Zobacz pełną wersję : D700 vs A7. - Co wybrac ?
Jak w temacie.
Pogadamy o tym ?
Zapraszam.
Ps.
D700 mam od nowości. Nic mu nie dolega. Niecałe 50 tys zrobione. Stan super.
Ale czesto zostaje w domu bo duzy i cieżki.
A7 za mną "chodzi" od dawna.
Warto ?
Nie bedzie zdziwienia jak zamienię i zalu za d700 ?
Tym bardziej ze musze go sprzedać przed zakupem...
Kotletów w sumie juz nie robie. Wiec...
jeśli zaakceptujesz komfort pracy celownika dla warunków w których fotografujesz oraz jak zaakceptujesz wszelkie "zależności" optyki do tych aparatów oraz jak zaakceptujesz (to najłatwiejsze z tych 3 rzeczy) menu , to najprawdopodobniej będziesz bardzo zadowolony.
Menu nie uzywam.
Zmiana pomiaru, af, zapis jpg/raw. Tyle mi potrzeba. Reszta w sumie ustawiona jest raz. Na maksa.
Ale :
Co oznacza "zależności" optyki ?
O co chodzi z celownikiem ?
ad. "zależności" optyki
bardzo ograniczona i jednocześnie kosztowna linia obiektywów dedykowanych.
łatwość używania manualnych obiektywów firm trzecich. tylko pytanie czy to jest to o co ci chodzi.
ad. celownik
EVF jak dla mnie z założenia jest tym czym powinien być celownik wspólczesnego aparatu.
Ale obecny poziom technologiczny nie pozwala na skonstruowanie celownika który technicznie by dorównywał celownikowi optycznemu pod względem jakości obrazu (fakt , że to tylko kwestia czasu)
Jeśli nie chcesz fotografować tym aparatem w świetle lamp studyjnych i w warunkach studyjnych to najprawdopodobniej zupełnie nie zauważysz problemów jakie mam na myśli i w rezultacie bedziesz zadowolony. Musisz sie też liczyć (choć to bardzo osobnicze) z zaburzeniami akomodacji i lekkimi bólami migrenowymi podobnymi do samopoczucia po długim gapieniu sie w monitor komputera, przy długotrwałej pracy z tym aparatem.
Ze szklami to jest tak, ze lezy of lat i czeka na cyfrę ff 135mm/m42.
Helios od kompletu.
Do tego kit by był. Z af jedyny.
I jakies 35mm na dobranie jeszcze na pozniej.
Na pewno szkło które lubie - N50/1,8E na stałe niemal na body.
50- mam z reszta jeszcze w kuferku...choćby fajnie maskujące 50/2...
To co mam z N poleciałoby na giełdę. Na pewno 35-70 i 180 zeby kasy nie blokować.
SZkoda mi tylko sb. Bo tez by pewnie wymieniać trzeba.
Nie wiem czy w sony cos w zamian dostanę fajnego. Bo błysnąć lubie bardzo na wypełnienie czasami. Do człowieków niemal zawsze blyskam.
D700 daje mi ten luksus, ze i w studio da rade, i na ulicy i na wakacjach. Portret nietypowy tez zrobie spokojnie. Bez stresu.
Czy tak samo uniwersalne bedzie a7 ?
No i co z obrazkiem ? Ktos z Was dokonał juz dokładnie takiej zamiany ? Do iso 400-800 dla mnie najwazniejsze...
A ten celownik/wizjer - to w studio nie bedzie działać ?
Tak samo uniwersalne nie będzie, ale to wszystko zależy od tego które obszary uniwersalności cie interesują.
O optyce musisz sam zadecydować co cię interesuje, bo zasady są proste. Dedykowane szkła relatywnie drogie i jak na razie mały wybór albo olbrzymia gama "cudzych" obiektywów z wiadomymi ograniczeniami.
Obrazek w porównaniu z D700 zdecydowanie lepszy.
Wizjer w studio, oczywiście , że będzie działać tylko moim zdaniem w większości przypadków warunków studyjnych będzie dawał wyraźnie mniejszy komfort pracy niż celownik optyczny.
Nie błyskałem lampą systemową z A7 ale nie widzę najmniejszego powodu by nie można było używać dowolnych lamp reporterskich w układzie manual czy (o ile to jeszcze istnieje) zewnętrznego pomiaru wyznaczania długości błysku.
Reasumując , A7 do fotografi w swietle zastanym czyli głownie plenerowej będzie bardzo dobrym wyborem .
p.s
i taka uwaga, obraz jaki obserwujesz za pomocą A7 to jest obraz zawsze tworzony przez obiektyw przymknięty do otworu roboczego. I ostrość też ustawiasz zawsze przy otworze roboczym.
Jest to ciut inne obserwowanie świata niż przez wizjer współczesnej lustrzanki.
zgadzam się z Zoom2.
Miałem D700 mam D610 i A7... i powiem, że równie często co A7 używam systemu Nikona / dodatkowo D7100/.
Każdy z nich ma ograniczenia, ale i posiada atuty które się sprawdzają w poszczególnych sytuacjach.
Jerzyk
Masz do zrobienia portret. Osoba dorosła. Moze dziecko ?
Masz czasu troche. Bedziesz doświetlał.
Plener.
Którą z puszek wezmniesz do ręki ?
Umówmy sie ze zapas szkieł masz taki sam. A puszkę bierzesz jedną.
Które body wezmniesz ?
dziecko ... będzie potrzeny szybki AF wezmę nikona
No nie o to mi chodziło chyba :)
Ja bez af tez dzieciaka zrobie...
Czyli a7 w Twoim wypadku to zabawka po prostu jak rozumiem...?
I tego wlasnie sie obawiam u siebie :)
Zapytam inaczej:
Kiedy do ręki wezmniesz a7 ?
A ten celownik/wizjer - to w studio nie bedzie działać ?Nie wiem. Z większoscia wizjerow elektronicznych jest ogromny problem. Tzn one wyswietlają tak jak są ustawione parametry ekspozycji. Czyli jak jest niedoswietlenie to jest w nich ciemno, a jak przeswietlenie to jasno. To dyskwalifikuje taki typ do studia. W manualu masz krótki czas i niskie ISO. To oznacza niedoświetlenie o kilka EV. Wyswietlacz jest czarny. Nie widac absolutnie nic. NIC!
Niektore body maja w menu opcje ustawiania na auto. Wtedy rozjasniają sobie obraz.
Nie wiem jak ma Sony A7. Ale jak chcesz go używać do studia to spytaj jakiegos studyjniaka. Uwaga - ludzie bez praktyki w studiu nawet nie wiedzą, że ich body ma wtedy taki problem.
Mialem na przestrzeni ostatnich lat 3 osoby, które nie miały pojęcia ze ich body sie nie nadaje. A jedna z tych osób kupowala aparat specjalnie pod studio!
Jacku,
A7 ma funkcje wylaczenia symulacji ekspozycji, wiec nie w tym problem. Ale problem w tym ze obraz jest tworzony przez dziure robocza. A wiec jesli zakladasz f/8 co w warunkach studyjnych nie jest ewenementem to obraz w wizjerze jest dosc marnej jakosci. W tych samych warunkach swietlnych przy f/2 obraz jest znosny. Po prostu CZUŁOŚĆ OBECNYCH CELOWNIKÓW ELEKTRONICZNYCH JEST ZBYT MAŁA DLA KOMFORTOWEJ PRACY W STUDIO Z OSWIETLENIEM BŁYSKOWYM.
. Rozwiazanie to zwiekszenie czulosci wizjera o ca. 16 razy oraz zwiekszenie rozdzielczosci , odswieżania i pewnie wielu innych niuansów.
Innymi słowy, dla mnie obecne celowniki bezlusterkowcow (seri a7, fuji x-t1) dyskwalifikuja te aparaty jako wygodne sprzety do fotografi studyjnej w swietle blyskowym.
Co nie znaczy ze nie mozna nimi celowac w studio. Mozna , tylko ze w dniu dzisiejszym celowniki optyczne do tego celu sa zdecydowanie lepsze. W dobrym oswietleniu takim jak plenerowe czy studyjne ciagle i mocne (filmowe) te wady EVF sa na tyle nieupierdliwe ze mozna uznac ze jest to porownywalne z OVF. Inna sprawa to precyzyjne manualne ostrzenie przy otworze roboczym. Ale to temat na inna dyskusje.
No nie o to mi chodziło chyba :)
Ja bez af tez dzieciaka zrobie...
Czyli a7 w Twoim wypadku to zabawka po prostu jak rozumiem...?
I tego wlasnie sie obawiam u siebie :)
Zapytam inaczej:
Kiedy do ręki wezmniesz a7 ?
Ja przez wiele miesięcy miałem bardzo podobne dylematy jak ty. Wiele pytałem na tym forum (o sony A7 i Fuji X-T1) i najczęsciej użytkownicy nie rozumieli pytań które zadawałem bo tak jak napisał Jacek , nigdy nie używali tych aparatów w studio ani nie mieli praktyki studyjnej.
Od tygodnia mam ten aparat (stara A7) i sam sobie odpowiedzialem na wszystkie interesujące mnie problemy. Już wiem że ten aparat mnie nie interesuje i nie kupie go. Ale czekam na nowe wersje z lepszymi celownikami, bo tylko to nie odpowiada mi w tym aparacie.
Twierdzenie , ze A7 to zabawka jest niesprawiedliwe , bo w wielu sytuacjach to kawal szlachetnego sprzetu o małych gabarytach.
Te aparaty naprawdę przymykają przyslone? To ma swoje plusy (widać rozkład GO) ale też minusy - mała ilość światła dociera do matrycy.
DaroD300S
13-08-2015, 09:45
Jak w temacie.
Pogadamy o tym ?
Zapraszam.
Ps.
D700 mam od nowości. Nic mu nie dolega. Niecałe 50 tys zrobione. Stan super.
Ale czesto zostaje w domu bo duzy i cieżki.
A7 za mną "chodzi" od dawna.
Warto ?
Nie bedzie zdziwienia jak zamienię i zalu za d700 ?
Tym bardziej ze musze go sprzedać przed zakupem...
Kotletów w sumie juz nie robie. Wiec...
Przepraszam, że może nie na temat ale co to są KOTLETY robione aparatem ????
Jak dobra puszka to idzie schabowego nawet ubić..
Oczywiście tego schabowego to na wesele :-P
i taka uwaga, obraz jaki obserwujesz za pomocą A7 to jest obraz zawsze tworzony przez obiektyw przymknięty do otworu roboczego. I ostrość też ustawiasz zawsze przy otworze roboczym.
Jest to ciut inne obserwowanie świata niż przez wizjer współczesnej lustrzanki.
http://www.dpreview.com/forums/post/52870640
DaroD300S
13-08-2015, 16:46
Jak dobra puszka to idzie schabowego nawet ubić..
Oczywiście tego schabowego to na wesele :-P
Mój (były) kolega operator zawsze tak mówił i dlatego nie polecam żadnego filmowca. Takie bardzo złe skojarzenie.
http://www.dpreview.com/forums/post/52870640
Ten pan angol czy inny jankes troche bredzi.
A7 działa w ten sposób (kolejne fazy)
1. aparat OFF
przysłona przymknięta do minimum
2. aparat ON
przysłona przymyka sie do nastawionej wartości np. 5,6
AF zaczyna powoli ostrzyć wykorzystując zdefiniowany punkt AF , robi to przy nastawionej wartości przysłony w naszym przypadku 5,6
3. wciskasz spust do połowy
aktywujesz (przyspieszasz i polepszasz AF) , w tym momencie faktycznie obiektyw otwiera się do otworu maksymalnego co uskutecznia w kazdym aspekcie prace AF.
obraz w celowniku staje sie rzeczywiscie jaśniejszy ale po zakończonej próbie ostrzenia i to bez wzgledu czy pomyslnej czy nieudanej obiektyw ponownie przymyka sie do otworu roboczego (nasze 5,6) i to mimo tego ze wciaz trzymamy spust wciśnięty do połowy. Jeśli wyostrzy to trzymanie spustu do połowy jest blokadą AF i wciskając spust robimy fote. Jeśli nie złapie AF to po chwili zaczyna szukanie od nowa.
Nie udało mi sie wymusić po zakonczonym procesie ostrzenia by utrzymać aparat a obiektywem otwartym całkowicie przy nastawionym innej wartości przysłony. A obserwowanie obrazu w trakcie ostrzenie na pełnym otworze trwa dość krotko i widzisz tylko "szukanie fokusa" co objawia sie obserwowaniem mniejszych lub większych nieostrości.
Przekonanie że ten syn Albionu marudzi , daje mi jeszcze fakt , ze zaczyna on swoj wywód od porady wyłączenia symulacji ekspozycji. Wyłączenie symulacji ekspozycji faktycznie powoduje w wielu przypadkach rozjaśnienie obrazu w celowniku ale jest to spowodowane zupełnie czymś innym niż otwarcie czy zamknięcie przysłony. Dla tych którzy nie znają A7 lub nie rozumieją jego działania może wydawać sie że to ma ze sobą coś wspolnego bo i tu i tu robi się jasniej. Ale pozornie ten sam rezultat jest osiągniety w inny sposób.
p.s.
W lustrzance jak wiadomo
1. obraz widzimy przy maksymalnym otworze
2.AF działa przy maksymalnym otworze
3.obiektyw przymyka sie do otworu roboczego na chwile przed otwarciem migawki
w rezultacie jak nie skorzystamy z opcjonalnego przymknięcia obiektywu nigdy nie widzimy swiata przez "roboczy" obiektyw.
Mam pewność , że wielu użytkowników lustrzanek nie wie o czym pisze i co najwyżej zauważyła , że po przymknięciu obiektywu zrobiło się ciemniej nie wiedząc i nie widząc ze to nie tylko chodzi o ciemnotę.
Kotlet jak kotlet, ale dylemat pozostaje ...
Ps.
Mało chyba osob zrobiło taką zamianę, jak ta, co mi po głowie chodzi.
A im dluzej mysle, tym bardziej d700 mi szkoda, a A7...no coz...fajny aparat - ale jakos tak ...
:)
d90,
bo to fajny aparat i moim zdaniem to wlasnie ten typ aparatu bedzie w niezbyt długim czasie następcą lustrzanek w sektorze profi.
Tylko dziś nie wszystko w nim jest zrobione tak , by w każdych warunkach zastąpić ( czy precyzyjniej : być lepszym wyborem) lustrzankę.
Jeśli chcesz:
fotografować w swietle zastanym
w co najmniej dobrych warunkach oswietleniowych
nie fotografować bardzo dynamicznych scen
używać obiektywów nie dłuzszych niz ca. 50 mm
i zdecydujesz sie na noszenie minimum 2 bateri zapasowych
i podpasuje ci jego ergonomia wynikająca z wymiarów
to jest to fajny aparat.
Jakość obrazu (w praktyce nie w testach) jest na równoważna jakości D600
p.s to wszystko napisałem bez ironi. Nawet ten wtręt o bateriach. Bo zasilanie to duża wada tego aparatu ale na szczęście można ją w bardzo prosty sposób skutecznie wyelimnować
Archibald6803
13-08-2015, 18:06
sprawa jest kwestią indywidualnych preferencji ...... nikt Ci nie da jednoznacznej (dobrej dla Ciebie) rady;
moje spotkanie z A7 wyglądało tak, że dostałem go do użytku/na próbę na 7 dni , a oddałem po 3; wolę focić d700 ; bezapelacyjnie
....... i to pomimo posiadania całego wora fajnych szkieł manualnych dla których A7 jest stworzony i dla których przymierzałem się do niego właśnie
co mi nie pasowało ? szczerze mówiąc - nie wiem - najprawdopodobniej gabaryt i waga;
d700 czy d300, nawet z dużym i ciężkim szkłem (np. 17-35/ 2. 8) wydają się wręcz przyrośnięte do mojej dłoni i mogę z takimi zestawami chodzić cały dzień nawet tego nie zauważając, natomiast trzymając A7 miałem wrażenie że ciągle walczę aby nim swobodnie operować ( podobny efekt jak z A7 mam też z d5100 );
Szkła portretowo to i 50/135/180/200.
Takie mam. I chce nadal uzywac.
Przewidujesz problemy ?
Bateria: tydzien wakacji z epl5 i jedno doładowanie ( nie ładowanie) bateri w tym czasie.
Nie potrzebuje miliona ujęć wszystkiego co spotykam :)
Lampa na body bardzo czesto. Sporadycznie radyjko.
Puszka na codzien ma byc, ale priorytet to portret. W zastanym bardzo czesto...do iso 800 i moze ciut wiecej raz do roku.
Na d600 absolutnie nie zamienię mojego d700 :)
Doradzisz raz jeszcze teraz ?
Ps.
Co znaczy - conajmniej dobre warunki oświetleniowe ?
z tego co piszesz o swoich preferencjach ,to A7 niczego ci nie polepszy poza przyjemnością posiadania nowej zabawki (to wbrew pozorom ważne).
obiektywy obce powyzej 85 mm bedą bardzo trudne w użyciu bo nie maja stabilizacji a to w tym aparacie jest konieczne i rządzi się innymi prawami niz w lustrzankach.
Rozwiązaniem być może jest A7II ktory ma stabilizacje w korpusie ale my rozmawiamy o A7 , a A7II to zupelnie inne pieniądze i ja widziałem go tylko na obrazku.
Moim zdaniem używanie innych obiekywów niż dedykowane to zawracanie kijem wisły. Wiem , że koledzy uzytkownicy bezluster na tym forum głownie fotografują pleśniakami ale to specyficzny sposób zabawy w fotografię i ja traktuje to jako ewentualną możliwość a nie podstawową cechę systemu.
Co do baterii to w kategoriach lustrzankowych jest tragedia. Bez min. 2-3 baterii zapomnij o jakiejkolwiek wygodzie uzywania tego aparatu. Tam nie ilosc fotek drenuje napiecie tylko kazda operacja i kazde przygotowanie sie do zdjecia, bez wzgledu czy to zdjecie zrobisz czy też nie.
Dobre warunki oswietleniowe? To oczywiscie trudno zdefiniowac bo kazdy moze miec co innego na mysli. Ale przyjmijmy jako odniesienie
ładna słoneczna pogoda
iso 100
czas 1/125
przysłona f/8
im jasniej tym lepiej (wygodniej)
Co do tych warunkow świetlnych to nie chodzi o mozliwosci obrazowania bo te sa moim zdaniem bardzo wysokie (d600)
tylko o komfort celowania.
p.s. dopisuję chaotycznie
moim zdaniem używanie "cudzych" obiektywów od 85mm i w górę doprowadzi cie w końcu do choroby psychicznej.
poniżej 50 mm bedziesz widział potrzebe stabilizacji, ale jej brak będzie łatwy do opanowania.
Czyli brak stabilizacji w a7 to co innego niż w d700?
Żadne ze szkieł które mam na ff stabilizacji nie posiada...
Chyba jednak a7 nie bedzie dla mnie...z tego co piszesz.
Bo ja se zdjęcia robie, i chce robic nadal.
Testy jakie tu na forum i w necie znajduje, nijak sie maja do focenia mz.
No szkoda.
Wielkość i ciężar bardzo w a7 mi odpowiadają...
Dodam: f8 uzywam "raz do roku".
Jakis krajobraz czasem albo co tylko...a tak to f: 1,4/1,8/2,8.
Wielkość i ciężar bardzo w a7 mi odpowiadają...
Jezeli chodzi o body, to fakt jest sporo lzejsze od nikonowych (zwlaszcza A7, bo juz druga generacja -A7 II, A7R II - ~50% ciezsza od pierwszej), natomiast obiektywy, jak porownasz te same ogniskowe z tym samym swiatlem to juz chyba roznicy wielkiej nie ma.
@d90,
brak stabilizacji, objawia sie trudnym do opanowania migotaniem obrazu w celowniku elektroniczym ( to samo mozesz zaobserwować na LV nikona). W przedziale ogniskowych 14-50 efekt jest od niezauważalnego do trochę widocznego ale całkowicie do łatwego opanowania. Powyżej 85 mm mozesz stwierdzic ze tylko statyw cie ratuje. Im dłuzszy obiektyw to gorzej.
Podkreślam, ta stabilizacja jest ci pomocna w celowaniu. Stabilizacja w kontekscie zdjeciowym ma sie tak samo jak w D700, czyli ty musisz zadbać o stabilne trzymanie aparatu a stabilizacja obiektywu troche pomaga ci w słabych warunkach. Mam nadzieje ze nie zamulilem ci w temacie róznic potrzeby stabilizacj w kontekscie A7 vs. D700.
Ja mam pentakona 135 i jakis ruski 200 mm i po podpieciu do A7 nie jestem w stanie pracowac bez statywu.
Mam tez 35 i 50 i tymi obiektywami da sie celowac bez problemu. Wszystkie te uwagi nie tycza sie obiektywow dedykowanych , a dopiero z nimi ten aparat mozna wykorzystać w 100 procentach jego możliwosci. Nawet manualne ostrzenie jest przyjemniejsze z oryginalna optyka niz ostrzenie cudzesami.
Co do wagi to zgoda. Co do wymiarów to musisz wziąć to do ręki. Ja mam bardzo małe dłonie i jakkolwiek ogólne gabaryty są dla mnie ok, to rozmieszczenie przycisków (poza spustem) już nie za bardzo. Po prostu dla mnie, nie jest to ergonomiczne. To już musisz sam ocenic.
Polecam ci taką analizę.
Obejrzyj fotki Candara w dziale o Fuji X-T
Facet fotografuje Fuji-Xt1
używa dedykowanej optyki (wysokiej jakosci) i nie sili sie na kombinowanie jak koń pd góre ze szkłami znalezionymi na strychu.
fotografuje w świetle zastanym i w korzystnych warunkach.( bradzo dobry warsztat, operowanie blendami).
Efekty jego zdjęć są takie , że chętnie się je oglada i to nie tylko z powodu estetycznie podanych modelek.
Po co to pisze.
Bo jest to prawie akademicki przykład bardzo przemyślanego i optymalnego , dobrania sprzetu do dziedziny fotografii i do warunków w jakich ta fotografia jest wykonywana.
Bez zbędnych prób wykorzystania iluzorycznych i mozliwościami jakie daje bezlusterkowiec.
A Fuji X-T1 od A7 rózni sie tylko formatem, cała reszta koncepcji i filozofii tego aparatu jest identyczna.
p.s
o przysłonie 8 nie pisalem w kontekscie uzywania tylko podajac parametry 100 iso. 1/125, f/8 starałem sie opisać warunki świetlne.
Zoom2
Wlasnie ten format...lubie ff po prostu.
To co candar pokazuje nie gada do mnie. Tam zachwytów nie ma konca, bo czasami cycki pokarze.
W zastanym blenda tez musi pracowac. Nie jedna.
Tam zobacz sam, a to nogi niedoswietlone a to ręka. Kazda fotka w sumie taka sama.
Wiem - teraz dostanę po łbie od fanbojów fuji, ale co tam.
Candar to nie jest dobry przykład mz.
A fuji - to juz taniej Olka m5 mozna. WodosCElnosc jakas tam jest. Tanie w sumie 45mm i super 75mm. Szeroki tez by znalazł tanie i fajne.
A ja lubie ff. Dlatego powstał pomysł na a7.
W reku miałem w sklepie.
Pasowało. Ale ja na ergonomię uwagi nie zwracam. Ja sie dopasuje.
Niestety to info o szklach powyżej 50mm które mi dałeś, jest martwiące. Bardzo.
Przykład Candara jest przykładem prawidłowego doboru sprzętu do warunków fotografowania. Tyle i tylko tyle. Ocenę zdjęć zostawmy w dziale gdzie te zdjęcia są publikowane.
Ja też wolę FF i też moje wskazanie jest na Sony.
Mimo wielu ciepłych (tak myślę) słów pod adresem A7 , już napisałem , że nie kupię tego aparatu bo nie zapewnia on dla mnie najważniejszej sprawy , a mianowicie co najmniej tak komfortowej pracy w studio jak lustrzanka.
Z opisów (bo w ręku nie miałem) żadna z obecnych nowszych wersji (A7II, A7 RII) nie spełni moich oczekiwań, choc nie wątpie ze 7RII obrazowo by mnie rozpieścił.
Z moich doświadczeń z tym aparatem też wiem że tylko dedykowana optyka może mnie interesować a to powoduje , że system Sony to bardzo drogi system.
Mam ten aparat drugi tydzień i jeszcze go będę mieć jakiś czas. Poznaję filozofie bezlustra bo mam takie przeczucie ze D800 bedzie moja ostatnia lustrzanka.
Ale dzis żaden bezlusterkowiec nie spełnia tych warunków.
Zoom
Tu nie o ocenę idzie. Tu idzie o to, ze jesli dałoby rade wyciągnąć ładnie te obszary "zaciemnione" to na pewno by zostały wyciągnięte.
Przeciez to widac od razu.
Wiec jesli sa, znaczy sie pewnie sie nie dało.
Tak wiec ten fuji az tak super nie jest.
Z reszta użytkowników ktoży kupili i sprzedali fuji, poznałem. Opinie na tem temat mam od szczerych tez osob.
Ja osobiście nie widze przewagi fuji nad olkiem na przykład...
Z decyzją na a7 sie wstrzymam.
Dzieki wielkie za Twoje słowa.
Bardzo sa pomocne.
ja tez sie wstrzymam co najmniej jedna albo dwie generacje.
w sony to idzie szybko , pierwszy raz trzymałem A7 pod koniec 2013 , a do dzis mamy juz i wersje S i kolejna generacje siódemki i erki
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.