PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Portret córki



Zona
31-01-2016, 19:17
Poddaję pod ocenę portret, na którym uwieczniłam córkę:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/Mary2BTAO2a2B252812Bof2B12529-1.jpg
źródło (https://1.bp.blogspot.com/-p1U8PaLDipQ/Vq5BMlw0olI/AAAAAAAAGjs/aydJmRPlrl0/s640/Mary%2BTAO2a%2B%25281%2Bof%2B1%2529.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/Mary2BTAO2a2B252812Bof2B12529-2.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-pHN9iYc-WeY/Vq4-zqzhd4I/AAAAAAAAGjg/dwup1sPVW8A/s1600/Mary%2BTAO2a%2B%25281%2Bof%2B1%2529.jpg)

Zafarb niebieski to gotowiec, chciałam taki efekt uzyskać, ale jeszcze nie wiem jak to zrobić samodzielnie.
Mina też celowo taka pochmurna.

RaditZ
31-01-2016, 19:59
Ładna dziewczyna ale brzydki portret.
Niestety. Wg mnie być mniej sterylnie, bardziej radośnie i kolorowo.

Glowa
31-01-2016, 20:41
Ja bym ją odsunął od tła/ściany.

amirez
31-01-2016, 21:24
Dobre zdjęcie, tylko mało dopieszczone. Ciut za dużo niebieskiego i za blisko tła. Za to mina modelinki bezcenna: "Zostaw ojciec ten aparat i zajmij się czymś innym" ;)

Xavier80
31-01-2016, 21:53
Poprawna ekspozycja i ostrość w odpowiednim miejscu. Niestety, w mojej subiektywnej opinii to by było na tyle. Tak jak pisali koledzy, za blisko tła. Dodatkowo ucięte dłonie/palce, wykadrowanie do np: połowy przedramienia byłoby moim zdaniem lepsze, jeżeli w zamierzeniu była taka mina to ta niebieska tonacja i niski kontrast zupełnie tu nie pasują

PiotrekW
01-02-2016, 10:39
Nie wiem co autorka miała na myśli, tworząc niebieskawy portret smutnej dziewczynki, ale:
Nie podobają mi się ucięte ręce. Nie podoba mi się biało-szare tło. Nie podoba mi się kadr z góry, przez co wydaje mi się, że zaburzone są proporcje (tu też chyba wpływ miała zbyt mała ogniskowa). Nie podoba mi się stylizacja dziewczynki.

demona
01-02-2016, 11:26
IMO Zmiana perspektywy znacząco poprawiłaby odbiór tego zdjęcia.

tuturutu
01-02-2016, 23:36
Nie... docencie, ze autor jednak jakas stylizacje uskutecznil; dziewczynka blekitnooka, ubrana na niebiesko, nie uśmiecha sie jak rasowa modelka... innymi slowy kiepsko.

Zona
02-02-2016, 11:03
Dziękuję bardzo za Wasze opinie!

Stylizacja jest 100% zamierzona, mina też. Był pochmurny dzień, ciuszki dobrane pod pogodę, a portret miał być inny niż moje pozostałe portrety córki (poprzednie to milion procent radości i żywe kolory).

Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie dwóch wątków:
- dlaczego lepiej jest zrobić portret dalej od tła? Z uwagi na cienie? (zupełnie inną kwestią jest, że nie byłoby to możliwe, gdyż wtedy w kadr weszłyby mi różne niepasujące (czyt. kolorowe) rzeczy z wystroju pokoju, i to pewnie trudne do uwierzenia, ale nie mamy w domu kawałków ściany dłuższych niż ok. 1m),
- dlaczego nie z góry? Parę razy Spotkałam się już z taką uwagą, ale jakoś nie mogę się do tego przekonać. Robię czasem (dla porównania) zdjęcie z góry i na wprost, ale zawsze to pierwsze bardziej mi się podoba. Czy to nie jest przypadkiem kwestia gustu? Czy zniekształcenia są aż tak duże by rezygnować z takiej perspektywy?

- - - - kolejny post - - - - - -


Dobre zdjęcie, tylko mało dopieszczone. Ciut za dużo niebieskiego i za blisko tła. Za to mina modelinki bezcenna: "Zostaw ojciec ten aparat i zajmij się czymś innym" ;)

zostaw matka:))) ten aparat
Nie wiem co sobie myślała, ale poprosiłam ją o smutną minę

Jacek_Z
02-02-2016, 13:26
- dlaczego nie z góry? Parę razy Spotkałam się już z taką uwagą, ale jakoś nie mogę się do tego przekonać. Robię czasem (dla porównania) zdjęcie z góry i na wprost, ale zawsze to pierwsze bardziej mi się podoba. Czy to nie jest przypadkiem kwestia gustu? Czy zniekształcenia są aż tak duże by rezygnować z takiej perspektywy?Ciężka sprawa. Tu się kłócą dwie sprawy. Normalne nasze widzenie - dzieci sa małe, więc patrzymy z góry i to jest naturalne. Ale z drugiej strony prawidłowe oddanie proporcji jest gdy fotografujemy z połowy wysokości - czyli gdy jesteśmy na wysokosci pępka ;)
Wolałbym chyba jednak byś była nisko. Ta grzywka nie byłaby tak gigantyczna.

Zona
02-02-2016, 15:13
Jacku, dziękuję Ci za odpowiedź. Pewnie dlatego właśnie mi to nie przeszkadza, gdyż to jest mój normalny kąt widzenia. Grzywka nawet na wprost wydaje się spora, gdyż była za długa (Pani Fryzjerka już temu zaradziła). Muszę spróbować sfotografować tak męża (wyższy ode mnie) i zobaczę, czy będę miała podobne odczucia jak Wy.

Jacek_Z
02-02-2016, 15:44
Dla uzyskania zamierzonego efektu artystycznego możemy wszystko.
Poprawność nakazuje prawidłowo oddawać proporcje.
Jesli zamiarem było pokazanie takiej skrzywdzonej dziewczynki, spojrzenie spode łba i widok z góry jest OK.
Do innych koncepcji pewnie będzie lepiej fotografowac będąc nisko.
Te słodkie jej zdjęcie - ten pierwszy portret w kolorze jest bardzo fajny. Poczęsci to zasługa córki - sliczna jest. Może po mamie? - to wtedy i twoja zasługa ;)
Portret z góry - juz mniej.
Jako mamie cięzko ci oceniać obiektywnie. Staraj się jednak kucać jak ją fotografujesz :) a juz niemal obowiązkowo jak to będzie cała postać.

Merde
02-02-2016, 16:20
- dlaczego nie z góry? Parę razy Spotkałam się już z taką uwagą, ale jakoś nie mogę się do tego przekonać. Robię czasem (dla porównania) zdjęcie z góry i na wprost, ale zawsze to pierwsze bardziej mi się podoba. Czy to nie jest przypadkiem kwestia gustu? Czy zniekształcenia są aż tak duże by rezygnować z takiej perspektywy?

Zdjęcie z góry to duża głowa i krótkie nóżki, jak u kaczuszki. Jeśli przerysowania są świadomym zabiegiem ekhm, artystycznym, to można.
Z reguły jednak nie wygląda to najlepiej. Nie jestem przekonany czy trzeba się schylać aż do pępka modela, mnie zazwyczaj wystarczał poziom klatki piersiowej :-)

Zona
02-02-2016, 16:30
Jesli zamiarem było pokazanie takiej skrzywdzonej dziewczynki, spojrzenie spode łba i widok z góry jest OK.
Do innych koncepcji pewnie będzie lepiej fotografowac będąc nisko.
Te słodkie jej zdjęcie - ten pierwszy portret w kolorze jest bardzo fajny. Poczęsci to zasługa córki - sliczna jest. Może po mamie? - to wtedy i twoja zasługa ;)
Portret z góry - juz mniej.
Jako mamie cięzko ci oceniać obiektywnie. Staraj się jednak kucać jak ją fotografujesz :) a juz niemal obowiązkowo jak to będzie cała postać.

Tylko spojrzenie spode łba - zamiar.
Wygląd to geny ojca, ale ja go wybrałam, więc moja zasługa też:)))

Przyjrzałam się innym portretom, które do tej pory zrobiłam. Większość nie jest aż tak z góry, czasem może i delikatnie, ale rzeczywiście na tym kąt jest specyficzny.

- - - - kolejny post - - - - - -


Zdjęcie z góry to duża głowa i krótkie nóżki, jak u kaczuszki.
Ale serio na tym zdjęciu kaczuszka? Nie jest to cała postać, więc wydawało mi się, że trochę zaburzone proporcje będą ok

abru
02-02-2016, 16:39
Znawca ze mnie żaden, ale nie próbowałaś mocno przyciąć zdjęcia? Przynajmniej na drugim wydaje mi się, że poziom ( chyba) i cięcie w połowie grzywki położyłoby większy akcent na te śliczne oczy :)

Zona
02-02-2016, 16:43
Znawca ze mnie żaden, ale nie próbowałaś mocno przyciąć zdjęcia? Przynajmniej na drugim wydaje mi się, że poziom ( chyba) i cięcie w połowie grzywki położyłoby większy akcent na te śliczne oczy :)

to jest jedno zdjęcie (mniejsze i większe)

takie cięcie (i w takim celu jak napisałeś) wykonałam tutaj, ale nie wszystkim się podobało:)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265773

Jacek_Z
02-02-2016, 16:48
Wszystkim nie dogodzisz. I nie wszyscy mają gust ;)
Cięcie grzywki jest OK, co najwyżej jest jeszcze ... za małe.

abru
02-02-2016, 16:53
Napisałam ;) ( też baba ;-) )
Gapa ze mnie bo na małym lapku w pracy oglądam i przewijając nie zwróciłam uwagi czy takie same czy podobne ;-). W każdym razie myślę, że akurat przy tym zdjęciu cięcie pomogłoby wyrównać trochę proporcje- teraz głowa wyszła trochę hmm jajowato ( więcej zajmują włosy od czubka głowy do końca grzywki niż twarz).

Andrzej1974
02-02-2016, 17:58
(...) takie cięcie (i w takim celu jak napisałeś) wykonałam tutaj, ale nie wszystkim się podobało:)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265773

MZ o niebo lepsze to z linka od tych tutaj zamieszczonych. I w tym kierunku bym podążał bo jest bardziej naturalnie.

Xavier80
02-02-2016, 22:06
Dziękuję bardzo za Wasze opinie!



Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie dwóch wątków:
- dlaczego lepiej jest zrobić portret dalej od tła? Z uwagi na cienie? (zupełnie inną kwestią jest, że nie byłoby to możliwe, gdyż wtedy w kadr weszłyby mi różne niepasujące (czyt. kolorowe) rzeczy z wystroju pokoju, i to pewnie trudne do uwierzenia, ale nie mamy w domu kawałków ściany dłuższych niż ok. 1m),
- dlaczego nie z góry? Parę razy Spotkałam się już z taką uwagą, ale jakoś nie mogę się do tego przekonać. Robię czasem (dla porównania) zdjęcie z góry i na wprost, ale zawsze to pierwsze bardziej mi się podoba. Czy to nie jest przypadkiem kwestia gustu? Czy zniekształcenia są aż tak duże by rezygnować z takiej perspektywy?


odsuwając od tła pozbywasz się z niego cienia, co przy tak mało kontrastowym portrecie jest moim zdaniem in plus. Ten miękki cień na ścianie w mojej opinii nie wygląda korzystnie. Co innego gdybyś zastosowała bardziej kontrastowe oświetlenie, wtedy taki twardszy nieco cień na tle dodałby nieco charakteru i podkreślił wymowę ujęcia. Takie moje zdanie.
Pozdrawiam serdecznie