PDA

Zobacz pełną wersję : Kurs fotografii



Dino1984
15-10-2014, 16:58
Czy ktoś mógłby polecić jakiegoś organizatora kursów fotografii dla bardzo początkujących (migawka, przesłona, ISO, itd + podstawy samego fotografowania czyli podstawy ze światła, kompozycji i innych rzeczy w stylu "a jak zrobić żeby tło było tak fajnie rozmazane") w Warszawie?
Zależy mi, żeby potrafił dobrze wytłumaczyć temat i nie brał za to tysiąca złotych :)

Z góry dzięki.

zolton
15-10-2014, 17:02
Książkę przeczytaj "ekspozycja bez tajemnic". Tam jest wszystko fajnie opisane.

Dino1984
15-10-2014, 17:23
To nie dla mnie, osoba zainteresowana nie przyswaja wiedzy "papierowej" .

amirez
15-10-2014, 21:38
Na tego typu kursy szkoda kasy. Książka, internet, forum, "jutub". I trening, który czyni mistrza.

zolton
15-10-2014, 21:42
Zresztą. Jesteś na tym forum 2. lata więc pewnie jakieś pojęcie o fotografii masz ;)
Sam mógłbwyś powiedzieć co, jak i dlaczego tak jest.

ropusz
15-10-2014, 23:00
Dino, w sumie to miło, że nie zapytałeś "jak zrobić dobre zdjęcia bo w sobotę mam znajomym na ślubie zdjęcia robić?" ;)

Tak, jak koledzy wyżej napisali - podstawy są do ogarnięcia w bardzo krótkim czasie z książki czy netu. A później wszystko wyjdzie w praniu. Nie wiem czy jesteś anglojęzyczny ale ostatnio przeglądam Cole's classroom - taka stronka w bardzo przystępny sposób opisuje najczęstsze problemy. Mają nawet darmowy 20-stronicowy podręcznik użytkownika od podstaw podstaw. Do tego się dowiesz co zrobić, żebym nie był czarną plamą jak robię selfie na tle zachodu słońca czy jak rozmyć wodę w samo południe itp. Takich stron jest pewnie wiele. Na kurs chyba szkoda czasu z zerową wiedzą. Lepiej coś samemu poszukać a potem ewentualnie się doszkolić. Oczywiście jak masz nurtujące pytanie o konkretną sytuację to wal śmiało.

Poruszyłeś kwestię rozmazianego tła - 1. duży otwór przesłony, czyli małe f, a najmniejsze znajdziesz w obiektywach stałoogniskowych a nie zoomach, 2. im dłuższa ogniskowa tym lepiej rozmaziane - raczej 80mm niż 20mm, 3. im dalej od płotu czy drzewa stojącego w tle tym też lepiej, 4. im matryca większa tym lepiej (nie chodzi o ilość pix tylko fizyczną wielkość, więc kompaktem może być ciężko). Jak weźmiesz modelkę i zrobisz jej zdjęcie obiektywem 80mm f/1.8 i las za nią będzie 300m a nie 3m to będzie pięknie rozmaziane tło.

Dino1984
15-10-2014, 23:24
Dzięki za wszystkie odpowiedzi, ale... jeszcze raz powtarzam - TO NIE JA SZUKAM TEGO KURSU :)
Znajomy/a poprosił/a mnie żebym znalazł mu/jej dobry kurs.
Ja wiem, że szkoda na to kasy, ale sami wiecie... niektórym się nie przetłumaczy...

PS. Ja nie mogę mu/jej zrobić tego kursu.... BO NIE! ;P

zolton
15-10-2014, 23:28
Znajomy/a poprosił/a mnie żebym znalazł mu/jej dobry kurs.


Jakiś taki nieokreślony ten gender. Się nawet nie dziwię, że niezdecydowane to lekko jest ;)

A na serio to każdy pierwszy lepszy fotograf lub nawet przeciętny pstrykacz znający zależności między czułością, przysłoną i czasem za 100-200 zł wytłumaczy to i owo w 2-3 godz (lub nawet mniej jak szybko ogarnie sprawę).

ropusz
15-10-2014, 23:31
Swego czasu na słupach ogłoszeniowych w centrum widziałem reklamy Akademii Fotografii- kurs podstawowy 200zł za blok lub 700zł za 4 bloki. No i jest taniej niż tysiąc http://www.akademiafotografii.pl/warszawa/podstawowy-kurs-fotografii

arti83
16-10-2014, 22:38
W http://artbem.pl/artbem_fotpodstawy.php organizują takie kursy

Dino1984
17-10-2014, 16:34
W http://artbem.pl/artbem_fotpodstawy.php organizują takie kursy

Perfekcyjnie! Tego potrzebowałem! I w dodatku "pod nosem" :)

ropusz
17-10-2014, 19:39
W akademii fotografii na czas kursu można PENa pożyczyć. Warto też dowiedzieć się o doświadczenie osoby prowadzącej. W tym artbem to kurs prowadzi ktoś chyba początkujący.

Dino1984
17-10-2014, 21:01
Nie wydaje mi się żeby do tłumaczenia migawki i przesłony potrzebny był arcymistrz...

ropusz
17-10-2014, 23:49
A mi się nie wydaje żeby do tłumaczenia migawki i przesłony potrzebny był ktokolwiek, jak w 5 min można o tym przeczytać... Naprawdę ciężko mi zrozumieć, że ktoś chce spędzić na zajęciach 12h na tłumaczeniu tego co w 2h można ogarnąć z książki czy netu. I jeszcze za to płacić?

jo44
18-10-2014, 14:42
I jeszcze za to płacić?
A kto bogatemu zabroni?

arti83
18-10-2014, 21:38
Może dla kogoś to strata czasu i pieniędzy, ale ja uważam, ze było to jedne z lepiej zainwestowanych 180 zł :) Co prawda uczestniczyłem w tych zajęciach gdy w ArtBem prowadził je Pan Wojtek Traczyk i mam jak najlepsze zdanie o prowadzącym.Ma dużą wiedzę i przede wszystkim potrafi ją przekazać w bardzo przystępny sposób, zresztą prowadzącego zawsze można "wygoglować". Nie było to tylko tłumaczenie podstaw, czy oglądanie dotychczasowych zdjęć. Podczas zajęć były 2 wyjścia w plener by przetestować umiejętności. Było wiele rad i podpowiedzi od zawodowca. Po każdym plenerze omówienie zdjęć ewentualnych niedociągnięć....