Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30
  1. #1

    Domyślnie Berlin w chmurach.

    Bo tego dnia, chmury idealnie "pozowały".


    1.


    2.


    3.


    4.


    5.


    6.


    7.


    8.

    D300s | N 50 1.4G | N 30 1.8 | S 10-20 f/4-5 6 | SB900

  2. #2

    Domyślnie

    Pierwsze, co rzuca się w oczy to brak kontroli nad ekspozycją. Biel wyłazi z Twoich kadrów i woła "cykane kompaktem" kiedy w rzeczywistości wcale tak nie było. Przyjrzyj się histogramom i wrzuć wersje przygaszone na tyle, na ile się da. Pierwsze byłoby najlepsze po odpowiedniej obróbce, ale trochę na nim ciasno po bokach.

  3. #3

    Domyślnie

    Z uwagi na dział wypadałoby, aby budynki też "zapozowały" , moim zdaniem wypadły krzywo i przysadziście, może poza nr 6.

  4. #4

    Domyślnie

    Dzięki za uwagi.

    Był to mój pierwszy raz z UWA, dopiero co go kupiłam. Wiem, że to żadne usprawiedliwienie Nie panowałam, bo było robione na szybko, bez zastanowienia. A co do bieli, lekko przygasiłam kontrast. U mnie na laptopie wygląda spoko i tak zostawiłam.

    I jak na pierwszy raz jestem zadowolona. Wstawiłam je tutaj, żeby poznać opinie, co później ewentualnie poprawić.

    Czekam na więcej. Może ktoś napisze, że nie jest tak źle jak na turystyczne "pstryki" w biegu
    D300s | N 50 1.4G | N 30 1.8 | S 10-20 f/4-5 6 | SB900

  5. #5

    Domyślnie

    Nie jest tak źle jak na turystyczne "pstryki" w biegu

  6. #6

    Domyślnie

    Oj, nie aż tak dosłownie
    D300s | N 50 1.4G | N 30 1.8 | S 10-20 f/4-5 6 | SB900

  7. #7

    Domyślnie

    Niestety jest źle, nawet jak na turystyczne pstryki w biegu. Ale żeby nie było, ze wyłącznie narzekam, mogę powiedzieć w czym rzecz, czemu uważam że źle i jak to poprawić - a w sumie łatwo.

    Otóż widać początkową fascynację szerokim kątem, niestety jest to fascynacja i niewiele więcej. Szeroki kąt jest wymagający, bowiem drobne niedokładności, które giną przy mniejszych kątach, przy tych szerokich robią się większe niżby to wyglądało w terenie (a dodatkowo robiąc „na szybko” nie zauważa się tego i potem zdjęcia lądują w koszu). Stosunkowo łatwo temu zaradzić dochowując pewnej higieny pracy i wyrabiając sobie nawyki, które potem pomimo pośpiechu będą procentować.

    Na przykład w zdjęciach takich jak 1, 2, 5, 7, 8 - typu takiego, gdzie z grubsza biorąc widać grunt i posadowiony na nim budynek/budynki - podstawowym błędem, co przy UWA jeszcze bardziej rzuca się w oczy jest unoszenie obiektywu w górę. Tym sposobem budynki wyglądają, jakby ich fasady nie stały w pionie, a były piramidami, których każda ze ścian jest pochylona do tyłu. Nie widzisz tego? A wystarczyłoby, żebyś trzymała obiektyw w ten sposób, żeby jego oś była poziomo (nie równolegle do podłogi, bo na przykład na drodze pod gorę podłoga jest pochyła). Po prostu poziomo, tak, żeby piłka położona na takiej wyimaginowanej linii nei ześlizgiwała się w żadną stronę.

    Jeśli masz Nikona to proponuję takie doświadczenie: wyświetl sobie siatkę linii pomocniczych na matówce, stań w podobnym miejscu jak na zdjęćiu 7, czyli na każdej rozsądnie szerokiej ulicy, i spójrz przez wizjer na własne buty. Teraz, nei odrywając oka od wizjera wolno podnoś aparat w górę aż do nieba i obserwuj bacznie, jak zachowują się ściany otaczających budynków. Ich pochylenie (raz w jedną, raz w drugą stronę) będą ewidentne, jeśli tylko umiesz patrzeć. Kiedy ściany będą w pionie, a nie jak na powyższych zdjęćiach popochylane jak popadnie?

    Oczywiście, wtedy, gdy oś obiektyw będzie poziomo. Następnym razem, jak będziesz na szybko robić pstryki, wystarczy, że będziesz o tym pamiętać i obrazki przynajmniej nie będą tak karykaturalnie krzywe.


    Oczywiście zostaje sprawa ekspozycji, kolorów (gdzieniegdzie zbyt radioaktywnych jak na zwyklę niebo) i WB, ale ciężko Ci będzie przeskoczyć ten problem na ekranie laptopa, tym bardziej, że zdajesz się nei korzystać z histogramów. Ale powiedzmy, że to jest sprawa na później.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  8. #8

    Domyślnie

    Dziękuję Panie Profesorze, lekcję odrobię przy najbliższej okazji Bardzo pomocne, wbiję sobie to do głowy.
    D300s | N 50 1.4G | N 30 1.8 | S 10-20 f/4-5 6 | SB900

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    A wystarczyłoby, żebyś trzymała obiektyw w ten sposób, żeby jego oś była poziomo (nie równolegle do podłogi, bo na przykład na drodze pod gorę podłoga jest pochyła). Po prostu poziomo, tak, żeby piłka położona na takiej wyimaginowanej linii nei ześlizgiwała się w żadną stronę.
    Ale chyba zdajesz sobie sobie sprawę, że przy takim kadrowaniu nie zawsze obejmie całe budynki - co dobrze widać po tych zdjeciach, chyba ze w kadrach pionowych. Do takich zdjęć są wlasnie szkła z shiftem. Przy zwykłym obiektywie trzeba kombinować - trochę podnieść, a resztę wyprostować w kompie. Ew. odejść dalej, zrobić w poziomie, a potem przyciać. Ale to nie zawsze jest możliwe do zrobienia.
    Völkchlor

  10. #10

    Domyślnie

    Oczywiście, że zdaję sobie z tego sprawę. Powiedziałbym, że to jest następny poziom wtajemniczenia. Na tym etapie szczerze i w głębi własnego sumienia uważam, że dałem radę najlepszą z możliwych - a czy ktoś z tego skorzysta, czy oleje, to już przecież nie jest moja sprawa.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •