PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Kładka Bernatka



qvidemus
23-04-2014, 19:14
Krakowska kładka Bernatka.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/DSC_1004Edit1re-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-YEdpYLeu4U0/U1bRyxrO9FI/AAAAAAAAASg/qCsfZGVTWFU/w1250-h835-no/DSC_1004-Edit-1re.jpg)

pozdrawiam,

Radek_1
23-04-2014, 19:56
Niestety, nie jest to dobre zdjęcie. Kadr strasznie ociężały za sprawą fatalnego mz kadrowania.

qvidemus
23-04-2014, 20:40
O, ciekawa opinia. Szanuje każde zdanie, jednak kadr i efekt końcowy jest dokładnie taki jaki chciałem.

manfred
24-04-2014, 04:53
Świetne te rury prowadzą wzrok dodatkowo kładka również z tej samej racji fajnie się komponuje. Surowość daje konwersja bw. Dla mnie przyjemne w odbiorze.

josephebeloki
24-04-2014, 07:40
Tak industrialnie to wyszło. Bardzo fajnie. Widziałem sporo odsłon, ta jest inna. No i jak dla mnie, bardzo fajne BW, szczególnie patrząc na "zawiasy" trzymające liny.

lechupe
24-04-2014, 10:09
kadr to raczej nie "ociężały", ale ciężki ;-)

Ale z Radkiem wypada się zgodzić.
A fakt, że kadr i efekt są takie jakie sobie autor zamierzył, nie oznacza oczywiście, ze zdjęcie jest świetne.

Sama koncepcja nie jest może zła, ale problem polega na nadmiernym wyeksponowaniu górnej rury, która zajmuje zbyt duzo kadru i przez to czyni kompozycję niezrównoważoną.

To co sie narzuca w pierwszej chwili to ewentualne przycięcie kadru z góry (tak ze 2 cm, coby tego wieloryba zmniejszyć)
Poza tym - nie traktowałbym tego zdjecia w kategorii architektury, bo walory architektoniczne tej konstrukcji są takie sobie - ale w kategorii krajobrazu.
Wówczas można byłoby zrobić kompozycję opartą bardziej na tym budynku w centrum kadru.
A gdyby jeszcze światło było inne (nie z boku a zza pleców) to mogłoby być ciekawe

kaliszfornijczyk
25-04-2014, 13:09
Takiej odsłony tej kładki jeszcze nie widziałem, podoba mi się to świeże spojrzenie.

Dune
25-04-2014, 17:33
Dla mnie rura po prawej stronie kadru na tle pozostałych jego składników również jest za ciężka.

salvdali
26-04-2014, 13:58
A ja nie zgodzę się z oceną lechupe. Tak zdecydowany osąd nakazuje zadać pytanie czym jest fotografia w ogóle? Dla mnie to zapis tego co widzi fotograf, zarówno oczami jak i wyobraźnią. Fotografia MZ pokazuje to, co widział lub chciał nam pokazać fotograf i tylko w tych kategoriach można to oceniać. A skoro autor powiedział, że fotka wyszła dokładnie tak jak zamierzał, zamyka to temat kadrowania i ekspozycji. Można się co najwyżej posprzeczać na temat ostrości czy postprocesu.
Dla mnie fotka jest bardzo sympatyczna, niezależnie od tego czy zrobiłbym ją inaczej czy nie.

Spojrzenie świeże, to raz, kadr faktycznie jest przytłoczony pierwszym planem (rurą), ale widać z jakiś powodów miał taki być. Mnie się podoba :)

kaliszfornijczyk
26-04-2014, 14:11
...fotografia...to zapis tego co widzi fotograf, zarówno oczami jak i wyobraźnią. Fotografia MZ pokazuje to, co widział lub chciał nam pokazać fotograf i tylko w tych kategoriach można to oceniać. A skoro autor powiedział, że fotka wyszła dokładnie tak jak zamierzał, zamyka to temat kadrowania i ekspozycji. Można się co najwyżej posprzeczać na temat ostrości czy postprocesu...

Nauczę się tego na pamięć :) Bardzo mądre !

Dune
26-04-2014, 15:00
A ja nie zgodzę się z oceną lechupe. Tak zdecydowany osąd nakazuje zadać pytanie czym jest fotografia w ogóle? Dla mnie to zapis tego co widzi fotograf, zarówno oczami jak i wyobraźnią. Fotografia MZ pokazuje to, co widział lub chciał nam pokazać fotograf i tylko w tych kategoriach można to oceniać. A skoro autor powiedział, że fotka wyszła dokładnie tak jak zamierzał, zamyka to temat kadrowania i ekspozycji. Można się co najwyżej posprzeczać na temat ostrości czy postprocesu.
(...)

Czyli poza dyskusją chcesz pozostawić aspekt estetyczny zdjęcia ? Dla mnie ta kwestia, jest bardzo istotna, aczkolwiek oczywiście z założenia subiektywna.

salvdali
26-04-2014, 15:04
W sumie to tak. Jedna kwestia to to czy mi się dane zdjęcie podoba, a z drugiej trzeba poszukać, co autor chciał nam pokazać. Nie jestem przekonany czy fotografię można oceniać obiektywnie, z samego założenia...

Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka

Dune
26-04-2014, 15:25
Kwestie czysto techniczne można oceniać chyba dość obiektywnie, reszta pozostaje subiektywna, aczkolwiek nie zupełnie chyba jednak dowolna :-)

2pompony
27-04-2014, 12:43
Fotografia MZ pokazuje to, co widział lub chciał nam pokazać fotograf i tylko w tych kategoriach można to oceniać. A skoro autor powiedział, że fotka wyszła dokładnie tak jak zamierzał, zamyka to temat kadrowania i ekspozycji. Można się co najwyżej posprzeczać na temat ostrości czy postprocesu.



Doprawdy rzadko kiedy słyszę takie bzdury, w dodatku wygłaszane na poważnie...

Przypuśćmy, że widzimy zdjęcie w sposób ewidentny źle skadrowane, ze złą ekspozycją, zmulone, za ciemne - słowem nie tyle mizerne, co wręcz złe. Zgodnie z powyżej wygłoszoną bzdurą wystarczy że autor powie, że tak od początku chciał zrobić, i nagle zdjęcie robi się dobre? Nagle już nei można zdjęcie ocenić lub skrytykować? Ponieważ autor chciał skadrować źle, to znaczy, że kadr jest dobry, czy że nie można tego powiedzieć?

Nagle ogłoszona opinia autora, że od razu chciał zrobić źle uczyni, że zdjęcie będzie dobre? Wolne żarty... Głupoty, aż palce lizać, że strawestuję powiedzonko...

salvdali
27-04-2014, 15:28
Jezu... sam nie wiem od czego zacząć. Z tego co napisałeś wynika, że jesteś jedynie rzemieślnikiem, i to nie wiem nawet czy dobrym.

Zdjęcia " źle skadrowane, ze złą ekspozycją, zmulone, za ciemne" nie są złe. Jeśli są one robione przez autora konsekwentnie w ramach jego/jej postrzegania rzeczywostości, to sorry, ale nie mamy moralnego prawa mówić, że to jest złe. Jedyne co można powiedzieć, że nam to się nie podoba.
Przyjmując za prawdę to co napisałeś, świat nie doczekałby się kubizmu czy surrealizmu, bo artystów takich jak Dali, Munch czy Picasso powieszono by na latarni a ich prace spalono na stosie.
Sorry za brutalność, ale to co napisałeś wyżej jest intelektualnym faszyzmem. Skoro Tobie się to nie podoba, to znaczy że jest złe. Przypominam, że świadome złamanie przyjęcie konwencji, jest również środkiem artystycznego wyrazu. Awangarda przecież... A w takim razie co z lomografią? może to jest moda, a może i nostalgiczny kierunek fotografii, za którym niektórzy tęsknią. I co, też powiesz, że to jest złe? Bo bez kontrastu i kolorów? A bleech bypass? Też zły? bo sprane kolory?
Tomasz Tomasewski powiedział w wywiadzie: "nie jestem szczęśliwy z takiego rozwoju technologii, który doprowadza fotografię do technicznej doskonałości, czyniąc z niej zimny przekaz, nie wymagający żadnego intelektualnego wysiłku. Innymi słowy dostajemy zdjęcia, na których za dużo i za dokładnie wszystko widać. Problemem staje się niejako nadmiar informacji, czyniąc zdjęcia oczywistymi, pozbawionymi tajemnicy, znaczeń domyślnych. (...) Toteż nasz mózg nie musi wykonywać już żadnego wysiłku i patrzenie na tego typu zdjęcie nie pozostawia w nas przyjemnego dla rozumu osadu"

Pisałem to już wielu użytkownikom tego forum, napiszę i Tobie: więcej pokory wobec siebie i prac innych. A przede wszystkim tolerancji. Bo jej brak wywołał już dwie wojny światowe.

2pompony
27-04-2014, 16:02
Z pokorą (i taktem) powtórzę: bzdury.

Bez taktu ująłbym to nawet nieco inaczej.

salvdali
27-04-2014, 16:10
Świadczy to tylko o Tobie...

Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka

kaliszfornijczyk
27-04-2014, 19:32
"Fotografia subiektywna – fotografia podjęta w celach autoekspresji, a nie w celu zarejestrowania zewnętrznych kształtów świata. Takie rozróżnienie wskazał John Szarkowski pisząc o nim we wprowadzeniu do katalogu swojej wystawy Mirrors and Windows w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w roku 1978. Za przykłady subiektywnej fotografii podawane są najczęściej prace Minora White'a, silnie zainteresowanego orientalną filozofią albo zdjęcia chmur bądź Equivalents Alfreda Stieglietza, który pisał: Wszelka sztuka jest niczym innym jak obrazem pewnych podstawowych relacji; "ekiwalentem" doświadczania życia przez artystę.

Właściwe pojęcie Subjektive Photographie zastosował po raz pierwszy Otto Steinert pod koniec lat 40. określając charakter i cel działań niemieckiej grupy fotoform której był członkiem. Fotograficy fotoform wznieśli protest wobec fotografii salonowej okresu powojennego oraz fotografii w corocznie wydawanych albumach prezentujących średnią dokonań najbardziej znanych fotografików w danym kraju, proklamowali podejście eksperymentalne do fotografii, powrót do założeń Nowej Wizji lat 20. i 30. (László Moholy-Nagy). Określenie 'subiektywna' miało zachęcać do zignorowania technicznych i estetycznych konwencji "dobrze wykonanej fotografii". Trzy wielkie wystawy Subjektive Photographie odbyły się pomiędzy rokiem 1951 i 1958. "

źródło: Wikipedia

qvidemus
27-04-2014, 21:24
Bardzo cieszy mnie Wasza dyskusja, tym bardziej, że to moja fotografia była do tej dyskusji przyczynkiem. Dziś za dużo wypiłem, aby coś konstruktywnego napisać:D
Wrzucam kolejne, bardziej klasyczne podejście do słynnej kładki.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/Bernatka-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-lgK8OiGHjLk/U11SK750MDI/AAAAAAAAAUY/hrcS9LZFiug/w1149-h840-no/Bernatka.jpg)

P.S. 2 pompony MZ mocno przesadzasz w swoim gdybaniu.
Kadr miał być inny, nawet jeśli oznaczałoby to jego "ociężałość". Łatwo pisać komuś na forum, że światło mogłoby być z innej strony, można by odciąć 2 cm od góry, etc. Ja, jako autor, godzący się i świadomy możliwości krytyki, po dyskusji nadal uważam, że zdjęcie nadaje się do publikacji. A negatywny komentarz jest elementem naszej działalności i zawsze daje inny punkt widzenia na nasze fotografie. I zawsze się przydaje.

2pompony
28-04-2014, 11:57
2 pompony MZ mocno przesadzasz w swoim gdybaniu.
Kadr miał być inny, nawet jeśli oznaczałoby to jego "ociężałość". Łatwo pisać komuś na forum, że światło mogłoby być z innej strony, można by odciąć 2 cm od góry, etc.

Nie odnosiłem się do Twojego zdjęcia (tego pierwszego). Jest marne, ale bądźmy szczerzy - jeszcze nie jest najgorsze w tym dziale, widziałem gorsze, co wcale nei znaczy, że to jest dobre. Nie jest.

Wyśmiewam wygłoszoną opinię, że jeśli autor czegokolwiek uzna, że tak właśnie chciał, to kończy się krytyka (patrz post nr. 9 tego wątku). Nie słyszałem żałośniejszego stwierdzenia. W odpowiedzi dostaję jeszcze jakieś rojenia o Dalim czy Munchu. Widać trwały jest niemądry przesąd, że jak się w wypowiedź wplecie znane nazwisko, to automatycznie wygłoszona opinia jest mądrzejsza.

Z tego też kpię.





Wracając do Twoich zdjęć - jeśli chcesz naprawdę się dowiedzieć, czy zdjęcia jak mówisz nadają się do publikacji, zapisz się na jakieś forum, gdzie moderują obrazki, np. na 1x.com czy inne, to zobaczysz, jakie obrazki się nadają. I na nic tam będą odpowiedzi, że tak chciałeś. Najwyżej ktoś bardziej litościwy napisze Ci - to znaczy że chciałeś źle i zamiar się powiódł.

qvidemus
28-04-2014, 15:44
Prowadzisz strasznie agresywną retorykę. Pokaż mi swoje zdjęcia, to może wtedy nasza wymiana zdań będzie miała jakikolwiek sen, bo jakoś nie mogę znaleźć ich na forum. Co do tego czy zdjęcie nadaje się do publikacji, regularnie umieszczam zdjęcie choćby na 500px i ogromna większość ląduje w kategorii "popular", osiągając ponad 90 punktów. Zdjęcie z tego wątku również się tam znalazło.

2pompony
28-04-2014, 18:59
Pokazać swoje zdjęcia? To akurat, widzisz, troszkę źle wróży wymianie naszych zdań. W antyku od dawna, a w nowożytnej Europie mniej więcej od czasów Moliera powiedzenie do krytyka: ej, pokaż jaką sztukę napisałeś, żebyśmy mogli pogadać o mojej - nieładnie pachnie taniochą intelektualną. Dla przykładu - taki Kałużyński, który był perłą europejskiej krytyki filmowej nigdy w życiu nie nakręcił nawet sekundy filmu. Na szczęście nikt mu nie kazał pokazywać swoich filmów, jak pisał książki o filmach innych - bo dopiero by była kupa śmichu i zażenowania.

Ale nie dziwię się, że każesz innym pokazać swoje zdjęcia, pod pretekstem, że, cytuję, MOŻE WTEDY nasza wymiana zdań będzie miała jakiś sens. Skoro większość for schodzi na psy, niby czemu to miałoby trzymać poziom.

A zdjęcia mogę pokazać, choć mało nowych tam jest, choćby tu: https://www.flickr.com/photos/52952995@N05/. Jesteś tu nowy, więc nei wiesz, że pod moim starym nickiem jest tu jeszcze całkiem sporo moich zdjęć.

Misher
28-04-2014, 19:08
O senor bombel, miałem nie udzielać się w tym wątku bo zdjęcie nr 1 kładki - no tzw. "common look" i do tego ciężki. Coś podobnego sam robiłem tutaj (http://bhfm.pl/234991/2668921/fotografia/kladka-bernatka) (na życzenie klienta takie kolorki).

Ale twoje zdjęcia z filckra mnie rozwaliły - CHAPEU BAS!

2pompony
28-04-2014, 19:30
Nie wiem co napisać... Może tak: dziękuję, jeśli jesteś ze starej szkoły lub dzienx, jeśli jesteś młodociany. :)

qvidemus
28-04-2014, 19:48
Po pierwsze, nie cierpię takiego bufoniastego sposobu wypowiedzi. Odczucie subiektywne, nie każdy musi się lubić. Kreowanie się na wszechwiedzącego i bardzo ostre wypowiedzi w przypadku forum, gdzie jest masa amatorów, zalatuje mi tu jakąś dziwną chęcią wywyższania się. Nie chodzi mi o krytykę tylko o sposób jej przekazania. Mam wrażenie, że z Tobą nie da się rozmawiać.
Przytaczanie przykładu Kałużyńskiego nie jest trafne. Choćby dlatego, że on był znany. Natomiast ja, nowa osoba na forum, nie mam pojęcia jaką masz wiedzę, warsztat i podstawy do ostrych i stanowczych wypowiedzi. I nie kazałem pokazywać Ci swoich zdjęć, tylko to zaproponowałem. Nie ofensywnie, a po prostu żeby się poznać. Trochę dystansu.
Co do samych zdjęć z flickera, owszem podobają się i to bardzo. Mam punkt odniesienia, kto i z jaką wiedzą mnie ocenia.

2pompony
28-04-2014, 19:58
Naprawdę? Naprawdę uważasz, że pisząc, cytuję: Pokaż mi swoje zdjęcia, to może wtedy nasza wymiana zdań będzie miała jakikolwiek sen(s) uważasz - że to była propozycja? Tak w głębi sumienia? Naprawdę?

Jeśli tak, to OK, ale wtedy dlaczego moje wypowiedzi uważasz za ostre, tego nie wiem za Chiny.

A najciekawsze z całości jest to, że ja się tu wypowiadam ostro nie o Twoich zdjęćiach, tylko o niemądrej (co za takt, nieprawdaż) wypowiedzi, że wystarczy zapewnienie autora, że tak miało być - i to od razu kończy komentowanie czy ocenę. Ostro, to ja się wypowiedziałem o tym zdaniu, a Twoje zdjęcie po prostu oceniłem jako mizerne i wszystko. Ani się po nim nie przejechałem, ani nawet nie byłem szczególnie rozwlekły, jak może zauważyłeś.

Ale każdy przyjmuje krytykę jak umie. Ja zaś nie jestem wszechwiedzący, jeśli takie odniosłeś wrażenie, to masz o mnie lepsze zdanie niż ja sam. Dziękuję.

qvidemus
28-04-2014, 20:17
Wiedziałem do czego się przyczepisz. A widzisz, pisząc nie wszystko da się odpowiednio przekazać, gdybyśmy rozmawiali na pewno wydźwięk zdania o pokazaniu zdjęć byłby inaczej odebrany.

Czytając Twoje wypowiedzi nie spodobał mi się ich styl. I to właśnie ten styl a nie krytykę komentowałem. Bo krytyka zawsze się pojawia, możesz nawet napisać, że podtarłeś sobie tyłek moim zdjęciem, aż takie mizerne było. Nie obrażam się.

Kreowanie się na wszechwiedzącego a sprawianie takiego wrażenia to dwie zupełnie rożne sprawy;)

pozdrawiam,

salvdali
29-04-2014, 13:22
Flickr.... cóż d...y nie urywa. Przedstawione w linku fotki są dowodem że ich autor potrafi się sprawnie posługiwać aparatem, poprawnie naświetlić i skadrować zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. Faktem jest też to, że autor pochwalił się nam, że był w kiliku efektownych miejscach, w których trudno jest zrobić złą fotkę, kiedy się już co nieco wie o fotografii. Przedstawione fotki są przykładem dobrego rzemiosła (przyznaję), ale nie wnoszą niczego nowego w moje poczucie estetyki. Zdjęcia są oczywiste, bez pozostawionego podtekstu czy ukrytego znaczenia. Ilustracje, ale nie sztuka.
Nie każde dobre rzemiosło jest sztuką i nie każda sztuka jest dobrym rzemiosłem. O to chodzi, czego pompony vel. bombel zrozumieć nie potrafi...

Badyl81
29-04-2014, 13:46
Flickr.... cóż d...y nie urywa. Przedstawione w linku fotki są dowodem że ich autor potrafi się sprawnie posługiwać aparatem, poprawnie naświetlić i skadrować zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami.

Ty tak na poważnie? Dla Ciebie to są tylko poprawne foteczki z wakacji?


Faktem jest też to, że autor pochwalił się nam, że był w kiliku efektownych miejscach, w których trudno jest zrobić złą fotkę, kiedy się już co nieco wie o fotografii.

Tak, samograje normalnie. Wpuścić tam ludzi i od razu takimi zdjęciami każdy może się pochwalić. Nie no, genialnie. Nie pomyślałem o tym, że to takie proste.



Przedstawione fotki są przykładem dobrego rzemiosła (przyznaję), ale nie wnoszą niczego nowego w moje poczucie estetyki. Zdjęcia są oczywiste, bez pozostawionego podtekstu czy ukrytego znaczenia. Ilustracje, ale nie sztuka.
Nie każde dobre rzemiosło jest sztuką i nie każda sztuka jest dobrym rzemiosłem. O to chodzi, czego pompony vel. bombel zrozumieć nie potrafi...

Bo sztuką by były pewnie jak by zrobił te zdjęcia krzywo, niedoświetlił i napisał "TAK MIAŁO BYĆ". Panie - sztuka.

Teraz jak ktoś walnie fotkę krzywo, bez pojęcia, dowali dziwną obróbkę to już na pewno artysta. Litości.




Dziękuję - bez odbioru, wymiękam.

lechupe
29-04-2014, 15:46
Naprawdę? Naprawdę uważasz, że pisząc, cytuję: Pokaż mi swoje zdjęcia, to może wtedy nasza wymiana zdań będzie miała jakikolwiek sen(s) uważasz - że to była propozycja? Tak w głębi sumienia? Naprawdę?

Jeśli tak, to OK, ale wtedy dlaczego moje wypowiedzi uważasz za ostre, tego nie wiem za Chiny.

...


Stary , dobry bombel, w pełni formy jak widzę :-)
Nie przeczę - tęskniłem :-)

A do kolegi salvdali, mam propozycję, żeby się odrobinę głębiej zastanowił nad tym co wypisuje.
Nie wiem oczywiście, czy jest taka szansa, ale mimo wszystko gorąco polecam.

creep
29-04-2014, 15:55
Nie każde dobre rzemiosło jest sztuką i nie każda sztuka jest dobrym rzemiosłem. O to chodzi, czego pompony vel. bombel zrozumieć nie potrafi...
Chyba odczytałeś coś innego niż ja w wypowiedziach bombla. Ja widzę tam inną myśl: "nie wszystko co nie spełnia wymogów rzemiosła jest sztuką"; ergo nie każdego gniota* powinno się bronić "tak chciał autor i nie można go krytykować". Sorry, ale takie pobłażanie sobie do niczego nie prowadzi, ewentualnie do zalewu miernymi fotami "bo przecież jest tak jak chciałem, a że przepały, krzywo i zły balans bieli - nieważne, tak się wyrażam artystycznie". Sorry, ale powoływanie się na mistrzów impresjonistycznych czy kubizmu czy innych uznanych artystów w przypadku ewidentnych braków technicznych jest po prostu śmieszne i przede wszystkim wskazuje na przerost ego i oderwanie od rzeczywistości. Charakterystyczne jest także dla "artystów instagramowych" fotografujących swoje śniadania w knajpach;) Btw, Picasso, zanim zmienił styl, umiał malować także realistycznie.

Chciałbym robić takie (w Twojej ocenie) "rzemiosło" jakie udaje się bomblowi.


*przy czym pisząc o gniocie nie mam na myśli zdjęcia z początku tego wątku, a pisząc o przeroście ego też nie mam na myśli qvidemusa - ale akurat w tym wątku się rozwinęła dyskusja :) Samo zdjęcie jest faktycznie za ciężkie, obróbka mi nie pasuje bo mało zdecydowana, ale widziałem wiele gorszych, także i z tamtego miejsca.

salvdali
29-04-2014, 21:27
creep: właśnie o to mi chodzi: "nie każdego", i z Twoim ujęciem sprawy zgadzam się w 100%. Ale pompony jest tak kategoryczny w swoich poglądach, że nie pozostawia nawet milimetra błędu.
I dalej będę głosił, że mówić o zdjęciu złe/dobre można tylko i wyłącznie w kategoriach oceny pracy zleconej przez nauczyciela: czy dobrze wykonaliśmy określone zadanie. Każdy z nas poprzez fotografię wyraża siebie i należy to też uwzględniać, a nie kategorycznie mówić gniot lub gó...o. Tym sposobem retoryka uprawiana przez pompona ilustruje pojęcia buc, cham...

A co do zdjęć bombla: to światło rysuje zdjęcie. Jeśli mamy piękne światło (tak jak w lokalizacji bombla) i do tego obiekty, które same zapierają dech w piersiach, to nie trzeba mega talentu, żeby to uwiecznić i żeby się podobało. Wystarczy że fotka będzie poprawna.
A prawdziwą sztuką jest zrobić fotkę przy 5-8 EV w taki sposób, żeby chwytała za serce (patrz ostatnie nagrody WPP).

Nie cierpię ludzi takich jak bombel, którzy tylko z tego powodu, że zrobili kiedyś ładne fotki uważają, że pozjadali wszystkie rozumy świata i mają się za Mesjasza fotografii. Nie tędy droga. Takt i umiar zawsze jest w cenie i może znacznie bardziej pomóc autorom mniej trafionych fotek niż określanie ich mianem gówien i gniotów. Ale to już chyba kwestia wychowania raczej....

Dune
02-05-2014, 19:28
Co do zdjęcia nr 2:

kładka złapana prawie symetrycznie ;-) Przy zastosowanej konwersji (dość kontrastowej) mam wrażenie, że trochę zbyt wiele dzieje się w dolnej połowie kadru (gęstnieją elementy kładki, pojawiają się odbicia na wodzie i budynki). Ten kadr poradziłby sobie chyba bez lustra wody.

Na styku kładki i nieba, zwłaszcza przy linach i zewnętrznych krawędziach kładki, wygląda na to że pojawiły się problemy z maskowaniem lub przeostrzeniem. Wrażenie to być może jest spotęgowane zastanym światłem z reflektorów.