PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Tatry razy dwa



Michu1403
20-10-2015, 01:00
Witam Was serdecznie drodzy Nikoniarze.

Już od jakiegoś czasu obserwuję Was na forum, przeglądam, czytam, uczę się. Postanowiłem więc założyć tu temat i wstawić swoje zdjęcia licząc na jakąś konstruktywną krytykę. Obydwie prezentowane przeze mnie fotografie to panoramy z Tatr. Życzę miłego oglądania.

1


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/Ntq5f8-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img907/4564/Ntq5f8.jpg)

Schodziłem właśnie w dół z Kasprowego gdzie miałem spotkać się ze swoimi znajomymi pierwszy raz po przyjeździe, jednak okazało się, że wyruszyli w dół wcześniej. Wypiłem gorącą herbatę i popatrzyłem na ludzi rzucających kamieniami w dzwon. Na samym Kasprowym pogoda nie rozpieszczała, a podobno jeszcze chwilę przed tym jak tam wszedłem miał być piękny widok na Słowacką stronę. Zszedłem więc zielonym szlakiem i po chwili moim oczom ukazał się górski spektakl chmur. Rozłożyłem statyw i zrobiłem tyle zdjęć ile mogłem, do czasu gdy nie usłyszałem grzmotów. "Cóż zrobić?" pomyślałem, i po prostu się spakowałem, zakląłem siarczyście pod nosem, spojrzałem rzewnym wzrokiem w kierunku spektaklu i schodziłem w dół. Ale po chwili nie mogłem wytrzymać i zatrzymałem się kawałek dalej i właśnie stąd jest to zdjęcie. Gdzieś niżej, ale i też gdzieś niżej w sobie, gdzie moje chęci nie przepuszczają rozsądku. Wyjąłem aparat i po prostu jeszcze zapisałem ten widok na matrycy aparatu.

2


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/CaLY1c-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img633/7064/CaLY1c.jpg)

Zaliczone moje pierwsze przejście Orlej Perci. Hmm chyba poczułem, że troche inaczej teraz patrze na góry. Trochę inaczej odbieram każdą wędrówkę. Po drodze zmęczony, wyzuty z sił w nogach po przejściu całości schodzę z kolegą żółtym szlakiem do Piątki. A przede mną rozciąga się Dolina Roztoki. Chmury ciapkały krajobraz swoimi cieniami, nie mogłem nie zrobić tego zdjęcia.

conio
20-10-2015, 01:23
Oba bardzo fajne. W dójce bardzo mi się podoba ta "falowa" kompozycja.

SerU
20-10-2015, 09:36
Dobre zdjęcia. 2 dla mnie.

moshica
20-10-2015, 09:46
Witamy.
Krasomówcze opisy jak najbardziej w cenie bo tu takowych na forum brak ;-)
Pierwsza fotka, pierwsze wrażenie nijakie, ale spektakl chmur naprawdę ładnie się prezentuje.
Drugie ujęcie ma więcej życia w sobie, więc również stawiam na nr2.

Radek_1
20-10-2015, 10:47
Również 2 bardziej mi odpowiada ze względu na ilość światła jaką można było zarejestrować. Na jedynce z kolei chyba chętniej skupiałbym się na węższych kadrach wykorzystując ciekawe, groźne niebo. Szczególnie nad Giewontem i Czerwonymi...Pierwszy plan mimo wszystko niespecjalnie ciekawy.

Michu1403
25-04-2016, 13:15
3. W styczniu tego roku wybrałem się z kolegą na kursy lawinowego ABC organizowane przez TOPR. Pogoda w sobotę nas nie rozpieszczała, śniegu było na prawdę mało. Wieczorem doszliśmy do schroniska na Hali Kondratowej i postanowiliśmy wejść z rana na Kopę Kondracką. Wieczór był miły, ale mimo wszystko ciągnęło nas by wyrwać się w góry. Rano przywitała nas niesamowita niespodzianka. Wieczorem porządnie sypnęło śniegiem, więc i warunki zrobiły się iście zimowe. Radość i szczęście, bo tego oczekiwaliśmy. Jak to jednak bywa w tej części Tatr, często dolina zasłonięta jest pokrywą chmur, i warunki świetlne do zdjęć nie były najlepsze. Schowałem więc aparat bo i zimno i stromo, a wolę wejść mimo wszystko żywy na Kopę niż zsunąć się w dół. Nie mówię byłem trochę poirytowany. Warun świetlny słaby, nie ma gdzie wyciągnąć aparatu, a na górze cholera jasna wieje Halny w porywach do 100km/h. W końcu weszliśmy. Było zimno, bo wiatr szybko ochładzał nasze ogrzane ruchem ciała. Moje stuptuty z folii na śmieci, którą zawszę noszę ze sobą w razie gdyby trzeba było uszczelnić aparat dały radę (zapomniałem z domu wziąć swoich, i wyglądałem jak jakiś przybłęda :) ). Ale dookoła tylko zamieć i wiejący wiatr. Znaleźliśmy jakiś "przyczółek" i łyknęliśmy herbaty i zjedliśmy na szybko kawałek kanapki. Ale ja wciąż nie miałem żadnego zdjęcia a warun słaby. Ale przyszedł z pomocą Halny :) Spoglądając na Słowacką stronę wiatr odsłonił lekko chmury i wpuścił trochę słońca. Nie miałem ze sobą statywu a poza tym nie było czasu i sensu go rozkładać. Zrobiłem więc około 6 zdjęć pionowych (bo lubię ten format robienia panoram) i miałem nadzieję, że uchwycę to co ważne. Cała akcja raczej nie trwała długo, trzeba było iść dalej bo mogłoby nas nieźle wychłodzić, a nie o to chodzi. Wolę mieć więcej zejść niż wejść w górach ;)

No i skleiłem to co tu widzicie. Co o tym sądzicie :) Przyda się jakaś konstruktywna krytyka :) Pozdrawiam :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/)

moshica
26-04-2016, 14:35
No więc krytyka będzie ;-) Za bardzo zrównoważone w odbiorze to ujęcie, starałbym się przyciemnić pierwszy plan aby eksponować "grę" w centrum lub na odwrót. Druga sprawa, lewa strona za ciężka, jeśli chciałeś pokazać centrum kadru, powinieneś przy panoramie zrobić to symetrycznie. Obróbka, aż się prosi aby pokazać to w bardziej "dramatycznym" wydaniu ...