PDA

Zobacz pełną wersję : FX vs Lepsze szkła



Lyto
06-01-2016, 12:56
Dzień Dobry !

od blisko roku kłopoczę się z podjęciem decyzji w którą stronę pójść.. (lepsze szkła/ fx)

POSIADAM:

Nikon D300s - od 4 lat - wcześniej 2 letni epizod z d5000 (przesiadka była czymś super). Jestem bardzo zadowolony z ergonomii i niezawodności. Gabarytowo jest dla mnie bardzo dopasowana, fajnie leży w dłoni. Cenie sobie ułożenie klawiszy. Do 80-200 z gripem też jest ok. Brakuje mi możliwości robienia zdjęć przy wyższych czułościach iso i wbudowanego geotagowania, ale wiem, że o to ciężko, a zewnętrzny moduł GPS u mnie się raczej nie sprawdzi.

Sigma 10-20/4-5.6 - [travel] super szkiełko przy dobrej pogodzie, zawsze podpinam w dzień przy zwiedzaniu. Natomiast przy złej pogodzie - ostatnio miałem szaro i mglisto było ciężko zrobić zdjęcie i żałowałem, że nie wziąłem 35/1.8

Nikkor 35/1.8g - [travel] - super szkło, lekkie, małe, cena/jakość +. brak minusów

Nikkor 50/1.8d - szkło używane sporadycznie

Nikkor 80-200/2ed - rewelacja - używane sporadycznie - eventowo. sprawdza się w 100%, świetny bokeh, po prostu uwielbiam ale z uwagi na wymiary na zwiedzanie się nie nadaje, więc zabieram je jak chce zrobić jakiś portret itp.

Nikkor 75-300/4.5-5.6 - po kupieniu 80-200 pójdzie na sprzedaż, było bardzo fajne na początek jednak wiem, że ogniskowe powyżej 300 to nie dla mnie.

Nikkor 18-200/ 3.5-5.6 vr - jeden z pierwszych obiektywów jaki mi został - przymierzam się do sprzedaży - używam go raz w roku na snowboardzie bo idealnie mieści mi się z body do walizki peli.

TC-200 - używany raz na rok - np. zaćmienie słońca


FOTOGRAFUJE:
Najwięcej fotografuje podróżując, zwiedzając. Biorę wtedy z reguły ze sobą sigme10-20 oraz nikkora 35. Chyba, że nosze cały plecak to wtedy jeszcze 50. Jak jest to cały dzień chodzenia to biorę samo body z sigma 10-20 a wieczorami przypinam nikkora 35. Czasami pojadę na jakiś airshow, mecz siatkówki, jakiś inny event - wtedy z 80-200 i gripem. Uroczystości rodzinne itp. mało kiedy rozstaje się z aparatem o ile nie muszę. Jeszcze do niedawna praktycznie nosiłem codziennie do pracy jak nie jeździłem samochodem :D, wybierając różne drogi powrotu, czasami przechodząc gdzieś kawałek ( 35/1.8)
Klasyfikując to do kategorii to: krajobraz, architektura, street
czasami: portret, przyroda
rzadko: sport

W najbliższym czasie zapowiada się coraz podróży stąd coraz silniejsze wątpliwości..

Na pewno sprzedam nikkora 75-300, 18-200.

Jeszcze niedawno byłem przekonany o wyborze fx (d700), obecnie wybór raczej w czymś nowszym d610/d750.

d700 - sprawdzony korpus, ale jeszcze starsze bebechy niż w moim d300s, ciężko o dobry egzemplarz i nie ma już sensu pakować się w tak stary sprzęt o ile budżet nie ogranicza.
d610 - specyfikacja wygląda ok, jednak nie podoba mi się "plastikowy" styl oraz inne rozłożenie guzików względem d300/d700
d750 - na minus cena, gdyż dodatek filmowania obecnie wydaje mi się całkowicie zbędny, a bebechy podobne do d610. Na duży plus ergonomia, zdecydowanie lepiej leży w łapkach niż d610, ale bodajże troche gorzej niż mój d300s. tutaj mogę się mylić, ale miałem wrażenie, że ma mniejsze wcięcie niż d300s na palce. podobnie jak w d610 nie podobają mi się guziki i te wszystkie dziwne tryby ;)


Wiem, że możliwości mojego aparatu nie są jeszcze wykorzystywane przeze mnie pewnie nawet w 80%, dlatego też myślę, że może kupno jakiegoś 17-55 jasnego na jakiś czas może załatwi problem, zamiast na fx. Jednak, jeżeli to ma być łatanie dziury na rok, a i tak później czeka mnie przesiadka na fx i wymiana reszty szkieł to chyba wolę już mierzyć się ze zmianą.

Ostatnio oglądam coraz więcej zdjęc wykonanych aparatami fuji x1pro, x100, teraz wychodzi x2. Zastanawiam się czy ktoś z Was stosuje taki aparat jako drugi, właśnie np na takie zwiedzanie, gdzie lecimy tanimi liniami lotniczymi, nie wiemy jaka będzie pogoda a branie wygodnego plecaka zajmuje połowę bagażu..

nowy d500 nie będzie dla mnie dostępny i cenowo i wydaje mi się, że jest to aparat bardziej do przyroda/sport niż krajobraz/ludzie, więc nie tędy droga.

Jeżeli miałbym iśc dalej w stronę lustrzanek to widziałbym to tak: body, coś szerokiego, jakieś drugie szkło portretowo/turystyczne - pewnie jakiś zoom, oraz 80-200.
Jakby d750 to pewnie musiałbym używane kupować.

Co o tym wszystkim myślicie, jeżeli napisałem coś nieskładnie, bądź macie wątpliwości co miałem na myśli to pytajcie:)

ksh
06-01-2016, 13:57
Nie wiem czy dla ciebie jest sens pchac się w FX, oczywiście większość kocha zmiany, zakupy, ale pustoszejący portfel potem boli :)
Dobra alternatywą może być D7100/D7200, masz szkła i możesz dokupić kolejne lub zmieniać na lepsze.
Co do bezlusterkowców to jednak jest to spora zmiana, jakością obrazka niczym nie odstają od lustrzanek, problem zaczyna się w kompletowaniu przyzwoitych obiektywów i ich kosmiczne ceny, nie każdemu też odpowiada przesiadka na takie maleństwa, zachwyt nad komfortem może szybko minąć, pamiętaj o tym :)

Podsumowując ja kupiłbym D7200 i zastanowił się co z posiadanych obiektywów sprzedać i co kupić, niech doradzą użytkownicy FX, może napiszą jakieś sensowne argumenty za przejściem na pełna klatkę.

Jacek_Z
06-01-2016, 13:59
Pytanie. Napisałeś vs lepsze szkła (pod DX jaki masz). Tzn jakie masz na mysli poza jasniejszym okołostandardowym zoomem?
Przejście na FX oznacza konieczność wymiany obiektywów szerokokatnych. A te są:
1 duże i cięzkie (porównuję do DX).
2 albo dobre albo drogie. Jedno z dwóch.
Nie wiem czy zwiększanie gabartytów i cięzaru w sprzecie do podrózy ma sens.
Kup D7200 - wiele lepsze wysokie ISO od D300s. O ergonomii D300s zapomnij - musiałbyś kupić D500 albo D810.

80-200 w FX ci się "skróci". I chcesz go zabierać w podróże? Tak pachnie zabawa w FX ;)

Lyto
06-01-2016, 14:36
Jacek,

głównie myślałem o jakimś 17-55 bądź jest jakaś nowsza 18-80? tutaj pewnie się mylę, ale nie mam jak teraz sprawdzić. Ogólnie jasne i zoom.

80-200 zabieram jedynie samochodem oczywiście :)

Odkąd wziąłem d300s do ręki stwierdziłem że nigdy go nie sprzedam ..:) ergonomia jest super.

Nie sądziłem, że szkła fx są cięższe, jest to coś o czym również muszę poczytać..
pomacam przy najbliższej okazji d7200 zatem, ale nie ukrywam, że jestem sceptycznie nastawiony, gdyż mam wrażenie że kupowanie modelu Dxxxx to jak kupno telefonu - na rok/dwa. tak miałem z d5000. Już nie mówiąc o tym, że traci na wartości momentalnie..

A wymiana tej sigmy 10-20/4.5-5.6 na taką samą ze światłem 3,5 ma sens? bo jak kupowałem stwierdziłem, że to i tak wydłuży czas skorzystania z kieszonkowego statywu o jakąs maks godzinę podczas zwiedzania i wtedy zrezygnowałem.

Istnieje możliwość wypożyczenia gdzieś nikona d610/d750 ? myślę, że wtedy bym umiał powiedzieć po dniu pstrykania czy wytrzymam z tą ergonomią..

TOP67
06-01-2016, 14:42
Przeczytaj wątek z mojej stopki. Właśnie przez wielkość szkieł zamieniłem D750 na D7200. Jak pasuje Ci ergonomia D300, to za jakiś czas możesz się przesiąść na D500.

d90
06-01-2016, 14:46
Na te wycieczki d5500 i sigma.
Jakość zdjec super. Lekkie i małe. Matryca super fajna.
Szmery bajery itd...do samolotu małe i sprytne na miasto. Lub z 35mm.

D300 na stałe z 80-200 lub 35mm.

Tak bym zrobił jesli d300 musi zostać.
(FX tylko skomplikuje Ci zycie...)

bomb01
07-01-2016, 23:37
Ja do teraz mam d700 I poki co nie zamierzam zmieniac no chyba ze wyjdzie jego godny nastepca....jesli nie zalezy ci na filmach to po co przeplacac..... gdyby body padlo to tez kupilbym uzywke d700 - teraz naprawde bedzie szlo tanio kupic ....lepiej inwestowac w szklarnie bo szkla raz kupione przy odpowiednim uzytkowaniu posluza ci na dlugie lata

RAF7705
08-01-2016, 01:35
Tylko czy inwestować w szkła FX, czy DX?
A może sigma 17-50 f2.8
Do FX, to sporo zmian byś musiał zrobić.
Ja prawie dwa lata temu sprzedałem tą sigmę 10-20 i brakowało mi szerokości, bo miałem kupować d600 i się jakoś odwlekło, teraz wreszcie mam to d600 i mój samyang 14mm wreszcie daje mi tą szerokość, co wcześniej miałem na sigmie 10-20.

RAF7705
08-01-2016, 02:21
Aaa.
Ja wzrostu wagi torby, plecaka, nie odnotowałem, po zmianie na FX.
Wszystkie stałki mam te, co miałem, zmieniłem tylko sigmę 17-50 na tamrona 28-75, waga ta sama.
D90 miałem z gripem, d600 bez gripa, waga ta sama (lub nawet mniejsza).

Jacek_Z
08-01-2016, 02:31
Bo pełnoklatkowe stałki nie zmieniają swojej wagi przy podpinaniu ich do aparatów DX ;)
Może pomińmy uwagę, że FX jest lżejsze od DX z gripem. Grip jednak swoje waży.

RAF7705
08-01-2016, 03:27
Ja tylko do swojej sytuacji się odniosłem, w d90 grip był mi potrzebny, bo chwyt trochę był za mały w d600 jest na tyle duży, że mi grip nie potrzebny. Zmiana z d300 na d610 też wiele wagi nie zmieni.
Ps.
Jak niektórzy o tej wadze piszą, to mam wrażenie, że nawet stałki robią się cięższe (dla nich oczywiście) :-)

Iktorn
08-01-2016, 17:57
witam. a ja miałem d300s ciamcianga 8 3.5 / sigme 10-20 4-5.6 / nikkora 35 1.8g / sigme 50 1.4 / nikkora 85 1.8d i dokonałem zmiany na fx. sprzedałem wszystko prócz sigmy 50 1.4 i zakupiłem d700 z małym przebiegiem nikkora 20-35 2.8 i nikkora 80-200 2.8d i moim zdaniem to była najlepsza zmiana jaka mogłem zrobić. No może gdybym miał kasę to kupiłbym d750 ale d 610 ma mój brat i ja dla siebie bym nie kupił za bardzo cenie sobie budowę korpusu d300s i d700. szczególnie lubię połączenie d700 i nikkor 80-200.

RAF7705
08-01-2016, 18:23
Każdy coś dla siebie znajdzie :-)
Ja bardzo rzadko używam dłuższych ogniskowych, to mi tak pancerne body nie potrzebne.

DrAszyr
09-01-2016, 20:51
Biorąc pod uwagę główną tematykę zdjęć,którą podałeś,to pewnie puszka DX ma większy sens (niższy koszt i mniej szkieł do wymiany). Ale chciałem poruszyć kwestię ciezaru/jakości szkieł FX. Jedno nie musi wykluczać drugiego. Obecnie mam D610, 18-35G, 35f1.8G ED i 85f1.8G. U mnie co prawda przeważa portret,ale niech ktoś powie który z tych sprzętów jest ciężki albo kiepski,he,he... PS. Tak,wiem że np 18mm na FX to nie 10mm na DX ale w końcu każdemu według potrzeb...

Jacek_Z
09-01-2016, 23:04
Pisałem o szerkich zoomach. Te 18-35 nie jest ekstremalne i jest ciemne. Ponadto plastik. Ja mowilem o dobrych szklach.
Stałki blisko standardu to najmniejsze ze szkieł. Tym bardziej jeśli nie są jasne.

DrAszyr
10-01-2016, 09:27
Pisałem o szerkich zoomach. Te 18-35 nie jest ekstremalne i jest ciemne. Ponadto plastik. Ja mowilem o dobrych szklach.

Wiem, nie jest ekstremalne (pisałem zresztą o tym), ale spełnia definicję UWA. Plastik musi być, skoro lekkie :-) Natomiast kwestia "dobrego" szkła to już bardziej indywidualna sprawa. Dobre bo f2.8? Dobre bo ostre,stabilizowane,uszczelnione i "pancerne" czy dobrze pracujące pod słońce? Każdy ma swoje priorytety - autor wątku ma ciemną Sigmę 10-20 i sobie chwali. Dla mnie akurat 18-35 jest dobre, bo ostre, lekkie, nie straszące flarą i kończące się na 35mm. Pozdrawiam :-)

JK
10-01-2016, 10:40
Pisałem o szerkich zoomach. Te 18-35 nie jest ekstremalne i jest ciemne. Ponadto plastik. Ja mowilem o dobrych szklach.
Stałki blisko standardu to najmniejsze ze szkieł. Tym bardziej jeśli nie są jasne.

A do czego ci super jasne szkło w takim zakresie? Portrety będziesz robił na 18mm? A może na 20mm? A może zdjęcia węgla w piwnicy na 18mm na małej GO? Moim zdaniem jest to dziś najsensowniejszy wybór na FX, jeśli ktoś potrzebuje przyzwoitego lekkiego szerokiego obiektywu. Szczególnie w podróży się przydaje, a jak go porównasz (na przykład na DXO) z 14-24 to się trochę zdziwisz. Na wojnę się oczywiście nie nadaje, ale do turystyki, takiej bez kałacha, bardzo dobrze. Wiem, że to nie twoja działka i myli ci się to trochę z portretówkami, ale domyślam się, że nigdy go w rękach nie miałeś. Mylę się?

nefas
10-01-2016, 11:43
To ja namieszam i polecę D700. Pucha identyczna ergonomią i rozmiarami z Twoim D300. Używałem wakacyjnie z duetem 18-35G oraz 50 1.8G. Dla mnie świetna kombinacja - latałem z tym po górach - szkła nic nie ważą. 18-35G nie jest co prawda aż tak szerokie jak sigma dx, ale za to genialnie optycznie - ostre, kontrastowe, bardzo dobrze sprawuje się pod światło. Idealne w podróż - no i jak ktoś wspomiał wcześniej, kończy się na bardzo uniwersalnym 35 mm. 35dx pozbędziesz się, nieco dołożysz i będzie 50 1.8G - ten sam kąt widzenia co obecnie Twoja 35 na D300.

Jacek_Z
10-01-2016, 14:54
Na podroze pozyczam 16-35/4VR. I brak mi szerokosci wiec 18 mm to tym bardziej za wąsko.

stachmuszel
10-01-2016, 15:08
Kurcza felek,16mm na FF to wąsko?

Daimon
10-01-2016, 15:19
Ja na wyjazdy biorę tylko 16-35 i czasem 70-300 albo 35 1.8 - ale to jak wiem, że szykuje się coś na tele albo ciemnice.

Są sytuacje gdzie brakuje czegoś szerzej niż 16mm, ale w moim wypadko bardzo rzadko

Lyto
10-01-2016, 15:25
dyskusja poszła w ciekawą stronę, zacząłem się poważnie zastanawiać nad d700, ponieważ:
- będę miał wrażenie, że nadal mam d300s :D (wygląd)
- grip pasuje
- 80-200, 50/1.8 d zostaje, kupiłbym o ile stwierdziłbym, że fx zostanie na początku 35/2 (stosunkowo tania/spoko jakość i interesująca mnie ogniskowa na podróże i jako obiektyw przez większość czasu podpięty)
-sprawdzone body, jak okaże się, że fx to za jakis czas można zmienić jak uzupełnię szklarnię dodatkowo o coś szerokiego (dla mnie szerokie to myśle o 14-25mm na fx), chociaż nie wiem czy taka 35 by mi nie wystarczyła skoro sigmą 10-20 na dx robię głównie w przedziale 15-20, czasami na 10 jak chcę zejść do krótszego czasu.

takie d700 z przebiegiem 100k można wyrwać już od 2-3k. Poużywałbym sobie chwilę na tych 2 obiektywach co mam by samemu zobaczyć czy fx dla mnie i podjął decyzję czy sprzedać je dalej i wracam do d300s i coś dalej kombinuje, albo pozbywam się szkieł pod dx i inwestuje w fx i kiedyś lepsze body.

d700 miałem w ręku z 2 razy tylko, więc może znajdzie się ktoś z warszawy, kto przy piwku/kawie pozwoli mi pomacać mi swojego d700 najlepiej z 35 i powie na co zwracać uwagę itp ?:) PRIV

Jacek_Z
10-01-2016, 15:28
Kurcza felek,16mm na FF to wąsko?
Niestety tak. Wnętrza bądź wąska uliczka w Toskanii albo w medynie w Marrakeszu - gdyby nie masa to 14-24 byłby lepszy. Zastanawiałem sie nad Samyangiem 14 mm, ale bym musiał często przepinać obiektywy i przez to zabrać ich więcej.

Daimon
10-01-2016, 15:45
dyskusja poszła w ciekawą stronę, zacząłem się poważnie zastanawiać nad d700

Też robiłem przesiadkę z D300s na D700 i moim zdaniem to dobra zmiana (o ile faktycznie chcesz/potrzebujesz FX z body jak D300). Do 80-200 i 50 dokup 16-35 i zostaw sobie jeszcze 35 1.8 które już masz (zakładam, że masz wersję DX - po zdjęciu tulipana na FX w zupełności się sprawdza do tzw. "kotleta" gdzie potrzeba lepszego światła, którego 16-35 nie daje).

Ketosz
11-01-2016, 01:16
Ja tam z problemu braku szerokiego kąta wybrnąłem już dobre lata temu, jak zacząłem robić panoramy i od tamtej pory nie czuję się zbytnio ograniczony obiektywem jaki mam akurat pod ręką ;)
Można przy odrobinie wprawy robić z powodzeniem panoramy z ręki bez statywu i specjalnej głowicy nawet w pomieszczeniu i te brakujące kilka mm na szerokim końcu wcale takim problem nie będą.
Oczywiście nie mówię o takich zabawach przy reportażu (choć i w takich sytuacjach zdarzało mi się robić panoramy) ale jakieś mało ruchome motywy z powodzeniem można tak fotografować :)

Daimon
12-01-2016, 18:16
Zakładając że drzewo jest cienkie i stosunkowo miękkie to można je ściąć scyzorykiem co nie oznacza że scyzoryk jest dobrym narzędziem do wycinki lasów.


Ot tak się odniosę do propozycji panoramowania DSLR zamiast odpowiedniego obiektywu :P

nikoniarz
12-01-2016, 18:36
Ja tam z problemu braku szerokiego kąta wybrnąłem już dobre lata temu, jak zacząłem robić panoramy i od tamtej pory nie czuję się zbytnio ograniczony obiektywem jaki mam akurat pod ręką ;)
Można przy odrobinie wprawy robić z powodzeniem panoramy z ręki bez statywu i specjalnej głowicy nawet w pomieszczeniu i te brakujące kilka mm na szerokim końcu wcale takim problem nie będą.
Oczywiście nie mówię o takich zabawach przy reportażu (choć i w takich sytuacjach zdarzało mi się robić panoramy) ale jakieś mało ruchome motywy z powodzeniem można tak fotografować :)

Można gdzieś obejrzeć efekty tego powodzenia?

RAF7705
12-01-2016, 19:31
Ja też czasami korzystam z takiej metody, jak nie mam ze sobą 14tki:-) a tylko standardowy zoom.

Aparat sztywno przy oku, ekspozycja i ostrość zablokowana, obrót ciała tylko wokół linii kręgosłupa, można 3-4 śmiało zrobić i program poskłada ładnie.

Ps
W pomieszczeniu i z ludźmi nie próbowałem, tylko widoczki.

Ketosz
12-01-2016, 21:59
Można gdzieś obejrzeć efekty tego powodzenia?

Przykład - ok - zaryzykuję wstawienie na forum zdjęcia i dam coś z niedawnego wypadu gdzie zrobiłem ponad 20 panoram za jednym razem - żeby nie było tak prosto wersja po zachodzie słońca i w HDR ;)
http://files.tinypic.pl/i/00744/r2rpxkldmy9s.jpg
... i jakoś mi to 24mm nie przeszkadzało :D

MilekS
12-01-2016, 23:29
Hm... Jak widać zrobić można, aczkolwiek wygląda ta panorama zupełnie nienaturalnie, z powodu zdeformowanej drogi.

Ketosz
12-01-2016, 23:57
Plany sięgające okolic 180 stopni zwykle tak wyglądają - z rybiego oka 6mm lepiej by nie wyszła ;)
Chciałem pokazać, że się da i pokazałem cały kadr po obróbce - nie ma problemu żeby skadrować i zniekształcenie przestaje być widoczne, a szerokość planu jest nieosiągalna raczej dla żadnego obiektywu, nie mówiąc już o rozdzielczości. Poza tym przy planie zdecydowanie węższym można bez problemu zastosować odwzorowanie prostoliniowe i wszystko może być elegancko wyprostowane. Zabawa wcale nie wymaga jakichś cudów, choć ma oczywiście swoje minusy i wymaga trochę wprawy, myślenia i czasu na obróbkę ;)
Zdarzyło mi się nawet zrobić w ten sam sposób zmierzchowe zdjęcia reklamowe hotelu - dobrze, że jakiś fachowiec nie widział jak je robiłem, bo by się pewnie przestraszył :D

Lyto
14-01-2016, 13:55
To wracając do tematyki obiektywów pod fx.

stałki D (20/2.8D, 24/2.8D, 28/2.8D, 35/2D, 50/1.8D, 50/1.4D) a ich jakość względem wersji G?

Posiadam 50/1.8D oraz 35/1.8G pod DX.

myślę nad czymś mniejszym niż 50 i myślę o wersji D głównie ze względu na to, że te obiektywy są (oczywiście nie zawsze) mniejsze i lżejsze. Czy któreś z tych ogniskowych znacząco przewyższa wersja G i będzie widoczna róznica na d700 (matryca da radę?).
Patrzyłem na wersje G, są dużo dłuższe niż wersje D co przeszkadza mi najbardziej. Wagowo jest czasami znośnie. Dlatego zastanawiam się nad wersjami D - boje się jedynie czy będę widział jakiejś znaczącej róznicy jakości..

20/2.8D, 24/2.8D, 28/2.8D, 35/2D - na użytek szkła szerokiego.

Wydaje mi się, że do streeta idealne będzie 35/2D. (jakieś inne?)

50/1.8D (tanie i mam, więc zostanie) portretowo + 80-200/2.8 które mam ( waga) - 85 myślę, że jako ostatnie o ile 50 się nie spodoba i będzie taka potrzeba, chociaż obecnie uważam, że na portrety zawsze mogę wziac 80-200, a 50 będzie stanowiło uzupełnienie wyjazdowe.

i jakaś 2~/2.8D jako szerokie do architektury - krajobrazu. Co uważacie? Jakie opinie i sugestie?

edit: jeszcze myślę nad jednym szkłem typu 18-35, ale tutaj w ogóle nie mam zdania.

Lyto
14-01-2016, 16:44
Jeszcze ciekawą alternatywą wydaje mi się 20-35/2.8D - jest to konstrukcja podobna do 80-200/2.8 którą mam i sobie bardzo cenię.

w sumie mógłby zastąpić mi dwie stałki.. opinie?:)

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=268017&highlight=20-35

Ketosz
14-01-2016, 17:34
Jeśli zależy na lekkości i poręczności, to 18-35mm może się okazać dobrym wyborem, jeśli nie musi być super jasno. Nawet stara wersja jest całkiem niezła - mam i czasem używam.
Zoomy 2,8 niestety będą duże i ciężkie i wtedy wygodniej może być z jakąś stałką.

Jacek_Z
15-01-2016, 01:25
Tylko że on zastępuje 4 stałki, a nie jedną. Więc może warto. Te decyzje musi podjąć sam :)

pawel
15-01-2016, 03:04
To wracając do tematyki obiektywów pod fx.

stałki D (20/2.8D, 24/2.8D, 28/2.8D, 35/2D, 50/1.8D, 50/1.4D) a ich jakość względem wersji G?

Posiadam 50/1.8D oraz 35/1.8G pod DX.

myślę nad czymś mniejszym niż 50 i myślę o wersji D głównie ze względu na to, że te obiektywy są (oczywiście nie zawsze) mniejsze i lżejsze. Czy któreś z tych ogniskowych znacząco przewyższa wersja G i będzie widoczna róznica na d700 (matryca da radę?).
Patrzyłem na wersje G, są dużo dłuższe niż wersje D co przeszkadza mi najbardziej. Wagowo jest czasami znośnie. Dlatego zastanawiam się nad wersjami D - boje się jedynie czy będę widział jakiejś znaczącej róznicy jakości..

20/2.8D, 24/2.8D, 28/2.8D, 35/2D - na użytek szkła szerokiego.

Wydaje mi się, że do streeta idealne będzie 35/2D. (jakieś inne?)
Póki co 20, 24, 35 D nie doczekały się wersji G. Nowe jaśniejsze szerokie są niestety duuużo większe. Wybierz coś w zależności od tego którą ogniskową wolisz i tyle. Moim zdaniem obiektywy D warto trzymać, bo są "na zawsze" w przeciwieństwie do G, które są dopóki kiedyś tam nie padną. Nie masz bardzo dużego wyboru, ale poza wymienionymi są jeszcze manualne, np. bardzo małe CV 20/3.5, 28/2.8, 40/2.

Lyto
15-01-2016, 14:32
Narazie myśle poważnie o tym 20-35/2.8, do tego mam już 50/1.8d i 80-200/2.8.

Mam nadzieje ze wtedy kupno 35/2 okaże się zbędne i z takiego zestawu będę zadowolony.

Od wczoraj wieczór stałem sie już posiadaczem d700;) i z 50/1.8d jest ok, ale to może być jeszcze sama fascynacja plastyka Fx..������

DrAszyr
15-01-2016, 17:50
Póki co 20, 24, 35 D nie doczekały się wersji G. Nowe jaśniejsze szerokie są niestety duuużo większe. Wybierz coś w zależności od tego którą ogniskową wolisz i tyle.

Nie doczekały się o tym samym świetle i nie doczekają, bo teraz wszystkie trzy "amatorskie" wersje są 1.8G. Nie wiem, jak tanie musiałyby być nowe stałki 2.8, żeby ktoś je kupował, mając do wyboru kilka świetnych zoomów 2.8 i bardzo udane wersje 1.8. Nowe są większe, ale nie wiem, czy "duuużo", z pewnością nie są dużo cięższe (w końcu plastik). Mam 35f1.8G ED, wcześniej używałem 35f2D - różnica w ostrości wyraźna, zarówno na 16Mpix D7000 jak i na D610. Stary był na 2.8 porównywalny z nowym na 1.8-2.2. Zooma 18-35G też mam od niedawna - ostrość i zakres bardzo mi odpowiadają - na spacery wolę go od 35tki.

pawel
15-01-2016, 19:27
Narazie myśle poważnie o tym 20-35/2.8
Bardzo fajny obiektyw. Tej jakości wykonania chyba już dziś nie ma w obiektywach poniżej tele typu 200-400, 500, 600.


Nie doczekały się o tym samym świetle i nie doczekają, bo teraz wszystkie trzy "amatorskie" wersje są 1.8G. Nie wiem, jak tanie musiałyby być nowe stałki 2.8, żeby ktoś je kupował, mając do wyboru kilka świetnych zoomów 2.8 i bardzo udane wersje 1.8. Nowe są większe, ale nie wiem, czy "duuużo", z pewnością nie są dużo cięższe (w końcu plastik).
Pytanie było o obiektyw na ulicę.

28/1.8 jest dwa razy dłuższy (i o 1/3 cięższy od 28/2.8 który też jest plastikowy, zatem jak wykonany jest ten nowy?). Różnica w wielkości może nie mieć znaczenia, jak ktoś chodzi sobie wszędzie z torbą fotograficzną lub plecakiem. Ale dla mnie ta różnica jest wielka i zasadniczo dużo ważniejsza niż ostrość na pełnej dziurze. "Na ulicę" ja chcę mieć zestaw wygodny i poręczny, bo po prostu lepiej się do tego nadaje - nie noszę wtedy plecaków ani toreb foto - dla wygody, a ponadto są miejsca gdzie lepiej nie wyglądać jak turysta.

MstrG
15-01-2016, 19:57
Załóż grubą gumę lub zaklej czarną taśmą izolacyjna pierścień przysłony w AF 28mm f/2.8 i będziesz mieć wersję G ;)
Tak poważnie, co by miała wnieść zmiana usunięcia pierścienia przysłony? Znaczącą redukcję masy i wielkości?

Lyto
18-01-2016, 20:43
Tylko że on zastępuje 4 stałki, a nie jedną. Więc może warto. Te decyzje musi podjąć sam :)

20-35/2.8 waży 588 gram, moja sigma 10-20/4-5.6 pod dx waży 470 gram. Te 100 gram dużo nie zmieni, a tak jak mówisz zastąpi mi (tak myślę) konieczność kupowania 35, tym samym może kiedyś poważniej pomyślę o jakiejś 85/1.8 by mieć taki zestaw 3 szkieł przy sobie i do tego 80-200 specjalnego przeznaczenia..

Jedynie ciężko znaleźć 20-35/2.8.. na Allegro tylko dwie sztuki.
W jakiej cenie te szkło można wyrwać? - z allegro widzę 2-2,1k PLN.

Archibald6803
20-01-2016, 11:27
Licytacje dojechanych egzemplarzy kończą się zwykle w okolicach 450 E ; wizualnie i optycznie ładne sztuki ostatnio kończyły się w okolicach 550 E.
Szkło generalnie bardzo polecam. Ma ładną plastykę, ostro rysuje 3/4 kadru od pełnej dziury, świetnie nadaje się również pod analoga.
MZ to jedno z ciekawszych szkieł "D" wyprodukowanych przez Nikona; taka pozycja "must have" dla miłośników i użytkowników cyfra+analog. Z ergonomicznego punktu widzenia wspaniale wyważa zestaw z d700 oraz z F100. Z mniejszymi puszkami sprawa wygląda nieco gorzej ale można się przyzwyczaić.

Lyto
22-01-2016, 23:51
Licytacje dojechanych egzemplarzy kończą się zwykle w okolicach 450 E ; wizualnie i optycznie ładne sztuki ostatnio kończyły się w okolicach 550 E.
Szkło generalnie bardzo polecam. Ma ładną plastykę, ostro rysuje 3/4 kadru od pełnej dziury, świetnie nadaje się również pod analoga.
MZ to jedno z ciekawszych szkieł "D" wyprodukowanych przez Nikona; taka pozycja "must have" dla miłośników i użytkowników cyfra+analog. Z ergonomicznego punktu widzenia wspaniale wyważa zestaw z d700 oraz z F100. Z mniejszymi puszkami sprawa wygląda nieco gorzej ale można się przyzwyczaić.

Dzięki !:) Umocniłeś w przekonaniu - dalej szukam..

wulisu
06-03-2016, 20:59
Mam N20-35 2.8 zakupiłem całkiem niedawno i jestem na etapie testów tego szkła. Mam też N35 1.8 DX i robię zdjęcia porównawcze obu na 35 za jakiś czas wrzucę kilka zdjęć porównawczych bo mam wrażenie że czasem padają opinie bardziej zasłyszane i powtórzone niż z własnego doświadczenia. Ja właśnie zakupiłem oba szkła żeby rozwiać wszelkie wątpliwości.