Zobacz pełną wersję : Pytanie o obiektyw
Hej :) pomożecie wybrać obiektyw?
Mam nikona D5200, obiektywy :
Tamron 18-200mm f/ 3.5 - 6.3
Nikkor 50mm f/1.8G
Chcę kupić nowy obiektyw głównie do sesji noworodkowych, rodzinnych w studio, ale który się sprawdzi również na zewnątrz.
50mm wydaję mi się do zdjęć dziecięcych za ciasna :/
Czy w takim przypadku lepiej kupić zmienno -ogniskowa sigme czy stało ogniskowy np. 35 lub 85 1.8?
Ustaw na swoim tamronie 85mm potem 35mm i będziesz wiedzieć, która ogniskowa pasuje, potem musisz się zastanowić czy wykorzystasz jawność tych obiektywów, wtedy zawęzi się wybór.
Jak 50 jest za ciasna, to 85 będzie jeszcze ciaśniejsza.
Którą sigmę masz na myśli?
Kupić S17-50/2.8 zawsze jest sens. :p
Edycja: Coś mi świta, że w podobnym temacie ktoś jeszcze 90/2.8 makro polecał...
Hmm 90 daje do myślenia ;) może ktoś się wypowie jeszcze :)
50mm jest dla Ciebie za ciasno, a zastanawiasz się nad 85mm lub nawet 90mm? :confused: fuck logic! ;)
Ustaw 18-200mm na różne ogniskowe i zobacz co Ci najbardziej odpowiada.
Może źle to napisałam ;) z 50 jestem zadowolona bo ma jasne szkło ale nie do końca jestem zadowolna z efektu uchwycenia detalu u dziecka. Może to kwestia ustawień M, a może jakaś inna przyczyna :/ 18-200 które mam leży i jest używany sporadycznie. Dlatego np. Chcąc uzyskać zadowalający efekt zbliżenia byłaby dobra 90 z jaśniejszym szkłem, ale chcąc uchwycić np. Całego maluszka przydałaby się np. 17 lub 35 z jasnym szkłem. Teraz bardziej jest do zrozumienia?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeden jest dobry do detali a drugi do szerszego kadru. Ale najwazniejsza kwestia to jasne szkło.
Jeśli możesz sobie na to pozwolić, to kup oba. I 17-50 i jakąś dłuższą makrówkę. I po dylemacie. :p
Rozumiem, Nikkor 35mm f/1.8G ostrzy już od 25mm także można całkiem niezły detal uchwycić. 90mm na DX to jak dla mnie strasznie długa ogniskowa... Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM ma 28cm, więc też całkiem nieźle.
Jak miałbym wybierać dla siebie to brałbym 35mm.
madebyzosiek
31-01-2017, 17:33
Ja bym Ci doradzić mógł Sigmę 18-35 1.8 Art, do tego 50 i na przykład 90 Tamrona. Pytanie jeszcze mam inne... Ty oczekujesz tego cudu zdjęciowego z aparatu, czy obrabiasz rawy? Bo jpgi z D5200 szału nie robią, zresztą jak z każdego Nikona moim zdaniem...
Aha, jeżeli zdjęcia mają mieć ładny detal przy małej głębi ostrości, to obiektyw musi być celny, a to może wymagać kalibracji, której nie masz w aparacie. Warto o tym pamiętać.
D5200 wybrał mój mąż kiedy ja się jeszcze fotografią nie interesowałam na tyle żeby wnikać czy to body jest dobre. Kiedy fotografią stała sie moją pasją, chcę się w tym rozwijać, ćwiczyć itp. To zaczęłam się tym interesować na tyle żeby kupno obiektywu było dobra decyzją a nie chwilą której będę żałować kiedy obiektyw będzie leżeć nieużywany.
Co do obróbki RAW w PS to powoli zaczynać się z tym zapoznawać.
Wiem jpg z tego body jest kiepskie, nie ma co ukrywać. Dlatego temat nowego obiektywu chcę potraktować poważnie, by łączyć to z obróbką RAW, powiedzieć : tak, to jest to czego chciałam :)
Jeśli idziemy w zupełnie inne szkła to Sigma 18-35 1.8 Art jest tutaj bardzo fajnym wyborem. Do tego Nikkor 50/1.8G i coś do makro (jeśli tego potrzebujesz) i masz naprawdę fajny zestaw.
Ok :) dziękuję wszystkim za konkrety! :)
Cena sigmy może się wydawać wysoka na początku ale docenisz że w pełnym zakresie od 18mm do 35mm jest ostro od brzegu do brzegu na f/1.8 przysłonie, braknie ci tylko czegoś w plener np 50mm lub 85mm.
koesh Przecież Autorka ma 50/1.8G.
Pytanie jak się będzie nosiło 18-35 z D5200.
Moim zdaniem to wstrzymaj się z zakupem obiektywu makro. Żeby oddać szczegóły twarzy dziecka nie potrzebna jest skala 1:1. Ten Tamron 18-200 jest kiepski, to i szczegółu może brakować.
Do twarzy 50 ma jakby co.
Tylko jeśli przyjdzie jej np palce pstrykać? Tu już by się makrówka mogła przydać.
koesh Przecież Autorka ma 50/1.8G.
Pytanie jak się będzie nosiło 18-35 z D5200.
Tzn, mogą być jakieś negatywy?
Ten obiektyw jest po prostu duży i nielekki. Mnie osobiście siedział w ręce jak przyklejony.:p
Ale każdy ma inne dłonie.
No moje za wielkie nie są ha ha :p ale jeśli to jest tylko taka kwestia to może uda mi się to opanować :)
Zdjęć nim niestety nie miałem okazji robić, więc się nie wypowiem. Ale skoro użytkownicy piszą, że jest genialna to ciężko nie wierzyć.
Przez te parę minut co go w sklepie w ręce miałem, na wagę i rozmiar zwróciłem uwagę. I tyle.
Mój nikkor 4/24-120 waży tyle samo co sigma, oba podpinam do D3400, który jest ciut większe od zakrętki sigmy i jest ok :)
http://camerasize.com/compact/#393.353,393.378,ga,t
Na spacery to musisz uważać na kręgosłup ;)
Usia89
Czasem na tym forum koledzy trochę przesadzają, zdjęcia, które chcesz robić, dasz radę także Sigmą 17-50, Nikkorem 35 DX i pewnie wieloma innymi obiektywami. Jeszcze niedawno nie było artów i ludzie sobie radzili, zdjęcia nawet fajne były ;)
Wydasz 3k zł, za chwilę okaże się, że body trzeba zmieniać, to na FX, wiadomo;) dzieci zaczną biegać to okaże się, że bez af z D4 czy D5 nie da rady złapać :-D
Iskra1991
31-01-2017, 19:09
Witam.
Mam pytanie.
Posiadam Nikon D600 a do tego Sigme DX Art 35mm. 1.4 pod względem jasności obiektywu jestem bardzo zadowolona,natomiast szukam czegoś szerszego do fotografii ślubnej plenerowej,ale też do szerszej perspektywy wnętrza kościoła,ze światłem 3.5 .Myślałam o Nikkor 10-24 mm f/3.5-4.5 Doradzcie
poste ale przyznasz że sigma 18-35 to jest argument za aparatami DX, wielu ludzi wchodzi w DX mając pełną klatkę dla tego obiektywu i sigmy 1.8/50-100 bo w połączeniu z D7200 to fajny drugi aparat, a z D500 spokojnie zastąpi wiele FX.
Ja sam mam dylemat obecnie bo D750 praktycznie nie używam jak mam tą sigmę.
Co innego że te zdjęcia to nawet zrobi kitem 18-55 ale...
Oczywiście, że przyznam. Tylko, że do takich decyzji warto dojrzeć, poznać zalety DX, FX, innych szkieł itd, bo wielkość i cena robi się porównywalna z FX. Ja uważam, że S18-35 jest świetnym obiektywem, ale dla świadomego użytkownika, komuś początkującemu wręcz bym odradzał... chociażby sądząc po całkiem sporej ofercie używanych-prawie-nowych Sigm, nie każdemu "podchodzi".
Witam.
Mam pytanie.
Posiadam Nikon D600 a do tego Sigme DX Art 35mm. 1.4 pod względem jasności obiektywu jestem bardzo zadowolona,natomiast szukam czegoś szerszego do fotografii ślubnej plenerowej,ale też do szerszej perspektywy wnętrza kościoła,ze światłem 3.5 .Myślałam o Nikkor 10-24 mm f/3.5-4.5 Doradzcie
Bardzo fajny obiektyw. Zwróć tylko uwagę, że w nazwie ma "DX", więc najlepiej dokupić do niego drugi aparat DX lub będziesz musiała używać swojego aparatu w trybie dx, czyli będziesz miała obrazek ~10 mpix. Ponadto ja unikam fotografowania ludzi obiektywami UWA, ale komuś może się to nawet podobać, jeśli zaryzykujesz.
patefonik
31-01-2017, 20:07
Sigma 18-35 z d5100 używa się całkiem wygodnie, ja przynajmniej nie miałem żadnych zastrzeżeń.
madebyzosiek
31-01-2017, 20:08
Dlatego temat nowego obiektywu chcę potraktować poważnie, by łączyć to z obróbką RAW, powiedzieć : tak, to jest to czego chciałam :)
No tak czasem potrzeba większego kopa, żeby ruszyć do przodu. Moim zdaniem jak wciśniesz z obecnego zestawu pot, krew i łzy, to będziesz sama wiedziała czego Ci potrzeba :) Oczywiście Sigma 18-35 1.8 Art da Ci baaaardzo dużo jakości, z tym nie ma dyskusji. Po mega zoomie to jakbyś pierwszy raz pojechała limuzyną zamiast wozem konnym :)
Witam.
Mam pytanie.
Posiadam Nikon D600 a do tego Sigme DX Art 35mm. 1.4 pod względem jasności obiektywu jestem bardzo zadowolona,natomiast szukam czegoś szerszego do fotografii ślubnej plenerowej,ale też do szerszej perspektywy wnętrza kościoła,ze światłem 3.5 .Myślałam o Nikkor 10-24 mm f/3.5-4.5 Doradzcie
Ciekawa ta Sigma, ale takiej nie ma... Masz albo Sigmę 30 Art, albo 35 Art. Ta pierwsza faktycznie jest DX i ciężko wyjaśnić czemu masz ją do D600... Ta druga jest FX, podobnie jak D600...
10-24 jest obiektem DX, więc ma się nijak do D600... No i jeżeli nie masz tak podstawowej wiedzy, to może jeszcze nie czas na śluby...?
[QUOTE=madebyzosiek;3810205]No tak czasem potrzeba większego kopa, żeby ruszyć do przodu. Moim zdaniem jak wciśniesz z obecnego zestawu pot, krew i łzy, to będziesz sama wiedziała czego Ci potrzeba :) Oczywiście Sigma 18-35 1.8 Art da Ci baaaardzo dużo jakości, z tym nie ma dyskusji. Po mega zoomie to jakbyś pierwszy raz pojechała limuzyną zamiast wozem konnym :)
Widząc przykładowe zdjęcia 18-35 1.8 art to jestem pod wrażeniem jakości. Na prawdę rewelacja. Ale czy ten obiektyw nie jest faktycznie dobrym rozwiązaniem dla osób wprawionych w fotografię?
Czy nie lepiej dla osoby początkującej sprawdzi się Sigma 17-50 f/2.8 ?
Myślę też o przyszłości, co jeśli faktycznie za jakiś czas przyjdzie mi kupić nowe body z jakiegoś tam powodu.
Jaki aparat byłby lepszy od Nikon D5200 i byłby kompatybilny z obiektywem Nikkor 50mm 1.8 ( który mam ) i za równo z obiektywem Sigma 18-35 1.8 art jak i Sigma 17-50 f/2.8 ?
Ale czy ten obiektyw nie jest faktycznie dobrym rozwiązaniem dla osób wprawionych w fotografię?
Jest. Nawet bardzo dobrym.
Czy nie lepiej dla osoby początkującej sprawdzi się Sigma 17-50 f/2.8 ?
Sprawdzi się bardzo dobrze, zresztą nie tylko dla osoby początkującej.
Jaki aparat byłby lepszy od Nikon D5200 i byłby kompatybilny z obiektywem Nikkor 50mm 1.8 ( który mam ) i za równo z obiektywem Sigma 18-35 1.8 art jak i Sigma 17-50 f/2.8 ?
N50/1.8 będzie dobry do każdego Nikona, Sigmy do DX-ów, np. d7100/d7200, d500, itd.
madebyzosiek
31-01-2017, 21:11
Jaki aparat byłby lepszy od Nikon D5200 i byłby kompatybilny z obiektywem Nikkor 50mm 1.8 ( który mam ) i za równo z obiektywem Sigma 18-35 1.8 art jak i Sigma 17-50 f/2.8 ?
Lepszy, w sensie funkcji i ergonomi będzie aparat z serii D7xxx i D500. Lepsza w sensie obrazka będzie lustrzanka FX, a wtedy bez sentymentu sprzedasz wszystko co jest tylko do DXa ;)
Jeżeli sama jeszcze nie wiesz, to wracam do poprzedniej propozycji - Sigma 17-50 2.8 i Nikkor 85 1.8G. W razie czego i 50 i 85 będą do ogarnięcia na FX, a przy pozostaniu w DX wszystkie będą godnie służyć :)
Ok :) Super :) dzięki wielkie !! :)
forfiter
01-02-2017, 14:00
Ok :) Super :) dzięki wielkie !! :)
A przy okazji aparaty od serii D7x00 mają takie funkcje jak:
1. Mikrokalibracja dzięki której jesteś w stanie sama dopasować sobie indywidualnie obiektyw gdyby takowy nie gadał z Twoim korpusem (wcześniej już ktoś coś wspominał)
2. Mają wbudowany silnik - gdybyś miała fantazję używać starszych (często tańszych) wersji szkieł i mieć przy tym AF
3. Mają wbudowany pomiar światła - to na wypadek pracy z obiektywami manualnymi (jeszcze większy wybór)
4. Obsługują CLS. Gdybyś jednak zainteresowała się fotografią na dobre to obecność CLS-a umożliwia wygodną pracę z lampami błyskowymi (które w przyszłości pewnie dokupisz).
kolorowooka
11-02-2017, 00:51
Usia89 nie wiem, czy kupiłaś już któryś obiektyw, ale jeżeli jeszcze się zastanawiasz radziłabym najpierw poszukać w necie zdjęć noworodkowych i przejrzeć EXIF, bo to że koledzy doradzają ci fantastyczną Sigmę 18-35 Art nie znaczy, że będzie ona odpowiednia do tego typu fotografii np. https://www.flickr.com/search/?text=newborn U większości znanych fotografów noworodkowych podstawowym szkłem jest 24-70 na FX. Jeżeli w miarę rozumiesz angielski polecam obejrzenie warsztatów z Kelly Brown na CREATIVE LIVE. Akurat jutro będzie można zobaczyć go za darmo ( trzeba zarwać noc, bo zaczynają o 9 rano czasu amerykańskiego czyli 18 w Polsce https://www.creativelive.com/courses/newborn-photography-bootcamp-kelly-brown?via=all-upcoming-classes_4
Sama próbowałam robić zdjęcia noworodkowe i mój Tamron 15-30 z D750 kompletnie mi nie pasował - główka dziecka ze względu, że zazwyczaj jest bliżej obiektywu niż reszta ciała, wychodziła karykatyralnie duża. Nikon 50 1.8 spisywał się o wiele lepiej, Dopiero jak kupiłam N 24-120 ( kupowałam go bardziej pod kątem szkła spacerowego ) odczułam różnicę.
Do detali obiektyw makro pewnie byłby świetny ale N 50 1.8 też daje radę ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/08/kolorowooka_3-1.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/kolorowooka-_3.jpg.html)
D5200 ma 24 MP i masz możliwość przycięcia zdjęcia bez wielkiej utraty jakości o ile zrobisz to z rozsądkiem.
Wracając do Sigmy 18-35 1.8 Art to z moim poprzednim body D5200 ;) śmigała doskonale. Ale nie przyszło mi do głowy robić nim portretów - był świetnym obiektywem na wszelkiego rodzaju imprezy, gdzie trzeba było objąć szerszy plan. Z Zalem rozstawłam się z tym obiektywem po przejściu na FX.
Także musisz się zastanowić, czy to tylko pasja, czy też być może planujesz poważniej zająć się fotografią. Bo być może niedługo odczujesz braki cropa i będziesz tak jak ja, chciała przejść na pełna klatkę. A wtedy obiektywy to całkiem inna bajka...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.