PDA

Zobacz pełną wersję : NX2 Capture - ADL vs Shadow protection



sebastian_gora
27-05-2014, 11:16
Witam serdecznie,

Tak po raz n-ty edytuje zdjęcia używając zarówno wcześniej włączonego w aparacie ADL, oraz inne ujęcia, z wyłączonym ADL. Na moje oko, efekt jest całkiem podobny (choć oczywiście technika inna bo wiadomo, że przy ADL inna krzywa powstaje, inna charakterystyka, to inny temat). Mając ten sam kadr, jeden z ADL, drugi bez ADL, pierwszy wyciągany przez powiedzmy ADL normal lub high w NX2, drugi poprzez Shadow protection.
Jak wspomniałem efekt dla mnie jest podobny, także jeśli chodzi o szum w "wyciągniętych" cieniach.
Czy macie podobne doświadczenia? Której opcji częściej używacie wiedząc, że będziecie wyciągać z fotografowanej sceny?

Pozdrawiam
Sebastian

Johanan
27-05-2014, 11:26
Powie ktoś, że znowu przynudzam, ale co mi tam. ;)

A nie da się w trudnych warunkach zastosować bracketingu, zamiast później programowo wyciągać cienie, razem z obrzydliwym szumem?

sebastian_gora
27-05-2014, 11:28
Powie ktoś, że znowu przynudzam, ale co mi tam. ;)

A nie da się w trudnych warunkach zastosować bracketingu, zamiast później programowo wyciągać cienie, razem z obrzydliwym szumem?

Pewnie można ale nie zawsze o tym myślisz pstrykając daną scenę. Technik jest wiele, ja pytam konkretnie o ADL :)

mmluty
27-05-2014, 22:38
Witam serdecznie,

Tak po raz n-ty edytuje zdjęcia używając zarówno wcześniej włączonego w aparacie ADL, oraz inne ujęcia, z wyłączonym ADL. Na moje oko, efekt jest całkiem podobny (choć oczywiście technika inna bo wiadomo, że przy ADL inna krzywa powstaje, inna charakterystyka, to inny temat). Mając ten sam kadr, jeden z ADL, drugi bez ADL, pierwszy wyciągany przez powiedzmy ADL normal lub high w NX2, drugi poprzez Shadow protection.
Jak wspomniałem efekt dla mnie jest podobny, także jeśli chodzi o szum w "wyciągniętych" cieniach.
Czy macie podobne doświadczenia? Której opcji częściej używacie wiedząc, że będziecie wyciągać z fotografowanej sceny?

Pozdrawiam
Sebastian
ADL w puszce ma sens jeżeli robisz w JPG. Robienie JPG w/g mnie ma sens tylko w dwóch przypadkach:
1. musisz bez zwłoki wysłać lub wydrukować zdjęcia.
2. Nie masz ochoty zajmować się zdjęciami, ale wtedy używanie lustrzanki jest, no.?.. dyskusyjne.
Ja lubię wycisnąć ze zdjęcia ile się da, a nie klapnąć, zobaczyć co wyszło i klapać dalej w nadziei, że kiedyś przecież coś sensownego wyjdzie samo.
Żaden program nie przeskoczy ograniczeń rozpiętości tonalnej matrycy aparatu, ale programy na komputer wyciągają cienie czy światła, znacznie lepiej z NEF-a niż programy zainstalowane w aparacie. Sam często używam DL, ale w CNX2 i efekty są bardzo dobre.
Johanan ma rację, że lepsze efekty można uzyskać poprzez bracketing, bo dowolną rozpiętość tonalną można zapisać na dowolnej ilości klatek, ale nie zawsze można i opłaca się go stosować. Sceny dynamiczne, bardziej skomplikowana obróbka w postprodukcji itp.
Szumy to oczywiście inny temat, który zależy od ISO, od puszki i innych parametrów, ale znowu ostatni CNX2 przy pewnej wprawie radzi sobie z tym "jako tako" w mojej ocenie nieźle. W innych programach np LR nie próbowałem.

Rossi_PL
28-05-2014, 18:44
Witam serdecznie,

Tak po raz n-ty edytuje zdjęcia używając zarówno wcześniej włączonego w aparacie ADL, oraz inne ujęcia, z wyłączonym ADL. Na moje oko, efekt jest całkiem podobny (choć oczywiście technika inna bo wiadomo, że przy ADL inna krzywa powstaje, inna charakterystyka, to inny temat). Mając ten sam kadr, jeden z ADL, drugi bez ADL, pierwszy wyciągany przez powiedzmy ADL normal lub high w NX2, drugi poprzez Shadow protection.
Jak wspomniałem efekt dla mnie jest podobny, także jeśli chodzi o szum w "wyciągniętych" cieniach.
Czy macie podobne doświadczenia? Której opcji częściej używacie wiedząc, że będziecie wyciągać z fotografowanej sceny?

Pozdrawiam
Sebastian
Wg. moich obserwacji wynika, że ADL na niektórych zdjęciach wpływa nie tylko na cienie ale również delikatnie przyciemnia obszary przepalone. Oczywiście nie oczekujmy cudów, po prostu klikając w programie ewidentnie widać, że zmiany nie tyczą się tylko samego cienia ale również światła. Kiedyś wszystko robiłem z ADL ON ale obecnie mam wyłączone i koryguję sam lokalnie poprzez upointy choć naprawdę polecam sprawdzić samemu na dwóch "testowych zdjęciach". Jedno trochę niedoświetlone a drugie z jakimś delikatnym przepałem (np.biały fragment ubrania).