Zobacz pełną wersję : Grip
Witam, widziałem już kilka tematów odnośnie gripa do D3200, ale wszystkie były pisane daaawno temu i może coś nowego się pojawiło wraz z zwiększoną popularnością tego aparatu. Noszę się z zamiarem dokupienia gripa do swojego D3200 tylko mam kilka pytań:
Wyczytałem, że są dwa rodzaje gripów pod ten model. Taki z kabelkiem i taki na podczerwień. Ponoc ten drugi jest denerwujący ze względu na konieczność zmiany trybu fotografowania na natychmiastowy/bezprzewodowy za każdym razem, gdy che się wyzwalać migawkę w pozycji pionowej.
Nie słyszał ktoś o firmie i modelu który działałby... hmm... standardowo ? Bez żadnych kabli czy na podczerwień?
Jeżeli nie to czy jest jakiś konkretny producent/model, który w tym momencie jest jakościowo przoduje ?
Niestety w tym modelu grip nie będzie działać inaczej...
Rozumiem, w takim razie chyba wolę być skazany na kabelek niż na ciągłe zmienianie w menu ze zdjęcia pojedynczego na zdalne. A jakaś konkretna firma przoduje na dzień dzisiejszy wśród zamienników czy nie ma to większego znaczenia i brać najtańszy ?
lodzermensch
26-06-2014, 21:45
Przepraszam, ale do czego potrzebny jest Ci grip?...
Zwłaszcza do korpusu serii D3xxx?...
No tak, zapomniałem, ze seria 3xxx ma zdecydowanie mocniejsze baterie i wygodniej robi sie więcej pionowych kadrów niż modelami z wyższych serii...
Wysłane z iPhone przez Tapatalk
kwiatek88
28-06-2014, 20:46
Rozumiem, w takim razie chyba wolę być skazany na kabelek niż na ciągłe zmienianie w menu ze zdjęcia pojedynczego na zdalne. A jakaś konkretna firma przoduje na dzień dzisiejszy wśród zamienników czy nie ma to większego znaczenia i brać najtańszy ?
A może taki z eBay-a. Ma dodatkowy koszyk na 6xAA a te dostępne w Polsce są zasilane tylko EN-El 14.
Miałem taki do d5100.Wykonanie jak i działanie bez zarzutu.
http://www.ebay.com/itm/DSTE-EN-EL14-Battery-Battery-Grip-For-Nikon-D3100-D3100-D3200-with-Remote-/271135539259?pt=US_Camera_Battery_Grips&hash=item3f20f0003b
Ciekawa opcja, przeanalizuje sprawę choć mam juz druga baterie to koszyka raczej nie potrzebuje a podobne znalazłem na Alle*** po 95zl nowe także muszę sie zastanowić, dzięki za konkretna propozycje.
Wysłane z iPhone przez Tapatalk
lodzermensch
30-06-2014, 17:13
(...) seria 3xxx ma zdecydowanie mocniejsze baterie i wygodniej robi sie więcej pionowych kadrów niż modelami z wyższych serii...
Trochę mnie tutaj zaskoczyłeś... :mrgreen:
Wysłane z mojego telefonu stacjonarnego
Rozumiem, w takim razie chyba wolę być skazany na kabelek niż na ciągłe zmienianie w menu ze zdjęcia pojedynczego na zdalne. A jakaś konkretna firma przoduje na dzień dzisiejszy wśród zamienników czy nie ma to większego znaczenia i brać najtańszy ?
Tu nie ma zamienników. Wszystkie są oryginalne. Jeden od Meike, inny od Phottixa, czy Hahnell'a, ale to wszystko oryginały.
A kto przoduje - zależy do jakiego aparatu i jaki grip.
A jeśli chodzi o zasadność używanie gripów przy D3x00 - mało praktyczne. Aparat jest wygodniejszy bez dodatkowych balastów, a "problem" małej baterii rozwiązują kieszenie w spodniach.
Wysłane z mojego telefonu stacjonarnego
1:1 :)
Aparat jest wygodniejszy bez dodatkowych balastów, a "problem" małej baterii rozwiązują kieszenie w spodniach.
Tu przychodzi problem wieloletniego przyzwyczajenia. Nie noszę nic w kieszeniach, plastiki, klucze i komórka na smyczy pod koszulka, aparat na szyi/w ręce - stąd pomysł gripa. Do tego chęć "poobcowania" z takim ustrojstwem. Lans na gripa u mnie odpada - nie robię zdjęć ludziom (ew. żonie), interesuje mnie głównie krajobraz i industrial, a tam najlepiej działa się w pojedynkę i bez publiki.
Tu przychodzi problem wieloletniego przyzwyczajenia. Nie noszę nic w kieszeniach, plastiki, klucze i komórka na smyczy pod koszulka, aparat na szyi/w ręce - stąd pomysł gripa. Do tego chęć "poobcowania" z takim ustrojstwem. Lans na gripa u mnie odpada - nie robię zdjęć ludziom (ew. żonie), interesuje mnie głównie krajobraz i industrial, a tam najlepiej działa się w pojedynkę i bez publiki.
Przy krajobrazie i statywach zapomnij o gripie. Aparat staje się znacznie mniej stabilny.
Do D7000 mam Meike i jak robię ze statywu, to prawie zawsze odkręcam grip, bo ruch lustra powoduje że cały aparat się kolibie, mimo solidnego statywu.
Do D610 mam oryginalny grip i zauważyłem, że też jest podobne zjawisko, choć z racji sztywniejszego gripu w mniejszym stopniu.
Przyznam, że mi to nawet przez myśl nie przeszło, że tak może być. Dzięki za radę, na pewno z niej skorzystam. Źle się trochę określiłem mówiąc krajobraz, to było zbyt mocne słowo, gdyż "moje krajobrazy" to póki co robienie zdjęć z ręki jak znajdę kawałek ciekawej polany czy stawu. Do tego jestem mocno mobilny szukając odpowiedniej dla mnie perspektywy. statywu używam jedynie do zdjęć nocnych, zabawy z długim czasem i światłem i zdjęć na allegro (wyprzedaje dobytek chcąc kupić coś do aparatu) Statyw mam z średniej-niskiej półki Velbon DF-61 i jestem na razie zadowolony.
Wracając do tematu - na chwilę obecną robię masę zdjęć, bo... szukam w nich siebie. Staram się odkryć, co najbardziej mi pasuje, staram się odnaleźć swój kadr, ale jak pewnie wiecie, na początku jest to niezwykle trudne... dlatego też potrzebuje "more power" :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.