Zobacz pełną wersję : Kadr centralny
Martwa natura jak w mordę strzelił.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/KtNzUV-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/911/KtNzUV.jpg)
Superia 400, [...] skan bo wpkx zepsuł mi skaner i skanował sam - gdyby nie to, byłoby miód malina
cezary-k
08-10-2015, 07:30
Wspaniałe zdjęcie. Te kontrasty: różowy-martwy; ptak-ziemia. To wspaniała alegoria współczesnych czasów. I to celowe, rozmyślne użycie kadru centralnego. Myślę, że autor puszcza do nas oko za pomocą swojej pracy ;)
skarcity
08-10-2015, 11:02
Jest moc! Co się zobaczyło już się nie odzobaczy! Ach te kadry centralne...
pozdrawiam
2pompony
08-10-2015, 14:52
Rozumiem Franek Twoją złość, poważnie.
W tamtym wątku wystawiłeś zdjęcie które lubisz, więc chciałeś się tym podzielić. Myślałeś - lub miałeś nadzieję - może nie na jakiś szalony entuzjazm i fruwanie marynarami, ale przynajmniej na życzliwe przyjęcie. Niestety na tamtym zdjęciu ludzie postronni nie widzą, za co je lubisz, zobaczyli za to cały szereg mankamentów - o czym akurat ja (nei odpowiadam za innych) bez złośliwości, wyśmiewania się i kpin, ogólnie złej woli czy szyderstwa powiedziałem. Tak nawiasem - czepiliście się sformułowania o ciemniejszej lewej stronie skanu - ale tylko Sufenta był łaskaw zauważyć, że to raczej didaskalium a nie treść główna zarzutu.
Ale co tam, to o Was świadczy, nie o mnie.
Wracając... Franek, nie miałem o Tobie złego zdania, tyklo o zdjęciu, co starałem się jasno wyartykułować (nadmieniłem też, że nie jestem Ci wrogiem). Myślałem ogólnie, że albo weźmiesz to na klatę jak dorosły, albo powiesz coś w stylu, że widzisz niedostatki, ale są dla Ciebie drugorzędne, czy coś w tym stylu. Zrozumiałbym to.
Ale to co wykonujesz teraz, robiąc te obrażone miny, wystawiając gluta i rzeczywiście pijąc sobie z dzióbków z kolegą - to już świadczy bardziej o Tobie jako o osobie, a nie o zdjęciu. I powiem Ci, nie wiem jak inni, ale dla mnie to jest słabe.
Przy takim tempie przybywania kadrów centralnych różnej treści i jakości coś mi się zdaje, że niebawem coś zobaczymy w dziale akt...też centralnie...
Rozumiem Franek Twoją złość, poważnie.
Ech...
Drogi 2pompony. Po pierwsze, primo, ja na nic nie jestem zły. Po drugie, primo, jakbym chciał ochów, achów i fruwania marynarami, to wrzuciłbym zdjęcie takie, jakie tu się podobają. Po trzecie, ja się na nic nie obrażam. Po czwarte, wyjaśniłem za co lubię zdjęcie z McDonalds'em. Po piąte, a co ja mam brać na klatę? Przyjmuję, nie podoba Wam się tamto zdjęcie. Ale ja to zakładałem od samego początku, jak je tylko wrzucałem, że się Wam nie spodoba. Czy dowiedziałem się czegoś nowego? Nie. Bo określeń, że chu*owe, że banalne, że zły koncept, że słabe technicznie, że ahrtyzm i że balkonik z prawej się spodziewałem. I mimo tych wszystkich określeń, wciąż lubię to zdjęcie i uważam je za dobre, z przyczyn, które w tamtym wątku (kadr centralny vol 2) wskazałem. Po szóste, nie robię żadnych obrażonych min. Nie chcąc wypowiadać się za Woytka zaryzykuję jednak autorytarnie, że obaj nieźle się tu bawimy. Po siódme, zajrzałem do Twojej galerii w podpisie i po pobieżnym jej przejrzeniu zaryzykowałbym tezę, że poruszamy się w nieco odmiennych estetykach (na pewno masz mocniejsze kolory i ostrzejsze zdjęcia, mniej martwej fauny za to więcej flory).
Natomiast z Twojego komentarza domniemywam, że Twój entuzjazm również względem zdjęcia mojego ptaszka jest dość upośledzony, popraw mnie jeśli się mylę.
2pompony
08-10-2015, 16:59
Tak, nie mylisz się, ja glutów staram się nie oceniać, bo to strata czasu. Pozwoliłem sobie w poprzednim poście (po raz pierwszy od niepamiętnych czasów) na ocenę zachowania - słabe.
Ok, piszesz, że się nei obrażasz, że bierzesz na klatę, że nie jesteś zły (cho ćdla mnie właśnie wygląda to tak, jak pisałem poprzednio) - więc tym razem muszę przyznać z bólem: nie mam najbledszego, naprawdę najmniejszego pojęcia nie mam, po jaki że tak powiem ten, wystawiasz takiego gluta i spodziewasz się czegoś innego, niż wzruszenia ramion z powodu lekkiej zażenowania.
Poważnie, nie rozumiem. Chyba, że chcesz policzyć, ilu kolegów Ci przyklaśnie, kto wesprze dobrym słowem, z kim będziecie wymieniać te luzackie uwagi, świadczące o wyśmienitej zabawie - to jeszcze mogłoby robić za powód. Ale innych trudno mi dostrzec.
Bawicie się tu z Wojtkiem? W dodatku dobrze? Jeśli to ma być dobra zabawa, to szczerze mi żal, bo bardziej mi to wygląda na żałosne wymuszanie uwagi, jak się nei da czymś dobrym, to przynajmniej czymś turpistycznym. Ale widać nie tylko poruszamy się w różnych estetykaach, na pewno mamy inne poczucie co to jest dobra zabawa.
Miłej zabawy zatem we własnym kołku przy rozkosznym zdjęćiu flaka.
Uwaga, Uwaga, Uwaga !!!
To ma być żart ......
@ Franek
Dopisz w komentarzach "technicznych", że "zdjęcie wykonano z filtrem UV" i wtedy powinieneś mieć większe szanse u 2 Pompony.
Koniec "żartu".
zachwycaja mnie 3 strony komentarzy przy zdjeciu klasy "sztuka przez duze TFU ja tfurczoc"
na forum naprawde zdarzaja sie znakomite foty. ale to co pojawia sie ostatnimi czasy sprawia ze czlwiek ma chec zajac sie handlem marchewka zamiast fotografia.
ps. kadr wyjatkowo odtworczy :P - w 2009r jakas pani fotograf wygrala katgorie martwa natura w WPO robiac zdjecia martwych ptaszkow. dorobiona ideologia polegala na wzruszajacej opowiesci o tym jak to jej koty przynosily jej swoje zdobycze a ona ukladala wokol truchel kwatki i robila zdjecia dla potomnosci.
zachwycaja mnie 3 strony komentarzy przy zdjeciu klasy "sztuka przez duze TFU ja tfurczoc"
A pozostałe Kadry Centralne to widział? Jeśli nie to szybko zaległości odrobić bo "TFUrczości" w nich nie brak.
A pozostałe Kadry Centralne to widział? Jeśli nie to szybko zaległości odrobić bo "TFUrczości" w nich nie brak.
nie. i nie mam pojecia co to ma do rzeczy? jesli sa rownie dobre - dziekuje, nie moja bajka. w tym watku jest jedno zdjecie, odnosze sie do niego jako calosci, a nie do jakiejs serii. swoja droga .. ciezko mi wyobrazic sobie serie ktorej ten kadr stanowi znaczacy element. ale to moje zdanie. ja sie na sztuce nie znam, ja tylko sie utrzymuje z fotografii.
Pozostałe Kadry Centralne i Niecentralne widziałem. Widziałem też najdroższe sprzedane fotografie - co nie znaczy, że najlepsze. Kto nie widział to przykładowy LINK (http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/10-najdrozszych-zdjec-swiata/s58xx). I takie pytanie: ile są/będą warte fotki zamieszczone przez autorów "Kadrów", jeżeli znajdzie się jakiś odpowiednio bogaty kolekcjoner? Czego oczywiście życzę :D
ale to moje zdanie. ja sie na sztuce nie znam, ja tylko sie utrzymuje z fotografii.
Piotr, to jest taka Twoja, wieńcząca większość wypowiedzi, mantra - jak nie przymierzając ta Katona o Kartaginie. ;)
Piotr, to jest taka Twoja, wieńcząca większość wypowiedzi, mantra - jak nie przymierzając ta Katona o Kartaginie. ;)
Alez oczywiscie. Od zawsze powtarzam ze ja sie na sztuce nowoczesnej nie znam. Nie rozumiem sensu fotografii rozjechanego krolika na drodze, nie rozumiem i nie mam zamiaru dorabiac ideologii do zdjec gluta z nosa czy kawalka pomazanego markerem kamienia. Nie rozumiem celebrytow, okrzykiwania sztuka kazdego mazaja i artysta kazdego ziutka ktory zalozyl spodnie na lewa strone i fikusny kapelusz. Tak po prostu. Wychowalem sie na przekonaniu ze do zdjec nie trzeba dorabiac ideologii a warsztat jest podstawa fotografii, na ktorym to aspekcie konczy sie rzemioslo, a czasem w jego miejsce pojawia sie sztuka. Bynajmniej nie miesa. Za stary jestem by zmieniac poglady. I tak - ciagle powtarzam, ze ja sie po prostu z fotografii utrzymuje a nie jestem jej znawca. Robie to czego wymaga klient i staram sie to robic jak najlepiej. Jesli robie cos dla siebie to rowniez staram sie by bylo perfekcyjne. Rozmazane cienie kryjace sie za zaslona z ziarna obowiazkowo w kontrastowym b&w jakos mnie nie przekonuja, bo ja prosty chlop jestem. A to ze czasem zdarzy mi sie cos na jakis konkurs wyslac i cos tam wygrac to tylko utwierdza mnie w przekonaniu ze z ta sztuka nie do konca jest tak jak "artysci" usiluja wmowic. Do momentu jednak gdy kazdy robi to co lubi i nie usiluje twierdzic ze jest tylko jedna sluszna droga - to fantastycznie ze mamy roznorodnosc. Ty tworzysz obrazki ktorych ja nawet nie probuje zrozumiec, ja tworze obrazki dzieki ktorym klient ma co w katalogu wydrukowac. Dwa zupelnie rozne swiaty w dwoch roznych czasoprzestrzeniach.
Co nie zmienia faktu ze bede powtarzal jak mantre ze ja tylko na fotografii zarabiam, co oczywiscie sprawia ze mam zupelnie inny punkt widzenia. Co nie wyklucza tego ze czasem moze mi sie cos spodobac. Dobrej nocy.
Fajnie.
Może nawet gotów byłbym zgodzić się z tym, co napisałeś? ;)
O takich rzeczach warto podyskutować.
Z tym, że to nie jest ani Twój wątek, ani mój, nie Twoje zdjęcie, i nie moje.
I ja tylko, nota bene żartem, zwróciłem uwagę na powtarzalność Twoich wypowiedzi w takich sytuacjach.
Tymczasem Ty przez to znalazłeś okazję do rozwinięcia - i do szerokiego odniesienia się do swoich przekonań i swojej twórczości, przy okazji nawet wspominając moją - dla kontrapunktu.
Więc wyszła z tego kryptoautoreklama w cudzym wątku... ;)
Więc wyszła z tego kryptoautoreklama w cudzym wątku... ;)
bardzo ciekawe co mozna wyczytac z cudzych wypowiedzi :D naprade uwazasze ze musze uciekac sie do kryptoreklamy na forum? przez 11 lat jego istnienia ani sie nie reklamowalem ani nie mialem z forum klientow. to zupelnie nie ta grupa docelowa. no ale nikt ci nie zabroni miec takiego a nie innego zdania.
a watki sa od tego by prowadzic w nich dyskusje a nie tylko glaskac po glowie i mowic jakie to cudowne truchlo na zdjeciu.
Ależ nikt Ci nie każe głaskać truchła po głowie! ;)
Co do reklamy, to właśnie nie uważam i się dziwię, bo podobno jesteś wystarczająco znany, by reklamy nie potrzebować.
Jednak czyjaś ręka napisała:
"I tak - ciagle powtarzam, ze ja sie po prostu z fotografii utrzymuje (...). Robie to czego wymaga klient i staram sie to robic jak najlepiej. Jesli robie cos dla siebie to rowniez staram sie by bylo perfekcyjne. (...) A to ze czasem zdarzy mi sie cos na jakis konkurs wyslac i cos tam wygrac to tylko utwierdza mnie w przekonaniu ze z ta sztuka nie do konca jest tak jak "artysci" usiluja wmowic. (...) ja tworze obrazki dzieki ktorym klient ma co w katalogu wydrukowac. (...) Co nie zmienia faktu ze bede powtarzal jak mantre ze ja tylko na fotografii zarabiam"...
Jeśli to nie autoreklama, to... ja się nie znam na sztuce, jak sailor. ;)
bo podobno jesteś wystarczająco znany, by reklamy nie potrzebować.
sarkazm zbedny. robie swoje, jakos wiaze koniec z koncem i to mi wystarczy. a ze bez parcia na szklo .. coz . jakos mi nie po drodze
Jeśli to nie autoreklama, to... ja się nie znam na sztuce, jak sailor. ;)
tym sposobem za autoreklame mozna uznac kazdy wpis - wszystko lacznie z twoja stopka. z tym ze ja nie mam tu klientow, a ty odbiorcow owszem.
co zas do znania sie na sztuce .. przemilcze :) dobrej nocki
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.