Zobacz pełną wersję : Narciarze :D
spiritus
10-01-2017, 21:35
Rowerzyści mają swój wątek czego narciarze nie mogę? :D
Są tu jeszcze pasjonaci narciarstwa? :D
Ostatnio dorwałem na szmateksie kombinezon piankowy (z metką nawet :D). Zakładacie coś jeszcze pod spód czy na gołe nogi...tudzież kalesony jakieś? :D
Ja dotychczas ubierałem się w kalesony i dwie pary zwykłych spodni.... ktoś doradzi na szybko? Jutro z kumplem jedziemy pośmigać i nw czy ubrać coś jeszcze oprócz kalison :D
Ja, w zależności od temperatury, ubieram 1-2 pary kalesonów, ale jedne mam takie grube.
Na wszelki wypadek weź coś na zapas.
W ostatni weekend byliśmy w Szklarskiej.
Śniegu nasypało konkretnie, mróz też dopisał. Na dole było -16, na Szrenicy ponoć poniżej 20 paru. Do tego wiało konkretnie.
Ubiór typowy. Bielizna termiczna, na to spodnie narciarskie, pod kurtką dodatkowo polar 100, na twarzy obowiązkowo kominiarka. Praktycznie nie miałem nic odkrytego.
Chyba pierwszy raz od dawna poczułem, że marzną mi palce u stóp podobnie jak u rąk, mimo porządnych skarpet i rękawic.
Podczas jazdy było ok. Jedynie na wyciągu czuć było chłód, głownie przez ten wiatr.
Ale frajda była spora.:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/vjm67au3n/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/m5g8n78mf/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/f2thytl9p/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/ekqg2r489/)
kajmakowa
10-01-2017, 23:39
Kaliciapki i bluza termiczna, na to odpowiednia ilość innych warstw w zależności od temperatury, obowiązkowo grube, ciepłe skarpety.
W tym sezonie śmigałam tylko za koniem, bo jeszcze nie udało się wyjechać nigdzie na stok.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/skiskiring_zps1gei3o20-1.jpg
źródło (http://i1379.photobucket.com/albums/ah160/aniapirdziu/skiskiring_zps1gei3o20.jpg)
spiritus
10-01-2017, 23:50
Ooo kurde... też chce tak za kuniem pojeździć :D
Tam gdzie jadę to temperatura ma być ok -10 więc koszulka termiczna, bluza, kurtka i dołem myślę, że nawet kalisony wystarczą jedne... najwyżej zapakuje cienkie spodnie jakieś ;)
kajmakowa
10-01-2017, 23:54
Fajne przeżycie, polecam :D Ale gogle obowiązkowo, bo można ładnie oberwać śniegiem spod kopyta :)
Kojocisko
10-01-2017, 23:58
Nie wiem co kupiłeś - bo kombinezon piankowy to może być zawodnicza "guma" jak i starszy laminat piankowy (imo kiepska sprawa). Niemniej nowoczesna bielizna termiczna rządzi. W zasadzie w każdej temperaturze. IMO trzy warianty - zwykła, z wełną merynosów i patent na prawdziwy mróz - polarowe leginsy ze stoiska dla myśliwych w Decathlonie. Ta gradacja się sprawdza na nartach i snoboardzie, na motocyklu i w lesie na spacerach z wyżłami (a to czynność codzienna niezależna od pogody). Na taką bieliznę wystarczy jedna warstwa - membrana lub softshell.
spiritus
10-01-2017, 23:59
Właśnie.... jakie gogle polecacie? Ja dzisiaj swoje do ręki wziąłem (przez kontuzję 3-4 lat leżały w szafie....tak, nie jeździłem :/) i odpadła cała gąbka... teraz w pełni zdrów trzeba będzie się rozglądnąć za czymś nowym (tylko bez takiej gąbki). Do dzisiaj miałem boole.
Gąbka zawsze jakaś będzie. Inaczej nie będą przylegały do twarzy.
Ja mam gogle Alpiny, chyba już pełnoletnie i nic im nie dolega, ale są jeszcze z czasów "Made in Germany".
Właśnie.... jakie gogle polecacie? Ja dzisiaj swoje do ręki wziąłem (przez kontuzję 3-4 lat leżały w szafie....tak, nie jeździłem :/) i odpadła cała gąbka... teraz w pełni zdrów trzeba będzie się rozglądnąć za czymś nowym (tylko bez takiej gąbki). Do dzisiaj miałem boole.
Parę sezonów temu kupiłem jakieś brendy czy coś takiego. Cena przyzwoita, do tej pory mam je jako backup. Rok temu pod choinką znalazłem uvexy. Jak je pierwszy raz założyłem to się zdziwiłem jak przez nie widać. Wszystko ostre klarowne nic nie paruje. Bajka dosłownie. Do wyhaczenia w intersporcie w okolicach 300zł.
Ooo kurde... też chce tak za kuniem pojeździć :D
Ale pamiętaj, że ten pojazd ma rurę wydechową skierowaną w stronę narciarza. ;)
spiritus
12-01-2017, 00:31
Ale pamiętaj, że ten pojazd ma rurę wydechową skierowaną w stronę narciarza. ;)
Raz się żyje :D
Powróciłem... po 4. latach nie jeżdżenia tylko jeden wypadek (poślizgnąłem się przy podchodzeniu pod górkę :D)... myślę, że nie jest źle :D
pil74
Te uvexy to z polaryzacją?
pil74
Te uvexy to z polaryzacją?
Bez polaryzacji. Za polaryzację "nieco" więcej trzeba zapłacić :)
spiritus
12-01-2017, 13:29
Bez polaryzacji. Za polaryzację "nieco" więcej trzeba zapłacić :)
To jaki masz model? Poszukasz pudełka? :D
Chyba coś takiego
http://www.sport-shop.pl/gogle-downhill-2000-fm-uvex-czarno-zielone-p-29417.html
Ja właśnie sobie śmigam na nartach. Polecam gogle z białą szybą. Jak tylko nie ma słońca to dla mnie jedyna opcja. Jak świeci mam z pl.
Temperatury w tym roku dały popalić... Na Małym Cichym 7 stycznia było na dole -26 :D
kubaczek
20-01-2017, 14:54
Narty to super sprawa, kocham zimę :)
Mi zawszę większą frajdę sprawia tydzień zimą w górach na nartach niż 2 tyg latem gdzieś tam.
Kolekcjoner
22-01-2017, 00:54
Narty to super sprawa, kocham zimę :)
Zima, fajna sprawa ale takie mrozy jak ostatnio studzą mój zapał ;). Na nartach wolę jak jest trochę cieplej 8-).
spiritus
22-01-2017, 01:02
Zima, fajna sprawa ale takie mrozy jak ostatnio studzą mój zapał ;). Na nartach wolę jak jest trochę cieplej 8-).
Gdzieś Ty się wychował? :D
im zimniej tym lepiej się jeździ :D
Kolekcjoner
22-01-2017, 01:32
Gdzieś Ty się wychował? :D
im zimniej tym lepiej się jeździ :D
Może, jeżdżę tylko 40 lat na nartach więc nie mam takiego doświadczenia :D.
spiritus
22-01-2017, 09:30
Może, jeżdżę tylko 40 lat na nartach więc nie mam takiego doświadczenia :D.
Ojj... to w tym wieku może faktycznie przeszkadzać. Pardon :D
Kolekcjoner
22-01-2017, 16:02
No jasne, w tym wieku to już drewniana jesionka potrzebna, a nie jakieś narty :D.
spiritus
22-01-2017, 16:06
No jasne, w tym wieku to już drewniana jesionka potrzebna, a nie jakieś narty :D.
ja tego nie powiedziałem :D
Może, jeżdżę tylko 40 lat na nartach więc nie mam takiego doświadczenia :D.
No jasne, w tym wieku to już drewniana jesionka potrzebna, a nie jakieś narty :D.
Żółwik, Kolego. Zaczynałem, gdy miałem siedem lat. ;)
Kolekcjoner
23-01-2017, 13:14
Żółwik, Kolego. Zaczynałem, gdy miałem siedem lat. ;)
:D.
Ja jak miałem cztery, a jako że mieszkam obok stoku no to się jeździło praktycznie całe zimy, teraz mniej, bo.... nima casu Panie ;).
Ja moich synów pierwszy raz postawiłem na nartach w wieku 4 lat, dziś mają 10 i 7 i śmigają sami bez pilnowania :)
Zwykle jeździmy do Czech bo są dużo mniejsze kolejki i lepiej przygotowane stoki, zwykle jest też taniej ;)
W sobotę byłem w Červenohorské sedlo, mają fają trasę dla dzieci prosto z kanapy, więc nie trzeba się męczyć na orczykach :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/d6e8c17431b7e473f2d15d483ad1b956-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170123/d6e8c17431b7e473f2d15d483ad1b956.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/15f18f8a9f14a576925f11ab6a80371b-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170123/15f18f8a9f14a576925f11ab6a80371b.jpg)
MadOnion
23-01-2017, 15:47
Oooo moje rewiry ;p kolarsko narciarskie ; )
Pozdrowienia z Velkiej Upy. Warunki jak widać wyśmienite :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/s8l53aac9/)
spiritus
29-01-2017, 18:59
Ooo panocku zazdroszczę :D
Ja prawdopodobnie odwiedzę kolegę w tygodniu i też pojeździmy :D
Kolejny monotonny dzień...góra-dół, góra-dół, jakieś piwko po drodze.... nuda jak w polskim filmie :)
Jak żyć :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/qtmv4wpqb/)
Wczorajszy pobyt w Jańskich Łaźniach, a w zasadzie ewakuacja z nich do Pecu pod Śnieżką.
Sporo ludzi, a i same trasy jakoś nas nie porwały.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/x4kuy3u1b/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/4s40scdcz/)
A to już dzisiejszy Pec pod Śnieżką. Ludzi mniej niż w Jańskich i chyba większa frajda z jazdy. Stoki przygotowane bardzo dobrze, widoki niesamowite.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/g8e47tfsz/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/l97l5a4pt/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/84duvo8an/)
Wszystko co dobre szybko się kończy .... :(
Ostatni dzień na nartach rozpoczął się odwilżą. Na dole było z +5. Wszystko zaczęło płynąć i robić się nieciekawie. Wieczorem zaczął padać deszcz i plany z nocnej jazdy legły w gruzach.
Śniegu jest sporo więc nawet parodniowa odwilż nie powinna znacząco popsuć warunków.
Fotka z rana
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/56itiob55/)
i z końca dnia
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/ulukjy647/)
I to by było chyba na tyle jeżeli chodzi o narty w tym sezonie. Może jakimś cudem uda się jeszcze wyskoczyć w jakiś weekend gdzieś na stok.
spiritus
04-02-2017, 19:41
Moje narty już schowane u kolegi na strychu bo czasu na jeżdżenie brakło i nastały roztopy też :/
Kolekcjoner
04-02-2017, 23:41
Ja dopiero się rozkręcam ;).
Ja po siedmiu dniach słonecznego kursowania pomiędzy Jurgowem, Litwinką a Bahledovą Doliną oglądam już Warszawskie szarości. Mam nadzieję jeszcze na jakieś wypady np. do Bałtowa. Wszystko jednak zależy od tego czy zima raczy wrócić do centralnej części kraju. :)
Ja zawsze w Tatry jeżdżę po nowym roku a przed feriami. Mniej ludzi jest, większy spokój troszkę... W tym roku w zasadzie tylko Kotelnica. W zeszłym roku nie byłem i teraz mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły nowe trasy i wyciągi. Jest gdzie pojeździć a i nie trzeba pod Kotelnicą już parkować - są alternatywy. Teraz wróciłem z Jakuszyc i próbowałem na biegówkach. Kilka kilometrów zrobiłem, nawet całą pętle ciut trudniejszą niż ośla łączka, ale to chyba nie dla mnie ;)
W marcu jeszcze wypad do Austrii na zakończenie sezonu...
Sezon narciarski rozpoczęty.:D
Mimo trudności z pogodą było całkiem znośnie w Czarnej Górze i po czeskiej stronie w Dolnej Morawie.
Niby wszystko mam, ale jak się okazało przydały by się gogle do nocnej jazdy.
Moje uvex downhill 2000 S3 się do tego nie nadają i przy słabo oświetlonych stokach bywa dość ciekawie, szczególnie jak są muldy :)
I teraz pytanie co kupić, szybka S1?, żółta do poprawy kontrastu, czy może zupełnie biała.
Może jakieś propozycje...
Kask który mam to salomon, który dość dobrze pasuje z moimi goglami. Okulary odpadają, chcę mieć w pełni zakrytą facjatę, bo bywa zimno i bywa że wieje :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimages.org/)
Czarna Góra, trasa A
spiritus
08-01-2018, 15:34
Oo i super :)
Polecasz cos w okolicy dolnego slaska (jak najblizej od Zgorzelca)?
Jakie koszta na ok 2-4h jazdy? Do tego musi byc wypozyczalnia calego sprzetu bo nie mam nic swojego i zwiezc z domu niestety nie mam jak.
pil74
- szybka przezroczysta (bez koloru)
spiritus
Na DS najbliżej to masz Świeradów Zdrój, kawałek dalej Szklarska
W Czechach najbliżej to Liberec (Jested) i Harachov
Trochę lepsze ośrodki są dalej.
Pozdro
Wiesiek
Oo i super :)
Polecasz cos w okolicy dolnego slaska (jak najblizej od Zgorzelca)?
Jakie koszta na ok 2-4h jazdy? Do tego musi byc wypozyczalnia calego sprzetu bo nie mam nic swojego i zwiezc z domu niestety nie mam jak.
Tak jak kolega wyżej napisał.
Osobiście wolałbym czeskie rejony. Lepsza infrastruktura, lepiej przygotowane stoki, mniej chamstwa, dobre piwo, paskudne jedzenie :) W wypożyczalniach lepszy i nowszy sprzęt.
W dolnej morawie za 3h karnet płaciłem coś ok 530kc, natomiast za dzień były po 670kc.
W Czarnej Górze były za dzień coś ok 80 zł.
spiritus
09-01-2018, 11:17
A ceny wypozyczalni? Czy podliczyles juz zjazdy i sprzet?
W Czechach jest wymagany kask?
Gdybys mogl to mi na zlotowki to wylicz:D
- - - - kolejny post - - - - - -
Aaa...no i jakie te stoki jeszcze oprocz Ysted i Harachowa. Na Ysted bylem w lecie...to ta gorka obok skoczni?
Gdybys mogl to mi na zlotowki to wylicz:D
- - - - kolejny post - - - - - -
?
zapłacić ma jeszcze ?
Ja bym polecał szklarską. Ewentualnie czechy jak juz wspomniano. Kurs korony do złotówki do znalezienia w internecie. Kalkulator windowsa obliczenia ogarnie :D
Dawno nic nie wypożyczałem, więc nie pomogę
Szklarska jest bardzo fajna. Mam do niej ogromny sentyment. Tam też zaczynałem swoją przygodę z deskami.
Absolutnym nr 1 jest dla mnie Hala Szrenicka. Fajne miejsce do poszusowania, do odpoczynku w schronisku, do wygrzania się w słoneczku o ile jest, do tego pomijalna liczba tzw. cebuli. :) Orczyk trochę odstrasza.
Szklarska jest ok, ale w czasie jak nie ma dużo ludzi. :)
No ja już jestem po urlopie. Byłem na nartach w Zakopanem w przerwie świątecznej. Trochę tłoczno na stokach, ale dałem radę :)
Kolekcjoner
13-01-2018, 00:02
A gdzie Ty jeździłeś na tych nartach w Zakopcu? ;). Tam praktycznie poza Szymoszkową nie ma stoków.....:(
Kilka obrazków z feriowej jazdy na deskach :)
Pec-Upa
5147
5148
5149
5150
5151
5152
Niestety zdjęcia robione badziewny hujaway P9 tandeta version:)
Od dawien dawna zamierzam wybrać się w końcu na stok narciarski. Mam nadzieję, że może w przyszłym roku wyjdzie, bo teraz to troszkę już za późno.
Teraz najlepiej. Ferie się skończyły, mniej ludzi na stoku, a i o sensowniejszą kwaterę łatwiej.
Warunki są ok. Na zmrożonym śniegu jeździ się rewelacyjnie.
Kolekcjoner
25-02-2018, 22:55
Dokładnie. Najlepszy czas, no może jak te mrozy przejdą :D.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.