Zobacz pełną wersję : Używane: D700 czy D800?
Rafal8383
01-07-2015, 02:33
Witam Wszystkich!
Chciałbym kupić pierwszy pełnoklatkowy aparat. Od dwóch lat mam D3100, który nie spełnia moich oczekiwań. Kilka miesięcy temu kupiłem Sigmę 17-50 2,8 i w stosunku do kita 18-55 jakość jest znacznie lepsza ale to dalej nie jest to co chciałem. Teraz żałuję 400 euro wydanych na obiektyw pod dx, mogłem zaczekać i od razu postawić na pełną klatkę wraz z jakością obrazu jaki oferuje. Mam jeszcze N50 1,8G i jestem nim zachwycony, choć na dx troszkę za wąsko, ale pomijając ten szczegół - pięknie maluje. Ale do rzeczy...
Zastanawiam się nad zakupem używanego D700 lub D800 i tu mam bardzo duży dylemat. D610 i oraz D750 nie biorę pod uwagę. Mimo, ze fotografuję amatorsko, chcę lustrzankę zaawansowaną, z matrycą której obrazek mnie powali. Przeglądając nawet zdjęcia na flickr, mój D3100 wypada przy D700 jak kompakt kieszonkowy. Ponieważ zetknąłem się już wcześniej z modelem D700 - może nie dosłownie, fotograf na moim ślubie pstrykała tym aparatem i jesteśmy bardzo zadowoleni z jakości zdjęć. Poza tym, czytając masę opinii w internecie, dowiedziałem się, że D700 mimo że bardzo stary nadal "podobno" bije młodsze modele jak d610 czy nawet D750.
Na nową lustrzankę FX nie mogę sobie pozwolić, dlatego szukałem czegoś na ebay'u. Co mnie zaskoczyło, to dość mała różnica w cenie pomiędzy D700 a D800. Skoro siedemsetka mimo upływu tylu lat nadal utrzymuje się na poziomie 800-1000euro, to chyba jeszcze nie odeszła na drugi plan :) Ale przypadkiem natknąłem się na liczne oferty modelu D800 w cenach 1000, 1200e lub niewiele więcej.
I tu pojawia się problem z decyzją... Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp - to tylko na podstawie opinii z internetu. To mnie zastanawia, że być może ten model faktycznie jest nieudany, dlatego jest tyle ofert w cenie zaledwie 1200-1500 euro. Z kolei D800E jest znacznie droższy, może dlatego że to poprawiona wersja nieudanego poprzednika... Nie wiem... Nie chcę nikogo urazić, kto posiada ten aparat. Zwyczajnie napisałem czego dowiedziałem się z przeglądarki...
Proszę o radę co Waszym zdaniem byłoby lepsze. Stary, ale sprawdzony D700, na który nie można za bardzo złego słowa powiedzieć, czy dużo młodszy, bardziej zaawansowany D800??? Tutaj kusi mnie niewielka różnica w cenie używanych aparatów. Pomijając fakt, że osiemsetka bardzo obciąża system, że trzeba mieć mocny komputer lub ewentualnie robić małe RAWy, jak to jest drodzy użytkownicy z tym aparatem??? Ktoś napisał że bez statywu nie da się nim zrobić ostrej fotki. Skąd biorą się tak negatywne opinie? Nie chciałbym się zawieść gdy co drugie zdjęcie będzie nieudane z przyczyn sprzętowych.
Jeszcze raz wspomnę, że jestem jedynie amatorem ale chcę nabyć naprawdę dobry sprzęt bo jestem wybredny i nie zamierzam po pół roku szukać nowego sprzętu, ponieważ nadal czegoś mi brakuje :) Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp. Nie chcę przesiadać się stopniowo na zasadzie D3100 - D300s - D610 - D810 - o którym marzę, ale jest poza moim zasięgiem na ten moment :)
Proszę o Wasze opinie, porady i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Rafał
madebyzosiek
01-07-2015, 07:25
A jak już kupisz sobie tego wypasionego FX to jakiego szkła chcesz używać oprócz 50?
Ps. Ja mając Sigme 17-50 kupiłbym D7100 i cieszyłbym się efektami...
Pawel Pawlak
01-07-2015, 08:20
Fotografuję zarówno d700 jak i d800. Oba aparaty mogą wygenerować obrazek który jakością zachwyca. D800 ma na pewno większe możliwości RAWa i generalnie umożliwia więcej, ale uzyskanie tych najlepszych efektów może być trudniejsze niż z d700.
Nie mam pojęcia na jakim jesteś poziomie technicznym, ale generalnie wydaje mi się że d700 powinien być lepszym wyborem - łatwiejszy w pracy, szybszy w obróbce (12mpix to nie 36mpix) i archiwizacji materiału. Z dobrymi szkłami na pewno ma potencjał do wykonania świetnych odbitek w rozmiarach 60x40 a w zależności od tematu - także większych. W ubiegłym roku organizowałem wystawę (format 60x40,naprawdę wysokiej klasy wydruk) a zdjęcia na nią pochodziły z głównie z d300, d700 i d800 i z całą pewnością można powiedzieć że zdjęcia z d700 przy tych z d800 nie wyglądały blado. Wręcz trudno było odróżnić (pewnie łatwiej byłby przy bezpośrednim zestawieniu bliźniaczych kadrów z obu body). W znaczniej mierze jakość końcowa poza body i szkłem zależy od obróbki (myślę że dobrze obrobiony materiał z d3100 mógłby zawstydzić przeciętnie przygotowane zdjęcie z d700). Zapraszam na moją stronę (http://pawelpawlak.smugmug.com), gdzie w dość dużym formacie zobaczysz zdjęcia z obu body i sam stwierdzisz czy widzisz przepaść w jakości (exify są dostępne więc można podejrzeć które zdjęcie z jakiego body)
Od dwóch lat mam D3100, który nie spełnia moich oczekiwań. Kilka miesięcy temu kupiłem Sigmę 17-50 2,8 i w stosunku do kita 18-55 jakość jest znacznie lepsza ale to dalej nie jest to co chciałem.
Napisz dokładnie czego Ci brakuje w obrazie D3100. Najlepiej pokaż swoje zdjęcia i wskaż o co chodzi.
Przeglądając nawet zdjęcia na flickr, mój D3100 wypada przy D700 jak kompakt kieszonkowy. Ponieważ zetknąłem się już wcześniej z modelem D700 - może nie dosłownie, fotograf na moim ślubie pstrykała tym aparatem i jesteśmy bardzo zadowoleni z jakości zdjęć.
Samo body na dzień dzisiejszy ma mały wpływ na to co widzisz na flickirze. Ważniejsza jest wiedza, doświadczenie i postproces.
Poza tym, czytając masę opinii w internecie, dowiedziałem się, że D700 mimo że bardzo stary nadal "podobno" bije młodsze modele jak d610 czy nawet D750.
D700 bije wszystko i wszystkich ;) Jest to model bardzo udany, bez większych wpadek i do dnia dzisiejszego jest w stanie dać piękny obrazek.
Na nową lustrzankę FX nie mogę sobie pozwolić, dlatego szukałem czegoś na ebay'u. Co mnie zaskoczyło, to dość mała różnica w cenie pomiędzy D700 a D800. Skoro siedemsetka mimo upływu tylu lat nadal utrzymuje się na poziomie 800-1000euro, to chyba jeszcze nie odeszła na drugi plan :) Ale przypadkiem natknąłem się na liczne oferty modelu D800 w cenach 1000, 1200e lub niewiele więcej.
I tu pojawia się problem z decyzją...
D700 z dużym przebiegiem to minimum 3000zł, D800 to 4500zł. Zadbane i z relatywnie małym przebiegiem (choć na to trzeba uważać przy kupnie zarówno jednego jak i drugiego) to 4000zł i 6000zł.
Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp - to tylko na podstawie opinii z internetu. To mnie zastanawia, że być może ten model faktycznie jest nieudany, dlatego jest tyle ofert w cenie zaledwie 1200-1500 euro. Z kolei D800E jest znacznie droższy, może dlatego że to poprawiona wersja nieudanego poprzednika... Nie wiem... Nie chcę nikogo urazić, kto posiada ten aparat. Zwyczajnie napisałem czego dowiedziałem się z przeglądarki...
D800 ma duże szumy i problemy z kolorystyką?
D800E to poprawiona wersja D800?
Dziwne rzeczy wypisują w tym internecie.
D800 to rewelacyjne body w rękach kogoś, kto wie jak się z nim obchodzić. Jakość obrazka, rozdzielczość i szczegółowość jest niesamowita.
Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp.
Jak dla mnie do tego bezapelacyjnie D800.
Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp. Nie chcę przesiadać się stopniowo na zasadzie D3100 - D300s - D610 - D810 - o którym marzę, ale jest poza moim zasięgiem na ten moment :)
To zapomnij o D700. Pod kątem obrazka odstaje mocno od D6x0, D750, D8x0. Jego jedyną zaletą jest pewny AF, szybkostrzelność (ale tylko z gripem) i pancerna budowa. Przy tych zastosowaniach do niczego niepotrzebne.
hostman22
01-07-2015, 08:51
Nie chcę przesiadać się stopniowo na zasadzie D3100 - D300s - D610 - D810 - o którym marzę, ale jest poza moim zasięgiem na ten moment
to sam sobie odpowiedziałeś d800/810 :D
wyrwiflak
01-07-2015, 09:16
Nie tak dawno przesiadłem się z D700 na D800 i przy obecnej niewielkiej różnicy w cenie zdecydowanie bym polecił D800 jako bardziej perspektywiczny. Poprawiono w nim tak dużo rzeczy w stosunku do D700, że te kilka braków szybko się zapomina. Jakość zdjęć - a to chyba najważniejsze - daje zupełnie nowe możliwości. Oczywiście w pewnych zastosowaniach D700 może być wystarczający.
Idź do sklepu, chwyć D610 i jeżeli Ci dobrze leży to go kup. Nie wiem gdzie ty wyczytałeś że matryca D610 nie powala.
Choć zasadniczo i D7100 z dobrymi szkłami pewnie by Cię zadowolił.
Do krajobrazu moj głos tez
na d800.
Do portretu jednak d700, bo -
szkła wszystkie pazurki pokarzą. Bo czasu w dol zejdziesz bez poruszeń.
Bo pliki mniejsze i wygodniejsze.
A w postprocesie- mozesz uwiezyc na słowo - różnic w sumie nie bedzie.
Tyle ze zestawem co masz z 50mm tez portret mozna zrobic.
I to dobry portret.
Wiec jesli jestes niezadowolony, to moze książka jakas ?
Moze poszukaj kogoś kto podpowie conieco ?
Bo sadze ze Ty raczej cropy oglądasz zamiast zdjęcia robic...
:)
Do portretu jednak d700, bo -
szkła wszystkie pazurki pokarzą. Bo czasu w dol zejdziesz bez poruszeń.
To kiepsko, lepiej nie mieć pokaranych paznokci jednak ;)
A w postprocesie- mozesz uwiezyc na słowo - różnic w sumie nie bedzie.
No to Twoje słowo musi być mało warte bo uważam dokładnie odwrotnie :p
Zawsze mozesz zbabrać ekspozycje i bawić sie na kompie pozniej.
Kto bogatemu zabroni ?
Ale lepsze rozwiazanie to zdjecie zrobic świadomie.
Wtedy bedzie jak pisałem...
:P
nikoniarz
01-07-2015, 11:39
D700 to bardzo dobra puszka z dużym potencjałem ale nie siejmy sprzętowej komuny- jeśli chodzi o wyciąganie z cieni to D700 przy nowszych FX-ach leży i kwiczy. I należy mieć świadomość, że wyciąganie z cieni to niekoniecznie naprawa zepsutej ekspozycji. Podsumowując- jeśli ktoś robi foto, gdzie nie wyciąga z cieni lub robi to na poziomie około 1 EV to D700 będzie spoko wyborem w spoko cenie. W innych przypadkach zdecydowanie lepszy będzie D800 czy D610. To że komuś wystarcza matryca z D700 nie oznacza, że każdemu wystarczy. To, że ktoś nie zauważa różnic nie oznacza, że ich nie ma.
Maciek N
01-07-2015, 11:52
Że D800 jest lepszy nie podlega dyskusji, jednak chciał bym zauważyć że D700 ma lepszy pomiar światła i wyciąganie z cieni odbywa się na mniejszym poziomie.
Oczywiście wybrał bym D800. Jeśli trafi się dobry egzemplarz to ta puszka daje nieporównywalnie większe możliwości.
.
Zastanawiam się nad zakupem używanego D700 lub D800 i tu mam bardzo duży dylemat. D610 i oraz D750 nie biorę pod uwagę. Mimo, ze fotografuję amatorsko, chcę lustrzankę zaawansowaną, z matrycą której obrazek mnie powali.
Poza tym, czytając masę opinii w internecie, dowiedziałem się, że D700 mimo że bardzo stary nadal "podobno" bije młodsze modele jak d610 czy nawet D750.
Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp - to tylko na podstawie opinii z internetu.
Żeby porozmawiać o Twoich wyborach to trzeba by ci pierw naprostowac kilka spraw. Bo wyczytałeś troche bzdur w tym internecie. Na naszym forum to wyczytałeś? Chyba nie te posty co trzeba ;)
Zajmę sie tym co zacytowałem.
Napisałeś że D700 bije na głowę D610 i D750 - jest dokładnie odwrotnie, w kwestii plików, obrazka - DR, szumów itp to D610 i D750 biją na głowe D700!!! D700 jest lepszy od nich w kwestii pancerności, szybkości, ale nie obrazka! D700 ma lepszy AF od D610, ale .. gorszy od D750!
W kwestii jakości obrazka jest tak - D700, długo, długo nic, a potem D610, D750 i D800 na tym samym (wyższym oczywiście) poziomie. One się różnią takimi niuansami, że szkoda sobie tym zaprzątać głowę.
Nie wiem dlaczego raz chcesz D800 ze względu na dobre pliki, a potem cytujesz, że ma on problem z kolorami. Bzdury. D610 D750 i D800 dają fantastyczne pliki.
D800 nie ma problemów ani z szumem, ani z kolorami. Zresztą podobnie jak D750 czy D610. Problem w D800 jest z poruszeniami, z koniecznościa pracy na dość krótkich czasach.
D800E nie jest żadną poprawką D800 - przecież one wyszły na rynek razem! D800E jest wersją bez filtra AA.
Ja ci sugeruję kupno D610, lub jak masz kasę to oczywiście D750. D800 odradzam.
Będziesz miał kłopot z szerokimi kątami na FX. Nie ma dobrych i tanich zarazem. Szczególnie takich, które by zadowalały posiadaczy D800 (duża rozdzielczość matrycy). Stąd sugestia byś wszedł w matrycę 24 mpx.
wyrwiflak
01-07-2015, 12:31
chciał bym zauważyć że D700 ma lepszy pomiar światła i wyciąganie z cieni odbywa się na mniejszym poziomie.
.
Moje obserwacje odnośnie naświetlania tych puch są dokładnie odwrotne :)
Pogodzę Was. Obie puszki potrafią dawać bzdurne wyniki (na matrycowym). I to nadspodziewanie często.
Ja duzo robię na jpg (nie chcąc wołać NEF), więc to wyłapuję natychmiast. Do perfekcji to tym aparatom dużo brakuje.
W wyciąganiu z RAW to D800 wygrywa, tak samo D750 czy D610.
Kolega ma skrzywiony oraz w kwestii możliwości D610 czy D750, dlatego to piszę.
W krajobrazie potrzeba dobrych plików, elastycznych i wiele detalu. D700 tego nie ma. Zalety D700 są w reporterce, nie w krajobrazie. Brak mu choćby ISO 100. A ma wiele fps - po co to w krajobrazie? Świetny AF w krajobrazie też jest drugorzędny.
Kup D610.
Zawsze mozesz zbabrać ekspozycje i bawić sie na kompie pozniej.
Kto bogatemu zabroni ?
Ale lepsze rozwiazanie to zdjecie zrobic świadomie.
Wtedy bedzie jak pisałem...
:P
To przykre, że masz tak ograniczoną swoją wizję fotografii, że wyciąganie z cieni kojarzy Ci się tylko ze zbabraną ekspozycją. Jednak podpis masz trafny "... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego..."
Zresztą, warunki warunkom do portretu nie są równe. Nie zawsze da radę idealnie wszystko doświetlić lampami jak w studiu, czasem musi wystarczyć blenda, czasem jedna/dwie lampy reporterskie.
Bo o wyciąganiu z cieni przy krajobrazie nawet nie ma co wspominać.
Widze problemy z czytaniem są.
Trudno.
Wiem co pisze, i napisze raz jeszcze.
Krajobraz - d800.
Portret-d700.
Nie wiem o jakim wyciąganiu z cienia piszesz.
Normalne (nie zbabrane) zdjecie z d700 - nie potrzeba nic "wyciągać".
Ale
Kto bogatemu zabroni ? Byc edytorem zamiast zdjęcia robic ?
Ale mz od takiego toku rozumowania, to sa optyczne.
Tam wielu szukających cienia, światła, ziarna, etc
A wystarczy zdjęcia zacząć robic.
W jpg.
Dla nauki. Dla doswiadczenia.
I na nic argumenty ze sie nie da, bo lampa, bo światło, bo tło, bo słońce.
Zawodowo robiac, należy i mozna to ogarnac. Bez problemu mozna.
Natomiast domowo/hobby - po prostu - mozna zdjęcia nie zrobic.
Jako ze mam pare puszek, osobiście majac fantazje, nawet d800 do portretu bym mogł kupic.
Czasami moze by sie przydało.
Tylko jak czesto ? Raz na rok ?
Zawsze mozna porzyczyc na to jedno zlecone zdjecie od kolegi. Postawić piwo za to. I czas spędzić wspólnie w pracy/sesji.
I jeszcze :)
Krajobrazy na najtańszym filmie robiłem.
W tym samym czasie cyfrowo. Na d800 tez znajomy robił.
Nie ma większych różnic. Były kontrasty i cienie.
Najtańszy film fuji. Bo dla zabawy focone było...
Widze problemy z czytaniem są.
Trudno.
Co racja to racja. Z pisaniem też masz :D
Z mojej strony koniec tematu.
stachmuszel
01-07-2015, 13:36
Fotografuję zarówno d700 jak i d800. Oba aparaty mogą wygenerować obrazek który jakością zachwyca. D800 ma na pewno większe możliwości RAWa i generalnie umożliwia więcej, ale uzyskanie tych najlepszych efektów może być trudniejsze niż z d700.
Nie mam pojęcia na jakim jesteś poziomie technicznym, ale generalnie wydaje mi się że d700 powinien być lepszym wyborem - łatwiejszy w pracy, szybszy w obróbce (12mpix to nie 36mpix) i archiwizacji materiału. Z dobrymi szkłami na pewno ma potencjał do wykonania świetnych odbitek w rozmiarach 60x40 a w zależności od tematu - także większych. W ubiegłym roku organizowałem wystawę (format 60x40,naprawdę wysokiej klasy wydruk) a zdjęcia na nią pochodziły z głównie z d300, d700 i d800 i z całą pewnością można powiedzieć że zdjęcia z d700 przy tych z d800 nie wyglądały blado. Wręcz trudno było odróżnić (pewnie łatwiej byłby przy bezpośrednim zestawieniu bliźniaczych kadrów z obu body). W znaczniej mierze jakość końcowa poza body i szkłem zależy od obróbki (myślę że dobrze obrobiony materiał z d3100 mógłby zawstydzić przeciętnie przygotowane zdjęcie z d700). Zapraszam na moją stronę (http://pawelpawlak.smugmug.com), gdzie w dość dużym formacie zobaczysz zdjęcia z obu body i sam stwierdzisz czy widzisz przepaść w jakości (exify są dostępne więc można podejrzeć które zdjęcie z jakiego body)
To zapomnij o D700. Pod kątem obrazka odstaje mocno od D6x0, D750, D8x0. Jego jedyną zaletą jest pewny AF, szybkostrzelność (ale tylko z gripem) i pancerna budowa. Przy tych zastosowaniach do niczego niepotrzebne.
Zastanawia mnie tak duża różnica w opinii kolegów, których można traktować jako forumowe autorytety.
nikoniarz
01-07-2015, 13:45
Do potrzeb autora zdecydowanie najlepiej brać D610. Dobra cena, dobry potencjał... D700 nie zawracaj sobie w ogóle głowy.
hostman22
01-07-2015, 13:55
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3573842&postcount=25
hahaha ;)
Zastanawia mnie tak duża różnica w opinii kolegów, których można traktować jako forumowe autorytety.
A gdzie tu różnica? Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem Pawła, że z D800 trudniej uzyskać dobre efekty z RAW. Może to być kwestia przyzwyczajeń ze starej puszki.
Przy scenie o normalnym kontraście z obydwu aparatów można zrobić prawie identyczne zdjęcia. Ale w krajobrazie o dużych kontrastach D700 będzie wymagał breketingu, a D800 (i D600, 750) da radę z jednej klatki. To jest właśnie to wyciąganie z cieni, przy prawidłowo naświetlonym kadrze, którego nie rozumie kolega D90. Również w portretach D700 wcale nie jest lepszy, jego matryca ma problem z oddawaniem koloru skóry (słynna żółtaczka). Osoby które mają tylko D700 przywykły do tego i nie wiedzą że może być lepiej.
Osobiście też polecam koledze zakup D600/610.
Nie wiem o jakim wyciąganiu z cienia piszesz.
Normalne (nie zbabrane) zdjecie z d700 - nie potrzeba nic "wyciągać".
Z D800 też nie musisz, ale czasem trzeba, bo pewnych rzeczy na raz nie naświetlisz w punkt, niezależnie od aparatu. Ale jak trzeba do można dużo więcej z D800 i tu spisze się znacznie lepiej. Zresztą postprocess to nie jest tylko wyciaganie z cienia, możliwe, że Ty akurat nic więcej ze zdjęciami nie robisz i nie zauważasz różnicy, ale niektórzy mają jednak inne potrzeby i łatwość/podatność/rezultaty z D800 są po prostu lepsze niż z D700.
Kto bogatemu zabroni ? Byc edytorem zamiast zdjęcia robic ?
Ale mz od takiego toku rozumowania, to sa optyczne.
Tam wielu szukających cienia, światła, ziarna, etc
A.Adams (chyba najbardziej jaskrawy przykład) był fotografem czy edytorem? Wg Twojego toku rozumowania powinien na optycznych skończyć... ;)
Edit:
Również w portretach D700 wcale nie jest lepszy, jego matryca ma problem z oddawaniem koloru skóry (słynna żółtaczka). Osoby które mają tylko D700 przywykły do tego i nie wiedzą że może być lepiej.
Potwierdzam z autopsji.
Osobiście też polecam koledze zakup D600/610.
I tu również się podpiszę.
A jeśli wybór tylko między D700 a D800 - to zdecydowanie D800.
Rafal8383
01-07-2015, 14:08
Do krajobrazu moj głos tez
na d800.
Do portretu jednak d700, bo -
szkła wszystkie pazurki pokarzą. Bo czasu w dol zejdziesz bez poruszeń.
Bo pliki mniejsze i wygodniejsze.
A w postprocesie- mozesz uwiezyc na słowo - różnic w sumie nie bedzie.
Tyle ze zestawem co masz z 50mm tez portret mozna zrobic.
I to dobry portret.
Wiec jesli jestes niezadowolony, to moze książka jakas ?
Moze poszukaj kogoś kto podpowie conieco ?
Bo sadze ze Ty raczej cropy oglądasz zamiast zdjęcia robic...
:)
Z pięćdziesiątki jestem zadowolony, ale każdy dobrze wie, że ten sam obiektyw (pełnoklatkowy) na pełnej klatce pokaże większy pazur :) Do pełnej klatki zamierzam dokupić jeszcze N35 2.0 do szerszego portretu, stare szkło ale podobno dobre.
Niektórzy twierdzą, że po obróbce zdjęcia z D3100 nie będą się różnić od takiego D700 czy D800 :) Bez przesady! Gdyby matryca nie miała znaczenia, to każdy kupowałby tanią lustrzankę i drogie szkła :) Ale prawda jest taka, że jest ważne zarówno dobre szkło jak i dobry aparat i oczywiście wiedza o tym co się robi - wyprzedzam złośliwe odpowiedzi :)
Nadal nie mam pojęcia na który zdecydować się, D700 czy D800... :( Trudny wybór. Natomiast D610 nie biorę pod uwagę, jak już wspomniałem, chcę profesjonalny aparat, którego prędko nie zmienię. Być może D700, mimo że stary - nie zawiedzie mnie. Właściwie to prawie już kupiłem siedemsetkę, tylko przypadkiem natknąłem się na atrakcyjne oferty D800 i dlatego pojawił się problem z wyborem, ponieważ połakomiłem się na nowy, bardzo zaawansowany aparat. Z jednej strony jest siedemsetka - sprawdzona, pewna można powiedzieć, z kolei zaraz obok kusi dużo młodszy, "mocniejszy" D800.
Szkoda, że nie można wrzucić bezpośrednio zdjęć do posta na forum, tylko trzeba na jakieś serwisy najpierw typu flickr, bo pokazałbym kilka fotek z D3100, mocno podkręconych lightroomem - pojawiły się pytania o moje zdjęcia.
Będę jeszcze nad tym myśleć... Do końca jednej aukcji, z bardzo atrakcyjnym D800 zostały 3 dni, a do D700 na którego też poluję 6 dni. Więc szybko muszę zdecydować się na któryś w ciągu najbliższych dwóch dni.
Z pewnością podzielę się z Wami wrażeniami, gdy już któryś kupię :)
Pawel Pawlak
01-07-2015, 14:26
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3573842&postcount=25
hahaha ;)
A gdzie tu różnica? Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem Pawła, że z D800 trudniej uzyskać dobre efekty z RAW. Może to być kwestia przyzwyczajeń ze starej puszki.
Przy scenie o normalnym kontraście z obydwu aparatów można zrobić prawie identyczne zdjęcia. Ale w krajobrazie o dużych kontrastach D700 będzie wymagał breketingu, a D800 (i D600, 750) da radę z jednej klatki. To jest właśnie to wyciąganie z cieni, przy prawidłowo naświetlonym kadrze, którego nie rozumie kolega D90. Również w portretach D700 wcale nie jest lepszy, jego matryca ma problem z oddawaniem koloru skóry (słynna żółtaczka). Osoby które mają tylko D700 przywykły do tego i nie wiedzą że może być lepiej.
Osobiście też polecam koledze zakup D600/610.
Moja odpowiedź jest taka nie inna ponieważ tyczy konkretnego pytającego. Moim zdaniem D800 to body dla użytkownika bardzo świadomego (o żadne d600, d610, d750 nie pytał), w którym uzyskanie najlepszego możliwego efektu wymaga więcej od operatora. A odniosłem wrażenie że pytający może mieć z tym aparatem więcej problemu niż korzyści (przecież widać na forum ile osób narzeka na wszystko co możliwe w tym body ?). Siebie uważam za własnie raczej świadomego fotografa, więc 90% zdjęć wykonuję tym body i godząc się z jego niedostatkami. Natomiast prawdą jest że z d700 można wycisnąć na tyle dużo rzadko kiedy brakuje tej jakości na wydrukach o których pisałem. Tyle że odpadają problemy myszkowania AF, czy poruszeń zdjęć spowodowanych upakowanie matrycy.
Paweł podsumował.
Dla mnie to wszystko w temacie.
Ps.
I proponuje jednak czytac. Ze zrozumieniem. Co mozna wyciągać a co nie, to ja wiem.
Ale autor pytał o co pytał.
To ze Wam potrzeba tego "wyciągania" bo foty drukujecie i na aukcje ida, nie znaczy ze kazdy tego potrzebuje.
Ja np za miliony zdjec nie sprzedaje. Nie wiszą tez w galeriach.
To ze pisze co pisze, nie znaczy ze JA nie robie raw, nie wołam itd.
Ale
To o co autor pytał, to temat jest na teraz. Nie gdybanie co i jak.
Kupując d6xx wlezie na minę pewnie.
Ta sama/podobna "mina" bedzie z d800 ale kozysci inne za to.
Z d700 "miny" nie bedzie. Tu wiadomo juz wszystko od dawna.
Wazne czego bedzie wiecej.
Portretu czy krajobrazu na statywie.
.. Do końca jednej aukcji, z bardzo atrakcyjnym D800 zostały 3 dni, a do D700 na którego też poluję 6 dni. Więc szybko muszę zdecydować się na któryś w ciągu najbliższych dwóch dni.
Nie słuchasz co sie pisze.
Pytasz o cechy aparatu, a potem kupisz ten który jest atrakcyjny na allegro. Po co pytasz o cechy sprzetu?
Do krajobrazu i portretu D700 odradzam. D800 mniej doświadczonym fotografom (Tobie) też odradzam (posiadam D800, D700 miałem przed D800).
Kup D610 bo ten masz szanse też znaleźć tanio na allegro. Nie wiem co ci się uroiło, że to słabe body. Popatrz na zdjęcia kurczeblade (w dziale glamour).
Najlepiej popisz sobie na PW z harb - on się motał między kilkoma FX, miał D700, D800 i zdaje sie przeszedł na D600 (!!!) albo D750 (nie jestem pewien). Nie mógł sie dogadać ;) z D800.
Popatrz jakie robi zdjęcia
http://harb.pl/Krajobraz%20-%20Landscape/Krajobraz%20I%20-%20Landscape%20I/index.html
pod każdym zdjęciem masz exif - body i parametry. I tam widzę w ostatnich zdjęciach... D600. Zły sprzet?
u nas nie ma podpisów: http://forum.nikoniarze.pl/search.php?searchid=9122635
Cokolwiek kupisz (D700, D610, D750, D800) to i tak będziesz pisał entuzjastycznie o zakupie (po przesiadce z D3100). Co wcale nie znaczy, że wybierzesz ten swój FX najrozsądniej bo widzę, że z tej czwórki wybierasz te 2 mniej odpowiednie dla ciebie aparaty.
Najlepiej popisz sobie na PW z harb - on się motał między kilkoma FX, miał D700, D800 i zdaje sie przeszedł na D600 (!!!) albo D750 (nie jestem pewien). Nie mógł sie dogadać ;) z D800.
Popatrz jakie robi zdjęcia
http://harb.pl/Krajobraz%20-%20Landscape/Krajobraz%20I%20-%20Landscape%20I/index.html
pod każdym zdjęciem masz exif - body i parametry. I tam widzę w ostatnich zdjęciach... D600. Zły sprzet?
u nas nie ma podpisów: http://forum.nikoniarze.pl/search.php?searchid=9122635
O ile pamięć mnie nie myli miał D600 i dopłacił po jakimś czasie w sklepie w którym kupował do D800, zmiana była podyktowana "kurzeniem". Miał kupić D750, ale wstrzymała go "flara" pierwszych egzemplarzy. Co ma teraz - nie wiem :)
Ja podobnie jak Jacek i Patryk - kup D6x0. Cena jest bardzo dobra, nie patrz czy jest w zakładce PRO czy nie.
Jak koniecznie z tych dwóch - D700 czy D800 - ja bym wybrał do tego co fotografujesz tak jak napisałem wcześniej - D800.
mario_mar
01-07-2015, 15:27
może kolega przed zakupem sam zrobił kilka fotek D800. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Sam mam D800E i myślę ze jedynie takie podejście da odpowiednią ocenę o tym aparacie. Najlepiej w tych samych warunkach zrobić zdjęcia obiema puchami.
Witam Wszystkich!
Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp - to tylko na podstawie opinii z internetu. To mnie zastanawia, że być może ten model faktycznie jest nieudany, dlatego jest tyle ofert w cenie zaledwie 1200-1500 euro.
Model D800 jest całkiem udany, oprócz egzemplarzy z pierwszej serii tego aparatu, które miały kłopot z AF. I tu może być problem, bo to co widzisz w bardzo atrakcyjnej cenie na e-bay, może właśnie pochodzić z tej wczesnej edycji. Rozmazane fotki wychodzą tym, którym się trzęsą ręce z wrażenia podczas obcowania z tą puszką.
A ja powiem, ze na zdjęcia kolegów nie ma co patrzeć.
One sa po takiej edycji, (najcześciej)
ze nie nauczysz sie tak kompa jeszcze bardzo długo.
Tak czy siak - masz fajny aparat. Kupisz cokolwiek - nic to nie zmieni.
Nadal to bedzie aparat z wadami.
Wady jakies ma kazdy...
Natomiast D610 nie biorę pod uwagę, jak już wspomniałem, chcę profesjonalny aparat, którego prędko nie zmienię.
Z takim podejściem masz tylko jeden wybór w rozsądnej cenie: Pentax 645z
Chciałbym kupić pierwszy pełnoklatkowy aparat. Od dwóch lat mam D3100, który nie spełnia moich oczekiwań. Kilka miesięcy temu kupiłem Sigmę 17-50 2,8 i w stosunku do kita 18-55 jakość jest znacznie lepsza ale to dalej nie jest to co chciałem.
To raczej nie kwestia aparatu czy obiektywu. D3100 z S17-50 potrafi dać naprawdę wyśmienite zdjęcia.
(...)mogłem zaczekać i od razu postawić na pełną klatkę wraz z jakością obrazu jaki oferuje.
Dokładnie taką samą co DX. Gwarantuję Ci że przy 95% zdjęć nie będziesz w stanie odróżnić tych z DX od tych z FX...
Zastanawiam się nad zakupem używanego D700 lub D800 i tu mam bardzo duży dylemat. D610 i oraz D750 nie biorę pod uwagę. Bo co ?? Jakaś maruda napisała, że są be i w to wierzysz...
Oba aparaty są bardzo dobre.
Mimo, ze fotografuję amatorsko, chcę lustrzankę zaawansowaną, z matrycą której obrazek mnie powali.
Przeglądając nawet zdjęcia na flickr, mój D3100 wypada przy D700 jak kompakt kieszonkowy.
Jak będziesz miał D700 to twoje zdjęcia nadal będą tak samo wyglądały... a może się zdarzyć, że nawet będą gorsze.
Ponieważ zetknąłem się już wcześniej z modelem D700 - może nie dosłownie, fotograf na moim ślubie pstrykała tym aparatem i jesteśmy bardzo zadowoleni z jakości zdjęć. Gwarantuję Ci, że to zadowolenie jest ze tego jakie zdjęcia zrobił fotograf, a nie z tego powodu, że robił je D700.
Poza tym, czytając masę opinii w internecie, dowiedziałem się, że D700 mimo że bardzo stary nadal "podobno" bije młodsze modele jak d610 czy nawet D750.Bije, ale tylko w dosłownym znaczeniu... jak użyjesz D700 jako młotka do rozbicia D610 czy D750, to je rozbijesz i jest duża szansa, że D700 będzie dalej poprawnie działał.
W pozostałych kwestiach do D700 jest tam gdzie jego miejsce - w historii.
Na nową lustrzankę FX nie mogę sobie pozwolić, dlatego szukałem czegoś na ebay'u. Co mnie zaskoczyło, to dość mała różnica w cenie pomiędzy D700 a D800. Skoro siedemsetka mimo upływu tylu lat nadal utrzymuje się na poziomie 800-1000euro, to chyba jeszcze nie odeszła na drugi plan :) Ale przypadkiem natknąłem się na liczne oferty modelu D800 w cenach 1000, 1200e lub niewiele więcej.
Bo tej klasy sprzęt ma pewną określoną cenę minimalną na rynku wtórnym. Taniej nie będzie, co najwyżej zacznie tylko drożeć, jak będzie go mało.
I tu pojawia się problem z decyzją... Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp - to tylko na podstawie opinii z internetu. To mnie zastanawia, że być może ten model faktycznie jest nieudany, dlatego jest tyle ofert w cenie zaledwie 1200-1500 euro. Z kolei D800E jest znacznie droższy, może dlatego że to poprawiona wersja nieudanego poprzednika... Nie wiem... Nie chcę nikogo urazić, kto posiada ten aparat. Zwyczajnie napisałem czego dowiedziałem się z przeglądarki...
Zmień przeglądarkę, bo twoja kłamie.
Proszę o radę co Waszym zdaniem byłoby lepsze. Stary, ale sprawdzony D700, na który nie można za bardzo złego słowa powiedzieć,
Oj... można bardzo wiele złych słów na niego powiedzieć... Tylko, że nie wypada, bo to legendarna już puszka.
Tutaj kusi mnie niewielka różnica w cenie używanych aparatów. Pomijając fakt, że osiemsetka bardzo obciąża system, że trzeba mieć mocny komputer lub ewentualnie robić małe RAWy, jak to jest drodzy użytkownicy z tym aparatem??? Ktoś napisał że bez statywu nie da się nim zrobić ostrej fotki. Skąd biorą się tak negatywne opinie? Nie chciałbym się zawieść gdy co drugie zdjęcie będzie nieudane z przyczyn sprzętowych.
To wielkie obciążanie systemu, to też mocne przesadzenie.
Zgadza się, że do w pełni płynnego obrabiania w LR RAWów z D800 trzeba dość mocnego komputera, ale w innych programach jest znacznie lepiej.
Jeszcze raz wspomnę, że jestem jedynie amatorem ale chcę nabyć naprawdę dobry sprzęt bo jestem wybredny i nie zamierzam po pół roku szukać nowego sprzętu, ponieważ nadal czegoś mi brakuje :) Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp.
O takich warunkach jak piszesz, to powiem szczerze, że już D7100 czy D7200 sprawdzą się lepiej niż D700.
Podobne szumy, dużo lepsze kolory i możliwości RAWów, a to tylko "bydle-jaki" DX.
Z pięćdziesiątki jestem zadowolony, ale każdy dobrze wie, że ten sam obiektyw (pełnoklatkowy) na pełnej klatce pokaże większy pazur :) Do pełnej klatki zamierzam dokupić jeszcze N35 2.0 do szerszego portretu, stare szkło ale podobno dobre.
1. Nie ma czegoś takiego jak "większy pazur" na pełnej klatce przy standardowych szkłach.
2. Do szerszego portretu, to właśnie bardziej jest 50-tka. Do "klasycznego" czy ciasnego portretu 50-tka się nie nadaje, bo wyraźniej już deformuje twarz. Tu minimum coś ok 85mm, a najlepiej 135+.
Niektórzy twierdzą, że po obróbce zdjęcia z D3100 nie będą się różnić od takiego D700 czy D800 :) Bez przesady!
Bez przesady - gwarantuję Ci, że dobry fotograf zrobi o wiele lepsze zdjęcia D3100 niż ty na D810.
Szczególnie jeśli chodzi o krajobraz - tu zalety pełnej klatki (szumy, mała GO) nie mają znaczenia, a wady (wielkość, masa, cena obiektywów, konieczność mocniejszego przymykania szkieł) stają się czasami bardzo uciążliwe.
Gdyby matryca nie miała znaczenia, to każdy kupowałby tanią lustrzankę i drogie szkła :) Ale prawda jest taka, że jest ważne zarówno dobre szkło jak i dobry aparat i oczywiście wiedza o tym co się robi - wyprzedzam złośliwe odpowiedzi :)
No właśnie prawda jest zgoła odwrotna niż Ci się wydaje. D3300 kosztującym 1400zł (nowy) zrobi się takie same jakościowe zdjęcia jak D7200 kosztującym 3x tyle (4200zł). To nie cena aparatu decyduje o jakości zdjęć.
Nadal nie mam pojęcia na który zdecydować się, D700 czy D800... :( Trudny wybór. Natomiast D610 nie biorę pod uwagę, jak już wspomniałem, chcę profesjonalny aparat, którego prędko nie zmienię.
A że to niby D610 nie robi zdjęć ?? czy może robi je jakieś bardzo słabe ??
Podaj choć jeden konkretny powód - tylko nie te bzdury, które wcześniej przytaczałeś.
Mam D610 i nie wiem czy bym się zamienił za D800, bo:
- mniejszy
- lżejszy
- nie ma za dużo Mpix (24 wystarcza mi do wszystkiego)
- ma wyzwalanie pilotem IR
- ma tryby auto, więc i inni mogą go używać
nikoniarz
01-07-2015, 19:09
I doszliśmy do absurdalnych sytuacji, gdzie roznica miedzy DX a FX w 95% jest niezauważalna, w D700 daje bardzo kiepski obraz i nadaje sie obecnie tylko do tluczenia orzechów... Paranoja jakas.
Pawel Pawlak
01-07-2015, 19:27
hehe... dobre :D
... ... ... Czytałem, ze D800 to bardzo nieudany model, choć zaawansowany i to już wysoka półka. Podobno ma liczne problemy z działaniem, z jakością obrazu jakieś dziwne rzeczy wychodzą. Fotki niby często rozmazane, duże szumy i spore problemy z kolorystyką zdjęć, jakieś przebarwienia itp ... ... ...
Co do szumów ( D700 - D800 - D3100) to możesz porównać sobie tutaj http://www.dpreview.com (http://www.dpreview.com/reviews/studio-compare?utm_campaign=internal-link&utm_source=mainmenu&utm_medium=text&ref=mainmenu#baseDir=%2Freviews_data&cameraDataSubdir=boxshot&indexFileName=boxshotindex.xml&presetsFileName=boxshotpresets.xml&showDescriptions=false&headerTitle=Studio%20scene&headerSubTitle=Standard%20studio%20scene%20compari son&masterCamera=nikon_d700&masterSample=dsc_8431&slotsCount=4&slot0Camera=nikon_d700&slot0Sample=dsc_8431&slot0DisableCameraSelection=true&slot0DisableSampleSelection=true&slot0LinkWithMaster=true&slot1Camera=nikon_d800&slot1Sample=dsc_8323&slot2Camera=nikon_d3100&slot2Sample=dsc_0018&x=0.007659824818227322&y=-1.0694286801408328&extraCameraCount=0)
Autor tematu chyba sądzi, że pro puszka zapewni mu fantastyczne zdjęcia. Musi być pro i koniec. Polecam więc przynajmniej D3s - pełnoprawny przedstawiciel linii pro Nikona. Później D4 i D4s - będą świetne zdjęcia.
Właśnie obrabiam zdjęcia ze ślubu z zeszłej soboty. Robiłem dwoma puszkami D300s i D610. Gwarantuję Ci, że gdybym pokazał w tym wątku klika przykładowych fotek nie byłbyś w stanie odróżnić która pochodzi z której puszki, a przecież D610 to nie sprzęt pro, a D300s jest stary i okrutnie szumi. Ładnych kilka lat temu miałem też przez jakiś czas D3100 i po podpięciu odpowiedniego szkła zdjęcia nie różniły się niczym od zdjęć z lepszych puszek.
Ale widać, że 4 strony wątku i podobnych wypowiedzi Cię nie przekonają. Podążaj więc jedynie słuszną drogą i ucz się na własnych błędach - kup cokolwiek, ale ze zdjęć prawdopodobnie i tak nie będziesz zadowolony.
Andrzej1974
01-07-2015, 21:24
A jak już kupisz sobie tego wypasionego FX to jakiego szkła chcesz używać oprócz 50?
Ps. Ja mając Sigme 17-50 kupiłbym D7100 i cieszyłbym się efektami...
Autor wyraźnie napisał:
[...] Kilka miesięcy temu kupiłem Sigmę 17-50 2,8 [...] ale to dalej nie jest to co chciałem.
Autor wyraźnie napisał:
Cytat:
[...] Kilka miesięcy temu kupiłem Sigmę 17-50 2,8 [...] ale to dalej nie jest to co chciałem.
Zeiss...nie ma innej rady...tylko trzeba zamawiać u producenta takiego z AF-em :mrgreen:
Do autora wątku: kup sobie D950 i będziesz zadowolony.
Na poważnie - zajmij się warsztatem. Gdy opanujesz warsztat, to niezależnie od tego, czy kupisz D700 czy D800 czy D600 będziesz robił dobre zdjęcia.
I doszliśmy do absurdalnych sytuacji, gdzie roznica miedzy DX a FX w 95% jest niezauważalna,.Dziwne, ale ne tak wcale do końca nieprawdziwe. Bo niepotrzebnie generalizujesz.
FX jest fajne gdy się chce małą GO. Ale .. w krajobrazie częściej się pracuje z dużą GO. Jak do tego dodać pracę na niskim ISO (DX wtedy nie jest z tyłu) oraz to, że ma w DX fajne tanie szerokie kąty, to D700 traci przewagę nad współczesnymi DX, bo te DX mają ciekwaszą matryce - lepsze DR i więcej Mpx.
Do autora.Jeżeli uparłes sie tylko na te dwie puszki ZDECYDOWANIE do krajobrazu bierz d 800 , tylko jezeli kiedys będziesz robił slub i okaże się że trafiłeś zwalony model i zdięcia będą poruszone , nie ostre co wtedy co powiesz młodym PRZEPRASZAM .Zastanów sie i kup d 600/610 dobrze radze .Duzo osób po przygodzie z d 800 zmieniło system bo mieli dosć serwisu i ogólnie polityki firmy.Mysle jednak ze juz zdecydowałeś ,oby twój model był wolny od wad .
hostman22
02-07-2015, 00:44
gdyby nikon miał tą technologię parę lat wcześniej kiedy to twierdził, że nie ma nic lepszego od matryc x1.5 i całą linię aparatów budował bez FF, to wszystko mogłoby inaczej wyglądać... ;) (a że ta myśl była słuszna, to obecnie bardzo dobrze realizuje fuji :) ).
Rafal8383
02-07-2015, 02:16
Ok, odwiedliście mnie od D800 :) Zwłaszcza ryzyko poruszonych zdjęć skutecznie mnie odstrasza. Bardziej zależy mi na portrecie i reporterce, a widoki swoją drogą, gdy tylko mam czas to pstrykam, gdziekolwiek jestem. Skoro tak trzeba uważać na poruszenie w D800, jeśli jest tak czuły to ja podziękuję. Wystarczy mi problemów jak mam podpiętą pięćdziesiątkę i body lekko przeważa (być może to kwestia wprawy ale trzęsą mi się ręce z pięćdziesiątką), czasem trudno utrzymać aparat w pionie bez poruszenia przez kilka sekund, a co dopiero w przypadku tak czułej na poruszenia osiemsetki. Najprawdopodobniej kupię D700 mimo że stary. Ani trochę nie przekonał mnie Gonzo, nieco ostrym komentarzem. Nie zgodzę się, że zdjęcia z przykładowo D3100 będą tak samo dobrej jakości jak np z D700, nie wierzę w to. Mogą być dopieszczone photoshopem ale wątpię że jakość będzie ta sama. Już mnie kiedyś na optyczne zjechali jak prosiłem o radę jaki obiektyw kupić sigmę 17-50 czy Nikon 16-85 ze światłem 3,5-5,6. Każdy prawie ostro pojechał po mnie, że niby na kicie 18-55 zrobię piękne zdjęcia, tak samo dobre jak lepszym obiektywem. I co??? Nie podpiąłem już ani razu kita, leży i się kurzy. Sigma dała malowniczy, przyjemnie miękki, plastyczny obrazek. Ale to jeszcze nie ta jakość dlatego chcę przesiadki na FX, oraz pełnoklatkowe obiektywy. Może mi Gonzo powie jeszcze że kitowy 18-105 3,5-5,6 da tak samo piękny efekt jak N24-70 2,8??? Siłą rzeczy musi być różnica!!! Bo to inne szkła, z innej półki oraz inne body, jedne są amatorskie, drugie profesjonalne i tak samo różnią się jakością obrazu jak i przeznaczeniem.
Cena używanego D610 wcale nie jest dużo niższa od nowego, w innym razie może bym się skusił, skoro tak nakłaniacie. Ale za te same pieniądze mogę mieć D800, który odpada, jeśli jest tak czuły na drgania. Jak ktoś wcześniej już napisał, przypuszczam że i tak będę dużo bardziej zadowolony przesiadając się nawet na stary D700. Może bym się skusił na D610, ale szkoda mi tyle kasy na amatorską lustrzankę, wolę za jakiś czas kupić D810 a póki co cieszyć się siedemsetką :) Wąsko osadzone AF i zbyt małe body, również nie przekonują mnie do 610. Wolę stary ale jary D700 :) Licytuję i czekam na koniec aukcji - parę dni jeszcze, ech...
Jak znajdę czas to wrzucę parę fotek z mojego D3100 z sigmą 17-50 2,8 na flickr, a następnie do tego posta i porównajcie sobie jakość obrazka z tymi np z galerii Pawła, może wtedy do niektórych dotrze dlaczego tak bardzo zależy mi na lepszej matrycy :) Jakby matryca nie miała znaczenia to każdy fotograf pstrykałby na najtańszej puszcze a inwestował w dobre szkła :) Dziękuję wszystkim za rady, opinie, zwłaszcza Pawłowi, który skutecznie mnie nakierował i nie żegnam się jeszcze :) Jeśli ktoś chciałby dorzucić coś jeszcze do tematu, będę bardzo wdzięczny. Dziękuję Wszystkim!
Rafal8383
02-07-2015, 02:31
Bije, ale tylko w dosłownym znaczeniu... jak użyjesz D700 jako młotka do rozbicia D610 czy D750, to je rozbijesz i jest duża szansa, że D700 będzie dalej poprawnie działał.
W pozostałych kwestiach do D700 jest tam gdzie jego miejsce - w historii.
Bez przesady! Nawet ja jako amator w to nie wierzę. Niejednego zawodowca obraziłbyś tym stwierdzeniem :) Wielu fotografów ślubnych i nie tylko do dziś pstryka na D700 i nie zamierzają zmieniać puszki jeszcze długo :)
Fotografuję zarówno d700 jak i d800. Oba aparaty mogą wygenerować obrazek który jakością zachwyca. D800 ma na pewno większe możliwości RAWa i generalnie umożliwia więcej, ale uzyskanie tych najlepszych efektów może być trudniejsze niż z d700.
[...] W ubiegłym roku organizowałem wystawę (format 60x40,naprawdę wysokiej klasy wydruk) a zdjęcia na nią pochodziły z głównie z d300, d700 i d800 i z całą pewnością można powiedzieć że zdjęcia z d700 przy tych z d800 nie wyglądały blado. Wręcz trudno było odróżnić (pewnie łatwiej byłby przy bezpośrednim zestawieniu bliźniaczych kadrów z obu body). W znaczniej mierze jakość końcowa poza body i szkłem zależy od obróbki (myślę że dobrze obrobiony materiał z d3100 mógłby zawstydzić przeciętnie przygotowane zdjęcie z d700). Zapraszam na moją stronę (http://pawelpawlak.smugmug.com), gdzie w dość dużym formacie zobaczysz zdjęcia z obu body i sam stwierdzisz czy widzisz przepaść w jakości (exify są dostępne więc można podejrzeć które zdjęcie z jakiego body)
[...]
Właśnie obrabiam zdjęcia ze ślubu z zeszłej soboty. Robiłem dwoma puszkami D300s i D610. Gwarantuję Ci, że gdybym pokazał w tym wątku klika przykładowych fotek nie byłbyś w stanie odróżnić która pochodzi z której puszki, a przecież D610 to nie sprzęt pro, a D300s jest stary i okrutnie szumi. Ładnych kilka lat temu miałem też przez jakiś czas D3100 i po podpięciu odpowiedniego szkła zdjęcia nie różniły się niczym od zdjęć z lepszych puszek.[...]
Tak szczerze, nie czarujmy się, D300 i D700 to już stara technologia. I to widać, bardzo wyraźnie kiedy tylko idzie się z czułością do góry. Na iso 100-200 to i D70 albo jaki starszy zrobi dobre jakościowo zdjęcie. Ale wystarczy zacząć iść w górę i już nie jest tak pięknie. Zdjęcia pana Pawła -> na jakieś 8 losowo wybranych zdjęć 6 zgadłem czy była to nowa D800 czy któryś ze starych D700/D300. Struktura szumu, zachowanie starych matryc w cieniach - to jest bardzo widoczne.
Więc zamiast patrzeć w kategoriach portret/repo/krajobraz, patrzyłbym raczej na to w jakich warunkach będziemy te zdjęcia robić. Jeśli warunki przewidujemy kiepskie i trudne - nowy aparat zdecydowanie pomoże w robieniu zdjęć. Nie mówię że stary przeszkodzi, ale może być taka sytuacja że utrudni. Ale jeśli warunki będą dobre i nie będziemy wyciskali siódmych potów z matrycy "staruszka" to i jednym i drugim zdjęcie zrobi się tak samo łatwo.
Ja na przykład lubię krajobraz i ciągnie mnie w nocne zdjęcia, krajobraz + gwiazdy. Gdybym stał przed wyborem D700 a D800, to bez wahania brałbym D800 jako dużo bardziej "noktowizyjny", bo nie dość że szumu mniej to mpx więcej i po zeskalowaniu szumu jeszcze mniej :D
Ale gdybym robił/chciał robić krajobraz tylko w dzień to wybrałbym.. coś DX. Lżej, obiektywy tańsze, a rezultat na niskich czułościach praktycznie taki sam.
Bez przesady! Nawet ja jako amator w to nie wierzę. Niejednego zawodowca obraziłbyś tym stwierdzeniem :) Wielu fotografów ślubnych i nie tylko do dziś pstryka na D700 i nie zamierzają zmieniać puszki jeszcze długo :)
A gdzie napisałem, że D700 nie może robić zdjęć ??
Jestem jedynie zdania (i nie tylko ja), że są aparaty, które znacznie lepiej radzą sobie niż D700 i nie są to D3s czy D4/s.
Wystarczy mi problemów jak mam podpiętą pięćdziesiątkę i body lekko przeważa (być może to kwestia wprawy ale trzęsą mi się ręce z pięćdziesiątką), czasem trudno utrzymać aparat w pionie bez poruszenia przez kilka sekund, a co dopiero w przypadku tak czułej na poruszenia osiemsetki.
D700 też nie utrzymasz tyle czasu bez poruszenia... ba nawet z 1/10s będzie bardzo duży problem.
Ani trochę nie przekonał mnie Gonzo, nieco ostrym komentarzem. Nie zgodzę się, że zdjęcia z przykładowo D3100 będą tak samo dobrej jakości jak np z D700, nie wierzę w to. Mogą być dopieszczone photoshopem ale wątpię że jakość będzie ta sama.
W twoim przypadku i kogoś, kto potrafi wykorzystać aparat oraz obrabiać zdjęcia - jest pewne.
Nie chce mi się teraz szukać, ale jest gdzieś strona fotografa, który właśnie ma D3100 (m.in) i masę zdjęć nim robi. Wierz mi, że nie jeden pstrykacz nawet z Haslem H5 nie zbliży się do tego co on robi.
Już mnie kiedyś na optyczne zjechali jak prosiłem o radę jaki obiektyw kupić sigmę 17-50 czy Nikon 16-85 ze światłem 3,5-5,6. Każdy prawie ostro pojechał po mnie, że niby na kicie 18-55 zrobię piękne zdjęcia, tak samo dobre jak lepszym obiektywem. I co??? Nie podpiąłem już ani razu kita, leży i się kurzy. Sigma dała malowniczy, przyjemnie miękki, plastyczny obrazek. Ale to jeszcze nie ta jakość dlatego chcę przesiadki na FX, oraz pełnoklatkowe obiektywy. Może mi Gonzo powie jeszcze że kitowy 18-105 3,5-5,6 da tak samo piękny efekt jak N24-70 2,8??? Siłą rzeczy musi być różnica!!! Bo to inne szkła, z innej półki oraz inne body, jedne są amatorskie, drugie profesjonalne i tak samo różnią się jakością obrazu jak i przeznaczeniem.
Naucz się czytać ze zrozumieniem...
Nigdzie Ci nie napisałem, że obiektyw nie ma znaczenia. Napisałem, że z D3100 dobry fotograf będzie miał lepsze zdjęcia niż Ty z D700...
Obiektyw ma znaczenie, ale też trzeba wiedzieć jak wykorzystać jego zalety i unikać wad.
A to że body jest "profesjonalne" nie ma żadnego wpływu na jakość obrazu - taki D4, który kosztował ok 20 000zł wcale nie dawał lepszego obrazka niż D600... ba nawet ma mniejszą 1.5x rozdzielczość
Czy np. D800 - czyli pierwsza lustrzanka na świecie, która spełniła wymogi dla kamer telewizyjnych daje dużo gorszą jakość wideo niż D5200... który jest kilka razy tańszy i nikt nawet nie sprawdzał czy spełni jakieś wymogi.
Specjalnie dla Ciebie pojechałem do znajomego, który ma D700. Masz tu 2 zdjęcia: z D700 i D5200 (kliknięcie większa rozdzielczość) - takie na szybko z okna, no ale wg. Ciebie w każdej sytuacji D700 daje lepsze zdjęcia niż jakikolwiek inny aparat z niższej półki - jeśli będziesz wstanie powiedzieć, które z którego aparatu oraz to uzasadnić - przyznam Ci rację, że pełna klatka D700 to magiczne i ponad czasowe ustrojstwo (kliknięcie większa rozdzielczość): (oba wykonane tele Tamrona) Jest niewielka różnica w kolorze w tle i kontraście, bo nie chciało mi się robić profili na CCP, więc jest na Adobe Standard.
Zdjęcie 1:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/zdj1.jpg)
Zdjęcia 2:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/zdj2.jpg)
Cena używanego D610 wcale nie jest dużo niższa od nowego, w innym razie może bym się skusił, skoro tak nakłaniacie. Ale za te same pieniądze mogę mieć D800, który odpada, jeśli jest tak czuły na drgania.
Cena używanych jest taka, jaką ludzie są skłonni zapłacić, a w Polsce na roczny aparat wariaci płacą prawie jak za nowy.
Ale nawet i przy takiej sytuacji używanego D610 można kupić za ~3500zł czyli blisko 40% taniej niż nowe body.
Jak ktoś wcześniej już napisał, przypuszczam że i tak będę dużo bardziej zadowolony przesiadając się nawet na stary D700. Może bym się skusił na D610, ale szkoda mi tyle kasy na amatorską lustrzankę, wolę za jakiś czas kupić D810 a póki co cieszyć się siedemsetką :) Wąsko osadzone AF i zbyt małe body, również nie przekonują mnie do 610. Wolę stary ale jary D700 :) Licytuję i czekam na koniec aukcji - parę dni jeszcze, ech...
Jak znajdę czas to wrzucę parę fotek z mojego D3100 z sigmą 17-50 2,8 na flickr, a następnie do tego posta i porównajcie sobie jakość obrazka z tymi np z galerii Pawła, może wtedy do niektórych dotrze dlaczego tak bardzo zależy mi na lepszej matrycy :) Jakby matryca nie miała znaczenia to każdy fotograf pstrykałby na najtańszej puszcze a inwestował w dobre szkła :) Dziękuję wszystkim za rady, opinie, zwłaszcza Pawłowi, który skutecznie mnie nakierował i nie żegnam się jeszcze :) Jeśli ktoś chciałby dorzucić coś jeszcze do tematu, będę bardzo wdzięczny. Dziękuję Wszystkim!
Zapominasz o jednej ważnej rzeczy - D3100 to ta sama technologia matryc co D700 - czyli już zabytki.
Aktualnie matryce D5500, czy D7200 są równie dobre co ta w D700, a są w "dupiatym" rozmiarze DX.
Mam D610 i D7000 - używam ich równolegle. Różnica między nimi wychodzi w następujących rzeczach:
- szumy przy wyższym ISO
- wyciąganie z cieni
- JPEG z AWB, po już przy użyciu LR osiąga się dokładnie identyczne kolory.
-
Tak szczerze, nie czarujmy się, D300 i D700 to już stara technologia. I to widać, bardzo wyraźnie kiedy tylko idzie się z czułością do góry. Na iso 100-200 to i D70 albo jaki starszy zrobi dobre jakościowo zdjęcie. Ale wystarczy zacząć iść w górę i już nie jest tak pięknie. Zdjęcia pana Pawła -> na jakieś 8 losowo wybranych zdjęć 6 zgadłem czy była to nowa D800 czy któryś ze starych D700/D300. Struktura szumu, zachowanie starych matryc w cieniach - to jest bardzo widoczne.
Więc zamiast patrzeć w kategoriach portret/repo/krajobraz, patrzyłbym raczej na to w jakich warunkach będziemy te zdjęcia robić. Jeśli warunki przewidujemy kiepskie i trudne - nowy aparat zdecydowanie pomoże w robieniu zdjęć. Nie mówię że stary przeszkodzi, ale może być taka sytuacja że utrudni. Ale jeśli warunki będą dobre i nie będziemy wyciskali siódmych potów z matrycy "staruszka" to i jednym i drugim zdjęcie zrobi się tak samo łatwo.
Ja na przykład lubię krajobraz i ciągnie mnie w nocne zdjęcia, krajobraz + gwiazdy. Gdybym stał przed wyborem D700 a D800, to bez wahania brałbym D800 jako dużo bardziej "noktowizyjny", bo nie dość że szumu mniej to mpx więcej i po zeskalowaniu szumu jeszcze mniej :D
Ale gdybym robił/chciał robić krajobraz tylko w dzień to wybrałbym.. coś DX. Lżej, obiektywy tańsze, a rezultat na niskich czułościach praktycznie taki sam.
Jesli nocne to kup d5100.
Stary ale jary. Doskonale sie sprawdza w nocy.
Mialem dwa czy trzy takie. Juz nie pamietam. Super jest.
Dodaj N17-55/2,8 i pełnia szczęścia...
Choc oczywiscie kazdym aparatem zrobisz takie fotki.
wyrwiflak
02-07-2015, 08:43
Jesli nocne to kup d5100.
Stary ale jary. Doskonale sie sprawdza w nocy.
Mialem dwa czy trzy takie. Juz nie pamietam. Super jest.
Dodaj N17-55/2,8 i pełnia szczęścia...
Choc oczywiscie kazdym aparatem zrobisz takie fotki.
On już ma analogiczną sigmę 17-50, samemu d3100 też wiele nie brakuje do obrazu z d5100 - i nie jest zadowolony.
coldphate
02-07-2015, 08:43
Jeślibym był autorem wątku i zobaczył te dwa zdjęcia powyżej, to nie miałbym wątpliwości co wybrać.
Andrzej1974
02-07-2015, 09:45
On już ma analogiczną sigmę 17-50, samemu d3100 też wiele nie brakuje do obrazu z d5100 - i nie jest zadowolony.
Śledzę ten temat i odnoszę wrażenie, że autora nie zadowoli nawet jednocyfrówka Nikona...
D 700 jest bardziej uniwersalny , D 800 krajobraz , studio , ogromne rawy, bierz d 700 to cały czas świetna puszka.
wyrwiflak
02-07-2015, 11:31
W przypadku zakupu d800 konieczny może się okazać upgrade kompa i/lub softu - pliki są duże, ich przetwarzanie wolne i wymaga nowszej wersji programu (LR/ACR).
D 700 jest bardziej uniwersalny , D 800 krajobraz , studio , ogromne rawy, bierz d 700 to cały czas świetna puszka.
D800 ma lepszą matrycę, lepszy AF, kupując używane łatwiej trafić na egzemplarz z małym przebiegiem
D700 ma 1kl/s więcej, wow.
Ogromne RAWy ? Dyski twarde są bardzo tanie. Do edycji w zupełności wystarczy nowy intel i5.
nikoniarz
02-07-2015, 11:47
D700 ma 1kl/s więcej, wow.
Ale D700 może mieć 8 fps. A D800 więcej niż 5 nie osiągnie...
Do krajobrazu i portretu 5fpsów to nadal ponad potrzeby.
nikoniarz
02-07-2015, 11:58
Do krajobrazu i portretu 5fpsów to nadal ponad potrzeby.
Wiem, odnosiłem się tylko do powyższego braku "wow"...
Do krajobrazu i portretu 5fpsów to nadal ponad potrzeby.
Patryk, po cichu doszła reporterka
Ok, odwiedliście mnie od D800 :) Zwłaszcza ryzyko poruszonych zdjęć skutecznie mnie odstrasza. Bardziej zależy mi na portrecie i reporterce, a widoki swoją drogą, gdy tylko mam czas to pstrykam, gdziekolwiek jestem.
Choć wcześniej głównie były krajobrazy.
Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp.
Rafał, jaka to będzie reporterka?
Ja polecam - bez złośliwości - pierw nauczyć się wykorzystywać w pełni obecne body.
wyrwiflak
02-07-2015, 12:00
Do edycji RAWów z D800 wystarczy nawet laptop na amd. Ale do wygodnej edycji i szybkiego zapisu potrzeba czegoś więcej niż i5. Nie jestem zadowolony z tych czasów na moim i7.
Lekko się podłamałem - ostatnich 12 lat mojej pracy to była porażka. No bo popatrzcie sami np album, który wydałem w 2004 roku (sprzedałem do dzisiaj w nakładzie 10 000 szt i dalej sprzedaję) zrobiłem na... D70, później lata pracy na D200 i kilkaset edytoriali w wielkonakładowych gazetach - też porażka. Nawet D300 to przecież też złom. A, że jakoś dał mi kolejne dwa lata żyć... Chyba przyjdzie mi oddać klientom kasę.
Każdy współczesny (niehistoryczny) sprzęt jest świetny i można zrealizować większość tematów. Na etapie szczegółów zawodowy fotograf widzi wyraźnie różnice w możliwości poszczególnych modeli ale bardzo trudno jest udowodnić, że zmiana puszki wpłynie jakkolwiek na nasz portfel (czyli czy zarobimy o złotówkę więcej) a nawet czy poza nami zauważy to klient. Bo odbiorca (ten końcowy) na pewno nie zauważy.
Wejście w FF w sytuacji gdy DX oferuje rewelacyjną jakość nie jest oczywiste - pewien zysk na czułości (czyli mniejszych szumach) zniwelowany jest targaniem większych szkieł, ogólnie wyższymi kosztami. a wygoda jest takim samym aktywem jak jakość odwzorowania! Ja sam często ją przedkładam wygodę w wysokich górach nad jakość sprzętu i wożę ze sobą DX-ego Nexa - ostatnio wykorzystano na wielkonakładową okładkę fragment zdjęcia, które zrobiłem jeżdżąc rowerem po górach. Zatrzymałem się wyciągnąłem to maleństwo - temat wydawał mi się bardzo interesujący więc na wszelki wypadek zrobiłem składankę z paru fot - wyszło po montażu 60 MPx więc nic dziwnego, że nawet fragment nadał się na A3.
To co mogę poradzić autorowi wątku - wstrzymać się z zakupem i skoncentrować na wyciągnięciu wszystkiego co można z tej puszki co ją ma. Zmiana sprzętu oczywiście zwiększa możliwości - będzie to zauważalne na 5% zdjęć. Co wcale nie oznacza, że będą one lepsze, tylko technicznie lepsze.
Pozdro
Wiesiek
Rafal8383
02-07-2015, 13:14
MstrG - już wyjaśniam. Do tej pory głównie pstrykałem widoczki, ale wchodzę w portret, bardzo mnie naszło na fotografowanie ludzi, dlatego napisałem na wstępie, że fotografuję krajobraz, ponieważ dopiero uczę się robić portrety zarówno te pozowane jak i street portrait.
Nie mam już kompletnie pojęcia co wybrać :( Wasze zdania są tak bardzo podzielone... Jedni piszą, że D700 odbiega już jakością obrazka od amatorskiego D610, który jest znacznie młodszy, że siedemsetka jest technologicznie, jakościowo zbliżona do D3100. Ja chcę zwyczajnie aparat, który da obrazek jakiego na mojej puszcze za 1600zł nie uzyskam. Swoją drogą, robię od jakiegoś czasu tylko RAWy i poprawiam w lightroomie, ale jakość nadal nie ta... Choć sigma pokonała kita 18-55, bez cienia wątpliwości.
Może bym kupił D610 ale cena nowego to połowa D810, który miałbym już na wiele lat, a na ten moment nie mogę go kupić (D810), wystarczy że oznajmiłem wczoraj żonie ile kosztuje aparat, który KUPUJĘ :) Kilka dni temu gdy powiedziałem, że zmieniam aparat na FX kiwnęła głową na potwierdzenie, ale wczoraj gdy usłyszała cenę za używane D800 to zbladła, he he :) Powiedziałem że to tylko ok 1200 euro, jeszcze nie taki majątek no i ją zatkało. Chodzi mi o to, a już zauważyliście, że jestem wybrednym i wymagającym co do sprzętu użytkownikiem... Chodzi o to, że jeśli mam wydać na nowy D610 6 tys złotych, bo używane są niewiele taniej, a później mam narzekać, że jednak to nie jest JESZCZE TO CO CHCIAŁEM, bo małe nieporęczne body, bo wąsko rozstawione AF, czy ewentualnie inne braki, które z czasem mogą wyjść. Nie mówię że ten aparat jest beeee :) Tylko jestem zwyczajnie zdania, że jak kupować to już coś dobrego a nie pomiędzy. A obecną lustrzankę dostałem od żony gdy D3100 był w miarę nowy na rynku, dwa lata temu czy jakoś dłużej, nie pamiętam dokładnie. D700 to wydatek ok 700-800 euro, używany D800, 1200-1300 można kupić, ten na który poluję D800 jest jeszcze na gwarancji do listopada. A D610 używka niewiele tańsza od nowego.
Maciek N
02-07-2015, 13:29
Jeśli jesteś wybredny i wiesz czego potrzebujesz to dziwię się że masz jakiekolwiek wątpliwości. Przecież każdy z tych modeli diametralnie się różni. Wystarczy posiedzieć godzinkę lub dwie żeby prześledzić możliwości.
Jeśli chodzi o samą matrycę i uzyskiwany obraz to trzeba podzielić na okresy:
Kiedyś D300, D700
teraz D610, D750, D810
O atutach nowych matryc już wszystko napisano. Na koniec dopasuj do możliwości finansowych i koniec tematu.
@Wujot - niby tak, ale ... my tu nie o tym, co da sie wycisnąć ze sprzętu, gdy się ma umiejętności, tylko o samym sprzęcie i jego możliwościach. Róznica niewielka, a znacząca. To, że X lat temu drukowało sę albumy ze slajdów, nie było CLS, wiele aparatów miało synchronizację 1/125 i najkrótszy czas 1/1000 - nic nie znaczy.
..Chodzi mi o to, a już zauważyliście, że jestem wybrednym i wymagającym co do sprzętu użytkownikiem... .Raczej teoretykiem. Uzywasz D3100. Aparatów FX jak widac nie uzywałeś i to co o nich sądzisz to niekoniecznie prawda. Widzę, że nie wyłapujesz niuansów o których mówimy. A jak do tego dojdzie nasz rózny pogląd na fotografie, mozlwści sprzętu (np krajobrazy to podróże, a podróze to bezlusterkowce) to faktycznie nawet sie nie dziwie, że nie wiesz o czym piszemy i na czym stoisz.
W dodatku pierw mówiłeś o krajobrazie (i stąd porady, że wcale nie musisz uciekac od DX), a potem przeszedłeś do portretu i reporterki. Sęk w tym że to znacznie zmienia sytuacje. Bo do reporterki to ci polecę D700 czy D750 (nie D800), ale do krajobrazu i portretu to już polecę D610, ale nie D700.
Jesli chcesz cos uniwersalnego - to D750 - nadaje się dobrze do każdej z tych dziedzin o których była mowa.
Rafal8383
02-07-2015, 13:43
Ja siedzę od tygodnia po pracy prawie do rana i nadal nie wiem co wybrać. To nie jest takie proste, jest tyle opinii ilu użytkowników, jedni chwalą stare body, inni mówią że to przeżytek i że młodsze zawsze lepsze...
Chwalą D700 za solidnośc i autofocus. Nie za matrycę i nie za pliki w porównaniu do plików z D610!
Nowe body - nawet te które ty wrzucasz do worka "amatorskie" mają od niego lepszą matrycę, ale gorszą mechanikę, wytrzymałość. Czego tu nie rozumiesz?
Nie uciekaj od DX do FF bo lepiej brzmi albo będzie bardziej profesjonalnie w przyszłości, ja mam lepsze zdjęcia z dx akurat, bo tak wyszło, różnic trzeba by się doszukiwać. W moim wypadku FF to większa rozdzielczość szerszy kąt i pewniejszy chwyt - jakość np. d7100 wystarczy, funkcjonalność również, a nawet bardziej klawiszowa pasuje mi w d7100. D7100 to byłby duży krok a szkła są ważniejsze i trwalsze :) D800 nie udany - to mnie zmartwiłeś :) D700 to reporterka - d610 będzie bardziej pasował do twoich potrzeb, ale różnicy w stosunku do d7100 dużej bym się nie spodziewał(jakościowej). Szkło więcej zmieni.
MstrG - już wyjaśniam. Do tej pory głównie pstrykałem widoczki, ale wchodzę w portret, bardzo mnie naszło na fotografowanie ludzi, dlatego napisałem na wstępie, że fotografuję krajobraz, ponieważ dopiero uczę się robić portrety zarówno te pozowane jak i street portrait.
Nie mam już kompletnie pojęcia co wybrać :( Wasze zdania są tak bardzo podzielone... Jedni piszą, że D700 odbiega już jakością obrazka od amatorskiego D610, który jest znacznie młodszy, że siedemsetka jest technologicznie, jakościowo zbliżona do D3100. Ja chcę zwyczajnie aparat, który da obrazek jakiego na mojej puszcze za 1600zł nie uzyskam. Swoją drogą, robię od jakiegoś czasu tylko RAWy i poprawiam w lightroomie, ale jakość nadal nie ta... Choć sigma pokonała kita 18-55, bez cienia wątpliwości.
Może bym kupił D610 ale cena nowego to połowa D810, który miałbym już na wiele lat, a na ten moment nie mogę go kupić (D810), wystarczy że oznajmiłem wczoraj żonie ile kosztuje aparat, który KUPUJĘ :) Kilka dni temu gdy powiedziałem, że zmieniam aparat na FX kiwnęła głową na potwierdzenie, ale wczoraj gdy usłyszała cenę za używane D800 to zbladła, he he :) Powiedziałem że to tylko ok 1200 euro, jeszcze nie taki majątek no i ją zatkało. Chodzi mi o to, a już zauważyliście, że jestem wybrednym i wymagającym co do sprzętu użytkownikiem... Chodzi o to, że jeśli mam wydać na nowy D610 6 tys złotych, bo używane są niewiele taniej, a później mam narzekać, że jednak to nie jest JESZCZE TO CO CHCIAŁEM, bo małe nieporęczne body, bo wąsko rozstawione AF, czy ewentualnie inne braki, które z czasem mogą wyjść. Nie mówię że ten aparat jest beeee :) Tylko jestem zwyczajnie zdania, że jak kupować to już coś dobrego a nie pomiędzy. A obecną lustrzankę dostałem od żony gdy D3100 był w miarę nowy na rynku, dwa lata temu czy jakoś dłużej, nie pamiętam dokładnie. D700 to wydatek ok 700-800 euro, używany D800, 1200-1300 można kupić, ten na który poluję D800 jest jeszcze na gwarancji do listopada. A D610 używka niewiele tańsza od nowego.
D810 też będzie dla Ciebie na dwa lata - też dojdziesz, że jakość nie ta...
Kup jasny portretowy obiektyw, jakieś światło, poczytaj literaturę (a za to co zostanie wyjedź gdzieś z żonką). Skoncentruj się na kadrach, emocjach. Miotasz się bo myślisz, że problem jest w aparacie. Nie twierdzę, że GO przy FF nie jest dodatkowym środkiem wyrazu ale twierdzę, że na tym co masz można zrobić milion ponadczasowych ujęć. Szkoda kasy na lepszy sprzęt skoro nie potrafisz wykorzystać tego co masz.
Ale stawiam, że jednak kupisz coś tam nowego - najlepiej rzuć monetą.
Pozdro
Wiesiek
Część doświadczonych kolegów próbuje Cię odwieźć od wydania zbyt dużej kasy, a Ty kombinujesz. Wiadomo - każdy chce mieć najlepszy sprzęt na jaki go stać. Ale może za te 'tylko parę stówek więcej' kupić jakieś fajne szkło i pojechać gdzieś popstrykać, potrenować ?
Bo jedna sprawa to kupić coś super, a dwa to wykorzystać to później. Bo na razie, nie obraź się, ale masz sympatyczna puszkę DX i jakiś tam obiektyw. Mówisz, że puszka taka sobie.. obiektyw też nie powala.. A jak kupisz d800 to co do niego podepniesz? To nie jest body które da super efekty z 18-55.. a jak nadal nie będziesz zachwycony, to co dalej? Jesteś pewien, że osiągnąłeś już kres możliwości D3100 ? A jeśli to nie jego kres możliwości ?
Może lepiej kupić kilka różnych używanych obiektywów i zobaczyć co uda Ci się osiągnąć na polu focenia i obróbki. Bo 17-50 do portretów? no nie wiem ;)
(ale przyznaję - też lubię sobie coś kupić i zazwyczaj staram się przeczytać wcześniej pół internetu... takie czasy)
Rafal8383
02-07-2015, 14:58
Kwestia gustu komu bardziej pasuje obrazek z dx lub fx. Muszę spróbować, jak się sparzę to przyznam rację, bo potrafię przyznać się do błędu. Poniżej podaję linki do D7100 i D700. Mi od razu przypasował obrazek z D700, żona zauważyła różnicę jeszcze szybciej niż ja. Ten z D7100 bardziej jest zbliżony do mojego, choć lepsza jakość.
D7100
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d7100
D700
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d700
I jeszcze mam galerię 500 zdjęć z własnego ślubu zrobionych D700, za żadną chol.rę nie uwierzę że na moim uzyskam ten sam obrazek. Może różnica, nie jest do końca taka jak Wy to pojmujecie, ale dla mnie ten obrazek jest w jakiś sposób inny, dużo przyjemniejszy dla oka. Nawet jeśli gdzieś odstaje jak niektórzy uważają od D3100 to ta jakość, głębia obrazu jest inna. To jest to czego nie mogę, być może nie potrafię (tak wiem, wielu to stwierdzenie ucieszy) uzyskać, ale spróbować muszę, przekonać się na własnej skórze. Poza tym podobno w D700 jest ta sama matryca co w D3 więc gdzie mojemu D3100 do D700...? :)
Rafal8383
02-07-2015, 15:03
Część doświadczonych kolegów próbuje Cię odwieźć od wydania zbyt dużej kasy, a Ty kombinujesz. Wiadomo - każdy chce mieć najlepszy sprzęt na jaki go stać. Ale może za te 'tylko parę stówek więcej' kupić jakieś fajne szkło i pojechać gdzieś popstrykać, potrenować ?
Bo jedna sprawa to kupić coś super, a dwa to wykorzystać to później. Bo na razie, nie obraź się, ale masz sympatyczna puszkę DX i jakiś tam obiektyw. Mówisz, że puszka taka sobie.. obiektyw też nie powala.. A jak kupisz d800 to co do niego podepniesz? To nie jest body które da super efekty z 18-55.. a jak nadal nie będziesz zachwycony, to co dalej? Jesteś pewien, że osiągnąłeś już kres możliwości D3100 ? A jeśli to nie jego kres możliwości ?
Może lepiej kupić kilka różnych używanych obiektywów i zobaczyć co uda Ci się osiągnąć na polu focenia i obróbki. Bo 17-50 do portretów? no nie wiem ;)
(ale przyznaję - też lubię sobie coś kupić i zazwyczaj staram się przeczytać wcześniej pół internetu... takie czasy)
A gdzie napisałem że 17-50 do portretów??? Do tego mam N50 1,8G. I jeszcze kolejną stałkę N 35 2.0 do szerszego portretu w plenerze mam zamiar kupić. A szkła tylko i wyłącznie nowe, że przypadkiem nawet najmniejszej rysy nie było. A nie będę oglądał przy kimś używki ze szkłem powiększającym jak jubiler :) Szkła tylko i wyłącznie nówka. Racja, z pewnością nie wykorzystałem jeszcze mojej puszki do końca, ale i tak przypuszczam że nigdy nie da mi takiego obrazka jak bym tego chciał. Aha! Do D700 z czasem jeszcze N24-70 2,8 dojdzie a kiedyś może nawet N70-200 2,8. Jak kupować to coś porządnego.
No FX to FX.. głębia inna. Ale bierz pod uwagę, że nawet jak kupisz D800 to musisz mieć co do niego podpiąć.
A KAŻDY ogarniety forumowicza tutaj powie Ci, że jak masz kupić super puchę i słabe szkło, a b.dobrą puchę i świetne szkło/a, to ZAWSZE WYBIERZ TO DRUGIE. Inaczej super pucha traci sens.
A 50mm to bardzo szeroko do portretów.. szczególnie na FX.
Rafal8383
02-07-2015, 15:05
Mały5 - tak wiem o tym. Ale napisałem również że dojdzie do tego z czasem profesjonalna szklarnia, a póki co druga pełnoklatkowa stałka.
Zdjęcie z flickra pokazują:
1. Różnice między formatami DX a FX. Ale nie między konkretnymi modelami. Bo nie rozróżnisz zdjęć z D3100 od tych z D7200. Ani tych z D700 od tych z D600.
2. Różnice miedzy umiejętnościami fotografów. Generalnie ci od D3100 to amatorzy, ci z D700 - bardziej zaawansowani lub zawodowcy. Więc i zdjęcia mają lepsze. Ale nie przez lepszy sprzet, tylko przez większe umiejętności (co słusznie prawi Wujot).
D7100
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d7100
D700
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d700
Pokaż jakieś swoje zdjęcia, w Internecie szukać umiemy.
Rafal8383
02-07-2015, 15:24
Jak wrócę z pracy, lub jutro rano wrzucę parę fotek na flickr i podam link. Bo jeśli jeszcze kolejną noc spędzę na czytaniu o aparatach to mi żona pozew rozwodowy przyniesie, mimo że niecały rok upłynął od ślubu :) Pozdrawiam
Ja siedzę od tygodnia po pracy prawie do rana i nadal nie wiem co wybrać. To nie jest takie proste, jest tyle opinii ilu użytkowników, jedni chwalą stare body, inni mówią że to przeżytek i że młodsze zawsze lepsze...
Samo body to tylko "klisza". Może napisz tutaj, jakie szkła docelowo planujesz zakupić do tego, przyjmijmy hipotetycznie D800? Skup się i potraktuj pytanie o szkła najpoważniej jak potrafisz. Dlaczego do D800? Proste, D800, bo widzę że wybór już padł, i jesteś mocno napalony
właśnie na D800, i szukasz ewentualnych argumentów przeciw D800.
, z pewnością nie wykorzystałem jeszcze mojej puszki do końca, ale i tak przypuszczam że nigdy nie da mi takiego obrazka jak bym tego chciał.
Ostatnia próba - przeczytaj to zdanie raz, drugi, trzeci a jak potrzeba to setny aż dotrze do Ciebie jak bardzo jest absurdalne. Fotografia to Twój komunikat do świata a nie pomiary geodezyjne.
Pod tym linkiem znajdziesz żartobliwy tekst, który napisałem tak z 12 lat temu. Jesteś klinicznym obrazem fazy drugiej:-o
http://www.jurewicz.eu/index.php/teksty-o-fotografii/choroba-o-nazwie-fotografia
Oczywiście, życzę Ci sukcesów i radości z fotografowania a wszelkie uwagi tu zamieściłem ku zastanowieniu a nie ze złośliwości.
Pozdro
Wiesiek
siwyozzman
02-07-2015, 15:57
Dla osoby która nie chce i nie ma czasu bawić się edycją zdjęć polecam Nikona D610 - świetny obrazek i znacznie lepsza jakość jpg niż w korpusach generacji D700. Wszystkie tę wątki sprzętowe na temat korpusów w cenie powyżej powiedzmy 2500 PLN są obecnie bezsensowne. Technologia cyfrowa doszła do takiego poziomu że przerasta zdecydowaną większość użyszkodników. Tacy marudzą, szukają magi do zupy żeby nie napisać wprost :). Każdy korpus FX i każdy korpus DX z serii D7XXX to możliwość zrobienia statycznych zdjęć w każdych warunkach /z dobrym obiektywem o świetle 1.8 lub 1.4/ - jeżeli się nie da to znaczy że światła jest tak mało że zdjęcia nie mają sensu - w końcu fotografia to malowanie światłem a jego brak to także bezsens fotografowania. To tylko jeden aspekt - w końcu jak często przeciętny użytkownik jest zmuszony do pracy w takich warunkach? Napiszę jako użytkownik kilku starych korpusów DX i obecnie D700 - ten ostatni dla świadomego amatora jest korpusem ostatecznym - wg mnie lepiej nie potrzeba. Sprawdza się w każdym zadaniu fotograficznym! Oczywiście nawet nowsze DX mają lepsze jpg i możliwości wyciągania z cieni oraz ogólnie kolorystykę ale ten "przestarzały aparat" jest bardzo szybki z gripem i zasilaniem 12V- ma świetny pomiar światła, dedykowany przycisk AF-On - Radek Radziszewski robi nim ciągle najpiękniejsze zdjęcia ślubne na Świecie :)
D7100
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d7100
D700
https://www.flickr.com/search/?q=nikon+d700
To nic nie mówi o możliwościach aparatów i jakości zdjęć nimi zrobionych, a o umiejętnościach fotografów posługujących się tymi aparatami.
D700 w większości używany jest przez profesjonalistów, a D7100 w dużej mierze przez ludzi niemających zielonego pojęcia o fotografii.
Archibald6803
02-07-2015, 16:24
.......... Aha! Do D700 z czasem jeszcze N24-70 2,8 dojdzie a kiedyś może nawet N70-200 2,8. Jak kupować to coś porządnego.
Coś czuję że jak się Twoja żona dowie jakie masz fotograficzne plany inwestycyjne to już chyba nie tylko zblednie ( tak jak ostatnio), ale możliwe że szlag ją ( i przy okazji Ciebie) trafi ..... ;-)
EDIT.
Przestań już chłopie stękać jak stara baba; śmiało bierz d700 bo to doskonały FX i do tego "tani jak barszcz"- nic lepszego nie potrzebujesz ani Ty ani 80% innych amatorów fotografii.
.....gdybyś jednak przypadkowo musiał/zechciał pozostać przy DX to zapodaj sobie dla kurażu d7200 ; niczym innym się już nie interesuj - w obu przypadkach będziesz więcej niż zadowolony - masz to jak w ruskim banku.
Zgadzam się bierz d700 jęsli przekonujesz do niego innych.
Zdjęcia które podesłałeś na f...nic nie mówią - jest trochę dobrych tu i tam a że więcej w d700 to to jak dla mnie kwestia kadru, tematu dopasowania - czyli doświadczenia i profesjonalizmu głębia kolorów nie ma tu wiele do rzeczy. Choć uważam, że d7100 ma nawet lepszą jakość zdjęć.
porzyczyc
O jeżu kolczasty... :(
O jeżu kolczasty... :(
Widzieliście, żeby na zagranicznych forach wytykano sobie takie rzeczy ? Choć różnie ludzie piszą.
@Rafal8383, nie mam takiej wiedzy, umiejętności ani doświadczenia w dziedzinie fotografii jak niektórzy forumowicze (i nie muszę mieć, bo to tylko moje hobby i jeśli coś mi się nie uda, to nikt pretensji mieć nie będzie), więc moje zdanie nie musi być prawdziwe, ale uważam, że większość kolegów ma rację, kiedy pisze, że główną rolę odgrywa przede wszystkim umiejętność zrobienia zdjęcia i odpowiedniego obrobienia, a nie to, czy wykonasz zdjęcie DX-em czy FX-em. Wiele zdjęć, które Tobie się podobają, zostało - czasem dość mocno - obrobionych w LR czy PS. Dlatego może warto najpierw zakupić jedną czy dwie książki nt. LR czy PS i wykupić usługę Adobe CC. Może warto popracować też nad samą techniką fotografowania - tu też mogą być pomocne książki, porady na różnych stronach www, może jakiś kurs. Jeśli koniecznie musisz już coś kupić, to najpierw zastanów się, jakie obiektywy będą Ci potrzebne i czy łatwiej/taniej dostać je pod korpus DX czy FX. Nie jest chyba dobrym pomysłem łączenie N35/2 z D800.
Widzieliście, żeby na zagranicznych forach wytykano sobie takie rzeczy ? Choć różnie ludzie piszą.
A czy to ma jakieś znaczenie, co dzieje się na "zagranicznych forach"? Szanujmy język ojczysty.
Wszystko jest prawdą co piszecie o ascetyzmie w wyborze body i skupieniu sie na samej fotografii. Podpisuje sie pod tym obiema rękoma. Tylko dlaczego wszyscy sami nie korzystacie z Nikonów D3000? Jakoś w podpisach ich nie widze za często. A poza pewnie kilkoma wybitnymi jednostkami na forum reszcie taki sprzęt by wystarczył do tego co robią. Ale jestesmy bardzo dobrzy w przekonywaniu siebie i swoich żon, że ten model na prawdę zrobi różnice i ze mnie fotografa, taka mamy naturę. Kto bez winy niech pierwszy kamieniem rzuci. <świst rzucanych kamieni>
Ja do d5000 czy d3000 nie przekonuję ale d7100 to już klasa w tym , że w DX. I nie chodzi właściwe o wielkość matrycy ale o kasę którą lepiej wydać na obiektyw moi zdaniem. Po to jest forum, żeby dzielić się swoimi subiektywnymi opiniami - ta jest moja, mojsza, i najmojsza. (Głowa - nie sięgaj do słownika - to prowokacja).
Wszystko jest prawdą co piszecie o ascetyzmie w wyborze body i skupieniu sie na samej fotografii. Podpisuje sie pod tym obiema rękoma. Tylko dlaczego wszyscy sami nie korzystacie z Nikonów D3000? Jakoś w podpisach ich nie widze za często.
Miałem D700 i sprzedałem na rzecz D7000. Do pełnej klatki wróciłem dopiero przy D600.
Aktualnie planuję powrót do DX, jak tylko cena na 16-80/2.8-4.0 spadnie poniżej 4 tys.
D800 ma lepszą matrycę, lepszy AF, kupując używane łatwiej trafić na egzemplarz z małym przebiegiem
D700 ma 1kl/s więcej, wow.
Ogromne RAWy ? Dyski twarde są bardzo tanie. Do edycji w zupełności wystarczy nowy intel i5.
Wszystko co piszesz się zgadza ,tylko traf D 800 z poprawnie działającym af , chyba ze mozna przetestowac osobiscie. Jednak nikt nie zapewni ze po paru tysiącach przebiegu się jednak nie rozjedzie.
Wszystko co piszesz się zgadza ,tylko traf D 800 z poprawnie działającym af , chyba ze mozna przetestowac osobiscie. Jednak nikt nie zapewni ze po paru tysiącach przebiegu się jednak nie rozjedzie.
Oj, tak to nic nie kupisz... No risc no fun.. A z tym af w d800 to chyba przesada. Tak to tylko do końca gwarancji i co dalej?
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Nie przesadzajcie (pisząc, że cokolwiek kupi to będzie dobrze). Róznica między DX a FX jest - jest inna przekątna matrycy. Jest inna GO na otwartej dziurze.
Jeśli zajmuje sie portretem albo potrzebuje wysokie ISO to niech wchodzi w FX. Jeśli nie potrzebuje - może zostać w nowym DX.
Pliki z nowszych body są lepsze - poprawiono znacząco DR i obniżono szumy. Stąd D700 spadł z podium ;) jesli chodzi o wybór body FX. Lepsze pliki wypuszczają D610, D800, D750.
Piszę o plikach, a nie że robią lepsze zdjęcia - zdjęcia robi fotograf. Aparat produkuje pliki.
Andrzej1974
02-07-2015, 18:53
Wszystko jest prawdą co piszecie o ascetyzmie w wyborze body i skupieniu sie na samej fotografii. Podpisuje sie pod tym obiema rękoma. Tylko dlaczego wszyscy sami nie korzystacie z Nikonów D3000? Jakoś w podpisach ich nie widze za często. A poza pewnie kilkoma wybitnymi jednostkami na forum reszcie taki sprzęt by wystarczył do tego co robią. Ale jestesmy bardzo dobrzy w przekonywaniu siebie i swoich żon, że ten model na prawdę zrobi różnice i ze mnie fotografa, taka mamy naturę. Kto bez winy niech pierwszy kamieniem rzuci. <świst rzucanych kamieni>
Z punktu widzenia wielu amatorów chodzi im przede wszystkim o to, żeby aparat miał drugie kółko, dodatkowy LCD i... kilka przycisków więcej na obudowie. Jak tego nie ma to nie jest to aparat i nie idzie czymś takim zrobić żadnego zdjęcia. ;-)
Nie przesadzajcie (pisząc, że cokolwiek kupi to będzie dobrze). Róznica między DX a FX jest - jest inna przekątna matrycy. Jest inna GO na otwartej dziurze.
Jeśli zajmuje sie portretem albo potrzebuje wysokie ISO to niech wchodzi w FX. Jeśli nie potrzebuje - może zostać w nowym DX.
Pliki z nowszych body są lepsze - poprawiono znacząco DR i obniżono szumy. Stąd D700 spadł z podium ;) jesli chodzi o wybór body FX. Lepsze pliki wypuszczają D610, D800, D750.
Piszę o plikach, a nie że robią lepsze zdjęcia - zdjęcia robi fotograf. Aparat produkuje pliki.
Kto tak mówi ?
Różnice są ale nie koniecznie na korzyść FX. D700 jakościowo został w tyle. Dalej to pełna klatka więc ma inny rozmiar to żadne odkrycie. Zaczynamy się powtarzać.
Zaczynamy się powtarzać.
Oj tak. Dlatego wycofuje sie pomalutku z tego tematu. Jak ktos jest zafiksowany w pewnych poglądach to mu nic nie pomoze. ;)
Oj, tak to nic nie kupisz... No risc no fun.. A z tym af w d800 to chyba przesada. Tak to tylko do końca gwarancji i co dalej?
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Tylko po co ryzykowac skoro są pewne body typu d700, d610, d750 , d3 ale jak kto woli.
hostman22
02-07-2015, 21:53
D700 to wydatek ok 700-800 euro, używany D800, 1200-1300 można kupić, ten na który poluję D800 jest jeszcze na gwarancji do listopada. A D610 używka niewiele tańsza od nowego.
kup w końcu d800, bo jak widzę przy innym wyborze będzie ciebie sumienie gryzło ;). Ja mam zamiar przytulic za niedługo pewnego typ'a ;). Aparat który kupisz nie sprawi, że od razu będziesz robił lepsze zdjęcia, ale kup taki po który będziesz chciał sięgać jak najczęściej i którym fotografowanie będzie Ciebie bawić :D, a nie męczyć :P
Pewnie masz rację.
Nie padła propozycja pewnego modelu, a on też byłby odpowiedni. Ba, dla nauki najlepszy. Mowa o Nikonie Df. Na Allegro widzę, że nawet już nie jest taki drogi - używka z obiektywem 50mm za ponad 6 koła. Nie śledziłem cen tego sprzetu, ale patrząc po cenach D610 to bym dopłacił 2 tys i wybrał Df (ale to może dlatego, że dinozaur jestem i lubię pokrętła).
Tylko że wedle wielu recenzji DF - pod względem ergonomii mocno kuleje.
Ja się przyznam że pod kątem krajobrazu przesiadłem się na A7, ale to herezja.
No jesli ktoś robi repo to Df kuleje. A jak krajobraz portret czy studio - to jest genialnie. Wszystkie recenzje są od ślubniaków, więc nic dziwnego, że są złe. Ale to bzdura.
A7 - dlaczego herezja? Doskonale to rozumiem.
Rafal8383
03-07-2015, 03:13
Ktoś zapytał o moje zdjęcia, więc proszę. Tylko bez wyśmiewania! :)
https://www.flickr.com/photos/130253752@N03/
I co? Cisza zapadła po zapodaniu fotek? :mrgreen: Całkiem przyjemne kadry (przynajmniej te, na których coś widać), ale pojerzewam, że to, co Ci się w nich nie podoba wynika ze światła, kadru i obróbki, a nie jakości materiału wyjściowego. Np. coś Ty tam narobił na fotce tego mostu pt. MizenHead? Morze zostało zabite i rozmazane - przy takich zabawach suwakami, to i D4s nie pomoże.
W kwestii wskazówek co do wyboru ewentualnego korpusu to zostało już chyba wszystko powiedziane. Pokazane zdjęcia wskazywałyby pewnie na d800 jako trochę lepszą puszkę do tego celu. Ale to autor wie do czego potrzebuje ( o ile na pewno potrzebuje:-P) tak naprawdę aparatu.
Pozdro
Wiesiek
Fotograf ma potencjał więc inwestowanie w sprzęt ma sens.
Myślałeś o Df? Wiedziałeś o tym modelu?
Rafal8383
04-07-2015, 01:11
Bardzo podbudowało mnie krótkie podsumowanie mojej obróbki... Na tym z Mizen Head to wiem że przesadziłem może z nasyceniem i ostrością trochę. Stwierdzenie "na tych, na których coś widać" również napawa radością. Dziękuję...
Ciekawe ilu początkujących fotografów robi lepsze zdjęcia od tych które pokazałem... Bo gdybym podzielił się moimi pierwszymi fotkami to aż boję się pomyśleć jakich komentarzy można się spodziewać.
Jacek_Z Nikon DF wygląda jak typowy aparat dla koneserów :) Piękny klasyczny wygląd. Nie znam modelu, nie czytałem jeszcze jego specyfikacji. Ale sprawia wrażenie aparatu pozbawionego tych wszystkich nowoczesnych wodotrysków z innych puszek. Nie zagłębiając się w dane techniczne można pomyśleć, że wszystko ustawia się manualnie pokrętłami - czy dlatego napisałeś, że jest dobry do nauki? :)
Bardzo podbudowało mnie krótkie podsumowanie mojej obróbki... Na tym z Mizen Head to wiem że przesadziłem może z nasyceniem i ostrością trochę. Stwierdzenie "na tych, na których coś widać" również napawa radością. Dziękuję...
A co miałem napisać? Wyraziłem swoje zdanie - zdjęcia są przyjemne, ale tylko te, na których 90% kadru nie tonie w czarnej smole wszechobecnych cieni. Chcesz powiedzieć, że jest inaczej? ;)
Ciekawe ilu początkujących fotografów robi lepsze zdjęcia od tych które pokazałem... Bo gdybym podzielił się moimi pierwszymi fotkami to aż boję się pomyśleć jakich komentarzy można się spodziewać.
Od tego jest to forum. Jeśli chcesz się rozwijać, to przyjmujesz krytykę na klatę i pracujesz nad sobą. Jeśli szukasz poklasku, to w czeluściach internetu znajdziesz wiele miejsc, gdzie chwalą wszystko, co się wrzuci. Od Ciebie tylko zależy, którą drogą chcesz iść...
Rafal8383
04-07-2015, 12:36
Faktycznie, tam gdzie sporo kadru tonie w cieniu, to wówczas byłem na takim etapie poznawania lightrooma, że jeszcze nie wiedziałem do czego służy podnoszenie cienia w prawo :) Mogłem choćby podnieść ekspozycję oraz cienie i już by wyglądało inaczej. Dalej jeszcze wielu, naprawdę wielu rzeczy nie wiem o programie, ale trzeba uczyć się, trenować i jak powiedziała moja fotograf, rób zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia, nieważne czego, gdzie, masz robić zdjęcia. Bo praktyka robi swoje. Nie szukam poklasku, zwyczajnie odebrałem komentarz w zły sposób, że moje zdjęcia nie są ciekawe, ale już rozumiem :)
Dziś wieczorem kończy się licytacja na D800. Chyba biorę D700, porównując zdjęcia na rozmaitych serwisach można szybko zauważyć, że D700 daje bardzo plastyczny obrazek, a osiemsetka jest baaaaaardzo ostra, a nie chodzi mi o to aby obraz był zawsze jak brzytwa ale aby był przyjemny dla oka. Domyślam się też że w krajobrazie D800 dałby mi więcej możliwośći, ale nie dla krajobrazu wybieram aparat. Widzę sam po tych zdjęciach ze ślubu mojego, czy na wielu różnych stronach internetowych, charakterystyczny wyraz fotek z siedemsetki. Kolejna rzecz to nie wiem, jakich musiałbym filtrów użyć w programie aby uzyskać owy "miękki" obrazek na D800 co na D700. Jeśli nie wiecie co mam na myśli... Z pewnością wielu z Was zetknęła się z florabella actions dla photoshopa. Tam jest taki filtr jak B/W FILM. I właśnie wiele zdjęć z D700 ma taki przyjemny charakter. Zajrzałem również na stronę pewnego fotografa ślubnego, którego to zdjęcia chyba ktoś mi tutaj polecił RADEK RADZISZEWSKI, on fotografuje D700. Przeglądając jego galerię, od razu zwróciłem uwagę na ten specyficzny wyraz zdjęć, tę samą jakość obrazu jak w mojej galerii ślubnej. Więc po co mi coś więcej, skoro właśnie ten obrazek mnie urzekł...
Obrazki z D700 i D800 ogladasz w dokladnie takich samych rozmiarach. Przeskalowane. Więc. .. to kwestia tego jak ludzie obrabiaja a w mniejszym stopniu tego jakie maja body. Radziszewski wypusci takie same zdjecia z D700 i D800. Tzn jego zdjecia z D800 nie beda gorsze niz z D700.
Rafal8383
04-07-2015, 14:05
Nie może być również zbiegiem okoliczności łudząco podobna jakość zdjęć, ich specyficzny wyraz, zarówno w przypadku Radziszewskiego jak i fotografa, który robił moją sesję -- w obu przypadkach D700 i tak samo, wręcz nawet identycznie wyglądające fotki, nie mówię o kadrach, tylko jakości, plastyczności zdjęć.
Matko i córko :)
Kup juz cokolwiek i zdjęcia rób.
Czas ucieka :)
Nie może być również zbiegiem okoliczności łudząco podobna jakość zdjęć, ich specyficzny
....
w obu przypadkach D700 i tak samo, wręcz nawet identycznie wyglądające fotki, nie mówię o kadrach, tylko jakości, plastyczności zdjęć.
Aha. Plastyka z D700 jest lepsza od plastyki z D800 i nawet po obrobce rozroznisz co z czego wypuszczono.
Jestes geniuszem - jesli to potrafisz.
Przestan analizować to wszystko w kółko tym bardziej ze nie bardzo wiesz o co chodzi. W D700 nie wyciagniesz tak cieni (a w twojej galerii masz zdjecia z obszarami czerni- tam by sie przydala lepsza matryca).
D800 z kolei nie ogarniesz. Kup cos z matryca 24 lub 16 Mpx - to matryce wiele nowsze od tej z D700. 5-ty raz ci to pisze, a ty po chwili wyciagasz jakies nieuprawnione wnioski, piszac rzeczy bez sensu. Mam ochote klnąć. Kup cokolwiek tylko nie pisz nam tu tych analiz.
Rzuc monetą
Wydaje mi się, że nie powinieneś oceniać swoich potrzeb zwracając uwagę na to, czego używają fotografowie ślubni. W wypadku zdjęć ślubnych "plastyczność" to przede wszystkim kwestia obróbki. Nie wiem, w jaki sposób "plastyczność" D800 miałaby być gorsza od tej z D700. Do krajobrazu D800 jest świetnym wyborem. Sprawny AF w takiej fotografii schodzi na drugi plan.
W tym samym czasie pisalismy to samo. Dzis jesli ktos kupuje D700 to robi to pod repo, a nie pod krajobrazy.
Rafal. Ty te posty piszesz dla siebie. Udowadniasz sobie ze to co trafiasz na allegro jest najlepszym wyborem do tego co robisz. Sobie to moze udowodnisz. Nam niekoniecznie. Zafiksowałes sie w dodatku na dwoch body, choc ewidentnie są body do ciebie bardziej pasujace (w sumie uniwersalne) i mające podobną cenę (D 610 czy nieco droższy Df).
Teraz doczytalem scalony post o Df. Dla koneserow? Moze i tak. A kto nie chce byc koneserem? :) Puszka swietna do krajobrazow i portretu. Nie pod reporterke. Przestawianie pokretel jest troche klopotliwsze (choc to kwestia wprawy). Jak zamienie D800 na D5 ;) to sobie kupie Df jako drugie body ;)
Rafal8383
04-07-2015, 14:45
Posłuchajcie, proszę... Krajobrazy lubię, ale gdy mam wolny czas i idę na spacer. Ze statywem nie chce mi się biegać po górach. Chcę iść w kierunku głównie portretu, fotografowania ludzi. Nie ukrywam też że ręce trochę mi drżą, a było wspomniane parę razy, że D800 to głównie pod statyw się nadaje. Dlatego, bardzo proszę Was o zrozumienie i radę co będzie dla mnie lepsze. Nie chcę robić zawsze zdjęć pozowanych ale też tam gdzie coś się dzieje. Dlatego tak bardzo ważna jest dla mnie też informacja czy z tym aparatem faktycznie jest tak łatwo o poruszenie, rozmazanie zdjęć i byłbym wdzięczny jakby ktoś mi powiedział z czego to ryzyko w D800 wynika. Nie bez powodu też ktoś napisał, że D700 jest szybszy i bardziej nadaje się do reporterki. Więc muszę pójść na jakiś kompromis, coś kosztem czegoś. Parę osób tutaj już mi odpisało, że łatwo z D800 o poruszone zdjęcia. Dlatego proszę jeśli ktoś mógłby mi nieco opisać na czym polega problem w tej bardziej zaawansowanej lustrzance. Nie chcę nikogo denerwować. Zwyczajnie miotam się strasznie z wyborem, bo nie jest to mało pieniędzy a aparat kupuje się na lata, a nie parę miesięcy. Dziękuję :)
Rafal8383
04-07-2015, 14:51
Może jeszcze sprostuję w taki sposób: jeśli mam do wyboru z trzech rodzajów fotografii tylko dwie - krajobraz, portret, reporterka - to moim wyborem jest portret i reporterka co może być nieco sprzeczne przy wyborze aparatu. Czy jest jakiś kompromis w tym przypadku gdy mówimy o wspomnianych modelach? Czy niestety uniwersalność nie wchodzi w grę?
Skoro masz takie dylematy Chłopie, zacznij od RX100 mk4... Po pół roku użytkowania owego magicznego pudełka, odpowiedzi przyjdą same z siebie.
Kompromisem pomiędzy D700 a D800 jest (na te chwile) D750. Koniec. Kropka.
Caly problem w cenie D750. Jesli nie masz kasy na D750 pozostaje D610. To tez kompromisowe body.
Mialem D700 - ponad 2 lata podstawowe moje body. Mam D800 (od 3 lat podstawowe body). Wiem czym sie roznia i jakie są ich mocne i słabe strony.
Kwestia poruszen D800 to dosc drazliwa sprawa. Jest o tym bardzo dlugi watek na naszym forum. Poczytaj go (pare godzin ci zejdzie :) ) ze zrozumieniem. Ciezko to zreasumowac w 2 zdaniach. Przesadnie upraszczajac - czasy trzeba miec ze 2x krotsze niz na D700. Ale ... nie jest to wielki problem bo mozna podniesc ISO. D800 ma lepsze wysokie ISO wiec nie bedzie tu zadnych strat w stosunku do D700. D800 ma lepsze DR od D700. A mimo to odradzam zawsze D800. Taki juz pokrecony jestem ;)
darek6902
04-07-2015, 15:02
Cała ta dyskusja ociera się o absurd.
Na moje oko kolega Rafal8383 już wybrał D700 a teraz na siłę potrzebuje potwierdzenia słuszności wyboru u innych. Howgh!
nikoniarz
04-07-2015, 15:17
Kolego Rafale troszkę kręcisz albo nie wiesz co chcesz... W pierwszym poście piszesz:
Fotografuję głównie krajobrazy, ogólnie wszystko co mnie otacza, a od pewnego czasu bardzo naszło mnie na portret w plenerze, lubię również zdjęcia gdzie warunki oświetleniiowe nie rozpieszczają, typu ruiny zamku, sporo cienia, las itp.
Ludzie dając Ci wskazówki właśnie to traktowali jako odniesienie do Twoich potrzeb. A po paru dniach piszesz:
Chcę iść w kierunku głównie portretu, fotografowania ludzi. stawiając krajobrazy na drugim planie.
Ludzie Ci tu dobrze piszą- do krajobrazów przyda się nowa matryca pozawalająca mocno ciągnąć z cieni. To Ci się przyda, szczególnie gdy scena będzie miała bardzo dużą rozpiętość tonalną. I dobrze Ci też sugerują, że do D810 wymaga pewnego obycia, poza tym będziesz potrzebował odpowiednich szkieł... Ale jest przecież D610. I to byłby dla Ciebie najlepszy wybór.
Może jeszcze sprostuję w taki sposób: jeśli mam do wyboru z trzech rodzajów fotografii tylko dwie - krajobraz, portret, reporterka - to moim wyborem jest portret i reporterka co może być nieco sprzeczne przy wyborze aparatu. Czy jest jakiś kompromis w tym przypadku gdy mówimy o wspomnianych modelach? Czy niestety uniwersalność nie wchodzi w grę?
Sprawa jest oczywista- D610 zrobisz dobry krajobraz bo jest z czego wyciągać, matryca ma spory DR. Zrobisz też dobry portret. D700 zrobisz dobry portret, ale w kwestii kontrastowych scen w krajobrazie nie poszalejesz. Z proponowanych tu FX'ów to wg. mnie najgorsze szkło do krajobrazów. Także w kwestii krajobrazów i portretów górą jest D610.
Pozostaje reporterka. Musisz sobie szczerze odpowiedzieć jaka to będzie reporterka- czy potrzebujesz fps'ów, szybkiego i celnego AF, czy będziesz pracować na wysokim ISO, w trudnych warunkach atmosferycznych itd... Reporterka to bardzo ogólny temat.
Także jeśli chcesz celnych podpowiedzi to daj w końcu konkretne priorytety jakie stawiasz nowemu sprzętowi. A jeśli już zdecydowałeś się na D700 bo np. jest tani i tak naprawdę nie masz by dołożyć do nowszego korpusu to po prostu go kup i nie zawracaj ludzią gitary.
Dostałeś tu masę cennych podpowiedzi, a Ty dalej swoje. Skoro masz już wyrobioną nieugiętą opinię to po co pytać ludzi...
hostman22
04-07-2015, 15:34
Ja %$#$&* KUP D800 porób foty, jak faktycznie coś Tobie nie będzie pasować sprzedasz z mniejszą stratą niż wypożyczenie sprzętu.
[Na http://www.cameralabs.com masz porównanie d800 z średnim formatem na przykładzie zdjęć krajobrazu].
Ogólnie jak d800 przeraża Ciebie ze względu na wielkość plików, poruszone zdjęcie, czy co tam jeszcze znajdziesz za powód, aby go nie kupić ;).
Pozostaje D610, d750 i Df przy czym ceny df spadły i stał się bardzo ciekawą propozycją.
Przy okazji.., na lata to się leica kupuje, ale nie wiem jak się wpisuje w aparat krajobrazowo-portretowo-reporterski...?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/rotfl-1.gif
źródło (http://klubkm.pl/forum/images/smilies/rotfl.gif)
Nikoniarzd3100 napisal trafne podsumowanie motania się Rafala. Sęk w tym ze D810 go nie stac a D610 nie wiadomo dlaczego odrzuca. Bo ktos mu cos powiedzial? Fachowiec ze sklepu powiedzial może, że to amatorskie body? Przesiadajac sie z D3xxxx D610 uznasz za bardzo profi.
Mam chwile na kawe to i ja napisze :)
Nie kupuj d700.
Ja mam. Popełniłem dawno temu ten błąd.
Teraz nie ma na co go wymienić. Bo wszystko jest beee.
A kasy tez szkoda dublować zwykle zabawki.
Tak wiec - nie kupuj d700. Bo zostaniesz z nim długoooo :)
A to duzy i w sumie cieżki aparat jest.
Pomogłem ?
:)
d90, poleciłeś kiedykolwiek coś innego niż D700 lub Olympusa Pen-a? Jest rok 2015, do krajobrazu matryca z D700 po prostu nie zachwyca.
nikoniarz
04-07-2015, 21:23
d90, poleciłeś kiedykolwiek coś innego niż D700 lub Olympusa Pen-a? Jest rok 2015, do krajobrazu matryca z D700 po prostu nie zachwyca.
Polecił jeszcze D5100, N180 i N17-55 :D
Przecież widać, że facet nie ma pojęcia o krajobrazie więc jego "polecanie" D700 do tych celów trzeba traktować z dużym przymrużeniem oka. Wręcz z zamkniętymi oczami...
A kto tu o krajobrazie mowi ?
Tylko Wy...
I na sile uszczęśliwić chcecie człowieka...
nikoniarz
04-07-2015, 21:40
My i autor. Nikt tu nie neguje użyteczności D700 w portretach.
Rafal8383
04-07-2015, 21:47
Jeszcze trochę i jak się wkurzę, to wstrzymam się z zakupem czegokolwiek "na siłę", poczekam dwa, trzy miesiące, dołożę i kupię D810.
Rafal8383
04-07-2015, 21:48
To co teraz miałem przeznaczyć odłożę na aparat, później dorzucę i kupię nowy D810. Może tak by było najrozsądniej...
Jeszcze trochę i jak się wkurzę, to wstrzymam się z zakupem czegokolwiek "na siłę", poczekam dwa, trzy miesiące, dołożę i kupię D810.
Lepiej się tak nie żyłuj na to D810, bo jeszcze szkła musisz kupić do tego FX.
nikoniarz
04-07-2015, 21:49
Jeszcze trochę i jak się wkurzę, to wstrzymam się z zakupem czegokolwiek "na siłę", poczekam dwa, trzy miesiące, dołożę i kupię D810.
Powiedz co Cię tak naprawdę powstrzymuje przed zakupem D610? Do Twoich zastosowań super sprzęt. A jeszcze lepszy byłby D750...
Portret+repo= d700 , a z nikonem d 3(którego Ci polecam) będziesz wyglądał jak fachowiec z 10 letnim stażem ,d800 dla cierpliwych i z zapasem :-)
Rafal8383
04-07-2015, 21:52
Wiadomo :)
Rafal8383
04-07-2015, 22:02
Chęć posiadania tego co naprawdę dobre, sprzętu przy którym z czasem nie zabraknie mi czegoś tam jeszcze gdy już w pełni się z nim zapoznam. Dlatego stawiałem na D700, który parę lat temu zaliczał się do tej kategorii i do dziś jest używany, lub takiego D800 - 810. Chciałbym jeszcze odpowiedzieć na pytanie co mi się w moich fotkach nie podoba, jakość obrazka taka jaką dają stałki, a które na FX mogą pokazać jeszcze więcej. Żałuję teraz jak cholera zakupu sigmy 17-50, można było dołożyć i kupić np N24-70. Dla przykładu, jedna z fotek strzelonych dzisiaj przy pomocy N50 1,8. Wyprzedzam od razu komentarze typu, że sam widzisz, że to o dobre szkła się rozchodzi. Owszem, ale to samo pełnoklatkowe szkło na FX pokaże jeszcze więcej.
https://www.flickr.com/photos/130253752@N03/19227870080/in/dateposted-public/
A mogło skończyć się na D700 zamiast tych wszystkich zbędnych rozterek... :(
Rafal8383
04-07-2015, 22:05
Sprostowanie - chodziło mi o niezadowolenie z obrazka jaki daje sigma 17-50 w porównaniu do stałki, to istna przepaść w jakości, bo źle sformułowałem zdanie w poprzednim poście.
nikoniarz
04-07-2015, 22:10
Kup D750. Będziesz mieć świetny sprzęt do swoich zastosowań- ta puszka zrobi dobre repo, dobry portret i dobry widoczek... Będziesz mieć sprzęt na wiele lat.
Rafal8383
04-07-2015, 22:10
GADUŁA żeby było jeszcze jaśniej. Ja należę do tych, którzy nie będąc pewni jakiegoś zakupu, będą sobie pluć w brodę, a mógłbym jednak kupić coś jeszcze lepszego, po co tak się spieszyłem...
Więc albo biorę D700, albo wstrzymuję się, dokładam za jakiś czas i kupuję D810. Krótka męska decyzja bez rozdrabniania na resztę.
nikoniarz
04-07-2015, 22:12
Żeby było jeszcze prościej- nie spiesz sie i kup D4s...
To co teraz miałem przeznaczyć odłożę na aparat, później dorzucę i kupię nowy D810. Może tak by było najrozsądniej...
Skoro jesteś w stanie uskładać na D810, to dlaczego nie kupisz D750, który w repo jest zdecydowanie lepszy?
Rafal8383
04-07-2015, 22:13
:)
Rafal8383
04-07-2015, 22:13
D750 lepszy od D810? To mnie zaskoczyłeś. Wątpię :)
nikoniarz
04-07-2015, 22:16
D750 lepszy od D810? To mnie zaskoczyłeś
Bez urazy- nie masz pojęcia o sprzęcie. Powtórzę- ludzie dali Ci masę cennych rad a Ty dalej swoje. Nawet nie wiesz czym powinien charakteryzować się sprzęt reporterski. Ale do sedna- D700 czy D810? Weź obojętnie który bo każdy z nich w danym rodzaju fotografii ma ograniczenia jak i zalety.
Rafal8383
04-07-2015, 22:17
D750 1/4000s - to ja podziękuję za tę wspaniałą prędkość.
nikoniarz
04-07-2015, 22:18
D750 1/4000s - to ja podziękuję za tę wspaniałą prędkość.
A nie podziękujesz D700 za ISO 200? :D
Rafal8383
04-07-2015, 22:20
Owszem, ludzie dali mi dużo cennych wskazówek, za które jestem bardzo wdzięczny, ale jest też wiele opinii podzielonych co do określonego modelu. Byli tacy co mimo wszystko stawiali na D700, inni D800 i pojawiła się trzecia grupa D610 i D750. Jak tu nie mieć problemu z wyborem.
D750 1/4000s - to ja podziękuję za tę wspaniałą prędkość.
D810 - 5 kl/s. Demon szybkości ;)
Lepiej uzbieraj na D5. Akurat zdążysz.
Rafal8383
04-07-2015, 22:23
D810 chyba rozwiązuje wszystkie problemy, łącznie z czasem 1/8000 i jest szybszy od D800. W cyfrowe.pl konsultanci sami polecali mi D810, mówili że będzie dużo szybszy od D800
nikoniarz
04-07-2015, 22:24
Mój głos na D810 :D Panowie, zagłosujcie również...
D810 chyba rozwiązuje wszystkie problemy, łącznie z czasem 1/8000 i jest szybszy od D800. W cyfrowe.pl konsultanci sami polecali mi D810, mówili że będzie dużo szybszy od D800
Taaa. Całą klatkę szybszy. Ale dużo wolniejszy od D750.
O wiele fajniejsze jest ISO 64.
Rafal8383
04-07-2015, 22:26
Robi się toksycznie, pojawiają się ironiczne komentarze, ja powiedziałem poważnie, że albo kupuję D700 albo D810, nic pomiędzy. Od siedemsetki odwiodły mnie trochę argumenty przeciwko nieco starej już matrycy co może faktycznie przekładać się na gorszy obraz niż bym się spodziewał.
Andrzej1974
04-07-2015, 22:27
Naprawdę b. fajny temat. Praktycznie polecono już każdego FXa... ;-)
Rafal8383
04-07-2015, 22:28
Jeśli ktoś ma jeszcze ochotę i cierpliwość, to bardzo proszę o napisanie, dlaczego przekreślacie D700?
Mój głos na D810 :D Panowie, zagłosujcie również...
Masz rację. D810 to najlepszy wybór obecnie. Tylko to bym brał.
D700 będzie sto razy lepszy od tego co masz, więc możesz śmiało kupować. Do reporterki, poza ISO jest najlepszy ze wszystkich trzycyfrowców (ale z gripem).
Ale mocno odstaje w krajobrazie, a moim zdanie również w portrecie (oddanie koloru skóry).
D700 będzie sto razy lepszy od tego co masz, więc możesz śmiało kupować. Do reporterki, poza ISO jest najlepszy ze wszystkich trzycyfrowców (ale z gripem).
Ale mocno odstaje w krajobrazie, a moim zdanie również w portrecie (oddanie koloru skóry).
TOP wie co pisze ,bierz to d 700 i się nie męcz bo się nabawisz czegoś :-)
A moze po prostu LF i skaner bębnowy ?
Bo to widze przerost formy nad treścią jest ...
Bo przeciez, nie tylko obecna puszka
nie jest w stanie znieść tego obezwładniającego geniuszu.
Geniuszu fotograficznego.
Do takich dzieł potrzeba minimum d810.
I statywu ważącego z 10 kilo mz.
No bo przeciez wiedomo - na fejsa nic z tańszych aparatow sie nie nada...
No ja mam polewkę. :)
Mam tez takich znajomych z reszta.
Do dzis szukaja aparatu, ktory bedzie robił lepsze zdjęcia.
Wiecznie niezadowoleni hehe
D750 lepszy od D810? To mnie zaskoczyłeś. Wątpię :)
Zależy do czego lepszy.
W D810 to tak nie do końca poprawili te czasy i nadal bezpieczniej je trochę skracać. Do tego będziesz w krajobrazie walczyć z białymi plamami ;)
Ale kolega już z krajobrazu zrezygnował. Teraz na topie jest reportaż (bo tu się sprawdza D700?). Oczywiście można połączyć jedno z drugim i zrobić reportaż z poszukiwań Yeti. Wtedy nawet białe plamy w krajobrazie nie przeszkodzą. ;)
nikoniarz
04-07-2015, 22:57
No i D700 jest tani.. Juz poniżej 3 tyś zł można wyrwać...
No i D700 jest tani.. Juz poniżej 3 tyś zł można wyrwać...
Ta chyba z przebiegiem 120tysi , zadbane egzemplarze chodzą po około 3800-4200
nikoniarz
04-07-2015, 22:59
Ta chyba z przebiegiem 120tysi , zadbane egzemplarze chodzą po około 3800-4200
Chyba nie zrozumiałeś przekazu. Szkoda...
Ale kolega już z krajobrazu zrezygnował. Teraz na topie jest reportaż (bo tu się sprawdza D700?). Oczywiście można połączyć jedno z drugim i zrobić reportaż z poszukiwań Yeti. Wtedy nawet białe plamy w krajobrazie nie przeszkodzą. ;)
Nadaje się też na reportaż o baronie z Kolumbii ;)
Watek sie robi komediowy. Szkoda. Ostatnio mi sie juz nie chcialo brac udzialu tak dlugo w watkach. Pisze kilka postow i odpuszczam. Kto chce to poslucha a jak nie to nie. Tu jest mowa o 2 moich aparatach to sie udzielam wiecej. I po co? Nadaremnie.
Zastanawiam sie nad sensem udzielania porad.
A moze przypadkiem Rafal nas wkreca? Bo ja juz nie cisnalem na wybor D750 bo mysle sobie ze bedzie mu drogo. I co? I nagle facet ma pomysl by kupic wiele drozszy D810 bo jest szybszy od D800. Bo tak sprzedawca powiedzial. Rece opadaja.
Napisalem do Harba czym foci aktualnie krajobrazy. D800. Ale glownie ze statywu i z opoznieniem o 1 s. Bez tego ma troche poruszen.
Ta chyba z przebiegiem 120tysi , zadbane egzemplarze chodzą po około 3800-4200
Żeby miał te 120 k faktyczne , to jest nic na tego woła roboczego.
Nie sadziłem ze zapytam o takie cos, ale jak mozna zablokować
Nikoniarza ?
Zeby mi PW nie przysyłał ?
Jest taka możliwość na forum ?
nikoniarz
04-07-2015, 23:22
Nie sadziłem ze zapytam o takie cos, ale jak mozna zablokować
Nikoniarza ?
Zeby mi PW nie przysyłał ?
Jest taka możliwość na forum ?
Poprosilem tylko o link do Twoich zdjęć ?
Teraz to opadły mi nie tylko ręce , bokserki również ,(komedio-dramat)taki fajny wątek się zapowiadał cóż.
Rafal8383
05-07-2015, 01:55
Nikogo nie wkręcam! I nie będę się tłumaczyć! Najpierw stawiałem na dwa modele zważając przy tym na cenę, a jak po tygodniu rozterek puściły mi nerwy to stwierdziłem, że co mi szkodzi poczekać, dołożyć drugie 5000 i kupić już naprawdę dobry sprzęt a nie coś pomiędzy. Nikon D700 mimo wieku ma nadal dobre opinie, nie rozumiem dlaczego jest tak negatywnie przez Was postrzegany. Nie ma potrzeby abym dłużej pisał. Coś kupię, za bardzo się uparłem. Może będę żałować, a może nie. Z pewnością co bym nie kupił z wyżej wymienionych, będzie o kilka dobrych klas lepszy od mojego D3100. Ale też coś czuję, że dla pełnej satysfakcji powinienem zainwestować również w stałki.
Przykro mi, że tak mnie odebraliście. W każdym razie bardzo Wszystkim dziękuję za pomoc.
To żeby się dopełniło ja powiem bez kozery: kup Fuji!
coldphate
05-07-2015, 08:43
Chyba nikt nie oceniał źle d700, tylko było mówione o jego słabych stronach. Ja mam nieco podobne zastosowania jak Ty. Do repo używam d700 do wnętrz i architektury d750. Dobre aparaty w Nikonie nie są uniwersalne. Trzeba to zaakceptować albo szukać w innej firmie.
VitaVm13
05-07-2015, 09:50
Witam, trochę ten wątek długi :-) Czy nie lepszy efekt dało by dopracowanie techniki robienia i obróbki zdjęć plus dokupienie jakiegoś dobrego szkła do obecnej puszki niż zmiana body ??? Może jeszcze zmiana monitora aby zdjęcia były wywoływane tak jak to widzimy przy obróbce. Chyba za bardzo wszyscy chcą pomóc a kolega nie wie czego tak naprawdę chce.
Czy nie lepszy efekt dało by dopracowanie techniki robienia i obróbki zdjęć plus dokupienie jakiegoś dobrego szkła do obecnej puszki niż zmiana body ???
Lepszy.
Ale body łatwiej zmienić niż zabrać się za nauke, która trochę trwa.
hostman22
05-07-2015, 10:33
przez 17 stron było polecane d800 ;), ostatnim wpisem autor wątku stwierdził, iż i tak kupi d700 - to chyba temat do zamknięcia..?
Pytający ma już dobry obiektyw i najwyraźniej mu to nie wystarcza. Rozumiem potrzebę zmiany puszki, zwłaszcza jeśli zapomina o krajobrazie. Tylko nie rozumiem tego zafiksowania, żeby kupić puszkę od razu na całe życie. Będzie odkładał pół roku i kupi zimą D810 za 10-11 tys. A obiektywy?
Zamiast tego można już teraz kupić D600 lub D700 za 4 tys lub D800 za 6 tys. i dobry obiektyw. A jak się podszkoli, to za dwa lata kupi wymarzone D810 za dodatkowe 3-4 tys.
Pawel Pawlak
05-07-2015, 10:54
Napisalem do Harba czym foci aktualnie krajobrazy. D800. Ale glownie ze statywu i z opoznieniem o 1 s. Bez tego ma troche poruszen.
O ile wiem z rozmów z Januszem to chyba jedna większość zdjęć robi "z ręki" i dlatego zasugerowałem mu niedawno w celu wyeliminowania drgań głównie przy pracy z 70-200/f4, stosowanie opóźnienie migawki 1s a dla wygody włączane/wyłączania tej funkcji przypisanie jej pod AF-L/E-L (którego podobno nie używa) zamiast wymiany body. O ile wiem, to świetnie mu się to sprawdza zarówno przy stosowanie tele z VR jak i przy 14-24. Ja używam tego sposobu już od dawna i we wszystkich sytuacjach gdzie ta zwłoka nie jest przeszkodą efekty są bardzo dobre. Gdyby nikon tak zdecydował się wprowadzić możliwość ustawienia zwłoki np. na 0.3s to możliwości zastosowania tej metody jeszcze by się zwiększyły.
Rafal8383
05-07-2015, 12:55
Ja nie powiedziałem, że jestem niezadowolony z obrazu jaki daje stałka na moim D3100, a jedynie iż na D700 może pokazać jeszcze więcej. Jakość obrazu na kadrze, który zaprezentowałem wczoraj, z wyścigów kolarskich, jest dla mnie wystarczająca. Jeżeli D700 da mi z tym samym obiektywem oraz innymi pełnoklatkowymi nieco więcej niż D3100, to już mi nic więcej chyba nie trzeba jak na mój amatorski użytek.
D700 jest nadal duuużo tańszy od D800. D800 jest sporo lepsze, ale D700 podpięty z dobrymi szkłami, w dobrych rękach, robi rewelacyjne zdjęcia. Wejdź na pixel-peeper, wybierz tą puszkę i zobacz co można z niej skroić. Do amatorskiego pstrykania aż nadto.
PS. D3100 -> D700 to nie będzie trochę lepiej. To będzie istna przepaść.
D750 1/4000s - to ja podziękuję za tę wspaniałą prędkość.
A możesz powiedzieć po co Ci ta 1/8000s??
Rafal8383
05-07-2015, 13:07
Sam powoli dochodzę do wniosku, że to o dobre szkła tak naprawdę się rozchodzi. A jeśli nawet stary FX może jeszcze dać lepszą jakość ze szkłami przeznaczonymi pod niego, to po co mi kombinować coś więcej. Za bardzo się rozpędziłem z tym wszystkim. Chyba kupię ten D700, do tego dwie szersze stałki i na długo powinno mi to wystarczyć. A dalej to muszę warsztat doskonalić, zwłaszcza chciałbym poznać photoshopa, ale to dla mnie czarna magia jeszcze, zbyt zaawansowany. Jeśli chodzi obrazek ze stałki, jest on dla mnie na tyle zadowalający, że nawet w połowie nie mam z nim tyle pracy w lightroomie, co z obrazkiem z Sigmy 17-50.
Rafal8383
05-07-2015, 13:08
Gonzo, do wyścigów czy to kolarskich, czy to samochodowych, które odbywają się u nas każdego roku.
Artur Małysiak
05-07-2015, 13:28
Sam powoli dochodzę do wniosku, że to o dobre szkła tak naprawdę się rozchodzi. A jeśli nawet stary FX może jeszcze dać lepszą jakość ze szkłami przeznaczonymi pod niego, to po co mi kombinować coś więcej. Za bardzo się rozpędziłem z tym wszystkim. Chyba kupię ten D700, do tego dwie szersze stałki i na długo powinno mi to wystarczyć. A dalej to muszę warsztat doskonalić, zwłaszcza chciałbym poznać photoshopa, ale to dla mnie czarna magia jeszcze, zbyt zaawansowany. Jeśli chodzi obrazek ze stałki, jest on dla mnie na tyle zadowalający, że nawet w połowie nie mam z nim tyle pracy w lightroomie, co z obrazkiem z Sigmy 17-50.
Tzn jaki masz problem z obrazkiem z sigmy. ...kolory nie takie? zdjęcia niedoswietlone czy jak? możesz bardziej sprecyzować przy czym masz tak dużo roboty fotografując sigma?
Pawel Pawlak
05-07-2015, 14:11
Rafal8383; żeby zrobić dobre zdjęcie z wyścigów kolarskich ani samochodowych, 1/8000 nie jest potrzebna :)
Rafal8383
05-07-2015, 14:14
Tzn jaki masz problem z obrazkiem z sigmy. ...kolory nie takie? zdjęcia niedoswietlone czy jak? możesz bardziej sprecyzować przy czym masz tak dużo roboty fotografując sigma?
Porównaj sobie jak wygląda zdjęcie z sigmy a jak ze stałki nikona, chodzi o całokształt jak prezentują się zdjęcia z obu obiektywów. Więcej chyba nie muszę tłumaczyć. Tylko ślepy nie zauważy. Link na flickr podałem wcześniej.
Obrazek ze stałki jest na tyle ładny, że nie mam nawet za bardzo co tam pooprawiać. Tyle w temacie
PAWEŁ, więc może chodzić o działanie AF na niektórych puszkach. Może tu jest pies pogrzebany
nikoniarz
05-07-2015, 14:17
Miałem tu już nie pisać ale popieram Pawła przynajmniej w kwestii kolarstwa- dynamika tego sportu jest taka, że w 90% zdjęć nie potrzeba wchodzić na czasy krótsze niż 1/1000 sek. Kolejne 5% sytuacji ogarniają czasy na poziomie 1/1000-1/2000.
Tak czy siak, wybierając d700 bedziesz na skraju społeczności forum.
Tu trzeba miec topowe body. Nie wazne ze zdjęcia jakie czesto tu widzimy,
iPhone zrobi bez problemow.
Ma byc - duze-z gripem-napisem na pasku... :)
Tak wiec zalecam ostrożność.
D700 da Ci szczescie, ale nie da akceptacji społecznej. Sam to widzisz z reszta.
Taki nikoniarz np. Przysyła mi PW i kombinuje jakby tu udowodnic, ze d700 zdjec nie robi.
Tez tak bedziesz miał :) hehe
Sumuje raz jeszcze.
Nie kupuj d700.
Bedziesz miał problem z wymiana na inne body.
Wszystko bedzie beeeee.
Kanona moze kup albo pentaka.
Wtedy zawsze bedzie mozna zmienic na cos lepszego.
:)
nikoniarz
05-07-2015, 14:23
Tak czy siak, wybierając d700 bedziesz na skraju społeczności forum.
Tu trzeba miec topowe body. Nie wazne ze zdjęcia jakie czesto tu widzimy,
iPhone zrobi bez problemow.
Ma byc - duze-z gripem-napisem na pasku... :)
Tak wiec zalecam ostrożność.
D700 da Ci szczescie, ale nie da akceptacji społecznej. Sam to widzisz z reszta.
Taki nikoniarz np. Przysyła mi PW i kombinuje jakby tu udowodnic, ze d700 zdjec nie robi.
Głupoty piszesz. Nie raz powtarzasz, że takie czy inne zdjęcia to się ajfonem robi. Dlatego poprosiłem Cię kulturalnie o to byś pokazał coś swojego autorstwa na co zareagowałeś wulgaryzmami. Także sorry, z czym Ty do ludzi...
Gonzo, do wyścigów czy to kolarskich, czy to samochodowych, które odbywają się u nas każdego roku.
To od razu składaj kasę na prywatne przenośne słońce, aby dało Ci wystarczająco dużo światła dla takiego czasu.
Poza tym, jeśli trzeba tak krótkich czasów do poruszających się obiektów, to zapomnij o lustrzance z migawką szczelinową, to najgorsze z możliwych rozwiązań, bo będziesz miał potworny rolling shutter.
Czas zrobienia zdjęcia w lustrzance nigdy nie jest wiele krótszy niż czas synchronizacji, czyli w D700 jest to trochę mniej niż 1/250s... i nie ważne że ustawisz 1/8000s, to i tak zdjęcie będzie robione przez 1/400 - 1/350s... a jedynie czas naświetlania fragmentu matrycy przez przesuwającą się szczelinę będzie wynosił 1/8000s.
A efekt rolling-shutter dla samochodów wygląda tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/skoda-2.jpg
źródło (http://4.bp.blogspot.com/-ay07tgncDPk/UVlZeRk1v-I/AAAAAAAAGHk/RDK3Y_ngb6s/s1600/skoda.jpg)
Ja w polemikę z kimś, kogo zdanie oraz opinia sie liczy, wdawać sie nie bede.
Przepychanki ? Zapomnij.
Chcesz pisac ? To pisz. Ale nie PW do mnie, szukając dziury w całym.
Do nikoniarza
To było :)
Artur Małysiak
05-07-2015, 14:36
Porównaj sobie jak wygląda zdjęcie z sigmy a jak ze stałki nikona, chodzi o całokształt jak prezentują się zdjęcia z obu obiektywów. Więcej chyba nie muszę tłumaczyć. Tylko ślepy nie zauważy. Link na flickr podałem wcześniej.
Obrazek ze stałki jest na tyle ładny, że nie mam nawet za bardzo co tam pooprawiać. Tyle w temacie tak porównywałem nikona 50 i sigme 17-50 i z tego co zauważyłem ze sigma daje nieco cieplejsze kolorki od nikona. .test na tym samym balansie bieli i parametrach...tak ogólnie to sigma jest świetnym szkłem i nie widzę aż takiej przepaści z innymi statkami tak jak Ty to wyolbrzymiasz Pozdrawiam
nikoniarz
05-07-2015, 14:42
Ja w polemikę z kimś, kogo zdanie oraz opinia sie liczy, wdawać sie nie bede.
Przepychanki ? Zapomnij.
Chcesz pisac ? To pisz. Ale nie PW do mnie, szukając dziury w całym.
Do nikoniarza
To było :)
Błąd zrobiłem, że poprosiłem o link na PW. Dlatego napiszę tutaj- pokażesz coś swojego, bo od zakupu D700 nie widzę żadnej fotki. Czyżbyś się wstydził? Pytam poważnie. Wielokrotnie twierdziłeś, że "takie fotki to ajfonem można robić". Myślę, że niejedna osoba chciałaby mieć odniesienie do tego co piszesz... Nic więcej. A Ty od razu wymyślasz jakieś ataki, przepychanki... Myślę, że autor wątku również by chciał zobaczyć co produkuje D700. I proszę, nie odsyłaj do zdjęć innych osób, bo akurat Ty polecasz D700.
Rafal8383
05-07-2015, 14:42
Powtórzę Wam słowa mojej żony z dzisiaj... Powiedziała mi: "nie kupuj D810, ten aparat Cię przerośnie i dalej nie będziesz zadowoly, bo nie zrobisz zdjęć jakich oczekujesz, nie umiejąc się nim posługiwać. Kup D700 a i tak będziesz bardzo zadowolony. Gdy już będziesz mieć większą wiedzę i praktykę, kupisz wymarzony D810, ale jeszcze nie teraz."
"K"anon he he he. Nie postawię go nawet obok mojego D3100. Szanuję Nikona za to jak pięknie te aparaty są zrobione, za to że biorąc aparat do ręki od sam się układa, wszystko jest dopracowane, przyciski, pokrętło, wszystko jest tak bardzo dopracowane. Jak chwyciłem "K"anona w sklepie, nawet nie wiem jaki model, ale jakiś za ok 1000euro, to wybuchłem śmiechem. Mówię: to coś pod względem wykonania odstaje o całą epokę od mojej puszki za 400 euro.
Niezły z Ciebie komediant. Dzięki za dostarczanie rozrywki w postaci komedii, w te upalne dni hihi.
Rafal8383
05-07-2015, 15:10
Artur Małysiak jeśli Ty twierdzisz, że sigma 17-50 daje lepszy nawet obrazek od N50 1,8 to masz chyba dużo gorszą wadę wzroku ode mnie :) Nie będę pokazywać zdjęć portretowych żony publicznie, bo nie ma życzenia być publicznie pokazywana jako "porównanie" i ma rację! :) Chyba nie muszę nikomu, poza Tobą udowadniać, że stałka daje znacznie ładniejszy obraz niż standardowy zoom :) Zwłaszcza gdy porównujemy pełnoklatkową stałkę do zooma pod dx. Jak ktoś Cię jeszcze w tym poprze, że niby sigma 17-50 daje ładniejszy obrazek niż N50, to specjalnie spędzę wieczór na próbie uruchomienia starszego uszkodzonego już laptopa aby wydobyć jakiś tam przypadkowy kadr z ruin, żeby pokazać jak bardzo jakościowo różni się obraz z tych dwóch szkieł :) To przerodził się temat wyboru lustrzanki w kłótnię, który obiektyw robi ładniejsze zdjęcia :) Idę, bo szkoda mi czasu jednak na tę dyskusję o sigmie.
Rafal8383
05-07-2015, 15:11
Z tobą komediancie nie wchodziłem w dyskusję z tego co sobie przypominam...
nikoniarz
05-07-2015, 15:13
Z tobą komediancie nie wchodziłem w dyskusję z tego co sobie przypominam...
Wiem, że to nie było do mnie ale bez urazy- niedługo nikt nie będzie chciał tu dyskutować. Konkrety już padły więc po co się powtarzać?
Z tobą komediancie nie wchodziłem w dyskusję z tego co sobie przypominam...
Dawno nie trafiłem, na taką ilość bzdur w jednym miejscu.
Daruj już sobie choćby te teksty o Canonie.
Poprosilem tylko o link do Twoich zdjęć ?
Ty masz jakis fetysz z tymi zdjeciami?
Co czytam to co rusz kogos o zdjecia prosisz, WHY?
To jest jakis wyzbacznik w dyskusji, bez tego nie mozna sie wypowiadac?
Dla watkotworcy: D750 i juz przestan biadolic...
pozdro
tak czytam i czytam i śmiesznie i strasznie jest - powiem tak jeśli nie wiesz jakie szkło kupić to znaczy ze nie potrzebujesz nowego szkła, jeśli nie wiesz jaki korpus kupić to znaczy że nie potrzebujesz nowego korpusu - kup jakiegoś bezlusterkowca jak już musisz coś kupić, ponoć robią lepsze zdjęcia od lustrzanek :mrgreen: albo lajkę i to powinno załatwić sprawę, ta lajka to nawet lepszy pomysł jest :mrgreen:
Andrzej1974
05-07-2015, 17:43
Powtórzę Wam słowa mojej żony z dzisiaj... Powiedziała mi: "nie kupuj D810, ten aparat Cię przerośnie i dalej nie będziesz zadowoly, bo nie zrobisz zdjęć jakich oczekujesz, nie umiejąc się nim posługiwać. Kup D700 a i tak będziesz bardzo zadowolony. Gdy już będziesz mieć większą wiedzę i praktykę, kupisz wymarzony D810, ale jeszcze nie teraz."
Ciesz się, że masz tak mądrą żonę...
Artur Małysiak
05-07-2015, 19:41
Artur Małysiak jeśli Ty twierdzisz, że sigma 17-50 daje lepszy nawet obrazek od N50 1,8 to masz chyba dużo gorszą wadę wzroku ode mnie :) Nie będę pokazywać zdjęć portretowych żony publicznie, bo nie ma życzenia być publicznie pokazywana jako "porównanie" i ma rację! :) Chyba nie muszę nikomu, poza Tobą udowadniać, że stałka daje znacznie ładniejszy obraz niż standardowy zoom :) Zwłaszcza gdy porównujemy pełnoklatkową stałkę do zooma pod dx. Jak ktoś Cię jeszcze w tym poprze, że niby sigma 17-50 daje ładniejszy obrazek niż N50, to specjalnie spędzę wieczór na próbie uruchomienia starszego uszkodzonego już laptopa aby wydobyć jakiś tam przypadkowy kadr z ruin, żeby pokazać jak bardzo jakościowo różni się obraz z tych dwóch szkieł :) To przerodził się temat wyboru lustrzanki w kłótnię, który obiektyw robi ładniejsze zdjęcia :) Idę, bo szkoda mi czasu jednak na tę dyskusję o sigmie.
To Ty masz chyba wadę wzroku lub w szkole z jęz. Polskiego miałeś pałę. ..Bo Ja nigdzie nie napisałem ze sigma daje lepszy obrazek...a Twoich zdjęć testowych nie chcę oglądać bo znam to szkiełko i wiem co potrafi...kup sobie tego D700 i ciesz się fotkami Pozdrawiam
Tak czy siak, wybierając d700 bedziesz na skraju społeczności forum.
Tu trzeba miec topowe body. Nie wazne ze zdjęcia jakie czesto tu widzimy,
iPhone zrobi bez problemow.
Ma byc - duze-z gripem-napisem na pasku... :)
Tak wiec zalecam ostrożność.
D700 da Ci szczescie, ale nie da akceptacji społecznej. Sam to widzisz z reszta.Ta nadmierna ironia naprawde nie jest potrzebna.
D700 do krajobrazu nie zalecalem - w zestawieniu z innymi aparatami. To zupelnie zmienia sprawe. Wiec niepotrzebie sobie nie dopisuj spraw o jakich nikt tu nie mowil.
Ktos pisal ze trzeba miec topowe body? Ze ludzie z D700 sa nieakceptowani? Skad ty to wziales? Masz zbyt bogata wyobraznie.
Rafal8383; żeby zrobić dobre zdjęcie z wyścigów kolarskich ani samochodowych, 1/8000 nie jest potrzebna :)No nie jest. Nasz Rafal ma zdecydowanie luki w wyksztalceniu. I stad daje sie wkrecac w to co mu sprzedawcy powiedza.
Dawno nie trafiłem, na taką ilość bzdur w jednym miejscu.
Daruj już sobie choćby te teksty o Canonie.Popieram.
Ciesz się, że masz tak mądrą żonę...
Wlasnie. I po tym co Rafal pisal wynika ze problem tkwi w jego podejsciu do tematu. A zona go zna dobrze.
Wolalbym chyba tu jej radzic niz jemu.
Rafal8383
06-07-2015, 11:34
Prawda boli :) "K"anon przy nikonie pod względem wykonania daleko odstaje. Wielu użytkownikom nie spodoba się to co napisałem, ale również wielu z pewnością wie o czym mówię.
Prawda boli :) "K"anon przy nikonie pod względem wykonania daleko odstaje. Wielu użytkownikom nie spodoba się to co napisałem, ale również wielu z pewnością wie o czym mówię.
Nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz.
Rafal8383
06-07-2015, 11:46
Za dużo Ironii i zrobiła się ciężka atmosfera. Ja piszę poważnie i szczerze a niektórzy otwarcie wyśmiewają. Nie przekonuje mnie D750 ani D610. Powiedziałem, że kupuję D700 mimo że stary ale nadal dobrze swoją pracę wykonuje, albo zaczekam 2-3 miesiące, dołożę i kupię ten wymarzony D810, który jednak może mnie przerosnąć.
Spędziłem ponad tydzień, zarwałem przez ten czas wszystkie noce czytając o sprzęcie, przeglądając zdjęcia, czy to na flickr, pixelpepper i jeszcze innych i jak dla mnie D700 daje w większości przypadków piękny malowniczy obrazek, nie mówię o krajobrazie bo tu wychodzi brak dodatkowych kilku mpx, być może czegoś jeszcze. Ale gdy mówimy o portrecie to siedemsetka w porównaniu do młodszego 610 czy 750 zdecydowanie bardziej do mnie przemawia. Każdy przecież ma inny gust. To w dużej mierze sprawiło, że nie wziąłem pod uwagę młodszych braci wysłużonego D700. I nie rozchodzi się tak naprawdę o czas 1/4000 ale właśnie o ten przyjemny dla oka obrazek.
Dziękuję za cierpliwość i wszelką pomoc. Proszę już więcej nie ironizować.
Czym się różni obrazek z D700 od innych aparatów FX? Przecież matryca ma te same wymiary, a od tego zależy GO i t.zw. plastyka.
Zaleta D700 nie jest obrazek, bo pod tym względem gorszy jest tylko D3.
Pawel Pawlak
06-07-2015, 11:54
Zaleta D700 nie jest obrazek, bo pod tym względem gorszy jest tylko D3.
D3 ma gorszy obrazek niż d700 ?!
Rafal8383
06-07-2015, 12:01
Gonzo wiem o czym mówię. Nie podoba mi się wykonanie aparatów canona. To moje zdanie, każdy przecież ma inne. Więc nie pisz proszę, że nie mam pojęcia o czym mówię. Ty twierdzisz inaczej i ja twierdzę inaczej. W nikonie odpowiada mi idealne wkomponowanie wszystkich elementów, żadne przyciski nie latają, nie sprawiają wrażenie jakby miały zaraz zniknąć w obudowie jak w starym pilocie od tv. Podoba mi się to jak nikon robi swoje aparaty. Nie ma sensu się kłócić. Jeżeli oglądałem aparaty canona w ubiegłym miesiącu, te za 1000 euro i więcej, aparaty które są dużo młodsze i nowocześniejsze od mojego D3100 i ich jakość wykonania bardzo delikatnie mówiąc budziła moje wątpliwości, to chyba do jasnej cholery wiem oo czym mówię.
Canon ma może cieplejsze kolory, jest mniej roboty przy obróbce - dlaczego każdy wie. Ale nikon to nikon. Praca z określonym aparatem ma sprawiać przyjemność. Gdy dostałem do ręki D7100, od razu pojawił się uśmiech. Nikon jest tak zrobiony, że od razu wpasowuje się w dłoń. Nawet w moim najtańszym D3100 nic nie lata, przyciski są solidnie umieszczone, trzymając ten aparat od razu wiem że to solidna marka. Ale to tylko kwestia gustu. Nie ma sensu się kłócić o to. Ja zwyczajnie uwielbiam nikona i nie zamierzam zmieniać systemu na żadnego C, P chyba że ktoś mi zasponsoruje leicę to nie pogardzę, he he :)
D3 ma gorszy obrazek niż d700 ?!
To oczywiście była prowokacja, różnica jest minimalna. D3 jest trochę starszy. Ta sama matryca, ale minimalne zmiany w oprogramowaniu. Tak jak D300 i D90.
Rafal - Canon 1DX jest gorzej wykonany od Nikona D3100??? Przestan pisac uogolnienia - nikony lepiej wykonane od canonow. W ostatnich latach Nikon mocno podkopal zaufanie do siebie wlasnie wykonaniem aparatow. I ci ludzie poszli do Canona no bo niby gdzie. Np Twoj imiennik prowadzacy portal lenspro.pl
Oczywiscie nalezy porownywac aparaty z tej samej polki. Nie odnosze wrazenia by 5D byly gorzej wykonane od Dxxx nikona. I zaliczyly mniej wpadek.
Twoje analizy obrazka D700 vs inne body pozostawie bez komentarza. Byloby lepiej gdybys tego nie pisal bo obnazasz tym sam swoja niewiedze.
Nie doceniasz znaczenia obrobki. Daruj sobie ocenianie zdjec z flickr. Zwracaj uwage na opinie osob pracujacych na tych aparatach. Bo tak to ty nie masz pojecia co z czym porownujesz.
Wlasnie. I po tym co Rafal pisal wynika ze problem tkwi w jego podejsciu do tematu. A zona go zna dobrze.
Wolalbym chyba tu jej radzic niz jemu.
Dokładnie, żona trzyma budżet i zna swojego faceta.
Ale nawet zakładając, że jest ta kasa na sprzęt to cały wątek dowodzi, że ten wybór obciążony jest jakimś strasznym zafiksowaniem. Począwszy od stwierdzenia-samousprawiedliwienia "kupuję na lata".
W zaprezentowanym krajobrazie autor ma jeszcze sporo do zrobienia począwszy od wyboru motywu i kompozycji, na obróbce skończywszy - do ciekawych zdjęć długa droga. Wytłumaczcie mi skoro już wyszukuję egzotyczny plener, dojazd i wyczekanie momentu zajmuje kupę czasu to czy problem jest zrobić dwa naświetlenia i parę klatek do montażu i mieć foty porażające jakością - nawet z tego co ma? A w plenerze modelkowym zainwestować w dobre szkło i przenośny generator. Ok GO będzie gorsza niż w FF ale pamiętajmy, że ludzie to emocja a nie śliczne tło. Czyli wchodząc w sprzęt co będzie bardziej rozwojowe - nowa puszka czy szkło i światło (które otwiera też studio). Chcę przez to powiedzieć, że tę kasę można dużo mądrzej wydać (a jeszcze coś zostanie)
Autor nakłada na sprzęt mega wymagania ale czy tę samą taryfę stosuje do siebie ("tylko mnie nie krytykujcie")? Może odwrócić kolejność - zmienić sprzęt gdy rzeczywiście zderzy się z jego ograniczeniami. Gdy z tego co ma wyciśnie 110%. Daleka to droga. Nie dziwi mnie, że zawodowy fotograf sportowy czy ten robiący ślubniaki musi mieć najlepszy sprzęt - jedna przysłona na puszce i druga na matrycy to kolosalna różnica. Ale amatorów to nie dotyczy - mają ten komfort, że mogą się bawić gdy warunki są sprzyjające.
Drogi Autorze!
Odłóż zakup (na trzy miesiące) - pod pretekstem, że sprzęt stanieje, pojawią się lepsze nowe modele itd. Potem na kolejne trzy i jeszcze raz. W międzyczasie intensywnie fotografuj - sprawdź ile można wycisnąć z tego co masz (a zdziwisz się ile można) i też tego co Ci naprawdę brakuje. Możesz (i powinieneś) wydać te pieniądze jak najmądrzej (wcale niekoniecznie w ogóle na sprzęt). Na razie napaliłeś się na zmianę (co w sumie rozumiem) ale korespondencja dowodzi, że słabe masz pojęcie o fotografii (np. wątki o Canonie - żenujące - mam w studio pełny dostęp do sprzętu tego producenta). Rozsądek mówi - wstrzymaj się. Po prostu.
Jeśli poczułeś się urażony dosadnością tych rad - przepraszam... ale jesteś taki zakręcony...
:)
Pozdro
Wiesiek
Gonzo wiem o czym mówię. Nie podoba mi się wykonanie aparatów canona. To moje zdanie, każdy przecież ma inne. Więc nie pisz proszę, że nie mam pojęcia o czym mówię.
Raz to nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, a dwa, to nie znasz polskiego języka.
Co ma podobanie się z wykonaniem - czyli jakością materiałów i budowy.
W nikonie odpowiada mi idealne wkomponowanie wszystkich elementów, żadne przyciski nie latają, nie sprawiają wrażenie jakby miały zaraz zniknąć w obudowie jak w starym pilocie od tv. Podoba mi się to jak nikon robi swoje aparaty. Nie ma sensu się kłócić. Jeżeli oglądałem aparaty canona w ubiegłym miesiącu, te za 1000 euro i więcej, aparaty które są dużo młodsze i nowocześniejsze od mojego D3100 i ich jakość wykonania bardzo delikatnie mówiąc budziła moje wątpliwości, to chyba do jasnej cholery wiem oo czym mówię.
Nie. To że sobie coś tam oglądałeś nic nie znaczy. Masz bzika na punkcie D700 i D800 oraz swojego ukochanego D3100 i tyle.
A czemu nic nie znaczy - bo jeśli chodzi o aparaty entry-level, to Canon jakością i precyzją ich wykonania bije Nikona.
Canon ma może cieplejsze kolory, jest mniej roboty przy obróbce - dlaczego każdy wie.
Kolejna absolutna bzdura. Roboty tyle samo, kolory też takie same. Trzeba tylko wiedzieć jak obrabiać zdjęcia.
Ale nikon to nikon.
Canon, to Canon, a Pentax, to Pentax.
Gdy dostałem do ręki D7100, od razu pojawił się uśmiech. Nikon jest tak zrobiony, że od razu wpasowuje się w dłoń. Nawet w moim najtańszym D3100 nic nie lata, przyciski są solidnie umieszczone, trzymając ten aparat od razu wiem że to solidna marka.
To weź do ręki Sony a3000 - aparat za 700zł, a odechce Ci się trzymania Nikonów i nie jest to kwestia gustu, a odpowiedniego projektowania aparatu. Ta mała "wydmuszka" leży w ręce o wiele lepiej niż jakikolwiek Nikon - włączając w to nawet D4
Szczerze mówiąc to po kilku ostatnich stronach nie jestem przekonany czy Rafał chce coś kupić, czy ma żonę i czy ma więcej niż 20 lat. Ale za to grupa doświadczonych użytkowników/fotografów dała się już - na tym etapie chyba można tak przyjąć - wkręcić w polemikę, której końca nie widać. Tym bardziej, że przy okazji wychodzą jakieś zaszłości między niektórymi osobami, albo problemy z ukierunkowanym uwielbieniem sprzętowym.
W skrócie - wygląda to z lekka jak karmienie trola, który właśnie pyta nas czy zostaniemy z nim w tym wątku, póki nie kupi za rok d810. A później jeszcze kilku szkieł ;)
Mam nadzieję, że nie przerysowałem ? :)
Trafiłeś w sedno - 22 strony o niczym.
To się nie zgodzę :D
Akurat ja się dowiedziałem sporo rzeczy :)
Minęło pińćset strzałów z nikąd...albo z Nikond...
A tu dalej pierdu pierdu pierdu
:)
Ale fajnie sie za to czyta.
Do kawy - jak znalazł hehe :)
To że sobie coś tam oglądałeś nic nie znaczy. Masz bzika na punkcie D700 i D800 oraz swojego ukochanego D3100 i tyle.
A czemu nic nie znaczy - bo jeśli chodzi o aparaty entry-level, to Canon jakością i precyzją ich wykonania bije Nikona.
To weź do ręki Sony a3000 - aparat za 700zł, a odechce Ci się trzymania Nikonów i nie jest to kwestia gustu, a odpowiedniego projektowania aparatu. Ta mała "wydmuszka" leży w ręce o wiele lepiej niż jakikolwiek Nikon - włączając w to nawet D4
Jeżeli jesteś tak zdegustowany Nikonem, a Canon czy Sony są dla Ciebie tak rewelacyjne to co jeszcze robisz na tym forum?
Wypowiadasz się tak jak byś był wielkim ekspertem, a może Twoje ręce nie pasują do Nikona.:)
nikoniarz
06-07-2015, 20:04
jeśli chodzi o aparaty entry-level, to Canon jakością i precyzją ich wykonania bije Nikona
Tobie to już chyba na dobre poprzewracało się w głowie :D Chyba już powoli nie ogarniasz informacji którymi nas tutaj raczysz...
Minęło pińćset strzałów z nikąd...albo z Nikond...
A tu dalej pierdu pierdu pierdu
:)
Ale fajnie sie za to czyta.
Do kawy - jak znalazł hehe :)
Przyślij na pw zdjęcie kawy- inaczej nie uwierzę;)
stachmuszel
06-07-2015, 20:59
To oczywiście była prowokacja, różnica jest minimalna. D3 jest trochę starszy. Ta sama matryca, ale minimalne zmiany w oprogramowaniu. Tak jak D300 i D90.
Tomku, jesli Ty dostrzegasz roznice w obrazowaniu D3 vs D700 na wydrukach, to ja klękam przed Tobą.
Przecież napisałem, że różnica jest minimalna. DxO podaje różnicę w szumach o 11 ISO (przy poziomie 3000) na korzyść D700.
stachmuszel
06-07-2015, 21:21
Pomiary pomiarami, tabelki tabelkami. Pytanie, czy to widac? Ja od razu odpowiadam: ja nie widzę.
Oczywiście, że nie widać, przecież TOP właśnie to napisał.
Widzicie. Rafal uzywajacy D3100 rozroznia obrazki z wszystkich pelnoklatkowcow. A Tomek Pawel i ja (i inni) jestesmy widać ślepi.
Wątek wszedl na znaczny stopien abstrakcji. Szkoda bo nie tylko autor tematu moze miec potencjalnie kłopoty z analogicznym wyborem.
Jeżeli jesteś tak zdegustowany Nikonem, a Canon czy Sony są dla Ciebie tak rewelacyjne to co jeszcze robisz na tym forum?
Wypowiadasz się tak jak byś był wielkim ekspertem, a może Twoje ręce nie pasują do Nikona.:)
Jeśli Tobie Nikon nie odpowiada możesz sobie iść. Ja ciebie nie trzymam.
Tobie to już chyba na dobre poprzewracało się w głowie :D Chyba już powoli nie ogarniasz informacji którymi nas tutaj raczysz...
Raczej tobie się poprzewracało od tego D3.
Jeśli Tobie Nikon nie odpowiada możesz sobie iść. Ja ciebie nie trzymam.
Z Twojej poprzedniej wypowiedzi wynika że Tobie Nikon nie odpowiada bo Canon czy Sony jest dużo lepszą konstrukcją.
To albo nie wiesz co piszesz, albo Ci Nikon nie odpowiada więc poco być na tym forum.
Tak napisałeś poprzednio: "A czemu nic nie znaczy - bo jeśli chodzi o aparaty entry-level, to Canon jakością i precyzją ich wykonania bije Nikona.
To weź do ręki Sony a3000 - aparat za 700zł, a odechce Ci się trzymania Nikonów i nie jest to kwestia gustu, a odpowiedniego projektowania aparatu. Ta mała "wydmuszka" leży w ręce o wiele lepiej niż jakikolwiek Nikon - włączając w to nawet D4"
Ja sobie chwalę konstrukcje Nikona, a kilka ich było i nie mam do nich zastrzeżeń, więc skąd Twoje twierdzenie że mnie Nikon nie odpowiada?
Z Twojej poprzedniej wypowiedzi wynika że Tobie Nikon nie odpowiada bo Canon czy Sony jest dużo lepszą konstrukcją.
To albo nie wiesz co piszesz, albo Ci Nikon nie odpowiada więc poco być na tym forum.
Tak napisałeś poprzednio: "A czemu nic nie znaczy - bo jeśli chodzi o aparaty entry-level, to Canon jakością i precyzją ich wykonania bije Nikona.
To weź do ręki Sony a3000 - aparat za 700zł, a odechce Ci się trzymania Nikonów i nie jest to kwestia gustu, a odpowiedniego projektowania aparatu. Ta mała "wydmuszka" leży w ręce o wiele lepiej niż jakikolwiek Nikon - włączając w to nawet D4"
Ja sobie chwalę konstrukcje Nikona, a kilka ich było i nie mam do nich zastrzeżeń, więc skąd Twoje twierdzenie że mnie Nikon nie odpowiada?
Czytaj całość konwersacji, a nie wyrwane z kontekstu fragmenty.
A faktu, że body Nikona nie są optymalnie wyprofilowane nic nie zmieni.
Używanie Nikona nie musi być równoważne ze ślepym uwielbieniem tej firmy - ja np kupiłem kiedyś "nieopatrznie" d70 i po jakimś czasie i kolejnych zmianach miałem 10 obiektywów i 5 lamp do niego i raczej nie zmienię już systemu (choć parę razy się zastanawiałem - szczególnie nad Sony choć też Canonem). Wiec Nikon dla mnie to kwestia przypadku. Mój wspólnik ma Canona i sporo sprzętu do niego i gdybym to mógł wcześniej przewidzieć to bym kupił Canona (albo on Nikona) bo byśmy kupę kasy zaoszczędzili. Na szczęście mimo dzielenia w tym wątku włosa na czworo współczesne puszki wszystkich firm są znakomite dając znakomite oddanie szczegółów i w zasadzie już całkiem zadawalającą pojemność tonalną - wystarczające w większości klasycznych tematów fotograficznych.
Można spokojnie skupić się nad tym jak wykorzystać te doskonałe narzędzia.
pozdro
Wiesiek
A faktu, że body Nikona nie są optymalnie wyprofilowane nic nie zmieni.
To jest Twoja opinia, a moja jest inna i mam prawo do jej wyrażenia lecz jednocześnie nie twierdzę że Canon jest zły, o Sony nie będę się wypowiadał bo nie miałem w ręku żadnego modelu.
Po prostu jeden lubi gruszki a drugi śliwki, tak samo jest z aparatami, jeden woli Nikona a drugi Canona itd.
Używanie Nikona nie musi być równoważne ze ślepym uwielbieniem tej firmy
Z tym się całkowicie zgadzam!
Ponieważ kilkanaście lat temu wszedłem w system Nikona i posiadam kilka obiektywów i innego osprzętu to w moim przypadku zmiana systemu nie wchodzi w grę.
Posiadane korpusy wg mnie idealnie pasują do do moich rąk i mogę się nimi posługiwać z zamkniętymi oczami, więc nie widzę powodu do zmiany systemu.
To nie znaczy żebym krytycznie wypowiadał o innych systemach, wielu moich kolegów używa Canona i nigdy ich nie przekonywałem że Canon jest gorszy a Nikon lepszy.
Uważam że jest to nie na miejscu, szanuję opinie innych.
Pozdrawiam.
Andrzej1974
07-07-2015, 13:51
[...] A faktu, że body Nikona nie są optymalnie wyprofilowane nic nie zmieni.
MZ to zależy m.in. od człeka, który bierze owe body w swoje dłonie i... od tychże dłoni. Mówiąc inaczej, to co dobrze leży w łapie Kowlskiego niekoniecznie będzie leżało Iksińskiemu i vice versa. Pisanie, że aparaty firmy X leżą dobrze a firmy Y nie to po prostu uogólnianie. BTW swego czasu porównywałem body Canona i Sony z Nikonem. O ile drugie z nich (Sony) leżało mi dość dobrze to Canon już niestety nie...
Panowie Nikoniarze D 800 czy D 700 trzymajmy się tematu.
Jak wybory w Polsce, wybieramy mniejsze zlo ;)
Ofc, ze 610 lub 750.
Jezeli amator przesiada sie z DX na FX to j.w. D750 lub D610 a reszta kasy w pelnoklatkowe obiektywy. Bez sensu przesiadac sie na najdrosze body i robic na byle jakich szklach. To obiektyw rysuje zdjecie. Kupic tanszego FX a do niego najepszą możliwą szklarnie. Jak juz sie uzbiera bdb szkla (co zajmie pare lat) to kupic nastepne body.
Szklarnia sie starzeje pomalutku . Body niestety dosc szybko - ale glownie "moralnie" gdyz przeciez pracuja caly czas tak samo. A to co potrafia dzisiejsze aparaty to naprawde jest bardzo wiele.
Koniecznosc wymiany body istnieje głównie w naszej głowie.
Jezeli amator przesiada sie z DX na FX to j.w. D750 lub D610 a reszta kasy w pelnoklatkowe obiektywy. Bez sensu przesiadac sie na najdrosze body i robic na byle jakich szklach. To obiektyw rysuje zdjecie. Kupic tanszego FX a do niego najepszą możliwą szklarnie. Jak juz sie uzbiera bdb szkla (co zajmie pare lat) to kupic nastepne body.
Szklarnia sie starzeje pomalutku . Body niestety dosc szybko - ale glownie "moralnie" gdyz przeciez pracuja caly czas tak samo. A to co potrafia dzisiejsze aparaty to naprawde jest bardzo wiele.
Koniecznosc wymiany body istnieje głównie w naszej głowie.
I to jest prawidlowe podejscie.
Pawel Pawlak
07-07-2015, 19:14
Jacek, jest jeszcze konieczność wymiany ze względów innych niż obrazek.
Generalnie jeśli by traktować bardzo poważnie te stwierdzenia że w zasadzie tylko 6x0, 750 i 8x0 mają obrazek godny zainteresowania, to okazałoby się że d4, df czy d4s już nie nadają się do uzyskania dobrych zdjęć. O d3s nawet nie wspominając - bo to przecież całkowita staroć. Przez grzeczność nie poruszę też tematu canona - bo żaden z aparatów tej firmy nie ma na bazowym iso możliwości choćby tych "nędznych" d4/df/d4s ;) A przecież prawda jest taka, że cała masa fantastycznych jakościowo zdjęć powstaje przy wykorzystaniu tych "nie nadających się do niczego body" :)
D4, 4s, 3s, Df nikt nie proponował ze względu na koszty. Przecież temat jest "używane D700..."
Uzywany Df wydaje mi sie ze jest w cenie uzywanego d800 obecnie +/- pare groszy. To swietne body (matryca, rozmiar, wizjer, nawet AF) ze spaprana ergonomia niestety. Przekombinowali.
Właśnie sprawdziłem pewien portal aukcyjny ;)
Ceny D700 wahają się od 2,8 do 4,2k pln. Za "max" jest z oryginalnym gripem, w fajnym stanie, z przebiegiem 82k. D700 strasznie potaniał ostatnio .... chyba kupię sobie na backup :)
Ceny D800 zaczynają się od 6k pln, ale głównie oscylują ok 7k pln.
Pawel Pawlak i Jacek_Z mądrze piszą i w pełni się z nimi zgadzam.
Brać D700, który dalej oferuje bardzo dużo, a za resztę kupić jakieś fajne szkło.
Żeby nie było - byłem szczęśliwym posiadaczem 700ki przez kilka lat i zrobiłem tym aparatem masę fajnych zdjęć. Na ścianie wisi jedno w rozmiarze 50x70cm i wygląda naprawdę dobrze!
Pawel Pawlak
07-07-2015, 23:22
D4, 4s, 3s, Df nikt nie proponował ze względu na koszty. Przecież temat jest "używane D700..."
TOP67, temat nie dotyczy także D6x0 ani d750 a te body zostały zakwalifikowane do tych które mają obrazek odpowiednie do dzisiejszych czasów i są forsowane bardzo silnie (nie mam nic przeciwko nim - raczej uważam że każdym z wymienionych tu aparatów można zrobić zarówno gnioty jak i świetne zdjęcia o jakości technicznej więcej niż "wystarczającej"). Coby nie powiedzieć, d4, d4s na iso bazowych bliżej do d700 niż do d800. Zarówno pod względem rozdzielczości jak i DR. A skoro d700 nadaje się tylko do wbijania gwoździ, to d4s też. Tylko do większych gwoździ, bo większy i cięższy ;)
Problem z userami D4 jest taki, ze w wiekszosci przypadkow to pro ktorzy kadruja w aparacie albo reporterka aka paparatzi. O ile w pierwszym przypadku taki np. Cliff Mautner wie co robi, to zwykly paparat przywali lampa po oczach i po sprawie. Wiekszosc osob aha i ocha do tych puszek ale czy je naprawde je potrzebuje (poza nielicznymi wyjatkami?). Czesto dodatkowe pixele z 810 moga uratowac kadr (lepszy crop etc.)
Dzis nawet malpki maja manuala, a z taka A6000 juz mozna szalec. W dodatku dla amatora gabaryty czesto zaczynaja byc problematyczne, o wadze juz nie wspomne.
Bazowy dr tez mozna wsadzic miedzy wiersze, wystarczy zaczac przegladac zdjecia w necie i zgadywac czym byly zrobione, niejedna osoba sie przejedzie.
wracając do sedna tematu. Z opisu widać, że Autor nie miał FX'a w ręku, albo miał, ale nie robił nim zdjęć. Nie polecam na pierwszy ogień d800, bo musisz do niego mieć bardzo dobre szkła, a wielkość plików Cię przytłoczy. Miałem podobny dylemat przesiadając się z d90 i wybrałem wtedy d700. Na początku trochę kulałem, bo myślałem, że aparat od razu wypluje nie wiadomo jakie obrazki. Po ponad 2 latach doświadczenia mam 2 sztuki i jestem bardzo z nich zadowolony. Obecnie wiem na co stać ten aparat i w niektórych sytuacjach czuję niedosyt i tylko dlatego chcę kupić d810 (aczkolwiek wolałbym używane d4 ale nigdzie nie ma dobrej sztuki). Obecnie dla osoby początkującej nie ma nic lepszego niż d700. To jest taki pancerny królik doświadczalny dla mało wtajemniczonych, który wiele potrafi, a jak za rok będzie potrzeba zmiany na inne body to na pewno wiele nie straci się pod względem ekonomicznym.
wracając do sedna tematu. Z opisu widać, że Autor nie miał FX'a w ręku, albo miał, ale nie robił nim zdjęć. Nie polecam na pierwszy ogień d800, bo musisz do niego mieć bardzo dobre szkła, a wielkość plików Cię przytłoczy. Miałem podobny dylemat przesiadając się z d90 i wybrałem wtedy d700. Na początku trochę kulałem, bo myślałem, że aparat od razu wypluje nie wiadomo jakie obrazki. Po ponad 2 latach doświadczenia mam 2 sztuki i jestem bardzo z nich zadowolony. Obecnie wiem na co stać ten aparat i w niektórych sytuacjach czuję niedosyt i tylko dlatego chcę kupić d810 (aczkolwiek wolałbym używane d4 ale nigdzie nie ma dobrej sztuki). Obecnie dla osoby początkującej nie ma nic lepszego niż d700. To jest taki pancerny królik doświadczalny dla mało wtajemniczonych, który wiele potrafi, a jak za rok będzie potrzeba zmiany na inne body to na pewno wiele nie straci się pod względem ekonomicznym.
Można się pod tym smiało podpisac, to jest prawidłowe podejście do sprawy .Gdzie sie podziewa autor? Rafale 8383 na co sie zdecydowałes ?
jak powyżej opisane i...
na "jakichkolwiek" obiektywach w D700 uzyskasz ostre obrazki a D800 jest strasznie wymagający co do szkieł i bardzo istotna rzecz - np czasy trzeba podwyższyć o 3-4 EV w stosunku do D700 żeby w były w miarę nieporuszone w D800.
Zdecydowanie D700.
np czasy trzeba podwyższyć o 3-4 EV w stosunku do D700 żeby w były w miarę nieporuszone w D800.
Moderatorzy powinni usuwać takie posty, bo ktoś to później czyta, powtórzy i tak powstają "prawdy" internetowe...
Moderatorzy powinni usuwać takie posty, bo ktoś to później czyta, powtórzy i tak powstają "prawdy" internetowe...
S4INT podaj argument że tak nie jest.
....akurat miałem D700 i D800 i testowałem pod też tym względem więc wiem co piszę.
Np TU (znalezione w 5 sek) (http://rafalglebowski.pl/blog/d800-i-problem-poruszonych-zdjec/) w tym artykule może nie było to akurat 3EV ale gdzie w D700 miałem 1/60 sek to żeby było ostr w D800 musiało około 1/400.
Pawel Pawlak
11-07-2015, 12:23
? albo masz uszkodzone d800 albo nie bardzo wiesz ile to jest 1EV (tymbardziej 3 albo 4EV)
....akurat miałem D700 i D800 i testowałem pod też tym względem więc wiem co piszę.
I co ? w tych samych warunkacj kiedy w d700 starcza 1/100 to w d800 musisz zapinać 1/800-1/1600 ??
Też mam oba body i z całą pewnością takiej zależności nie ma.
....akurat miałem D700 i D800 i testowałem pod też tym względem więc wiem co piszę.
Też miałem (a D800 mam nadal) i twierdzę, że nie masz pojęcia o czym piszesz.
? albo masz uszkodzone d800 albo nie bardzo wiesz ile to jest 1EV (tymbardziej 3 albo 4EV)
I co ? w tych samych warunkacj kiedy w d700 starcza 1/100 to w d800 musisz zapinać 1/800-1/1600 ??
Też mam oba body i z całą pewnością takiej zależności nie ma.
Żeby uzyskac nie poruszone zdięcie w d 700 wystarczy 1/125 , a w d 800 1/200 wystarcza ?
może i wadliwe, może i źle wytłumione lustro
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.