Zobacz pełną wersję : D2x za 2000zl
Witam. Nowy tu jestem. Troche poczytałem tematow o D2x i tak się zastanawiam, bo większość postow jest minimum sprzed roku, czy to dobry zakup: D2x z KITowym obiektywem, około 84k kilkniec, do tego SB900 około 3, 4x strzelona, ladowarka, karta 16GB - wszystko za 500 euro.
Pominawszy cel, możliwości itd., pytanie, czy za ten zestaw warto było dac te 5 setek. Dodam, ze dziewczyna bardzo sie opiekowala tym sprzętem, jest zadbany, bez upadkow itd.
phantomek
27-10-2014, 21:03
Można brać :)
lampa sama ok 800 body plus kit wiec w sam raz jak sie ma kase to jest ok...szkoda ze puszka juz leciwa ale sporo poprawia soft i prawie jak d2xs
lampa 800? nowa to 1600, t w zasadzie nawt nie była uzywana. 3 blyski,to nawet nie test.
Ja bym się w to nie pchał. Ze staroci rozsądnym minimum jest D300. Modele starsze od niego raczej tylko do focenia w dobrym świetle.
Ewentualnie na backup, ale to spory klocek.
Kartofelinder
27-10-2014, 23:19
Modele starsze od niego raczej tylko do focenia w dobrym świetle.
Czyli w 80% przypadków kiedy w ogóle warto robić zdjęcia ;-)
nie no,ja rozumiem, ze najlepiej kupic D4za 21k, do tego pakiet szkilek za laczna kwote 50k i wtedy wiadomo, ze warto...na jakie pol roku?? może rok, bo potem będzie D5, potem D6 itd.
osobiście wole kupic ladny jacht i z niego pstrykiem za 2000 robic focie, niż mieć ten sprzed za 100k i nie mieć co pstrykać
jest konkretny sprzet za taka a nie inna cene, chodzi o to czy za ta cene taki sprzet warto.
to jak pytanie, czy warto kupic 10cio letnia BMW 730LS za 9000zl, skoro nowa kosztuje jakie 380 000, wiadomo, ze starej za ta kwote nie wezme.
wiec nie pytam, czy warto D2x za nawet 5000
i powiem jeszcze tyle, dziś się niektórzy jaraja nowym sprzętem, a za 4 lata będą po nim jezdzic, ze staroc, ze zacofany technologicznie, to w zasadzie już dziś on jest zacofany.
nie wystarczy odpowiedz, czy TAK czy NIE
dziekuje
Duze toto.
Mz jedyna wada.
A do zabawy super !
A iso?
No cóż.
W dzien trza focic. Jasne szkło dokupić jakies. I statyw.
Autor widzę podjął decyzję i szuka tylko poparcia swojej chęci zakupu starego pudła :) Napalił się i tyle :D
Też bym nie pchał się w stare pudło DX, bo po co. Nie lepiej nową małą lustrzaneczkę z super-obrazkiem i jakąś jasną stałką?
No chyba, że rozmiar ma znaczenie, to wtedy OK, no i +20 do lansu z taką krową na szyi ;)
Pozdrawiam i życzę udanych kadrów!
Pominawszy cel, możliwości itd.,
Ja bym właśnie tego nie pomijał :)
Co będziesz chciał fotografować?
Brałbym :)
Sabina i obiektyw (swoją drogą ciekawe który) starczają za większość ceny, a radocha z profi puszki (+lans) jest niemała. Rzeczywiście nie nadaje się do zdjęć w ciemnościach, ale cóż - albo ich nie będziesz robił, albo przypomnisz sobie o Sabince.
Jako posiadacz D1x - polecam profi złom.
Ale jaki znowu złom ? :)
Dopiąć np.: N17-55 do tego i focic.
W deszczu śniegu itd. Duzy i cieżki troche, fakt...
Ale na analogu to jakie iso było ? Tak duzo wiecej ?
Do hobby zabawka na wieki całe ...za dwa koła...z lampa do tego.
Ps.
Tez jestem ciekawy jaka ta lampa.
Myślę że na analogu w małym obrazku to iso było gorsze od tego D2x. Klisza iso800 szumiała jak morze.
Myślę że na analogu w małym obrazku to iso było gorsze od tego D2x. Klisza iso800 szumiała jak morze.
Na analogu powyżej iso400 nie wchodzę.
Ale jak złe naświetlone to tez szumiec potrafi. Ale czasem to zaleta jest duza :)
Zależy co fotografujesz, strasznie duży korpus jak na Dx-owy sprzęt, co do tego czy się opłaca to odpowiedzi zawsze będą subiektywne, dla niektórych jak widać nie warto bo stary klamot, IMO fajny aparacik a jak się okaże, iż wolisz jednak coś mniejszego, z lepszą matrycą, zawsze można sprzedać puchę, zostawić sobie sabinkę, dokupić jakiś obiektyw itd. Jeżeli chodzi o odp. TAK lub NIE, stratny nie powinieneś być ;)
Ton, treść i stylistyka wypowiedzi autora wątku mówią same za siebie...
darek6902
28-10-2014, 18:57
Myślę że na analogu w małym obrazku to iso było gorsze od tego D2x. Klisza iso800 szumiała jak morze.
Pociągnę trochę OT ;)
Nie każda szumiała. Ówczesne Foto (lata 80-te) podało kiedyś fajny tip.
Fotopan'a HL (27 DIN - ISO 400) naświetlało się na ISO 1600 i bardzo forsownie wołało. Bodaj 40 st, w każdym razie dość ciepła kąpiel. Nie pamiętam nazwy wywoływacza, ale zdaje się, że też był mniej rozcieńczany niż zalecała instrukcja. Oczywiście pozostałe płyny (przerywanie, utrwalanie, płukanie) też musiały być w tej samej lub zbliżonej temperaturze.
Praktykowałem ten sposób a ziarno było zaskakująco małe - na pewno mniejsze niż HL-ka naświetlana i wołana podług instrukcji.
Ton, treść i stylistyka wypowiedzi autora wątku mówią same za siebie...
Jak będzie mi zalezalo na ocenie tonu, treści i stylistyce (stylistyka wypowiedzi??) mojej wypowiedzi, to zaloguje się na forum polonistow i poetow.
Dzieki za jakze tresciwa, stonowana stylistycznie odpowiedz na pytanie.
Co do fotografowania, wlasnie bardziej zamierzam na zewnątrz niż wewnątrz.
Jak wcześniej wspomniałem, nie pytałbym czy warto, gdybym przymierzal się do nowki za salonowa cene, bo i tak wiadomo, ze nie warto, bo z reguly ceny sa mocno przeszacowane.
To jest uzywka, nie topowy już model, wiec pytam z tej pozycji. Za pewne autorzy opinii raczej negatywnych sami posiadaja sprzet ledwie spadly z desek projektantow, na który wydali minimum po 100k.
Trudno tez podejrzewać ich o iloraz inteligencji większy niż ameby, skoro nie wpadli na prosty wniosek, ze jak ktoś pyta o taki aparat, to raczej nie zajmuje się fotografia superprofesjonalnie, zatem nie rozgląda się za ich wymuskanym sprzęcikiem.
Rzeczywscie, zgadzam się, ze aparat do malych nie należy, no to jak zależy niektórym na takich mini, to nie rozumiem, czemu nie pozostają przy "gUpich jasiach" (pisownia celowa dla maruderów językowych) tylko pakuja się w 1,5 kilogramowe cegly??
niektóre odpowiedzi można parafrazować nastepujaco:
pytanie: czy warto kupic merca S350 z 2000 z przebiegiem 120k km za 5000zl?
odpowiedzi: nie pakowalbym się w stare pudlo, lepiej wziąć S600 z 2014 za 220k
jak ktoś lubi lans...czemu nie zostać przy fiacie 500
itp. itd
I jeszcze raz zapytam, ilu z was, gieniusze fotografii, 5 czy 6 lat temu nie jaralo się tym modelem, kiedy był najnowszym?
I ilu z was zmienia fure co roku i kompa, bo przecież minimum co roku pojawiają się nowe modele? czy raczej smigacie uzywkami zza zachodniej granicy, niemiec plakal jak sprzedawal?
Powtorze pytanie: czy zestaw D2x (84000 klikniec) z 18-55 i SB900 (3x strzelona) warto kupic za 2000 złotych?
I nie, nie szkam potwierdzenia decyzji, ale uznam negatywne opinie wtedy, jeżeli zostaną poparte rzeczowymi argumentami, a nie mrzonkami niedowartościowanych niby-fotografow ( bo do fotografikow to jeszcze sporo im brakuje). za rzeczowe argumenty uznaje min. zmienil się całkowicie format zdjęć i ten aparat już ni jak nie przystaje, nie da się robic nim zdjęć, bo nigdzie ich nie wywolam, teraz slonce swieci inaczej, wiec do tego aparatu swiatlo już nie wpadnie tak jak powinno, wiec i zdjęcia nie wyjda takie ja należy.
Macie zatem podobne argumenty, czy tylko przepychanki, w stylu: stare pudlo, ja tam wole D4(którego z reszta nie masz i dlgo mieć nie będziesz)?
Dzieki tym, którzy potrafili w miare rzeczowo odpisac.
Ale jaki znowu złom ? :)
Dopiąć np.: N17-55 do tego i focic.
W deszczu śniegu itd. Duzy i cieżki troche, fakt...
Ale na analogu to jakie iso było ? Tak duzo wiecej ?
Do hobby zabawka na wieki całe ...za dwa koła...z lampa do tego.
Ps.
Tez jestem ciekawy jaka ta lampa.
dla ciebie i pozostałych ciekawych:
lampa to SB 900. uzyta 3 razy, wg slow poprzedniej wlascicielki.
brałbym :)
sabina i obiektyw (swoją drogą ciekawe który) starczają za większość ceny, a radocha z profi puszki (+lans) jest niemała. Rzeczywiście nie nadaje się do zdjęć w ciemnościach, ale cóż - albo ich nie będziesz robił, albo przypomnisz sobie o sabince.
Jako posiadacz d1x - polecam profi złom.
af-s 18-55
To masz niezłą lampe i puszkę.
Uzywke N17-55 do tego i lecisz choćby na Arktykę...
17-55 powiadasz, no to się rozgladne.
patrzyłem tez na 70-200, Sigme, ale raz ze ciężko o uzywki, 2 i tak kosztuja krocie jak sa. Mowie o Sigmie, bo Nikory to już w ogole kosmos.
I tak, dla ciekawskich, nabyłem, ale dzięki za opinie. w zasadzie wszyscy maja niejako racje. Ale ja nie zyje z focenia wiec nowiuśki sprzet z gornej polki mi nie potrzebny. Myslalem tez nad D610, ale poki co, kwota porazajaca.
W takim razie miłej zabawy z aparatem. A jak się znudzi - sprzedasz bez większej straty, bo już raczej nie stanieje. Z obiektywem nie musisz się spieszyć - i obok wyżej proponowanych zoomów rozważyłbym stałkę (choćby i 50 f/1.8 D).
do dx brałbym raczej 35dx
nie rozumiem nerwów autora tematu - wiadomo, że często zdarzają się mało/nic nie wnoszące do wątku posty ale taka uroda forum. Poza tym ostrzeganie, że to kloc jak najbardziej zasadne. Pracowałeś dłużej z takim ciężkim body?
I nie piszę tego z pozycji użytkownika, który nie miał w rękach body z serii 1 bo miałem/mam 3 takie.
Na dłuższą metę waga/rozmiar na prawdę potrafią dać w kość; właśnie dlatego dla celów prywatnych kupiłem sobie w tym roku fujika xm1+16-50+27 też za ok. 2k.
Jeżeli fotografujesz sport to będziesz bardzo zadowolony z nowego nabytku (wymieniłbym szybko 18-55 na tamrona 17-50, dokupiłbym sigmę 50-150; jakbym miał kaskę na N17-55 to zdecydowanie wybrałbym d700+T28-70 lub pierwszego canona 5d), ale jeżeli nie to pewnie szybko zamienisz na coś nowszego.
Cena ok, ale nie jest to jakaś wielka okazja; lampka warta ok. 900 zł. 1100 wychodzi za body, kitowego obiektywu ciężko się będzie pozbyć więc go ni liczę.
sorki za podwójny wpis ale nie mogę już edytować;
oczywiście chodziło mi o sport outdoorowy; do halowego zdecydowanie lepiej coś nowszego mniej szumiącego.
sokrates
31-10-2014, 15:20
17-55 to szkło DX (imho bardzo udane), odpowiednik do pełnej klatki to 24-70.... samo szkło używane będzie pewnie droższe niż ten cały zestaw D2x
Pewnie na pewno nose bedzie droższe.
Ale dla tego szkła, warto miec dx.
no coz poradzić, zdarza się, ze dodatki kosztują więcej niż baza, ale pomalu jakos się to poskłada. dzięki za pomoc tak czy inaczej
mam za to pytane do rozmowcow, czy ktorys poczul się obrażony lub jak idiota po przeczytaniu tego posta?
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3456854&postcount=19
tak sugeruje niejaki Jacek_Z, niestety w PW, wiec nie wypada mi cytować. ciekaw jestem, czy personalnie zaatakowany również dostal ostrzeżenie, bo jego post również moznaby odczytac jako sugestie, nie koniecznie mila, panie Jacek_Z
jerryjola
25-11-2014, 21:22
17-55 powiadasz, no to się rozgladne.
patrzyłem tez na 70-200, Sigme, ale raz ze ciężko o uzywki, 2 i tak kosztuja krocie jak sa. Mowie o Sigmie, bo Nikory to już w ogole kosmos.
I tak, dla ciekawskich, nabyłem, ale dzięki za opinie. w zasadzie wszyscy maja niejako racje. Ale ja nie zyje z focenia wiec nowiuśki sprzet z gornej polki mi nie potrzebny. Myslalem tez nad D610, ale poki co, kwota porazajaca.
No i jak wrażenia?
.
no na razie, poza wizualnymi, to zadnych, bo brak czasu na fotki. sam sprzet jak to aparat, miałem okazje pstrykać D90, wiec cos tam "liznalem", jest roznica, dość znaczaca, już nie mowie tylko o wielkości, ale jak an moje potrzeby, przynajmniej na razie spokojnie wystarczy, a nawet z nawiazka. Nie da się ukryc, ze szkiełko a nawet szkiełka musze dokupić, bo tym co jest to cudow nie nawywijam ;). ale jak już się oswoje i popstrykam, to się podzielę. generalnie jestem zadowolony, szczególnie za te pieniądze ;)
dzięki za pomoc i opinie, te krytyczne tez ;)
mam za to pytane do rozmowcow, czy ktorys poczul się obrażony lub jak idiota po przeczytaniu tego posta?
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3456854&postcount=19
tak sugeruje niejaki Jacek_Z, niestety w PW, wiec nie wypada mi cytować. ciekaw jestem, czy personalnie zaatakowany również dostal ostrzeżenie, bo jego post również moznaby odczytac jako sugestie, nie koniecznie mila, panie Jacek_Z
Zacytują fragmenty, które nie wzbudziły mojego (i nie tylko mojego - patrz post KaarooL) entuzjazmu.
Jak będzie mi zalezalo na ocenie tonu, treści i stylistyce (stylistyka wypowiedzi??) mojej wypowiedzi, to zaloguje się na forum polonistow i poetow.
Za pewne autorzy opinii raczej negatywnych sami posiadaja sprzet ledwie spadly z desek projektantow, ...
Trudno tez podejrzewać ich o iloraz inteligencji większy niż ameby, skoro nie wpadli na prosty wniosek, ze jak ktoś pyta o taki aparat, to raczej nie zajmuje się fotografia superprofesjonalnie, zatem nie rozgląda się za ich wymuskanym sprzęcikiem.
czemu nie pozostają przy "gUpich jasiach" (pisownia celowa dla maruderów językowych)
I jeszcze raz zapytam, ilu z was, gieniusze fotografii, 5 czy 6 lat temu nie jaralo się tym modelem, kiedy był najnowszym?
I ilu z was zmienia fure co roku i kompa, bo przecież minimum co roku pojawiają się nowe modele? czy raczej smigacie uzywkami zza zachodniej granicy, niemiec plakal jak sprzedawal?
I nie, nie szkam potwierdzenia decyzji, ale uznam negatywne opinie wtedy, jeżeli zostaną poparte rzeczowymi argumentami, a nie mrzonkami niedowartościowanych niby-fotografow ( bo do fotografikow to jeszcze sporo im brakuje).
....
Macie zatem podobne argumenty, czy tylko przepychanki, w stylu: stare pudlo, ja tam wole D4(którego z reszta nie masz i dlgo mieć nie będziesz)?
Zwracasz się w ten sposób do osób, które nie są zwolennikami Twojego pomysłu. Do innych forumowiczów. I jeszcze się pytasz co takiego napisałeś? Pomijam Twoją "grzeczną inaczej" PW do mnie, w której też się niepochlebnie wyrażasz o uczestnikach dyskusji.
Zmień nastawienie, choć obawiam się, że jeśli sobie sprawy nie zdajesz z tego jak się odnosisz do innych (tak to widzę) to się nie poprawisz.
Zapytałeś publicznie o moderowanie, naświetliłem więc swój punkt widzenia.
Nie rozumiem jednego, autor postu zarzuca wszystkim, że proponują mu inne o wiele droższe rozwiązania, a d300 jest super puszką którą można dostać w tej samej cenie co d2x. Będzie to o wiele lepszy zakup wg. mnie.
Nie rozumiem jednego, autor postu zarzuca wszystkim, że proponują mu inne o wiele droższe rozwiązania, a d300 jest super puszką którą można dostać w tej samej cenie co d2x. Będzie to o wiele lepszy zakup wg. mnie.
Autor IMO wybrał i szukał poparcia, kto ośmielił się mieć inne zdanie jest "niedowartościowanym niby-fotografem".
Zresztą już po ptokach:
I tak, dla ciekawskich, nabyłem[...]
swoja droga matryca np d3200 zjada na sniadanie :d
velaskez
01-12-2014, 01:15
Powstaje pytanie dlaczego sam go kupił, jeśli nie dla lansów i "kompensacji wielkości ptaszka"? Nie widzę sensu kupowania 10 letniego aparatu, skoro w podobnej cenie mogę mieć aparat (D300) z nowszym sensorem, nowszym procesorem, większym używalnym ISO, szerszym zakresem tonalnym, większą ilością fpsów (8fps z mb-d10 z tego co pamiętam), z czasem jakże użytecznym LiveView. Co mu brakuje? Napisu D2X na pasku :mrgreen:
Jedynym plusem D2Xa jest to, że razie potrzeby wbicia gwoździ, można go użyć jako młotka. Kolejnym minusem jest potrzeba posiadania WIELKIEJ torby i MOCNYCH ramion. D2X+24-70/2.8+SB900 to ile to będzie? 3kg? Jeśli nie mam zarabiać tym sprzetem - po co się tak męczyć?
I nie jest to odpowiedź typu: nie kupuj, kup D4 :mrgreen: Moja negatywna opinia jest poparta praktycznością rozwiązania. Nie mam sprzętu za 100k.
Tymczasem, życzę miłej zabawy :) I mocnych pleców. Też jako amator kiedyś marzyłem o profesjonalnej puszce z serii Dx, cóż - z tego się wyrasta.
EDIT
O..już grudzień :mrgreen:
Powstaje pytanie dlaczego sam go kupił, jeśli nie dla lansów i "kompensacji wielkości ptaszka"? Nie widzę sensu kupowania 10 letniego aparatu, skoro w podobnej cenie mogę mieć aparat (D300) z nowszym sensorem, nowszym procesorem, większym używalnym ISO, szerszym zakresem tonalnym, większą ilością fpsów (8fps z mb-d10 z tego co pamiętam), z czasem jakże użytecznym LiveView. Co mu brakuje? Napisu D2X na pasku :mrgreen:
EDIT
O..już grudzień :mrgreen:
1. oczekuje od mderatora podobnego podejścia i udzielenia ostrzeżenia użytkownikowi za obrażanie innych
2.na pewno w podobnej? D300 i co do tego? pasek? czy jeszcze może obiektyw, może tez lampe? i wszystko w PODOBNEJ cenie?
traktujecie, gieniusie, innych jak idiotow, klecąc pseudo-naukowe wywody dla podreperowania własnego ego, a potem zale, ze jednak nie każdy taki sam kniotek? no sorry...zalosne.
i co, nie masz sprzeru za 100k? ale ode mnie wymagasz, zebym wydawal, więcej niż mi potrzeba? weź się zatanow jeden z drugim.
Ton, treść i stylistyka wypowiedzi autora wątku mówią same za siebie...
kolego moderku, zwracam uwagę, ze użytkownik Kaarool był laskaw wtracic kompletnie bezużyteczny, obraźliwy kometarz w watku z prosba o opinie na temat sprzętu a nie tonu i stylistyki wypowiedzi. wiec może bądź laskaw, moderku, stosować swoje reguly wobec wszystkich uzytkownikow, albo nie stosuj wcale.
kolego moderku, zwracam uwagę, ze użytkownik Kaarool był laskaw wtracic kompletnie bezużyteczny, obraźliwy kometarz w watku z prosba o opinie na temat sprzętu a nie tonu i stylistyki wypowiedzi. wiec może bądź laskaw, moderku, stosować swoje reguly wobec wszystkich uzytkownikow, albo nie stosuj wcale.
Zluzuj, jesteś tu dopiero lekko ponad miesiąc i wyzywasz innych użytkowników tylko dlatego, że mają inne zdanie. Dodatkowo moderatora lekceważąco nazywasz "moderkiem".
Po co zakładałeś ten wątek? Chciałeś - kupiłeś. Oczekiwałeś, że spotka Cię sam aplauz i wszyscy będą Ci gratulować zakupu życia?
Wracając do D2x...
Nie sądzicie, że zewnętrzny czujnik oświetlenia zastanego robił dobra robotę?
velaskez
01-12-2014, 20:53
1. oczekuje od mderatora podobnego podejścia i udzielenia ostrzeżenia użytkownikowi za obrażanie innych
2.na pewno w podobnej? D300 i co do tego? pasek? czy jeszcze może obiektyw, może tez lampe? i wszystko w PODOBNEJ cenie?
TAK W PODOBNEJ.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=255452 D300 - 1100zł
http://allegro.pl/nikon-lampa-sb-900-bdb-w-wa-i4847450106.html SB 900 - 700zł-800zł
allegro.pl/obiektyw-nikon-nikkor-18-55-af-s-dx-jak-nowy-i4847025235.html (http://allegro.pl/obiektyw-nikon-nikkor-18-55-af-s-dx-jak-nowy-i4847025235.html)Nikkor 18-55 250-300zł
I co, czy gdzieś Cię okłamałem? Ty po prostu nie masz pojęcia za ile możesz coś kupić ;) Koniecznie nie chcesz przyznać mi racji.
traktujecie, gieniusie, innych jak idiotow, klecąc pseudo-naukowe wywody dla podreperowania własnego ego, a potem zale, ze jednak nie każdy taki sam kniotek? no sorry...zalosne.
To Ty traktujesz nas jak kretynów, a my się nie dajemy i Tobie się to nie podoba.
Swoja drogą fakt, że ta SB900 co kupiłeś była strzelana 3 razy jest nie do udowodnienia. Za 1600 to można kupić następcę sb910. Także zasmucę Cię, i nawet jeśli jest tak mało razy strzelana jest warta nie wiecej niż 1000-1100zł.
Jeśli aparat jest w dobrym stanie można go wystawić na allegro za 1500-1600zł, 18-55 też sprzedać powiedzmy za 300, a wtedy starczy Ci na D300+18-70, na luzie. Lampa Ci zostanie.
nikoniarz
01-12-2014, 21:41
Też jako amator kiedyś marzyłem o profesjonalnej puszce z serii Dx, cóż - z tego się wyrasta.
Czy wg. Ciebie seria Dx jest tylko dla pro lub dzieci które z tego nie wyrosły? Pytam zupełnie spokojnie i poważnie. Bo wg mnie nie.
velaskez
01-12-2014, 22:14
Czy wg. Ciebie seria Dx jest tylko dla pro lub dzieci które z tego nie wyrosły? Pytam zupełnie spokojnie i poważnie. Bo wg mnie nie.
A ja spokojnie i poważnie powiem, że oczywiście nie. Natomiast jest wiele czynników, które przemawiają przeciw kupnie pro puszki przez kogoś kto jest tyle amatorem. Dla mnie są to obecnie:
- waga sprzętu
- koszt ewentualnych napraw
- koszt samego sprzętu
Jeśli komuś to nie przeszkadza, niech kupuje - natomiast jest to moje zdanie, które mogę na forum wyrażać :)
nikoniarz
01-12-2014, 22:25
A ja spokojnie i poważnie powiem, że oczywiście nie. Natomiast jest wiele czynników, które przemawiają przeciw kupnie pro puszki przez kogoś kto jest tyle amatorem. Dla mnie są to obecnie:
- waga sprzętu
- koszt ewentualnych napraw
- koszt samego sprzętu
Jeśli komuś to nie przeszkadza, niech kupuje - natomiast jest to moje zdanie, które mogę na forum wyrażać :)
Teraz wyjaśnione. Wcześniej bardzo ogólnikowo poleciałeś wg. mnie. I faktycznie, wiele zależy od osobistych priorytetów.
traktujecie, gieniusie, innych jak idiotow, klecąc pseudo-naukowe wywody dla podreperowania własnego ego, a potem zale, ze jednak nie każdy taki sam kniotek? no sorry...zalosne.
Wcześniejsza kartka nie sprowokowała cię do przemyśleń nad swoim podejściem do innych userów. Szkoda, że nie wykorzystałeś szansy.
Ale nie ma tego złego… wypoczynek sprzyja refleksji i analizie swoich zachowań. ;)
W dobie gdy d300 mozna kupic za "grosze" chyba bym się nie zdecydował na d2x, który poza swoimi "pro" korzeniami i +10 do lansu niewiele daje.
hostman22
06-12-2014, 13:09
Można by rzecz, że kultura prowadzonej dyskusji przez użytkownika D2xN (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=68788) jest tak samo dziwna jak jego wybory. Autor fotografował już d90 i zamienił na d2x. Grunt, że autor kupił swojego świętego graala :)
Tak tylko informacyjnie - był na allegro ostatnio D2x z 90k przebiegu za 550zł:
http://allegro.pl/nikon-d2x-i4883290686.html
W dobie gdy d300 mozna kupic za "grosze" chyba bym się nie zdecydował na d2x, który poza swoimi "pro" korzeniami i +10 do lansu niewiele daje.
Tu bym się nie zgodził, przynajmniej w części. D2X to bardzo dobra puszka do focenia w IR, a D300 już nie.
Miałem D2x mile to wspominam, miał atomowy akumulator otwieranie klapki kart jak spust karabinu w f16 był niezawodny. Miałem też D1 i powiem szczerze że gdybym miał sobie kupić aparat do kolekcji to wybrał bym właśnie d1 bo to był prawdziwy pierwszy profesjonalny cyfrowiec nikona.
D2x miał fatalny WB mimo bajeranckiego czujnika na pryzmacie wysokie iso było kiepskie ale stary analogowiec nie zwraca uwagi na wysokie ISA :P
State modele cyfrówek nikona zwłaszcza jednocyfrowe mają swoją magie i nie dziwię się że jest to święty gral dla niektórych. Moim św. gralem zawsze jest i będzie F4 i maże o F4 z cyfrową trynią ścianką z matrycą z d700.
....
Człowiek chce kupić D2x i chce coś usłyszeć pozytywnego o nie uwag poco lepsze d7000 czy coś innego.
Niech wypowiadają się ludzie co mieli ten sprzęt a nie ci którzy na wszystkim się znają.
Czy trudno zrozumieć że ilość pixeli wysokie iso i szumy to nie jest wszystko.
Czy ktoś kto ma jednocyfrowe body kupuje je dla szpanu bo duże i to tyle.
Można jeździć puntem na gaz lub mondeo na ropę być nieogolonym grubasem lub łysym chudzielcem i mieć marzenie żeby mieć profesjonalny aparat i nie koniecznie z najnowszej kolekcji.
Milion razy więcej chciał bym mieć D2x niż któryś z obecnych plastików masowo i bezmyślnie produkowanych co pół roku inny model.
Mam teraz D700 ale marzeniem moim jest D3 i to nie żaden x ani s. I wiem że to to samo le jednak nie. Kto tego nie rozumie ten tylko może wylewać swą zazdrość na tych co bez większych racjonalnych powodów kochają profesjonalny sprzęt tak aby coś tylko nabazgrać.
nikoniarz
27-12-2014, 02:19
Ludzie są różni, sprzęt jest różny... Jak ktoś potrafi sprecyzować swoje potrzeby i wymagania to na pewno znajdzie coś dla siebie. A co myślą o tym inni jest najmniej ważne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.