GPS. No rewelacja.
Nie mam zamiaru wchodzić w takie dziwne dyskusje. Cieszę się, że wreszcie coś pokazali, konkurencja wyjdzie nam na dobre.
Tak, tak. Oczywiście.
9kzl pewnie w PL
8kzl d750 .
Nie wiem czy ta cena taka świetna.
W sklepach w Polsce jest już w cennikach 9499zł
czyli 10% taniej niż 5dmarkIII
Borat1979
29-06-2017, 17:37
Canon za to wypuszcza, po 5 latach pokazali następcę 6D, który w niczym nie jest lepszy od już 3 letniego D750.
On w zasadzie to nawet nie jest lepszy od przedniego modelu :grin:
Obejrzałem przykładowe fotki z 200D i muszę powiedzieć, że nie bardzo to mi się podoba. Kolory są wyprane i jakby brudne na tej matrycy z dual pixel, zupełnie jak w 80D.
Obawiam się, czy nie będzie podobnie w 6DII.
Prawdopodobnie będzie to jeden z najgorszych aparatów w historii fotografii (przynajmniej do następnej premiery canona). I znowu będzie niezrozumiałe jak taki szajs da kolejne % punkty przewagi nad konkurencją w wielkości sprzedaży. Musi być, ze w Indiach i Chinach to kupują.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.