Witam serdecznie,
Tak po raz n-ty edytuje zdjęcia używając zarówno wcześniej włączonego w aparacie ADL, oraz inne ujęcia, z wyłączonym ADL. Na moje oko, efekt jest całkiem podobny (choć oczywiście technika inna bo wiadomo, że przy ADL inna krzywa powstaje, inna charakterystyka, to inny temat). Mając ten sam kadr, jeden z ADL, drugi bez ADL, pierwszy wyciągany przez powiedzmy ADL normal lub high w NX2, drugi poprzez Shadow protection.
Jak wspomniałem efekt dla mnie jest podobny, także jeśli chodzi o szum w "wyciągniętych" cieniach.
Czy macie podobne doświadczenia? Której opcji częściej używacie wiedząc, że będziecie wyciągać z fotografowanej sceny?
Pozdrawiam
Sebastian
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami