PDA

Zobacz pełną wersję : dylematy z wyborem systemu



Bruner
13-12-2015, 02:24
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu pierwszej lustrzanki cyfrowej (wcześniej fotografowałem Zenitem, który poszedł w odstawkę jakieś 10 lat temu) i pewnie jak większość początkujących mam poważny problem z wyborem, jednak nie tyle samego aparatu, co systemu. Po dokładnym przemyśleniu na placu boju pozostał Nikon (jeśli się zdecyduję, to model D5300) i Pentax (K-50 lub K-S2). Opiszę pokrótce czego oczekuję i do czego jest mi potrzebny sprzęt i jeśli ktoś zechciałby służyć dobrą radą, to będę wdzięczny.
Sprzęt (zarówno body jak i obiektywy) interesuje mnie tylko nowy, fotografuję "rekreacyjnie" i totalnie amatorsko, moje zainteresowania to portret (również całe sylwetki, fotografować zamierzam głównie własne pociechy w wieku 1.5 i 2.5 roku) i plane spotting + przyroda (głównie ptaki). Jeśli chodzi o body, to bliżej mi raczej do Pentaxa (lepszy autofocus, wizjer, ustawienia balansu bieli wg temperatury, ergonomia, uszczelnienie), ale nie jest to dla mnie najważniejszy argument - dziś lepsze jest to body, jutro może być inne, a aparat pewnie za jakiś czas zmienię, tyle że zostanę już w obrębie wybranego wcześniej systemu. Co do szkieł, to obojętnie czy zdecyduję się na Nikona, czy Pentaxa, planuję kupić Sigmę 17-50 f/2.8 - tyle wiem na pewno. Oprócz tego w pierwszej kolejności planuję zaopatrzyć się w jakąś jasną, portretową stałkę, np 50 f/1.4 czy 50 f/1.8 i później tele w rodzaju 70-300 do fotografowania samolotów, może coś jeszcze wyjdzie w praniu, generalnie wielkiej rozbudowy nie planuję. Szerokimi kątami raczej nie jestem zainteresowany. Nie należę do osób często zmieniających sprzęt, jak coś kupuję to raczej na lata. Obiektywy wchodzą w grę mnie tylko nowe, więc argument o dostępności używek czy możliwości podpięcia kilkudziesięcioletnich zabytków itp jest nieistotny - raczej chodzi mi o to, czy w danym systemie interesujące mnie szkła o przyzwoitej jakości w ogóle występują i przede wszystkim czy będzie mnie na nie stać - obiektywy za 2, 3 i więcej tys zł są poza moim zasięgiem. Dobra współpraca z lampami innych producentów i sterowanie lampą zewnętrzną również ważne. Przesiadki na full frame w przyszłości nie przewiduję, jeśli zmienię sprzęt za jakiś czas to raczej z podobnego segmentu (ewentualnie oczko wyżej, czyli pewnie jakiś przyszły odpowiednik D7200 czy K-5II), tyle że nowszy. Co radzicie? Za Pentaxem oprócz bardziej odpowiadająego mi w tej chwili body przemawia większa przewidywalność (jeśli można to tak nazwać) w kwestii mocowań obiektywu, większa szansa że za 10 lat nadal będę mógł używać tych samych szkieł. W Nikonie jest tu zdecydowanie większy bałagan (przynajmniej mi, jako osobie zielonej w temacie ciężko się połapać) i więcej zmian, nie chciałbym, żeby za jakiś czas okazało się że niby system ten sam, ale moich szkieł nie mogę używać bo coś tam się zmieniło i już nie działa. Ceny obiektywów Nikona również wydają się wyższe, chociaż nie wiem jak jest z jakością Pentaxa (i czy w ogóle można interesujące mnie szkła porównywać, również cenowo). Producenci niezależni z tego co widzę mają podobną ofertę dla obu systemów, chociaż niektóre obiektywy z mocowaniem Pentaxa nie występują. Za to Pentax to jakby nie patrzeć jednak mało popularny wynalazek i trochę się tego obawiam, szkła Nikona podobno lepsze. Co radzicie wybrać? Bez zbędnej ideologii i fanboyowego zapatrzenia w markę własnego sprzętu. Co było by najrozsądniejsze dla takiego człowieka jak ja - amatora z ograniczonym budżetem, nie zmieniającego sprzętu jak rękawiczki i niezainteresowanego używkami, z jasno określonymi fotograficznymi zainteresowaniami?

PS nie wiem czy temat umieszczam we właściwym dziale, jeśli nie, to proszę moda o przeniesienie i z góry przepraszam za kłopot

luck1985
13-12-2015, 11:59
Ja zmieniłem obóz z Canona na Nikon.
Tobie również polecam ograniczyć się do tych dwóch systemów- są, były i będą. Do tego ostatniego nie mam pewności, bo Nikona odwala manianę z tego co mogę wyczytać na necie(podejście do klienta, różnych spraw)
Te dwa systemu mają najlepsze wsparcie w naszym kraju, jest ich sprzętu najwięcej=więcej ludzi tego używa. A to ciągnie za sobą fakt, że rynek wtórny bogaty.
Też kiedyś oglądałem Pentaxa, bo to fajne aparaty. Ale widziałeś rynek szkieł? Widziałeś na allegro jak to wygląda? Do C czy N nie ma startu. Po forach jak pochodzisz, to zobaczysz jaka mała grupa użytkowników jest tych sprzętów.

Ogranicz się do tych dwóch systemów. A który wybrać? Nie zarabiasz, nie będziesz robić wielkich formatów- ogólnie w obrazku będą marginalne różnice. W Twoim przypadku nie ma to większego znaczenia. Wybrałbym ten który lepiej leży w ręce, bardziej przypasował. Można porównać ceny szkieł gdzie będzie taniej.
Kiedyś C był drogi w zakupie, ale tańszy w używaniu. Nikon był tańszy w zakupie, ale szkła drogie. Dzisiaj ceny u N się zrównały- nie ma takiej przepaści jak kiedyś.

amirez
13-12-2015, 12:25
Było setki razy. Poszukaj na forum. System to worek bez dna. Jak załapiesz bakcyla to będziesz wydawał, wydawał i wydawał kasę ;) Jak jesteś pewien, że będzie bawić i sprawi frajdę na dłużej bierz to na co max. stać. Najlepsze body i najlepsze szkła. Oczywiście w ramach zdrowego rozsądku ;) Jak pewien nie jesteś kup prosty zestaw body+kit. Może warto poszukać w używkach. Dodatkowo ograniczysz koszty. Jak wciągnie - zestaw zmienisz i na dodatek będziesz wiedział czego chcesz. Szkła cenę w zasadzie trzymają, body po wyjściu ze sklepu traci 30%, a po dwóch latach już zdjęć nie robi;) Są zwolennicy różnych systemów: jeden woli żółty, drugi czerwony, a trzeci jeszcze inny. Pamiętaj, że "każda pliszka swój ogonek chwali". Ceny dzisiaj są takie, jutro mogą być z kosmosu. To Ty masz być zadowolony. Ja przechodziłem z Zenita na D50. Teraz mam D7100.
ps. wszystko co napisałeś w drugim akapicie, to bajka. Jak wciągnie zmienisz zdanie dokumentnie.

luck1985
13-12-2015, 12:32
Każdy ma inny priorytety i rękę :D

Ja np dopłacam do wyższej półki tylko ze względu na drugi ekran, większe body/cięższe i więcej klawiszy na obudowie. Tyle.
Do moich zastosowań mógłbym spokojnie posiadać prosty model zwany entrylevel. EOS 700D/D3300. A posiadam D7200 po przesiadce z EOS 70D.

Romuś
13-12-2015, 14:14
Jeśli chodzi o lustrzanki, to tak jak napisał luck, Właściwie tylko Canon i Nikon są warte uwagi ze względu na ogromny wybór szkieł i akcesoriów. Nie musisz mieć wszystkich szkieł w domu jakie oferuje Nikon, ale to że masz tak duży wybór to ogromny plus.

Przez pewien czas myślałem o kupnie bezlusterkowca (np. SONY A6000), ale jak porównałem wybór szkieł i szczególnie ich ceny to szybko się wyleczyłem z bezlusterkowca.

dstan
13-12-2015, 18:03
Może w Pentaxie mało szkieł ale jakiej one są jakości ? nie ma co porównywać i do tego możliwości manuali to już inna bajka . C juz dawno się wypalił w puszkach do klasy średniej więc można sobie ten plastik odpuścić. Jeśli zależy ci na pozadnym body z możliwościami to tylko P lub N

Jacek_Z
14-12-2015, 16:27
Może w Pentaxie mało szkieł ale jakiej one są jakości O ich jakości mówią wielbiciele systemu P, więc nie są to za bardzo obiektywne opinie. To co się wie na podstawie tego, co się dzieje w formacie DX to trochę mało. Dopiero Pentax FF zweryfikuje te opinie o szklarni P.

luck1985
14-12-2015, 16:49
Dokładnie. Canon trochę zjechał z tonu.l Sprzęt warty kasy i poczucie sprzętu daję dopiero 7D albo FF 6D. Poniżej plastyk-fantastyk i zabawki- szkoda. Za dużo modeli upchali.
Kiedyś był łatwiejszy podział. Lustro dla początkującego, dla ambitnego amatora/ma pojęcie. Potem FF i wyższy model FF, po kłopocie. A teraz można mieć kieszonkową lustrzankę EOS 100D, okrojony 1200D, potem dla początkujących 700D, półka wyżej 70D, reporterka ma 7D i FF się zaczyna.

Nikon podobnie.
Powinien być dla początkujących 3300, dla kumatych 7200 i koniec APSC.
W tym segmencie można dorzucić coś co się wyróżni od 7200- np dla reportera.

Straszny burdel z modelami.

Jacek_Z
14-12-2015, 16:56
O dziwo zaczyna być większy wybór (u Nikona) w FX niż w w DX. W DX mamy tylko 3 serie - 3xxx, 5xxx, 7xxx. Starsze modele są na sklepach/magazynach, ale się skoñczą. Więc sa 3 aparaty DX.
FX - D610, D750, D810, Df, D4 - 5 modeli.
Ja bym sie tam nie zarzekał, że kiedyś nie przejdę do FX. Bo wystarczy pójść na impresę (cioci imieniny) gdzie ktoś z FX robi zdjęcia bez lampy błyskowej i już sie ma chęć na przesiadkę.
Skoro autor sie zastanawia jedynie nad P i N to zostaje N. Bo ja bym C nie wykluczał. Ale skoro on nie chce C to zostaje N. D5300 - bardzo fajny model.

luck1985
14-12-2015, 18:03
Warto brać uwagę co mają znajomi. Daje to zawsze opcję wypożyczenia szkła czy na jeden dzień dodatkowego aku.

cz4rnuch
14-12-2015, 18:37
...Więc sa 3 aparaty DX... Nie żeby to zmieniało sens Twojej wypowiedzi, ale jest jeszcze Coolpix A. Wiem, czepiam się.

Jacek_Z
14-12-2015, 20:26
Zakładam źe chodzi o lustrzankę z wymienną optyką. Autor pisał o obiektywach jakie wybiera.

Kompakty a nawet bezlusterkowce (nie Nikona bo te nie są DX) to inna sprawa.
W swej odpowiedzi poruszam sie w ramach tego o co pytał załozyciel wątku.

Bruner
15-12-2015, 00:30
Po dokładnym przemyśleniu Skreśliłem Canona i Sony, pozostał Nikon i Pentax.
Fotografującego znajomego mam tylko 1 i używa Nikona - dobry znajomy i ma trochę fajnych gratów, więc można by pewnie wypróbować to i owo.
Porównałem sobie ceny interesujących mnie obiektywów do max 2000zł. Sigma 17-50 f/2.8 kosztuje dokładnie tyle samo niezależnie od mocowania, tzn 1540zł
Jasne stałe 50-tki:
Pentax FA 50 f/1.4 można dostać za około 1450 zł
Pentax DA 50 f/1.8 - ok 550zl

Nikkor AF-S 50 f/1.4 G - ok 1400zł
Nikkor AF-S 50 f/1.8 G - ok 750 zł

Dla 50 f/1.4 cenowy remis, jakościowo podobno Pentax FA 50 f/1.4 jest rewelacyjny i ma świetny bokeh, ogólnie lepszy od porównywalnego Nikona? nieco bardziej budżetowo, czyli 1.8 tańszy Pentax, ale cena Nikkora też nie jest zaporowa, nie wiem jak z jakością.
Oprócz tego z mocowaniem Nikona można kupić też Sigmę 50 1.4 EX DG HSM za 1900 zł, do Pentaxa nie znalazłem

Możliwe że przydała by się jeszcze jakaś 35-tka do fotografowania w pomieszczeniach i tu widzę przewagę Nikona. W Pentaxie z tego co widzę poniżej 2000 zł to tylko DA 35 f/2.4 DA MC AL za ok 600 zł, nie wiem czy jest sens zmieniać z Sigmy 17-50 f/2.8. No chyba że to jakaś rewelacja, a bokeh rzuca na kolana. W Nikonie mamy do wyboru Nikkora AF-S DX 35 f/1.8 G za ok 750zł i Sigmę 50 f/1.4 EX DG HSM za ok 1900zł.

Tele do 300mm:
Pentax DA 55-300 f/4-5.8 ED SMC - ok 1400 zł
Pentax DAL 55-300 f/4-5.8 ED SMC - ok 1700 ZŁ
Sigma 70-300 f/4-5.6 Macro Super APO - ok 900 zł
Sigma 70-300 f/4.5.6 Macro APO - ok 700 zł
Sigma 70-300 f/4-5.6 DG OS - znalazłem tylko w 2 sklepach za 1300 i 1750 zł
Tamron AF 70-300 f/4-5.6 Di LD Macro - ok 500 zł

i dla porównania Nikon:
Nikkor 70-300 f/4-5.6 G AF-S VR - ok 2000 zł
Nikkor 70-300 f/4-5.6 G SLR - ok 900 zł
Tamron AF 70-300 f/4-5.6 Di LD Macro - ok 500 zł
Tamron SP 70-300 f/4-5.6 Di VC USD - ok 1350 zł
Sigma 70-300 f/4-5.6 DG APO Macro - ok 750 zł
Sigma 70-300 f/4-5.6 DG OS - ok 1300 zł

Tu widać faktycznie przewagę Nikona, chociaż dla Pentaxa też jest kilka szkieł, pytanie tylko co są warte? Mówiąc szczerze, do tele za 500 zł jestem nastawiony sceptycznie, a na temat 55-300 nie spotkałem zbyt entuzjastycznych opinii.
W 50-tkach remis, w 35-tkach zdecydowanie Nikon, w tele również przewaga Nikona.

Ciągnie mnie do Pentaxa - body jakoś bardziej mi odpowiada (ergonomia, uszczelnienie, 2 pokrętła, zdecydowanie lepszy wizjer, lepsza współpraca z lampami, lepszy AF i jeszcze parę innych rzeczy), ale rozum podpowiada, że rozsądniejsze będzie chyba jednak postawienie na Nikona i zakup D5300, tym bardziej że do K-S2 musiałbym dołożyć ok 500zł i zastanawiam się czy warto. I tak przekraczam pierwotnie założony budżet, a przesuwać granicę o kolejną stówkę bo jest coś trochę lepszego można w nieskończoność. Daję sobie jeszcze czas na przemyślenia do piątku, więc wszystkie uwagi i komentarze oczywiście mile widziane

luck1985
15-12-2015, 00:37
Miałeś w ręce Pentaxa? Pasuję. Kup :)

Jacek_Z
15-12-2015, 00:59
.. dla porównania Nikon:
Nikkor 70-300 f/4-5.6 G AF-S VR - ok 2000 zł
Nikkor 70-300 f/4-5.6 G SLR - ok 900 zł

Pentax ...lepsza współpraca z lampami,... ale rozum podpowiada, że rozsądniejsze będzie chyba jednak postawienie na Nikona i zakup D5300,
Nikkor 70-300 f/4-5.6 G SLR - ok 900 zł - zapomnij o istnieniu tego szkła ;) - mydło absolutne.
Za to masz do wyboru innego Nikkora - 55-300 za 1100 zł.
Skąd przekonanie o lepszej współpracy z lampami w przypadku Pentaxa? To Nikon ma najbardziej rozbudowany system błysku. Chodzi ci o jakąś konkretną funkcję?
Przewaga Pentaxa jest inna - stabilizacja matrycy dzięki czemu ma się redukcję drgań nawet z antycznymi obiektywami.

luck1985
15-12-2015, 01:06
Autor tematu widać, że się skłania ku Pentaxowi. Trzeba podać konkretny argument za Nikonem :)

Jakiś czas temu pojechałem do sklepu po N7200. Chwyciłem do ręki N i EOS 70D. 70D lepiej mi leżał w ręce. A to dzięki głębszemu gripowi/chwyt lepszy.
Teraz mam N7200.

jeżeli stać Cię na takie błędy xD Czemu nie.. I nie przemówił do mnie dotykowy i odchylany ekran. Filmowanie mnie kompletnie nie interesuję. Na aparacie nakręciłem film długości 5s z ciekawości jak to działa. Nic więcej.
Idź kolego do sklepu, chwyć, obadaj, przymierz i kup co Ci bardziej pasuję.

Zdebik
15-12-2015, 01:16
lepsza współpraca z lampami,

Co w niej lepszego? Z tego co czytalem, to nawet pentaksiarze nie wiedza jak dziala w ich puszkach ttl.

Jacek_Z
15-12-2015, 01:25
Autor tematu widać, że się skłania ku Pentaxowi. Trzeba podać konkretny argument za Nikonem :)

Jakiś czas temu pojechałem do sklepu po N7200. Chwyciłem do ręki N i EOS 70D. 70D lepiej mi leżał w ręce. A to dzięki głębszemu gripowi/chwyt lepszy.
Teraz mam N7200.

Idź kolego do sklepu, chwyć, obadaj, przymierz i kup co Ci bardziej pasuję.Nie widzisz pewnej sprzeczności w tym co napisałeś?
radzisz mu, by poszedł i wziął do reki, kupił to co mu pasuje.
A o sobie piszesz, że tak zrobiłeś, macałeś Nikona D7200 i Canona 70D. W efekcie macania kupiłeś Canona. Ale ... przesiadłeś się jednak potem na D7200. Jaki wniosek?
Macanie sprzetu do niczego dobrego nie prowadzi ;) bo potem i tak cechy są ważniejsze niż uchwyt czy wygląd.

Wybór i dostępność optyki firm niezaleznych (Sigma, Tamron, Tokina itd) na starcie skresla wszystko poza Canonem i Nikonem. I oczywiście szkieł systemowych w systemach C i N tez jest wiele więcej. Skoro on nie chce Canona to pozostaje Nikon.
Podałem konkretny argument czy nie ? ;)
Koszty sam sobie policzył i tez mu z tego wychodzi Nikon. Ale z tego co pisze to wynika, że ładniejszy jest Pentax. I tu go rozumiem, bo z Nikonów najładniejszy jest Df. I co z tego, że jest najładniejszy, ja fotografuje jednak brzydkim ;) D800.

Krzychoo_
15-12-2015, 08:50
Ja przesiadłem się z Pentaxa na Nikona po 6 latach, napiszę Ci czego w Pentaxie nie dostaniesz:
- bezprzewodowego ttl'u z lampami: radiowego nie ma i się nie zanosi. Jest wireless sterowany błyskami, coś jak CLS, ale sterujesz tylko 1 grupą lamp i kombinacja korpus w M i lampa w p-ttl w trybie wireless NIE DZIAŁA, lampa nie dobiera mocy. Korpus musi być w trybie Av, Tv, TAv czy innym automacie.
- p-ttl jest bardzo kapryśny, poczytaj,
- mizeria ze szklarnią: stałka ze światłem 2.4 to taka świnka morska: ani to jasne ani porażająco lepsze od zuma ze światłem 2.8 nie jest. Zestaw Nikkorów 35-50-85/1.8 G załatwia mi 80% problemów, przelicz ile musisz dać w Pentaxie za sam zestaw 31-77/1.8,
- jakość kultowych Limitedów zweryfikuje FF, poczytaj test na Optycznych 31 i 77. Może im się trafiły kiepskie sztuki a może zacznie się w końcu mówić o kontroli jakości w Pentaxie i tym, że trudno odcinać kupony od 15 letnich konstrukcji na śrubokręcie, bo konkurencja nie śpi.
- Sigma i Tamron olewają Pentaxa, nie wszystko na ten bagnet chcą robić.

Czego nie dostaniesz w Nikonie:
- stabilizacji w body: w Pentaxie ustawiałem sobie czas 1/30 sek i foty były zawsze ostre, w Nikonie przy szkłach bez stabilizacji muszę ustawiać min. 1/50 sek dla 35 mm, żeby być spokojnym.
- jakości wykonania korpusu: moje pierwsze wrażenie z D750 w ręce: mydelniczkę za 7 koła mi opchnęli, masakra jakaś.

andy royal1209
15-12-2015, 11:40
Przeczytalem wszystkie powyzsze wypowiedzi i czuje, ze musze dolozyc cos od siebie. Z niektorymi ocenami sie zgadzam, z innymi mniej. Przezylem przesiadke z Pentaxa na Nikona + co moze sie okazac wazne -jestem amatorem. Amator nie musi chyba miec pietnastu szkiel do jednego body ( w chwili obecnej posiadam jedno) i albo mi wystarcza do moich potrzeb, albo staram sie dostosowac swoje potrzeby do posiadanego szkla. Czytaj: wiem, ze na fotografowanie ptakow w locie sie chwilowo nie wybieram. Pytanie - jakie kto ma priorytety? "Bezprzewodowego ttl'u z lampami" ja osobiscie nie uzywam, wiec dla mnie bylby to akurat argument slaby za Nikonem. Za to fakt, ze co nie podepne pod puszke ma stabilizacje w Pentaxie, ma dla mnie znaczenie. Raz, ze przy przesiadce z Pentaxa pominalem ten wazny argument to dwa - za kazdym razem kupujac szklo do Nikona musze za to placic, albo jak w chwili obecnej pstrykac bez stabilizacji.

Krzychoo, co to znaczy, ze "stalka ze swiatlem 2.4..."? Mialem 50mm 1,7 Pentaxa i pamietam, ze jak ja kupowalem to na forum pentaxa wszyscy mi wmawiali (nie wiem, czy na zasadzie: kazdy chwali swoje), ze Canonowcy i Nikoniarze moga tylko pomarzyc o takim szkielku, byla jeszcze wersja 1.4, ale poza moim zasiegiem finansowym.

Wydaje mi sie ponadto, ze jak juz bedziesz za 2 lata sprzedawal swojego ND7200 to bedzie juz siedem (wiem przesadzam) kolejnych modeli po nim. Do tego nalezy dodac, ze ilosc uzywek D7200 na rynku wtornym bedzie dorownywac ilosci strzelonych klatek na Twoim sprzedawanym aparacie. Po prostu jeste tego cala masa. Ciezko wtedy o dobra cene. Jaki ulamek tego, co zaplacisz za nowego Nikona teraz, myslisz odzyskac przy sprzedazy? Z Pentaxem jest inaczej. Nie wala sie tego po aukcjach na lewo i prawo, a przez to ceny tak nie pikuja w dol. Ale to tylko odczucia z moich obserwacji.


I jeszcze jedna, moim zdaniem wazna uwaga. Jesli nie jestes zdecydowany co do sytemu/modelu, to kupowanie nowego (czy to body, czy szkla) uwazam, za potencjalne wyrzucenie pieniedzy w bloto. Nie wiem, moze ja tak mam, ale szanuje swoje pieniadze, wiec jak moge wydac mniej to tak robie.
Kupisz uzywke i co jesli Ci nie lezy? Jak nie kupisz zlomu, to moze nawet nie stracisz przy szybkiej odsprzedazy. Jak kupisz nowy i nie bedzie Ci odpowiadal, to jak ktos juz wyzej wspomnial masz 30% wartosci do kosza.
Pytanie, czy kolejny wybor tez bedzie trafiony i td, itd...

Jak juz trafisz na to, czego szukales - wtedy wywal kase na nowe jak Cie stac. Ale moze stac Cie na takie strzelanie w ciemno i niepotrzebnie o tym wspominam.

Krzychoo_
15-12-2015, 15:54
Andy, była mowa o DA 35/2.4, jest jeszcze DA 70/2.4. To są szkła budżetowe w P. W N masz 35 i 85 /1.8G, jak dla mnie różnica w świetle jest znacząca. Ceny podobne.

P świadomie zrobił coś innego: poszedł w miniaturyzację kosztem światła. Robi małe i zgrabne obiektywy, ale próżno szukać szkła ze światłem 1.4, poza dyżurnym 50/1.4 i drogawym 55/1.4.
DA50/1.8 to szkło budżetowe, jakość wykonania jak dla mnie gorsza od Nikkora 50/1.8G. Ostrość na pełnej dziurze też lepsza w N. Tu mała anegdota: kolega kupił DA50/1.8 i miał duży front focus. Przy możliwościach korpusu regulacji -10 (w P ff reguluje się na minus), trzeba było zrobić tak z -15, żeby było ok. Szkło poszło z korpusem do serwisu. Po tygodniu wraca, co zrobił serwis? W menu serwisowym zmnienił globalną korekcję na -5 i wówczas -10 w korpusie starczało. Na pytanie czy ine szkła będą mi ostrzyły dobrze, zapytali: a jakie są inne obiektywy? Kit? To będzie ok. Jedyny plus: grosza za to nie wzięli.
W P obiektyw 50/1.7 jest praktycznie jedynym wartym uwagi starym szkłem. Miałem go w wersji M, A i FA. Tani i dobry. Ale trudno zbudować system na 1 szkle. Zachwyt nad kompatybilnością P ze starymi manualami też szybko mija. Miałem ok. 15 takich starych szkieł, w tym uważane za niezłe K28/3.5 czy M200/4. Pstryknąłem każdym po kilkadziesiąt fotek i kupiłem szkła z aAF. Stare szkła są takie sobie na pełnej dziurze, abberacje zabijają, trafienie w manualu z focusem to totolotek. Jak to mówią: te szkła budzą emocje po 2x: jak je kupujesz i jak sprzedajesz.
Jeżeli komuś styka kit + 50/1.8 to Pentax wystarcza. Jak ktoś z tego wyrośnie zaczyna się kombinowanie. Można kupić np. Sigmę, ale też lepiej do N, bo do P nie wszystko produkują.
Rynek wtórny też jest większy w N. W danym momencie, na popularnym portalu aukcyjnym, jest tyle szkieł do P w ogóle, ile pojawia się do N w ciągu 1 doby.

Do minusów P dodam jeszcze, że Chińczycy robiący mnówtwo różnych gadżetów foto, ledwo dostrzegają, że poza C jest jeszcze N. Reszta świata dla nich nie istnieje. Dlatego w takim N czekasz na lampę YN685 z wbudowanym odbiornikiem 622TX i HSS (Auto FP) a w P cieszysz się, że dedykowany do N sterownik 560TX odpala z korpusu P w manualu 560III i można coś pokombiować radiowo. Do P masz całe 2 lampy systemowe i poza Metzem nie ma niczego z ttl'em.
Nadal uważam, że P robi niezłe korpusy, ale oferta tego co można do nich podpiąć jest uboga.

Jacek_Z
15-12-2015, 17:23
Dlatego sie dziwiłem opinii ze blysk przemawia za Pentaxem. Bo jest odwrotnie.
Male stałki Pentaxa pokażą nie jakosć ale ogromną winietę. W DX jest OK ... jeśli się nie chce ktos przesiadać. Ale dziś mozna nie chcieć a za 3 lata zmienić zdanie. Oczywiscie obiektywy mozna odsprzedać ale np ja nie lubie duźych zmian w szklarni.

andy royal1209
15-12-2015, 18:50
Krzychoo

Piszesz, ze "próżno szukać szkła ze światłem 1.4, poza dyżurnym 50/1.4...", ale autor watku pisze, ze nie wzbrania sie przed zakupem piecdziesiatki 1.8, wiec po co mu na sile wciskac 1,4, tym bardziej, ze na temat nikonowskiej wersji 1,4 jest tyle samo opinii pozytywnych, co narzekan? I dalej- skoro jego podstawowym szklem do zakupu ma byc Sigma 17-50 f/2.8 to pozwolilem sobie przyjac, ze swiatlo nie jest jedynym i najwazniejszym kryterium przy wyborze systemu. Nie twierdze, ze sie nie mylilem, chcialem po prostu przekazac swoja opinie wyplywajaca z wlasnych doswiadczen.
"Ale trudno zbudować system na 1 szkle", wlasnie to robie :-P, jest mozliwe.

Jacek_Z
"Male stałki Pentaxa pokażą nie jakosć ale ogromną winietę. W DX jest OK ... jeśli się nie chce ktos przesiadać..." W DX jest ok, a FX u Pentaxa po prostu nie ma (jeszcze), wiec wybierajac Pentaxa problem, o ktorym piszesz nie istnieje. Ale zgadza sie przechodzac z DX na FX autor watku musi sie przygotowac na winietowanie, hm, w Nikonie.

Jacek_Z
15-12-2015, 19:48
Na wiosnę będzie FF u Pentaxa. I wtedy sobie porozmawiamy o winietowaniu.

merkator
15-12-2015, 20:24
UUUUU mocny post, dajesz mi okazję bym się nad Tobą popastwił ;)


Po dokładnym przemyśleniu Skreśliłem Canona i Sony, pozostał Nikon i Pentax.

Słuszna decyzja ;)


....
Jasne stałe 50-tki:
Pentax FA 50 f/1.4 można dostać za około 1450 zł
Pentax DA 50 f/1.8 - ok 550zl

światło 1.8 w zupełności wystarczy, to całkiem dobre szkło pomimo masy plastiku.



Możliwe że przydała by się jeszcze jakaś 35-tka do fotografowania w pomieszczeniach i tu widzę przewagę Nikona. W Pentaxie z tego co widzę poniżej 2000 zł to tylko DA 35 f/2.4 DA MC AL za ok 600 zł,

Bardzo przyzwoity standard w aps-c, choć znawcy mówią, że nikonowa 35/1.8 jest o niebo lepsza. Jednak mimo gorszego światła daje radę.



Tele do 300mm:
Pentax DA 55-300 f/4-5.8 ED SMC - ok 1400 zł
Pentax DAL 55-300 f/4-5.8 ED SMC - ok 1700 ZŁ
........

Proponowałbym zapoznać się z wersją WR - weather resistant - smc DA HD 55-300 mm f/4.0-5.8 ED WR - optycznie identyczny z tymi co wymieniłeś powyżej.



Tu widać faktycznie przewagę Nikona, chociaż dla Pentaxa też jest kilka szkieł, pytanie tylko co są warte? Mówiąc szczerze, do tele za 500 zł jestem nastawiony sceptycznie, a na temat 55-300 nie spotkałem zbyt entuzjastycznych opinii.
W 50-tkach remis, w 35-tkach zdecydowanie Nikon, w tele również przewaga Nikona.

Ciągnie mnie do Pentaxa - body jakoś bardziej mi odpowiada (ergonomia, uszczelnienie, 2 pokrętła, zdecydowanie lepszy wizjer, lepsza współpraca z lampami, lepszy AF i jeszcze parę innych rzeczy), ale rozum podpowiada, że rozsądniejsze będzie chyba jednak postawienie na Nikona i zakup D5300, tym bardziej że do K-S2 musiałbym dołożyć ok 500zł i zastanawiam się czy warto. I tak przekraczam pierwotnie założony budżet, a przesuwać granicę o kolejną stówkę bo jest coś trochę lepszego można w nieskończoność. Daję sobie jeszcze czas na przemyślenia do piątku, więc wszystkie uwagi i komentarze oczywiście mile widziane

Gusta nie podlegają dyskusji, z resztą większość kolegów zgodzi się z powyższą opinią (choć nie w całości).

A teraz moje 3 grosze. Jeśli gotów jesteś wydać sporo kasy na bardzo dobre stałki to warto byś zapoznał się z opiniami na ich temat. Mam na myśli zwłaszcza dwa szkła z serii Limited:
smc FA 77 mm f/1.8 Limited oraz smc FA 43 mm f/1.9 Limited , co prawda ciut nietypowe ogniskowe ale jakość obrazka znakomita.
Nie przekreślał bym kitowych szkieł: smc DA 18-55 mm f/3.5-5.6 AL WR i smc DA 50-200 mm f/4-5.6 ED WR - bardzo zgrabny duet na spacery, jednak jeśli nie lubisz zmieniać obiektywów w plenerze to smc DA 18-135 mm f/3.5-5.6 ED AL [IF] DC WR jest sympatycznym spacerzoomem.

cz4rnuch
16-12-2015, 10:33
Zakładam źe chodzi o lustrzankę z wymienną optyką. Autor pisał o obiektywach jakie wybiera. No pisał. Pisał też, że o FF nie myśli, że na bank kupi sigmę 17-50 pod aps-c i że kupuje sprzęt na lata a jak zmieni to na ten z tej samej półki. Po co zatem rozwodzić się na temat aparatów na które go (chyba) nie stać lub nie jest nimi zainteresowany. Ja wiem, że niektórzy wiedzą lepiej co komu się może przydać ale chyba w tym przypadku mamy do czynienia z osobą twardo stąpającą po ziemi. A co do mojej wypowiedzi to nie miałem zamiaru się z Tobą sprzeczać (napisałem, że to co dodałem nie zmienia sensu Twojej wypowiedzi) tylko doprecyzowałem, bo to co napisałeś zabrzmiało ogólnie ( cyt: są 3 aparaty DX).


Na wiosnę będzie FF u Pentaxa. I wtedy sobie porozmawiamy o winietowaniu.
Do A7ek od Sony podpinają wszystko co się da, także limitedy. Można rzucić okiem: <<klik>> (http://www.photoactivity.com/Pagine/Articoli/062%20Sony%20A7r/062%20La%20non%20mia%20Sony%20A7r%20con%20i%20miei %20obiettivi.asp#77) W sieci jest tego więcej, ale nie chciało mi się przebierać.

DaroD300S
16-12-2015, 11:17
Często słyszę od znajomych takie właśnie pytanie. Więc odpowiadam tak. Jeśli nie stać Cię na D4s i N 24-70/2.8 VR co razem daje jakieś 35 000 zł to zrób tak.
1. Idź do dobrego sklepu ze sprzętem,
2. Włóż rękę do kiszeni z gotówką,
3. Połóż to co wyciągniesz na ladzie i powiedz: "Za wszystko proszę"

Co byś nie dostał będzie to warte tyle ile za to zapłacisz. Bez względu na logo na korpusie.

Jacek_Z
16-12-2015, 12:47
UUUUU mocny post, dajesz mi okazję bym się nad Tobą popastwił ;).No i gdzie to pastwienie? ja z tym co napisałeś sie generalnie zgadzam


No pisał. Pisał też, że o FF nie myśli, .
Zauważyłem to i dlatego napisałem o perspektywie wieloletniej.

Do A7ek od Sony podpinają wszystko co się da, także limitedy. Można rzucić okiem: <<klik>> (http://www.photoactivity.com/Pagine/Articoli/062%20Sony%20A7r/062%20La%20non%20mia%20Sony%20A7r%20con%20i%20miei %20obiettivi.asp#77) W sieci jest tego więcej, ale nie chciało mi się przebierać.Od pewnego czasu biorę udział w wątku o FF Pentaxa (na forum Pentaxa - tam też się "udzielam"). Gdzie okazuje się, że Pentaxiarze nie mają pojęcia jak będą się spisywały obiektywy DA - które z nich kryją FF, a które DX. Obiektywy wypuszczane za czasów cyfry (jak wiadomo Pentax ma tylko DX).
To co ty podlinkowałeś obejmuje stare obiektywy, które pracowały jeszcze na analogu. By było ciekawiej - wypatrzyłem tam starego Nikkora 20/2.8D który .... nie kryje pełnej klatki !!! :) :) :) ciekawe dlaczego. Też sądziłem, że najlepiej wszystko podpiąć do bezlusterkowca. Ale zdaje się, że na bezlusterkowcach najlepiej działa optyka do nich robiona, gdzie ostatnia soczewka jest blisko matrycy, a w narożnikach matrycy mikrosoczewki są inaczej ustawione.
PS - widzę tam sporą winietę na Limitedach na przysłonie 1.8 - 31 i 77 mm.

cz4rnuch
16-12-2015, 14:31
...Zauważyłem to i dlatego napisałem o perspektywie wieloletniej... W perspektywie wieloletnie to bym się zastanowił czy jest sens komukolwiek polecać lustrzanki ;)

..Ale zdaje się, że na bezlusterkowcach najlepiej działa optyka do nich robiona, gdzie ostatnia soczewka jest blisko matrycy, a w narożnikach matrycy mikrosoczewki są inaczej ustawione... Piszesz o winiecie czy o ostrości?

Jacek_Z
16-12-2015, 15:23
O winiecie. Ostrość to inna kwestia. Stare szkła nie są rewelacyjne na upakowanych matrycach. Wiem, generalizuję teraz, ale ... naprawdę nie rozstrzygniemy naszego sporu dzisiaj, bo nie mamy FF Pentaxa. A nawet ja te body będzie to i tak oceny ostre/nieostre są subiektywne. Jeden jest zadowolony, a drugi pisze o mydle i daje za wzór otusa.

W perspektywie wieloletnie to bym się zastanowił czy jest sens komukolwiek polecać lustrzanki ;)
To prawda. Komukolwiek - może nie, zawodowy reporter nadal będzie tego uzywał. Ale inni będą stopniowo szli w te stronę.

merkator
16-12-2015, 17:40
Od pewnego czasu biorę udział w wątku o FF Pentaxa (na forum Pentaxa - tam też się "udzielam"). Gdzie okazuje się, że Pentaxiarze nie mają pojęcia jak będą się spisywały obiektywy DA - które z nich kryją FF, a które DX. Obiektywy wypuszczane za czasów cyfry (jak wiadomo Pentax ma tylko DX).
.......
PS - widzę tam sporą winietę na Limitedach na przysłonie 1.8 - 31 i 77 mm.

Z tego co gdzieś przeczytałem i chyba zakodowało mi się w szarych komórkach ;) , to szkła DA będą pracować w cropie (o ile będą) a FA mają kryć pełne FF.
W moim D7000 mam w korpusie funkcje eliminującą wpływ winiety, jeśli by ją wyłączyć to pewnie byłoby niezbyt dobrze z większością nikonowych obiektywów. Muszę to sprawdzić empirycznie ;)
Czy potwierdzasz z własnego doświadczenia opinię o wysokiej jakości obrazka z Limitedów, czy to raczej bajka pentaksiarzy ?

Jacek_Z
16-12-2015, 21:44
..W moim D7000 mam w korpusie funkcje eliminującą wpływ winiety, jeśli by ją wyłączyć to pewnie byłoby niezbyt dobrze z większością nikonowych obiektywów.Pełnoklatkowe szkła na cropie są na pewno bardzo dobre (tzn z małą winietą).
Pentax lubił robić małe szkła, naleśniki itd. To będzie miało dość fatalny wpływ na winietę na cyfrze. Nikon ma takiego pleśniaka - Nikkor 45/2.8P - ma fanów na analogu, na DX też dobre opinie. Ale ... od czasów FF opinii o nim prawie brak. Winieta.


..Czy potwierdzasz z własnego doświadczenia opinię o wysokiej jakości obrazka z Limitedów, czy to raczej bajka pentaksiarzy ?
1. Ale co to znaczy wysoka jakość obrazka? To jak maluje? Czy jest ostry? Czy nie ma winiety? Wejdę na grunt neutralny w tej dyskusji. Canon 35/1.4L. Slubniacy go bardzo lubią, uważają za jedno z najlepszych szkieł w całym (bogatym) systemie. Ale to szkło ma potężną winietę, a Sigma 35/1.4 jest od niego także wiele ostrzejsza. Więc teraz (kiedy mierzalne parametry sa dla niego nieciekawe) canonierzy mówią, że pięknie maluje. To wg jakich kryteriów mam oceniać Limitedy? Generalnie to dopiero na FF widać co jak maluje (tu wyłązi ta nieistniejąca niby ;) plastyka). Moje przekonanie jest takie, że to trwanie przy legendzie sprzed epoki cyfry. Którą FF albo podtrzyma, albo naruszy. Zanim się zmieni opinie to trochę trwa. Czy nikony mocno szumią? Za CCD szumiały. Ale jeszcze ze 3 lata po wypuszczeniu Nikona D3 część canonerów była święcie przekonana, że najmniejsze szumy to domena ich systemu. Po prostu nie wszyscy mają rozeznanie co się wydarzyło u innych w ostatnim roku - dwóch. Z zaciekawieniem czytam na CB wątek o canonie 5Ds by sie przekonac jak to body zweryfikowało jakość optyki. Niestety zainteresowanie tym watkiem, aparatem (i obiektywami do niego podpiętymi) jest tam tak małe, że aż dziwne. Na naszym forum w miesiąc od ukazania body spoko mamy 1000 postów. A tam niemal cisza.

2. Co to znaczy Limitedy? To prawie tak tak jakby powiedzieć Nikkory. Nie można generalizować. Wśród Limitedów są różne szkła.
Powtórzę - wolałbym z dyskusją o Pentaxie poczekac do ukazania się body. To zweryfikuje nasze poglądy. Moje i wasze. Naciągacie mnie na jakieś definitywne wypowiedzi, a ja ich na razie nie mogę dać. Ale wy tez nie jesteście do nich uprawnieni.
Obawiam się tylko czy przypadkiem na Pentaxie nie będzie tak cicho jak u canonierów po 5Ds. Mało konkretów, pojedyncze opinie o kilku szkłach i to opinie nie wiadomo czyje (niewiadomo więc na ile wiarygodne). Trzeba będzie poczekac na testy na portalach typu dxomark i innych zagranicznych.

merkator
16-12-2015, 22:37
OK, qumam ;) Kolega Bruner jest w dylemacie Nikon czy Pentax, więc wróćmy do meritum dyskusji.
Ja dwa lata temu miałem podobne rozterki gdy zmieniałem system odchodząc od m4/3, wybór padł na nikona. Dlaczego nikon ? W moim przypadku o wyborze zaważyło kilka kryteriów.

1. Sprawny TTL i CLS - pytałem o te zagadnienia na forum pentax'a i chłopaki wytłumaczyli mi co u nich działa a co nie, a potrzebuję czasem sprawnie błysnąć.
2. Dostępność rynkowa (rynek pierwotny i wtórny) wszelkich akcesoriów do systemu: szkła, lampy itp. Dziś nawet "nie dla idiotów" ma na półce kilka szkieł nikkora.
3. Znajomość produktów nikona z innej branży, konkretnie optyczny sprzęt pomiarowy. Wieloletnia bezawaryjna eksploatacja sprzętu w warunkach terenowych zachęcała do ponownego zaufania tej samej firmie.
4. Poziom cen w segmencie amatorskim akceptowalny dla mojej kieszeni.

Cóż, zaprezentowałem teraz zupełnie odmienne podejście do tematu niż gadanie o wyższości jednej szklarni nad drugą, czy jakiegoś korpusu nad innym, ale wydaje mi się, że kolega Bruner powinien zastanowić się nad analogicznymi zagadnieniami ze swojego punktu widzenia.

JA06
16-12-2015, 23:28
Nikon ma takiego pleśniaka - Nikkor 45/2.8P - ma fanów na analogu, na DX też dobre opinie. Ale ... od czasów FF opinii o nim prawie brak. Winieta.


Nie powiem, że nie ma, ale dla mnie akceptowalna nawet na 2.8.
To w sumie rzadkie szkło. Dlatego się o nim nie słyszy.

Jacek_Z
17-12-2015, 00:30
Niektórzy lubią winietę. Patrz - kultowość canona 35/1.4L.

JK
17-12-2015, 00:44
... i DX-owego Nikkora 35/1.8 na FX.

JA06
17-12-2015, 23:51
Nikkor 45/2.8 P na FF (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=4678&p=3640503&viewfull=1#post3640503)