PDA

Zobacz pełną wersję : Paris...



bajcy
25-11-2015, 12:14
Dzisiaj chciałbym Was zaprosić na wycieczkę po Paryżu.
Pobyt mój odbył się chyba w najbardziej burzliwym momencie ostatnich lat, dlatego mogłem bezpośrednio zobaczyć i poczuć co tak na prawdę działo się na miejscu.

Ale od początku.
Wraz z narzeczoną wyjazd zaplanowaliśmy już jakiś czas temu, bilety były w dość korzystnej cenie, pogoda zapowiadała się na w miarę dobrą,ruszamy.
Oczywiście, wszystko się zmieniło 2 dni przed naszym wylotem. Oglądałem mecz Francja Niemcy, po czym po meczu rozdzwonił się telefon, z racji że wstać trzeba było rano do pracy, nie odbierałem. Rano na telefonie kilka nie odebranych połączeń od znajomych(którzy wiedzieli, że jedziemy do Paryża) i parę wiadomości, w tym od siostry, która odwróciła moją radość z wyjazdu o 180 stopni: przeczytałem: Janusz, włącz telewizję i zobacz co się u Nas stało(Siostra moja mieszka już tam ponad 20 lat). Od razu włączyłem wiadomości i doznałem szoku...No przecież jak to, jutro wylatuje, a tam takie rzeczy się dzieją. Pierwsza decyzja, przestawiamy bilety, albo całkiem rezygnujemy- wciąż patrząc na TV zaczynam trzeźwo myśleć. Co to da, jak wszystko poprzestawiam, będzie bezpieczniej, spokojniej? Pewnie nie, a może być jeszcze gorzej, dlatego postanawiamy niczego nie zmieniać i ruszamy w miejsce tak dobrze mi znane, jednak tym razem zupełnie inne jakie pamiętam...

***Zapraszam***

Wyjazd mamy dość wcześniej bo o 6tej rano z Balic, na szczęście na lotnisko docieramy bez problemu i planowo wylatujemy. W PL nie odczuwa się tego co się wydarzyło, kontrole odbywają sie normalnie, nie ma wzmożonej ochrony lotniska, ale My na wszelki wypadek zabraliśmy też Paszporty, bo nigdy nic nie wiadomo co się może dziać. We Francji, a dokładnie na Beauvais jesteśmy przed 9tą, wita nas piękny poranek i pierwsza kontrola dokumentów(której wcześniej nie bylo), dowód jest wystarczający. Odbieramy bagaż i dzwonię do brata(tez jest tam kilkanaście lat), bo na parkingu go nie ma. Okazuje się, że nikt na parking nie może wjechać, dlatego musieliśmy przejść dobre kilkaset metrów z bagażami. Wyjeżdżamy, no i zaczyna sie rozmowa jak to teraz wszystko wygląda od środka, nie będę go cytował, ale w wolnym tłumaczeniu: Jest na prawdę problematycznie.
Jednak po drodze nie mijamy ani policji, wojska itp. Spokojnie docieramy do domu. Oczywiście ciągle rozmawiając co i jak może wyglądać...

Dzień 1: Notre Dame-Luvr- plac Concord-Champss Elysees- Łuk Triumfalny(cała trasa na nogach)

Jedziemy RER-em C wysiadamy po przeciwnej stronie katedry i od razu pojawia się lekka niepewność, co chwilę słychać policję, mniej ludzi niż zwykle, busy turystycznie praktycznie jeżdżą na pusto. przechodzimy mostem i idziemy pod Notre Dame.


1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/1_zps8q5yeztx-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/1_zps8q5yeztx.jpg~original)

Trafiamy na minutę ciszy, która była poświęcona osobą które zginęły w zamachu, jest bardzo wymownie, cicho, ludzie ze łzami w oczach wsłu****ą się w bicie dzwonów z katedry...


2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/22_zpstyjejvml-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-2_zpstyjejvml.jpg~original)


3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/12_zpsupelnmye-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/1-2_zpsupelnmye.jpg~original)

Zostajemy kilka minut, po czym bulwarem wzdłuż Sekwany kierujemy się w stronę Luvru. Po drodze mijamy most dla zakochanych, na którymś kiedyś wieszali kłódki, pod ciężarem most groził zawaleniem więc większa cześć została rozebrana, jednak coś jeszcze zostało.


4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/2_zpsrfhacojl-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2_zpsrfhacojl.jpg~original)

5.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/3_zpsgxg4ywbz-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3_zpsgxg4ywbz.jpg~original)

Idąc bulwarem co chwilę mija nas policja na sygnale, to samochody, motory, skutery, albo duże wozy. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że jeździły po kilka sztuk na raz, więc od razu człowiekowi rodzi się myśl: Coś się dzieje...
Docieramy pod Luvr- z racji, że był zamknięty na placu jest znikoma ilość.

6.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/4_zpscbowmegy-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/4_zpscbowmegy.jpg~original)

I chyba pierwszy raz widziałem tyle wojska na Paryżu w jednym miejscu, tak na prawdę w jednym momęci podeszli z kilku stron, więc tym bardziej człowiek mógł poczuć się dziwnie. Samego Luvru za barierkami pilnowali Żandarmi

7.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/23_zpssaawbqph-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-3_zpssaawbqph.jpg~original)

A wojsko ludzi, którzy mimo wszystko przyszli pod Luvr

8.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/24_zpscmjqzeoq-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-4_zpscmjqzeoq.jpg~original)

Dalej idziemy w stronę Placu Concord, wielokrotnie idąc w tamtą stronę, trzeba było przeciskać się przez tłumy, teraz jest spokojnie i bardzo cicho jak na tamto miejsce...

9.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/25_zpssxd4ne8l-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-5_zpssxd4ne8l.jpg~original)

przed Concordem też pusto, praktycznie idąc parkiem z Luvru mija nas może kilkanaście osób

10.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/5_zpsamrq6gvq.jpg~original)

Na placu powiększają koło, jest troszkę policji, troszkę ludzi. My kierujemy się w stronę łuku triumfalnego. Po drodze dopada nas głód, niestety wszystko jest zamknięte. Na Champss Elysees zaczyna być czuć święta, rozłożone jest oświetlanie, postawione budki z ozdobami świątecznymi. Na ulicy też jest pustawo. Po drodze wchodzimy do Quike'a na szybkie jedzonko, oczywiście jesteśmy sprawdzanie, trzeba otworzyć plecaki, torebkę. Wszystko to co wcześniej można było oglądać jest tak jakbym nie dostępne turystycznie. Salony samochodowe zamknięte, jedynie wejść można przechodząc przez ochronę, w każdym sklepie, restauracji ktoś stoi i pilnuje. Mimo wszystko, w tak popularnym miejscu nie mijamy żadnych stróżów prawa.
Nawet pod Łukiem ruch jest mniejszy.

11.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/6_zps9qsv9ord-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/6_zps9qsv9ord.jpg~original)

Powoli dzień zaczyna się kończyć, więc jeszcze chwilę spacerujemy i idziemy do metra, którym wracamy pod notre Dame by znów wsiąść do RER-a i wrócić do domu. Troszkę km przeszliśmy, ale jest na prawdę warto, bo wtedy człowiek zupełnie inaczej podchodzi do Paryża


---CDN---

Ps.
Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że tak się rozpisuję, ale chciałem przekazać jak najwięcej informacji i opisać najdokładniej jak umiem sytuacji jaka tam panowała.

wolnyslimak
25-11-2015, 12:28
Spoooro czytania ale udało się. Nawet do tej sytuacji pasuje taki wstęp. Tylko każdy kij ma dwa końce, tu też tak jest. Swoim tekstem wprowadzasz przynajmniej mnie w bardziej reporterski stan niż architektoniczny. W takim momencie znacznie bardziej wolę oglądać zdjęcia ukazujące trudną i jakże odmienną sytuację, jak na zdjęciach nr 2 i 3 czy choćby 7 i 8. Choć tutaj jesteś za daleko żołnierzy i ludzi. Będąc w Paryżu w tym momencie skupiłbym się na reakcjach ludzi właśnie a piękną mimo wszystko architekturę dałbym na drugie tło. Tak ja to widzę. Pozdrawiam.

bajcy
25-11-2015, 12:58
początkowo tak miało być, ale uznałem że nie będę robił dwóch relacji, dlatego tak to wszystko wygląda.

moshica
25-11-2015, 14:40
Janusz długie opisy jak najbardziej w fotorelacjach wskazane. Widzisz nie było warto odwoływać wyjazdu co w sms'ach Ci pisałem. Ważne że wróciliście cali i bez żadnych problemów !

FelTom
25-11-2015, 19:19
Rewelacja! Świetne zdjęcia i relacja.
Nic bym nie zmieniał, poza kilkoma literówkami, które zrobiłeś. Świetny styl pisania - czyta się znakomicie. Zdjęcia też trzymają poziom.
Bardzo się cieszę, że oprócz zdjęć reporterskich, ukazujących nastrój i sytuację po tamtych wydarzeniach, nie zaniechałeś architektury. Jeszcze raz - rewelacja pod każdym względem. Jak świetną książkę - chciałoby się czytać dalej, dalej i dalej... i oglądać kolejne zdjęcia i kolejne...
Czekam na ciąg dalszy, gratuluję i pozdrawiam.

zbyszekD7000
25-11-2015, 20:50
Bardzo fajna relacja, na czasie i daje do myślenia, nic bym nie zmieniał tylko dawaj więcej, tak jak jest, jest super

bajcy
26-11-2015, 16:55
Miło, że Wam się podoba i od razu przepraszam, że tak długo zeszło mi z dalszą częścią, niestety ciężko mi jest czasem pogodzić pracę z pisaniem:)
No więc:

Dzień 2: Wieża Eifffla, Trocadero, Pont D'Alma, Most Alexandra, Notre Dame, Ogrody Luksemburskie

Następnego dnia postanowiliśmy zrobić podobną trasę, lecz drugą stroną i w odwrotnym kierunku. Dlatego pociągiem dostajemy się pod wieżę. Czuć, że turystów jest dużo mniej, nie ma hałasu takiego jak zwykle, choć kilkunastu turystów ustawiło się w kolejce, z nadzieją że wieża zostanie otwarta.
Widać też przygotowania do świąt, na środku pod spodem wieszają ogromną bombkę, a wszystkiego pilnuje dość duża grupa żołnierzy.

12.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/7_zps3ntu24sp-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/7_zps3ntu24sp.jpg~original)

Chwilkę się kręcimy, no ale co tam można robić dłużej- idziemy na Trocadero.
Po drodze co chwilę podchodzi do nas "handlarz" oferując nam błyskotki i ich nowy asortyment, jakim jest kij do selfie. Jednego nawet zapytałem, czy podejdzie mój nikon:D
Za każdym razem, jak byłem w Paryżu fontanny były wyłączone, dzisiaj mamy szczęście bo większość ich działa;)

13.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/8_zpslcitmxqk-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/8_zpslcitmxqk.jpg~original)

14.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/22_zps2rq071kf-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-2_zps2rq071kf.jpg~original)


Kierujemy się w stronę Pont D'Alma, miejsce upamiętniające tragiczny wypadek Księżnej Diany, niby nic ale zawsze staram się odwiedzić to miejsce, bo do dziś pamiętam ten dzień, jak siedziałem przed TV i słucham informacji na temat tego zdarzenia. O dziwo zakochani przenieśli się z mostu i zaczęli wieszać kłódki na łańcuchach wokół pomnika- dziwnie troszkę, ale jak kto woli.

15.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/9_zpsdhyt79wm-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/9_zpsdhyt79wm.jpg~original)

Idąc bulwarem tego dnia już było mniej odczuwalne napięcie, mniej słychać i widać policji, już tak nie jeżdżą jak szaleni.
Na moście Alexandra spotykamy jakichś ludzi z wiadomości, ogólnie po zamachach było ich bardzo łatwo zobaczyć w większości popularnych miejsc Paryża.

16.( w tle ładnie prezentuje się Pałac Invalides)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/24_zps1svatvri-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-4_zps1svatvri.jpg~original)

Jest to chyba najładniejszy most Paryski, tak się prezentuje prawie w całej okazałości

17. (w tle Grand Palais, w którym nigdy nie byłem;))

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/11_zpsw7d9rh1r-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/11_zpsw7d9rh1r.jpg~original)

Idziemy w kierunku Notre Dame, by później udać się do ogrodów Luksemburskich. Po dość długim spacerze, nóżki zaczynały odmawiać nam posłuszeństwa, więc Gosia postanowiła chwilę odpocząć na jednym z murków a ja mogłem pyknąć fotkę.
Luvr z każdej strony prezentuje się ciekawie.

18.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/25_zpsxy3h5l3r-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-5_zpsxy3h5l3r.jpg~original)

Dochodzimy pod Notre Dame, no i chwila zastanowienia gdzie te ogrody są, bo nigdy wcześniej na nich nie byłem.... Zaczyna się szukanie, przechodzimy nie daleko Panteonu i Sorbony( Uniwersytet), wiem że jest to gdzieś blisko, ale wszędzie tylko bloki, w końcu udaje mnie się znaleźć internet, no i jest... jesteśmy niedaleko, tak naprawdę dzieliła nas tylko ulica. Dochodzimy, idziemy wzdłuż bramy by dotrzeć do wejścia, a tam niespodzianka...Ogrody są zamknięte akurat tylko tego dnia, w którym chcieliśmy je zwiedzić. No więc pozostaje nam tylko chwilkę odpocząć i ruszyć na pociąg do domu, między czasie miałem okazję zobaczyć pierwszy raz Lamborghini Avantador- robi pierońskie wrażenie, a jeszcze większe robi ryk silnika, który był słyszany dobre kilka minut po przejechaniu.
No i tak nam minął dzień drugi.

Dzień 3: Tutaj nie będę się rozpisywał, bo to tak naprawdę nie ma o czym.
Wybraliśmy się na plac Republika. Miejsce, w którym wszyscy mieszkańcy oddawali hołd ofiarom, miejsce na którym było całe skupisko mediów z całego świata, miejsce które pokazuje, że Francuzi potrafią na prawdę się jednoczyć.
Nie miejcie mi za złe, ale postanowiłem pokazać wszystko to, co przez cały mój pobyt przypominało o tragedii jaka się wydarzyła, dlatego też zdjęcia będą również z innych miejsc.

19.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/10_zpsedqybkem-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/10_zpsedqybkem.jpg~original)

20. (Kondolencje mógł napisać każdy, rozdawana była kreda- Plac Republika)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/26_zpsyicn7ymq-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-6_zpsyicn7ymq.jpg~original)

21.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/21_zpsnhzbxgmc-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-1_zpsnhzbxgmc.jpg~original)

22. (rzuca nim fala, lecz nie tonie)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/27_zpsesbjuebo-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/2-7_zpsesbjuebo.jpg~original)

bajcy
27-11-2015, 07:16
---CDN---

FelTom
27-11-2015, 07:44
Czekamy. Kolejna część trzyma poziom poprzedniej. Świetnie się czyta i ogląda. Pozdrawiam

merkator
27-11-2015, 19:45
Miło się patrzy na te obrazki, fajnie wyszły.
15-tka przypomina mi pochodnię z wielkiego prezentu jaki francuzi zrobili dawno temu amerykanom, czy mam dobre skojarzenia ?

bajcy
27-11-2015, 21:57
Czy ja wiem;) może i ma coś wspólnego jeden płomień z drugim:D W sumie niedaleko wieży znajduje się też mała statua wolności(jeśli ten sam płomień mamy na myśli) ale jakoś nigdy pod nią nie trafiłem, choć za każdym razem sobie obiecuje że tam pójdę:D

bajcy
28-11-2015, 15:58
No to piszemy dalej;)
Kolejny dzień postanowiliśmy spędzić w katakumbach. Jest to chyba jedno z mniej popularnych miejsc w Paryżu.
Bilet wstępu to 10 euro, troszkę dużo, ale mimo wszystko fajne jest odwiedzić to miejsce.
Sam byłem tam drugi raz, za pierwszym razem nie do końca byłem spełniony fotograficznie, dlatego na drugi raz przygotowałem się troszkę bardziej, zabrałem 35tkę, która niestety okazała się za wąska, więc większość zdjęć popełniłem sigmą.
Katakumby to nic innego jak "cmentarz", który został stworzony po przepełnieniu normalnych cmentarzy w XVIII wieku. Starannie ułożone kości, czaszki- tworzą korytarz (prawie 2km), ktoś z klaustrofobią i ze słabymi nerwami może mieć tam na prawdę ogromny problem, zwłaszcza że światło również jest dość mroczne, które dodatkowo dodaje dreszczyku.

Początkowo idzie się dość długim, betonowym korytarzem

22.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/31_zpszq3edrdx-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-1_zpszq3edrdx.jpg~original)

by około 5 minutach stanąć przed wejściem na którym widnieje napis: Arrete! C'est isi l'empire de la mort(w wolnym tłumaczeniu: Uwaga, to miejsce śmierci)
Wybaczcie za jakość, ale mam tylko jedno zdjęcie;/
23.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/32_zpsoz4zzxoa-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-2_zpsoz4zzxoa.jpg~original)

Po wejściu ukazuje nam się taki widok:

24.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/33_zpsjvpgpjkw-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-3_zpsjvpgpjkw.jpg~original)

Idąc napotykamy różne formy układania kości

25.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-4_zpsct8atgxs.jpg~original)

26.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/35_zpsgl9e1sgv-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-5_zpsgl9e1sgv.jpg~original)

27.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/37_zps60jhbnqc-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-7_zps60jhbnqc.jpg~original)

28.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/38_zps5v4tkpth-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-8_zps5v4tkpth.jpg~original)

Wszystkich tych kości, czaszek jest setki, miliony. Na dodatek nie wszystko jest udostępnione dla zwiedzających.
Zwiedzanie całości zajmuje około godzinki, dla odważnych są rozłożone ławeczki, by mogli się zastanowić, przemyśleć swoje życie- my nie skorzystaliśmy;)
Na końcu wychodzi się zakręconymi schodami, które są na prawdę długie- po wyjściu na powierzchnię trzeba chwilę przystanąć.
Wg. mnie na prawdę warto znaleźć czas na odwiedzenie tego miejsca.

I to tak na prawdę wszystko z mojej fotorelacji- wiem, nie wiele patrząc na ilość miejsc, które można odwiedzić w Paryżu.
Ale mam wytłumaczenie.
Jednego dnia praktycznie nie wyszliśmy z domu- bo po prostu baliśmy się, było to wtedy gdy Policja zaatakowała terrorystów w Saint Denis, tak naprawdę nie wiedzieliśmy co może się wydarzyć po tym na Paryżu, dlatego postanowiliśmy pozostać w domu.
Zaś 2 dni przeznaczyliśmy na wyjazd do Chamonix, który niestety nam się nie udał, było załamanie pogody, na tyle duże, że nie kursowała żadna kolej, ba nawet gór nie było widać, dlatego też nie wyciągnąłem aparatu z plecaka.
W drodze powrotnej postanowiliśmy wrócić przez Genewę, to jedyny pozytyw tej wycieczki, po drodze mieliśmy słońce, wiatr, deszcz, śnieg:

29.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/39_zpsd9toixnd-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-9_zpsd9toixnd.jpg~original)

30.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/310_zpsekwotaxw-1.jpg~original
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/3-10_zpsekwotaxw.jpg~original)

Jednak na pewno tam Wrócimy i osiągniemy cel, który sobie założyliśmy jadąc w Alpy.
Jednego wieczoru postanowiliśmy się wybrać pod Bataclan, pojechaliśmy samochodem. Dojeżdżając do miejsca, od razu widać rozmiar tragedii jaka się tam wydarzyła.
Chodniki w kwiatach, zniczach, na ogrodzeniach wiszą kartki, zdjęcia, bukiety... Łezka w oku się zakręciła, mimo iż tak na prawdę nie dotyczyło Nas to bezpośrednio.
Teatru nie było widać wcale, ogrodzony metalowymi bramami i przykryte folią, do tego bardzo duża ilość policji.
Nawet nie zatrzymaliśmy się, bo był całkowity zakaz.
Na zakończenie wrzucę jedno zdjęcie(choć ponoć nie wolno, jednak to nie jest iluminacja która jest na co dzień) z wymownym napisem:

FLUCTUAT NEC MERGITUR RZUCA NIM FALA, LECZ NIE TONIE

31.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i12.photobucket.com/albums/a235/bajcy1bajcy/1002_zpsz444d2ar.jpg~original)

Ostatni dzień, to tak na prawdę dzień poświęcony rodzinie, no a rano powrót do Polski i do szarej rzeczywistości.

No dobrze, a teraz krótkie podsumowanie i info:
Jak pisałem na początku, był to bardzo burzliwy okres, jak na zwiedzanie Paryża, mimo wszystko dało się to robić bez stresu. Chyba pierwszy raz przekonałem się, jak media potrafią wiele rzeczy wyolbrzymiać, choćby na przykładzie wojska- Wojsko w Paryżu zawsze było, czy to pod wierzą, czy w Luwrze, zawsze można było ich spotkać, a w mediach ciągle słyszałem ile to wojska pląta się po Paryżu.
Dużo jeździliśmy pociągami, metrem i tak na prawdę tylko raz zdarzyło nam się, że przy wysiadaniu na stacji pilnowali wojskowi.

Co do samego Paryża- dla mnie jest to miasto do którego wracam tak często jak mogę. Uwielbiam chodzić uliczkami, patrzeć na ludzi w małych kawiarenkach, plątać się po champs elysees. Uwielbiam jechać na Montmartre i podziwiać artystów, którzy na prawdę potrafią zrobić wrażenie na turystach (choćby wycinanie postaci z papieru w kilka minut)
Tylko jest jedna zasada- po Paryżu trzeba dużo chodzić, nie jeździć- wtedy wie się, że jest się w takim a nie innym miejscu.
Kupując wycieczkę, tak na prawdę trafiamy do miejsc tylko najbardziej popularnych, gdzie są duże tłum, kolejki- gdzie tak na prawdę człowiek nie poznaje tego, co miasto ma do zaoferowania, bo wszystko trzeba na szybko, inaczej się nie zdąży zobaczyć tego, czy tamtego.
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest kupienie sobie tygodniowego biletu, który kosztuje coś około 25 euro(trzeba mieć coś takiego jak Pass navigo, więc dobrze jest zabrać ze sobą zdjęcie takie jak do dowodu, wyrobienie trwa 3 minuty) i można jeździć wtedy wszystkim. Meterem, pociągiem.
Jeśli miał bym komuś doradzić, jak najlepiej się poruszać, to wiedzę dwa rozwiązania: Pociąg RER C i metro linia 1, kursują we wszystkie najważniejsze miejsca Paryża.
Co do jedzenia- jest dość drogo w samym centrum, więc raczej bym unikał;)
Jeśli ktoś chce zrobić zakupy to polecam chatelet de halles ewentualnie sklepy wzdłuż ulicy Rue Rivoli- droga wzdłuż luvru.
To chyba tyle, bo Wam się i tak czytać nie będzie chciało. W razie pytań, zapraszam albo na PW albo tutaj, na ile będę mógł to postaram się pomóc, doradzić- a i na miejscu nie będzie problemu z pomocą;)

Dziękuję wszystkim za uwagę i za to, że chciało Wam się to wszystko czytać i oglądać;)
Choć dla mnie to jest bardzo motywujące do pisania dalszych relacji z moich wycieczek
Pozdrawiam
Janusz

zbyszekD7000
28-11-2015, 17:10
Oj, chciało się, chciało :)
Bardzo fajnie przedstawione :)

notdot
28-11-2015, 17:20
Fajna relacja, dobrze się to ogląda.
Z ostatnich to szkoda przepalonego nieba na 30.

FelTom
29-11-2015, 00:54
Rewelacja. Z czystym sumieniem życzę Tobie (oraz osobom z którymi lubisz podróżować) wielu takich wycieczek. Relacje z nich, to sama przyjemność czytania i oglądania. Oby było tego jak najwięcej.

bajcy
29-11-2015, 13:25
Cieszę się, że mogłem Was zaciekawić swoją relacją- a i mam nadzieję, że skłoni to innych do opisywania i pokazywania swoich wycieczek:)
Tutaj nie trzeba przykładać takiej wagi do mega zdjęć, ważne by było treściwie;)
W miarę możliwości będę się starał opisywać swoje wyprawy zarówno te górskie jak i typowo turystyczne;) bo coś tam na nowy rok w planach mam- mam nadzieję tylko, że dojdzie do skutku;)
Pozdrawiam
Janusz

wolnyslimak
29-11-2015, 14:42
Fajna relacja, dobrze się to ogląda.
Z ostatnich to szkoda przepalonego nieba na 30.

...oraz poruszonej 23-ki. Trójkolorowa wieża jest świetna. Choć trochę drażnią te fontanny, czy co tam innego na samym dole kadru. Jednak całość na +

FelTom
29-11-2015, 17:42
Największą sztuką jest zbudować opowieść, relację.
Kilka świetnych fotek bez ładu i składu nie oglądało by się tak dobrze, jak nawet kilka słabszych wzajemnie się uzupełniających. A ciężko, żeby w całej opowieści wszystkie były świetne, tym bardziej, kiedy jest tak długa.
Przyznam się, że nie szukałem błędów technicznych, na 5,5" nie tak łatwo je dostrzec, ale dzięki temu oglądało i czytało się bardziej komfortowo.
Tylko opowieść i treść...

Zawoj
29-11-2015, 19:29
Fajna fotorelacja. Musisz uważać, bo nie wszystkie zdjęcia mogą znależć się na forum. Szczególnie tak oświetlona nocą paryska wieża ''A''.

bajcy
30-11-2015, 16:15
...oraz poruszonej 23-ki. Trójkolorowa wieża jest świetna. Choć trochę drażnią te fontanny, czy co tam innego na samym dole kadru. Jednak całość na +
Co do poruszonej foty, to niestety nie miałem innej, dlatego bez względu na wszystko postanowiłem ją wrzuć;)
A fontanny, nie da się ich pozbyć, bo za nimi jest jakieś 2 metry 2 dół i woda, niestety.



Największą sztuką jest zbudować opowieść, relację.
Kilka świetnych fotek bez ładu i składu nie oglądało by się tak dobrze, jak nawet kilka słabszych wzajemnie się uzupełniających. A ciężko, żeby w całej opowieści wszystkie były świetne, tym bardziej, kiedy jest tak długa.
Przyznam się, że nie szukałem błędów technicznych, na 5,5" nie tak łatwo je dostrzec, ale dzięki temu oglądało i czytało się bardziej komfortowo.
Tylko opowieść i treść...
fajnie, że się podoba i fotograficznie i treściowo. Choć orłem z j. polskiego nie byłem:D


Fajna fotorelacja. Musisz uważać, bo nie wszystkie zdjęcia mogą znależć się na forum. Szczególnie tak oświetlona nocą paryska wieża ''A''.
Tak, wiem o tym chorym przepisie. Jednak postanowiłem ją wrzuć, bo to nie jest codzienna iluminacja. Więc może to nie będzie problem

elanek
03-12-2015, 11:36
Super wycieczka. Uwielbiam Paryż.

Krzysztof_BB
03-12-2015, 15:06
Byłem w Paryżu kilka lat temu ale wtedy wieża Eiffle'a byłą podświetlona na bursztynowo. Takiej flagi nie widziałem.
Chętnie znów bym pojechał.
A na wieży był? Piękne widoki z góry przy ładnej pogodzie.
Tak pozytywnie zazdroszczę.

bajcy
03-12-2015, 15:37
Taka flaga była tylko przez 3 dni, na uczczenie pamięci ludzi, którzy zginęli w zamachu.
Normalnie wierze podświetlona jest tak jak cały czas, tylko czasem miga:D
Tym razem na wierzy nie byliśmy, bo była zamknięta- ale wcześniej owszem, zdarzyło mi się, za każdym razie w nocy, bo są super widoki:)
To trzeba się zapakować i wybrać na zwiedzanie;) Tylko teraz lepiej poczekać, żeby się tam wszystko uspokoiło;)
Pozdrawiam.

all6
05-12-2015, 00:27
Czysta przyjemność czytania takich postów i oglądania fajnych zdjęć :)