Zobacz pełną wersję : D5300 - problem z kurzem wewnątrz wizjera
Witam, drugi raz wyszedłem z aparatem na dwór, kupiony parę miesięcy temu, łącznie nie ma nawet 2000 zrobionych zdjęć i zaczęły się z nim problemy - w wizjerze pojawiły się jakieś dziwne włoski i kropka które widać nawet po zdjęciu obiektywu.
Postanowiłem coś z tym zrobić tak więc zdjąłem obiektyw, wyczyściłem lustro, zdemontowałem matówkę i ją wyczyściłem, i od spodu wyczyściłem szybkę pryzmatu ponad matówką, i nic się nie zmieniło, syfy są dalej widoczne :?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/IMG_0211JPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-3A4gfIRwuHo/VbYOpPHlkyI/AAAAAAAAaI4/HotTgITV2_g/s800-Ic42/IMG_0211.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/IMG_0211252520252520CopyJPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-pkKI1mNCvyk/VbYOpEwenSI/AAAAAAAAaI0/fIxCRcNP5yc/s800-Ic42/IMG_0211%252520-%252520Copy.JPG)
całe szczęście nie rzutują się na sensor
1/60 f22 iso 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/11777451_861387877274149_2140637194_o-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-CnjQdzXrLbw/VbYOsTDLslI/AAAAAAAAaJI/x_2YHAXfLGA/s912-Ic42/11777451_861387877274149_2140637194_o.jpg)
miał ktoś może styczność z czymś takim, albo ewentualnie wie jak się tych włosków pozbyć? przyznam że jest to mega irytujące jak się patrzy przez wizjer :|
pozdrawiam
droga jest operacja czyszczenia pryzmatu, matówki, i lustra w serwisie? kto był by w stanie ogarnąć taką operację, żeby nie stracić gwarancji?
Wind Mill
27-07-2015, 17:32
A próbowałeś do tego się po prostu przyzwyczaić?
Mam tak samo, a po minięciu obawy że to w obiektywie nie zwracam uwagi.
;)
próbowałem, ale strasznie mnie irytują te włoski :/
To nie patrz się na nie, a na to co masz w kadrze.Wizjer w D5x00 będzie się syfił i nic na to nie poradzisz. Jak przeszkadza, to najlepiej zamknąć aparat w hermetycznym pudełku.
w aparacie którego body kosztuje ponad 2k pln nikt nie wpadł na to, że powinna tam być jakaś uszczelka? :|
Kosztuje ponad 2k, bo trzeba zapłacić podatek od nowości.Wartość rynkowa jest znacznie poniżej 2k.
Dodatkowe uszczelki Nikon montuje od kwoty 3500zł ;)
cz4rnuch
28-07-2015, 07:57
Dodatkowe uszczelki Nikon montuje od kwoty 3500zł ;) Ja w aparacie z tymi dodatkowymi uszczelkami mam w wizjerze muszkę owocówkę (prawie centralnie) ;) Lustrzanka to nie sala operacyjna, takie rzeczy się zdarzają i nie ma co psioczyć na producenta tylko trza przywyknąć.
Dodatkowe uszczelki Nikon montuje od kwoty 3500zł ;)No nie wiem.
W kwesti brudnej matówki to ja jestem jakis pechowy, bo mijają ze 2 tygodnie do miesiąca od kupna nowego body, a ja mam paprochy. I to obojętnie jakie body (zdecydowanie to były aparaty ponad 6 tys).
Nie przejmowac sie tym i już.
Co ciekawe - nie mam kurzu na matrycy. Nigdy nie czyściłem matrycy w D800 (ok, raz serwis wyczyścił - całkiem niepotrzebnie ;), bo robił w nim co innego - kalibracje AF) w D700 czyściłem raz, w D200 - raz. Czyli miałem 3 czyszczenia matryc w 7 lat. A matówki ... zawsze brudne :)
problem tu leży w tym, że matówka sama w sobie jest czysta, za to ten ekran nad nią posiada pył od góry :D
https://www.youtube.com/watch?v=qhnBVWF-4pM
nie ma gdzieś takiego manuala, albo nie kojarzy ktoś przypadkiem jak usunąć ekran widoczny na filmiku w 1:00?
Demontaż jest bardzo prosty - rozbierasz pół aparatu (dół, cały tył, całą górę), rozbierasz część elektroniki, co siedzi na układzie luster, demontujesz lustra i masz dostęp do LCD wizjera.
Demontaż jest bardzo prosty - rozbierasz pół aparatu (dół, cały tył, całą górę), rozbierasz część elektroniki, co siedzi na układzie luster, demontujesz lustra i masz dostęp do LCD wizjera.
I nie masz gwarancji że po złożeniu nie będziesz miał więcej syfów. Trzeba mieć sterylne warunki aby czyścić układ luster, u mnie serwis Nikona zasyfił układ luster a później to czyścili, nie było tak czysto jak wcześniej a ja musiałem jeszcze za to zapłacić.
lipnie bardzo, rozumiem, że gwarancja nie obejmuje syfienia się pryzmatu? :/
Może i by obejmowała, gdyby on był w aparacie...
W D5300 masz 5 luster i to musi się syfić.
Może i by obejmowała, gdyby on był w aparacie...
W D5300 masz 5 luster i to musi się syfić.
spot on
Dzień dobry,
Czyszczenie nie podlega warunkom gwarancji
Z poważaniem / Best Regards
XXXXXXX
NIKON POLSKA Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością
co nie zmienia faktu, że aparat nigdy nie był używany w miejscu w którym by się chociaż kurzyło, dwa razy w życiu był wyniesiony na dwór a tak to zawsze był używany w domu i jeżeli to ma się kurzyć w takich warunkach to jest tylko jedno słowo które może to określić - kicz
Nie musi się kurzyć jak na placu budowy żeby mikro-pyłek wleciał na układ luster, matówkę czy do wizjera. To tak jak z roztoczami, nie widać ich a są ;) Poza tym nie masz ich w punktach AF więc nie ma co sobie tym głowy zawracać tylko robić zdjęcia zwłaszcza, że te pyłki na nich się nie pojawiają.
Nie jest to sprzęt z najwyższej półki z super-uszczelnieniami więc takie rzeczy dziać się będą choćbyś nie wiem co robił.
To tak jak z passatem i bmw, niby i to i to wygodne, wyciszone itd ale po jakimś czasie plastiki trzeszczeć w VW zaczynają a w bawarze nadal cisza ;)
5300 tak jak i moje 5200 jest pudłem amatorskim, nie nawet półprofesjonalnym więc i fajerwerków w uszczelnieniu nie ma co się spodziewać. W moim egzemplarzu tez jest kilka kropek i muszę z tym żyć jakoś ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.