PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d90



tinek01
06-03-2015, 16:45
Witam wszystkich znawców nikona,
zacznę od początku, jestem dopiero co zarejestrowany na forum więc mam nadzieję że żadnej gafy nie popełnię zakładając nowy temat,
jestem totalnym laikiem jeżeli chodzi o robienie zdjęć, jedyne co wiem na temat aparatu to to gdzie się wkłada baterie, zmienia obiektyw, ustawia na auto i klika fotkę:), być może wielu rozbawiłem w tym momencie ale nie jestem jedyny na tym forum bez wiedzy na temat robienia zdjęć,
bardzo mnie fascynują ładnie wykonane zdjęcia i dlatego chciałem prosić o pomoc w wyborze aparatu,
od kilku lat choruję na nikona d90, jednak nigdy nie miałem możliwości kupna ww z prostej przyczyny jakim był brak gotówki, obecnie gdy jestem w stanie już coś kupić to nie ma nowych body,
moje pytanie jest czy jest sens kupowania nowego sprzętu czy do robienia zdjęć głównie na automacie wystarczy kupić używkę z niewielki przebiegiem, a jeżeli używka to jaki jest sensowny, maksymalny przebieg,
tak jak wspomniałem choruję na nikona d90 ale być może pokazał się jakiś godny następca w rozsądnej cenie,
chciałbym mieć coś uniwersalnego do robienia zdjęć zarówno na dworze jak i w domu przy wiadomo sztucznym świetle, czasami jakieś imprezy w kościele czy w lokalach, czasami jeździmy na wycieczki w góry i widoki też fajnie porobić, domyślam się że jest to związane z kupnem różnej optyki i tu kolejna moja prośba o pomoc w doborze takowej,
no i jeszcze jedno zasadnicze pytanie, jaką kasę muszę szykować na tego rodzaju wydatek?
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam

ppablo12345
06-03-2015, 16:59
Jeśli chcesz focić na auto, to nie ma sensu kupować d90, który jest dość zaawansowanym modelem.
Poszukałbym dobrego kompaktu / bezlusterkowca, a jeśli koniecznie lustrzanka, to wtedy np. d5200 - o wiele lepsza matryca, plus dobre filmy, kosztem mniej zaawansowanej obudowy i paru innych bajerów.

zserty
06-03-2015, 17:34
Uważam zupełnie odwrotnie. Lepiej kupić bardziej zaawansowane body za mniej i skupićssię na foceniu i nauce.
D90 jest bardzo dobrym aparatem w trybie automatycznym jak i manualnym.
Jak się wciągnie to nie będzie zaraz sprzedawał, bo wbrew wszystkiemu d90 daje duże możliwości i kosztuje nie wiele.

GonzoG
06-03-2015, 17:37
Jak chcesz robić zdjęcia na auto, to kup najtańszy kompakt z dużą matrycą czy bezlusterkowaca (już od 700-800zł aparat z kitem)... lustrzanką na pewno nie zrobisz lepszych zdjęć, a podejrzewam, że będą gorsze...

A jeśli bardziej zależy Ci na lansie z lustrzanką - właśnie pojawił się najnowszy model - D7200, do tego obowiązkowo trzeba kupić grip, Sigmę 8-16, Nikkora 17-55/2.8, 70-200/2.8 VR II - w jakiś 16-17 tys. się powinieneś zmieścić.

Jarkod
06-03-2015, 17:40
no i jeszcze jedno zasadnicze pytanie, jaką kasę muszę szykować na tego rodzaju wydatek?


Sam używany korpus D90 ok 1000-1200 zł w zależności od przebiegu. Dodatkowo, trzeba liczyć 2 karty pamięci (2x 8 GB wystarczy), obiektywy (ile i jakie, to już zależy od Ciebie), dodatkowy akumulator, torbę. Górnego limitu wydatków nie ma. Ile masz, to wydasz.

Na forumowej giełdzie masz D90 + 18-105 + oryginalny grip + 2 akumulatory za 1600 zł. Przebieg umiarkowany; migawka w d90 wg producenta powinna wytrzymać 100 000 wyzwoleń, ten ma 43 tys, więc powinien jeszcze wytrzymać. Możesz skorzystać z forumowej "pomocnej dłoni", tzn. prosisz kogoś, kto ma blisko do sprzedającego, o sprawdzenie, czy sprzęt odpowiada opisowi w ofercie. Potem sam podejmujesz decyzję.

zserty
06-03-2015, 17:51
Ja zaczynałem od d3000 i kita. Wciągnął mnie w to brat, który mi ten zestaw sprzedał, a sam kupił d90. Wziąłem do ręki d90 i wiedziałem czego mi brakuje.
Ale tak jak koledzy mówią. Jak nie chcesz się zagłębiać to bierz kompakta.
Ale dzięki niemu nie dowiesz się czy będziesz chciał czegoś więcej.
Ps. Body d90 kupisz za 800zł i to w bardzo dobrym stanie.

zgera
06-03-2015, 20:55
Jeśli chcesz D90 robić zdjęcia na auto to nie polecam tego aparatu z wielu powodów.
Aparat jest przeznaczony dla zaawansowanych amatorów i trzeba mieć podstawową wiedzę co w aparacie ustawić aby zdjęcia wychodziły poprawnie.
Tryby AF do poszczególnych scen to podstawa aby ostrość na zdjęciu nie była w krzakach, często trzeba używać korekty ekspozycji bo pomiar światła nie zawsze sobie dobrze radzi.
Przy tym aparacie potrzebne jest minimum podstawowej wiedzy na temat fotografii i obsługi aparatu, ustawienie na tryb zielony i naciskanie spustu może przynieść niezadowalające efekty.

tinek01
06-03-2015, 22:35
Dziękuję serdecznie za tak szybkie odpowiedzi,
Chciałem jaszcze raz podkreślić że zachorowałem na nikona d90, może nie dopisałem że dlatego że robiłem na nim trochę zdjęć i w plenerze i w domu przy dziennym świetle, można powiedzieć że jestem zachwycony jakością wykonanych zdjęć pomimo tego że robiłem je na automacie i zwykłym kompaktowym obiektywie, bawiłem się również sony alfa, i canonem ale nie wiem jaki model, jakość była też rewelacyjna ale chyba jednak nikon to jest to, nie chciał bym tak jak wspomniał PPABLO12345 kupować coś z niższej półki ani z bardzo wysokiej tak jak wspomniał GONZOG, ale jeżeli uważacie że zwykłym kompaktem będę robił tak ładne zdjęcia jak wychodzą z d90 to w takim razie jaki zestaw polecacie, kwotę jaką mogę przeznaczyć na wstępie to jest 2-3tyś, a potem tak jak wspomniałem mogę się bawić w dokupienie innych szkieł, lamp czy innych dodatków, na razie chcę w miarę dobrą podstawę czyli body z sensownym obiektywem, proszę o dalsze podpowiedzi za które z góry dziękuję

sabur
07-03-2015, 08:24
Jak nie masz już na starcie kasy i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie miał na wydanie kilka tysięcy na dodatkowe szkła i akcesoria, moim zdaniem nie pchaj się w lustrzankę. Za tysiąca dostaniesz bezlusterkowca np sony nex (ostatnio znajomi odkupili u nas na forum Sony nex 3n z 16-50 za 800). Idealny na ich potrzeby: mały, prosty w obsłudze, bardzo dobra matryca, lepsza od tej z d90, która przy ciemnych obiektywach dostaje zadyszki (słabe wysokie ISO jak na obecną konkurencję).

Bądź świadom - kupno lustrzanki z myślą o zadowoleniu z zestawu szybko wygeneruje spore wydatki. Na chwilę obecną rynek posiada lepsza alternatywę dla osób potrzebujących przyzwoitej jakości ;)

GonzoG
07-03-2015, 08:33
Dziękuję serdecznie za tak szybkie odpowiedzi,
Chciałem jaszcze raz podkreślić że zachorowałem na nikona d90, może nie dopisałem że dlatego że robiłem na nim trochę zdjęć i w plenerze i w domu przy dziennym świetle, można powiedzieć że jestem zachwycony jakością wykonanych zdjęć pomimo tego że robiłem je na automacie i zwykłym kompaktowym obiektywie, bawiłem się również sony alfa, i canonem ale nie wiem jaki model, jakość była też rewelacyjna ale chyba jednak nikon to jest to, nie chciał bym tak jak wspomniał PPABLO12345 kupować coś z niższej półki ani z bardzo wysokiej tak jak wspomniał GONZOG, ale jeżeli uważacie że zwykłym kompaktem będę robił tak ładne zdjęcia jak wychodzą z d90 to w takim razie jaki zestaw polecacie, kwotę jaką mogę przeznaczyć na wstępie to jest 2-3tyś, a potem tak jak wspomniałem mogę się bawić w dokupienie innych szkieł, lamp czy innych dodatków, na razie chcę w miarę dobrą podstawę czyli body z sensownym obiektywem, proszę o dalsze podpowiedzi za które z góry dziękuję

Czy będzie to D3100 za 700zl, czy będzie to D4s za 20 000zl to jakość zdjęć będzie niemal jednakowa.
Nie ma znaczenia półka aparatu, bo ta decyduje o funkcjonalności puszki, a nie tego conz niej wychodzi.

A ja nie proponowal m nic z wysokiej polki. D90 jest nie produkowany od lat. W jego miejsce jest teraz seria D7x00.

A zdjęcia z D7100 wcale nie/są lepsze niż z Sony A3000... wręcz przeciwnie. Sony daje ostrzejsze, bardziej kontrastowe i bardziej nasycone zdjęcia - a takie są lepsze wg. 99% osób.

Comret
07-03-2015, 11:58
Jako wieloletni użytkownik D90 powie tylko tyle, że jest to wyśmienity amatorski aparat, który wprowadził mnie w świat fotografii.
Wsiąkłem i nie chce nic innego, dlatego zmieniłem na D7100.

Ale na twoim miejscu rozważyłbym D5100, bo tani i też dobry.

RAF7705
07-03-2015, 15:12
Dobra podstawa z sensownym obiektywem.
Proszę bardzo.
D90 plus sigma 17-50 f2.8
Bierz używane, to ci jeszcze na lampę i statyw wystarczy i możesz się cieszyć fotografią.
Spełniaj marzenia.

_13_jacek
07-03-2015, 16:41
Za kolegą powyżej.
Jak ma być po taniości i dobrze to, bierz używane D90 + Sigmę DC 18-50 mm f/2.8 EX Macro HSM + lampę Nissin Di622.
Mz na początek to świetny zestaw.
Mam taki zestaw i nie chcę z nim się rozstawać.

GonzoG
07-03-2015, 17:14
Za kolegą powyżej.
Jak ma być po taniości i dobrze to, bierz używane D90 + Sigmę DC 18-50 mm f/2.8 EX Macro HSM + lampę Nissin Di622.
Mz na początek to świetny zestaw.
Mam taki zestaw i nie chcę z nim się rozstawać.

szczególnie dobra rada....
18-50 nie dość że dość słaba optycznie, to jeszcze dość awaryjna...

Di622 - nie dość, że stara, to za używane chcą więcej niż za nową i lepszą Di600....

_13_jacek
07-03-2015, 17:31
Mam Sigmę DC 18-50 mm f/2.8 EX Macro HSM od 29/06/2009 i nie chce się popsuć.
Obrazek na pełnej dziurze z tejże Sigmy.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-O9_88-_P5ZM/VLkN3FmrEdI/AAAAAAAABQo/jq5BcUgzXgg/w1024-h679-no/DSC_5531.jpg)

Używana Di622 - http://allegro.pl/lampa-blyskowa-nissin-speedlite-di622-do-nikon-i5077213664.html
Nowa Di600 - http://www.skapiec.pl/site/cat/53/comp/7573622

GonzoG
07-03-2015, 18:08
Używana Di622 - http://allegro.pl/lampa-blyskowa-nissin-speedlite-di622-do-nikon-i5077213664.html
Nowa Di600 - http://www.skapiec.pl/site/cat/53/comp/7573622

Pierwsza wersja Di622 jest g**** warta... Ja za nową płaciłem 320zl, płacenie więcej jak 50% tej kwoty za 4-5 letnią lampę to głupota, szczególnie, że ma więcej wad niż zalet.

tinek01
07-03-2015, 20:33
ok. ale w sony jest podobno ten problem że obiektywy są produkowane tylko do sony i nie ma możliwości dobrać szkła z innych aparatów tak jak ma to nicon,
ten model d7000 brzmi nieźle chyba też ma fajne możliwości(tak mi się wydaje), czy lepiej kupić używanego d90, czy nowego d7000 czy odpuścić to wszystko i kupić np. ……, mam kilka nowych typów ale proszę o pomoc doświadczonych ekspertów, jak na razie nie dostałem konkretnej wskazówki jedynie poszlaki, chętnie bym popatrzył na wymianę zdań doświadczonych fotografów, z takiej rozmowy na pewno wyjdzie coś konkretnego, zatem ponawiam swoje pytanie, co proponujecie dla amatora fotografii?, chciałbym też zrobić zdjęcie na imprezie, np. urodziny dzieciaków, jest duży ruch (jeżeli chodzi o dzieci), aparat nie ma czasu na zastanowienie, to musi być ten moment i……, czym mam go zrobić aby był czysty i ostry obraz, nadający się do wydruku i wstawienia do ramki lub albumu rodzinnego.

Glowa
07-03-2015, 20:46
@Tinek01. Jeśli korpus musi mieć dość niezawodny AF, to możesz rozglądać się za D300. Jeśli AF nie jest sprawą priorytetową, to rzeczywiście rozsądny wydaje się wybór D90. Dobry obrazek otrzymasz z nowszych korpusów. Choćby D5200. I do tego Sigma 17-50 2.8. Do nauki nie jest potrzebny sprzęt za grube pieniądze.

_13_jacek
07-03-2015, 22:15
ok. ale w sony jest podobno ten problem że obiektywy są produkowane tylko do sony i nie ma możliwości dobrać szkła z innych aparatów tak jak ma to nicon,
ten model d7000 brzmi nieźle chyba też ma fajne możliwości(tak mi się wydaje), czy lepiej kupić używanego d90, czy nowego d7000 czy odpuścić to wszystko i kupić np. ……, mam kilka nowych typów ale proszę o pomoc doświadczonych ekspertów, jak na razie nie dostałem konkretnej wskazówki jedynie poszlaki, chętnie bym popatrzył na wymianę zdań doświadczonych fotografów, z takiej rozmowy na pewno wyjdzie coś konkretnego, zatem ponawiam swoje pytanie, co proponujecie dla amatora fotografii?, chciałbym też zrobić zdjęcie na imprezie, np. urodziny dzieciaków, jest duży ruch (jeżeli chodzi o dzieci), aparat nie ma czasu na zastanowienie, to musi być ten moment i……, czym mam go zrobić aby był czysty i ostry obraz, nadający się do wydruku i wstawienia do ramki lub albumu rodzinnego.
Poważnie.
Ten będzie dobry ? http://www.ceneo.pl/25995650#tab=spec

RAF7705
07-03-2015, 22:28
Nie dostaleś konkretnej wskazówki?
To chyba w innych językach piszemy niż ty.
Rozumiem że czekasz aż padnie tu litania wszystkich modeli Nikona w kombinacji z wszystkimi możliwymi szkłami.
Ps
Di622 nie jest wcale złe ale jest mnóstwo innych w tej cenie.
Ja bym lampę wziął nową, puszkę i szkło używane, statyw, jak wystarczy środków nowy lub używany ale napewno jakiś solidny.

krzysztofz24
08-03-2015, 00:00
Wez sobie to D90. Dobre sprawdzone body I ma srubokret do starszych szkiel, co moze sie przydac.
Wogole nie zwracaj uwagi na takie rzeczy jak "jakosc obrazka z nowszego aparatu" .
Albo mozna rozkminiac, ze aparat juz zdjec nie robi bo iest nowszy model...albo robic zdjecia.
Kup do niego nikkora 18-105vr , ma poczatek na pewno ci wystarczy.
Pozniej jak naprzyklad bedziesz chcial malej glebi ostrosci to nikkor 50 1.8d, ostre I tanie szklo.
Kupisz kompakta to raczej zwmkniesz sobie droge ewentualnego rozwoju.
Kupisz lustrzanke, to bedziesz mogl rozwijac swoje hobby przez dobor odpowiednich szkiel.

GonzoG
08-03-2015, 00:25
ok. ale w sony jest podobno ten problem że obiektywy są produkowane tylko do sony i nie ma możliwości dobrać szkła z innych aparatów tak jak ma to nicon,

Nie wiem jak tam nicon, ale do Nikona tak naprawdę podłączysz tylko i wyłączenie obiektywy do Nikona.

Sony z mocowaniem "E" (bezlustra) w pełni działa (autofocus, pełen pomiar światła, przesłona) z obiektywami Minolta A, Sony A, Sony E, Canon, Pentax.
Bez AF - wszystkie inne obiektywy z lustrzanek i do tego bez żadnych soczewek.



ten model d7000 brzmi nieźle chyba też ma fajne możliwości(tak mi się wydaje), czy lepiej kupić używanego d90, czy nowego d7000 czy odpuścić to wszystko i kupić np. ……, mam kilka nowych typów ale proszę o pomoc doświadczonych ekspertów, Lustrzanki to aparaty dla osób ceniących możliwości pełnej kontroli, szczególnie takie modele jak D90, czy D7x00, a nie dla tych co chcą automatu.
Ich wielkość jest podyktowana względami ergonomii obsługi i dostępu do funkcji, których w trybie auto nie można w żaden sposób zmieniać.


chciałbym też zrobić zdjęcie na imprezie, np. urodziny dzieciaków, jest duży ruch (jeżeli chodzi o dzieci), aparat nie ma czasu na zastanowienie, to musi być ten moment i……, czym mam go zrobić aby był czysty i ostry obraz, nadający się do wydruku i wstawienia do ramki lub albumu rodzinnego.
Nie ważne jaki to będzie aparat... Czy Sony A3000 (600zł) czy Nikon D7100 (3400zł) - jak ustawisz na auto, to oba będą dokładnie jednakowe... choć nie... Sony będzie lepsze - nie ma lustra i szybciej reaguje na spust.
A jeśli będziesz robić zdjęcia z użyciem ekranu - to Nikon leży i kwiczy przy Sony... Bo lustrzanka nie jest od robienia zdjęć "na zombi".

Jak będziesz ustawiać wszystko ręcznie - Nikon będzie miał przewagę... ale nie dużą i nie w jakości zdjęcia, a tylko w kontroli tego co robi aparat.

No i jak będzie za mało światła, to bez dodatkowej lampy błyskowej się nie obędzie - a to kolejny wydatek kilkuset (500+) zł.

Comret
08-03-2015, 02:09
Prawidłowych kombinacji ustawień ekspozycji jest wiele. Tak samo jak wiele może być punktów ostrości.

Jednak tylko jedna kombinacja tych zmiennych potrafi zatrzymać wzrok osoby oglądającej i zaciekawić ją.
To nazywamy zdjęciem i zazwyczaj nie jest wytworem automatyki tylko wynikiem świadomych wyborów fotografa.

A czy to zdjęcie jest zrobione sony, nikonem czy zapalniczką nie ma już znaczenia.

lortek
08-03-2015, 11:53
Autorze wątku jeżeli fascynuje Cie fotografia i chcesz rozwijac swoj warsztat to moim zdaniem najlepszym wyborem bedzie d90. Kompakty odpadaja bo żaden nie da Ci obrazka z tak rozmytym tłem jak lustrzanka i tutaj nie ma dyskusji. Serie aparatów d3xxx d5xxx maja ograniczona "klawiszologie" i predzej czy pozniej zacznie CI to przeszkadzac podczas robienia zdjec, seria d7xxx jest droga i moim zdaniem szkoda troche kasy wydawac na taki drogi sprzet jak sie jest na etapie poczatkujacego. Mozesz jeszcze polowac na używanego d300s :) wszystkie gwiazdy na niebie mówia ze ta puszka ma obecnie najlepszy (najpewniejszy i najcelniejszy) autofokus z puszek formatu dx nikona czyli tych, które Cie interesują.

I pamietaj ze to fotograf robi zdjecia, jezeli chcesz aparat tak tylko zeby robil zdjecia, na zielonym trybie i koniec, nie wciaga Cie fotografowanie to mozesz kupic wtedy po prostu to na co CIe stać.

pozdrawiam

tinek01
08-03-2015, 17:05
poważnie, to chyba konkretny żarcik:)

tinek01
08-03-2015, 17:06
to była odpowiedz dla _13_jacek

tinek01
08-03-2015, 17:10
do RAF7705, tak jak wspomniałem że jestem tu nowy i nie zauważyłem że już jest wątek rozwinięty na trzy strony:), moja gafa za którą wszystkich przepraszam:), Wasze podpowiedzi są super i na pewno coś z nich wyniosę,

tinek01
09-03-2015, 22:16
Wiem że kompakty już odpadają, koszt używanej puszki d300s jest w takiej samej cenie jak koszt d5100, i teraz D90 czy d5100?, jednak D7100 chyba da więcej możliwości a może się mylę, myślę że chce kupić aparat jeden i więcej go nie zmieniać, więc proszę o pomoc w podjęciu decyzji, który z tych czterech modeli?, potem się będę martwił szkłami i lampą.
Moim skromnym zdaniem d 300s jest tym co bym chciał jednak jakoś mam negatywne podejście do używanej puszki z przebiegiem 50000, d90 też już nie produkują a le znalazłem z bardzo niskim 3500 klatek , D 5100 ma chyba trochę małą metryce, a d7100…. fajnie wygląda te 2600mpix ale cena trochę powala, jednak czy to się wykorzysta w przyszłości.
Z waszych wypowiedzi wynika że jak chce aparat do swoich potrzeb to muszę się skupić na af, czy któryś z ww jest przodownikiem w af
Oczywiście nie chciałbym wywalać nie wiadomo jakiej kasy na sprzęt którego będę używał sporadycznie ale…..
od 20 lat jestem producentem reklam a tam jest wymagana super jakość zdjęć, i stąd jest ta moja pasja do jakości ale nie za wszelką cenę,
zdjęcie _13_jacek jest dla mnie rewelacyjne tak jak galeria jednego z oferowanych na sprzedaż d300s http://pentapryzmat.blogspot.se/?view=magazine,
łał, wymiękam
aparat w który chcę zainwestować ma być wersją końcową czyli i do nauki do kontynuowania mojej przygody z fotografią bo na pewno nie zmienię go przez najbliższe xlat, moim ostatnim aparatem był konica minolta d200 którą kupiłem 16 lat temu, i coś tam z niej wychodzi:(,
czy nikkor 18-105vr pasuje do wszystkich modeli nikona?, tak jak nikkor 50 1.8d,
GonzoG dał mi bardzo duzo do myślenia, czy do moich potrzeb rzeczywiście potrzebuję nikona czy jednak mam zainwestować kasę w co innego?
I jeszcze czy szybkość migawki zależy ad af, bo jeżeli tak to może jest jakiś inny aparat w rozsądnej cenie który mniej się zastanawia nad zrobieniem zdjęcia, po prostu naciskam i robi fotkę nawet na wieczornej imprezce
z góry dziękuję za pomoc

Glowa
09-03-2015, 23:35
i teraz D90 czy d5100?, jednak D7100 chyba da więcej możliwości a może się mylę, myślę że chce kupić aparat jeden i więcej go nie zmieniać,

Musisz sam zdecydować. To jednak dość różne korpusy. Czasami pożyczam D3100, bo bardziej podoba mi się zdjęcie otrzymane z nowszej matrycy. Więc dziś raczej bym już nie kupił D90. W amatorskim użytku D5100 powinien się sprawdzić. Mnie np. w D3100 brakuje choćby jednego dodatkowego przycisku Fn. D7100 z pewnością jest bardziej ergonomicznym sprzętem. A może coś nowszego, np. D5200?


D 5100 ma chyba trochę małą metryce, a d7100…. fajnie wygląda te 2600mpix ale cena trochę powala, jednak czy to się wykorzysta w przyszłości.


Tego nie rozumiem. Ma matrycę APS-C. Pikseli wystarczy Ci choćby z D5100.



czy nikkor 18-105vr pasuje do wszystkich modeli nikona?, tak jak nikkor 50 1.8d

Nikkor 18-105 pasuje tylko do korpusów DX. 50 1.8D do korpusów, które posiadajá silnik. W innych, nie bédziesz mial AF.

RAF7705
09-03-2015, 23:58
To możesz poszukać d300 z mniejszym przebiegiem, może się trafi. Ja bym z tych niższych linii nie kupował, słaba ergonomia ale są osoby zadowolone, jak masz duże dłonie, to będziesz się męczył z tymi małymi.

Borgan
10-03-2015, 00:20
Sprzedałem swojego D90 bo miał strasznie zaszumione zdjęcia powyżej iso 1600. A w praktyce bardzo często pojawi ci się taki problem, zwłaszcza jeśli zamierzasz używać tanich ciemnych szkieł. Lepiej mieć któreś szkło z tych 24-megapixelowych. D90 i D3200 są w podobnej cenie. Jeśli to ma być amatorski sprzęt to D3200 da ci najlepszy obraz za najniższą cenę.

RAF7705
10-03-2015, 07:31
Co to są 24 megapixelowe szkła?

Andrzej1974
10-03-2015, 08:20
[...] zdjęcie _13_jacek jest dla mnie rewelacyjne tak jak galeria jednego z oferowanych na sprzedaż d300s [...]
łał, wymiękam

Aparat to jedno. Drugie, dużo ważniejsze, to dobry obiektyw (autor bloga masę zdjęć robił np. S18-35/1.8 czy S85/1.4 - znasz ceny tych szkiełek?). Trzecie myślący fotograf. Czwarte (MZ najważniejsze)... obróbka, która decyduje o finalnym zdjęciu...

Jak myślisz, że kupisz D300(s) np. z N18-105 i będziesz robił nim takie zdjęcia, jak z podanego linku, to jesteś niestety w błędzie. Wiem, że jestem brutalny, ale tak to wygląda.

sl011
10-03-2015, 09:10
Ja bym jednak postawił fotografa na 1 miejscu.

zgera
10-03-2015, 16:05
Ja bym jednak postawił fotografa na 1 miejscu.

No to weź sobie D40 będąc dobrym fotografem i czyń cuda, co najwyżej kadry będą udane.
Dobre narzędzie w rękach dobrego fotografa czyni cuda, to samo narzędzie w rękach człowieka nie znającego się na rzeczy cudów nie uczyni.
Hołowczyc kiepskim autem rajdu nie wygra choć jest dobrym kierowcom, przykłady można mnożyć.

sl011
10-03-2015, 16:42
Ja cudów nie zdziałam. Ale jestem pewny, że dobry fotograf mógłby wykonać kawał porządnej roboty mając D40. Przecież ten aparat to nic innego, tylko najprawdziwsza lustrzanka jednoobiektywowa. Oczywiście potrzebny będzie jeszcze jakiś obiektyw (moim zdaniem niekoniecznie najdroższy) i być może lampa, statyw, ew. jakieś inne akcesoria.

zgera
10-03-2015, 16:52
Ja cudów nie zdziałam. Ale jestem pewny, że dobry fotograf mógłby wykonać kawał porządnej roboty mając D40. Przecież ten aparat to nic innego, tylko najprawdziwsza lustrzanka jednoobiektywowa. Oczywiście potrzebny będzie jeszcze jakiś obiektyw (moim zdaniem niekoniecznie najdroższy) i być może lampa, statyw, ew. jakieś inne akcesoria.

Ale możliwości matrycy nie przeskoczysz, dlatego teraz jest pogoń za nowszymi korpusami.

sl011
10-03-2015, 17:01
To powiedz to niedzielnemu pstrykaczowi i daj mu Df zamiast D40. ;-)

sl011
10-03-2015, 17:22
To powiedz to niedzielnemu pstrykaczowi i daj mu Df zamiast D40. ;-)

edit: chodzi o to, że D4 w rękach dyletanta zrobi banał. A D5100 w odpowiednich rękach może stworzyć arcydzieło. Technika mknie naprzód, ale z drugiej strony dziś mamy ten komfort, że nawet tani sprzęt ma wielkie możliwości, których jeszcze kilkanaście lat temu nie mieli najlepsi i najbogatsi.

tinek01
10-03-2015, 17:30
a proszę powiedzcie mi jeszcze jaka będzie różnica dla mnie(amatora) miedzy d3200 a d5200 jeżeli chodzi o jakość zdjęć(bo chyba jednak zdecydowałbym się na któryś z tych modeli), potem o ewentualną rozbudowę(mam na myśli szkła), czy któryś z nich jest lepszy od d90, i odwrotne pytanie, czy d90 ma coś czego nie mają te dwa ww modele?. Znalazłem na allegro coś takiego: http://allegro.pl/aparat-nikon-d3200-af-s-dx-18-105-vr-8gb-torba-i5150400858.html, drugi http://allegro.pl/nikon-d3200-18-200-tamron-zestaw-professional-i5126001049.html, lub model wyższy, http://allegro.pl/nikon-d5200-18-105-vr-10-dodatkow-nowe-i5140400921.html lub http://allegro.pl/nikon-d5200-18-200-tamron-zestaw-professional-i5129116018.html. Różnica cenowa nie jest wielka a być może będzie to miało znaczenie w późniejszej obsłudze któregoś z aparatów. Czy kupić samo body i jeszcze inne szkło?. Chyba już jestem bardzo bliski wyboru, jeszcze została czysta kosmetyka. Prosiłbym jeszcze o podpowiedz na ww pytaniach.

_13_jacek
10-03-2015, 17:40
Tinek01 pisałeś że, Ci się podoba zdjęcie moje kotka.
Możesz mi wierzyć lub nie ale nie grzebałem w nim zbyt wiele.
Troszkę nasyciłem i ociepliłem kolorki + troszkę kontrastu a wszystko to zrobiłem w Picasa.
Do Twojego opisu na początku na zapotrzebowanie robionych zdjęć to jeszcze raz polecam Ci D90 + szkiełko typu T17-50 lub S18-50/S17-50 ze stałym światłem 2.8 bo nie wszędzie można błyskać lampą. Dokup do tego zewnętrzną lampę nową lub używaną, przyda się na imprezie bo błyskanie wbudowaną to wychodzą zdjęcia kicha.
Jak już kupisz to rób zdjęcia, ciesz się i spełniaj swoje marzenie o fajnych zdjęciach.

Edyta:

, czy d90 ma coś czego nie mają te dwa ww modele?Ergonomia.

sl011
10-03-2015, 17:41
d5200 powinien mieć odrobinę lepszą jakość zdjęć (troszkę mniejsze szumy)

nikoniarz
10-03-2015, 17:42
czy d90 ma coś czego nie mają te dwa ww modele?

-śrubokręt
-regulowany obszar pomiaru centralnego (o ile dobrze pamiętam)
-dwa pokrętła
-bezpośredni przełącznik AF
-większy i lepszy wizjer
-więcej klawiszy bezpośredniego dostępu.
Warto też nadmienić, że seria D3xxx oferuje zmianę ISO w skoku 1EV co nie każdemu może odpowiadać...

Archibald6803
10-03-2015, 17:55
kup http://allegro.pl/nikon-d5100-sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm-f-vat-i5160533403.html
lub w ostateczności http://allegro.pl/nikon-d5100-18-105vr-16gb-torba-czytnik-promocja-i5143304958.html

To najrozsądniejszy wybór dla Ciebie

FelTom
10-03-2015, 17:58
Dodatkowy wyświetlacz oraz wyzwalanie bezprzewodowe lamp błyskowych.
Tego pierwszego nie ma u mniejszego rodzeństwa , a to drugie nie było oferowane. Może w najnowszych modelach małych braci już jest ?

nikoniarz
10-03-2015, 18:40
Dodatkowy wyświetlacz

Racja. Stało się to dla mnie tak oczywiste i powszednie, że zupełnie o tym zapomniałem. Dobrze, że zwróciłeś na to uwagę.

FelTom
10-03-2015, 18:52
Dla mnie też. Teraz nie wyobrażam sobie aparatu bez tego. Niby nic... A jeden rzut oka wystarczy , żeby wszystko mieć pod kontrolą...

Andrzej1974
10-03-2015, 22:18
[...] Ergonomia.

A dokładniej?

zgera
10-03-2015, 22:41
A dokładniej?

Typowy przykład nabijania licznika, tyle razy było pisane o ergonomii, każdy to może interpretować na swoją korzyć.

_13_jacek
10-03-2015, 23:10
A dokładniej?
D90 znam dłońmi. Nie muszę patrzeć aby zmienić jakikolwiek parametr.

d90
10-03-2015, 23:18
D90 nadal nie ma mikroregulacji oraz słabiutki Modół af.
Nowsze matryce zjadają go na śniadanie.
Np choćby d5100. Miałem oba. Wiem jak jest.

A ergonomia to wyświechtany slogan.
Chyba ze kotlety bedziesz robił albo na wojnę jechał...

Chociaz zdjęcia robi.

Andrzej1974
10-03-2015, 23:28
Typowy przykład nabijania licznika, tyle razy było pisane o ergonomii, każdy to może interpretować na swoją korzyć.

Nie nabijanie licznika... tylko po co w takim razie używać tego słowa w stosunku np do D90 skoro każdy aparat jest ergonomiczny? A często pada slowo ergonomia kiedy jest porównanie np D90 z puszkami serii D3xxx czy D5xxx...

P.S. Sam zapewne wiele razy pisałeś o ergonomii D90 vs D3xxx/D5xxx a teraz cię to oburza?


A ergonomia to wyświechtany slogan.

Dokładnie.

lortek
10-03-2015, 23:59
ergonomia to podstawa :D
szkoda czasu na błądzenie po menu zeby cos przestawic.... kadry uciekaja....
w ulamku sekundy zmienisz sobie na tryb seryjny czy pojedynczy, wylaczysz af po ustawieniu ostrosci na hiperfokalna, pod nosem masz ustawienia puszki na drugim malym wyswietlaczu, pstryk i masz samowyzwalacz zalaczony, jak jedziesz w trybie M to na jednym kolku przyslona na drugim czas, pod guzikiem iso i raz dwa robisz zdjecia, nie szukasz nic w menu... nagle zrobilo sie ciemno i pstryk masz autoiso i jedziesz dalej z tematem... ja juz nigdy sobie nie kupie puszki bez tych dobrodfziejstw

d90
11-03-2015, 00:41
Lortek ma racje.
Ucieknie mu motylek, albo spitoli góra czy wodospad z kadru.
I zdjęcia "zycia" nie bedzie...
:)
Ale sie uśmiałem :))))

_13_jacek
11-03-2015, 07:05
Ech, nastepny temat kicha.
Sieciowi specjalisci.

zgera
11-03-2015, 07:50
Nie nabijanie licznika... tylko po co w takim razie używać tego słowa w stosunku np do D90 skoro każdy aparat jest ergonomiczny? A często pada slowo ergonomia kiedy jest porównanie np D90 z puszkami serii D3xxx czy D5xxx...

Każdy jest ergonomiczny z punktu widzenia posiadacza, jeden za ergonomię uważa mały rozmiar i wagę, ktoś inny szybki dostęp do często używanych funkcji i tu różnica jest ogromna.
Siedem parametrów pod jednym przyciskiem vs jeden funkcyjny w serii D3XXX, D5XXX.

FelTom
11-03-2015, 08:03
A dokładniej?
Ergonomia to zmiana parametrów ekspozycji dwoma palcami jednocześnie na dwóch pokrętłach..

Brak ergonomii to konieczność naciśnięcia przycisku... Później wielu przycisków... Podróże po menu... Czas... i wiele czynności... Czas... i wiele czynności...

Ergonomia to myszka. Obsługa dwoma palcami i nieznaczne ruchy dłonią.

Brak ergonomii to wielkie wirtualne ekrany na filmach, przy których żeby coś zrobić trzeba nagimnastykowac się bardziej niż podczas większości dyscyplin sportowych...

Ergonomia jest pojęciem jednoznacznym i prostym. Ergonomia pozwala ograniczac czas i niepotrzebne czynnosci oraz zwiększać wygodę.

Mam nadzieję , choć nikłą, że użytkownikom najmniej ergonomicznych aparatów dane będzie zetknąć się z tymi bardziej ergonomicznymi i ci którzy do tej pory nie rozumieli tego pojęcia będą mieli okazję odczuć korzyści z ergonomii wynikające.

Autorze, jeżeli zależy Ci na AF, wtedy najlepiej D300 lub D300s. One mają wszystko czego Ci potrzeba i wszystko co inne poniżej. Jeżeli nie to...
Jeżeli zależy Ci na ergonomii i szybkości obslugi to D90. Jeżeli nie to te pozostałe 4ro cyfrowe.
Kompaktów z wymienną optyką bym nie skreślał. Wbrew temu, co tu poprzednio napisano, bywają i takie, których jakość jest na poziomie lustrzanek a i ergonomia wiele nie odstaje.
Jako posiadacz D90 i Samsunga NX1000, mogę powiedzieć , że ten drugi jest także bardzo wygodny w obsłudze. Przycisk na obiektywie i zmiana parametrów ekspozycji pierścieniem to szybkie i wygodne rozwiązanie. Jakość zdjęć podobna.
Możliwości ? Nawet większe. Do Nikona niestety innych szkieł bezproblemowo się nie zastosuje. A do Samsunga owszem; OM, M42, Nikon...

Co byś nie wybrał , będzie dobrze.
Pozdrawiam

Andrzej1974
11-03-2015, 08:32
ergonomia to podstawa :D
szkoda czasu na błądzenie po menu zeby cos przestawic.... kadry uciekaja....
w ulamku sekundy zmienisz sobie na tryb seryjny czy pojedynczy, wylaczysz af po ustawieniu ostrosci na hiperfokalna, pod nosem masz ustawienia puszki na drugim malym wyswietlaczu, pstryk i masz samowyzwalacz zalaczony, jak jedziesz w trybie M to na jednym kolku przyslona na drugim czas, pod guzikiem iso i raz dwa robisz zdjecia, nie szukasz nic w menu... nagle zrobilo sie ciemno i pstryk masz autoiso i jedziesz dalej z tematem... ja juz nigdy sobie nie kupie puszki bez tych dobrodfziejstw

Nie mam pod ręką wszystkich tych dodatków a jakoś w D5100 mi nic jak na razie nie uciekło. Pomijam fakt, że w menu (kolejny oklepany slogan) nie byłem już "ruski rok" . To, co mi jest potrzebne, mam zawsze pod ręką. Więc chyba nie jest tak źle. A kilka niedogodności rekompensuje mi cudowny finalny obrazek a to jest dla mnie najważniejsze. W końcu nie kupowałem aparatu po to, żeby się nim bawić, tylko żeby robić dobre zdjęcia i zatrzymywać na nich ważne dla mnie chwile. :-D



[...] Sieciowi specjalisci.

Taaa... Ty wiesz lepiej jak np. Kowalskiemu leży w dłoniach dany aparat...


Każdy jest ergonomiczny z punktu widzenia posiadacza, jeden za ergonomię uważa mały rozmiar i wagę, ktoś inny szybki dostęp do często używanych funkcji i tu różnica jest ogromna.

Właśnie. Pisanie więc, że D90 jest ergonomiczny dla Kowalskiego a np. D5200 nie, jest delikatnie mówiąc... zabawne.


[...] Ergonomia jest pojęciem jednoznacznym i prostym.

Jak widać nie jest ani pojęciem jednoznacznym ani prostym bo wywołuje wiele skrajnych emocji.

Tyle i aż tyle chciałem przekazać od siebie.

Umbra
11-03-2015, 09:22
Przede wszystkim trzeba widzieć, co się będzie fotografować. W wielu kategoriach nie potrzeba super szybko zmieniać parametry. Do tego warunki raczej też nie zmieniają się turbo szybko i jak raz nastawisz, to możesz pstrykać. Kolejna sprawa - ile razy zmieniacie WSZYSTKIE parametry na raz? Są też tryby półautomatyczne jak priorytet przysłony - znowu sporo roboty odpada. Sam mam D5000 i ergonomia jest w miarę ok. Niektóre rzeczy czasami by się przydały, ale nie jest to jakoś wielce uciążliwe. Nie podoba mi się za to matryca (często brakuje mi iso) i autofocus tego modelu.

sl011
11-03-2015, 09:24
nagle zrobilo sie ciemno i pstryk masz autoiso i jedziesz dalej z tematem... ja juz nigdy sobie nie kupie puszki bez tych dobrodfziejstw
D90 chyba nie ma (niestety) autoiso w kółku.

MstrG
11-03-2015, 09:30
Właśnie. Pisanie więc, że D90 jest ergonomiczny dla Kowalskiego a np. D5200 nie, jest delikatnie mówiąc... zabawne.

Czemu zakładasz, że ktoś pisząc "ergonomia" D90 ma na myśli to, że D5xxx tej ergonomii nie ma? Ma, ale dużo gorszą. Upierasz się za każdym razem, że dla Ciebie ergonomia to uchwyt i D5100 Tobie lepiej się trzyma niż D90 czy D7000.
Ergonomia w D90 jest na plus, jest lepsza niż w D5100, choćbyś krzyczał i tupał nic tego nie zmieni. D90 ponadto ma kilka użytecznych funkcji - choćby dodatkowy ekranik, CLS i śrubokręt, bez których nie wyobrażam sobie teraz współpracy z korpusem.

Już któryś raz robisz offtop pisząc o swoich przemyśleniach nt ergonomii. Tutaj dodatkowo jest tytuł wątku "D90", który zadziałał na Ciebie jak płachta na byka.

cz4rnuch
11-03-2015, 09:56
Lortek ma racje.
Ucieknie mu motylek, albo spitoli góra czy wodospad z kadru.
I zdjęcia "zycia" nie bedzie...

D90, znowu siejesz zamęt. Kadry uciekają zarówno amatorom jak i zawodowcom. Ja większość moich zdjęć robię na wyjazdach, w miejscach w których pewnie drugi raz się nie pojawię więc chcę z nich przywieźć jak najwięcej dobrego materiału. Na zmianę robię zdjęcia i filmuję więc muszę mieć szybki dostęp do wielu ustawień i lepsza ergonomia (klawiszologia) w tym pomaga.

Ale sie uśmiałem :)))) Nie obśmiewaj innych którzy mają inne zdanie bo w poważnej dyskusji tak nie wypada. Poza tym narażasz się na akcję odwetową. Zaraz ktoś Ciebie obśmieje za walące po oczach błędy ortograficzne , interpunkcję itd. Znowu zrobi się miło.


D90 nadal nie ma mikroregulacji oraz słabiutki Modół af.
Nowsze matryce zjadają go na śniadanie.
Np choćby d5100. Miałem oba. Wiem jak jest. Też miałem dwie generacje matryc DXowych, jedna jest sporo nowsza od tej z D5100 i nadal nie widzę tego zjadania na śniadanie.


A ergonomia to wyświechtany slogan... Nie dla wszystkich jak widać. O ile D5xxx oczywiście da się robić dobre zdjęcia i można go z grubsza ustawić pod siebie to ja niestety nie potrafię ścierpieć tego małego wizjera i gripa a tego nie da się przeskoczyć. Nie mówię, że D90 i nowsze modele są idealne bo wizjery też mają stosunkowo niewielkie (wystarczy spojrzeć w okienko najtańszego FXa lub bezlusterkowców typu X-T1 czy E-M1 by się o tym przekonać) ale jest zauważalnie lepiej niż w niższych seriach. D5100 wam pasuje to przy nim zostańcie bo ma swoje zalety, ale nie wciskajcie innym że wiecie od nich lepiej czego potrzebują.


D90 chyba nie ma (niestety) autoiso w kółku. Nie pamiętam czy miał, ale miał szybkie ISO, dla mnie rzecz niezbędną.

nikoniarz
11-03-2015, 17:17
Ja widzę, że niektórzy tutaj "nadużywają" trochę słowa ergonomia. Ja "wyższość" D90 nad D5xxx czy D3xxx w postaci dwóch pokręteł, większej ilości przycisków, śrubokręta dodatkowego ekranu itp. interpretował bym nie jako ergonomia a jako funkcjonalność. Bo większa i cięższa puszka nie dla każdego będzie ergonomiczna. A dodatkowe klawisze, ekran, śrubokręt, lepszy wizjer... itd. to większa funkcjonalność. I cokolwiek by "fani" serii D3xxx oraz D5xxx nie napisali to nie zmienią faktu, że poza uchylanym ekranem w serii D5xxx bardziej funkcjonalnym urządzeniem jest D90. To jest tak oczywiste jak sprawa, że czarne jest czarne a białe jest białe.

Oczywiście najwięcej do powiedzenia w kwestii jakichkolwiek porównań mają osoby zawieszone na jednym sprzęcie od zawsze. Przez myśl by mi nie przeszło, żebym zachwalał swoje pierwsze lustro (D3100) nie mając porównania. I nie mówię tu o "porównaniu" w sklepie, "pomacaniu" raz na tydzień, bo często wiele rzeczy zaczynamy cenić dopiero po przyzwyczajeniu się do nich. A do tego trzeba czasem tygodni czy nawet miesięcy codziennego użytkowania. Piszę to jako świadomy użytkownik trzech zupełnie różnych klas sprzętu- od entry level, poprzez semi pro, na pro kończąc. Kto chce to wyciągnie z tej wypowiedzi oczywiste wg. mnie wnioski. Bo właśnie dlatego się wypowiedziałem. A ci mający klapki na oczach niech dalej "żyją w swoim świecie".

tinek01
11-03-2015, 17:28
Archibald6803
Gaduła
kup http://allegro.pl/nikon-d5100-sigma-...160533403.html
chyba bym się zdecydował jednak na ten zestaw, brzmi całkiem nieźle, tylko mam jeszcze pytanie, chcę kupić body oddzielnie, czy do tego mam dokupić dokładnie to samo szkło co jest w zestawie czy jednak polecacie coś innego i jaką dodatkową lampę do tego całego zestawu?
pozdrawiam

_13_jacek
11-03-2015, 17:35
Bardzo dobrze określenie - funkcjonalność.
Dla przykładu; jakikolwiek z serii D3xxx i D5xxx w trybie M. Daj poprzestawiam w nich wszystkie parametry potrzebne do zrobienia prawidłowo naświetlonego zdjęcia.
Ustawcie je w ciągu kilku sekund nie patrząc na aparat i zrób dobrze naświetlone zdjęcie.
Swojego D90 ustawię ( czas, przysłona, iso, WB) nie patrząc na niego i zrobię dobrze naświetlone zdjęcie choćby nie wiem jak ktoś go poprzestawiał.
Jak dla mnie to D90 zjada na śniadanie pod względem funkcjonalności wszystkie D3xxx i D5xxx
Nikt i nic tego nie zmieni.
Bez odbioru.

MstrG
11-03-2015, 17:39
Jak zwał tak zwal :) funkcjonalność jest dla mnie jak najbardziej cechą ergonomii.

"Pisanie więc, że D90 jest funkcjonalny dla Kowalskiego a np. D5200 nie, jest delikatnie mówiąc... zabawne." ;) ;) ;)

tinek01
11-03-2015, 18:46
zapomniałem jeszcze dopisać że dlatego chce kupić samo body i jakieś szkło bo mam jeszcze jedno chobby jakim jest myślistwo i obcowanie z łonem natury, chciałbym też od czasu do czasu zrobić zdjęcie z ambony jakiemuś dzikiemu zwierzowi, domyślam się że nie ma na to szans zrobienia jednym szkłem więc proszę o jeszcze jedną poradę, czy wybór d5100
plus jakie szkła na imrezki i domowe fotki plus przyroda, odległości nawet 150m, proszę o następne podpowiedzi za które z góry dziękuję

d90
11-03-2015, 19:13
Do myślistwa to d300/d7100. O trzymanie i af chodzi.
I długaśne szkło.
Tanio nie bedzie. Albo bedzie byle jak...i jesli tak ma byc, to cokolwiek. Serio.

Archibald6803
11-03-2015, 21:55
chyba bym się zdecydował jednak na ten zestaw, brzmi całkiem nieźle, tylko mam jeszcze pytanie, chcę kupić body oddzielnie, czy do tego mam dokupić dokładnie to samo szkło co jest w zestawie czy jednak polecacie coś innego i jaką dodatkową lampę do tego całego zestawu?
pozdrawiam

możesz kupić osobno body i osobno obiektyw ; i tak będziesz musiał wysłać wszystko do Gdyni do serwisu Sigmy aby Ci ten zestaw skalibrowali ;

jeśli chodzi o obiektyw ; ta konkretna Sigma to najlepszy wybór do d5100 w kontekście jakość optyczna/cena

jeżeli chodzi o lampę ; jestem zwolennikiem lamp systemowych ; kupiłbym nową sb700


zapomniałem jeszcze dopisać że dlatego chce kupić samo body i jakieś szkło bo mam jeszcze jedno chobby jakim jest myślistwo i obcowanie z łonem natury, chciałbym też od czasu do czasu zrobić zdjęcie z ambony jakiemuś dzikiemu zwierzowi, domyślam się że nie ma na to szans zrobienia jednym szkłem więc proszę o jeszcze jedną poradę, czy wybór d5100
plus jakie szkła na imrezki i domowe fotki plus przyroda, odległości nawet 150m, proszę o następne podpowiedzi za które z góry dziękuję

najlepsza i jednocześnie MZ najtańsza opcja dla Ciebie :
np.: http://allegro.pl/tamron-sp-150-600mm-di-vc-usd-nikon-sklep-lodz-i5107618543.html
wszystko co tańsze - będzie albo za krótkie albo za słabe optycznie

d5100 będzie bardzo dobrze działało z tym obiektywem ; matryca w d5100 jest MZ topowa jak na DX; pozbawiona jest wielu wad które mają zarówno starsze jak i nowsze puszki ;
AF w d5100, przy scenach mniej dynamicznych lub statycznych, działa bardzo pewnie i precyzyjnie ;

oczywiście, po zakupie ten zestaw musisz wysłać do serwisu ( tym razem Tamrona) na skalibrowanie

Generalnie ; wg mnie JEDYNĄ denerwującą wadą d5100 jest brak mikrokalibracji ; cała reszta jest dla amatora świetna , a patrząc przez pryzmat ceny/jakości - nawet pokuszę się o stwierdzenie że rewelacyjna

Mam kilka puszek Nikona; tam gdzie nie ma dynamicznych (sportowych) scen najchętniej używam właśnie d5100 ; szczególnie wówczas gdy robię zdjęcia wieczorne oraz o bardzo dużej rozpiętości tonalnej ;

FelTom
11-03-2015, 21:59
Już masz odp na swoje pytanie. Zostaje Ci D300 lub D300s.
A to i tak najtańsze rozwiązanie w tej tematyce. To akurat tania gałąź fotograficzna nie jest.

Umbra
11-03-2015, 23:30
Bardzo dobrze określenie - funkcjonalność.
Dla przykładu; jakikolwiek z serii D3xxx i D5xxx w trybie M. Daj poprzestawiam w nich wszystkie parametry potrzebne do zrobienia prawidłowo naświetlonego zdjęcia.
Ustawcie je w ciągu kilku sekund nie patrząc na aparat i zrób dobrze naświetlone zdjęcie.
Swojego D90 ustawię ( czas, przysłona, iso, WB) nie patrząc na niego i zrobię dobrze naświetlone zdjęcie choćby nie wiem jak ktoś go poprzestawiał.
Jak dla mnie to D90 zjada na śniadanie pod względem funkcjonalności wszystkie D3xxx i D5xxx
Nikt i nic tego nie zmieni.
Bez odbioru.

Ja robię głównie w M i nie widzę problemu w D5000. WB mam zazwyczaj ustawiony na światło dzienne i nie muszę tego zmieniać za często. Iso można dać pod klawisz funkcyjny. Reszta też jest łatwo ustawialna z podstawowych rzeczy. Bardziej zaawansowane funkcje wymagają użycia menu, ale serio - jak często się je zmienia i w jakich warunkach? Niektóre rzeczy by się przydały, ale bez przesady. Natomiast jeśli mówimy o funkcjonalności w kontekście D90 i np. D5200, to tu też nie można się tak do końca zgodzić, że D90 jest bardziej funkcjonalny. Ktoś może potrzebować dobrego iso, ekranu (bardzo przydatna rzecz w makro), czy trybu wideo - i co wtedy? Nadal będziesz się upierać, że D90 jest bardziej funkcjonalny?
Wszystko należy dobrać pod kątem własnych potrzeb. Nie ma niestety jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy D90 jest lepszy, czy może D5xxx albo który z nich jest bardziej funkcjonalny.

Andrzej1974
12-03-2015, 07:53
Czemu zakładasz, że ktoś pisząc "ergonomia" D90 ma na myśli to, że D5xxx tej ergonomii nie ma? Ma, ale dużo gorszą.

Wiele osób na pytanie jakie są różnice pomiędy np. D90 a D5100 wali od razu slogan typu "ergonomia", nie mając bladego pojęcia, co to tak naprawdę oznacza i, z czym to się je (BTW odsyłam do definicji, którą kiedyś podałem). Stąd ktoś, kto chce kupić pierwszą lustrzankę, myśli - podobnie jak ty - że D5100 nie ma "ergonomii", co nie jest oczywiście prawdą. Każdy z tych aparatów ma inną "ergomonię" i pisanie, że jeden aparat ma ergonomię a drugi jej nie ma jest... śmieszne.


[...] Ergonomia w D90 jest na plus, jest lepsza niż w D5100, choćbyś krzyczał i tupał nic tego nie zmieni.

"Ergonomia D90" czyli, co dokładnie? Czym jest "ergonomia D90" a czym "ergonomia D5100" wg ciebie?
BTW odsyłam cię ponownie do definicji pojęcia "ergonomia" bo widać nie masz o nim zielonego pojęcia (patrz dalej). I to raczej ty a nie ja tupiesz nóżkami, że ktoś obraził twojego nieśmiertelnego D90.


[...] Już któryś raz robisz offtop pisząc o swoich przemyśleniach nt ergonomii. Tutaj dodatkowo jest tytuł wątku "D90", który zadziałał na Ciebie jak płachta na byka.

Ludziom używającym sloganów należy tłumaczyć jak krowie na rowie a byków bym tutaj nie mieszał... ;-)


Ja widzę, że niektórzy tutaj "nadużywają" trochę słowa ergonomia. Ja "wyższość" D90 nad D5xxx czy D3xxx w postaci dwóch pokręteł, większej ilości przycisków, śrubokręta dodatkowego ekranu itp. interpretował bym nie jako ergonomia a jako funkcjonalność. Bo większa i cięższa puszka nie dla każdego będzie ergonomiczna. A dodatkowe klawisze, ekran, śrubokręt, lepszy wizjer... itd. to większa funkcjonalność [...]

Tu się muszę z tobą zgodzić bo ludzie często mylą funkcjonalność z ergonomią a to są dwa różne pojęcia.


Jak zwał tak zwal :) funkcjonalność jest dla mnie jak najbardziej cechą ergonomii.

A widzisz. Dla cb funkcjonalność to (w dużym skrócie) ergonomia, co tylko pokazuje, że nie masz pojęcia o... tych pojęciach. I później jeden z drugim plecie trzy po trzy slogany, które im ślina przyniesie na język...


[...] D5100 wam pasuje to przy nim zostańcie bo ma swoje zalety, ale nie wciskajcie innym że wiecie od nich lepiej czego potrzebują.

Dokładnie to samo można powiedzieć tym, którzy na siłę wciskają innym "stagego" D90...


[...] Generalnie [...] d5100 [...] jest dla amatora świetna , a patrząc przez pryzmat ceny/jakości - nawet pokuszę się o stwierdzenie że rewelacyjna

Podzielam ten pogląd w 100%. I dodam od siebie, że żadne tupanie nóżkami czy wystawianie czerwonej płachy na byka przez jego przeciwników tego nie zmienią bo takie są fakty.

Xavier80
12-03-2015, 09:01
Śmiać się czy płakać nad tą dyskusją?:) Ergonomia drogi Andrzeju jest synonimem słowa funkcjonalność, są to słowa używane zamiennie mój drogi. Reasumując, z definicji ergonomia jest wypadkową cech umożliwiającą optymalizację pracy na linii człowiek-maszyna ( w tym wypadku aparat). Każdy użytkowany przedmiot posiada swoją ergonomię, natomiast niewątpliwie lepsza ergonomia oznacza mniej wydatkowania siły, zaangażowania, czasu, słowem pracy w celu wykonania tej samej czynności.

D5100 to świetny aparat, miałem, używałem. Ma mnóstwo zalet, natomiast z penością nie jest nią ergonomia :) w sensie ergonomicznym dzielą go od D90 lata świetlne

cz4rnuch
12-03-2015, 09:02
Zacznijmy od tego, że ergonomiczność i funkcjonalność to wyrazy bliskoznaczne (tyle, że ergonomiczność ma węższe znaczenie, jest hiponimem słowa funkcjonalność) i w większości przypadków nie jest błędem stosowanie obu wyrażeń zamiennie. W niektórych słownikach synonimów oba hasła są powiązane. Studiowałem kiedyś między innymi na kierunku "systemy produkcyjne" i na przedmiocie ergonomia z tego co pamiętam operowało się tam takimi wyrażeniami jak ergonomia obsługi co moim zdaniem dodatkowo spaja oba wyrażenia i jest dowodem na to jak płynnym terminem jest słowo ergonomia. A ty Andrzeju przeczytałeś cytat z MstrG, bo zarzucasz mu, że twierdzi iż D5100 nie ma ergonomii podczas gdy w ramce z cytatem pisze on dokładnie coś przeciwnego :) Przy okazji mała uwaga, jeśli kogoś odsyłasz do definicji to podaj link. Chyba nie liczysz na to, że ktoś spędzi tydzień na przekopanie się przez te tysiące wpisów w celu sprawdzenia czym wg Ciebie jest ergonomia. Mam przy okazji nadzieję, że korzystałeś przy tym z kilku źródeł i podzieliłeś się tam także źródłami. Zarzucasz innym, że promują w wątku o D90 właśnie D90 i się obrażają podczas gdy Ty nie widzisz nic złego w tym, że na każdym kroku robisz to samo z D5100 i zawsze jesteś obrażony gdy Ci się na to zwróci uwagę. Moralność Kalego.
Dla mnie osobiście jeśli większy grip powoduje, że ostatni palec nie dynda w powietrzu i aparat trzymam pewniej (szczególnie z cięższymi szkłami gdzie ręka szybciej się męczy), dzięki większej ilości pokręteł szybciej i łatwiej mogę wykonać daną pracę a dzięki większemu i jaśniejszemu wizjerowi mniej mi się męczy oko (nie tracę wzroku, nie nadwyrężam tego organu) to takie body jest dla mnie bardziej ergonomiczne (a zarazem bardziej funkcjonalne). Na podobnej zasadzie dla kogoś kto robi zdjęcia z żabiej perspektywy albo ma problemy z dźwiganiem bardziej ergonomiczny może być aparat z serii D5xxx. Nie zmienia to faktu, że w przeważającej ilości przypadków za bardziej ergonomiczne uzna się ten pierwszy przykład. To pewne uogólnienie, skrót myślowy stosowany na forum więc albo urodziłeś się wczoraj albo udajesz, że nie rozumiesz. Oczywiście, że dla amatora lekkiego sprzętu o małych rękach który robi zdjęcia z dziwnych perspektyw bardziej ergonomiczny może być np D5500 niż D4s, ale tu na forum poza Tobą nikt się nie oburza na stwierdzenie, że ergonomia body jednocyfrowego stoi na wyższym poziomie.
Na koniec odniosę się do cytatu ze mnie. Oczywiście, że polecanie wszystkim D90 bez wgłębienia się w ich potrzeby jest błędem. Podobnie jak polecanie zawsze i wszystkim D5100. Skoro się już w tym zgadzamy to teraz sam rozumiesz, że często jesteś w błędzie bezkrytycznie polecając wszystkim D5100 na zasadzie "bo dla mnie ma wszystko czego mi potrzeba". Pozdrawiam.

sl011
12-03-2015, 09:36
Panowie proszę skończcie ten (kolejny już) mega offtop. Myślę, że kolega tinek01 dawno już domyślił się, o co chodzi z tą "ergonomią". ;)

MstrG
12-03-2015, 09:55
Andrzeju przeczytałeś cytat z MstrG, bo zarzucasz mu, że twierdzi iż D5100 nie ma ergonomii podczas gdy w ramce z cytatem pisze on dokładnie coś przeciwnego :)

Andrzej rozumie to co chce zrozumieć, nie to co jest napisane. Niestety.


Wiele osób na pytanie jakie są różnice pomiędy np. D90 a D5100 wali od razu slogan typu "ergonomia", nie mając bladego pojęcia, co to tak naprawdę oznacza i, z czym to się je (BTW odsyłam do definicji, którą kiedyś podałem). Stąd ktoś, kto chce kupić pierwszą lustrzankę, myśli - podobnie jak ty - że D5100 nie ma "ergonomii", co nie jest oczywiście prawdą. Każdy z tych aparatów ma inną "ergomonię" i pisanie, że jeden aparat ma ergonomię a drugi jej nie ma jest... śmieszne.

Proszę Cię, nie tup tymi nóżkami także w czasie czytania, bo ucieka Ci sens zdania współrozmówcy.
Gdzie ja napisałem, że D5100 ergonomii nie ma? Wręcz przeciwnie - nawet to zacytowałeś.

Te "wiele osób" na pytanie jakie są różnice pomiędy np. D90 a D5100 pisząc slogan "ergonomia" ma na myśli zapewne "lepsza ergonomia", piszą tak w dużym skrócie. Tak samo nie zawsze o zaletach jednego korpusu w stosunku do drugiego nie pisze się: więcej FPS - wystarczy FPS, posiada CLS - wystarczy CLS i wszyscy zrozumieją.


BTW odsyłam cię ponownie do definicji pojęcia "ergonomia" bo widać nie masz o nim zielonego pojęcia (patrz dalej). I to raczej ty a nie ja tupiesz nóżkami, że ktoś obraził twojego nieśmiertelnego D90.

Ludziom używającym sloganów należy tłumaczyć jak krowie na rowie a byków bym tutaj nie mieszał... ;-)

Tu się muszę z tobą zgodzić bo ludzie często mylą funkcjonalność z ergonomią a to są dwa różne pojęcia.

A widzisz. Dla cb funkcjonalność to (w dużym skrócie) ergonomia, co tylko pokazuje, że nie masz pojęcia o... tych pojęciach. I później jeden z drugim plecie trzy po trzy slogany, które im ślina przyniesie na język...

Przeczytaj co napisał cz4rnuch, bo się z nim w pełni zgadzam.
D90 nie jest moim "nieśmiertelnym". Więc nie mam o co się obrażać. Miałem go, ma swoje zalety, ale ma też wady. Zresztą nawet częściej na forum polecam dla początkujących D5100, nie D90.


Dokładnie to samo można powiedzieć tym, którzy na siłę wciskają innym "stagego" D90...

Nikt na siłę nikomu niczego nie wciska. Ktoś wyraża swoje zdanie pisząc jakie plusy ma D90, a Ty to odbierasz za wciskanie... Co z tego, że D90 ma już swoje lata? A D5100 to świeżynka?


Podzielam ten pogląd w 100%. I dodam od siebie, że żadne tupanie nóżkami czy wystawianie czerwonej płachy na byka przez jego przeciwników tego nie zmienią bo takie są fakty.

Niestety tak na Ciebie działa D90 :D

Comret
12-03-2015, 11:05
A mnie nie dziwi utrzymująca się chęć posiadania D90.

Miałem przez wiele lat i jestem nadal pod wrażeniem tego modelu. D90 przez wiele lat pozwalał mi odkrywać kolejne aspekty fotografii właśnie dlatego, że posiadał wiele możliwości i udogodnień.

tinek01
12-03-2015, 13:15
Reasumując moją prośbę o pomoc w wyborze kupna sprzętu chyba już na całe życie,
Bo raczej nie jestem z tych ludzi co zmieniają tego rodzaju rzeczy,
Jaki zakup zrobili byście dla siebie będąc na moim miejscu,
body takie
http://allegro.pl/nikon-d5100-body-2lata-gw-fv-lublin-5100-i5142456807.html
czy takie
http://allegro.pl/nikon-d7100-body-nowosc-od-reki-d-7100-i5142453932.html
do tego obiektyw do codziennego użytku
http://allegro.pl/sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm-do-nikona-i5142461537.html
plus obiektyw do zabaw w plenerze
http://allegro.pl/tamron-sp-150-600mm-di-vc-usd-nikon-sklep-lodz-i5107618543.html
i do tego wszystkiego jeszcze lampa na wieczorne lub kościelne imprezy
http://allegro.pl/nikon-sb-700-lampa-blyskowa-nikon-polska-i5164345028.html
czy możecie jeszcze rozwinąć swoją dyskusję na temat tych pozycji, tylko proszę może już bez zaawansowanego słownictwa na temat „ergonomi” oraz wszystkich możliwych podobnych stwierdzeń:), bo chyba jak dla mnie laika to i tak nie będzie miało większego znaczenia,
z góry dziękuję i pozdrawiam

Archibald6803
12-03-2015, 13:46
Tinek ..... heloł !!! .......
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2czytaj-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/) przypomnę Ci co napisałeś jeszcze parę dni temu :

................... kwotę jaką mogę przeznaczyć na wstępie to jest 2-3tyś, a potem tak jak wspomniałem mogę się bawić w dokupienie innych szkieł, lamp czy innych dodatków, na razie chcę w miarę dobrą podstawę czyli body z sensownym obiektywem......................

masz już nagle do wydania na zabawki foto 11 tyś pln ?

- jak tak, to kupuj --> d7100+S17-50+T150-600+sb700 ; ten sprzęt (jak poszanujesz) starczy Ci na dłuuuugo

- jak nie, to już napisałem w poscie 45 jaki (MZ) powinieneś kupić sprzęt foto by najkorzystniej wydać posiadane pieniądze

i skończ już przynudzać człowieku ! bo wywołasz za chwilę tu IV wojnę forumową .........
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/0ulan-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/)

sabur
12-03-2015, 13:49
Zastanów się nad teleobiektywem. Ten co podałeś, jest mało uniwersalny na codzienne zdjęcia w plenerze. Może lepiej za tą kasę skupić się na czymś pokroju Nikkor 70-200 2.8 a do tego dokupić telekonwerter i mieć "przedłużkę" teleobiektywu. Do tego takie rzeczy jak ładowarka, akumulatorki, statyw, torbę itp dolicz ;)

tinek01
12-03-2015, 14:28
Archibald6803
tak jak napisałem mam na "wstępie" do wydania na to 2-3tyś a potem będę sukcesywnie uzupełniał,
bardzo mi się podoba zestaw który podałeś i jestem zdecydowany na jego zakup niemal że w 100%,
ale padły nowe argumenty i sugestie i chciałbym je rozwinąć i się upewnić co do wyboru sprzętu foto,
tak jak wspomniałem, sprzętu na pewno nie będę zmieniał,
więc jak teraz mam dopłacić parę zł więcej do lepszego body to tak zrobię,
a jeżeli się okaże że jestem w błędzie, to na 100% kupię sugerowany przez Ciebie zastaw,
nie kupię wszystkiego na raz bo mnie na to teraz nie stać,
ale jak wszyscy piszą,
podstawa jest bardzo ważna,

Archibald6803
12-03-2015, 15:57
no tak ....
to zacznij wobec tego od zakupu d7100 ; spawdź tylko czy nie zapomnieli włożyć do pudełka zaślepki bagnetowej ;-)

_13_jacek
12-03-2015, 19:46
Z tego co podałeś wybrałbym raczej D7100 bo do D5100 chyba bałbym się podpiąć Tamrona SP 150-600 który waży prawie 2kg z obawy na mocowanie bagnetowe.
Niech wypowiedzą się użytkownicy co mają styczność z tym sprzętem.

S 17-50 - na tak. Mam sześcioletnią S18-50/2.8 hsm macro i jestem mega zadowolony a nowszy model to jest chyba tylko lepiej.
O lampie niech wypowiedzą się użytkownicy bo ja mam tylko starą Di622, mi wystarcza.

zgera
12-03-2015, 21:28
Kilka razy pisałeś że chorujesz na Nikona D90, kup go i choroba zniknie, następcy D90 to D7000, D7100, jeśli finansowo Cię stać to wybierz któryś z następców.
Z mojego punktu widzenia do Twoich potrzeb D90 + N18-105 wystarczy.

Andrzej1974
18-03-2015, 11:05
Śmiać się czy płakać nad tą dyskusją?:) Ergonomia drogi Andrzeju jest synonimem słowa funkcjonalność, są to słowa używane zamiennie mój drogi. Reasumując, z definicji ergonomia jest wypadkową cech umożliwiającą optymalizację pracy na linii człowiek-maszyna ( w tym wypadku aparat). Każdy użytkowany przedmiot posiada swoją ergonomię, natomiast niewątpliwie lepsza ergonomia oznacza mniej wydatkowania siły, zaangażowania, czasu, słowem pracy w celu wykonania tej samej czynności.

D5100 to świetny aparat, miałem, używałem. Ma mnóstwo zalet, natomiast z penością nie jest nią ergonomia :) w sensie ergonomicznym dzielą go od D90 lata świetlne

Drogi Xavierze, nie można postawić znaku równości pomiędzy ergonomią a funkcjonalnością, jak Ty to czynisz. Choćby dlatego, że nie zawsze coś, co jest funkcjonalne, jest jednocześnie ergonomiczne. Co mi np. po super funkcjonalności D4s kiedy jego waga powoduje, że cierpną ręce, boli kręgosłup itd. od dłuższego używania? Przecież to zaprzecza ergonomii, która jest - mówiąc w skrócie - "dostosowaniem sprzętu do potrzeb i możliwości człowieka". BTW co do "lat świetlnych" to widzę, że humor Cię nie opuszcza.

Do autora: mam nadzieję, że wybrałeś sprzęt, który spenia Twoje wymagania i, z którego jesteś zadowolony. Mógłbyś się pochwalić co wybrałeś?

nikoniarz
18-03-2015, 16:58
Wystarczy mi informacja ze strony

I dlatego pitolisz bzdury nie tylko w tym wątku. Wszystko oceniasz "z internetu". Gdybyś miał jakiekolwiek doświadczenie, to widziałbyś, że D90 jest tak niewiele cięższy od D5100, że różnica jest niewyczuwalna chociażby przez to, że D90 ma zdecydowanie pewniejszy chwyt. Summa summarum- 150 g więcej nie jest masą która przyprawia o jakiekolwiek bóle czy dyskomfort, a lepszy chwyt w D90 powoduje, że trzyma się go po prostu dużo wygodniej. Nie wiem czy jest sens dyskutować z Twoją niczym nie popartą teorią...

Andrzej1974
18-03-2015, 18:04
I dlatego pitolisz bzdury nie tylko w tym wątku. Wszystko oceniasz "z internetu". Gdybyś miał jakiekolwiek doświadczenie, to widziałbyś, że D90 jest tak niewiele cięższy od D5100, że różnica jest niewyczuwalna chociażby przez to, że D90 ma zdecydowanie pewniejszy chwyt. Summa summarum- 150 g więcej nie jest masą która przyprawia o jakiekolwiek bóle czy dyskomfort, a lepszy chwyt w D90 powoduje, że trzyma się go po prostu dużo wygodniej. Nie wiem czy jest sens dyskutować z Twoją niczym nie popartą teorią...

Po 1. powiedz np. mojej żonie, że 150g to niewiele. Mając w dłoniach D5100 i następnie biorąc D90 jej pierwsze słowa brzmiały: Ojej, jakie to duże i ciężkie.
Po 2. bóle, o których pisałem dotyczą prawie 1,5kg D4s a nie D5100 czy D90.

Poza tym pobiegaj pól dnia z D5100 a D4s to zobaczymy kto - jak to ująłeś - pitoli bzdury. Dla mnie EOT.

FelTom
18-03-2015, 18:10
Na początek chłopaki postaram się trochę Was pogodzić. Ergonomia i funkcjonalność , na którą często się powołujecie... Mylicie z wygodą.

Wygoda jest czysto subiektywna. Dłuższy uchwyt, krótszy... Mimo, że mierzalne, dla osób o różnych dłoniach , wygodny może być inny aparat.

Druga sprawa - funkcjonalność. Jak nazwa wskazuje, pochodzi od funkcji. Bardziej funkcjonalny aparat posiada możliwość (funkcję) filmowania, stąd jest bardziej funkcjonalny od tego, który jej nie posiada.
Inny z kolei, jest wodooszczelny, posiada funkcję - możliwość , robienia zdjęć pod wodą... I tak dalej.

Ergonomia. Ona ma na celu usprawnienie, skrócenie czasu lub zmniejszenie czynności potrzebnych do wykonania pewnego zadania.
Np. W trybie M, zmianę przysłony z 2.8 na 4.0, oraz czasu migawki z 1/100 na 2 sek.
W D90 robi się to jednocześnie kręcąc dwoma pokretlami. Czynność to jednoczesne ruchy kciukiem. No i czas potrzebny na wykonanie tego ruchu.
W D5000, wymagany jest ruch palcem, po ustawieniu, ruch palcem z wcisnietym przyciskiem. Ruch o jeden więcej i czas potrzebny dwa razy dłuższy.
Wniosek - D90 charakteryzuje się lepszą ergonomią.

Ps Jeżeli można spytać, na co zdecydował się autor?

nikoniarz
18-03-2015, 18:43
Poza tym pobiegaj pól dnia z D5100 a D4s to zobaczymy kto - jak to ująłeś - pitoli bzdury. Dla mnie EOT.

Biegałem równolegle z D3 i D3100. Biegałem, bo D3100 już nie mam. A D3 jest cięższy od D4s (chociaż przy tej masie taka różnica jest zupełnie nieistotna). W dodatku z przypiętym obiektywem i lampą co w sumie daje minimum 3 kg. Dalej pitolisz farmazony.

Edit:
Co tu dużo pisać- przestań chłopie czytać i teoretyzować a zajmij się praktyką. Powołujesz się na jakieś argumenty "biegania pół dnia z D4s" a nawet nie wiesz "jak to smakuje". Piszesz, o bólach a nawet nie miałeś możliwości tego zweryfikować. Jak większości tego co piszesz. Po prostu czytając Twoje wypociny kiedyś cierpliwość się skończy...

d90
18-03-2015, 18:45
A ja w trzymaniu d90 i d5xxx nie widze.
Po prostu sa to inne aparaty i tyle. Ciutke inne.

nikoniarz
18-03-2015, 18:50
A ja w trzymaniu d90 i d5xxx nie widze.

Domyślam się, że nie widzisz różnicy. Co nie oznacza, że jej nie ma...

kattebush
18-03-2015, 19:07
A ja mam D90 i D5000. I widzę znaczą różnicę. Na korzyść D90.

Xavier80
18-03-2015, 21:01
Oj Andrzej, Andrzej :) Rozciągnięcie kryterium ergonomii na rozmiar i wagę prowadzi do absurdalnych wniosków, w których to Nikon coolpix staje się bardziej ergonomiczny od wspomnianego D4s.

Pomijając już fakt, że autor tematu podziękował za rozmowę i nadmienił o wyczerpaniu tematu to Ty dalej z ty. Swoim ergonomicznym D5100.
Miałem, mam porównanie, ergpnpmiczna katastrofa. Co nie zmienia faktów, że pod wieloma względami to świetny i godny polecenia aparat. Ale napewno nie ze względu na ergonomię.

Andrzej1974
19-03-2015, 11:11
Mówiąc o ergonomii np. aparatu na pierwszym miejscu wymienia się wagę, rozmiar czy jego kształt. Dalej są wymieniane różnego rodzaju przyciski, dodatkowe pokrętła etc, które wpływają na obsługę aparatu. I tego nie zmienisz ani Ty ani ja. Za ciężki aparat dla wielu może być tak samo kiepskim wyborem jak zbyt lekki czy mały. Oczywiście jeżeli weźmiemy pod uwagę ergonomię. I nie ma co tutaj filozofować.

cz4rnuch
19-03-2015, 12:04
Kolejny fajny temat o D90 (o przepraszam, o D5100) :)

Xavier80
20-03-2015, 09:37
Mówiąc o ergonomii np. aparatu na pierwszym miejscu wymienia się wagę, rozmiar czy jego kształt. Dalej są wymieniane różnego rodzaju przyciski, dodatkowe pokrętła etc, które wpływają na obsługę aparatu. I tego nie zmienisz ani Ty ani ja. Za ciężki aparat dla wielu może być tak samo kiepskim wyborem jak zbyt lekki czy mały. Oczywiście jeżeli weźmiemy pod uwagę ergonomię. I nie ma co tutaj filozofować.

"Wymienia się"... Czyli kto wymienia? Kto ustalił taką hierarchię ergonomiczności? :) Bądź prcyzyjny.

Jest dokładnie odwrotnie niż napisałeś na co wskazuje choćby definicja tego pojęcia. Aby waga, wielkość itp cechy były dterminantami ergonomiczności , oba modele powinny oferować bardzo zbliżone rozwiązania dające optymalizację pracy podczas ich użycia. Uznasz, że nie oferują, czy dalej będziesz żył w swoim świecie? :)

Ps: Wyluzuj, nikt tu nie twierdzi, że D5100 to zły aparat

cz4rnuch
20-03-2015, 16:08
Nie sądziłem, że dzisiejsze zaćmienie popsuje Google... ;-) Google już działa zatem pozwolę sobie zacytować forumowego klasyka, czyli Ciebie i wnioski jakimi się z nami podzieliłeś w temacie Przejście z D5100 na D7100 czy...? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=248337) po macanku w sklepie ciężkiego jak nosorożec D7100. Cytaty nie działają bo temat zamknięty ale posłużę się starym dobrym kopiuj-wklej: "Hmm... jestem świeżo po przetestowaniu w FJ... D7100 i D610. D7100 zrobił na mnie spore wrażenie ale D610... hmm... jeszcze większe..." i "D7100 ma na plus m.in: guzikologię na korpusie (teraz zaczynam ją dopiero doceniać), wizjer (większy i jaśniejszy), MZ jest też szybszy przy robieniu zdjęć czy szybciej ustawia ostrość, większy LCD też jest na plus (człowiek coraz starszy a i wzrok już nie ten)..." i "Za to chwyt, wizjer, obsługa... dużo lepsze niż w D5100" itd. To w końcu jak to jest z tymi aparatami?

Spokojnie, wszystko w swoim czasie. Powtarzasz to już drugi rok. A ja spokojnie czekam :)

Andrzej1974
20-03-2015, 16:27
D7100 czy D610 nie porównywałbym z D90 bo to różne światy. Co do zacytowanych słów... w D5100 brakuje mi (nie mam problemu żeby o tym napisać) kilku rzeczy na obudowie czy lepszego wizjera (czas robi swoje ale to zasługa komputerów a nie aparatu). Choć dzis wiem, że na pewno nie brałbym juz DXa. Żadnego. Następnym aparatem będzie FX. D610 zrobił dużo lepsze wrażenie niż D7100.

Za to chwyt, wizjer, obsługa... dużo lepsze niż w D5100
Jak sie porówna aparat D5100 za 1,4 k z D610 za 6k to normalnym jest, że w tym drugim wszystko jest lepsze. W końcu za to płaci się dodatkową i niemałą kasę...

P.S. Znajdź jeszcze, jak się nudzisz, moją wypowiedź, że ciut lepiej mi leżał w dłoni D90. Tak, tak kiedyś napisałem. Jednakże wygrała matryca z D7000. I wcale nie żałuję tego wyboru. Dlaczego? Bo za dużo większą kasę miałbym gorsze zdjęcia a to był dla mnie priorytet.

cz4rnuch
20-03-2015, 16:36
W przeciwieństwie do Ciebie miałem przez długi czas i D90 i D7100 i jeśli chodzi o ergonomię to nie są to dwa różne światy. Są to bardzo podobne aparaty. W obu guzikologia jest dużo lepsza niż w D5100, w obu jest dużo lepszy wizjer i grip a do tego D90 jest lżejszy a przecież to dla Ciebie tak istotne. Po raz kolejny potwierdzasz, że nie wiesz o czym piszesz.

Ps. Przeczytaj sobie dokładnie co z czym porównywałeś(całe zdanie dzięki uprzejmości google): "Jakość w obrazku z D5100 a D7100... hmm... nie widzę porażającej różnicy. Za to chwyt, wizjer, obsługa... dużo lepsze niż w D5100. Ale i cena za D7100 też jest dużo "lepsza" bo wynosi tyle, co 3 nowe sztuki D5100 i raczej mnie zniechęca do tego - w końcu amatorskiego - body."

P.S. Znajdź jeszcze, jak się nudzisz, moją wypowiedź, że ciut lepiej mi leżał w dłoni D90. Tak, tak kiedyś napisałem. Jednakże wygrała matryca z D7000. I wcale nie żałuję tego wyboru. Dlaczego? Bo za dużo większą kasę miałbym gorsze zdjęcia a to był dla mnie priorytet. Pisałeś o ergonomii więc nie zmieniaj tematu. A tak przy okazji wydajesz się być nie mniej znudzonym niż ja skoro tak się udzielasz w każdym temacie dotyczącym tak słabego dla Ciebie D90. Ja przynajmniej D90 szczerze kochałem (mimo zdrady), a Ty co masz na swoje usprawiedliwienie? Buziaki.

Andrzej1974
20-03-2015, 16:46
Dla cb mogą to być identyczne puszki. Ciekawe jest tylko to, że ci którzy przeszli na D7100, nie chcą wracać do D90...

Zgadza się, że jakość w obrazku bez większej różnicy a cena 3x wyższa. Stąd też wolałem wybrać szkiełko. I to był b. dobry ruch. Na pewno dał mi więcej od zmiany aparatu na kolejnego DXa.

Ja przynajmniej D90 szczerze kochałem (mimo zdrady)

Stąd go tak bronisz zawsze i wszędzie. Ja tam wolę kochać bliskich mi ludzi i bez żalu kiedyś się rozstanę z D5100. :D

cz4rnuch
20-03-2015, 16:57
Dla cb mogą to być identyczne puszki. Ciekawe jest tylko to, że ci którzy przeszli na D7100, nie chcą wracać do D90... Ja jestem jedną z tych osób i przeszedłem na D7100 głównie ze względu na lepsze video i AF a nie ze względu na lepszą ergonomię bo ta lepsza nie jest (a jeśli już to tylko w kwestii guziczków a raczej tarczy z U1,U2 która mi się przydaje). W normalnym fotografowaniu nie widzę różnicy między tymi aparatami. I piszę to z własnego doświadczenia, nie muszę innych cytować. Poza tym jestem przekonany, że sporo z tych osób o których piszesz także by poświadczyła że jeśli chodzi o ergonomię to oba aparaty są bardzo podobne. I o ergonomię mi chodziło (przecież o tym piszemy) co wyraźnie zaznaczyłem a Ty teraz zmieniasz temat. Nigdzie nie napisałem, że aparaty są takie same. Po prostu nie doczytałeś.

Zawoj
20-03-2015, 20:08
D90, to dobry wybór. Jest to aparat dla zaawansowanych fotoamatorów. Ma wszystko co potrzebowałby zawodowiec i początkowy amator. Można go jeszcze kupić nowego w cenie około 3000 zł z obiektywem 18-105. Należy tu nadmienić, iż leciwego wieku, wyprodukowano te body w dużej ilości, które jest w sprzedaży do tej pory. Jak z tego widać jest, to aparat z którym nie ma problemów i sprzedawał się najlepiej ze wszystkich Nikonów (lustrzanek).
Podsumowując: wyprodukowany w największej ilości, bezawaryjny, przyjazny dla fotografa, najlepiej sprzedający się aparat...

sabur
20-03-2015, 20:30
Chryste! Musiałbym upaść na głowę aby w 2015 dać za d90 3 koła! ;) nie doradzaj tak bo ktoś jeszcze wtopi kasę za egzemplarz kosztujący kilka lat temu takie kwoty.

karad
20-03-2015, 20:53
W sierpniu kupiłem nowe body D 90 za 1900 zł. i nie żałuję tego zakupu , mimo posiadania innego - D 5100

rewddd
20-03-2015, 21:17
Zabawni jesteście ;) Jeśli ktoś nie potrzebuje wysokiego iso i nie drukuje wielkich zdjęć to d90 spokojnie wystarczy, w przeciwnym wypadku trzeba szukać czegoś nowszego. Każdemu wg potrzeb d90 to dalej*świetna pucha, która *dla mnie* ma bardzo dobrze opracowaną guzikologię i uchwyt/grip. Kwestia przyzwyczajenia, jak znacie swój sprzęt na pamięć to zmiana ustawień nie jest aż tak czasochłonna jak by się wydawało. Warto samemu wziąć puchę do ręki, pewnie jakiś znajomy ma i przetestować co lepiej leży, sampli na necie też nie brakuje i rawami się ludzie podzielą ;)

Andrzej1974
20-03-2015, 21:25
Warto samemu wziąć puchę do ręki

O tym m.in. piszę. Pucha (waga, wielkość, kształt) musi być przystosowana do danego użytkownika. To jest podstawa ergonomii. W dalszej kolejności funkcje... A pisanie, że im puszka z wyższej półki tym lepsza ergonomia MZ nie jest ok.

Xavier80
20-03-2015, 21:36
A ja jeszcze raz napiszę, że jest dokładnie odwrotnie. Mylisz pojęcia...ale skoro odsyłasz do googla to podlinkuj mi proszę tę definicję ergonomii którą tam znalazłeś :)

Kali_69
21-03-2015, 00:17
Mam dwa Nikony( oba w podpisie) Jak kupiłem pierwszy, stwierdziłem jaki on jest super, jak się go dobrze trzyma.
Pewna osoba, którą spotkałem przypadkiem na Stożku powiedziało to samo, że miała w ręku jakąś inna lustrzankę a ta świetnie leży w łapie. Potrafiłem go nosić bez paska trzymając za obudowę baterii z Sigmą 70-300 DG Macro( która też mam w opisie a nie jest lekka i był ten zestaw świetnie wyważony). Po prostu aparat skrojony na moją łapę. Problem z trzymaniem? Po prostu mały palec trzymałem pod aparatem, wystarczyły pozostałe trzy palce i kciuk. Po prostu bajka.
Kupiłem drugi aparat i nie wiedziałem co zrobić z małym palcem. Dopiero potem zrozumiałem, że to jest poprawa ergonomii, ale wcale nie pomogło mi to w trzymaniu aparatu, ani robieniu zdjęć.
Miałem sprzedać ten starszy, ale moja siedmioletnia córka zawładnęła tym nieergonomicznym szajsem i świetnie się bawi cykając zdjęcia swoim zabawkom.
Kiedy próbowałem jej coś przestawić w ustawieniach stwierdziłem, że muszę tego szukać, bo zapomniałem, gdzie to jest.
Ale gdy go używałem to był świetny, wypasiony, super ergonomiczny aparat Nikona. Tak, że, jak to mówił Einstein "wszystko jest pojęciem względnym" :)
Wątek jest fajny, a nawet zabawny, tylko podzielmy go na "Nikon D90" i " Ergonomia w teorii i praktyce- wolne wnioski użytkowników sprzętu marki Nikon" :)

Xavier80
21-03-2015, 00:41
Doznania organoleptyczne jak co leży w łapie są czysto subiektywne, tu się chyba zgodzimy? Natomiast pewne kwestie da się bardziej zobiektywizować. Do takich kwestii należą zapewne para,etry ekspozycji.. Tak czy nie? :) Dodatkowo poza tym łatwiejszy i szybszy dostęp do tych parametrów to lepsza ergonomia..tak czy nie? Ponadto Szybszy dostęp do wb, trybów pracy af przekłada się na szybkość działania i wygodę , tak czy nie?

To są kwestie obiektywne...a to komu pasuje mały uchwyt, komu większy to już są kwestie czysto subiektywne, czyli takie na bazie których ciężko wyciągnąć jakieś szersze wnioski.

Kali_69
21-03-2015, 00:58
Dlatego właśnie twierdzę, że ta dyskusja mija się z celem. Można być zadowolonym z D5100, jeśli ktoś nie potrzebuje szybkich zmian, a można odczuwać potrzebę posiadania czegoś lepszego.
Ja stwierdziłem, że w staruszku ważne jest, żeby mięć pod fn WB, bo kiepsko sobie radził z auto WB, natomiast w tym nowszym mam auto WB, bo radzi sobie lepiej.
Prócz tego ( ja wiem ja jestem inny) podstawowym powodem dla którego zmieniłem na CMOS był kolor czerwony z matrycy CCD. Po prostu mnie drażnił "wychodzący na wierzch" czerwony. Nie niskie ISO, ani ergonomia.
Dlatego na pytanie co wybrać nie ma co pisać elaboratów na temat ergonomii. Autor o ile zdążyłem się nie pogubić już zrozumiał i wybrał. A to będzie kolejny mega wątek, do którego będą odsyłali znawcy tematu, zniechęcając początkujących.
Idę spać, bo mnie za chwilę młody obudzi: "ja chcę mleka":)

nikoniarz
21-03-2015, 08:52
Ciekawe jest tylko to, że ci którzy przeszli na D7100, nie chcą wracać do D90...

Nie wpadłeś na pomysł, że mając bardziej zaawansowaną puszkę nie chcę wracać do D90? Przecież to tak oczywiste, jak wracanie z D7100 do D5xxx czy D3xxx. Co innego, gdyby porównywać D7100 z D300/s- tutaj już były powroty do starszej puszki. Ale to już temat na inny wątek. Tu jest wątek o D90 którego nie masz a, o zgrozo, masz najwięcej do powiedzenia sugerując się tym co przeczytałeś. Cytując Twoje słowa: Im więcej czytam... hmm... tym mniej wiem. (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3374455&postcount=38) wcale mnie to nie dziwi. Po prostu zacznij czegoś używać zanim zaczniesz się wypowiadać, bo robisz syf w tematach o sprzęcie, o którym nie masz zielonego pojęcia.


tak trudno w googlach wpisać ergonomia i nacisnąć enter?

W google jest masa śmieci na każdy temat. Także skoro ludzie Cię proszą, byś podlinkował czym się "posiłkujesz" to mógłbyś to zrobić. W końcu chyba nie jest trudno...

Również za przedmówcami- warto tu przeczyścić trochę.

MstrG
23-03-2015, 13:00
Po dzisiejszym dniu sam już nie wiem, czy brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie! I bądź tu mądry człowieku, co wybrać...

Po zakupie


Niczego mi nie brakuje w D5100, aparat jest idealnie przystosowany do moich dłoni (bardzo dobrze mi w nich leży i nie ciąży podczas robienia zdjęć) a poza tym nie czuję się z nim w jakikolwiek sposób ograniczony.

Dobrze leży w dłoni: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3273401#post3273401
można go trzymać 3 palcami, choć zdjęcia pokazują co innego ;)
:)


Ergonomia to... pojęcie względne. Cytując cb mogę powiedzieć, że w przypadku ergonomii zarówno waga jest ważna ale i - jak to ująłeś - łatwy dostęp do elementów sterujących. Wszystko to składa się na ergonomię i jest tak samo ważne podczas użytkowania aparatu.


Mówiąc o ergonomii np. aparatu na pierwszym miejscu wymienia się wagę, rozmiar czy jego kształt. Dalej są wymieniane różnego rodzaju przyciski, dodatkowe pokrętła etc, które wpływają na obsługę aparatu. I tego nie zmienisz ani Ty ani ja. Za ciężki aparat dla wielu może być tak samo kiepskim wyborem jak zbyt lekki czy mały. Oczywiście jeżeli weźmiemy pod uwagę ergonomię. I nie ma co tutaj filozofować.

Wymienia się... gdzie się wymienia?
Chyba nikt nie ma zamiaru dyskutować z osobą, która pisze to co aktualnie jej pasuje i nie ma doświadczenia z pracy innymi korpusami - ma jednak najwięcej na ten temat do powiedzenia.

Andrzej1974
23-03-2015, 17:38
Ech, MstrG...

Ileż razy jeszcze mam powtarzać, że zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał (żonie bardziej D5100) to i do D5100 nie mam się czego czepiać a nowsze bebechy i kilka innym rzeczy rekompensuje brak kilku przycisków na obudowie. Poza tym ktoś zauważył wcześniej, że nie widzi różnicy pomiędzy D90 a D5100 jeżeli chodzi o uchwyt (różnicy jest raptem po 5mm w wysokości i szerokości pomiędzy nimi)...

Po drugie ergonomia to przede wszystkim (na 1. miejscu) waga, wielkość, kształ... dalej zaś jest jego użyteczność czy wygoda obsługi, jak kto woli. A synonimem słowa wygoda dla niektórych jest... funkcjonalność. Idąc tym tokiem rozumowania ergonomia = wygoda = funkcjonalność? Hmm... jest tylko małe ale... czy np. dla delikatnej kobiety, z małymi, drobnymi dłońmi (mam na myśli np. swoją żonę), powiedzmy 1,5kg D4s (samo body) będzie się wygodnie obsługiwało? Dla jednego aparat + obiektyw o łącznej wadze 3kg (patrz @nikoniarzD3100) to pikuś. Cla cb może też. Ok. A dla przedstawionej wyżej kobiety? Czy też kloc 3kg będzie wygodny? Jak myślisz? Da radę biegać z nim i focić np. w Barcelonie przy 40 stopniowym upale cały dzień? 3kg przypominam. Czy waga w tym przypadku nie ma znaczenia dla jej dłoni, rąk itd? MZ ma i to ogromne. Bardziej niż brak przycisku czy kółka lub dodatkowego LCD. Poza tym, dlaczego wielu poleca w takim przypadku mniejszy aparat od 3 kg kloca? Jak myślisz? Czy dla każdego (dziecko, kobieta, mężczyzna) ciężki D4s będzie ergonomiczny? Przecież ergonomia to nic innego jak dostosowanie sprzętu (w tym przypadku lustrzanki) do wymagań, potrzeb czy predyspozycji danego człowieka. A m.in. waga odgrywa tu ogromną rolę...

BTW Dla dziecka może być ergonomiczny D3100, dla kobiety D90 a dla Pudziana... D4s. :-D Odwrotnie raczej to się nie sprawdzi... co ty i kilku innych forsuje. Choć zapewne mnogość funkcji w D4s bije na głowę zarówno D5100 jak i D90. Każdy jest inny i nie każdy ma siły i ochotę dźwigać ciężary... ;-)

FelTom
23-03-2015, 20:10
Andrzej, gdybyś miał D90, nie napisalbys tych wszystkich... Brakuje mi słowa... Herezji. Słowo ERGONOMIA zrozumialbys przez sam fakt posiadania tego aparatu.

Bo tak to ciągle odnośnie ERGONOMII piszesz o wadze i uchwycie...

Aparat przestanie byc ergonomiczny z powodu wagi, tylko w momencie, kiedy będzie tak ciężki , że żeby go używać musiałbyś go tachać na plecach lub wozić zaprzegiem konnym. Wtedy aparat przestaje być ergonomiczny z powodu wagi, bo wymaga DODATKOWYCH ogromnych nakładów pracy lub sprzętu (zaprzęg konny).

W momencie kiedy jeden waży 900 g drugi 1000g, mówienie o różnicy w ergonomii to nieporozumienie. Te 100g to maleńka paczka paluszków do jedzenia. Różnica ta nie jest ani odczuwalna, ani nie wymaga dodatkowych urządzeń do transportu, obsługi czy nakładów pracy.

Gdy tylko będzie okazja, uzycze Ci D80 lub D90. Wtedy na własnej skórze zrozumiesz, dlaczego obsługa aparatu może być SZYBKA, ŁATWA I PRZYJEMNA... Z powodu ŚWIETNEJ ERGONOMII tych aparatów właśnie.

Pozdrawiam

Ps tylko nie porównuj D4 do D5000... Bo zarówno jeden, jak i drugi obsługuje się dwoma rękoma i mimo różnicy wagi, zarówno jeden jak i drugi transportowany jest w torbie czy plecaku...

Ps 2 Kiedyś fotograf wojenny cały swój sprzęt przewoził zaprzegiem konnym. I to nie dlatego, że jak my teraz wozimy to samochodem... My możemy cały nasz sprzęt spakować w plecak lub torbę... Jego plecak musiałby być wielkości wozu. Taka różnica wagi i rozmiarów wpływa na ergonomię , nie 5mm i nie 100g...

nikoniarz
23-03-2015, 20:37
W momencie kiedy jeden waży 900 g drugi 1000g, mówienie o różnicy w ergonomii to nieporozumienie. Te 100g to maleńka paczka paluszków do jedzenia. Różnica ta nie jest ani odczuwalna, ani nie wymaga dodatkowych urządzeń do transportu, obsługi czy nakładów pracy.
Każdy, kto wie w czym rzecz, doskonale to zrozumie... I to jest oczywiste.
A Andrzej dalej wymyśla, teoretyzuje... Bo inaczej nazwać tego nie można. Zresztą już wyżej udowodniono, że dobiera wypowiedzi do... sytuacji. A jak wiadomo internet jest w stanie przyjąć nawet największą bzdurę.

S@wyer
23-03-2015, 20:42
Mam D90 ładnych parę lat i jedynie czego mi w nim brakuje to skuteczniejszego AF, np. porównywalnego do D300s
gdybym miał jednak wybierać pomiędzy nowszą puszką serii D5xxx a D90 ponownie bym wybrał D90, choćby z uwagi na to co napisał przedmówca:
"ŚWIETNEJ ERGONOMII"

FelTom
23-03-2015, 20:51
Dodałbym jeszcze jeden przykład. Jeżeli mamy dwa telefony i każdy z nich potrafimy obsłużyć jedną ręka , to pod tym względem są równie ergonomiczne. Jeżeli jeden jest 5mm szerszy, lekko uwierając nas w dłoń , jest mniej wygodny. Dopóki jednak, każdy obsługujemy jedną dłonią , robi się to równie szybko i równie ergonomicznie.
Kiedy jeden jest na tyle szeroki, że w jednej dłoni się nie mieści , gdy musimy używać obu dłoni , jego ergonomia jest gorsza.

NikoniarzD3100 masz rację , Andrzej teoretyzuje. A rzeczywiście trudno zrozumieć różnice w ergonomii nie mając porównania.

Andrzej , nie gniewaj się. Gdy będzie okazja, użyczę aparatu jak obiecałem.
Ergonomię bardzo łatwo czuje się podczas użytkowania , łatwo się do niej przyzwyczaja i później ciężko się obejść.

Pozdrawiam

swider
24-03-2015, 10:48
Po dzisiejszym dniu sam już nie wiem, czy brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie! I bądź tu mądry człowieku, co wybrać...



Ileż razy jeszcze mam powtarzać, że zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał (żonie bardziej D5100) to i do D5100 nie mam się czego czepiać a nowsze bebechy i kilka innym rzeczy rekompensuje brak kilku przycisków na obudowie. Poza tym ktoś zauważył wcześniej, że nie widzi różnicy pomiędzy D90 a D5100 jeżeli chodzi o uchwyt (różnicy jest raptem po 5mm w wysokości i szerokości pomiędzy nimi)...


Andrzej, zmiłuj się… czy wg Ciebie stwierdzenie „[…] brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!”, jest tożsame z „[…] zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”? Napisałeś w dwóch miejscach dwie zupełnie różne opinie. No nie wywiniesz się z tego choćbyś nie wiem jak się gimnastykował i jakiej ekwilibrystyki językowej używał.

Archibald6803
24-03-2015, 11:40
Andrzej, zmiłuj się… czy wg Ciebie stwierdzenie „[…] brać D5100 czy D90. Ten pierwszy średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki, drugi zaś... idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!”, jest tożsame z „[…] zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”? Napisałeś w dwóch miejscach dwie zupełnie różne opinie. No nie wywiniesz się z tego choćbyś nie wiem jak się gimnastykował i jakiej ekwilibrystyki językowej używał.

Moderatorze kochany;
zastanów się spokojnie nad tym co napisałeś.
Ciąg logiczny obu wypowiedzi jest zachowany, tylko zostały użyte sformułowania o innej sile przekazu ......

swider
24-03-2015, 12:12
Pisałem całkiem na spokojnie i przy tym myśląc co piszę. ;)
Polski język jest piękny i bogaty w słowa, mamy też różne formy stopniowania, jak również mnogość synonimów. No nie przekonasz mnie za nic na świecie, że stwierdzenie „idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!” jest tożsame z „powiedzmy ok” (oba zwroty dot. D90) -- nie róbmy hecy.
W pierwszej wypowiedzi autor daje nam wyraźnie do zrozumienia, że różnica w chwycie (celowo omijam słowo ergonomia coby zapobiec kolejnej walce na dziwne definicje) między jednym aparatem, a drugim jest duża. Używa przy tym konkretnego zestawienia i porównuje oba body: „średnio leży w dłoni i sprawia wrażenie zabawki” (dot. D5100), „idealnie leży w dłoni i robi naprawdę wrażenie!” (dot. D90). Żeby za jakiś czas znów zestawić te dwa aparaty pisząc o nich: „zarówno D90 jak i D5100 są dla moich łapek powiedzmy ok? Choć ten pierwszy ciut lepiej mi leżał”. I chcesz powiedzieć, że autor nie zmienił zdania, nie pisze czegoś innego tylko konsekwentnie powtarza swoje odczucia, używając jedynie innych bliskoznacznych sformułowań? @Archi, weź nie żartuj. :)

Jeszcze raz -- jak coś idealnie leży w dłoni i robi wrażenie, to nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że leży w dłoni powiedzmy ok. Idealnie, to idealnie -- najwyższy stopień dobrze. Powiedzmy ok oznacza średnio, nawet/całkiem nieźle, nie najgorzej itd. Ale na pewno nie idealnie.

Aż się dziwię, że muszę to tłumaczyć i rozkładać na czynniki pierwsze.
Wiem, że robi się potworny OT, ale pewne kwestie trzeba wyjaśnić. Najwyżej inny zielony posprząta. :D

sl011
24-03-2015, 12:36
Tydzień temu był to straszny offtop. Przedwczoraj potworny. A na dzień dzisiejszy: powiedzmy, że trochę zboczyliście Panowie z tematu.

Archibald6803
24-03-2015, 14:31
...........Jeszcze raz -- jak coś idealnie leży w dłoni i robi wrażenie, to nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że leży w dłoni powiedzmy ok. Idealnie, to idealnie -- najwyższy stopień dobrze. Powiedzmy ok oznacza średnio, nawet/całkiem nieźle, nie najgorzej itd. Ale na pewno nie idealnie..............

Ja, jako osoba postronna w dyskusji na temat ERGONOMII obu puch, odczytuję oba cytaty następująco :
(kiedyś na początku, przed zakupem puchy) ==> tu pierwszy cytat ==> miał człowiek takie wrażenia jakie opisał ; (po jakimś czasie użytkowania d5100 ) ==> tu drugi cytat ==> wrażenia w temacie obu puch uległy korekcie ......

Przecież modyfikacja poglądu w danej sprawie (po określonym czasie, na skutek dokładniejszych testów, organoleptycznych doświadczeń , ect) to nic nadzwyczajnego. Każdy człowiek ma do tego prawo ** i wszyscy to przerabiamy na co dzień ........


**z jednym zastrzeżeniem : oba przytoczone cytaty nie zostały napisane przez autora w tym samym dniu ;
bo jeżeli tak, to świadczyć mogą o sporej niestabilności emocjonalnej danego osobnika

Prościej już nie umiem wyjaśnić ;-) swojego stanowiska w tej sprawie.

EOT

cz4rnuch
24-03-2015, 14:50
Wszystko się zgadza tyle, że stosunkowo niedawno kolega Andrzej miał przypływ gotówki i rozważał wymianę D5100 na D7100. Wtedy większe gripy, guziczki itd znowu zaczęły mu się podobać (cytowałem to kilka stron wcześniej). Potem temat zarzucił i D5100 na powrót stał się królem "ergonomii" :)

MstrG
24-03-2015, 16:11
Ja, jako osoba postronna w dyskusji na temat ERGONOMII obu puch, odczytuję oba cytaty następująco :
(kiedyś na początku, przed zakupem puchy) ==> tu pierwszy cytat ==> miał człowiek takie wrażenia jakie opisał ; (po jakimś czasie użytkowania d5100 ) ==> tu drugi cytat ==> wrażenia w temacie obu puch uległy korekcie ......

Przecież modyfikacja poglądu w danej sprawie (po określonym czasie, na skutek dokładniejszych testów, organoleptycznych doświadczeń , ect) to nic nadzwyczajnego. Każdy człowiek ma do tego prawo ** i wszyscy to przerabiamy na co dzień ........

No tak, po określonym czasie, na skutek nieorganoleptycznych doświadczeń (ponieważ wygrała matryca - jest w końcu najważniejsza - w d5100) D90 zaczął się gorzej trzymać?


Hmm... jestem świeżo po przetestowaniu w FJ... D7100 i D610. D7100 zrobił na mnie spore wrażenie ale D610... hmm... jeszcze większe...

To dlatego, że jeśli chodzi o ergonomię

D7100 czy D610 nie porównywałbym z D90 bo to różne światy.

Szkoda, że zbanowali tego kolesia - D5100_taliba, nie pamiętam jaki miał nick, ale z pewnością większość go pamięta :D dla niego też najważniejsza była matryca, jednak tylko ta co była akurat w D5100 :D nowsze były już przeładowane pixelami.

Pamiętajcie! To nawet powinno być przyklejone gdzieś, nowe motto na forum:

Dla dziecka może być ergonomiczny D3100, dla kobiety D90 a dla Pudziana... D4s. :-D Odwrotnie raczej to się nie sprawdzi... co ty i kilku innych forsuje.

Andrzej1974
24-03-2015, 21:51
:D
Szczerze mówiąc nie sądziłem, że spotkam tu tylu prawdziwych ekspertów od ergonomii. Chyba faktycznie będzie trzeba w wolnej chwili przytoczyć kilka definicji i jak krowie na rowie przedstawić co znaczy słowo ergonomia. Na razie widzę tylko zbiorowe wycieczki pod swoim adresem i sporo pukających się w czoło. A wystarczy chwilkę się zatrzymać w tym zbiorowym ujadaniu i... pomyśleć.

BTW co do moich odczuć, które kształtują się wraz z upływem czasu to Archi dość dobrze to przedstawił...

Dobrej nocy :-)

Kali_69
24-03-2015, 22:03
Proszę bardzo: http://ergonomia.ioz.pwr.wroc.pl/klasyczna--ergonomia-definicje.php
Wszystkie definicje ergonomii. Funkcja Ctr+F (szukaj) nie ma ani "ciężar" ani " masa".
Ludzie, jak ktoś będzie chciał wybrać pomiędzy D5100 a D90 zostanie najmądrzejszym człowiekiem na świecie, bo przegrzebie cały internet. Taka nauka przez zabawę( albo kłótnię) -dobry sposób:)

tinek01
29-03-2015, 18:24
Witam ponownie
w odpowiedzi na pytania niektórych zainteresowanych...
wybrałem tak jak podpowiadał archibald6803,
d5100 + sigma 17-50+2,8 ex dc os,
dodatkowo chcę dokupić lampę sb-700,
znalazłem nowego d90 ale cena jak za starą puchę jest przesadnie za wysoka,

FelTom
29-03-2015, 18:47
Bardzo dobry wybór, jedyny słuszny, gdy w grę wchodzi tylko nowy sprzęt.

Udanego użytkowania.

Andrzej1974
29-03-2015, 21:17
Proszę bardzo: http://ergonomia.ioz.pwr.wroc.pl/klasyczna--ergonomia-definicje.php
Wszystkie definicje ergonomii. Funkcja Ctr+F (szukaj) nie ma ani "ciężar" ani " masa".

Nie ma też w nich mowy o... "dodatkowych guziczkach", które niektórzy nazywają "ergonomią"... ;-)
Dalej nie chce mi się rozpisywać bo i tak nie ma to sensu...


[...] wybrałem tak jak podpowiadał archibald6803,
d5100 + sigma 17-50+2,8 ex dc os,
dodatkowo chcę dokupić lampę sb-700

Wybór MZ ok.


[...] znalazłem nowego d90 ale cena jak za starą puchę jest przesadnie za wysoka,

Niestety ale niektórzy z cenami za D90 przesadzają.

Kali_69
30-03-2015, 19:59
Dlatego uznajmy, że "ergonomia" jest pojęciem względnym i w tym przypadku jedynie mierzalna poprzez "macanie" :) Do tego chyba też wszyscy zmierzali, żeby pytający sprawdził co mu w łapie leży i co się przyda a co jest zbędnym bajerem.
Bo na przykład wiele osób pisze o śrubokręcie, ale niech ktoś poda przykłady obiektywów AF porównywalnych jakościowo i cenowo z AF-S(HMC czy jak to zwał). Może np. Tokina 12-24 kontra Sigma 10-20 ( chyba dobrze piszę, że Tokina na śrubokręt ? ) Ale podobno aberracja ogromna i się nie opłaca... sam nie wiem.

FelTom
30-03-2015, 20:35
Jak względnym?
Czy słowo "optymalizacja " występujące w dwóch najbardziej aktualnych definicjach jest względne ?

Która droga do domu jest najbardziej ergonomiczna - optymalna? Na wprost, 1km lekko z górki , czy 10km dookoła , raz po raz z dołu do góry i z góry na dół ?

Który aparat jest bardziej ergonomiczny w obsłudze , dla którego czynności niezbędne do wykonania zdjęcia zoptymalizowano do naciśnięcia spustu migawki, czy ten w którym trzeba włożyć kasetę z filmem, przesunąć film i wykonać kilka innych czynności ?
Słowo klucz w tej definicji to : optymalizacja.

tinek01
30-03-2015, 23:59
łał bez urazy ale chyba na tym forum macie jakieś kompleksy,
zadałem proste pytanie czy d90 czy coś innego(prosiłem o dokładne namiary),
a Wy od 30 stron piszecie mi o jakiejś "optymalizacji i ergonometriach",
to jest jakaś paranoja jak dla mnie,
Wasze opinie na prawdę robią się nudne dla laika takiego jak ja,
ja jestem początkującym amatorem więc chyba Wasze kłótnie przenieście na inny dział:) ,
bez urazy
pzdr
Jarek

d90
31-03-2015, 08:22
łał bez urazy ale chyba na tym forum macie jakieś kompleksy,
zadałem proste pytanie czy d90 czy coś innego(prosiłem o dokładne namiary),
a Wy od 30 stron piszecie mi o jakiejś "optymalizacji i ergonometriach",
to jest jakaś paranoja jak dla mnie,
Wasze opinie na prawdę robią się nudne dla laika takiego jak ja,
ja jestem początkującym amatorem więc chyba Wasze kłótnie przenieście na inny dział:) ,
bez urazy
pzdr
Jarek

Kup po prostu tani teraz d5100 i 18-105.
Te opisywane wyzej - głupoty hehe - nawet nie czytaj.

Ja se moge poczytać. Do kawy. Pośmiać sie :)
Ty nawet nie czytaj...
:)

cz4rnuch
31-03-2015, 08:38
Tinek, trzeba było nie pytać o D90 bo to zawsze się tak kończy :)

sl011
31-03-2015, 08:53
tinek, masz rację, dużo tu śmiecia. Ale mam nadzieję, że nie powstrzyma Cię to przed zamieszczeniem wrażeń z użytkowania nowego nabytku. I mam nadzieję, że będzie to w wątku "D5100 same zachwyty". ;)
Jesli chcesz z d5100 wyciągnąć jak najwięcej (zwłaszcza w sztucznym oświetleniu i przy wysokich czułościach), polecam robienie zdjęć w raw+jpeg.

Powodzenia z nowym zestawem. Idzie wiosna - udanych zdjęć!

tinek01
31-03-2015, 09:24
pytanie do sl011, o co chodzi z tym raw+jpeg, to jakieś nowe podpowiedzi na forum,
pytam w ten sposób bo nie wiem jak zrobić tą wstawkę z poprzednich wypowiedzi,
ijak wspominałem wcześniej, jestem laikiem w fotografice,
ja nastawiałem się głównie na AF, a tu proszę jakaś nowa sugestia,
za odpowiedź z góry dziękuję,

MstrG
31-03-2015, 09:31
pytanie do sl011, o co chodzi z tym raw+jpeg, to jakieś nowe podpowiedzi na forum,
pytam w ten sposób bo nie wiem jak zrobić tą wstawkę z poprzednich wypowiedzi,
ijak wspominałem wcześniej, jestem laikiem w fotografice,
ja nastawiałem się głównie na AF, a tu proszę jakaś nowa sugestia,
za odpowiedź z góry dziękuję,

Skoro nastawiasz się głównie na AF to bierz używane D300 :) nie ma jednak zielonego trybu.


od kilku lat choruję na nikona d90, jednak nigdy nie miałem możliwości kupna ww z prostej przyczyny jakim był brak gotówki, obecnie gdy jestem w stanie już coś kupić to nie ma nowych body,
moje pytanie jest czy jest sens kupowania nowego sprzętu czy do robienia zdjęć głównie na automacie wystarczy kupić używkę z niewielki przebiegiem, a jeżeli używka to jaki jest sensowny, maksymalny przebieg,

Może napisz ile chcesz przeznaczyć na body + obiektywy.
Nowego D90 to raczej teraz nie opłaca się kupować :)

sl011
31-03-2015, 09:38
tinek, myslałem, że już zakupiłeś / zamówiłeś sprzęt i zabierasz się za robienie zdjęć.
Chodziło o ustawienie jakości zdjęć. Tak mi przyszło do głowy, bo ja np odrobinę żałuję, że nie mam moich pierwszych zdjęć z lustrzanki zapisanych w rawie.
Zapisywanie zdjęć w rawach pozwala na uzyskanie lepszej jakości zdjęć, zwłaszcza w trudnych warunkach. Ale wymaga to nieco zachodu i wiedzy. Jeśli nie chcesz się zagłębiać w techniczne aspekty i nie masz zwyczaju oglądać zdjęć przez lupę, to pomiń moją sugestię o tym raw+jpeg. Ciesz się robieniem zdjęć. :)

Kali_69
31-03-2015, 19:25
Jak względnym?
Czy słowo "optymalizacja " występujące w dwóch najbardziej aktualnych definicjach jest względne ?

Która droga do domu jest najbardziej ergonomiczna - optymalna? Na wprost, 1km lekko z górki , czy 10km dookoła , raz po raz z dołu do góry i z góry na dół ?

Który aparat jest bardziej ergonomiczny w obsłudze , dla którego czynności niezbędne do wykonania zdjęcia zoptymalizowano do naciśnięcia spustu migawki, czy ten w którym trzeba włożyć kasetę z filmem, przesunąć film i wykonać kilka innych czynności ?
Słowo klucz w tej definicji to : optymalizacja.

Słowo klucz wyjaśnia dlaczego napisałem "względne". Piszemy o tym samym pompując ten wątek jak wiele innych. Porównanie do drogi, która jest tej samej jakości, ale krótsza i bez wzniesień nie jest adekwatna do porównania aparatu klasy D5100 i D90, choćby ze względu na to co komu leży w łapie, czy naprawdę potrzebuje szybkiego dostępu, czy raczej za zaoszczędzone pieniądze może sobie kupić lepszy obiektyw.
Napisze inaczej : wolę jechać z Katowic do Jastrzębia 20 km dalej A1-dynką niż Wiślanką z korkami i ograniczeniami, to jest bliższa prawdy analogia.



Wasze opinie na prawdę robią się nudne dla laika takiego jak ja,
ja jestem początkującym amatorem więc chyba Wasze kłótnie przenieście na inny dział:) ,
bez urazy
pzdr
Jarek

I tą właśnie pięknie sformułowana myśl chciałem przekazać kolegom. Miejsce na pogaduszki chyba w Cafe.;)

Koniec OT. I nikt mnie nie sprowokuje:)

wlochatybb
31-03-2015, 21:37
Dodam coś swojego.
Ok rok temu też stanąłem przed wyborem czy 3100/5100 czy D90. Wcześniej używałem analogowego Nikona F55. Miałem możliwość poużywać kilka dni 3xxx/5xxx (fajne, ale jakoś tak moim zdaniem nie dla mnie). Po "konsultacji" z bardziej doświadczonymi kolegami wybrałem jednak D90 i nie żałuję. Świetnie współgra z moją starą sigmą. Dokupiłem 50 1.8. Trochę się zastanawiam nad 7100 ale póki co, jeszcze trochę poeksperymentuje z D90. Na początek wystarczy. Chce jeszcze kupić lampę + jakieś 35 2.0D + sigmę 18-50 HSM 2.8.

EDIT:
Do autora wątku - ja kupiłby D90, bo masz możliwość podpięcia starszych obiektywów. Trochę zabawy, ja po pierwszych 15 zdjęciach powiedziałem sobie: dość trybów automatycznych. Przestawiłem na M-ke i zacząłem się bawić. Teraz robie zdjęcia w Trybie A, ale często zdarza się, że przełączam na M-ke a AF na manual'a.

Andrzej1974
31-03-2015, 23:10
Na początek wystarczy.

Na początek to każda lustrzanka wystarczy... ;-)

Jacek_Z
01-04-2015, 11:35
Kilkukrotnie ten wątek był czyszczony. Sądzę, że zauważyliście znikanie swoich postów. Ale jakoś nie wyciągacie z tego wniosków, tylko znowu dogryzacie sobie (a nie odnosicie się do treści tematu). Ile mozna tak śmiecić w wątku? Proszę zaprzestać personalnych przepychanek, to grozi od teraz już karteczkami.

tinek01
03-04-2015, 09:25
byłem wczoraj zakupić sprzęt,
i po dodatkowych pytaniach do sprzedającego,zdecydowałem się na d5300 i af-s dx nikkor 18-140mm f/3,5-5,6g ed vr,
robiłem w nocy zdjęcia przy bardzo słabym oświetleniu i jak dla mnie foty są rewelacyjne,
myślę że jak dokupię lampę o której wspominałem to już żadnego innego zestawu nie będę potrzebował,
pozdrawiam

kattebush
03-04-2015, 10:24
myślę że jak dokupię lampę o której wspominałem to już żadnego innego zestawu nie będę potrzebował
Oj zdziwisz się bardzo ;) Daję Ci rok, że zmienisz decyzję ;)

tinek01
03-04-2015, 12:50
Oj zdziwisz się bardzo ;) Daję Ci rok, że zmienisz decyzję ;)

ok. to za rok się odezwę na 100%:)