PDA

Zobacz pełną wersję : Import ustawionych profili do LR.



PiciuD300
14-06-2015, 13:35
Drodzy Nikoniarze.
Przy imporcie do LR 5.5 poprzez "Add" program nie trzyma profili z D700. Ustawia zawsze standard, nawet, gdy w aparacie było monochrome. Przeglądałem internet, preferencje oraz forum i nic nie znalazłem na ten temat. Czy można to ogarnąć, aby LR trzymał ustawienia profili z puszki?

GonzoG
14-06-2015, 14:18
Nie można.
Wyjaśnienie jest >> TU << (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikoniarze.pl&q=lightroom+profil+aparatu&sitesearch=forum.nikoniarze.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1434284231-0d1b9f618523a33516a48a13473db04c8c2cda97&do=dosearch&quicksearch=1&title=)

PiciuD300
14-06-2015, 14:29
Nie można.
Wyjaśnienie jest >> TU << (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikoniarze.pl&q=lightroom+profil+aparatu&sitesearch=forum.nikoniarze.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1434284231-0d1b9f618523a33516a48a13473db04c8c2cda97&do=dosearch&quicksearch=1&title=)

Dzięki. To, że jest z tym problem, to znalazłem. Myślałem, że ktoś to już wykombinował.

GonzoG
14-06-2015, 14:31
Tak, wykombinowali - używają softu Nikona.

Przecież w tych wątkach jest wszystko napisane - to co masz w LR to nie są profile z aparatu.

2pompony
14-06-2015, 15:24
A mnie od dawna zastanawia jedno - czemu ludzie upierają się, żeby regulować kolory zdjęcia w puszce, czyli bazując na malutkim i lichym ekraniku aparatu czasem oglądanym w pełnym słońcu, bez możliwości undo, przed zrobieniem zdjęcia czyli na czuja, mając nikłe możliwości edycji (5 enigmatycznych stopni jak vivid czy landscape plus pewnie jakieś 3 stopnie kontrastu czy nasycenia) - zamiast regulować kolory po zrobieniu zdjęcia, czyli nie na małym ekraniku aparatu w plenerze, a na dużym w optymalnych warunkach oświetleniowych, z możliwością undo, nie na czuja, tylko widząc edycje na bieżąco, mając wielekroć większe mozliwości edycyjne (setki suwaczków dla dociekliwych), w dodatku z możliwościa robienia i porównywania wielu wersji, jeśli ktoś zechce...

Nie żebym chciał wszczynać kolejną wojenkę, tylko naprawdę tego nei rozumiem...

PiciuD300
14-06-2015, 15:30
2pompony> Można przecież robić jedno i drugie. Zmiana w programie nie stanowi problemu. Ustawiam coś po to, żeby to było.

2pompony
14-06-2015, 15:39
No właśnie można robić i jedno i drugie i nawet jeszcze parę rzeczy na dodatek, tylko dziwi mnie po co? Bo nie widzę w tym żadnego pragmatyzmu.

To mniej więcej tak, jakby ktoś się upierał, żeby w każdych warunkach robić zdjęcia z filtrem połówkowym, a potem efekty jego działania usuwać w postprocesie. Da się? No pewnie że się da, tylko po co? Podobnie - da się manipulować kolorami ustawiając na czuja Picture Control w plenerze, na małym ekraniku, przed zdjęciem czyli bez podglądu, bez Undo? Pewnie że się da, tylko po co, skoro znacznie lepiej, wygodniej, dokładniej można to zrobić potem na RAWie...

Tego nei rozumiem i to mnie lekko dziwi, co ludzie widzą atrakcyjnego w takim utrudnianiu sobie.

Ale w ostateczności to nie jest - na szczęście - mój wielki problem. Ot zdziwienie i tyle. Nie mam nic Piciu do Twojego workflow, każdy się bawi jak lubi, tylko myślałem, że mnie oświecisz.

PiciuD300
14-06-2015, 22:14
Tak jak pisałem wcześniej dotyczy to przede wszystkim profilu monochromatycznego. Gdy używam filtrów do B&W przy profilach kolorowych jest badziew przy podglądzie w kolorze. Ot i wszystko .

2pompony
14-06-2015, 22:25
Aaa, rozumiem, a przynajmniej usiłuję zrozumieć. Dawniej używało się kolorowych filtrów do błon czarnobiałych, żeby przyciemnić lub rozjaśnić niektóre kolory, np. niebo, wodę czy roślinność. No jest to jakiś powód, chociaż ja teraz też robię to na RAWie, bo mam nie tylko podgląd na bieżąco co robię, ale jeszcze mogę regulować stopień tego rozjaśniania/przyciemniania - czyli identycznie jakbym stosował te filtry, ale o regulowanej przez siebie sile, i nakładając więcej niż jeden na pojedynczy kadr. Czyli obrabiając RAWA mam wielekroć większe możliwości...

No tak, dalej staram się domyśleć czy zrozumieć co w tym może być pozytywnego, bo może sam bym coś pozytywnego z tego wyciągnął dla siebie - z tym że pomimo chęci nie dostrzegam na razie.