Zobacz pełną wersję : Manfrotto BeFree Carbon
Witajcie,
Co sądzicie o tym statywie?: http://www.foto7.com.pl/befree-carbonowy-statyw-z-glowica-kulowa-i-torba/
Cena ok.970 zł. Czy w przedziale cenowym do 1000 zł, można znaleźć coś lepszego?
znalezc cos lepszego od Manfrotto? tez wyzwanie... ;)
sam mam Sirui T-1004x z glowka Triopo NB-1S.
to bedzie w calosci ciezsze, bo nogi sa amelinowe nie karbonowe ale nie sadze, ze roznica bedzie wielka. za to na pewno tansze i trwalsze (szczegolnie glowica), dodatkowa zaleta na przyszlosc jest zgodnosc glowki z mocowaniem Arca Swiss. co do stabilnosci - na tym zestawie wieszczalem 5D mkII z 70-300L (oczywiscie na uchwycie statywowym) i nogi trzymaly jak zloto.
Jest też wersja alu: http://www.foto7.com.pl/befree-aluminiowy-statyw-z-glowica-kulowa-i-torba/
Cena już trochę przystępniejsza poniżej 700 zł.
bo nogi sa amelinowe
no, ale tego nie pomalujesz ;)
Dla niektórych napis manfrotto jest jak płachta na byka .
Redskull
30-12-2014, 19:19
Statyw? Po co komu statyw? :P
Gitzo Panie, Gitzo !
No to żeście mi doradzili :-)
1100g z głowicą. To jest to. Wiem, co piszę, bo dźwigam podróbę 055B ważącą 5x tyle :D 5 x droższy, 5 x lżejszy. To dobra proporcja IMHO.
a jakie szkła chcesz wieszać na stojaku?sam mam mańka 055prob +488rc2 ale ja Pudzian jestem .
Tak, jak w stopce. Może dojdą jeszcze jakieś stałki, ale nic cięższego niż to co mam.
pytanie podstawowe: statyw ma byc przede wszystkim do noszenia, czy przede wszystkim do uzywania? bo to sa dwie mocno rozne kategorie.
drugie pytanie: ile masz wzrostu?
jesli statyw ma byc nie tylko noszony ale rowniez uzywany, to ja bym nie kombinowal tylko i wylacznie w desen jak najnizszej wagi.
akceptujac troche wiecej ciezaru i gabarytu mozna wybrac sprzet na pewno stabilniejszy a czesto tez dajacy wieksza wysokosc robocza - co ma ogromne
znaczenie dla komfortu pracy. ja bym raczej kombinowal w desen umiarkowanego zestawu nogi+glowica - umiarkowanego tzn. dajacego sie tak
rozlozyc, zeby bez wyciagania centralnej kolumny celownik aparatu znajdowal sie maksymalnie 30cm ponizej oczu. dla mnie przy calych 172cm
wzrostu to oznacza w specyfikacji nog okolo 115~120 cm dlugosci po rozlozeniu - z tym ze tu trzeba dokladnie sprawdzac co producent podaje: to ma byc
wysokosc przed wyciagnieciem kolumny). w przypadku statywu przede wszystkim do focenia ta wysokosc powinna IMHO byc 20 cm wieksza, ale to pociaga
za soba i wieksza wage i rozmiar i cene...
co do glowicy - osobiscie nie trawie Manfrotto, bo to jest technologiczny skansen o dziadoskim wykonaniu. mialem dwie, o dwie za duzo, wiec odradzam.
wspomniane Triopo przy moim sporadycznym uzyciu (to tylko moj drugi statyw, podrozniczy) spisuje sie dobrze. nie bede pisal elaboratow jaki to cud
techniki, bo mi nikt za to nie zaplacil ;) ale moge na pewno napisac, ze uzywalem tego juz kilkanascie razy (mam od roku) i dziala to jak nalezy. znam
osobe (u ktorej podejzalem ta glowice, zreszta), ktora uzywa dluzej i tez sobie zachwala.
w tym Manfrotto Befree, poza samym producentem i wysoka cena, nie podoba mi sie fakt, ze srednica najcienszego segmentu nozek ma tylko 12mm.
to bardzo malo. statyw pewnie bedzie stabilny na dobrym (niesliskim i twardym) podlozu przy zupelnie bezwietrznej pogodzie, ale pod obciazeniem
D750 tak czy siak bedzie sie tym niewygodnie pracowac, bo ustawienie precyzyjnego kadru bedzie niewygodne. no i na pewno wybilbym sobie z gory
pomysly o pionowych kadrach. IMHO za 1000 PLN mozna duzo lepsze nogi, nawet jesli sie szuka w niskiej kategorii wagowej
fotoarte
31-12-2014, 13:57
Czy w przedziale cenowym do 1000 zł, można znaleźć coś lepszego?
Myślenie i opcja szukaj nie boli -> http://www.cyfrowe.pl/aparaty/triopo-triopo-c-258-z-glowica-kj-2-statyw-.html
Toż to to samo co te "bajery" za nie wiadomo ile, w w/w przykładzie nie płacisz za logo marki tylko za funkcjonalność która jest równie dobra.
tiaaa statyw za 200zł kolega będzie wieszać 10 tyś na statywie niezależnie jaki statyw kupi pamiętać musi że bezpieczeństwo kosztuje.
tiaaa statyw za 200zł kolega będzie wieszać 10 tyś na statywie niezależnie jaki statyw kupi musi że bezpieczeństwo kosztuje.
ale probowales, ze wiesz?
cena jest wyjatkowo niska, ale to niekoniecznie musi oznaczac kiepski sprzet. od wielu lat sprawdzona klasyka wsrod budzetowych statywow byly Sherpy. nowy model tego kosztuje 300 PLN:
http://allegro.pl/super-cena-velbon-sherpa-603r-statyw-i4895565390.html
co do trwalosci Triopo to ciezko powiedziec tyle co odnosnie Velbona, ale to wcale nie musi byc kiepskie.
miałem sherpy 600 teraz mam 055 i tyle w temacie może i ten statyw jest dobry ale to kolega musi wybrać.
fotoarte
01-01-2015, 00:04
tiaaa statyw za 200zł kolega będzie wieszać 10 tyś na statywie niezależnie jaki statyw kupi pamiętać musi że bezpieczeństwo kosztuje.
A co mu "ego" spadnie po zakupie i zastosowaniu takiego statywu?
Nie bądź śmieszny, ja bedąc od 20 lat zawodowym fotografem uzywam takiego statywu i nic mi jeszcze z niego nie upadło, "ego" tym bardziej.
Jeśli chodzi o to czy zamierzam go nosić to, sprawa ma się tak. Mam Velbon DV7000, który kupiłem za około 400 zł jako statyw do filmowania. Ponieważ filmowanie to dla mnie drugorzędna sprawa uznałem po lekturze testów, że ten statyw będzie dla mnie wystarczający. Gdy przesyłka do mnie dotarła byłem pozytywnie zaskoczony, ale statyw jest naprawdę ciężki i głowica olejowa tak sobie nadaje się do fotografii.
W związku z tym powstał pomysł dokupienia średniej półki, uniwersalnego statywu czysto fotograficznego. Wydawało mi się, że Befree spełnia te wymagania będąc dodatkowo super do przenoszenia.
Jako, że nie dostrzegam zbyt wielu wad DV7000 (poza ograniczeniami w rozkładaniu nóg i tym, że gdy jest ustawiony pionowo to tak dokładnie nie jest to wcale pion) brałem też pod uwagę dokupienie samej głowicy foto do tych nóg, ale wtedy trochę zostaję z takim sobie statywem do filmowania i jeszcze gorszym do zdjęć.
Po przeczytaniu tej całej historii co mi proponujecie jeśli nie BeFree? Statyw Triopo jest pewnie OK, ale skoro przeznaczyłam trochę większy budżet to może warto jednak wybrać coś lepszego.
nikoniarz
01-01-2015, 13:00
To może i ja się wypowiem.
Nie warto oszczędzać na statywie. A propozycje kogoś kto wiesza na statywie maksymalnie kilogramowy zestaw należy zignorować. Z tego co widzę Arku po Twojej stopce, to również nie wieszasz zbyt ciężkiego sprzętu, ale na pewno jest to sprzęt drogi. Weź pod uwagę, że może kiedyś kupisz jakieś ciężkie szkło... Jakby nie patrzeć powiesisz na statywie kilka tyś złotych. Osobiście wiem jakie wymagania stawia statywowi zestaw o masie 3 kg, także zainwestuj w statyw tyle ile na ile możesz sobie pozwolić. Kup raz, a dobrze. Ja tego nie zrobiłem i muszę kupić trzeci raz statyw. Aczkolwiek nie sądziłem, że tak szybko zmieni mi się sprzęt. Gdybym był tego świadomy nie kupowałbym półśrodków za ~200 zł
Ja mam 055prob jest dla mnie ok może trochę ciężki ale nie chodzę po górach.Sam myślę nad głowicą video z półkulą stabilizacyjną zastosowanie przyroda i macro.Mam kulową jestem z niej zadowolony ale czasami brakuje jej płynności miło wspominam głowicę z velbona i coś takiego chce kupić a że mieszkam daleko od cywilizacji 100km od większych miast jak lublin to ciężko nieraz coś pomacać porównywalnego z legendarnym manfrotto. oo zaraz talibowie mnie zgnoją za to manfrotto:)) miałem kilka statywów i wydałem więcej niż za mańka niestety oszczędność kosztuje:)A czy triopo czy benro to sam musisz wybrać .
Witam.
Jeśli budżet pozwala, to może rozważ coś firmy Sirui. Ja niedawno kupiłem statyw do noszenia i nie narzekam.
Jest to co prawda Chińszczezna ale z najwyższej półki.
może np coś takiego
http://foto-tip.pl/pl/sirui-statyw-t-2205x.html?___SID=U
Tylko, że ten Sirui ma 5 sekcji, więc z pewnością będzie mniej stabilny od Manfrotto Befree, no i będzie gorszy do rozkładania.
Zaczynam się wahać czy nie przeskoczyć jednak na 190XPRO (http://www.foto7.com.pl/mt190xpro4-bh-nowy-statyw-serii-190-4-sekcyjny-z-glowica/) zamiast BeFree. Trochę cięższy i większy, ale liczę, że też stabilniejszy. Trochę martwi mnie to, że żaden z tych statywów nie ma żadnego haczyka, żeby powiesić coś ciężkiego (np. torbę) dla dociążenia statywu w terenie.
Miałem 190 i taszczylem go po górach no jak dla mnie za ciężki. Teraz mam 055 ani myślę go zabierac w góry. W moim przypadku jest to ciężki świetny statyw na niziny. W góry zabieram worek z styropianowymi kulkami które robią za statyw. Ale zależy komu do czego jest potrzebne wykorzystanie statywu.
Wysłane listem poleconym
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.