PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d610 czy warto?



rarerirorury
25-01-2015, 14:52
Witam. Jestem świeży na forum. Fotografuję od blisko 20 lat właściwie wyłącznie aparatami analogowymi. obecnie (od 10 lat) posiadam Nikona F5, z którym nie zamierzam się nigdy rozstać. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem "pełnej klatki". W chwili obecnej widzę w zakresie moich możliwości finansowych jedynie Nikona d610. Nie chcę kupować nic na siłę. Zabawa z kliszą stała się zbyt kosztowna, więc postanowiłem dołączyć do świata lustrzanki cyfrowej. Fotografuję głównie dla siebie, ale jestem skrajnie wyczulony na jakość zdjęć. Przez chwilę posiadałem lustrzankę cyfrową głównego oponenta Nikona, ale jak szybko ją kupiłem tak szybką się pozbyłem. Nie była to oczywiście pełna klatka, ale byłem załamany charakterem zdjęć (a raczej jego braku). Nie bawie się raczej w obróbkę komputerową (czasami ingeruję w kontrast). Będę bardzo wdzięczy za pomoc w podjęciu decyzji

Michał1972
25-01-2015, 15:14
D610 to bardzo dobry aparat. Używam go jako drugi (pierwszy to D700). Zastanawiałem się pomiędzy właśnie D610 a D800. Musisz mieć (i pewnie masz) świadomość, że o jakości (technicznej) fotografii decyduje w głównej mierze obiektyw. W aparatach cyfrowych raczej bez obróbki się nie obejdzie (balans bieli, kolory, redukcja aberracji, winieta, dystorsja, etc.).

rarerirorury
25-01-2015, 15:49
dziękuję za odpowiedź, a co zadecydowało o skłonieniu się ku d610?

Guciol
25-01-2015, 19:35
Ja mam D610 i pomimo wielu zalet, nie polecił bym tego sprzętu. Słaby AF, do którego nie mogę się przyzwyczaić, dyskwalifikuje dla mnie ten sprzęt. Po cholerę wkładać w aparat genialną matrycę, która w połączeniu z nieskutecznym AF, w ciemnych scenach jest bezużyteczna.

trixiglk
25-01-2015, 19:59
Nie wiem gdzie fotografujesz i w jaki sposób. Jednak muszę się nie zgodzić - AF spokojnie daje radę nawet w ciemnej sali weselnej. Oczywiście trzeba się przyzwyczaić bo nie pracuje tak samo jak w D300s czy D700.
A autor wątku jeśli ma kasę na D610 to niech się nie zastanawia tylko kupuje razem z jakimś jasnym szkiełkiem. Jasne szkło jest konieczne bo tylko wtedy zauważy charakter na zdjęciach.

Śprotek
25-01-2015, 20:53
Witaj.
Na forum znajdziesz dwa typy wypowiedzi - racjonalne, mądre, ludzi, którzy coś potrafią i tych, którzy wyżej ..ają niż ... mają. Racjonalne wypowiedzi ludzi skromnych, którzy powygrywali sporo konkursów, mają bardzo ciekawe portfolia. Ci drudzy to ignoranci, często ludzie nie wiedzący czym jest fotografia, usiłujący nawet brać kasę za kursy które gdzieś tam prowadzą. Ci pierwsi - z tego co czytam - zawsze piszą racjonalnie o zaletach i wadach każdego aparatu, nie raz posiadając wszystkie body piszą, że to tańszy aparat jest bardzo dobry, choć oczywiście droższy ma taką i taką przewagę - czy akurat ona Ci się przyda - tę decyzję zostawiają pytającemu. Ci drudzy, chyba tylko po to by połechtać swe ego, piszą: Do mojego D4s muszę dokupić Leicę, bo ten pierwszy mi nie starcza. A ich zdjęcia mówią, że jeszcze wiele z Nikona D50 mogliby wycisnąć, tylko musieliby się postarać.

Sam niedawno szukałem odpowiedzi na podobne pytanie do Twojego. Przekonałem się na własnej skórze, że D600 (lub D610) to rewelacyjne aparaty. Mają doskonałą matrycę, która dla osoby umiejącej posługiwać się światłomierzem daje genialne efekty. Mają piękną tonalność. Możliwość użycia profili Picture Control - możesz przygotować sobie profile a'la negatywy, wgrać je i używać w miarę potrzeb skoro fotografujesz raczej bez obróbki komputerowej. AF jest bardzo dobry, daje radę. Na pewno D750 ma lepszy AF, ale czy warto doplacać 2,5 tysiąca tylko do AF-u? Ci, co pisali, że D750 i D610 to taka "przepaść" do dziś nie poparli swoich słów żadnym przykładem.
Dobrze byłoby, gdyby udało Ci się zrobić kilka zdjęć przed zakupem i samemu określić, czy aparat spełnia Twoje potrzeby.
D610 ma wszystko czego potrzebujesz, tym bardziej jeśli budżet jest ograniczony. Inaczej warto byłoby rozważać D750 - tylko ze względu na autofocus, bo matryce mają bardzo podobne osiągi.

MstrG
25-01-2015, 21:23
Witaj.
Na forum znajdziesz dwa typy wypowiedzi - racjonalne, mądre, ludzi, którzy coś potrafią i tych, którzy wyżej ..ają niż ... mają. Racjonalne wypowiedzi ludzi skromnych, którzy powygrywali sporo konkursów, mają bardzo ciekawe portfolia. Ci drudzy to ignoranci, często ludzie nie wiedzący czym jest fotografia, usiłujący nawet brać kasę za kursy które gdzieś tam prowadzą. Ci pierwsi - z tego co czytam - zawsze piszą racjonalnie o zaletach i wadach każdego aparatu, nie raz posiadając wszystkie body piszą, że to tańszy aparat jest bardzo dobry, choć oczywiście droższy ma taką i taką przewagę - czy akurat ona Ci się przyda - tę decyzję zostawiają pytającemu. Ci drudzy, chyba tylko po to by połechtać swe ego, piszą: Do mojego D4s muszę dokupić Leicę, bo ten pierwszy mi nie starcza. A ich zdjęcia mówią, że jeszcze wiele z Nikona D50 mogliby wycisnąć, tylko musieliby się postarać.

Sam niedawno szukałem odpowiedzi na podobne pytanie do Twojego. Przekonałem się na własnej skórze, że D600 (lub D610) to rewelacyjne aparaty. Mają doskonałą matrycę, która dla osoby umiejącej posługiwać się światłomierzem daje genialne efekty. Mają piękną tonalność. Możliwość użycia profili Picture Control - możesz przygotować sobie profile a'la negatywy, wgrać je i używać w miarę potrzeb skoro fotografujesz raczej bez obróbki komputerowej. AF jest bardzo dobry, daje radę. Na pewno D750 ma lepszy AF, ale czy warto doplacać 2,5 tysiąca tylko do AF-u? Ci, co pisali, że D750 i D610 to taka "przepaść" do dziś nie poparli swoich słów żadnym przykładem.
Dobrze byłoby, gdyby udało Ci się zrobić kilka zdjęć przed zakupem i samemu określić, czy aparat spełnia Twoje potrzeby.
D610 ma wszystko czego potrzebujesz, tym bardziej jeśli budżet jest ograniczony. Inaczej warto byłoby rozważać D750 - tylko ze względu na autofocus, bo matryce mają bardzo podobne osiągi.

Chyba troszkę zbyt łatwo szufladkujesz ludzi.
Miałem D600, byłem z niego bardzo zadowolony. Zresztą na forum zawsze starałem się bronić tego modelu. Co jest najlepsze w tym body? Z całą pewnością matryca - jest rewelacyjna. Uchwyt może nie jest taki super pewny, mały palec zawsze troszkę mi uciekał a do tego po kilkugodzinnej pracy z korpusem miałem wrażenie, że zaraz środkiem dłoni otworzę klapkę z kartami pamięci.

W trudniejszych warunkach ostatecznie można było korzystać ze środkowego punktu AF i przekadrowywać (niestety). Tu D700 pracował "normalnie" na wszystkich punktach, tak samo jak D800. Śledzenie 3D - dopiero w D800 IMO działa bardzo dobrze.
AF D600 poległ u mnie całkowicie tylko raz - przy mocnym niebieskim oświetleniu i wytwornicy dymu. Fakt, że nie używam wspomagania z lampy. Całe szczęście miałem też już D800. Trzeba pamiętać, że D600/D610 to jednak body amatorskie (co nie oznacza, że nie można nim zarabiać pieniędzy) z AF z D7000 i być świadomym zarówno jego wad jak i zalet.

Widzisz, ja jestem w stanie zrozumieć Michała - ma zlecenie, bierze za to pieniądze i nikogo nie będzie obchodzić, że warunki będą kiepskie i Df mu nie da rady w AF-C, a w AF-S po długim szukaniu trafi - gorzej jak jednak cel jest ruchomy. Zwyczajnie musi być gotowy na wszystko.

Obecnie różnica pomiędzy D610 a D750 to niespełna 2000zł. Dla Ciebie nie warto dopłacać do lepszego AF, dla innych wręcz przeciwnie. Do tego dochodzi w moim odczuciu dużo lepszy uchwyt.
Jeśli chodzi o przykłady - skoro ludziska piszą, że AF D600 jest gorszy od D700 natomiast D750 jest lepszy od D3(s?) to chyba o czymś świadczy. Mają wstawić zdjęcie z opisem "o tu D600 nie trafił, a D750 trafił"?.

nikoniarz
25-01-2015, 21:28
Na pewno D750 ma lepszy AF, ale czy warto doplacać 2,5 tysiąca tylko do AF-u? Ci, co pisali, że D750 i D610 to taka "przepaść" do dziś nie poparli swoich słów żadnym przykładem.


Mają wstawić zdjęcie z opisem "o tu D600 nie trafił, a D750 trafił"?.

Dokładnie o to samo miałem zapytać- o jakie przykłady chodzi? Zresztą pojęcie "trudne warunki" jest bardzo subiektywne i względne- dla każdego znaczy co innego.

trixiglk
25-01-2015, 21:40
...Dobrze byłoby, gdyby udało Ci się zrobić kilka zdjęć przed zakupem i samemu określić, czy aparat spełnia Twoje potrzeby.

Widzę, że kolega pytający jest z Poznania więc jeśli chce pomacać D610 i porównać AF z D300s to chętnie służę pomocą.

Śprotek
25-01-2015, 22:29
Chyba troszkę zbyt łatwo szufladkujesz ludzi.
Miałem D600, byłem z niego bardzo zadowolony. Zresztą na forum zawsze starałem się bronić tego modelu. Co jest najlepsze w tym body? Z całą pewnością matryca - jest rewelacyjna. Uchwyt może nie jest taki super pewny, mały palec zawsze troszkę mi uciekał a do tego po kilkugodzinnej pracy z korpusem miałem wrażenie, że zaraz środkiem dłoni otworzę klapkę z kartami pamięci.

W trudniejszych warunkach ostatecznie można było korzystać ze środkowego punktu AF i przekadrowywać (niestety). Tu D700 pracował "normalnie" na wszystkich punktach, tak samo jak D800. Śledzenie 3D - dopiero w D800 IMO działa bardzo dobrze.
AF D600 poległ u mnie całkowicie tylko raz - przy mocnym niebieskim oświetleniu i wytwornicy dymu. Fakt, że nie używam wspomagania z lampy. Całe szczęście miałem też już D800. Trzeba pamiętać, że D600/D610 to jednak body amatorskie (co nie oznacza, że nie można nim zarabiać pieniędzy) z AF z D7000 i być świadomym zarówno jego wad jak i zalet.

Widzisz, ja jestem w stanie zrozumieć Michała - ma zlecenie, bierze za to pieniądze i nikogo nie będzie obchodzić, że warunki będą kiepskie i Df mu nie da rady w AF-C, a w AF-S po długim szukaniu trafi - gorzej jak jednak cel jest ruchomy. Zwyczajnie musi być gotowy na wszystko.

Obecnie różnica pomiędzy D610 a D750 to niespełna 2000zł. Dla Ciebie nie warto dopłacać do lepszego AF, dla innych wręcz przeciwnie. Do tego dochodzi w moim odczuciu dużo lepszy uchwyt.
Jeśli chodzi o przykłady - skoro ludziska piszą, że AF D600 jest gorszy od D700 natomiast D750 jest lepszy od D3(s?) to chyba o czymś świadczy. Mają wstawić zdjęcie z opisem "o tu D600 nie trafił, a D750 trafił"?.

Bardzo racjonalna, wyważona wypowiedź i uargumentowana przykładami.
Sprostuję tylko, że nigdzie nie napisałem, że nie warto dopłacać do AF w D750, miałem czasem nawet chęć sprzedać D610 i wymienić na 750, ale ciągle pytałem czy warto. I nie wspominałem o żadnym Michale czy też Rafale ani też Gabrielu, więc do nich proszę moich wypowiedzi nie odnosić ;)
Skoro w specyfikacji stoi, że 750 ma czułość AF na poziomie -3 eV, a D610 chyba -1 o ile pamiętam, to znaczy, że AF MUSI być lepszy w tym pierwszym.
Tyle tylko, czasem nie zaczynamy ciągle gonić przysłowiowego króliczka. Jeżeli kogoś stać - wybór prosty - D4s. Doskonałą matryca i AF. Jeśli ma mniej kasy - D800E (widziałem obrazek bez filtra AA, urzekająco ostry). Jeśli ma jeszcze mniej pieniędzy - D750. A jeśli ma mniej - D610 (600). Sprawa prosta ;)
A, że sam uwielbiam ciemnicę, koncerty w dziwnym świetle to nosiłem się z zamiarem sprzedania D610 i kupna D750. Ale jak dotąd brak konkretów, choć Twoja powyższa wypowiedź jest już bardzo pomocna.
Dziś po spotkaniu z Blue Cafe po tym, jak oglądam crop x4 prosto z puszki (D610 + 180 na 2.8) z zerowym wyostrzaniem chyba coraz dalej jestem od zamiany na nowego króliczka ;)

Piszesz o zleceniach, pieniądzach, owszem, tutaj aparat ze świetnym AF-C 3D przyda się z pewnością. Ale wypowiedzi np. kolegi S4inta (którego portfolio bardzo mi się podoba i wierzę w to, co pisze) , czy Jacka_Z, czy wreszcie Twoje - pokazują, że częściej to ja jestem winny spartolonego zdjęcia niż mój AF.

Tu np. film z reporterem Gazety Wyborczej (https://www.youtube.com/watch?v=KvbheKpob9M). Też nie ma nie wiem jak nowego D9x ;)

slaweko
25-01-2015, 22:40
Nie kupuj D750, poczekaj na d760. Moim zdaniem mimo zapowiedzi Nikona, serwis nie upora się skutecznie z problemem przyciętej flary.

d90
25-01-2015, 23:04
Witaj.
Na forum znajdziesz dwa typy wypowiedzi - racjonalne, mądre, ludzi, którzy coś potrafią i tych, którzy wyżej ..ają niż ... mają. Racjonalne wypowiedzi ludzi skromnych, którzy powygrywali sporo konkursów, mają bardzo ciekawe portfolia. Ci drudzy to ignoranci, często ludzie nie wiedzący czym jest fotografia, usiłujący nawet brać kasę za kursy które gdzieś tam prowadzą. Ci pierwsi - z tego co czytam - zawsze piszą racjonalnie o zaletach i wadach każdego aparatu, nie raz posiadając wszystkie body piszą, że to tańszy aparat jest bardzo dobry, choć oczywiście droższy ma taką i taką przewagę - czy akurat ona Ci się przyda - tę decyzję zostawiają pytającemu. Ci drudzy, chyba tylko po to by połechtać swe ego, piszą: Do mojego D4s muszę dokupić Leicę, bo ten pierwszy mi nie starcza. A ich zdjęcia mówią, że jeszcze wiele z Nikona D50 mogliby wycisnąć, tylko musieliby się postarać.

Sam niedawno szukałem odpowiedzi na podobne pytanie do Twojego. Przekonałem się na własnej skórze, że D600 (lub D610) to rewelacyjne aparaty. Mają doskonałą matrycę, która dla osoby umiejącej posługiwać się światłomierzem daje genialne efekty. Mają piękną tonalność. Możliwość użycia profili Picture Control - możesz przygotować sobie profile a'la negatywy, wgrać je i używać w miarę potrzeb skoro fotografujesz raczej bez obróbki komputerowej. AF jest bardzo dobry, daje radę. Na pewno D750 ma lepszy AF, ale czy warto doplacać 2,5 tysiąca tylko do AF-u? Ci, co pisali, że D750 i D610 to taka "przepaść" do dziś nie poparli swoich słów żadnym przykładem.
Dobrze byłoby, gdyby udało Ci się zrobić kilka zdjęć przed zakupem i samemu określić, czy aparat spełnia Twoje potrzeby.
D610 ma wszystko czego potrzebujesz, tym bardziej jeśli budżet jest ograniczony. Inaczej warto byłoby rozważać D750 - tylko ze względu na autofocus, bo matryce mają bardzo podobne osiągi.

Takich bzdur jak w pierwszej części, dawno nie czytałem.

Lukasio
25-01-2015, 23:24
Nie kupuj D750, poczekaj na d760. Moim zdaniem mimo zapowiedzi Nikona, serwis nie upora się skutecznie z problemem przyciętej flary.

Pytanie w wątku dotyczy D610 a nie D750.

MstrG
25-01-2015, 23:40
Bardzo racjonalna, wyważona wypowiedź i uargumentowana przykładami.
Sprostuję tylko, że nigdzie nie napisałem, że nie warto dopłacać do AF w D750, miałem czasem nawet chęć sprzedać D610 i wymienić na 750, ale ciągle pytałem czy warto. I nie wspominałem o żadnym Michale czy też Rafale ani też Gabrielu, więc do nich proszę moich wypowiedzi nie odnosić ;)
Skoro w specyfikacji stoi, że 750 ma czułość AF na poziomie -3 eV, a D610 chyba -1 o ile pamiętam, to znaczy, że AF MUSI być lepszy w tym pierwszym.
Tyle tylko, czasem nie zaczynamy ciągle gonić przysłowiowego króliczka. Jeżeli kogoś stać - wybór prosty - D4s. Doskonałą matryca i AF. Jeśli ma mniej kasy - D800E (widziałem obrazek bez filtra AA, urzekająco ostry). Jeśli ma jeszcze mniej pieniędzy - D750. A jeśli ma mniej - D610 (600). Sprawa prosta ;)
A, że sam uwielbiam ciemnicę, koncerty w dziwnym świetle to nosiłem się z zamiarem sprzedania D610 i kupna D750. Ale jak dotąd brak konkretów, choć Twoja powyższa wypowiedź jest już bardzo pomocna.
Dziś po spotkaniu z Blue Cafe po tym, jak oglądam crop x4 prosto z puszki (D610 + 180 na 2.8) z zerowym wyostrzaniem chyba coraz dalej jestem od zamiany na nowego króliczka ;)

Piszesz o zleceniach, pieniądzach, owszem, tutaj aparat ze świetnym AF-C 3D przyda się z pewnością. Ale wypowiedzi np. kolegi S4inta (którego portfolio bardzo mi się podoba i wierzę w to, co pisze) , czy Jacka_Z, czy wreszcie Twoje - pokazują, że częściej to ja jestem winny spartolonego zdjęcia niż mój AF.

Tu np. film z reporterem Gazety Wyborczej (https://www.youtube.com/watch?v=KvbheKpob9M). Też nie ma nie wiem jak nowego D9x ;)

Prawda jest taka, że w większości sytuacji AF w D600 jest w zupełności wystarczający. Jak warunki robiły się bardzo złe zostawał centralny - oczywiście cierpiały na tym troszkę zdjęcia, bo albo trzeba było bardzo szybko przekadrowywać (co przy płytkiej GO by mogło skutkować BF), albo trzeba było się pogodzić z kadrami z ostrością w samym centrum i ewentualnie troszkę cropować w postprocesie.

Inna sprawa, AF np w D800 jest w moim odczuciu czulszy, szybszy w AF-C. Daje też większą pewność podczas pracy. Jak jest tak samo w D750 - a tak mniemam - to dla mnie warto dopłacić.

Widzisz, ja zdawałem sobie sprawę, że płacąc za D600 mniejszą cenę niż za choćby D800 czy D4 będę musiał się liczyć z jakimiś "obcięciami" względem klasy pro. W wielu przypadkach D600 mnie zaskakiwał bardzo pozytywnie, matryca jest fenomenalna.

PS. Jacek pracuje na D800, Patryk głównie na D800, teraz o ile pamięć mnie nie myli dokupił D750.

Michał1972
26-01-2015, 01:13
dziękuję za odpowiedź, a co zadecydowało o skłonieniu się ku d610?

Co mnie skłoniło?
1. Miałem możliwość przetestować D610. Zrobiłem kilka zdjęć, sprawdziłem funkcjonalność (przypomniam, że używam również D700, więc do niego porównywałem - funkcję, ich dostępność "z palca", etc. Byłem (i jestem) bardzo pozytywnie zaskoczony.
2. Przenalizowałem funkcje/opcje D800, których nie będę miał w D610 i doszedłem do wniosku, że albo nie są mi potrzebne (bo do tej pory nie były) albo będę potrafił się bez nich obejść (np. gniazda synchronizacji z zewn. lampami, czas migawaki 1/8000, 36Mpix).
3. Przestałem czytać opinie (bo w większości przypadku nie mam pojęcia, kto je pisze - a z tym co pisze kolega Śprotek zgadzam się w 100% !) i przestałem sugerować się marketingową papką, że D610 to klasa amatorska, a D800 to pro :).
Dla mnie pro to w jaki sposób korzystasz z aparatu i co potrafisz z nim zrobić (i wcale nie mówię, że jestem pro choć zajmuję się tym na wpół zawodowo, troch e zdjęć już zrobiłem i coś tam o fotografii wiem ;)).

Zupełnie obiektywnie (choć podobno obiektywizm nie istnieje) z czystym sumieniem polecam Ci D610. To naprawdę bardzo dobry sprzęt. Ktoś pisał o AF (że kiepski) - sam doskonale wiesz, że to też zależy od wielu czynników - warunków, a przede wszystkim obiektywu. Ja używam z N12-24/2.8, N24-70/2.8, Sigma A50/1.4, N70-300VR i nie ma najmniejszych problemów ani żadnego dyskomfortu.
Nie czytaj za wiele - znajdź możliwość wypróbowania a zobaczysz, że pokochasz ten aparat.

Michał1972
26-01-2015, 01:19
Takich bzdur jak w pierwszej części, dawno nie czytałem.

To nie bzdury, a opinia jednego z forumowiczów. Możesz się z nią nie zgadzać, ale nie pisz że to bzdury. Czytam od czasu do czasu dyskusje forumowe i bardzo często widzę, jak zabierają głos osoby nie mające zbyt dużego pojęcia o fotografii, a komentują wręcz autorytarnie. Ja w 100% zgadzam się z tym co napisał kolega Śprotek !

MilekS
26-01-2015, 01:30
Takich bzdur jak w pierwszej części, dawno nie czytałem.
Nie? A chcesz większe? To przeczytaj linijkę wyżej.

@śprotek - bardzo rzeczowa wypowiedź, w pełni popieram.

picia78
26-01-2015, 01:56
Witaj.
Na forum znajdziesz dwa typy wypowiedzi - racjonalne, mądre, ludzi, którzy coś potrafią i tych, którzy wyżej ..ają niż ... mają. Racjonalne wypowiedzi ludzi skromnych, którzy powygrywali sporo konkursów, mają bardzo ciekawe portfolia. Ci drudzy to ignoranci, często ludzie nie wiedzący czym jest fotografia, usiłujący nawet brać kasę za kursy które gdzieś tam prowadzą. Ci pierwsi - z tego co czytam - zawsze piszą racjonalnie o zaletach i wadach każdego aparatu, nie raz posiadając wszystkie body piszą, że to tańszy aparat jest bardzo dobry, choć oczywiście droższy ma taką i taką przewagę - czy akurat ona Ci się przyda - tę decyzję zostawiają pytającemu. Ci drudzy, chyba tylko po to by połechtać swe ego, piszą: Do mojego D4s muszę dokupić Leicę, bo ten pierwszy mi nie starcza. A ich zdjęcia mówią, że jeszcze wiele z Nikona D50 mogliby wycisnąć, tylko musieliby się postarać.

Sam niedawno szukałem odpowiedzi na podobne pytanie do Twojego. Przekonałem się na własnej skórze, że D600 (lub D610) to rewelacyjne aparaty. Mają doskonałą matrycę, która dla osoby umiejącej posługiwać się światłomierzem daje genialne efekty. Mają piękną tonalność. Możliwość użycia profili Picture Control - możesz przygotować sobie profile a'la negatywy, wgrać je i używać w miarę potrzeb skoro fotografujesz raczej bez obróbki komputerowej. AF jest bardzo dobry, daje radę. Na pewno D750 ma lepszy AF, ale czy warto doplacać 2,5 tysiąca tylko do AF-u? Ci, co pisali, że D750 i D610 to taka "przepaść" do dziś nie poparli swoich słów żadnym przykładem.
Dobrze byłoby, gdyby udało Ci się zrobić kilka zdjęć przed zakupem i samemu określić, czy aparat spełnia Twoje potrzeby.
D610 ma wszystko czego potrzebujesz, tym bardziej jeśli budżet jest ograniczony. Inaczej warto byłoby rozważać D750 - tylko ze względu na autofocus, bo matryce mają bardzo podobne osiągi.


Browara masz u mnie jak nic, podniosłeś ciśnienie co po niektórym ekspertom na tym forum, zwanymi dalej malkontentami :)
Też zastanawiam się nad tą puchą i mam dużo niewiadomych ale po twojej wypowiedzi, jakoś będzie mi chyba łatwiej podjąć decyzję.
Pozdro

coldphate
26-01-2015, 09:15
Browara masz u mnie jak nic, podniosłeś ciśnienie co po niektórym ekspertom na tym forum, zwanymi dalej malkontentami :)
Też zastanawiam się nad tą puchą i mam dużo niewiadomych ale po twojej wypowiedzi, jakoś będzie mi chyba łatwiej podjąć decyzję.
Pozdro

Ja robiłem D610 ostatnio zdjęcia w ciemnym kościele. Nie było to repo ślubne, ale uzupełnienie. Spokojne kadry, głównie portrety. Było na prawdę ciemno ale aparat dawał radę. AF-S na bokach nieco gorzej, ale środkowy trafia w 99% przypadków. Gorzej jest z AF-C, tu w złych warunkach trafia pół na pół. Oczywiście złe warunki - prawie ciemnica, mieszane, mdłe światło. Dodatkowo, zaletą jest to, że jak nie-doświetlisz (nawet we wspomnianej krypcie) to w PS możesz bezstratni to poprawić...

Jednak odkąd czytam wątek, nieustannie mam myśl, że autorowi bardziej spodobało by się D700. Myślę, że ma więcej wspólnego z analogami a i obrazek (jak dla mnie) taki bardziej klasyczny.

kurczeblade
26-01-2015, 10:58
Mam D600 i na mnie ten aparat zarabia, daje dużą satysfakcje w fotografowaniu i nie zauważyłem jakiś problemów z AF'em. Jak są ciężkie warunki oświetleniowe (ciemność) to przeważnie mam lampę, która i tak wspomaga AF czerwonymi diodami, jeżeli nie trafi ostrością, to przeważnie moja wina :)

siwyozzman
26-01-2015, 11:14
Jednak odkąd czytam wątek, nieustannie mam myśl, że autorowi bardziej spodobało by się D700. Myślę, że ma więcej wspólnego z analogami a i obrazek (jak dla mnie) taki bardziej klasyczny.
Popieram tę myśl :) Może warto poszukać ładnego D700 albo D3 - jak chłop na używa od lat F5 to wzięcie do ręki D610 przyprawi go o mdłości... Dla człowieka "wychowanego" na kliszy jakość z tych dwóch puszek i tak urwie to i owo... a użytkowanie sprawi przyjemność - wg mnie lepiej nie trzeba dla pasjonata.

Ketosz
26-01-2015, 13:43
Dla mnie z AF w D610 jest jak w każdym innym aparacie z wielu jakie miałem lub mam okazję używać - trzeba wziąć, poznać i nauczyć się używać, znając ograniczenia - dawał radę w reportażach w różnych warunkach, a i w fotografowaniu sportu zawodowego dla poważnych klientów nie miałem problemu.
Skoro do tej pory autor fotografował na kliszach, to nie podejrzewam żeby potrzebował od razu AF-C przy jasności w okolicach oświetlenia powiedzmy 3EV ;)

Kargulo
26-01-2015, 14:52
kilka ostatnich dni spedziłem na Forum szukająć wszystkich "za" i "przeciw" kupna Nikona D610 i tak oto już do mnie idzie.
Kupione.

Będzie się działo

Pozdrawiam

rarerirorury
26-01-2015, 15:59
Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Kilka godzin temu zakupiłem D610 :). Jestem na etapie instrukcji obsługi. Kupuję gripa, aby go troszkę obciążyć i by lepiej leżał w dłoni. Waga F5 to nie będzie, ale bez gripa to się tego trzymać stabilnie nie da :) . Zastanawiałem się wcześniej nad D700 lub D3, ale jakoś do używek nie mam zaufania (ostro się w przeszłości naciąłem). Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkich forumowiczów

trixiglk
26-01-2015, 21:51
Jak już ogarniesz nowego sprzęta nie omieszkaj się pochwalić uwagami i zdjęciami. Miłej zabawy ;-)

Kargulo
02-02-2015, 18:37
bardzo dobry wybór, ja bez gripa bym nie mógł z D610.

tilt
05-02-2015, 22:46
Przez chwilę posiadałem lustrzankę cyfrową głównego oponenta Nikona, ale jak szybko ją kupiłem tak szybką się pozbyłem. Nie była to oczywiście pełna klatka, ale byłem załamany charakterem zdjęć (a raczej jego braku).
To mnie w sumie troche zaciekawilo, bo rozumiem, ze kupiles tedy APS-C Canona... a dlaczego nie Nikona, jesli juz jakies obiektywy z mocowaniem nikonowskim miales juz wczesniej? (fakt, ze nie APS-C tylko pod FF)

norbinorbi
06-02-2015, 00:03
Dawno nie byłem na forum i nie żałuję tego, bo nieraz czyta się opinie ludzi, którzy niewiele wiedzą o fotografii poza przeczytanymi artykułami. Gdy miałem dylemat, jakie body wybrać pod d700, napisałem do Fatmana na priv. Uczciwie opowiedział o zaletach d800, d600. Posłuchałem go i jestem szczęśliwy, że mogę fotografować, cieszyć się pasją i przestałem czytać różne dziwne wątki, które niewiele mi przyniosły. Wybrałem d610, bo akurat wszedł na rynek. Świetna puszka, AF znakomity. Nie jest to d4, ale naprawdę do ślubów i innych imprez nie potrzebuję niczego więcej. Nie jest pancerny jak d700, ale i tak jeszcze rok pracy na nim i go wymienię z żalem na coś nowszego, bo do tego czasu nabiję licznik, więc jego pancerność niewiele mi się przyda, zwłaszcza, że nie robię zdjęć pod wodą, ani nie wyma****ę nim jak mieczem. Ten, kto potrafi obchodzić się aparatem i zna się na sztuce sam zadecyduje o jakości zdjęcia, natomiast ci, którym ciągle coś nie pasuje, szukają winy w sprzęcie. W tym przedziale cenowym i do zastosowań, o których pisałem w zupełności polecam d610, także do studia, bo miałem już kilka zleceń i jakość obrazka mnie nadal zachwyca. Pozdrawiam i życzę udanych kadrów w 2015!

Kargulo
09-02-2015, 16:43
Jak kogoś może zainteresuje :

mój unboxing D610
http://pkarwowski.pl/Blog/?p=1029

porównanie D610 i D90
http://pkarwowski.pl/Blog/?p=1402


i wiele więcej na http://pkarwowski.pl/Blog

kurczeblade
09-02-2015, 23:21
Dobry wybór, D600/610 to obecnie najlepszy wybór "jakość-cena" do zastosowań dla zaawansowanych amatorów łamane przez dla robienia większości zleceń :)

armara
03-03-2015, 18:41
Mam tu kilka pytań odnośnie D610, które chciałabym skierować do użytkowników tego aparatu. Obecnie mam Nikona D300s, niestety dość często fotografuję w kiepskich warunkach oświetleniowych (hale sportowe) i niestety jakość zdjęć (głównie poprzez duży szum) jest w większości przypadków po prostu nieakceptowalny. W zasadzie byłam zdecydowana na przesiadkę na D610, ale niestety poczytałam trochę o AF i mam wątpliwości. Czy jesteście mi wstanie coś doradzić? Dodam, że fotografuję głównie konie i zawody jeździeckie, korzystam przeważnie z dwupierścieniowego 80-200 D ED (powoli zbieram na 70-200 II). W tej chwili mam fundusze ograniczone fundusze - mogę kupić albo obiektyw, albo nową puszkę.
Będę wdzięczna za opinie :)

jo44
03-03-2015, 19:51
Uważam, że właściwym wyborem w Twojej sytuacji jest D750. Nie to że D610 jest zły, ale D750 jest lepszy. :)

armara
03-03-2015, 20:57
Szczerze mówiąc odstrasza mnie od niego wada w postaci flary :(

robanto
03-03-2015, 22:06
Szczerze mówiąc odstrasza mnie od niego wada w postaci flary :(

usuniete, poprawione i nie ma co pekać :)

Blackdog
03-03-2015, 22:49
Popieram przedmówcę, mam nowy egzemplarz D750, żadnej flary, żadnych wad, sama radość fotografii. Też miałem dylemat co kupić, czy d610 czy D750. Z uwagi na to, że często fotografuję w trudnych warunkach oświetlenia, postanowiłem dofinansować zakup i wybór padł a 750. Różnica w cenie nie jest na tyle duża aby oszczędzać.

hostman22
03-03-2015, 23:13
jak na tym zarabiasz, to wybór prosty d750. Puszkę mam za krótko, aby w pełni się wypowiadać, ale póki co nie mam wrażenia abym się cofnął względem d300/s... .

armara
03-03-2015, 23:18
Dziękuję za pomoc!

Nostromo
04-03-2015, 00:05
Uważam, że właściwym wyborem w Twojej sytuacji jest D750. Nie to że D610 jest zły, ale D750 jest lepszy. :)

Zapewne lepszy ale i o około 40 % droższy od D610 . Czy jest o 40% lepszy? :)))
I tak jak pisze hostman22 jeśli nie zarabiasz foceniem nie daj się wkręcać i kup sobie dodatkowy słoik albo wycieczkę aby aparacik używać i cieszyć się nabytkiem.

Śprotek
04-03-2015, 12:25
Bardzo jestem ciekaw czy naprawdę D750 jest 40% lepszy jeżeli chodzi o automatyczne ustawianie ostrości w trudnych warunkach niż D 610 jakoś do tej pory nikt nie pokusił się o zrobienie miarodajnego testu .
Zupełnie nie rozumiem braku takich porównań i dokładnej analizy bo przecież te 2 aparaty są naprawdę bardzo blisko siebie jeżeli chodzi o zakres cenowy.
Takie pisanie, że "miałem Df a to to aamo i był gorszy" przez "pro pro masta blasta" do mnie nie trafia z bardzo racjonalnych powodów.

armara
04-03-2015, 21:18
Okazało się, że moja znajoma ma takie body, więc już większą ilością pytań nie zadręczam. Dziękuję wszystkim, którzy się udzielili.
Powiem tylko, że wybiorę jednak D610, jak mi nie spasuje zawsze będę mogła sprzedać i kupić coś innego :)

Archibald6803
04-03-2015, 21:47
A rozpatrywałaś możliwość zakupu używanego d700 ?
Nie namawiam , ale jak trafisz zadbany egzemplarz to nie dość że będzie to zakup zdecydowanie tańszy, to pewność focenia niewspółmiernie wzrośnie.
Iso 3200 w d700 jest całkowicie używalne, a zamontowany w nim moduł AF w połączeniu z gripem MB-D10 (wyposażonym w EN-EL4) oraz jasnym szkłem może powodować u focącego stan ekstazy ..... ;-)

Jak nie chcesz d700 to raczej kup flarowca .......

Nostromo
04-03-2015, 21:59
A rozpatrywałaś możliwość zakupu używanego d700 ?
Nie namawiam , ale jak trafisz zadbany egzemplarz to nie dość że będzie to zakup zdecydowanie tańszy, to pewność focenia niewspółmiernie wzrośnie.
Iso 3200 w d700 jest całkowicie używalne, a zamontowany w nim moduł AF w połączeniu z gripem MB-D10 (wyposażonym w EN-EL4) oraz jasnym szkłem może powodować u focącego stan ekstazy ..... ;-)

Jak nie chcesz d700 to raczej kup flarowca .......

Chcesz skazać niewiastę na taki straszny ciężar? Toż to dużego chłopa po godzinie focenia reka boli :).
Poza tym przy cenie ca. 4000 Pln i kończących się częściach zamiennych to nietrafiony zakup. wolałbym dołożyć do D610 lub D750 i mieć gwarancje.

armara
04-03-2015, 22:09
Myślałam o D700, bo zawsze mi się podobał. Ale jednak wolę coś nowego, z gwarancją.

Nostromo
Akurat to dla mnie zupełnie drugorzędna kwestia, jestem zaprawiona w boju ;)

Jester
04-03-2015, 22:32
bierz D610 w ciemno. Do kobiecych rąk jak znalazł :) też miałem swego czasu dylemat czy D610 to właściwy wybór, a po pół roku używania planuję kupić drugi egzemplarz jako backup. To niepozorna pucha produkująca super zdjęcia!

PS. Osobiście zauważyłem, że po wypuszczeniu przez Nikona D810 i D750, wg niektórych D610 przestał robić zdjęcia ... ;)

Archibald6803
04-03-2015, 23:04
Chcesz skazać niewiastę na taki straszny ciężar? Toż to dużego chłopa po godzinie focenia reka boli :)......................

eeee , nie przesadzaj .....; w ostatnią niedzielę fociłem non stop 8 h turniej i nawet przez moment nie odczułem ciężaru mojego 3kg zestawu.........

Trzeba używać MONOPODU kolego


Myślałam o D700, bo zawsze mi się podobał. Ale jednak wolę coś nowego, z gwarancją.


rozumiem ; ale nie podzielam zdania ;-)

trixiglk
04-03-2015, 23:23
Nie zawsze jest jak użyć monopodu. Czasami człowiek musi biegać kilka godzin obwieszony sprzętem i zaczyna mu ciążyć każdy gram na szyi.
Co do aparatu D610 ma przyzwoity AF, wystarczającą ilość kl/s do większości zastosowań. Jak koleżanka nie potrzebuje fotografować czarnego kota po ciemku lub sportu to D610 w zupełności wystarczy. Co do D700 ja bym nie kupił używki gdy za niewiele więcej mogę mieć nowe body z lepszym obrazkiem i na gwarancji.

Nostromo
04-03-2015, 23:26
eeee , nie przesadzaj .....; w ostatnią niedzielę fociłem non stop 8 h turniej i nawet przez moment nie odczułem ciężaru mojego 3kg zestawu.........

Trzeba używać MONOPODU kolego



rozumiem ; ale nie podzielam zdania ;-)

Patrząc na twój awatar wcale się nie dziwię :)
a co do mono....nie focę spotru z trybuny gdzie jest najwygodniejszy. Ja wolę statyw albo samą puchę.
Mono czasmi pełni funkcję odstraszające , zwłaszcza w nocnych miejskich plenerach :)

Archibald6803
05-03-2015, 00:50
Bez monopodu nie wyłażę po zmroku na dzielnię ........ nawet jak biorę ze sobą statyw

bo to faktycznie podstawowy sprzęt do tłumaczenia natrętom (
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/035-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/035-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/035-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/) ) by nie przeszkadzali spokojnemu człowiekowi robić zdjęć po zmroku.....
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2patyk-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/)

armara
05-03-2015, 21:44
Zamówiłam 610 ;) Zobaczymy, jak mi AF nie przypasuje to będę kombinować.
Zamiast D750 wolę sobie dokupić jeszcze stałkę. W praniu się okaże, czy nie przekombinowałam. Dzięki wszystkim za zaangażowanie i pomoc!

MstrG
05-03-2015, 21:47
Mam tu kilka pytań odnośnie D610, które chciałabym skierować do użytkowników tego aparatu. Obecnie mam Nikona D300s, niestety dość często fotografuję w kiepskich warunkach oświetleniowych (hale sportowe) i niestety jakość zdjęć (głównie poprzez duży szum) jest w większości przypadków po prostu nieakceptowalny. W zasadzie byłam zdecydowana na przesiadkę na D610, ale niestety poczytałam trochę o AF i mam wątpliwości. Czy jesteście mi wstanie coś doradzić? Dodam, że fotografuję głównie konie i zawody jeździeckie, korzystam przeważnie z dwupierścieniowego 80-200 D ED (powoli zbieram na 70-200 II). W tej chwili mam fundusze ograniczone fundusze - mogę kupić albo obiektyw, albo nową puszkę.
Będę wdzięczna za opinie :)

Czemu się nie wstrzymałaś do pierwszych testów D7200? Co w tych halach sportowych fotografujesz?

armara
06-03-2015, 01:43
Przede wszystkim dlatego, że zależy mi na czasie, po drugie nie lubię długo się zastanawiać - im dłużej analizuję tym mam większy mętlik. Mogłam równie dobrze czekać aż D610 stanieje, albo nikon wypuści D620 ;)

Po drugie skontaktowałam się w tzw. międzyczasie z osobami, które fotografują to co ja (jeździectwo) i mi tę puszkę doradziły (podkreślając, wbrew niektórym testom, że na AF narzekać nie mogą), wreszcie trzymałam w rękach D610 i wydaje się ok. D300s zostaje narazie jako backup i zobaczymy ;)

MstrG
06-03-2015, 09:32
Przede wszystkim dlatego, że zależy mi na czasie, po drugie nie lubię długo się zastanawiać - im dłużej analizuję tym mam większy mętlik. Mogłam równie dobrze czekać aż D610 stanieje, albo nikon wypuści D620 ;)

D610 znacząco to już nie stanieje, D620 nie ma, D7200 już jest. Dużą zaletą DX w Twoim wypadku by było pokrycie kadru punktami AF oraz kąt widzenia obiektywów.


Po drugie skontaktowałam się w tzw. międzyczasie z osobami, które fotografują to co ja (jeździectwo) i mi tę puszkę doradziły (podkreślając, wbrew niektórym testom, że na AF narzekać nie mogą), wreszcie trzymałam w rękach D610 i wydaje się ok. D300s zostaje narazie jako backup i zobaczymy ;)

Ach, no to jak doradzili Ci ludzie "z branży" no to nie ma co się zastanawiać.
Ja wiem jak pracuje AF w D700, D600, D800 i D750. Fajnie się pracuje w trybie AF-C w grupach lub w 3D w dwóch ostatnich. Jeśli AF w D7200 będzie taki (lub prawie taki ;) ) jak w D750 to właśnie bym wybrał najnowszy model DX.

prz3mo
06-03-2015, 09:50
Chcesz skazać niewiastę na taki straszny ciężar? Toż to dużego chłopa po godzinie focenia reka boli :).


Znam co najmniej trzy dziewczyny, które zawodowo fotografują śluby D700 i jakoś dają radę :)

armara
06-03-2015, 10:09
Moja bardzo drobna znajoma radzi sobie D4s i 70-200 VR i potrafi kilka godzin dziennie z takim zestawem pracować. Są dużo cięższe zajęcia niż fotografia :P ;)

MstrG
Faktycznie ciekawy ten D7200, ale kości już rzucone.

SerU
06-03-2015, 10:17
armara - weź tylko pod uwagę, że na pełnej klatce Twoje 80-200 wyraźnie się "skróci". Wprawdzie 24 mpx dadzą Ci możliwość cropowania, ale miej ten fakt na uwadze.

Sam mam zestaw podobny do Twojego (D300s i D610 z innym jasnym tele) i przepaści jeśli chodzi o AF między nimi nie widzę. Inna sprawa, że używam niemal wyłącznie jednego punktu AF w AF-C (nie, nie centralnego :mrgreen:).

Nostromo
06-03-2015, 10:48
Moja bardzo drobna znajoma radzi sobie D4s i 70-200 VR i potrafi kilka godzin dziennie z takim zestawem pracować. Są dużo cięższe zajęcia niż fotografia :P ;)

MstrG
Faktycznie ciekawy ten D7200, ale kości już rzucone.

Będziesz zadowolona D610.
D7200 MZ to D7100 z poprawionym softem (a może nie :) ).Nie wiadomo czy aby na pewno będzie bez kłopotów. Zanim trafi do sklepow i zostanie przetestowany troche czasu minie. Myślę że warto kupować rzeczy sprawdzone i robić foty, a nie wynalazki będące jeszzcze w fabryce i potem bić pianę na nikoniarzach :).
Teraz mając dwa body możesz pracować na 2 obiektywy bez ich zmieniania ...bezcenne :)))

armara
06-03-2015, 15:03
SerU
No to podobnie jak ja :)
Nostromo
Jeszcze nie jestem pewna czy D300s sobie zostawię, chciałabym, zobaczymy jak mój budżet to wytrzyma :)

MstrG
06-03-2015, 15:13
D7200 MZ to D7100 z poprawionym softem

Dziwne masz pojęcie softu ;)


Nie wiadomo czy aby na pewno będzie bez kłopotów.

Np jak z D800 - kłopoty na początku z dostępnością? ;)

Nostromo
06-03-2015, 20:59
Dziwne masz pojęcie softu ;)



Np jak z D800 - kłopoty na początku z dostępnością? ;)


Ponoć Sony miał te same matryce co Nikon. Nikon dawał lepszy obrazek. Ciekawe dlaczego, to nie soft?
Kolego każdy procesor musi być oprogramowany. Od jakości softu zależy jakość działania wyrobu zwłaszcza gdy zrobiony jest ze starych znanych klocków.

Jak dla mnie sprzedawanie rocznego body za pół ceny i kupowanie następnego tylko dlatego że może będzie miał lepszy AF i
i coś tam jeszcze jest totalnym bezsensem. Widząc takie zachowanie swoich klientów nikon będzie dalej robił gnioty :)))) bo niezależnie od tego co wyprodukuje to i tak barany kupią.
To jest niestety egzamin z samodzielnego myślenia.

MstrG
06-03-2015, 21:36
Ponoć Sony miał te same matryce co Nikon. Nikon dawał lepszy obrazek. Ciekawe dlaczego, to nie soft?
Kolego każdy procesor musi być oprogramowany. Od jakości softu zależy jakość działania wyrobu zwłaszcza gdy zrobiony jest ze starych znanych klocków.

Wczytaj się może w specyfikację obu korpusów. Bufor, moduł AF, procesor, fifirifi. Matryca raczej też zmieniona patrząc po zakresie ISO.
Nieźle jak na tylko poprawiony soft.


Jak dla mnie sprzedawanie rocznego body za pół ceny i kupowanie następnego tylko dlatego że może będzie miał lepszy AF i
i coś tam jeszcze jest totalnym bezsensem. Widząc takie zachowanie swoich klientów nikon będzie dalej robił gnioty :)))) bo niezależnie od tego co wyprodukuje to i tak barany kupią.
To jest niestety egzamin z samodzielnego myślenia.

O kim teraz piszesz, bo nie ogarniam? O założycielce wątku, o mnie, czy o Czesiu z zachodniopomorskiego?
Gdzie ja napisałem, że warto sprzedać roczne body za pół ceny, aby kupić nowszy model?

armara
13-03-2015, 22:28
Ok aparat jest u mnie drugi dzień - po dwóch dniach pracy z nim jestem przeszczęśliwa. Najgorszym punktem jest niezbyt wygodny chwyt - wczoraj palucha odgniotłam, dziś trzymam trochę inaczej i jest git :)
Jakość obrazka i praca mojego 80-200 z tą puszką jest nieporównywalnie lepsza niż w D300s.

MilekS
14-03-2015, 01:13
Jakość obrazka i praca mojego 80-200 z tą puszką jest nieporównywalnie lepsza niż w D300s.
To samo mogę powiedzieć o mojej pompce, porównując D600 z D90.

Nostromo
14-03-2015, 10:08
Ok aparat jest u mnie drugi dzień - po dwóch dniach pracy z nim jestem przeszczęśliwa. Najgorszym punktem jest niezbyt wygodny chwyt - wczoraj palucha odgniotłam, dziś trzymam trochę inaczej i jest git :)
Jakość obrazka i praca mojego 80-200 z tą puszką jest nieporównywalnie lepsza niż w D300s.

No to pięknie :)
Moj 80-200 też dostał skrzydeł z D610

Darkman
19-03-2015, 19:04
Witam, a czy ktoś byłby w stanie porównać pracę AF pomiędzy D5100 a D610?
Wystarcza mi taka praca AF jaka jest w D5100 w trybie AF-C, jak to się ma zatem do D610?

przemas-J
26-03-2015, 13:37
Po długich namysłach boleściach oraz przemyśleniach itd (biłem się zmysłami czy nie d7200).
Po względnych testach w domu jestem zajarany af oraz iso ogólnie obrazek w stosunku D7000 to bajka.bajka. Af odrobinę szybszy ale jak by bardziej dynamiczny,zdecydowany, pewniejszy takie pierwsze odczucia.

Darkman
26-03-2015, 21:45
Mam ten sam problem czy D7200 czy FX (marzenie D750) ;) Choć pod FXa musiałbym dokupić jakieś szkło, a to kolejne $$ :(
Do rzeczy, jak sprawdzisz szybkość działania bocznych punktów AF to możesz jeszcze napisać :)

indepedente
26-03-2015, 23:42
Ja mam od paru dni D600, przed nim miałem D7100 zamieniłem wszystkie szkła itp i nie narzekam dużo lepsza jakość zdjeć itp, to nic że ma mniej pól AF.

Zdecydowanie polecam FX niż kupować D7200

przemas-J
27-03-2015, 00:09
Nie ma problemu w weekend żonie będę focił.
Cos więcej powiem jak gra,będzie światło żarowe plus lampa.
Ja co prawda już posiadam 2 szkła FX pozostał zoom
Oraz moja miłość 105 2.0

Jargier
27-03-2015, 20:19
Po długich namysłach boleściach oraz przemyśleniach itd (biłem się zmysłami czy nie d7200).
Po względnych testach w domu jestem zajarany af oraz iso ogólnie obrazek w stosunku D7000 to bajka.bajka. Af odrobinę szybszy ale jak by bardziej dynamiczny,zdecydowany, pewniejszy takie pierwsze odczucia.

przemas-J czy mógłbyś sprecyzować na czym polega ta bajka.bajka ? Z jakim szkłem taka bajka? Zastanawiam się na kupnem 610-ki ale jak oglądam zdjęcia na Flickrze do oprócz tego, że jest lepiej przy wyższych ISO to ja tam żadnej bajki.bajki nie widzę. Za to widzę różnice w zastosowanych obiektywach i gdyby ktoś wymieszał mi te zdjęcia z d7100 i d610 to bym rozpoznawał 50/50, czyli zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa.

Darkman
27-03-2015, 20:30
Ja mam od paru dni D600, przed nim miałem D7100 zamieniłem wszystkie szkła itp i nie narzekam dużo lepsza jakość zdjeć itp, to nic że ma mniej pól AF.
Mój D5100 i tak ma mniej pól AF od D610. ;) Sęk w tym, że potrzebuję sprawnego ich działania, i to najczęściej tych bocznych.

Zdecydowanie polecam FX niż kupować D7200
Pewnie, że bym chciał. Ale, samo body to koszt ok 1200zł więcej, do tego musiałbym kupić jakiś uniwersalny zoom pod FXa.

@przemas-J
Z góry dziękuję :)

SerU
27-03-2015, 21:31
Do rzeczy, jak sprawdzisz szybkość działania bocznych punktów AF to możesz jeszcze napisać :)

Szybkość to jedno, precyzja to drugie. Robienie testów na 24-70 i np. na 50D to następna "para kaloszy", nie wspominając już o skuteczności bocznych pól AF z podpiętym UWA. Tego się nie da zamknąć w jednoznaczne ramy.

Porównując do D300s jest słabiej, ale nie o wiele słabiej.

Nostromo
27-03-2015, 22:22
Ja mam od paru dni D600, przed nim miałem D7100 zamieniłem wszystkie szkła itp i nie narzekam dużo lepsza jakość zdjeć itp, to nic że ma mniej pól AF.

Zdecydowanie polecam FX niż kupować D7200


Ale mimo wszystko DX ma zalety których pozbawiony FX i na odwrót - praca z dlugimi obiektywami, makro vs. portret , pejzaż. Mam oba i to jest bardzo wygodne. Oczywiście pociąga to za sobą obciążenia finansowe. O zakupie raczej powinno decydować przeznaczenie puszki a nie małe różnice w jakości obrazka.

Artur Małysiak
28-03-2015, 12:34
Ja mam od paru dni D600, przed nim miałem D7100 zamieniłem wszystkie szkła itp i nie narzekam dużo lepsza jakość zdjeć itp, to nic że ma mniej pól AF.

Zdecydowanie polecam FX niż kupować D7200

Zależy do jakich zastosowań ktoś potrzebuje body..bo jeżeli portret to wiadomo f..a jeżeli ktoś cyka krajobrazy to nie potrzebny jest fx a nawet lepiej dx się cyka ze względu na GO