Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Foto weekend Bieszczady



qufel
19-08-2016, 16:50
Witam
Wybieram się we wrześniu na weekend w Bieszczady i chciałbym trochę tam pofocić jakieś widoki. Czasu mało, więc zależało by mi na takiej miejscówce żeby wszędzie było blisko (da się tak? ;) ). Nigdy nie byłem w Bieszczadach więc nie mam pojęcia gdzie pojechać. Ktoś był i doradzi?

zgera
19-08-2016, 20:04
Witam
Czasu mało, więc zależało by mi na takiej miejscówce żeby wszędzie było blisko (da się tak? ;) ).

Tak się chyba nie da, każda miejscówka ma to do siebie że gdzieś jest blisko a gdzie indziej daleko.
Sprecyzuj co chcesz zobaczyć w Bieszczadach to wtedy będzie łatwiej doradzić, jeśli to mają być połoniny to szukaj miejscówki w na trasie Wetlina - Ustrzyki Górne.

qufel
19-08-2016, 22:07
Chciałbym zrobić jakieś górskie panoramy, wschody, zachody, ogólnie mówiąc krajobrazy.

tbogdanowicz
20-08-2016, 09:03
Najprostsze co przychodzi do głowy to Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Masz wtedy klasyk klasyków - wschód z nad Połoniną Caryńską.
Kolejna myśl, Bacówka Pod Małą Rawką. Wtedy na szczyt musisz podejść, ale łatwym szlakiem.

Oczywiście są tacy, którzy łamią przepisy i nocują na przykład na Tarnicy, ale oczywiście nie proponuje tego :-).

Panoramy to z Tarnicy, Wielkiej Rawki, Połoniny, Bukowego Berda (wtedy dobrze jest wychodzić z Mucznego, bo sam szlak jest przepiękny), Krzemienia i co bardzo lubię z Halicza z widokiem na Ukrainę.

To tyle z propozycji na weekend. Bieszczady trzeba poczuć będąc tam kilka dni. To są góry nie do zdobywania w jeden dzień, ale do zachwycania się atmosferą.

spiritus
21-08-2016, 19:21
Zakotwicz się w Ustrzykach Górnych (lub niedaleko- nawet Pszczeliny).
Dojeżdżasz do UG w okolicach popołudnia (nie późnego) i idziesz asfaltem do Wołosatego. Stamtąd wychodzisz na Tarnicę i czekasz na zachód słońca, przed zachodem schodzisz na Szeroki Wierch i na nim oglądasz zachód (pięknie Tarnicę oświetla ciepłym światłem). Z Szerokiego schodzisz do UG (zaopatrz się wcześniej w latarkę bo po ciemku można się zgubić w lesie (ciężko szlak znaleźć). Idziesz na szybko kimać aby o 1. w nocy być gotowym w UG. Idziesz na Połoninę Caryńską na wschód słońca. Jak jeszcze będziesz podczas mgły wychodził to coś pięknego. Ładnie się chmury rozwiewają o wschodzie. Oczywiście wtedy nie będziesz miał zdjęć o wschodzie a już po bo przez mgłę widać tylko czerwoną kropkę :D. Po powrocie (albo nawet za tym samym razem) możesz uderzyć na Chatkę Puchatka.

Wymarzonej pogody i kadrów!

EDIT:
Jak chcesz to mogę podesłać jakieś zdj z tamtego roku (z tego jeszcze nie mam) na PW. Byłem w październiku na trasie Ustrzyki-Wołosate-Tarnica-Ustrzyki.