PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] The Catter



wpkx
17-07-2014, 20:59
http://wpkx.pl/_DSC7105C%20The%20Catter%20640.jpg
źródło (http://wpkx.pl/_DSC7105C%20The%20Catter.jpg)

(Kliknięcie, a jakże, kieruje do normalniejszego wymiaru.)

Madlenne
20-07-2014, 01:02
Nie bardzo wiem co autor miał na myśli.

Rob123
20-07-2014, 08:30
Też nierozumień, ale próbuje.

Zdjęcie rzeźby kota ( w dziale ludzie-portret ) w czapce, ma to być jakaś personifikacja ?
Ma burzyć standardowe pojecie portretu w tym dziale, jeżeli tak to po co ?
Jeżeli tak nie jest to powinno znaleźć się w innym mniej oglądanym dziale np martwa natura.
Na dokładkę tytuł w języku obcym "The Catter" - to ma być nawiązanie do jakiegoś filmu, piosenki, jeżeli tak to jakie ?

wpkx
21-07-2014, 23:09
Też nierozumień, ale próbuje.

Zdjęcie rzeźby kota ( w dziale ludzie-portret ) w czapce, ma to być jakaś personifikacja ?
Ma burzyć standardowe pojecie portretu w tym dziale, jeżeli tak to po co ?
Jeżeli tak nie jest to powinno znaleźć się w innym mniej oglądanym dziale np martwa natura.
Na dokładkę tytuł w języku obcym "The Catter" - to ma być nawiązanie do jakiegoś filmu, piosenki, jeżeli tak to jakie ?

Dziękuję, doceniam dociekliwość i postaram się odpowiedzieć.

1. Tak, personifikacja, poza tym to kapelusz.
2. Owszem, ponieważ standardy to rutyna, która z kolei przechodzi w manierę, a to nie jest najlepsze ani dla rzemiosła, ani dla sztuki.
3. Rzeźba raczej nie jest naturą.
4. Nawiązanie do dwu postaci z literatury, a konkretnie "Alicji w krainie czarów" - kapelusznika i kota z Cheshire.

PS Jeśli ktoś porusza kwestie językowe, jak choćby angielski tytuł w tym przypadku, to powinien zacząć od poprawnego pisania. Jest na to nawet stosowny punkt regulaminu. Tymczasem drugie słowo postu oraz spacje przy nawiasach i pytajnikach są z tym w pewnej sprzeczności.

fafniak
21-07-2014, 23:24
Lubię twoje foty - tak po prostu
Pomijam kwestie związane z jakimś przesłaniem/ideą itp.
Sama warstwa wizualna jest często na tyle atrakcyjna że mi najczęściej wystarcza ;)

wpkx
21-07-2014, 23:35
Dziękuję, Marcinie.
Zaskoczyłeś mnie, i Twoje słowa wiele dla mnie znaczą.
Jestem tylko amatorem z takimi a nie innymi odczuciami, których nie rozbieram na czynniki pierwsze, bo też nie jestem krytykiem. ;)

Rob123
22-07-2014, 16:28
Dziękuję, doceniam dociekliwość i postaram się odpowiedzieć.

1. Tak, personifikacja, poza tym to kapelusz.
2. Owszem, ponieważ standardy to rutyna, która z kolei przechodzi w manierę, a to nie jest najlepsze ani dla rzemiosła, ani dla sztuki.
3. Rzeźba raczej nie jest naturą.
4. Nawiązanie do dwu postaci z literatury, a konkretnie "Alicji w krainie czarów" - kapelusznika i kota z Cheshire.

PS Jeśli ktoś porusza kwestie językowe, jak choćby angielski tytuł w tym przypadku, to powinien zacząć od poprawnego pisania. Jest na to nawet stosowny punkt regulaminu. Tymczasem drugie słowo postu oraz spacje przy nawiasach i pytajnikach są z tym w pewnej sprzeczności.

Dziękuje za odpowiedzi teraz trochę więcej rozumiem i mam chyba większą świadomość dlaczego
większość Twoich zdjęć nie przypada mi do gustu.

p.s
Dziękuje za uwagi odnośnie kwestii językowych.

wpkx
23-07-2014, 18:46
A ja przepraszam za tą moją odpowiedź.
Nie powinienem był tak się odzywać.

Sławol
25-07-2014, 16:59
Kolejna zabawa słowem i skojarzeniami :)

The Catter zamiast The Mad Hatter. Mi tam pasuje.

wpkx
25-07-2014, 17:24
Slabizna.

Maćku, faktycznie, wapień pińczowski bez wątpienia ustępuje granitowi.
Jednak mimo, że po wydobyciu daje się znakomicie rzeźbić (dosłownie czymkolwiek, nawet, na upartego, paznokciem), to później jego powierzchnia pod wpływem kontaktu z atmosferą utwardza się i uszczelnia na tyle skutecznie, by swym pięknem cieszyć oczy przez setki lat.
Więc na przyszłość postaraj się być mniej pochopny w swych osądach.
:mrgreen:

Franek_
25-07-2014, 17:27
Uszczelniony to ja jestem na ukryte piekno tego zdjecia. A od utworow w stylu 'Alicji w krainie czarow' wole te, ktore na okladce maja mysliwiec. A przynajmniej atomowy okret podwodny. Stojacy w plomieniach.

Q_x
25-07-2014, 19:58
Dziwnie spuchnięty ten kot, takie pierwsze skojarzenie.

wpkx
25-07-2014, 20:43
Uhum...
Zaprzyjaźnieni weterynarze nawet jakoś zdiagnozowali tę jego przypadłość, ale nie zapamiętałem, jak.