Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Berlin w chmurach.
Bo tego dnia, chmury idealnie "pozowały".
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/1rosbl-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/1rosbl.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/flgflu-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/flgflu.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2dl0izn-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2dl0izn.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2czcb44-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2czcb44.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/20fqfz8-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/20fqfz8.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2jewq6f-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2jewq6f.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2ujh2qv-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2ujh2qv.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/1zoysg9-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/1zoysg9.jpg)
Pierwsze, co rzuca się w oczy to brak kontroli nad ekspozycją. Biel wyłazi z Twoich kadrów i woła "cykane kompaktem" kiedy w rzeczywistości wcale tak nie było. Przyjrzyj się histogramom i wrzuć wersje przygaszone na tyle, na ile się da. Pierwsze byłoby najlepsze po odpowiedniej obróbce, ale trochę na nim ciasno po bokach.
Z uwagi na dział wypadałoby, aby budynki też "zapozowały" , moim zdaniem wypadły krzywo i przysadziście, może poza nr 6.
Dzięki za uwagi.
Był to mój pierwszy raz z UWA, dopiero co go kupiłam. Wiem, że to żadne usprawiedliwienie :) Nie panowałam, bo było robione na szybko, bez zastanowienia. A co do bieli, lekko przygasiłam kontrast. U mnie na laptopie wygląda spoko i tak zostawiłam.
I jak na pierwszy raz jestem zadowolona. Wstawiłam je tutaj, żeby poznać opinie, co później ewentualnie poprawić.
Czekam na więcej. Może ktoś napisze, że nie jest tak źle jak na turystyczne "pstryki" w biegu :)
UncleGreg
18-05-2014, 15:25
Nie jest tak źle jak na turystyczne "pstryki" w biegu ;)
Oj, nie aż tak dosłownie :D
2pompony
18-05-2014, 21:16
Niestety jest źle, nawet jak na turystyczne pstryki w biegu. Ale żeby nie było, ze wyłącznie narzekam, mogę powiedzieć w czym rzecz, czemu uważam że źle i jak to poprawić - a w sumie łatwo.
Otóż widać początkową fascynację szerokim kątem, niestety jest to fascynacja i niewiele więcej. Szeroki kąt jest wymagający, bowiem drobne niedokładności, które giną przy mniejszych kątach, przy tych szerokich robią się większe niżby to wyglądało w terenie (a dodatkowo robiąc „na szybko” nie zauważa się tego i potem zdjęcia lądują w koszu). Stosunkowo łatwo temu zaradzić dochowując pewnej higieny pracy i wyrabiając sobie nawyki, które potem pomimo pośpiechu będą procentować.
Na przykład w zdjęciach takich jak 1, 2, 5, 7, 8 - typu takiego, gdzie z grubsza biorąc widać grunt i posadowiony na nim budynek/budynki - podstawowym błędem, co przy UWA jeszcze bardziej rzuca się w oczy jest unoszenie obiektywu w górę. Tym sposobem budynki wyglądają, jakby ich fasady nie stały w pionie, a były piramidami, których każda ze ścian jest pochylona do tyłu. Nie widzisz tego? A wystarczyłoby, żebyś trzymała obiektyw w ten sposób, żeby jego oś była poziomo (nie równolegle do podłogi, bo na przykład na drodze pod gorę podłoga jest pochyła). Po prostu poziomo, tak, żeby piłka położona na takiej wyimaginowanej linii nei ześlizgiwała się w żadną stronę.
Jeśli masz Nikona to proponuję takie doświadczenie: wyświetl sobie siatkę linii pomocniczych na matówce, stań w podobnym miejscu jak na zdjęćiu 7, czyli na każdej rozsądnie szerokiej ulicy, i spójrz przez wizjer na własne buty. Teraz, nei odrywając oka od wizjera wolno podnoś aparat w górę aż do nieba i obserwuj bacznie, jak zachowują się ściany otaczających budynków. Ich pochylenie (raz w jedną, raz w drugą stronę) będą ewidentne, jeśli tylko umiesz patrzeć. Kiedy ściany będą w pionie, a nie jak na powyższych zdjęćiach popochylane jak popadnie?
Oczywiście, wtedy, gdy oś obiektyw będzie poziomo. Następnym razem, jak będziesz na szybko robić pstryki, wystarczy, że będziesz o tym pamiętać i obrazki przynajmniej nie będą tak karykaturalnie krzywe.
Oczywiście zostaje sprawa ekspozycji, kolorów (gdzieniegdzie zbyt radioaktywnych jak na zwyklę niebo) i WB, ale ciężko Ci będzie przeskoczyć ten problem na ekranie laptopa, tym bardziej, że zdajesz się nei korzystać z histogramów. Ale powiedzmy, że to jest sprawa na później.
Dziękuję Panie Profesorze, lekcję odrobię przy najbliższej okazji :) Bardzo pomocne, wbiję sobie to do głowy.
pastwisko
20-05-2014, 20:36
A wystarczyłoby, żebyś trzymała obiektyw w ten sposób, żeby jego oś była poziomo (nie równolegle do podłogi, bo na przykład na drodze pod gorę podłoga jest pochyła). Po prostu poziomo, tak, żeby piłka położona na takiej wyimaginowanej linii nei ześlizgiwała się w żadną stronę.
Ale chyba zdajesz sobie sobie sprawę, że przy takim kadrowaniu nie zawsze obejmie całe budynki - co dobrze widać po tych zdjeciach, chyba ze w kadrach pionowych. Do takich zdjęć są wlasnie szkła z shiftem. Przy zwykłym obiektywie trzeba kombinować - trochę podnieść, a resztę wyprostować w kompie. Ew. odejść dalej, zrobić w poziomie, a potem przyciać. Ale to nie zawsze jest możliwe do zrobienia.
2pompony
20-05-2014, 20:58
Oczywiście, że zdaję sobie z tego sprawę. Powiedziałbym, że to jest następny poziom wtajemniczenia. Na tym etapie szczerze i w głębi własnego sumienia uważam, że dałem radę najlepszą z możliwych - a czy ktoś z tego skorzysta, czy oleje, to już przecież nie jest moja sprawa.
pastwisko
20-05-2014, 22:00
Na tym etapie szczerze i w głębi własnego sumienia uważam, że dałem radę najlepszą z możliwych
Jesli komuś niekoniecznie zalezy na całych budynkach - to tak.
2pompony
20-05-2014, 23:15
Nie mówię tego wszystkiego, bo wyczytałem w internecie. Mówię, bo takie mam doświadczenia. Przez całe lata, zanim kupiłem coś naprawdę szerokiego (dziś mam Sigmę 8-16) robiłem niezbyt szerokim Nikonem 12-24, i trzymając się tej zasady, którą wyłożyłem parę postów wyżej robiłem nie tylko całe budynki, ale i więcej, jeśli tak chcesz sprawę ujmować.
Widać masz takie doświadczenia, że ujmujesz tylko połowy budynków, a ja mam takie, ze ujmuję całe. Dlatego nic nikomu nie ujmując radzę tak, a nie inaczej.
Borat1979
20-05-2014, 23:31
Tym twoim "cudownym" sposobem to w wielu przypadkach fotografuje się raptem że dwa piętra ;)
Robiłem w tamtym roku z kumplem zdjęcia ponad 300 biurowców w Warszawie i stosując się do twoich rad to 2/3 bubudynków nie zmieściło by się w kadrze.
Jak sobie wyobrażasz fotografowanie w mieście w gęstej zabudowie budynków mających po kilka czy kilkanaście pięter?
2pompony
20-05-2014, 23:56
To nie jest jakiś „mój” cudowny sposób, tylko proste prawa optyki. Sposób nie jest dla ludzi, którzy w sposób bezmyślny od dziś zawsze będą trzymać aparat w jeden sposób, tylko dla tych, którzy myślą. Ja tam tym „swoim” - jak mówisz - sposobem fotografowalem więcej pięter.
Jeśli chcesz robić w ciasnej zabudowie wieżowce, to czasem w ogóle budynek nie mieści się w kadrze, żadnym sposobem. Ale jeśli się mieści (a mnie się to często udawało), nie widzę powodu, żeby tego nie doradzić. Jeśli masz inne rady - zamiast kłócić się ze mną, po prostu poradź coś autorce. Mówienie, że się czegoś nie da, bo tobie nie wyszło jest taniochą intelektualną. Lepiej powiedz autorce coś, co jej pomoże.
Ot, taka luźna uwaga...
pastwisko
21-05-2014, 12:46
To nie jest jakiś „mój” cudowny sposób, tylko proste prawa optyki. Sposób nie jest dla ludzi, którzy w sposób bezmyślny od dziś zawsze będą trzymać aparat w jeden sposób, tylko dla tych, którzy myślą. Ja tam tym „swoim” - jak mówisz - sposobem fotografowalem więcej pięter.
Jeśli chcesz robić w ciasnej zabudowie wieżowce, to czasem w ogóle budynek nie mieści się w kadrze, żadnym sposobem. Ale jeśli się mieści (a mnie się to często udawało), nie widzę powodu, żeby tego nie doradzić. Jeśli masz inne rady - zamiast kłócić się ze mną, po prostu poradź coś autorce. Mówienie, że się czegoś nie da, bo tobie nie wyszło jest taniochą intelektualną. Lepiej powiedz autorce coś, co jej pomoże.
Ot, taka luźna uwaga...
Taniochą intelektualną jest raczej dawanie niekompletnej rady i mówienie, że to sposób dla myślących.
Poza tym piszesz tak, że można odnieść wrażenie że zawsze można zmiescić prosto budynek tym sposobem, potem że jednak się nie da. Tylko mieszasz autorce i innym uczącym się w głowach.
Widać masz takie doświadczenia, że ujmujesz tylko połowy budynków, a ja mam takie, ze ujmuję całe.
czasem w ogóle budynek nie mieści się w kadrze, żadnym sposobem.
2pompony
21-05-2014, 14:13
Jak widzisz Droga Czytelniczko koledzy jednak zmusili mnie do większego wysiłku (myślałem, że wystarczy powiedzieć).
Ja teraz pokażę Ci jak mnie się udaje i że u mnie się da, a koledzy zaraz zapewne pokażą Ci jak im się nie udaje, i że u nich się stanowczo nie da.
I każdy będzie mógł sobie samodzielnie wyrobić opinię. Będzie można sobie pomyśleć np. tak - skoro jemu się jakoś udaje, może warto spróbowac, albo równie dobrze będzie sobie można pomyśleć inaczej - eee, przeciez to się nie może udać, nie warto w ogóle próbować.
link do zdjęć, otwiera się w osobnej stronie: http://bombel.x10.mx/sposob_magiczny/
Niestety flash nei obsługuje profili, więc kolory będą wśiekłe, ale w tej prezentacji nei kolory są istotne, a geometria i kadry. Wybrałem wyłączenie te budynki, które stoją w centrum miast, mają więcej niż 2 piętra, są całe w kadrze i są zrobione moim magicznym sposobem. :)
I dlaczego uważam ze sposób jest dla ludzi myślących... Jeśli ktoś się będzie upierać, że z odległości 5 m. będzie chciał ująć cały Empire State Building tym sposobem, to znaczy, że to w ogóle nie jest sposób dla niego. A jeśli będzie chciał robić takie zdjęcia jak Autorka na 1, 2, 5, 7, 8 - czyli o jakich mówiłem od początku - to znaczy, że myśli.
PS
pastwisko - jak już cytujesz czyjeś wypowiedzi, to przynajmniej spróbuj to robić jakoś rzetelniej. Oczywiście pierwsza wypowiedź była odpowiedzią na to, że tobie się nie udaje ująć całych budynków, a mnie tak (co pokazałem), natomiast druga była odpowiedsią Boratowi, że owszem, w ciasnej zabudowie zdarzają się sytuacje, że w ogóle nic w całości nei mieści się w kadrze. Widzisz tu jakąś sprzeczność?
Myślałem (i mówię to poważnie), że to rozumiesz.
pastwisko
21-05-2014, 16:31
pastwisko - jak już cytujesz czyjeś wypowiedzi, to przynajmniej spróbuj to robić jakoś rzetelniej. Oczywiście pierwsza wypowiedź była odpowiedzią na to, że tobie się nie udaje ująć całych budynków, a mnie tak (co pokazałem), natomiast druga była odpowiedsią Boratowi, że owszem, w ciasnej zabudowie zdarzają się sytuacje, że w ogóle nic w całości nei mieści się w kadrze. Widzisz tu jakąś sprzeczność?
Owszem rozumiem, dlatego napisałem: piszesz tak, że można odnieść wrażenie, a nie że tak twierdzisz. To jest spora różnica.
A co do twojego sposóbu magicznego, ja wiem i ty wiesz że zdjęcie trzeba potem przykadrować odcinając dół - ale zapewniam cię że wiele osób niekoniecznie musi się tego domyśleć, bo wbrew pozorom to nie jest, aż tak oczywiste. Więc jak już komuś piszesz żeby fotografował z wypoziomowanym aparatem, to dodaj ten drobny szczegół, że potem trzeba odciać niepotrzebny dół i tyle.
2pompony
21-05-2014, 16:35
Nie, nie piszę tak - to ty odnosisz takie wrażenie, bo składasz ze sobą wypowiedzi z dwóch różnych postów i odpowiedzi na dwie różne sprawy. Jakbyś je złożył ze sobą zostawiając kontekst - nie byłoby takiego wrażenia, jakie usiłujesz wytworzyć.
EDIT
OK, skoro tak sobie edytujemy posty - to ty w takim razie nie mów że się nie da tym sposobem, tylko mów, że tobie się nie udaje, ale sposób jest dobry. I ewentualnie możesz go poprawić, ulepszyć, wyjaśnić coś pytającemu. Jak o tym wiedziałeś wcześniej, czemu o tym nie powiedziałeś, tylko piszesz - tak, to jak komuś nei zalezy na całości budynku?
Najprościej zawsze wyjść i powiedzieć - eee, tak się nie da, to w ogóle są bzdety i tak to można tylko pół budynku, a w ogóle to pół piętra.
Tylko jak wyjaśniać coś komuś trzeba, to mocnych nie ma.
pastwisko
21-05-2014, 21:49
Nie, nie piszę tak - to ty odnosisz takie wrażenie, bo składasz ze sobą wypowiedzi z dwóch różnych postów i odpowiedzi na dwie różne sprawy. Jakbyś je złożył ze sobą zostawiając kontekst - nie byłoby takiego wrażenia, jakie usiłujesz wytworzyć.
Skoro ja to i parę innych osób pewnie też. Kontekst tu nic nie wnosi.
w takim razie nie mów że się nie da tym sposobem, tylko mów, że tobie się nie udaje, ale sposób jest dobry.
Pod warunkiem że dasz radę objąć cały budynek - czyt. masz na tyle miejsca zeby się cofnąć lub na tyle szerokie szkło. A nie zawsze można się cofnąć i wtedy mamy rzeczone połówki budynków. Mnie się udaje (https://farm6.staticflickr.com/5491/11750179013_a0fc1637d6_o.jpg), zresztą ciężko zeby się nie udało, bo to zadna wielka filozofia jak się zna przepis.
Tylko jak wyjaśniać coś komuś trzeba, to mocnych nie ma.
Jak zerkniesz na mój pierwszy post to znajdziesz, moje wyjaśnienie, na pewno je czytałeś, bo mi przecież odpisałeś:
Przy zwykłym obiektywie trzeba kombinować - trochę podnieść, a resztę wyprostować w kompie. Ew. odejść dalej, zrobić w poziomie, a potem przyciać. Ale to nie zawsze jest możliwe do zrobienia.
pastwisko
21-05-2014, 21:53
ps. serio tak trudno napisać - no tak, trzeba potem przykadrować? klawiatura ci eksploduje? czy to może jakies podejscie typu wiedza tajemna nie będę jej wszystkim rozpowiadał?
2pompony
21-05-2014, 23:06
To już jest szczyt wszystkiego! I ty jeszcze masz czelność pytać, czy mnie coś ciężko napisać?!
To ja opisałem cały sposób, co i jak robić, a ty miałeś tylko takie smętne uwagi, że to jest dobre dla osób, które nie chcą całego budynku. Nie mogłeś się oczywiście zgodzić z tym sposobem, prawda? I samemu coś dopisać, tak?
Dopiero jak ci się palcem pokazało, że jednak się da, to się łaskawie zgadzasz, że się da, wygłąszając przy tym dziwne teorie, że tylko w pionowych kadrach, że odcinając dół, czy podobne brednie. Nie chce mi się, ale jak mnei zmusisz, to ci palcem pokażę następne kilkadziesiąt kadrów poziomych, gdzie też się da, bez kadrowania, i znowu ci będzie głupio.
Aż się trzęsę z nerwów. Forum pełne jest takiego smętnego pierdzenia znawców, że się czegoś nie da, dopiero trzeba palcem pokazywać że się da, to się zgadzają łaskawie, jeszcze z pretensjami...
pastwisko
22-05-2014, 14:35
Aż się trzęsę z nerwów.
Spokojnie, bo ci cisnienie skoczy, a tego byśmy nie chcieli...
Ja nie wiem czy idziesz w zaparte, czy nie ogarniasz tego co ja piszę, czy moze wykręcasz kota pro forma ogonem. Nie wnikam. Wydaje mi się jasne i oczywiste o czym pisałem - ale to moze ocenić osoba postronna jedynie. Dlatego jeszcze raz jasno i klarownie wyjaśnię - nie deprecjonuje "twojego sposobu" (ktory de facto jest normalną techniką, a nie zadnym twoim magicznym sposobem), tylko go doszczegóławiam pisząc że:
1. Aby mieć podstawę budynku u dołu kadru, należy zdjęcie przyciąć, bo normalnie bedzie w okolicach środka (https://farm4.staticflickr.com/3678/9251146124_0765d8b45d_o.jpg). Nie wspomniałeś o tym więc to dopisałem, nie rozumiem czemu masz z tym problem.
2. Jeśli ktoś ma całe zdjecie wypełnione budynkiem (http://i60.tinypic.com/20fqfz8.jpg), przy obiektywie zadartym do gory, to jest oczywiste ze po wypoziomowaniu aparatu, budynku całego nie obejmie. Stąd moja uwaga o tym ze wtedy całego budynku się nie da objąć fotografując w ten sposób jeśli nie ma odejscia lub szerszego kąta.
Oczywiście bardzo chętnie obejżę takie niekadrowane zdjecia zrobione zwykłym szkłem z poziomu ulicy, w ktorych budynek zaczyna się u dołu kadru, a nie w połowie - tak jak na zdjęciach tutaj: http://bombel.x10.mx/sposob_magiczny/ - np. zdjecia nr 4, 5, 15... No chyba że to jednak te przycięte i myslałeś o innych.
I jeszcze to:
Forum pełne jest takiego smętnego pierdzenia znawców, że się czegoś nie da
Sam napisałeś, że nie zawsze się da - w sytuacji gdy jest ciasna zabudowa, czyli gdy nie mozna się cofnąć zeby objąć cały budynek. I o takiej sytuacji ja cały czas piszę. Ale widocznie gdy ja o tym piszę to nie mam racji, ale jak ty o tym wspominasz to jest to nagle wyjątkiem od reguły.
Jeśli chcesz robić w ciasnej zabudowie wieżowce, to czasem w ogóle budynek nie mieści się w kadrze, żadnym sposobem.
kasiaabc
22-05-2014, 14:55
Może jestem tylko amatorem ale powiem że mi się podobają, chyba tylko 6 nie bardzo
2pompony
22-05-2014, 15:37
Pastwisko, nie mam zamiaru już się denerwować, już mam to w nosie. Co prawda uwagi, które wygłosiłeś na poczatku ja słabo uważam za „doszczegóławianie” - ale OK, przyjmuję to tłumaczenie.
W takim razie ja tylko doszczegółwię, że
1. napisałeś, że takie zdjęcia tylko shiftem
2. napisałeś, że przy zwykłych obiektywach trzeba kombinować, podnieść, wyprostować
3. napisałes, ze takie sposób jest dla tych, którym nie zależy na całych budynkach.
Oczywiście wszystko można spieprzyć, więć może się okazać, że jak ktoś nie ma do tego żyłki, to inaczej nei zrobi, ale w moim przypadku jest tak, że teraz ja doszczegółowię:
1. nieprawda
2. nieprawda
3. nieprawda
co pokazałem na odpowiedniej stronie. Ponieważ w reszcie się w zasadzie zgadzamy, więc z ulga kończę tądebilną dyskusję, bo mnie zniesmacza odkąd muszę pokazywać zdjęcia na dowód.
pastwisko
22-05-2014, 16:02
Pastwisko, nie mam zamiaru już się denerwować, już mam to w nosie.
Słusznie, to w końcu tylko dyskusja na forum. Ale ciekawa, więc kontynujmy bez zbędnych nerwów.
1. napisałeś, że takie zdjęcia tylko shiftem
nie, ze tylko shiftem, tylko że "Do takich zdjęć są wlasnie szkła z shiftem. (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3374637&postcount=9)", a to trochę różnica.
2. napisałeś, że przy zwykłych obiektywach trzeba kombinować, podnieść, wyprostować
A w następnym zdaniu napisałem "Ew. odejść dalej, zrobić w poziomie, a potem przyciać (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3374637&postcount=9)" (w poziomie, czyli wypoziomowanym aparacie)
3. napisałes, ze takie sposób jest dla tych, którym nie zależy na całych budynkach.
Tak, jesli nie można odejść żeby cały budynek objąć co już pisałem razy kilka. Bo jak wiesz nie zawsze można odejść, wiec nie można tym sposobem fotografować wszystkich budynków - sam o tym pisałeś (ostatni cytat w moim poprzednim poscie).
No a co z tymi niekadrowanymi zdjęciami? Oczywiście nie musisz niczego pokazwać na dowód, ale sam zaproponowałeś, że je pokażesz.
Nie chce mi sie czytac tych wywodow wiec o samych zdjeciach:
Tez mialem taki poczatek z szerokim szklem, powinno przejsc ;) Kadrowo jest srednio, czasem ciasno na gorze, czasem na dole, wszystko sie wali. Obrobka nie pomaga bo jest pomieszana, gdyby trzymac jeden styl to moze by cos z tego bylo. Niestety set bardziej jako testy sprawnosciowe szkla.
podziwiam wyznawców krzywizn i walących się budynków co widać na tych zdjęciach
Poza tym 1 jedynka chyba najlepiej wyszła
pytajaca
30-06-2014, 05:50
Panie 2pompony, jest Pan dla mnie gosc!
krotko podsumowujac: "kupilem(am) szeroki kat"...
gratulujemy, fajna rzecz! trzeba sie na poczatku nacieszyc, zeby potem nie naduzywac i nie trzaskac wszystkiego jak leci szeroka perspektywa. ale to na szczescie przechodzi...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.