PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Koncert The Konopians + R.Brylewski



AMI
26-04-2007, 09:25
Witam,

Zespół "The Konopians" dał świetny występ razem z gościnnie występującym Robertem Brylewskim, w klubie Wetlina 20.04.2007. Zapraszam do oceny i oglądania.

Pozdrawiam:
AMI

PS. Jeszcze nie miałem tak trudnych warunków oświetlnych, nawet jednego reflektorka, nic. Półmrok przy dwóch przyciemnionych żarówkach na scianie, malutka scena, sufit nad głową :).

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/3/)[/URL]

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://b88.grono.net/104/64/gallery-21584989.jpg]źródło (http://grono.net/gallery/2949880/4/)

3.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/7/)

4.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/8/)

5.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/10/)

6.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/11/)

7.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/12/)

8.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/13/)

9.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/14/)

10.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://grono.net/gallery/2949880/15/)

bombel
26-04-2007, 10:56
Uważam, że ujęcia jak 2, 3, 5, 6, 8, częściowo 1 są pomyłką - jeśli idzie o reportaż. Nadają się świetnie jako smaczek, na przykład dwa na dwadzieścia. Jeśli przeważają tak znacznie (tzw. 'większa połowa' z dziesięciu), zaczynają dominować i zamiast reportażu robi się dziwny zbiór eksperymentalnych fotek (w tym część do dokumentacji Shure'a).

Po prostu, nawet jako wielki miłośnik przyprawy magi - nie będę z rozkoszą wspominać zupy, która składa się w 60 procentach z tejże przyprawy.

AMI
26-04-2007, 11:15
Z całym szacunkiem bombel ale proszę o konkretniejsze uwagi niż porównanie do magi.

Proszę o argumenty a nie bla, bla, bla etc czyli popisy grafomaństwa.

Sorry, ale ja rozumiem, że zdjęcia mogą się nie podobać. Lecz to jest forum na którym człowiek che dostać opinie na temat swych zdjęć ( fachową ) a nie retorykę z wieczorku literackiego.

Pozdrawiam:
AMI

PS. apropo mikrofonów i ostrości ustawianej na instrumenty na kilku zdjęciach to było moje ujęcie tematu i celowe. Może się nie podobać, ale to nie znaczy, że napisze komuś iż jego reportaż to pomyłka jeśli ja bym to inaczej zrobił.

popbart
26-04-2007, 11:37
Jeżeli chodzi o reportaż, to moim skromnym zdaniem za dużo się skupiłeś na przedmiotach, a za mało na samym koncercie, czy muzykach.
Z takiej imprezy bym chciał co innego zapamiętać.
Pozdro,
Bartek.

bombel
26-04-2007, 11:48
Z całym szacunkiem bombel ale proszę o konkretniejsze uwagi niż porównanie do magi.


Kawa na ławę (podkreślam, że to moje zdanie, i nie trzeba się z nim zgadzać):

1. Reportaż jako całość jest zły.

2. Reportaż powinien oddawać nastrój panującej tam chwili, a oddaje tylko szczegóły instrumentów i mikrofonów.

3. O wiele bardziej wolałbym zobaczyć muzyków (twarze, emocje, uśmiechy, radość z muzykowania, uniesienia - a wiem, o co idzie, bo sam jestem muzykiem i gram z ludźmi) a nie palce na gryfie na tle rozmazanego gościa (np. 2, 5).

4. Dla przykładu zdjęcia 6 jest całkowicie bezsensowne. Jeśli miała być trąbka z prawej, czemu urżnięta? Jeśli miał być ten w środku, po co ostra i odwracająca uwagę trąbka z prawej? Co jest ważniejsze na tym zdjęciu - muzyk, czy marka mikrofonu?

5. potencjalnie dobre 3 jest skopane złym kadrem - a można przypuścić, że byłoby dobre zdjęcie muzyka, grającego z ikrą - gdyby tylko znalazł się w kadrze.

6. zdjęcie 8 - wyłącznie dop katalogu firmy produkującej mikrofony. Jako fragment reportażu - 0 pktów.





I teraz konkluzja, prosta jak drut i powiedziana podkreślonymi słowami żołnierskimi, jeśli inaczej nie dociera:

Zdjęcia, o których mówię, nie są złe same w sobie. Są złe jako wyłączny składnik reportażu. Jeśli dominują (jak tu) jest kiepsko. To tak, jakby robić reportaż defilady fotografując sznurówki maszerującym. Jako smaczek, jako przyprawa, jako interesujący dodateczek, jako detal - może być jedno, lub dwa. Jako całość - będzie kicha.

I jest kicha.

bombel
26-04-2007, 11:53
BTW popbart - świetny podpis! :mrgreen:

AMI
26-04-2007, 12:22
2. Reportaż powinien oddawać nastrój panującej tam chwili, a oddaje tylko szczegóły instrumentów i mikrofonów.


Wg. mnie ukazanie w kilku ujęciach instrumentów oddało nastrój gdyż zespół składa się z 8 muzyków i ciekawych instrumentów. Mikrofony w dwóch zdjeciach miały podkreślić rolę dźwięku.



3. O wiele bardziej wolałbym zobaczyć muzyków (twarze, emocje, uśmiechy, radość z muzykowania, uniesienia - a wiem, o co idzie, bo sam jestem muzykiem i gram z ludźmi) a nie palce na gryfie na tle rozmazanego gościa (np. 2, 5).


No raczej skupiali się na graniu chłopaki niż na uśmiechaniu. ALe gdybym tak rozumował to bym zgodził się z Tobą, ja miałem inną wizję tego koncertu. Ja też muzykuje i powiem Ci że radość to ja czuje wewnętrznie a jak gram z zespołem to raczej jestem maksymalnie skupiony.




4. Dla przykładu zdjęcia 6 jest całkowicie bezsensowne. Jeśli miała być trąbka z prawej, czemu urżnięta? Jeśli miał być ten w środku, po co ostra i odwracająca uwagę trąbka z prawej? Co jest ważniejsze na tym zdjęciu - muzyk, czy marka mikrofonu?


Wg. mnie niesztampowe zdjęcie z powtarzalnością formy i kształtu. Na temat mikrofonów już mówiłem.



5. potencjalnie dobre 3 jest skopane złym kadrem - a można przypuścić, że byłoby dobre zdjęcie muzyka, grającego z ikrą - gdyby tylko znalazł się w kadrze.


Hmm zły kadr.. lubie ciasno kadrować, dlatego skupiam się na detalach, chciałem pokazać grające dłonie.




6. zdjęcie 8 - wyłącznie dop katalogu firmy produkującej mikrofony. Jako fragment reportażu - 0 pktów.


Przyjmuje krytykę.




I teraz konkluzja, prosta jak drut i powiedziana podkreślonymi słowami żołnierskimi, jeśli inaczej nie dociera:

Zdjęcia, o których mówię, nie są złe same w sobie. Są złe jako wyłączny składnik reportażu. Jeśli dominują (jak tu) jest kiepsko. To tak, jakby robić reportaż defilady fotografując sznurówki maszerującym. Jako smaczek, jako przyprawa, jako interesujący dodateczek, jako detal - może być jedno, lub dwa. Jako całość - będzie kicha.

I jest kicha.


Juz nie pierwszy raz widze Twoje wypowiedzi i powiem Ci że przesycone są jakąś "agresją" IMHO;). Więcej spokoju;). No cóz moja wizja, nie podoba się, nie musi. Szkoda, że wydajesz opinie tylko i wyłącznie z jednego wąskiego punktu myślenia, złapałeś się tylko jednej myśli a reszte czyli kadry, klimat, kompozycja, chwila zostały od razu skreślone.

Ale dziękuję za uwagi, polemike i czas który poświęciłeś moim zdjęciom.

Pozdrawiam:
AMI

bombel
26-04-2007, 12:31
Juz nie pierwszy raz widze Twoje wypowiedzi i powiem Ci że przesycone są jakąś "agresją" IMHO;). Więcej spokoju;).

Wypraszam sobie. Żadnej agresji.

Przeciwnie, jak mówię opłotkami, kluczę, nie chcę ostro i jednoznacznie, a raczej w sposób stonowany, robiąc porównania i stosując paralele - ludzie mówią jak ty: ale konkret, o co chodzi konkretnie?

Chciałeś języka żołnierskiego, suchego konretu, bez porównań jak z wieczorka literackiego - to dostałeś. Nie mów teraz, że mówię agresywnie. Suchy konkret, bez ozdobników i kurtuazji. Nasz klient nasz pan - chcialeś tak, to tak napisałem.

0 agresji.

AMI
26-04-2007, 14:23
Szanowny Bomblu. Nadal twierdze, że jedank twe wypowiedzi, które czytałem ( ostatnio ), są jednak przesiąknięte tonem prześmiewczym, który jako taki jest niewątpliwe agresywny. BTW po żołniersku, celnie zauważyłeś że w 6 na 10 zdjęciach ostrość jest skupiona na instrumentach ale taki miałem pomysł jak już mówiłem.

Powiedz mi, czy ty robiłeś kiedyś reportarz z koncertu? Nigdy nie widziałem na forum żadnego Twego zdjęcia w tej dziedzinie.

bombel
26-04-2007, 15:58
Powiedz mi, czy ty robiłeś kiedyś reportarz z koncertu?

Nie, podobnie zresztą jak np. większość krytyków teatralnych nie wystawiła żadnej sztuki, taki na przykład gigant europejskiej krytyki filmowej jak Kałużyński nigdy nie nakręcił nawet jednego kawałeczka filmu, a nieżyjący już od dawna maestro komentatorów sportowych Ciszewski nie grał w piłkę, chyba, że na podwórku dziecięciem będąc...

Zastanawiam się zresztą, czemu to pytanie służy? Ripoście typu: pokaż swoje?

Widzisz, niekoniecznie trzeba napisać książkę (i to dobrą) żeby swobodnie i ze znajomością rzeczy dyskutować o literaturze (i to niedobrej). Nie porównuję się broń boże do Kałużyńskiego, ale daję do zrozumienia, że gdyby krytyka spytać, czy zrobił to co krytykuje, czy o czym pisze - zdziwiłby się niepomiernie.

Ja widzisz wolę zamiast koncertów robić landszafty i choć zrobiłem już setki (albo i więcej) te naprawdę dobre są jeszcze (mam nadzieję) przede mną. Tylko jakoś nie pytają mnie ludzie, jak im radzę w sprawie lanszaftów - eee, a sam to zrobiłeś w ogóle jakieś? Pokaż, co?...






PS
Zrobiłem dziesiątki koncertowych zdjęć, jeszcze w czasach, kiedy nie śniły się cyfrowe aparaty i kiedy jeździłem po całej Polsce i nie tylko, ale ani jednego reportażu, jak mi się zdaje. Mówię tak, bo wiem, co to jest reportaż.

AMI
26-04-2007, 16:13
Nie, podobnie zresztą jak np. większość krytyków teatralnych nie wystawiła żadnej sztuki, taki na przykład gigant europejskiej krytyki filmowej jak Kałużyński nigdy nie nakręcił nawet jednego kawałeczka filmu, a nieżyjący już od dawna maestro komentatorów sportowych Ciszewski nie grał w piłkę, chyba, że na podwórku dziecięciem będąc...

Zastanawiam się zresztą, czemu to pytanie służy? Ripoście typu: pokaż swoje?

Widzisz, niekoniecznie trzeba napisać książkę (i to dobrą) żeby swobodnie i ze znajomością rzeczy dyskutować o literaturze (i to niedobrej). Nie porównuję się broń boże do Kałużyńskiego, ale daję do zrozumienia, że gdyby krytyka spytać, czy zrobił to co krytykuje, czy o czym pisze - zdziwiłby się niepomiernie.

Ja widzisz wolę zamiast koncertów robić landszafty i choć zrobiłem już setki (albo i więcej) te naprawdę dobre są jeszcze (mam nadzieję) przede mną. Tylko jakoś nie pytają mnie ludzie, jak im radzę w sprawie lanszaftów - eee, a sam to zrobiłeś w ogóle jakieś? Pokaż, co?...






PS
Zrobiłem dziesiątki koncertowych zdjęć, jeszcze w czasach, kiedy nie śniły się cyfrowe aparaty i kiedy jeździłem po całej Polsce i nie tylko, ale ani jednego reportażu, jak mi się zdaje. Mówię tak, bo wiem, co to jest reportaż.


Widzisz znów atakujesz:) ja chciałem się tylko dowiedzieć czy robiłeś reportaż lub koncert wogóle. Oczywiście, że każdy może i powinien wyrażać sie o zdjeciach. Ja tylko chciałem wiedzieć, tak dla siebie. Troszkę inaczej się rozmawia z drugim kierowcą rajdowym a trochę inaczej z kibicem, nawet doskonale obeznanym z daną dziedziną.

To wszystko. Over.

Pozdrawiam:
AMI

bombel
26-04-2007, 16:18
Nie atakuję Cię rajdowy kierowco i wyczynowcu reportażu. Jestem pyskaty i jeśli ktoś mnie sprowokuje, to potrafię zbluzgać, ale tu jeszcze do niczego nie doszło. Gdybyś mnie spytał przy piwie o to samo, dostałbyś taką samą odpowiedź - bo skoro pytasz, to ja odpowiadam.

Dopieroi wtedy mógłbyś mieć pretensje, gdybym potraktował Cię z góry i powiedział, że o takich rzeczach z Tobą nie chce mi się gadać. No a że zadajesz takie pytania, to ja tak odpowiadam...

popbart
26-04-2007, 16:59
Przepraszam, ale się wtrącę.
@AMI, wydaje mi się, że traktujesz forum jako kółko wzajemnej adoracji. Oczekujesz tylko pochlebnych opinii, a na krytykę odpowiadasz 'tak miało być', 'jeżeli jesteś taki cwaniak, to pokaż swoje' itd. Takim zachowaniem zniechęcasz do oceniania w ogóle. Na przyszłość, proponuję Ci, abyś nie dyskutował z ewentualnymi krytykami swoich prac, tylko zbierał jak najwięcej opinii i robił sobie podsumowania. Tylko w ten sposób zbierzesz obiektywną ocenę i szansę na samodoskonalenie.

AMI
26-04-2007, 17:11
Przepraszam, ale się wtrącę.
@AMI, wydaje mi się, że traktujesz forum jako kółko wzajemnej adoracji. Oczekujesz tylko pochlebnych opinii, a na krytykę odpowiadasz 'tak miało być', 'jeżeli jesteś taki cwaniak, to pokaż swoje' itd. Takim zachowaniem zniechęcasz do oceniania w ogóle. Na przyszłość, proponuję Ci, abyś nie dyskutował z ewentualnymi krytykami swoich prac, tylko zbierał jak najwięcej opinii i robił sobie podsumowania. Tylko w ten sposób zbierzesz obiektywną ocenę i szansę na samodoskonalenie.


Chyba nie czytasz co piszę, gdybym szukał adoracji to nie pokazał bym na tym forum 2/3 zdjęć a po drugie nie prosił bym bombla o dokładniejszą krytykę.

Po pierwsze - mam prawo do niezgadzania się z czyjąś krytyką.

Po drugie nie pisałem " 'jeżeli jesteś taki cwaniak, to pokaż swoje " tylko czy parasz się daną dziedziną i nawet jak by Bombel miał zdjecia zrobione cyfrą z koncertów, nie chciałem ich oglądać by się porównywać, ale chciałem wiedzieć czy bombel wie co to brak światł i warunki jak na wojnie. Wie bo robił zdjęcia analogiem i to mi wystarczy.

Po trzecie, polemizuje z Bomblem bo polemika jest elementem rozmowy.

Po czwarte gdybyś uważnie analizował forum i posty wiedział byś, że bez zająkniecia przyjmuje krytykę ale tym raze się z nią NIE DO KOŃCA zgadzam.

Po piate nie dawaj nikomu rad na przyszłość, bo ten kto je daje jest zazwyczaj złym doradcą.

PO SZÓSTE ( ufff ) napisałem już w ostatnim poscie OVER co oznacza koniec polemiki. Bombel miał ostatnie zdanie i koniec rozmowy.

PO SIÓDME !!!! I najważniejsze, forum jest do wyrażania opinii, polemiki, dyskusji wogóle i na poziomie.. a tu nikt nikogo nie obrażał. Przynajmiej ja nie czuje się obrażony, a jeśli uraziłem to przepraszam.

Pozdrawiam:
AMI

Niedzwiedz
27-04-2007, 09:32
hej zdjecia SA FAJNE ,mi sie czesc z nich bardzo podoba bo wlasnie skupiaja sie na detalach , AMI napisal ze nie mail fajnego swiatla wiec skupil sie na detalach co wg mnie wyszlo bdb