Zobacz pełną wersję : problem D50... lustro..
vasper31
02-05-2007, 10:56
wiem że robiąc ślub należy mieć dwa aparaty... przekonałem się o tym już na pierwszym.. ale.. co się stało?? dotychczas nie miałem najmniejszych problemów z D50 gdy nagle zacięło mi się lustro (w pozycji połowicznej).. okazało się że kolejne naciśnięcie spustu je odblokowywało. podczas ceremonii w kościele zacinało się mniej więcej co piąte ujęcie... po wyjściu z kościoła zacinało się przy każdym... wściekły pojechałem na wesele i na plener gdzie aparat pracował bez zarzutu.. dopiero (na szczęście) po oczepinach zacięło się całkiem.. w sensie spust blokada - spust i odblokowanie... z tym że tym razem lustro za każdym razem blokowało się w pozycji podniesionej.. i tu ciekawostka czasem przy zablokowaniu zapisywał zdjęcia a czasem nie; jeśli ujęcie robione było w pozycji pionowej aparat nie obracał sam zdjęcia (???) ... na drugi dzień aparat robił już piękne zdjęcia i sie nie blokował.. czy może to być spowodowane tym że zrobiłem 800 zdjęć ?? jakieś przesilenie ?? raczej na to nie stawiam.. prosze o pomoc..
p.s.
czy to może być syf w mechanizmie??
czy inne D50 też tak mają??
foto-maniak
02-05-2007, 17:38
IMHO to będzie padnięta migawka.
Nie sądzę, żeby to była migawka ona z mechanizmem lustra nie ma zbyt wiele wspólnego. Jeśli zdjęcia są poprawnie naświetlane to migawka chodzi cacy.
Niestety z tym lustrem to wizyta w serwisie się kłania.
konradek26
02-05-2007, 19:10
Mnie naprawa zablokowanego lustra w F90X kosztowala 250zl. Tez sie samo zacielo.
A może to wina baterii? Chyba były przypadki zacinania sie luster w D70s podczas używania niefirmowych baterii.
david555
02-05-2007, 19:16
Jakiego używasz obiektywu na D50? Chodzi mi szczególnie o ten feralny dzień.
vasper31
04-05-2007, 10:04
używałem nikkora 18-55 dx i nikkora 55-200 dx - a jakie to ma znaczenie??
moze przedmuchaj lustro i tamten wewnetrzny mechanizm ? Ja sie z tym nie spotkałem u siebie.
Rafał_Sz
04-05-2007, 11:53
A może to wina baterii? Chyba były przypadki zacinania sie luster w D70s podczas używania niefirmowych baterii.
Jak miałem D50 zawsze był problem z blokowaniem się lustra przy użyciu podrobionych aku. I zawsze problem mijał po zapięciu "oryginała". Dlaczego? Nie wiem.
Te wadliwe aku zostało wycofane. Gdzieś na stronce nikona były numery tych wycofywanych,(jakiś błąd produkcyjny) Dawali nowe za free :mrgreen:
kto wie, moze czasem zdarzyc sie i oryginalny "felerny" akumulator... ale prawdy to sie pewnie dowiesz dopiero w serwisie (miejmy nadzieje)
ja bym jeszcze w takich sytuacjach probowal przycisku resetu u dolu - pewnie by nic nie dalo, ale sprobowac warto wszystkiego w tak podbramkowej sytuacji...
swoja droga moze warto by bylo pomyslec o jakims tanim analogu i paru rolkach dobrego filmu, jako "backup"...? ;)
pozdr,
b.
vasper31
04-05-2007, 12:24
miałem backup... na szczęście... w postaci kumpla który ze mną robił zdjęcia... ale i tak właśnie jestem na etapie kompletowania wszystkich za i przeciw d200 czy d80... na razie na prowadzeniu jest d80 ale kręci mnie szybkostrzelność d200... nie mniej jednak kupię aparat który będzie miał lepsze zastosowanie w rzeczywistości a nie ten który mnie bardziej kręci... a wracając do tematu / RESET nie pomaga; i gdzie można znaleźć stronę na której są numery wadliwych baterii nikona ??
Dokładnie niepamiętam ale to była zagraniczna stronka. Dość klarownie opisane jak sprawdzić co robić gdy sie okaże ze właśnie takowa posiadamy.
timi. Faktycznie była wadliwa partia akumulatorów En-el3a ale "wada" polegała wyłącznie na możliwości nagrzewania się akumulatorów podczas ładowania a nie na wadliwym ich działaniu. Ja sam na akku z wadliwej serii zrobiłem około 15000 zdjęć D70 tką i ani razu mi się lustro nie zacięło. Moim zdaniem jest to wina mechanizmu lustra i trzeba odwiedzić jakiś serwis foto.
david555
04-05-2007, 17:59
używałem nikkora 18-55 dx i nikkora 55-200 dx - a jakie to ma znaczenie??
Ano widzisz wbrew pozorom czasem ma, szczególnie wówczas, kiedy często zmienia się szkiełka (szczególnie w D50), warto wtedy od czasu do czasu przeczyścić styki w puszce i obiektywach.
Nawet nie wiesz jakie czasem drobiazgi mają spore znaczenie przy tak skomplikowanym technicznie sprzęcie.
A zapytałem, bo sądziłem, że używałeś jakiejś egzotycznej optyki.
vasper31
05-05-2007, 12:29
a no widzisz.. żadna tam egzotyka :), nad egzotyką jeszcze pracuję... tymczasem bardzo dbam o aparat i był naprawdę przeczyszczony i nie było nic na stykach ani na body ani na słoiku... nic.. przejdę się do servisu.. PYTANIE TERAZ TYLKO: Czy nieautoryzowany servis może mi coś na to poradzić czy tylko WuWuA??
david555
05-05-2007, 13:00
No, niestety, Warszawka się kłania nisko.
Jaki masz przebieg tego D50?
Koza_K, pewnie koło 700 km :P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.