PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Twarze Indii



matteo_
18-11-2014, 20:00
Cześć,

Chciałbym pokazać kilka portretów wykonanych podczas mojej tegorocznej podróży do Indii. Zapraszam:


1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/2zh4db6-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2zh4db6.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/2n57cg-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/2n57cg.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/2h496rm-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2h496rm.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/2c0wf7-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2c0wf7.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/15s4qxh-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/15s4qxh.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/21bt307-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/21bt307.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/286wsut-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/286wsut.jpg)

8.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/ofnhib-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/ofnhib.jpg)

9.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/abt7xe-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/abt7xe.jpg)

stock
18-11-2014, 20:27
jak dla mnie Indie to kolor - wiec wolalbym to zdjecia widziec w kolorze. A co do zdjec - Indie to fotograficzny samograj. Fotografuje sie bardzo łatwo i prosto zrobic teoretycznie przyciagający wzrok portret. No bo egzotyka, bo biednie, bo kolorowo, bo ludzie chetni i otwarci. Ale to powierzchowne portretowanie. By sie zaglebic potrzeba czasu i kontaktu. Tu tego zabrakło moim zdaniem.

PiciuD300
18-11-2014, 23:12
Świetnie wykonane portrety.

jacek_wozniak
19-11-2014, 17:36
Popieram stocka, za dużo już było podobnych tematów i szał na nie minął moim zdaniem ponad rok temu... Jakoś tak zaczęło się chyba po tym jak JoeyL wypuścił swoje wideo z podróży, jednak on jechał tam dokładnie w tym celu i przeżył z tymi ludźmi przygodę, więc na zdjęciach widać było jeszcze emocje... Później Piechu wyjechał sobie i trochę pobłyskał... fajnie fajnie, ale już mniej było tych emocji, a więcej podniety z błyskania w indiach... Teraz jest naprawdę ciężko przedstawić ten temat ciekawie, bo sporo osób jedzie do Indii na wakacje i po prostu pstryka portrety, a nie jedzie po to by te portrety wykonać. Jeremy Cowart miał teraz świetną serię zdjęć z Haiti po katastrofie, ale pojechał tam w niebezpiecznym momencie, nawiązał kontakt, a nawet niektórym pomógł... nie pojechał tam się opalać i pstrykać głodne dzieci (bo taki się trend robi niestety...)

Oczywiście nie kieruję tutaj żadnych złych słów w kierunku autora, bo nie wiem w jakim celu jechałeś, raczej prowadzę wywód na temat tego trendu w fotografii...