PDA

Zobacz pełną wersję : D610 kompatybilnosc



syn_ara
31-10-2015, 22:16
witam,

Jestem uzytkownikiem Nikona D80
posiadam do tego zestaw nikkorow:
AF-S 18-200 3,5-5,6G
AF-S 55-300 4,5-5,6G
fisheye 10,5 2,8G

Zastanawiam sie nad zakupem D610 i moje pytanie dotyczy kompatybilnoscitych szkieł z D610 oraz czy Nikkor 85 1.4D bedzie dobrym wyborem jako uzupelnienie

puciek
31-10-2015, 22:24
D610 to FX więc nie będą z nim dobrze współpracować szkła typowe dla DX czyli 18-200 i 55-300, a także fisheye 10,5 2,8G. Będziesz miał straszną winietę.

syn_ara
31-10-2015, 22:35
bardzo dziekuje za info

czy istnieje aparat, ktory bedzie dobrze wspołpracował z obiektywami jw, czy czeka mnie wymiana kompletu?

MstrG
31-10-2015, 22:38
Tak, istnieje cała linia DX: d3xxx, D5xxx, D7xxx
Najnowszy i najwyżej w obecnej linii to D7200.

GonzoG
31-10-2015, 22:38
Jeśli chodzi o samą współpracę, to będą dobrze współpracować, ale będziesz mieć sporą część zdjęcia (brzegi) zaczernioną.
Po przełączeniu aparatu w tryb DX (środkowy fragment klatki) będzie dokładnie to samo co na D80, ale chyba nie po to kupuje się pełną klatkę, aby używać jest jako DX...

A twoje obiektywy będą w pełni użyteczne z każdym aparatem DX - czyli D3x00, D5x00 i D7x00 (jeśli mowa o nowych puszkach).

syn_ara
31-10-2015, 23:00
dziekuje za info

Jak Wy byscie postapili na moim miejscu, brnac w DX czy przejsc na FX ?; nie mam mozlwosci obcowania z wieloma aparatami i obiektywami wiec pytam doswiadczonych

Umbra
31-10-2015, 23:26
A co fotografujesz?

GonzoG
31-10-2015, 23:27
Jak zadajesz takie pytania, to zdecydowanie DX.
FX jest dla tych co go potrzebują i mają pieniądze na szkła, które pozwolą wykorzystać zalety FX - a te są aż 2:
- mniejsza GO (tam gdzie jest zaletą, bo może też być i wadą)
- niższe szumy przy takich samych czułościach.

syn_ara
01-11-2015, 00:07
aparat sluzy mi glownie do dokumentowania wyjazdow i zwierzat (hoduje gady oraz konia i psa); lubie fotografie dlatego interesuje sie sprzetem moze z troche wyzszej polki niz powinienem; D80 juz nabralem niejakiej wprawy ale np z uwagi na maly wyswietlacz troche poprzeswitlalem zdjecia w ugandyjskiej dzungli probujac portretowac goryle (wg mnie to byly jedne z trudniejszych warunkow - b silne slonce, platanina drzew, galezi i czarne goryle ale to tak na marginesie); tak wiec szukam aparatu, ktory i szkielka ktore by mi "pomogly" czasem bardziej

Umbra
01-11-2015, 18:51
Do podchodzenia zwierząt lepszy byłby chyba DX ze względu na zasięg szkieł. DX będzie też mniejszy co może mieć znaczenie w podróży.