Zobacz pełną wersję : Sprzęt do filmowania 3000-4000
Temat jest w zasadzie kontynuacją http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=257828, jednak już wychodzę z trochę innych założeń.
Potrzebuję sprzęt do nagrywania filmów. Relacje, filmy instruktażowe. Nie będę kręcił ślubów, ani robił spotów reklamowych dlatego chcę by sprzęt był niedrogi.
Jeżeli padnie na kamerę to budżet zakładam w okolicach 3 tyś. Lustro 4 tyś, bo około 1 tyś mogę odzyskać ze starego sprzętu.
Na jaki sprzęt do tej pory zwróciłem uwagę:
Kamera - Canon Legria HF G25
Lustro - D7100
Lustro - 5D mkII - stare, acz świetne body o którym zawsze marzyłem. :P
Patrząc wyżej jest jeszcze D610, ale kosztuje już zdecydowanie za dużo. Co polecicie?
600d wystarczy, albo lepiej spełnij swoje marzenia :D
Znajomy właśnie zamówił 700D i 50 1/8 - czekam aż przetestuje. :) Z Canonem jest problem, bo wiąże się ze zmianą szkieł i lampy, acz przy FX mogę się poświęcić.
Z kolei oglądałem też filmy z różnych lustrzanek i automatyka jest tragiczna. AF nie dość, że zwykle się gubi, to przy braku zewnętrznego mikrofonu jest strasznie głośny. Niezależnie, czy elektryczny, czy mechaniczny. Nie jest to problem w filmach kręconych zza kamery, ale często będę musiał kręcić przed kamerą i przeraża mnie wizja odkrycia, że focus ustawi się gdzieś indziej, a nie na mnie.
Ja tam się nie znam, ale jak oglądam filmy, to najlepszy obraz jest z Canona. No nie licząc mojego GoPro H3B ale to inna parafia.
AF się nie używa podczas filmowania.
AF się nie używa podczas filmowania.
Ooo to ciekawe.
Znajomy właśnie zamówił 700D i 50 1/8 - czekam aż przetestuje. :) Z Canonem jest problem, bo wiąże się ze zmianą szkieł i lampy, acz przy FX mogę się poświęcić.
Z kolei oglądałem też filmy z różnych lustrzanek i automatyka jest tragiczna. AF nie dość, że zwykle się gubi, to przy braku zewnętrznego mikrofonu jest strasznie głośny. Niezależnie, czy elektryczny, czy mechaniczny. Nie jest to problem w filmach kręconych zza kamery, ale często będę musiał kręcić przed kamerą i przeraża mnie wizja odkrycia, że focus ustawi się gdzieś indziej, a nie na mnie.
Dobry (działający) AF ma 70d, ale AF nie zawsze się sprawdzi. 5d mk II to ciągle bardzo dobre body do filmowania, zwłaszcza, że używki są w tej chwili bardzo tanie.
Z kolei oglądałem też filmy z różnych lustrzanek i automatyka jest tragiczna.
Jak chodzi o światło, to w Canonie jest bardzo słabo i jest wyraźna skokowa jasność.
Nikon od D5200 znacznie płynniej zmienia ustawienia ISO i czasu.
AF nie dość, że zwykle się gubi, to przy braku zewnętrznego mikrofonu jest strasznie głośny. Niezależnie, czy elektryczny, czy mechaniczny.
Zapomnij o używaniu AF przy filmach w tanich Canonach i wszystkich Nikonach.
Jedyne aparaty, w których działa AF to Canon 70D i 7D mk II.
Ostatecznie Sony SLT, ale tu nie najlepiej z jakością obrazu i bardzo mocno szumi na wyższych ISO.
Słyszalnosć AF - nie da się aby nie było słychać, jeśli będziesz używał mikrofonu na aparacie. Tylko z mikrofonem z dala od aparatu wyeliminujesz dźwięk AF.
Najcichsze są obiektywy Canona z STM. Pozostałe tak samo głośne jak innych producentów.
Nie jest to problem w filmach kręconych zza kamery, ale często będę musiał kręcić przed kamerą i przeraża mnie wizja odkrycia, że focus ustawi się gdzieś indziej, a nie na mnie.
Są aparaty z obracanym ekranem,
Ja tam się nie znam, ale jak oglądam filmy, to najlepszy obraz jest z Canona. No nie licząc mojego GoPro H3B ale to inna parafia.
To nie jest obraz z Canona, a z porządnego programu do obróbki wideo.
Canon (poza 5D mk III na bardzo wysokim ISO) ma gorszą jakość obrazu niż Nikon w D3300+ czy D5200+...
Przeanalizowałem wady i zalety AF i chyba z niego zrezygnuję, lepiej ustawić focus na stałe i starać się w nim trzymać. Ew pomyślę nad jakimś ekranem, w najgorszym wypadku na hotshoe. Co do mikrofonu, to i tak chciałem się przerzucić na zewnętrzny.
No dobra, to w takim razie pytanie nowy D7100, czy używany 5D MK2? Bo rozumiem, że tą kamerkę Canona wszyscy odrzucili? :)
Oczywiście ze Canon 5dmk2. Co do skoków ISO, zazwyczaj się ustawia wszystko na M i stałym ISO, jasność regulujesz vari-ND. Z szybkimi kartami + ML możesz mieć RAW video. FF daje możliwość używania naprawdę tanich szkieł i uzyskiwania dobrych rezultatów.
No z tymi tanimi to nie przesadzaj. ;) Właśnie zrobiłem sobie kalkulację co musiałbym kupić by jako tako używać MK2. Zakładając, że autofocus do filmów potrzebny nie jest, to idealnie sprawdzałyby się stare szkła. Niestety Canon zmienił mocowanie i tak fajnie nie jest jak mogłoby być. :P
Na start pewnie wybiorę 50 1.8 i Tokina 16-28 mm F2.8 AT-X PRO, albo Canon EF 17-40 mm f/4 L USM - i tym sposobem osiąga próg 6 tyś zakładając, że wyrwę MK2 za 3.
za jakieś 1800 kupisz 24-105/4 L.
Do filmów 50 1.8 to tragedia, pierścień ostrości to żart, już lepszy jest helios - serio.
za jakieś 1800 kupisz 24-105/4 L.
To już prędzej chyba się skuszę na Sigmę 24-70 mm F2.8 EX DG IF HSM
Do filmów 50 1.8 to tragedia, pierścień ostrości to żart, już lepszy jest helios - serio.
Hmm... Czyli do filmowania jednak przejściówki i na M42/Canon ED?
50mm musi być, bo poza filmowaniem jeszcze czasem zdjęcia robię. ;)
50 1.8 do zdjęć jest spoko, ale mechanicznie już nie.
Kup sobie Panasa LX100 i po bólu.
Kup sobie Panasa LX100 i po bólu.
+1
Tylko audio musisz nagrywać osobno
Ehh faktycznie nie można podpiąć zewnętrznego majka. Toż w moim P7700 można. Im dłużej się zastanawiam nad tym Panasem tym więcej wad dostrzegam... Niemniej jakość wideo jest całkiem ok.
A D600? Na allegro można wyrwać w podobnej cenie co 5D, a nie ukrywam, że niepokoi mnie myśl o zmianie całego plecaka sprzętu.
Co prawda nie nagrywa filmów, ale: http://allegro.pl/nikon-d3-225-tys-klatek-po-wymianie-migawki-i-lust-i5123636948.html kolejne marzenie w zasięgu ręki. :P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.