Przemekkk666
07-11-2014, 18:09
Od niedawna mam dziwny problem - często po zrzuceniu zdjęć na dysk kadrowałem je w Picasie, po czym skalowałem w gimpie i wszystko było ok. (wiem, że powinno się w miarę możliwości wszystko robić w jednym programie :) )
Ostatnio zauważyłem, że po przeskalowaniu w Gimpie zdjęcie jest przeostrzone. Specjalnie sprawdziłem czy to nie Picasa ale po wyeksportowaniu fotka wydaje się ok. Nie mam zielonego pojęcia co to może być?
Zorientowałem się dopiero, gdy któryś raz z rzędu nie chcieli przyjąć mojej fotki na airplane-pictures, argumentując, że jest właśnie przeostrzone.
EDIT: Acha, wczoraj wykonałem wszystkie niezbędne operacje w gimpie i znowu to samo... Czyżby coś w gimpie się przestawiło?
Ostatnio zauważyłem, że po przeskalowaniu w Gimpie zdjęcie jest przeostrzone. Specjalnie sprawdziłem czy to nie Picasa ale po wyeksportowaniu fotka wydaje się ok. Nie mam zielonego pojęcia co to może być?
Zorientowałem się dopiero, gdy któryś raz z rzędu nie chcieli przyjąć mojej fotki na airplane-pictures, argumentując, że jest właśnie przeostrzone.
EDIT: Acha, wczoraj wykonałem wszystkie niezbędne operacje w gimpie i znowu to samo... Czyżby coś w gimpie się przestawiło?