Zobacz pełną wersję : Zamiar - D3X
Pablo1104
05-01-2015, 00:24
Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów :D
Mam przeznaczone środki na zakup pełnej klatki w kwocie do 10.000 PLN
Natrafiłem na D3X-a za 9000 zł z przebiegiem 12000 kl. od amatora.
Chciałem Was spytać czy warto ? W sumie miałem zamiar kupić D800 lecz bardziej przemawia do mnie D3S bądź D3X.
Dodam jeszcze, że przesiadam się z D7000 i D3200 ponieważ poważnie myślimy z Żoną o foceniu za pieniążki.
Na razie ćwiczymy i zdobywamy doświadczenia...
Mamy już swoje mini studio z 3 lampami Quantum pulse 300 i osprzętem najbardziej potrzebnym.
Chcemy focić w pomieszczeniach i na zewnątrz.
Nie będę Was zanudzał, wrócę do pytania - D800 czy D3X ?
Macie duże doświadczenie, więc czekam z niecierpliwością na odpowiedzi :-)
Z góry wielgachne dzięki ;)
nikoniarz
05-01-2015, 01:00
Do studia odrzucił bym D3s- więcej pożytku będziesz mieć z rozdzielczości D3x bądz D800 aniżeli z szybkostrzelności D3s. Z pozostałych na placu boju wziąłbym jednak D800- nowsza matryca.
Jeśli nie używasz wysokiego iso, to prawie rzut monetą (z małym oszustwem na korzyść D800). Jeśli tak, to D800 lepsze. W studio D800 też lepsze, bo tutaj słabsze uszczelnienie puszki nie odgrywa takiej roli. W sumie brałbym D800, a D3X tylko w przypadku intensywnego focenia makro z długimi (150-200 mm) obiektywami, bo taki zestaw lepiej się trzyma, bądź do focus stacking (mniejsze pliki). Piszę to z własnego doświadczenia, a nie z teorii.
nikoniarz
05-01-2015, 01:16
Jako użytkownik D3 nie widzę potrzeby brania D3x do studia. Atuty tej puszki zostają w cieniu atutów D800 jakie da on w studio.
Edit:
Minusem D800 (nie wadą) mogą być duże pliki. Ale chyba w studio jest czas na przemyślane kadry...
phantomek
05-01-2015, 08:36
Jezeli studio i spokojniejsza robota,
to D800 bez zastanowienia.
Większe pliki z dobrymi szczegolami są tu przewagą.
Do tego dobre stałki i masz rewelacyjny zestaw do studia jak i w plener do sesji.
Pablo1104
05-01-2015, 12:30
Dzięki za szybkie odpowiedzi :D
Wychodzi na to, że do studia D800 a plener D3X.
Wiem, że nie ma aparatu do wszystkiego. Ale jeśli połączymy plener ze studiem to który lepszy ?
Nie mam na razie kasy na dwa, stąd to głupie pytanie ;)
W sumie mógłbym dołożyć, lecz planuję nikora 24-70, ale to już inny post :-)
Dopowiem jeszcze jaką mam szklarnię :
nikor 18-300 f 3,5-5,6
nikor 50 f 1,8
tamron 70-300 VC f 4-5,6
tamron 90 f 2,8
sigmę 18-35 f 1,8 (świetna jest)
To ze świetną Sigmą i Nikkorem 18-300 będziesz się musiał pożegnać, brałbym D800 bo nowsza konstrukcja i do reporterki też podejdzie.
Zostaw dx i sigme. Do repo.
Reszta do sprzedania.
D800 i 85mm do pleneru. Moze 180mm ?
A 24-70 ja bym odpuścił skoro masz sigme.
Pablo1104
05-01-2015, 12:53
Wiem, że nie będą pasowały do pełnej dziury.
Ale czemu rozstać, D7000 i D3200 zostają, więc zawsze można je wykorzystać ;)
Sam już nie wiem, gro osób też twierdzi, że D3X jest bardziej uniwersalny...
Wiem, D800 bardziej nowoczesny, ale ponoć obrazek z D3X lepszy, to nie moje zdanie :-)
Za te pieniądze, które chcę przeznaczyć mogę kupić nówkę sztukę z gwarancją, to też w jakiś sposób przemawia.
Ale znów D3 jest dużo wytrzymalszy i dobre sztuki warto kupić... Tak można się rozwodzić :-)
Ja mam np d700 i tez twierdze ze stare jest oki.
Ale lepiej miec dwa body. Każde do czegoś.
Choc d3 d3s czy d3x jest bardziej niz oki. I na pewno da rade zrobic tym wszystko.
Ale czasy takie ze każdy chce nowe. Poza jakimiś wyjątkami jak np ja.
Skoro przesiadka to myślałem, że pozbywasz się DX. W takim razie zdecydowanie zostaw Sigmę do D7000, ale D3200 to bym opchnął póki jeszcze jest coś warte.
A w kwestii FX tak jak mówią koledzy, niekoniecznie 24-70 ale może 85 1.8 + 180 2.8? Albo 135 2.0?
nikoniarz
05-01-2015, 13:20
Sam już nie wiem, gro osób też twierdzi, że D3X jest bardziej uniwersalny...
Wg. mnie nie jest. D800 będzie poręczniejszy, szczególnie, że nie masz ciężkich szkieł. W dodatku zaoferuje tryb wideo. W dodatku jeśli chcesz używać w trybie seryjnym zapisu zdjęć 14bit to niestety D3x też tu kuleje. Ja w tym przypadku stawiał bym na D800
Za te pieniądze, które chcę przeznaczyć mogę kupić nówkę sztukę z gwarancją, to też w jakiś sposób przemawia.
Skoro nowy sprzęt to dla Ciebie argument więc tym bardziej kolejny punkt dla D800
Ale znów D3 jest dużo wytrzymalszy i dobre sztuki warto kupić... Tak można się rozwodzić :-)
Wytrzymalszy, ale w ekstremalnych sytuacjach. Nie sądzę, byś tak traktował sprzęt, by solidność D3x była argumentem dla zakupu.
To oczywiście moje zdanie. Ja wybrałem "jednocyferkowca" bo po prostu miałem inne priorytety. Na Twoim miejscu wogóle bym sobie nim głowy nie zawracał i brał D800
wg mnie d800 do studio super szczegol itd :) pliki gumowe wiec do pleneru i innych zastosowan tez wg mnie ok tylko ten af...
wg mnie d800 do studio super szczegol itd :) pliki gumowe wiec do pleneru i innych zastosowan tez wg mnie ok tylko ten af...
Co z tym af?
D3x też nie za bardzo sobie radzi na wyższych czułościach, D800 świetnie. Kolejny plus na jego korzyść. Generalnie pod względem obrazka to D800 raczej zjada D3x, a jak rozpatrujesz pod studio to imo w ogóle nie ma o czym mówić. Jedyna przewaga jaką dostrzegam w jednocyfrówce to budowa, ale to słaby argument w stosunku do różnicy w matrycy.
Pablo1104
05-01-2015, 14:59
No i o takie odpowiedzi mi chodziło :D
Czemu już wcześniej nie zarejestrowałem się na forum... może uniknąłbym wielu złych decyzji :-)
Ale mam znajomych, którzy mi doradzali :(
Teraz już wiem co chcę + forum i myślę, że będzie git :-)
Wychodzi na to, że D3X to reporterka przede wszystkim, do ekstremalnych foceń, jeśli chodzi o parametry to D800 :wink:
Wychodzi na to, że D3X to reporterka przede wszystkim, do ekstremalnych foceń, jeśli chodzi o parametry to D800 :wink:
Reporterka przede wszystkim to D3/D3S/D4/D4S, a nie D3X. Ale żeby już nie zmieniać tematu i nie mącić w głowie, to zostańmy przy D800, to będzie dobry wybór w Twoim przypadku :)
Pablo1104
05-01-2015, 15:13
Gdybyś miał streścić do jakich zastosowań jest D3X to będę wdzięczny :-)
Gdybyś miał streścić do jakich zastosowań jest D3X to będę wdzięczny :-)
Do studia...
w czasach gdy nie było D800 :mrgreen:
Pablo1104
05-01-2015, 15:37
Widzę, że jednak D800...
Więc chyba pójdę w tą stronę :-)
Wychodzi na to, że D3X to reporterka przede wszystkim
No właśnie najmniej do reporterki się nadaje to body.
Pablo1104
05-01-2015, 16:09
Więc wychodzi na to, że ten D3X to taki lekki drogi niewypał ;-) bez obrazy oczywiście, ale tak wychodzi...
Wypał. Jak wychodził to był najlepszą studyjno-krajobrazową puchą nikona, mając na dodatek 2x wyższą rozdzielczość niż inne modele. Tylko, że to było w 2009 roku, czyli 5-6 lat temu. Trochę się pozmieniało w międzyczasie.
Pablo1104
05-01-2015, 16:25
Racja...
W sumie za niedługi czas D800 będzie przeżytkiem, patrząc na rozwój techniki :-)
Ale na daną chwilę D800 za tą kwotę to rozsądny wybór, chyba ;)
D3x jak wyszedł to kosztował 20-25k zł i ludzie te puchy kupowali, teraz lepsze osiągi są za mniej niż 10k, więc wg mnie to rewelacja. Nie ma w tym momencie lepszej puchy studyjnej wśród lustrzanek (pomijając oczywiście średni format, ale i tu w niektórych kategoriach D800 będzie lepszy bo znacznie bardziej uniwersalny).
Pablo1104
05-01-2015, 20:17
Ale w plener też się przecież nadaje ?
Bo może jakieś weselicho, albo plenerowe sesyjki ;)
W sumie czemu ma się nie nadawać, przecież to normalna pucha jest.
nikoniarz
05-01-2015, 20:59
Daj spokój. Sprawa już wyjaśniona- do Twoich zastosowań najlepszy będzie D800.
zeberek1
05-01-2015, 21:49
Aparat jaki by nie był to jedno a odpowiednio wykonane zdjęcia a potem umiejętna obróbka to drugie. Nie zaprzeczam ze coraz to nowsze modele dają coraz lepszy obraz udoskonalonych matryc ale nie dajmy się ponieść szaleństwu. Kiedyś ludzie robili naprawdę dobre foty z D2X potem D3 był już wielkim przełomem a teraz to już doprawdy powiedziawszy człowiekowi się w głowie przewraca a tylko nieliczni potrafią realnie wykorzystać to co dają najnowsze modele. Jedno wiem na pewno seria D3 jest po prostu niesamowicie wykonana i aż miło się tymi aparatami fotografuje.
nikoniarz
05-01-2015, 22:28
D800 wcale nie odbiega wygodą od D3. Powiem więcej- D800 z gripem daje wygodniejszy chwyt pionowy niż D3. Po prostu ten zintegrowany pionowy grip w D3 jest cholernie płytki dla kogoś kto ma długie palce.
Pablo1104
06-01-2015, 01:51
Kurcze, tak czytam już kilka godzin o D800 i dostałem wiadro zimnej wody na łeb !
Wciąż jakieś problemy występują... to z AF, to z synchronizacją z lampami, i te pierdyliardy pikseli w matrycy...itd
Też mówią o tym, że tylko same ekstra szkła do tej puchy :-(
Sam nie wiem, ale wszystko wskazuje na to, że lepsza stara sprawdzona konstrukcja D3s bo x to średnio.
Ja pitolę, myślałem, że wiem czego chcę.
Widzę, że ta taką kasę nie ma rewelacji... ojoj :p
Chyba będę szukał używki w D z jedną cyfrą.
Kurcze, tak czytam już kilka godzin o D800 i dostałem wiadro zimnej wody na łeb !
Wciąż jakieś problemy występują... i te pierdyliardy pikseli w matrycy...itd
Cierpliwie starałem się tłumaczyć wcześniej, ale teraz mi rączki opadły...
Sam nie wiem, ale wszystko wskazuje na to, że lepsza stara sprawdzona konstrukcja D3s bo x to średnio.
Ja pitolę, myślałem, że wiem czego chcę.
Widzę, że ta taką kasę nie ma rewelacji... ojoj :p
Chyba będę szukał używki w D z jedną cyfrą.
I po raz drugi.
A piszesz, że chcesz się zabrać za fotografię za pieniążki... Ech.
Pablo1104
06-01-2015, 02:25
Bo chcę, ale wydając ok 10.000 zł fajnie mieć coś, co będzie działało bez żadnych problemów.
Wiem, że szukanie oparcia w opiniach ludzi trzeba traktować 50/50 ale dużo jest przeciw D800, a złego słowa na D3 ciężko znaleźć.
Może poczekać i uzbierać na D810, który jest pozbawiony większości wad D800.
Nie wiem czemu stwierdzenie - ręce opadają ;-)
Szukam, pytam, bo 10 tysi to spora kwota...
adrianek32
06-01-2015, 05:16
ktorej nie kupisz to bedziesz zadowolony i nie zachowuj sie jak rozkapryszony dzieciuch bo juz Ci udzielono wielu madrych odpowiedzi a Ty bladzisz jak w megle.
Ze starymi seriami D3 s x bedziesz focil bez czytania forum.
Tak samo jak majac d700.
No dobra, poczytasz forum. Ale dla rozrywki. A nie szukając odpowiedzi na ewentualne problemy...
Mz
Pablo1104
06-01-2015, 17:00
ktorej nie kupisz to bedziesz zadowolony i nie zachowuj sie jak rozkapryszony dzieciuch bo juz Ci udzielono wielu madrych odpowiedzi a Ty bladzisz jak w megle.
Może i błądzę, ale w jaki inny sposób Ty się uczyłeś, żeby stać się tak wielce dorosłym... ;)
Dziękuję Wszystkim za cenne informacje :D
adrianek32
07-01-2015, 03:25
:) powodzenia
Widzę że prawidłowe wnioski same się wykluły... Moim zdaniem, wg. sensowności zakupów warto zapodawać:
- D810 (gwarancja...)
- D3x/s
Chodzenie na robotę z jedną puszką zakrawa jednak na kpinę. DX to nie jest zapas dla FX...
Przy D810 dochodzi bonus cenowy - Nikon próbuje jakoś łatać budżet po tych wszystkich własnych babolach. Efektem jest cena o 40% wyższa niż D800.
I tak, D800 był przełomowy, ale był zarazem eksperymentalny przy czym za mocno obcięto koszta jego produkcji...
Za 10 000 znajdziesz bardzo mało używany D810, zza granicy ściągniesz nawet nowy. Kiedyś D3x było najlepsze do studia i pleneru, odkąd wyszedł D800 to nie opłaca się kupować D3x kompletnie, a mogąc kupić poprawiony D810 praktycznie w cenie D3x to ja naprawdę nie widzę żadnych plusów za D3x. Jedyny niezaprzeczalny to pancerność, ale jak nie robisz zdjęć na saharze albo syberii to D810 ze wszystkim sobie poradzi.
Nie wierz w bajki o D3x od amatora. Ostatnio jest wysyp linii D3 od amatorów, bo się wysypał soft serwisowy nikona którym każdy sobie może w tych puszkach cofnąć licznik. Zanim soft wyszedł znaleźć zadbaną puszkę poniżej 200k było trudno, teraz większość nie ma 30k nabitych. Wystarczy gumy w NPS wymienić i cofnąć zegar i nagle D3 staje się mało używanym sprzętem od amatora.
D3x kusi bo fajne, jednocyfrowe. Ale D810 jest lepsze pod każdym względem oprócz pancerności, i to zauważalnie lepsze.
PS. Jak chcesz 2 puszki to kup D800 za 6k z kawałkiem, a za resztę D700 lub D610 używkę. Znajdziesz D800 bez problemu z AF, bo nie wszystkie go miały.
Plus ewentualna kalibracja AF w pogwarancyjnym D800 jakbyś miał pecha to 240 zł z przesyłką (doświadczone na własnej skórze). Nie tak źle.
Ile? :shock: 240? :shock: U mnie 75zl i robia raz, bo wiecej nie trzeba :mrgreen:
Ile? :shock: 240? :shock: U mnie 75zl i robia raz, bo wiecej nie trzeba :mrgreen:
Żesz w morde, skasowali mnie równo 216 zł + 25 zł kurier...i to w NPS
Jakbyś wysyłał do Shao, to by Cię skasowali równo 75zl + 350 przesyłka. I to niezależnie od NPS.
Do mnie sie przywozi, a nie wysyla.
Zeby nie robic OT to ja tez sklanialbym sie ku D810, pozniej D800/D3x (z akcentem na ten pierwszy). D3x to dalej swietny sprzet (zwlaszcza dla kogos, kto skacze z niskich DXowych polek), ale swiat poszedl do przodu...
D3x jest dużo droższy od D800 a gorszy obrazek produkuje. Stąd to kompletnie nieopłacalny zakup w tej chwili jeśli się zdjęć nie robi w bardzo trudnych warunkach.
Pablo1104
07-01-2015, 21:36
Dziękuję za kolejne podpowiedzi, sprawa się klaruje :-)
Szukam używki D810, ale kurcze ciężko :-(
Jak nie uda mi się w tydzień czegoś znaleźć, to będę kombinował z nowym, się jeszcze zobaczy ;-)
Ale dobrze mieć takie wsparcie, DZIĘKI :-)
Pilne pytanie do Was - nadarzyła mi się okazja kupna D3X-a (nówka sztuka) gość nawet nie rozpakował go od 2009 r.
Cały fabryczny komplet. Aparat nawet nie ma zrobionego 1 zdjęcia.
Stargowałem do 8700 PLN.
Pytanie teraz czy brać ?
Czy lepiej szukać dalej D800, bądź 810.
Pilne pytanie do Was - nadarzyła mi się okazja kupna D3X-a (nówka sztuka) gość nawet nie rozpakował go od 2009 r.
Cały fabryczny komplet. Aparat nawet nie ma zrobionego 1 zdjęcia.
Ktoś kupił aparat za tyle kasy, żeby sobie leżał nierozpakowany? Coś ciężko uwierzyć, to nie wino, żeby leżakowało :) Wystarczy cofnąć licznik, wymienić gumy i można sprzedać aparat jako "nierozpakowany od 6 lat"...
Swoją drogą Pablo - zostałeś już przez wiele osób naprowadzony co lepsze, co kupić, a Ty dalej się zastanawiasz, szukasz super okazji itd. Kup wreszcie tego D800/D810 i zacznij z żoną robić "pieniążki".
Pablo1104
08-01-2015, 13:46
:-)
Wiem, wiem... ale szukając czasem coś się napatoczy ciekawego.
Myślałem, że to fajna okazja :-)
A aparat jest na 100 % nowy i nieużywany.
:-)
A aparat jest na 100 % nowy i nieużywany.
Co nie zmienia faktu, że ma słabszą jakość obrazka od używanych/nowych D800/D810 :)
Mnie by zdziwił sam fakt że ktoś kupił body za ponad 25k i sprzedaje za niecałe 9k. Bardzo nielicznych stać na taki rozrzut kasy, więc jesli historia jest prawdziwa to rzeczywiście jest to niebanalna okazja złapać nówkę D3x poniżej 10k pln. Gdybym nie zarabiał na zdjęciach mocno bym się zastanawiał czy zamiast nowego D800 nie kupic nowego D3x, ale to dlatego że jestem sprzętowym onanistą i od dawna marzę o puszce z jednocyfrowej serii, a byłaby to nówka nie śmigana. I raczej napewno kupiłbym D3x, bo jest "fajniejszy", a przy amatorskich zdjęciach różnicy w matrycy tak bardzo bym nie odczuł. Ale zarabiając na zdjęciach chyba wolałbym dołożyć tysiaka i mieć D810 na gwarancji mało używany, bo przy zdjęciach za kasę jakość musi stać na 1 miejscu.
Z drugiej strony rozumiem Cię i też by mnie ciągło w D3x, w razie W odsprzedasz bez straty (jeśli oczywiście jest w stanie idealnym technicznie jak mówisz), choć nie nastawiaj się że ktoś uwierzy w przebieg i jego historię. No i kupca łatwo nie znajdziez, bo już wszyscy wiedzą że D800/10 lepsze zdjęcia robi a kosztuje tyle samo, będziez musiał znaleźć innego napaleńca na jednocyfrową serię.
PS. Popatrzcie z innej strony. Kto cofa licznik aparatu do zera? :) Popatrz na sanki czy mają ślady od wkładania i zdejmowania lampy. D3x to sprzęt do studia, jak nie mocowali tam lamp to napewno mocowali nadajniki. No i obowiązkowo wycieczka na Policję ze sprzedającym zanim zapłacisz, bo sprzęt ukradziony mógł przeleżeć w szafie parę lat i poczekać aż wszyscy o nim zapomną. Dodaj aparat na tronie nikona do bazy, jeśli był zgłoszony to cie powinni jakoś powiadomić że masz kradziony aparat.
Pablo1104
08-01-2015, 15:49
Aeon88 dzięki :-)
Dzisiaj wieczorem wszystkiego się dowiem.
Jastrząb
08-01-2015, 16:54
Mam D3x, sprzedałem d800 i nikomu go nie polecam. Jakość obrazka jak najbardziej porównywalna (ja wolę z d3x). Jedyna wada d3x to brak wysokich czułości. Kupuj d810.
Właśnie siadam na D750 i jestem bardzo ciekawy tej puszki.
..ale dużo jest przeciw D800, a złego słowa na D3 ciężko znaleźć.
...Masz na mysli D3x? Bo D3 a D3x to totalnie rózne aparaty, do róznych zastosowań. Niech podobieństwo wyglądu cie nie myli.
D3x miało bardzo, bardzo, bardzo mało osób. Przez cenę.
Ten aparat nie ma wysokiego ISO. Jesli wyjdziesz ze studia i będziesz chciał zrobić choć jeden slub to ....
24 Mpx to naprawdę spora ilość detalu. Dlatego nie wiem dlaczego nie poleca się tu aparatów z współczesnymi matrycami 24 Mpx, gdzie wysokie ISO jest rewelacyjne, a aparaty do studia nadają się właściwie równie dobrze jak D800. Aparaty to oczywiście D600/610 albo z lepszym AF - D750. I to był mój wybór gdyby chcieć częściej wychodzić ze studia i czasami robić repo.
nikoniarz
08-01-2015, 20:12
Wątek zatoczył koło. Autor pytał co kupić, ludzie jednogłośnie doradzili, autor się zdecydował. Teraz znów zaczyna się pomysł z D3x. Chłopie, jak masz parcie na "jednocyferkowca' dla samego posiadania to bierz i nie pytaj się. Bo on też będzie robił zdjęcia. Ludzie doradzili Ci co będzie lepsze a Ty dalej kręcisz.
Dokładnie. Ja wtedy proponuję kupno D2x albo D1 dla satysfakcji i D750 do pracy ;) te dwa body razem wyjdzie taniej niż D3x ;)
Pablo1104
08-01-2015, 21:41
Dobra... nie irytujcie się tak.
Spytałem tylko czy warto, bo wydawało mi się, że to mega okazja.
A D800 to faktycznie lekki niewypał jeśli chodzi o niezawodność.
Jest nawet taki slogan, że jeśli nie kupiłeś już spierniczonego, to i tak się rozkalibruje...
Ok. można zakończyć temat, bo widzę, że zbyt nerwowo się robi :-)
Ale przecież po to jest forum, by pytać, drążyć dowiadywać się, itd...
Dziękuję wszystkim za pomocne wypowiedzi, które rozjaśniły mi trochę pewne rzeczy.
Bez odbioru ;-)
nikoniarz
08-01-2015, 22:43
Dobra... nie irytujcie się tak. Ok. można zakończyć temat, bo widzę, że zbyt nerwowo się robi :-)
Nikt się chyba nie irytuje. Przynajmniej ja tego nie zauważam. A nerwowo nie jest tym bardziej.
Ale przecież po to jest forum, by pytać, drążyć dowiadywać się, itd...
Ale co Ty chcesz się jeszcze dowiadywać i drążyć skoro temat się wyczerpał? Wszystkie argumenty już padły więc jaki sens pisać w kółko? Masz już podane jasno za i przeciw więc jako dorosły facet powinieneś już bezproblemowo podjąć decyzję.
D3X to fajny aparat. plusy- oszczędzasz na zakupie gripa, mniejszy rozmiar pliku- a pixelami się nie przejmuj- wysunę teorię że usuwając aberycję i interpolując do 40Mpx uzyskasz na D3X lepszą jakość niż na pliku raw z D800 z usuniętą aberycją- oczytani specjaliści udowodnią że tak nie jest, ale sprytni praktycy oszczędni w marnowaniu miejsca na dysku ją podzielą. Po drugie wygląd- jak chcesz fotografować za kasę to większy aparat robi lepsze wrażenie ;)
To co jest dla mnie podejrzane to niski przebieg i że używany przez amatora. Za piękne by było prawdziwe bo w Polsce amatorzy raczej nie mają aparatów pro. A jak nie jest w Polsce to nie wydawaj tyle pieniędzy na coś czego nie możesz dotknąć. Z drugiej strony pro bardziej dbają o sprzęt niż amatorzy.
Nie podałeś ceny. nie sugeruj się przebiegiem- szukaj czegoś z przebiegiem 30-40k w lepszej cenie.
a pixelami się nie przejmuj- wysunę teorię że usuwając aberycję i interpolując do 40Mpx uzyskasz na D3X lepszą jakość niż na pliku raw z D800 z usuniętą aberycją- oczytani specjaliści udowodnią że tak nie jest, ale sprytni praktycy oszczędni w marnowaniu miejsca na dysku ją podzielą.
Możesz coś więcej napisać o tej teorii sprytnych praktyków? Nie jestem oczytanym specjalistą, chciałbym dowiedzieć się czegoś nowego.
Po drugie wygląd- jak chcesz fotografować za kasę to większy aparat robi lepsze wrażenie ;)
Zwykle puszki Dxxx z gripem są większe niż jednocyfrowce (przynajmniej z D700 i D3 tak było), także pudło.
pixelami się nie przejmuj- wysunę teorię że usuwając aberycję i interpolując do 40Mpx uzyskasz na D3X lepszą jakość niż na pliku raw z D800 z usuniętą aberycją- oczytani specjaliści udowodnią że tak nie jest, ale sprytni praktycy oszczędni w marnowaniu miejsca na dysku ją podzielą.
Coś nowego. Wszyscy sprytni praktycy mają D3x, a oczytani specjaliści mają D800.
Gdzie można o tym poczytać i popatrzeć na jakieś sample?
jak chcesz fotografować za kasę to większy aparat robi lepsze wrażenie ;)
To najważniejsze.
pro bardziej dbają o sprzęt niż amatorzy.
Znam wielu amatorów, którzy za ciężko zarobione pieniądze kupili wymarzony sprzęt i traktują go z wielkim szacunkiem, wręcz pedantycznie. Tak samo widziałem wielu pro, dla których to jest tylko narzędzie pracy bez większych emocji.
nikoniarz
24-01-2015, 14:52
Zwykle puszki Dxxx z gripem są większe niż jednocyfrowce (przynajmniej z D700 i D3 tak było), także pudło.
Potwierdzam. W dodatku dołączany grip jest wygodniejszy. Tym wygodniejszy im dłuższe palce użytkownika.
Potwierdzam. W dodatku dołączany grip jest wygodniejszy. Tym wygodniejszy im dłuższe palce użytkownika.
dyskusją o gripie mi o przypomnieliście o guzikach :P d3x ma więcej i dodatkowy wyświetlacz. co do wygody- palców sobie na nim nie połamałem, a jako że z obiektywem to waży ponad 3 kilogramy to jak nie jesteś pudzianem to lepiej to w dwóch rękach trzymać i daje radę.
właśnie mi uświadomiliście że mam podróbkę d700 bo moja bez gripa na szerokość jest conajmniej o centymetr węższa niż d3/d4.
Pablo1104
26-01-2015, 16:22
Panie i Panowie :-)
Po tych wszystkich wypowiedziach i wskazówkach należy się Wam podziękowanie i przedstawienie tego co się wydarzyło po mojej decyzji.
Kupiłem D3 za 5000 zł (pomyślałem, że na początek aż nad to) gdy przyszedł aparat to pierwsze wrażenie super.
Po bliższym przyjrzeniu się stwierdziłem, że taki super to on nie jest, po moich oględzinach stwierdziłem, że ma duuużo więcej niż zapewniane 21 000.
Wyświetlacz na wykończeniu, środek jak po dakarze, gumy klejące się - ogólnie staruch !
Decyzja - oddaję, i tak zrobiłem.
Po namyśle pojechałem do sklepu i wziąłem do ręki D800 i zacząłem gruntownie go testować(o ile to było możliwe).
Stwierdziłem, że raczej świeższa technologia do mnie przemawia i nie jest taki straszny jak go opisują.
Znalazłem na allegro prawie nówkę sztukę za 5500 zł.
Pojechałem, zobaczyłem, kupiłem.
Aparacik ma napstrykane 14 000 i ogólnie piękny stan :-) Kupiłem go od dziewczyny, która miała zatrudnionego fotografa w firmie, ale się nie sprawdził, a sprzęt został.
Wczoraj robiłem pierwsze foty w ruinach kościoła i jestem pod meeeega wrażeniem :-)
We wtorek odbieram zamówiony grip i biorę się za FOCENIE :-)
Mogę teraz powiedzieć, że mieliście rację w większości ;-)
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :-)
p.s. Moje nowe nabytki to nikor 14-24 i nikor 24-70 ( używki, ale kupiłem mega okazyjnie :-) )
Po testach orgazm oczny :-)
Szybkie celne, produkujące przepiękne obrazki...
nikoniarz
26-01-2015, 16:42
Po bliższym przyjrzeniu się stwierdziłem, że taki super to on nie jest, po moich oględzinach stwierdziłem, że ma duuużo więcej niż zapewniane 21 000.
Wyświetlacz na wykończeniu, środek jak po dakarze, gumy klejące się - ogólnie staruch
Dlatego osobiście nie kupuję wysyłkowo używanego sprzętu. Super, że mogłeś oddać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.