PDA

Zobacz pełną wersję : 35+24 na slub?



camill_lkr
27-08-2014, 16:10
Witam. W sobote bede focil pierwszy slubik na powaznie, do dyspozycji mam d600 + s35 1.4a + sy14 2.8 i d810 + n85 1.4 + fisz Nikkor i 2x sb 700. Zastanawiam sie jeszcze nad wypozyczeniem N24 1.4 (ew zamiast fisza) jak myslicie jest sens? Nie za duzo bedzie tego wszystkiego z 24? Kosciol sredniej wielkosci czyba majac 24 czulbym sie lepiej. Z drugiej str na szeroko zosaje sy ale to juz naprawde szeroko.. poradzi cos ktos? ;)

kurczeblade
27-08-2014, 16:31
wszystko od Ciebie zależy - sprzęt to tylko dodatek, narzędzie pracy. Kościoły, małe spokojnie ogarnia się 35 - jak już się masz bawić w wypożyczanie i się angażujesz tak w sprzęt, to w mniejszym kościele idealnie mieć 24mm a bliższe kadry uzupełniać 50mm - ale ja nigdy z 35 w kościele nie stałem na ścianie, nawet tych małych "wiejskich" kapliczkach :D

stanseba
27-08-2014, 16:46
Jak będziesz miał tyle szkieł, to zamiast robić zdjęcia, będziesz myślał, które założyć.
Wg mnie super zestaw sigma 35 1.4 i nikkor 85 1.4/8.

camill_lkr
27-08-2014, 17:18
Jak będziesz miał tyle szkieł, to zamiast robić zdjęcia, będziesz myślał, które założyć.
Wg mnie super zestaw sigma 35 1.4 i nikkor 85 1.4/8.

Wlasnie tego sie obawiam i dlatego pytam o zdanie.

stanseba
27-08-2014, 17:22
Tak jaki pisał kolega"kurczeblade" 35 na FX spokojnie dasz rade w kościele i nie powinno być za ciasno plus 85 i będzie dobrze. Jak będziesz miał karuzele ze szkłami to uciekną Ci fajne kadry.

FHR
27-08-2014, 17:28
Zależy od osobistych preferencji i okoliczności, ja 95 procent zdjęć z ostatniego ślubu zrobiłem 24/1.4.

stanseba
27-08-2014, 17:32
Zależy od osobistych preferencji i okoliczności, ja 95 procent zdjęć z ostatniego ślubu zrobiłem 24/1.4.
Mnie może, nie chodzi o to czy 24 czy 35, tylko o ilość szkieł. Można zabrać 24 mm i 50 lub 85 mm, zamiast 14, 24, 28, 35, 50, 85 itd.

Aeon88
27-08-2014, 18:32
Każdy pracuje inaczej. Ja biorę na każdy ślub 14+28+35+50+85 i używam przeważnie na jednej imprezie conajmniej 4 z tych 5. Inni biorą dwa, albo jednym robią 95% repo. Także jak to pierwszy ślub to weź wszystko co masz, zobaczysz sam co Ci spasuje a co będzie must have. Weź pod uwagę że nie wiesz jak ci się będzie pracowało, więc lepiej mieć więcej szkieł niż za mało.

stanseba
27-08-2014, 18:40
Ja biorę na każdy ślub 14+28+35+50+85 ...
Jeszcze brakuje tele i fish ;-)

camill_lkr
27-08-2014, 18:46
Ile ludzi tyle opinii ;) zastanawiam sie poprostu czy jest sens wypozyczac dodatkowo 24 majac 35.. i chyba jednak dochodze do wniosku ze nie bo bede tylko zmienial szkla zamiast zdjecia robic ;)
Ps. Jakbym mial wziąć to co mam to mialbym d600 14 i 35 na dzien dzisiejszy ;)

stanseba
27-08-2014, 18:53
Dodałbym jeszcze 85, przyda Ci się do ciaśniejszych kadrów

camill_lkr
27-08-2014, 18:53
Jak będziesz miał tyle szkieł, to zamiast robić zdjęcia, będziesz myślał, które założyć.
Wg mnie super zestaw sigma 35 1.4 i nikkor 85 1.4/8.

I to bedzoe glownie przypiete do korpusow wymiennie z fiszen lub 14sy

Aeon88
27-08-2014, 19:00
Właśnie tele mi cholernie brakuje i już ostrzę sobie zęby na 80-200 dwupierścieniowy. Testowałem niedawno, świetny jest. Różnica jest bardzo duża między 24 a 35. Ja mając 35 kupiłem 28 i.. zostawiłem oba. 35 to dość szerokie na FX szkło które ma fajny bokeh, 28 ma większą GO bo jest szerszy stąd używam go jak dla 35 jest za ciasno, lub chcę jak najszersze zdjęcie zrobić zachowując jasność przysłony 1.8, bo samyang już jest 2.8. Bardzo chciałbym mieć N24/1.4 zamiast 28, zestaw 24/35 załatwiłby mi szerokie kadry w każdej sali i moim zdaniem byłby idealny. Wystarczy że sala zapełni się ludźmi lub opustoszeje i już potrzebujesz innego szkła, nadal szerokiego, ale innego.

stanseba
27-08-2014, 19:00
Ja bym używał 35 i 85 zamiennie, Samyang 14, że o fish-u nie wspomnę, zniekształcają na bokach, będzie to widać przy zdjęciach ludzi, a takich będziesz miał dużo na weselu ;-)

Aeon88
27-08-2014, 19:05
Samyang jest genialny. Oddaję z niego kilkanaście zdjęć z całego wesela, max 20parę, ale nawet do tych kilkunastu warto było go kupić. Prostowane jednym kliknięciem zdjęcia są już znacznie mniej zniekształcone, a są sytuacje gdzie takie szerokie zdjęcie zrobi na młodych efekt wow, nawet jeśli rogi będą trochę porozciągane (oni na to nie zwrócą uwagi jeśli nie wstawisz tam ludzi). Samyanga nie oddam za żadne inne szkło, chyba, że N14-24.

stanseba
27-08-2014, 19:10
Właśnie tele mi cholernie brakuje ...
Tu się Tobą zgodzę. Ja mam 70-300 if-ed vr, jest bardzo ostry, ale marzy mi się 70-200 f4 lub 70-200 2.8.
Ja mam 35 1.4 Sigmy i nie mam na co w niej narzekać, plus jasne tele i więcej do szczęścia fotograficznego mi nie trzeba ;-)
PS Naprawdę używasz 5 szkieł na weselu z jednym aparatem, czy masz każde zapięte do innego?

stanseba
27-08-2014, 19:15
Samyang jest genialny. .
Wiem, że jest genialny, bo go mam. W sumie to gdzieś w necie widziałem zdjęcia weselne (świetne) zrobione jednorazowymi aparatami. Nie ma co się sprzeczać, bo wszystkim można zrobić fajne zdjęcia. Tylko, że kolega pyta o to co zabrać na swoje pierwsze wesele i uważam, że doradzanie mu dużej ilości szkieł nie jest dobrym pomysłem. Uważam, że na pierwszy raz wystarczy mu Sigma 35 1.4 i Nikkor 85.

Aeon88
27-08-2014, 19:50
Ale jak weźmie te dwa i nie spróbuje nic innego to skąd będzie wiedział że byłoby mu lepiej z innymi, tym bardziej że tymi dwoma też sobie poradzi?

Tak, używam tych szkieł na weselu z 1 aparatem, czasem zakładam 85 robię dwa portrety, potem samyanga i robię jedno szerokie z balkonu, potem 50tkę i robię szerokie z daleka (tak, szerokie) jeśli mam jak odejść od młodych, czyli zakładam szkło na 1-2, czasem kilka zdjęć i znowu zmieniam. Dwóch body używam tylko w momencie przysięgi, bo taszczenie drugiego aparatu pod pachą między ławkami uważam za bardzo mało wygodne, bo zamiast skupiać się na kadrach muszę uważać żeby nim w nic nie pieprznąć. Także przysięga wąsko + szeroko na dwa body, a reszta dnia jedno body + kilka szkieł w sakwach na pasie biodrowym. I zmieniam kiedy chcę na co chcę w pół minuty, chcę szeroko biorę 14/28, chcę portret biorę 85, jak się okazuje za wąski zmieniam na 50. To wcale nie jest takie uciążliwe.

Moim zdaniem zamykanie się w założeniu, że dwa szkła dadzą radę jest, hmm, jak by to ująć.. mocno ograniczające. Dadzą radę, oczywiście. Ale skoro mogę mieć szklarnię przy sobie non stop i wygodnie zmieniać obiektywy w moment, to czemu mam się ograniczać? Trzeba szeroko robię szeroko, trzeba średnio robię średnio, trzeba coś pociągnąć uwa to zakładam samyanga, trzeba portret z bliższa i dalsza to przekładam 50tkę z 85tką. I nie wkurzam się że mam tylko 24/85 a 50akurat została w torbie albo w domu i muszę zadowolić się tym co mam.

Dlatego wracając do tematu polecam koledze żeby zabał wszystko co ma. To normalne że na początku nie będzie wiedział którego szkła użyć tak jak piszecie. To normalne że się tego boi, bo tak będzie na 100%. Ale po to je wkońcu bierze, żeby pogłówkować i po kilku ślubach wiedzieć co gdzie i kiedy jest potrzebne. Nie tak?

Pozdrawiam!

Detleff
27-08-2014, 20:42
A ja dodam od siebie... Autorze tematu - sam po jakimś czasie "zaprzyjaźnisz się" z pewnymi szkłami. Bo mająl epszy bokeh, bo coś tam. Z innymi nie. Wtedy częśc sprzedasz, kupisz inne. Szklarnia w przeciwieństwie do korpusów nie tanieje jakoś dramatycznie z roku na rok, więc nie będziesz stratny. Fotografia, zwłaszcza fotografia, którą zarabiasz na życie to przede wszystkim włąsne zbieranie doświadczeń i szukanie tego co Ci pasuje. To ma być narzędzie, nie cel sam w sobie :)

stanseba
27-08-2014, 20:43
Może masz racje, żeby zabrać wszystkie. Tylko, żeby przez ciągła zmianę szklarni nie pouciekały fajne ujęcia, zwłaszcza na weselu, gdzie jest raczej dynamicznie niż statycznie.

camill_lkr
27-08-2014, 21:58
A co myslicie nad sensem wypozyczania fisza jak na szeroko mam sy14?

kurczeblade
27-08-2014, 22:09
weź to co masz, skup się na dobrych zdjęciach. Zamiast ładować kasę w wypożyczani, odkładaj sobie kasę na jakieś dobro ... :)

camill_lkr
27-08-2014, 22:41
No 85 wypozyczyc musze napewno.. bo 35 jako najdluzsza ogniskowa to troche lipa ;)

stanseba
27-08-2014, 23:11
Do 35 bardzo by się przydała 85. Jak masz Samy 14, nie pożyczałbym za kasę fisheye.

camill_lkr
27-08-2014, 23:14
Pozatym narazie mam 2 terminy zarezerwowane + jeden osobny plener i chcialbym miec co umiescic w portfolio. Niekonoecznie zalezy mi na jak najwiekszym zysku. Utrzymuje sie z innych zrodel..

stanseba
27-08-2014, 23:27
Jak zarobisz, kup sobie 85.

camill_lkr
28-08-2014, 00:22
Myslalem o 85 1.8g ale jeszcze sie waham. Niestety zakup 1.4 raczej nie wchodzi w gre po pierwsze bardzo drogo po drugie bo nie ma sensu w stosunku cena/jakosc w porownaniu do 1.4 imo. Na ten weekend chyba jednak zostane przy wypozyczalni a na nastepne zlecenie juz chyba zakupie 1.8. Swoja droga bardzo fajna sprawa z tym wypozyczaniem, na urodziny chyba zrobie sobie prezent w postaci N 200/2 na weekend ;)

tomek67
28-08-2014, 04:09
No 85 wypozyczyc musze napewno.. bo 35 jako najdluzsza ogniskowa to troche lipa ;)
Na forum sporo reportaży ślubnych było w 100% robionych 35mm.
I to naprawdę fajnych.

camill_lkr
28-08-2014, 09:00
Wiem widzialem. Da sie napewno nawet tym dx. Ale powiedz czy w takim repo nie brakuje Ci szerokiego kadru czy ladnych nieprzerysoanych portretow z praadziwego zdarzenia czy odrobine szalenstwa fisza...? Mi brakuje.

ShutterStill
28-08-2014, 13:48
Ps. Jakbym mial wziąć to co mam to mialbym d600 14 i 35 na dzien dzisiejszy ;)


Używałeś wcześniej D810?
Jak nie to odradzam eksperyment z nowym body na ślubie. Wypożycz D610

camill_lkr
28-08-2014, 14:43
Tez sie nad tym zastanawialem, bawilem sie w sklepie ale nie uzywalem. A moze mnie cos zaskoczyc Twoim zdaniem? Troche inna ergonomia i kilka przyciskow inaczej rozmieszczonych i to chyba tyle no moze jeszcze kilka funkcji w menu wiecej. Myslalem w piatek wieczorem sie z nom troche oswoic ;)

ShutterStill
28-08-2014, 14:53
Tez sie nad tym zastanawialem, bawilem sie w sklepie ale nie uzywalem. A moze mnie cos zaskoczyc Twoim zdaniem? Troche inna ergonomia i kilka przyciskow inaczej rozmieszczonych i to chyba tyle no moze jeszcze kilka funkcji w menu wiecej. Myslalem w piatek wieczorem sie z nom troche oswoic ;)


To co napisałeś może cię zaskoczyć.
Dodatkowo przy edycji masz 2 rożne matryce, tym samym inne odwzorowanie kolorów. Będziesz miał dużo zabawy żeby wszystko uśrednić do takiego samego wyglądu.

vinci99
30-08-2014, 10:03
Ja obskakuje prawie całe repo 35+85 (35 80% zdjęć pewnie wyjdzie). Uzupełniam ten zestaw o 17-35 i o 70-200 od czasu do czasu. Do malutkiego kościoła bałbym się startować tylko z 35. Zdarzają się takie kościoły, że 35 nie zrobisz młodym kadru na którym są całe sylwetki.

tomtytus
02-09-2014, 10:19
Mi też sporadycznie zdarzają się śluby i kiedyś, specjalnie pod takie zlecenia kupiłem 24-70 uznając to szkło za bardzo dobre i uniwersalne.
Po ostatnim ślubie jednak, kiedy okazało się, że 2,8 to ciemnica i nawet pracując stałkami 1,8 nie było łatwo przyszła mi do głowy myśl o zmianie szklarni (oczywiście pewnie nie wcielę tego w życie bo mam za mało zleceń i zwykle mi się to nie opłaca).
Ale gdybym miał teraz modyfikować swój sprzęt pod śluby i wesela - aktualnie mam d700 + 35mm 1,8 (dx) + 50mm 1,8 + 24-70mm 2,8, sprzedałbym 24-70, dołożył grosza i kupił drugie body (prawdopodobnie d700), 85mm 1,8 i coś szerokiego.

A odpowiadając na Twoje pytanie: za dużo tego jak na pierwszy raz.
Ja wybrałbym z Twojego zestawu 35mm i 85mm (swoją drogą nieubogi zestaw).
Gdybyś miał 24-70 - na pewno z tym szkłem bym poszedł na pierwsze zlecenie bo zoom mógłby okazać się przydatny - chyba, że warunki świetlne by na to nie pozwoliły.