PDA

Zobacz pełną wersję : [relacja] Rejs SARDYNIA/KORSYKA 2015



zbyszekD7000
22-11-2015, 13:34
relacja z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015
5-20 VI 2015

W tym roku odbył się już kolejny rejs, tym razem w rejonach Sardynii i Korsyki i jest to relacja z tej wyprawy, ozdobiona zdjęciami z miejsc, jakie udało nam się zobaczyć.
Zwiedziliśmy północną i zachodnią część Sardynii oraz południową część Korsyki.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/BuLDsNFJgHod8tuL)
1.) mapa z trasą rejsu Sardynia Korsyka 2015




Wyprawa rozpoczęła się w marinie Portisco z której braliśmy jacht.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Q4Xr2ca0K8azTbmN)
2.)




W tym roku był to jacht SUN ODYSSEY 45.
Jacht bardzo dobrze przygotowany w bardzo dobrym stanie, silnik wyglądał jak nówka nieśmigana.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/zUEetLZ3hCQ6hTYa)
3.)



Przylot do OLBIA na Sardynii wypożyczamy samochód i przewozimy bagaże oraz część załogi do mariny. Reszta członków załogi przylatuje i przyjeżdża pociągiem później
(tak, pociągiem, ale o tym później), my w tym czasie odbieramy jacht, robimy zakupy i potem dostarczamy pozostałych członków załogi (samochód bardzo się przydał)
i około 20:00 wypływamy z mariny żeby noc spędzić już w dzikiej zatoczce na wysepce MORTORIO.
Młody dostał pierwsze zadanie, robił za kierowcę, ale chyba nie zdawał sobie sprawy co to znaczy, cały dzień za kierownicą, chyba na długo wyleczył się z jeżdżenia.



Tak mniej więcej wyglądają przygotowania do rejsu, to nie nasz jacht, tylko sąsiedzi, już część zdążyli znieść pod pokład zanim zrobiłem zdjęcie.
Zastanawialiśmy się jak oni przeżyją bez jedzenia.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/CPzai9MZOngHnt3z)
4.)


A co do Sardyńskiej kolei, przy okazji odbioru jednego załoganta z dworca kolejowego poznaliśmy jak wygląda i gdzie jest zlokalizowany dworzec w tak dużym mieście
jak Olbia, która posiada również lotnisko. Żeby trafić i jeszcze odnaleźć dworzec kolejowy to trzeba wykazać się niezłą orientacją i sprytem. Będąc już pod budynkiem
dworca, nie wiedzieliśmy że to dworzec, tak jest zakamuflowany i obudowany innymi budynkami, a drogi do niego prowadzące są tak wąskie, że nie raz mieliśmy
wrażenie, że się pomyliliśmy i że za chwilę się nie zmieścimy samochodem na szerokość (nie chodzi o mijanie się samochodów, ale o zmieszczenie się jednego
w uliczce - tak jakby to była droga dla rowerów, nie mówiąc o przejazdach między stolikami okolicznych knajp. Jak mi się podoba tam jazda samochodem.
My tą drogę poznaliśmy dopiero przy rozwożeniu załogantów po rejsie, ale młody musiał trafić na początku sam po załogantkę która właśnie sobie przyjechała
pociągiem z drugiego końca wyspy (bo akurat tam wylądowała). Tak, tak, Sardynia ma drugie lotnisko, a nawet jeszcze dwa, w sumie cztery.



szwendając się po marinie Portisco trochę pofociłem ciekawostek


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Tx1tASxpxEP2vGoF)
5.)




takie zabaweczki się tam marnowały

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/owVf4PlUXYoqlHiC)
6.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/xGsFRQBPqRtEEVjI)
7.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/8npXBINKfW3RVKqe)
8.)



polski akcencik w marinie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/tKhNAoKoGsVP4R0U)
9.)



płyniemy na nocleg do dzikiej zatoczki na wyspie MORTORIO gdzie zgromadziło się też parę innych jachtów.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/IvnlIxr43AkVf6IU)
10.)



rankiem, pomimo że świeci słońce od samego świtu, to od lądu niespodziewanie napływa gęsta mgła niczym z horroru, co zwiastuje następne niepokojące wydarzenia.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/6eW9MRRoHnGPgX0K)
11.)



Mamy zamiar płynąć dalej, ale niestety przestał działać napęd kotwicy, (ręcznie też się nie dało, o czym dalej) co nas uziemiło do 14:00. Kontakt z armatorem i włoskie
podejście do tematu, ale my na szczęście mamy mechanika samochodowego na pokładzie, który rozebrał pół jachtu (młody nie mógł spokojnie usiedzieć na tyłku)
i znalazł wadliwy element - dodatkowy bezpiecznik ukryty w napędzie mechanizmu. No to się Włosi zdziwili, że musieli z lądu jechać do nas z bezpiecznikiem
(na wszelki wypadek zabrali cały mechanizm, kręcili głowami z niedowierzaniem - jeszcze coś takiego do tej pory im się nie przytrafiło).
Przy okazji okazało się, że ręczny mechanizm wyciągania kotwicy jest uszkodzony, o czym armator doskonale wiedział, ale jak stwierdzili nie naprawiają tego, bo raz
że drogo, a dwa przecież nikt nie korzysta z ręcznego wyciągania kotwicy, szkoda tylko że zapomnieli o tym wspomnieć przy przekazywaniu jachtu.
Po naprawie ruszamy w dalszą drogę.

po odpłynięciu z wyspy MORTORIO zatrzymujemy się na wyspie CAPRESCA w zatoczce CALA COTTICCIO po zachodniej stronie wyspy z której płyniemy na nocleg
w inne miejsce, o tym w następnym wpisie, ale tymczasem ..........



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/6bLSlRBTOMf3ZQSP)
12.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/uN4NMSVMuBGb6bHQ)
13.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/nUmLMa9ywYWq7OQJ)
14.)




*** c.d.n. ***

notdot
22-11-2015, 14:27
Fajna relacja dawaj więcej

zbyszekD7000
22-11-2015, 14:34
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



.........zatrzymanie się w zatoczce CALLA nie było bezcelowe, ponieważ właśnie to tutaj uroczyście w poczet braci żeglarskiej zostały włączone dwa szczury lądowe,
dwoje świeżaków, jednak relacja z tego wydarzenia jest, a jakże, zarejestrowana, ale dostępna jedynie dla wybranych. (prawa autorskie, prawo do ochrony
wizerunku i.t.d. i.t.p. ble, ble, ble). Zaskoczenie młodych było pełne, a miny bezcenne. Poza tym ta część była filmowana jak i duża część wyprawy, przerzuciłem
się z filmowania kamerą na filmowanie lustrzanką.
No to lecimy dalej.


Po przyjęciu młodych do grona żeglarzy i wesołej imprezce płyniemy na nocleg do zatoki Cala Cortese na wyspie Caprera ...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/zsuypeOtldtdGUOE)
15.) foto7945




... tam z rana kąpiel i podwodne zdobycze ....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/iiFSiiwayz7zpv92)
16.) foto7954



.....i około południa odpływamy w dalszą drogę, celem jest port PORTO MORCANTILE na wyspie LA MADDALENA,
(tak fajnie dmuchnęło po drodze że przelecieliśmy za daleko i musieliśmy trochę się wracać - jakoś nikt nie zauważył skrętu do portu)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/o82J28hU8aouCxGw)
17.) foto8041






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Ac1B6OfiajfRpySp)
18.) foto8052



dopływamy do portu PORTO MORCANTILE na wyspie LA MADDALENA i tu zostajemy na noc, wieczorem idziemy do knajpy na pizze polecaną w przewodnikach ...



... i nie tylko pizze.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/r00x6gxFvrlyYhyd)
19.) foto8063



... po noclegu w porcie, rankiem też wyskakujemy na szybkie zwiedzanie ...
.... a podczas rannego zwiedzania przypłynął prom, a z niego wysypały się fajne zabaweczki, które rozlały się po miasteczku, chyba jakiś zlot sympatyków mieli




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Ugs6oLn3J0C7B6jl)
20.) foto8103





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/XMrxFHVZYz99QiSz)
21.) foto8104






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/ovmCaeKjz2PFdTjL)
22.) foto8105






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/yTyaLSK3w7ROKL6m)
23.) foto8106






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/XS7M9jWvVFRWhTXw)
24.) foto8113



... i to nie będzie jedyny akcent motoryzacyjny podczas tego rejsu, ale o tym w dalszej części relacji.
Tymczasem płyniemy na kąpiel do zatoczki na wyspie SPARGI - jest to park narodowy, o czym a raczej o sposobie i wysokości opłat dowiedzieliśmy się od
ochrony parku która nas nawiedziła, ale po negocjacjach i pouczeniu obyło sie bez płacenia.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/24wINFCCqc8j92EE)
25.) foto8141






*** c.d.n. ***

notdot
22-11-2015, 19:37
czekamy na więcej

TOP67
23-11-2015, 11:09
Bardzo dobra relacji, zwłaszcza wzbogacona o opisy.

zbyszekD7000
23-11-2015, 18:29
dzięki chłopaki za ciepłe słowa :)



*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



.... po odpłynięciu z wyspy SPARGI ( w sumie to byliśmy tyle ile chcieliśmy, zanim podpłynęli strażnicy) udajemy się na nocleg na wyspę CAPO TESTA,
w sumie okazało się, że trzeba jeszcze wiedzieć gdzie wykupić/opłacić pobyt w parku i trzeba to zrobić za wczasu, no ale człowiek całe życie się uczy,
dobrze że tamtejsi strażnicy byli tacy wyrozumiali, u nas by to pewnie nie przeszło bez mandatu.



... widoczki po drodze ...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Hujz2kLm9ElfNq9K)
26.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/1CVVh6nV8AU0ugJV)
27.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/M6sM9IzkNdLwPFid)
28.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/w0NOIN2LZlfel0PQ)
29.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/xhuW8ktS661qdo2C)
30.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/NR2gL0nKJ7SZQwuY)
31.)





zatoczka La COLBA na wyspie CAPO TESTA gdzie nocowaliśmy w towarzystwie kilku innych jachtów


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/UVKAgdVnHZsxBXkK)
32.)




Rankiem odpływamy z dzikiej zatoczki La Colba, do przepłynięcia mieliśmy spory odcinek 30 mil, czego zwieńczeniem było dopłynięcie około 15:00
do portu CASTELSARDO na SARDYNII i tu zostajemy na noc.
Dopływając do portu CASTELSARDO, po prawej stronie mieliśmy pięknie świecące słońce, a po lewej stronie nadciągającą burzę z piorunami i teraz
zaczęły się wyścigi, zdążymy czy nie zdążymy wejść do portu zanim nas dopadnie.
Na morzu w ogóle ciekawym jest obserwowanie burz, mając wolną przestrzeń dookoła aż po horyzont widać dokładnie miejsca gdzie leje deszcz,
a wystarczy obrócić głowę w drugą stronę i ma się piękną słoneczną pogodę, zupełnie inaczej też widać wyładowania atmosferyczne niż na lądzie,
jak i widać jak się to wszystko przemieszcza i niby daleko, a jak szybko potrafi się wszystko zmienić i człowieka dopaść. Na jednej z wypraw goniła
nas trąba powietrzna, to jest dopiero przeżycie jak deszcz pada nie z góry na dół, ale w poziomie i kłuje jakby się szpilki wbijały w ciało.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/GLldMo6arMPGn2rN)
33.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/dvOLGnRorHdqfFfJ)
34.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/V9fvE4JMW83dwaCz)
35.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/GjhxPv0JTWovuFLp)
36.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/sisK1WJ1qquuqmcH)
37.)




uff, udało się

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/wSIdVcSdVe4NDvP3)
38.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/jz30kvhOEVeKDCee)
39.)





*** c.d.n. ***

bajcy
25-11-2015, 10:01
podoba się:)
Czekam na więcej:D

zbyszekD7000
25-11-2015, 18:45
no to płyniemy dalej ....



*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



port CASTELSARDO
kilka fotek z murów twierdzy, zwiedzanie miasta i nocleg w porcie




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Bri9sthTD4oWYi6y)
40.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/SVgEM3CWAYII2vru)
41.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/rRuePTdfH8ks4lk9)
42.)



rankiem odpływamy z portu CASTELSARDO i udajemy się w dalszą drogę, celem jest port ALGHERO po zachodniej stronie SARDYNII. Na drodze stoi nam cienki przesmyk
pomiędzy SARDYNIĄ a wyspą FORNELLI, pokonanie którego znacząco skróci nam drogę, nie trzeba wtedy opływać wyspy FORNELLI. Ale nie ma róży bez kolców.
Przesmyk ma jedną wadę, głębokość w nim jest w okolicach 4 metrów i żeby go pokonać trzeba ściśle trzymać się drogi wyznaczonej przez nabieżniki usytuowane
na lądzie i robić wg nich zwroty po ściśle wyznaczonym szlaku, żeby nie przyorać kadłubem o skały. Dodatkowo jak sie trafi dochodzą fale i wiatr, co powoduje
nie tylko trudności z utrzymaniem kursu, ale i ciągłą zmianę głębokości. My mielismy trochę 'poszarpane' morze, chociaż na zdjęciach niełatwo to uchwycić.
Nabieżniki to takie coś jak cel i muszka w karabinie, obie muszą się zejść żeby trafić w cel.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/b4fxT3lgL8PsYa9S)
43.)



Jedna czujka na dziobie kontroluje co pod wodą, druga czujka na rufie kontroluje wskazanie głębokościomierza, trzecia czujka na rufie za sterem, czwarta czujka
na rufie z lornetką, piąta czujka na GPSie, no i kapitan czuwa nad wszystkim.
A ja robię zdjęcia :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/ba1wsRgM6W43xwmo)
44.)


No, Kapitan głęboko odetchnął po pokonaniu tej przeszkody i trzeba to było uczcić stosownie do okoliczności.
Wszyscy mieli stracha, ale nikt nie dawał po sobie poznać,
... hihi, ..... akurat ..... kogo to wtedy nie było na pokładzie ? - największych 'pyskaczy'

po pokonaniu przesmyku pomiędzy Sardynią a wyspą ASINARI (FORNELLI) zbliżamy się do groty NEPTUNA, co poprzedzają ciekawe skały i klify znajdujące się na
zachodnim wybrzeżu SARDYNII. Grotę Neptuna tylko opłynęliśmy żeby zobaczyć co i jak z zamiarem jej zwiedzania w następnym dniu, bo byliśmy przy niej już
zbyt późno, bo około 18:00.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/VaSb2g4DXfaQ9vVx)
45.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/d9FWfgJ7BlN3ys8z)
46.)




jak się dobrze przyjrzeć to po skale po lewej prowadzą schody od tego 'siodełka' pomiędzy obiema górami, tam właśnie dojeżdża
się drogą lądową i schodzi schodami do groty która znajduje się na poziomie morza. Inną możliwością dotarcia są statki
wycieczkowe które dowożą pod samą grotę, ale to kosztuje. Zacumować się tam nie da.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/WKu1Rjq0NZlO0DVZ)
47.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/g2fYOhcdBnBcdkMI)
48.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/mFn8tk8UI441jcif)
49.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/m7IHvCaqVMT6JbiQ)
50.)




po opłynięciu groty NEPTUNA dopływamy do portu ALGHERO na nocleg, jakie miłe przywitanie, pełna kultura, co za gościnność, jeszcze przed portem
i falochronami wita nas gościu na motorówce i pilotuje do przystani, wskazuje gdzie mamy zacumować, potem wieczorem odprowadza do jachtu z latarką
żeby się przypadkiem ktoś nie uszkodził. No rewelacja. Okazuje się dlaczego tak jest jak przychodzi do zapłaty, tu cumowanie kosztuje 76 EURO, czyli 2x tyle
co przeciętnie w każdym innym miejscu. Tak więc po jednej nocy szybko zmieniamy miejsce cumowania, bo w planie mamy objazdówkę samochodem
po Sardynii i musimy zostać w porcie jeszcze jedną noc, a konkurencyjna przystań obok oferuje już normajną cenę za postój.
Nawet próba negocjacji ceny nic nie dała, woleli stracić klienta niż zejść z ceny i jeszcze nam mówili że idziemy do mafii.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/vKsDgxwKOc3brR38)
51.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/IoslwfIjZhyptFwF)
52.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/FXbHOwYChmnUXQ6N)
53.)





*** c.d.n. ***

notdot
25-11-2015, 20:37
Podoba się dawaj więcej :d

zbyszekD7000
25-11-2015, 21:21
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



W ALGHERO czeka nas dodatkowa atrakcja, a mianowicie w sobotę rozpoczyna się samochodowy rajd SARDYNII i właśnie w ALGHERO
znajduje się baza wypadowa jak i cały park maszynowy do obsługi samochodów rajdowych, a 100 metrów od naszego jachtu - jak się
potem okaże - będą parkowały na noc wszystkie rajdowe samochody.
Na początek jedno szybkie zdjęcie podczas wieczornego wyjścia na miasto, impreza się dopiero rozkręcała i jeszcze nie było samochodów
uczestników rajdu, tylko zajawki całej imprezy i popisy palenia gumy.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/jIEyZzFF1qrhWRus)
54.)




szybki nocny wypad na miasto


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/4izLBbpp8BPbmmNe)
55.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/AnslcNXXC20wLxOs)
56.)


a rankiem przecumowanie jachtu, wynajmujemy samochód i w trasę po Sardynii

po drodze miasteczko MONTRESTA z którego wywodzi się pisarka Sardyńska i Noblistka z 1926r Grazia Deledda.
Całe miasteczko jest udekorowane różnymi malowidłami na ścianach domów jak i na ogrodzeniach.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/uKv8eRFKmKB7N4pm)
57.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/SnUxOqUrL03BYwQG)
58.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/XKTpgMMstOO2xEjy)
59.)


... i drzewa korkowe, co rusz po drodze ...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/E2K6IDrLzpBCdKDa)
60.)




aż trafiamy do miejscowości BOSA i zwiedzamy twierdzę CASTELLO MALASPINA górującą nad miastem

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/2DcuVZ89OybUYOkh)
61.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/s4lpvA84iltlTaLc)
62.)




sama twierdza jako taka mało ciekawa i bardzo mocno odnowiona ...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/rmWgTZm0eiboGNQ3)
63.)




... ale za to widoki z niej niczym nie zasłaniane

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/lpKA00KM1VqlggLY)
64.)




cmentarze zarówno na Sardynii jak i na Korsyce wyglądają identycznie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/DhUJgsxoCGxl3WIU)
65.)



ruszamy w dalszą drogę po której co chwila mijają nas rajdowe samochody


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/48cTyf07K8ls7Suo)
66.)



... ale jak się okazywało nie wszystkim pośpiech służył, tu chłopaki błyskawicznie szykowali się do wymiany amortyzatora,
... gdzieś dalej innym się silnik zagotował.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/c2Mx1e6rz44tImD0)
67.)




*** c.d.n. ***

wunat
25-11-2015, 21:54
Super, czekam na wiecej

nikof5
25-11-2015, 23:37
Świetne fotki

zbyszekD7000
25-11-2015, 23:47
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



w końcu docieramy i my na jeden z odcinków specjalnych rajdu Sardynii, okoliczne drogi były poblokowane, więc musieliśmy podejść jakieś 2 km piechotką


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/4zN7X3nrM3wxFuLB)
68.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/9FqFwYbpoPCTS3m2)
69.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/11OE3dY02U1zkK0c)
70.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/3062Xu8FsHmNRatu)
71.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/0z8qMg2qNSCjMhuW)
72.)



kontrola ciśnienia w oponach, ewentualne upuszczenie, pod czujnym nadzorem publiki

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/WhfKu21q1pSNdvTw)
73.)




po powrocie z naszej samochodowej objazdówki po Sardynii co miało miejsce około 3:00 nad ranem, wszystkie samochody rajdowe są już w porcie w tym również auto Kubicy


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/W4Apo6QEm2SfdvLP)
74.)




a rano od 5:00 znowu wszyscy rajdowcy wyruszali w kolejną trasę


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/AhAleO7qPttQ9mxz)
75.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/PpkDxOVyyURBMJBf)
76.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/zPtz7mi7uQ17N7IC)
77.)



... my tymczasem opuszczamy port Alghero i udajemy się z zamiarem zwiedzenie groty Neptuna, ale niestety nie udaje się to z powodu zbyt dużej fali,
co uniemożliwia dostanie się na ląd. Za to obserwujemy jak sobie przy takiej fali radzą statki wycieczkowe przywożące turystów. Przycumowawszy
rufą do zatopionych bojek na dużych obrotach podpływają dziobem do groty i wysadzają turystów poprzez zamontowany na dziobie ruchomy trap.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/fLfpMhfUGnvZVXqr)
78.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/c1NGqAID0BiL2NJ1)
79.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/jCZgG6Q6MDCO1lHY)
80.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Jo6x8hFxQgcsmLOI)
81.)




*** c.d.n. ***

moshica
26-11-2015, 16:44
Bardzo duża dawka zdjęcia i opisów, świetnie się ogląda i czyta !

zbyszekD7000
26-11-2015, 19:16
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



w tej sytuacji udajemy się w całonocny 'przelot' na Korsykę gdzie dobijamy do zatoki GOLFE DE MURTOLI w której zostajemy na kolejną noc,
a po której udajemy się do portu Bonifaccio, po drodze spotykamy żaglowiec, który również płynie do tego portu, więc przez pewien czas płyniemy
równolegle. W pewnym momencie nasze drogi się krzyżowały, bo żaglowiec większym łukiem szedł bardziej w morze więc, żeby nie stresować
załogi żaglowca, ustąpiliśmy mu drogi - w końcu był trochę większy, a my mieliśmy prędkość wcale nie mniejszą od niego.
Pogoda też nie rozpieszczała, momentami była jak na Bałtyku.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/UJZFtwwhWHFNRJtS)
82.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/31zGxAXoaiI8pAXZ)
83.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/sreaDSisood6B1jX)
84.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Mbq3shwVZxDfwfMM)
85.)



Przed Bonifaccio też jest kilka ciekawych grot do zwiedzenia, ale nie było szans ze względu na zbyt wzburzone morze, statki wycieczkowe
nawet nie próbowały do nich podpływać omijając je szarokim łukiem, kiedy w normalnych warunkach wpływają do środka jak do garażu.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/XpxXZvNcfOYLw4Hc)
86.)



wejście do portu jest bardzo widowiskowe, otoczone po obu stronach wysokimi klifami


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/1ZjtIiUUI0b4JkAP)
87.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/G88E22fiolrZs39b)
88.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/CQpIvRW79i3wHtXZ)
89.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/B8zjqhFDOHrgt9y0)
90.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Gao7Or91G8GH790M)
91.)



no to po przycumowaniu wypad na miasto, a wieczorem obowiązkowe danie, mulle podawane w czarnych garach, to taka miejscowa tradycja.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/LqYSakdP0xdiFBVP)
92.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/7DuRX4zVTfcPmgKS)
93.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/WJ0tvbpYVJzEGfqO)
94.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Szz7a1fC9TFYSAo8)
95.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/odFFuO7Z11WabDLD)
96.)




*** c.d.n. ***

notdot
26-11-2015, 19:23
Zazdroszczę wyprawy

zbyszekD7000
26-11-2015, 19:25
a dziękuję, dziękuję :)

bajcy
26-11-2015, 19:48
Bardzo fajna relacja, super się czyta i o to właśnie chodzi;)
Gratuluję wycieczki, chciałbym tak kiedyś:D
Qrde, a już myślałem, że to ja zrobię najdłuższą fotorelacje, ale widać że Cię nie pobiję;P
Pozdrawiam
Janusz

zbyszekD7000
26-11-2015, 20:09
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



... no to z Bonifaccio jeszcze parę




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/uhWAAlAyseRrFm8W)
97.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/symQ7aBrh1zYcFdr)
98.)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/9IGRmaQYyGHuOaBt)
99.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/38aESFX8kQor1uV3)
100.)



i odpływamy z portu Bonifaccio w dalszą drogę (wyjście z portu)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/DaMnhQohVKVyoJI2)
101.)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/9e0wFrNIeqzSVj0i)
102.)


... a to już widoki na miasto od strony morza, pogoda momentami była dość kapryśna


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Uq0fmVIEhfrBD3XL)
103.)


... i ciekawe formy skalne po drodze


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/6kVKh8EbP1s9CkTZ)
104.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Or4GSJOpso24pYUW)
105.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/qG6t7cuAmr49ZAlK)
106.)





*** c.d.n. ***

- - - - kolejny post - - - - - -


Bardzo fajna relacja, super się czyta i o to właśnie chodzi;)
Gratuluję wycieczki, chciałbym tak kiedyś:D
Qrde, a już myślałem, że to ja zrobię najdłuższą fotorelacje, ale widać że Cię nie pobiję;P
Pozdrawiam
Janusz

dzięki :)
nie pretenduję do miana najdłuższej relacji, ale nie jest łatwo w kilku fotkach opowiedzieć dwutygodniowy pobyt podczas którego sporo się zwykle dzieje.
Uspokajam, już dobiegamy do końca ;)
Fajne w tych wyprawach jest to że co chwilę się jest w innym miejscu, wiele się dzieje jak również zdarzają się całkiem niespodziewane wydarzenia których
nie sposób byłoby zaplanować i przewidzieć. Sposób zwiedzania jest też inny bo od strony od której nie każdemu jest to dane, bardzo często trafiamy w miejsca
gdzie najzwyczajniej nie da się dostać z lądu, nie mówiąc już o odludnych dzikich zatoczkach i krystalicznie czystej wodzie, oraz braku w najbliższym otoczeniu
jakichkolwiek oznak cywilizacji, sklepu czy czegokolwiek w tym rodzaju.
O rozgwieżdżonym niebie już nawet nie wspominam, nigdzie tylu gwiazd na niebie nie zobaczycie
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakim problemem dla niektórych jest brak zasięgu ;) co ma miejsce bardzo często.
A co do chęci wybrania się, żaden problem, kapitan zwykle szuka chętnych

notdot
26-11-2015, 22:15
A co do chęci wybrania się, żaden problem, kapitan zwykle szuka chętnych
O, to ja chętnie poczytam coś więcej na ten temat, co i jak, koszty, obowiązki, czy co tam jeszcze

bajcy
27-11-2015, 08:44
Zbyszku, w żadnym wypadku nie chodziło mi o rywalizację;)
Fajnie, że fotorelacje są tak bogate i w słowa i w zdjęcia, dla wybierających się w dane miejsce na pewno jest to bardzo pomocne, dlatego bardzo się cieszę, że tyle tego u Ciebie;)
A relacja jest na prawdę na wysokim poziomie, czyta się ją bardzo dobrze.
Jeśli byś mógł napisać to, o co prosił notdot, bo ja również jestem bardzo ciekaw jak to wygląda od "kuchni" ;)
pozdrawiam
Janusz

zbyszekD7000
27-11-2015, 12:10
*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



zatrzymujemy się w kolejnym urokliwym miejscu na kąpiel na wyspie PIANA w zatoczce PIANTARELLA. Chyba dość popularne miejsce, bo co chwila przypływają wycieczki,
indywidualne jachty i motorówki, oraz serferzy. Wskaźnik pokazuje temperaturę wody 14,5C, ale kapitan wmawia wszystkim, że to niemożliwe i że wskaźnik się zawiesił
więc młodzi uwierzyli kapitanowi i się nie namyślając bez sprawdzenia wskakują do wody i tak szybko jak do niej wskoczyli to jeszcze szybciej z niej wyskoczyli.
Wskaźnik się nie mylił.
Potem wodujemy ponton i część załogi wybiera się na objazdówkę docierając do wąskiego korytarza który prowadzi na drugą stronę, a przez który trzeba przechodzić
na czworaka. Powyżej jest pole golfowe.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/QzAao4xgczQtUNbB)
107.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/qinxibaZQeBHv0BE)
108.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/E7Mlg021brXFvSNr)
109.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/j2AbSiWCDDaasMMm)
110.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/gXv42dg1iPTwD8b9)
111.)



... stare morskie wygi tymczasem zabawiają się z mewkami



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/XUe72KfZ1x4IlhJQ)
112.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/EQMXBalbXBskPiTb)
113.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/2LbfB7P7HnBNUSij)
114.)



... i kolejna urokliwa zatoczka tym razem prywatna z zakazem wychodzenia na ląd


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/o10UbDKqpbWobO6l)
115.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/0FO9XbDupwVtMtO2)
116.)



... udaliśmy się jeszcze do portu Vecchio, ale mało ciekawe miejsce w dodatku dopadła nas tam jeszcze ulewa, więc po uzupełnieniu prowiantu udajemy
się w drogę powrotną.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/12hhvhcqPjfvMX6H)
117.)


*** c.d.n. ***

nikof5
27-11-2015, 16:15
Zbyszku naprawdę ciekawa relacja czekamy na więcej

thekrycha
27-11-2015, 16:32
Wreszcie znalazłem chwilę, żeby zgłębić Twoją fotorelację :) Świetne miejsca, fajne foty a to wszystko okraszone dobrym słowem ... Bajka ... :D

Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, bo zapowiadałeś, że niebawem ... oby nie :)

zbyszekD7000
29-11-2015, 15:22
no i nadszedł czas na ostatni odcinek mojej opowieści


*** c.d. relacji z rejsu SARDYNIA/KORSYKA 2015 ***



Na nocleg mamy zamiar zatrzymać się w dzikiej zatoczce oznaczonej na mapie jako 'military', ponieważ są tam już inne jachty, a coraz mniej czasu na szukanie innego miejsca, to zostajemy.
Przed kolejną nocą przy dość rozbujanym morzu w ostatniej chwili wpływamy na nocleg w bardzo kamienistą zatoczkę LAZARINA na wyspie Lavezzi, na której w 1807 roku zatonęła
fregata i zginęło kilkudziesięciu marynarzy, a którym tu urządzono cmentarz.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/Pnm7rjv16HYCyVmC)
118.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/rtA3CxROlq4birqt)
119.)



na wyspie jest dużo ciekawych form skalnych


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/2IY9DeLwfvRnuiRw)
120.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/rdxDYyUdLqF9jksj)
121.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/6GzWbF2ZvIDBE1ER)
122.)



po noclegu, gdzieś przed południem odpływamy, bo robi się tu tłoczno, zaczynają przypływać statki wycieczkowe 'restauracje' na których turyści obżerają się
morskimi przysmakami nie schodząc nawet na ląd, a jedynie mając dookoła piękne widoki, taka ciekawa forma 'turystyki'

i po drodze kolejna kamienna figurka


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/4FfSYphsKV3rX26J)
123.)



dobijamy do kolejnej dzikiej zatoczki z zamiarem spędzenia w niej ostatniej nocy przed oddaniem jachtu,
z tej zatoczki mamy koci skok do mariny Portisco w której zdajemy jacht.
Już myśleliśmy o romantycznej nocy pod gwiazdami spędzonej w dziczy przy odgłosach natury, kiedy natarczywy armator zaczął wydzwaniać na komórkę.
Okazało się, że powinniśmy być już w marinie, a nie szlajać się jeszcze gdzieś po morzach i oceanach. Trochę to dziwne było żądanie z jego strony, bo jaki
ma sens doprowadzanie jachtu dzień wcześniej i nocowanie w marinie, skoro jacht zdaje się i tak nie wcześniej jak rano dnia ostatniego między 10:00-12:00.
Przecież żaden południowiec nie pojawia się w pracy skoro świt, to wszyscy wiedzą.
No ale trudno dyskutować z durnymi zapisami w aneksie do aneksu do umowy i to pod groźbą zapłaty 2000Euro kary za rzekome spóźnienie.
Efekt był taki, że do mariny przypłynęliśmy dzień wcześniej około 20:00 - 21:00, a do odbioru jachtu zabrali się raptem koło południa dnia następnego,
za takie podejście usłyszeli od nas odpowiedni komentarz ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/V0oVTQeGzb6tVpEN)
124.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/6h2QDo6zEEowNsGG)
125.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/vW4zMHJgp7xPRme7)
126.)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/iHvvri7u9M8czokL)
127.)


w szybkiej drodze powrotnej do mariny złapany zachodzik kończący opowieść


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://copy.com/zjrfexrURFVYYdk3)
128.)






*** koniec ***

rwpb
13-12-2015, 21:17
Piękne. Brakuje tylko jednego słowa: pasja.

zbyszekD7000
13-12-2015, 23:11
bajcy przecież wiem że nie o rywalizację chodzi ;)


Teraz wreszcie znalazłem więcej czasu, to odpowiem 

Zwykle jest tak, że na koniec odbywającego się rejsu padają propozycje i chciejstwa gdzie by się można było wybrać następnym razem.
No i potem w ciągu roku jest czas na rozeznanie.
Jeśli się wykluje propozycja rejsu to następuje zbieranie ekipy, najpierw wśród znajomych, a potem na Googlu+ i na FB, ale też nie publicznie,
dopiero jak są braki to kapitan szuka chętnych również publicznie.
Zwykle jest tak, że połowa ekipy jest stała i jeździ na wszystkie rejsy, a dobierane jest 4-5 osób, kto chętny.
Rejsy organizuje kapitan, który jest pasjonatem żeglarstwa, on rezerwuje jacht, dobiera go w zależności od liczby uczestników, zadatkuje.
Do tej pory na rejsach na których ja byłem (a było tego już kilkanaście) zawsze był jacht 9 osobowy, oczywiście za każdym razem inny,
w zależności skąd jest brany, z jakiej mariny.
Koszty wynajmu można zobaczyć na stronach marin, czasem są upusty dla stałych klientów :)
My zwykle bierzemy jachty albo przed, albo po sezonie, wtedy jest taniej.
Za jacht pobierana jest kaucja, jest to około 2000Euro, jeżeli nic się nie wydarzy jest zwracana.
(Jeszcze nigdy nam nie zarekwirowali kaucji.)
Nasze rejsy są typowo turystyczne/urlopowe. Ustalane jest, co chcemy zobaczyć/zwiedzić, plan rejsu. Zwykle chcemy zobaczyć i zwiedzić jak najwięcej,
a nie siedzieć w zatoczkach pić drinki i się relaksować ;), w związku z tym nie raz jest tak, że pływamy również nocami bez względu na warunki.
Nie są to wyłącznie rejsy relaksacyjne.
Ale jest możliwość zorganizowania każdego typu rejsu, według zapotrzebowania, kapitan organizuje też rejsy komercyjne, jeżeli jest takie zapotrzebowanie.
Co trzeba?
Nic, stała ekipa ma wystarczające uprawnienia do żeglowania, więc uczestnicy nie muszą mieć żadnych, jeśli są całkiem 'zieloni' to przechodzą szybkie szkolenie
co i jak na wszelki wypadek ;).
Nie zaleca się takich rejsów dla ludzi z klaustrofobią. No i dobrze by było umieć chociażby się utrzymać na wodzie.
No ale mieliśmy już przypadki osób które nie umiały pływać i które miały klaustrofobię i też przeżyły ;), no ale po co się męczyć ;)
Każdy na łajbie jest na tych samych zasadach co pozostali, czyli są wachty i cyklicznie przechodzi się przez nie (ster, kuchnia), każdy ma wyznaczone
za co odpowiada (odbijacze, cumy, kotwica).
Menu jest ustalone na cały rejs i zgodnie z nim są robione posiłki, zakupy i raczej trzeba się tego trzymać, ale odstępstwa też są możliwe.
Jemy i śpimy na jachcie. Co się da z żywności zabieramy też z kraju ze sobą, każdy dostaje pakiecik do 'przemycenia' ;) tak około 4 kg.
Na początku rejsu jest składka na opłaty portowe, paliwo, zakupy (wszystko jest wspólne, potem jest rozliczenie), alkohole we własnym zakresie.
Oczywiście knajp też nie omijamy, ale bez przesady - wszystko zależy od tego ile kto chce wydać ;), lokalnych specyfików też trzeba przecież spróbować :).
Jak dobijamy do lądu i jest coś do zwiedzenia (jakieś twierdze, objazdówka samochodem czy inne) to każdy robi co chce, albo jedziemy razem albo każdy jak chce.
Dyscyplina musi być tylko na jachcie, bo tu w sytuacjach krytycznych żartów nie ma.
W jednym miejscu jesteśmy zwykle jeden dzień, najdłużej 2, jeśli jest coś więcej do zobaczenia.
Tak to z grubsza wygląda :)

- - - - kolejny post - - - - - -

bym zapomniał,
młodzi którzy są po raz pierwszy przechodzą chrzest
ojojoj ;)

moshica
14-12-2015, 16:42
Fajnie Zbyszek to opisałeś wykładając kawę na ławę;-)
Pytanie czy pływałeś głównie w rejonie morza śródziemnego czy na Atlantyku również, między np. wyspami ?
Rozumiem, że nie nie trzeba mieć żadnych patentów, wystarczy umieć tylko pływać ;-) ?

notdot
14-12-2015, 18:06
Dzięki Zbyszku za odpowiedzi, dużo rozjaśnia co i jak. A w sumie to nabieram jakiejś takiej ochoty na taki rejsik, ale wiadomo, czas/pieniądze nie pozwalają za nadto poszaleć.

zbyszekD7000
14-12-2015, 18:08
Odpowiednie patenty mają kapitan i I oficer, no i jak się trafi ktoś z uczestników to też. Przeważnie ludzie też mają jakieś uprawnienia, więc ze 4 osoby są z papierami i co ważne wypływanymi milami.
Jest to ważne (doświadczenie) bo same papiery niczego nie załatwiają, czego przykładem była walka ze sztormem na Atlantyku gdzie się okazało że osoby które miały uprawnienia i się chwaliły gdzie to nie były i co nie przeżyły, w sytuacji potężnego sztormu nawet nie wyszły z kajuty i na nich liczyć nie można było. Tak to szybko na tamtym rejsie się objawiło kto jest kim ;)
Wyprawy na jakich ja byłem to Bałtyk, Bornholm, Szwecja, Dania, potem głównie śródziemne, Malta, Sycylia, Chorwacja Grecja (Cykady, Sporady, Rodos, Kreta, Lesvos), Korsyka Majorka no i atlantyk, Kanary, Maroko.
Myślimy o Azorar i Karaibach ale to już drogie wyprawy.
Teraz jest pomysł na Tunezję albo wschodnią część Grecji aż do Albanii, zobaczymy co wyjdzie ;)