PDA

Zobacz pełną wersję : smarowidło



spiritus
23-03-2016, 04:56
Hej ;)
Stosuje ktoś jakieś smarowidło pod nos udrażniające drogi oddechowe? Jest coś takiego? Jak dostaję kataru to mi to osiada głęboko, że wykichać tego nie idzie. Otriviny, oxaliny, afriny i inne powodują u mnie już krwotoki (kiedyś pomagały i wybawiały w wielu sytuacjach).
Fervex zatoki daje rade i też jest dość dobry gdyby nie to, że trzeba wrzątkiem zalewać. Chodzi mi o coś podręcznego co by buzią nie oddychać.

nimnull
23-03-2016, 08:02
Tabaka :)

spiritus
23-03-2016, 09:35
Używam, za słaba aby się przebić.
Tabakę używam owszem przy lekkim "zabiciu" nosa.

cezary-k
23-03-2016, 09:58
Zobacz to:
https://www.doz.pl/leki/p3556-Masc_majerankowa

sokrates
23-03-2016, 12:02
woda morska nie pomaga, doraźnie taka w sprayu, w domu polecam kupić inhalator i wodę morską i robić inhalacje.

spiritus
23-03-2016, 12:06
W domu to mam ww fervex. Gorzej właśnie z sytuacją jak jestem poza domem ponad 6h. Coś podręcznego się przyda.

@
cezary-k
Dzięki! Sprawdzę.
Jednak wcześniej się z tym bd musiał do lekarza udać czy uczulenia na te zioła nie mam bo już raz w szpitalu wylądowałem jak jakieś leki ziołowe wziąłem ;)

pil74
23-03-2016, 14:24
sudafed weź na obkurczenie śluzówek, np w tabletkach.

Kurtz
23-03-2016, 14:24
Jednak wcześniej się z tym bd musiał do lekarza udać czy uczulenia na te zioła nie mam bo już raz w szpitalu wylądowałem jak jakieś leki ziołowe wziąłem ;)

"Leki ziołowe"... Tak to bywa z dopalaczami :P

A tak serio - skoro jest to tak uciążliwe, że musisz brać regularnie leki ( tak to zrozumiałem ), to ja bym przede wszystkim porozmawiał z poważnym lekarzem. Nagminne używanie paracetamolu ( fevrex i innych tego typu środków ) nie jest obojętne dla zdrowia.

spiritus
23-03-2016, 14:41
"Leki ziołowe"... Tak to bywa z dopalaczami :P


No i się wydało :D



A tak serio - skoro jest to tak uciążliwe, że musisz brać regularnie leki ( tak to zrozumiałem ), to ja bym przede wszystkim porozmawiał z poważnym lekarzem. Nagminne używanie paracetamolu ( fevrex i innych tego typu środków ) nie jest obojętne dla zdrowia.

Tzn regularnie nie muszę, tylko jak oddychać nie mogę normalnie.
Co do nagminnego używania leków to niestety sam się przekonałem po fakcie. W UK (w PL żaden nic nie wspomniał a nawet twierdzili, że to nie jest szkodliwe) aptekarz na samym początku powiedział, że oxaliny, otriviny itp nie są dobre dla zdrowia. Wyjaśnił jak się to powinno stosować ale niestety dla mnie to było za późno ponieważ straciłem węch (po wizycie u dermatologa i kilku dawkach leku się poprawiło).

eristoff
23-03-2016, 15:59
Moja żona stosuje u siebie i dziecka takie o cudo na czyszczenie zatok, efekt natychmiastowy, podobno bardzo skuteczne, osobiście się nie odważyłem


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/pol_pl_FIXSINZestawpodstawowydoplukanian-2.jpg
źródło (http://static4.i-apteka.pl/pol_pl_FIXSIN-Zestaw-podstawowy-do-plukania-nosa-i-zatok-1-butelka-10-saszetek-42257_1.jpg)

jo44
23-03-2016, 17:47
Chodzi mi o coś podręcznego co by buzią nie oddychać.
Sulfarinol już był?

spiritus
23-03-2016, 17:50
Nie było ale to ma podobny skład co te spreje co miałem więc nie bd ryzykował.

jo44
23-03-2016, 18:32
ale to ma podobny skład co te spreje co miałem
I tu się mylisz.

spiritus
23-03-2016, 18:33
Nie uszkodzi mi błony? Zakrwawiony kinol to gorsze niż zatkany :D

Umbra
23-03-2016, 18:50
Maść Bengay?

spiritus
23-03-2016, 18:52
Maść Bengay?

a to nie jest przeciwbólowe?

nowart
23-03-2016, 20:04
Bengaj... Matko Boska, co za porady... :(
spiritus - a zatok nie masz zawalonych?

spiritus
23-03-2016, 20:06
Jak ciemno przed oczami podczas wstawania to mogą być to zatoki?

Ogólnie teraz nie mam, pytam na zaś aby mieć w razie czego co używać.

RAF7705
23-03-2016, 20:12
Będziesz się tam chemią truł, kreche sobie wciągnij:-)

Abaddon84
25-03-2016, 21:00
Od lat mam problemy z zatokami objawiające się notorycznym katarem, tak że bez kropli nie ruszałem się z domu. pare miesięcy temu lekarz polecił mi sinus rinse. I moge polecić będzie pan zadowolony. To jet do płukania zatok, jest pełno innych preparatów, które próbowałem i nic nie dały ale ten jeden pomógł. Podobno mają jakiś opatentowany składnik tak mi lekarz powiedział, amerykański lek w aptece coś koło 90 zł.

nowart
26-03-2016, 10:46
Oczywiście pod warunkiem, że masz problem z zatokami czołowymi a nie nosowymi, wtedy takie płukanki mało pomagają. Natomiast co do płukanek zatok, zamiast cudów na kiju za 100zł polecam pipetkę za 2zł z apteki i ... mocz :D
Nie znam osoby , której by to nie pomogło o ile podłożem problemów z zatokami nie jest jakiś alergen bo wtedy to leczenie syfa za pomocą pudru.

spiritus
26-03-2016, 12:53
Aplikujesz sobie mocz do nosa? :O

nowart
31-03-2016, 16:44
Porozmawiaj z dobrym, znajomym laryngologiem - nie takim pierwszym lepszym z przychodni bo wciśnie Ci sterydy jak większość. Poczytaj w necie, porozglądaj się na różnych niemedycznych portalach... dużo bym mógł tu opowiadać o medycynie alternatywnej, ziołolecznictwie itp ale znając zacietrzewienie i krótkowzroczność ludzi wolę nie kontynuować, wskazałem Tobie tylko kierunek.
No i rzecz najważniejsza w przypadku zatok - pamiętaj, że lubią ciepło, czapka, lub chociaż opaska nasunięta aż na brwi to konieczność.
Zdrowotności :)

jurkarol
31-03-2016, 18:36
na zatkany nos wkładam zabek czosnku do nosa i tak przez 20 minut. lepiej mały ząbek żeby nie przecinac duzego bo wtedy sok podrażni skórę. odtyka skutecznie.
sulfarinol to cos strasznego - dostałem lekkiego kolatania serca, niepokój... męczyło mnie z pol godziny. ma azotan nafazoliny ktory tak może dzialac. okropne.

pil74
04-04-2016, 22:35
Aplikujesz sobie mocz do nosa? :O

Wow!!!
Słyszałem, że są tacy co to piją, nawet tacy co leją na innych....ale do nosa??? Czekam aż ktoś powie, że szczynami sobie oczy zakrapla :)

spiritus
05-04-2016, 00:45
Wow!!!
Słyszałem, że są tacy co to piją, nawet tacy co leją na innych....ale do nosa??? Czekam aż ktoś powie, że szczynami sobie oczy zakrapla :)

Gorzej jak zamiast krwi przetacza mocz :D

nowart
05-04-2016, 12:20
Wow!!!
Słyszałem, że są tacy co to piją, nawet tacy co leją na innych....ale do nosa??? Czekam aż ktoś powie, że szczynami sobie oczy zakrapla :)

Kiedyś jak nie daj Boże zdrowie Tobie o sobie przypomni to nabierzesz większej pokory i na kolanach będziesz błagał o pomoc aby tylko to kruche zdrówko wróciło... a póki co o czym tu dyskutować z kimś, kto pacjentowi z przewlekłymi problemami górnych dróg oddechowych zaleca środki na pseudoefedrynie... mało jeszcze wiesz, życzę zdrówka i więcej pokory :)

Boryszuk
07-04-2016, 14:04
(...) będziesz błagał o pomoc (...)

Pomocz... ;)

Rafał_Sz
07-04-2016, 14:52
7-6O8SwGa44