Zobacz pełną wersję : Przesiadka z D60
praktik91
26-03-2014, 02:10
Witam wszystkich na forum,
mam Nikona D60 od 2008 roku z obiektywem kitowym, do tego przez jakiś czas używałem przez adapter szkło 70-300 bodajże Tamrona z aparatów analogowych(ostrzyłem manualnie ku zdziwieniu, zdjęcia wychodziły całkiem fajnie). W międzyczasie zrobiłem kilka klisz aparatami analogowymi ale moje pytanie dotyczy zmienienia obecnego korpusu na bardziej zaawansowany, niekoniecznie nowszy. Chciałbym przeznaczyć na to jak najmniej pieniędzy ponieważ chciałbym w najbliższym czasie dokupić jeden bądź dwa obiektywy(na pewno stałoogniskowe 35mm albo 50mm) a obecne body D60 pozostawić w rodzinie. Chciałbym postawić na stosunek ceny do moich potrzeb oraz na uniwersalność aparatu. Fotografować chciałbym głównie na ulicy, portrety, ewentualnie jakiś krajobraz poza miastem czy sport(z bliska).
Najważniejsze dla mnie są:
-silnik AF w korpusie
-co najmniej 5-7 pól AF
-drugi wyświetlacz na pewno byłby pomocny
Rozważam D80//D200/D90(używany około 1,5x droższy niż D80)
Domyślam się, że większość poleci D90, ale czy jest On warty żeby dopłacać te powiedzmy 600zł do body czy lepiej te pieniądze przeznaczyć na obiektyw. Słyszałem również, że D90 posiada jedną z pierwszych matryc CMOS i nie jest ona rewelacyjna. Nie szukam aparatu na lata, a do tego, żeby spróbować sił w trochę bardziej zaawansowanej fotografii.
Pozdrawiam
No to d200. No bo d300 ma tą samą matrycę co d90, wiec odpada.
Wysłane z mojego GT-I9300
Jest tutaj taki wątek -Nikon D90 same zachwyty,polecam
chociaż d200 niczego sobie jest:-)
Słyszałem również, że D90 posiada jedną z pierwszych matryc CMOS i nie jest ona rewelacyjna. Nie szukam aparatu na lata, a do tego, żeby spróbować sił w trochę bardziej zaawansowanej fotografii.
Coś słyszałeś ale nie do końca jest to prawdą.
Canon dużo wcześniej stosował w swoich lustrzankach matryce CMOS, Nikon stosował tylko CCD.
Matryca CMOS w D90 nie jest jedną z pierwszych stosowanych w aparatach, tylko Nikon tak późno przeszedł na ten typ matrycy, trzeba również pamiętać że premiera tego modelu była w 2008r. więc generacja matrycy jest przestarzała ale ciągle robi zdjęcia.
Chcesz tanie body ze śrubokrętem i górnym wyświetlaczem, wybór masz znikomy, D80, D90, D200, D300, później to już znacznie drożej.
Faktycznie, ja polecam D200. Niestety uległ awarii i kupilem D5100. Pomimo różnicy w obsłudze, jestem zadowolony.
Borat1979
26-03-2014, 19:01
Rozważam D80//D200/D90(używany około 1,5x droższy niż D80)
Wymiana D60 na D80 czy D200 nie ma najmniejszego sensu.
Boooo....
Wysłane z mojego GT-I9300
Borat1979
26-03-2014, 19:50
Boooo....
Bo oba aparaty mają praktycznie identyczną matrycę co D60. Jaki sens ma zmiana sprzętu po 6 latach na taki, który nie da ci żadnego skoku jakościowego jeżeli chodzi o obraz? W dodatku zmiana na aparat używany i równie stary jak ten, który już posiadamy.
A czytałeś pierwszy post?
Nie każdy potrzebuje najnowszej matrycy.
Wysłane z mojego GT-I9300
Borat1979
26-03-2014, 21:34
A czytałeś pierwszy post?
Nie każdy potrzebuje najnowszej matrycy.
D90 ma wszytko co jest wymienione w pierwszym poście do tego ma LV, trochę lepsze iso, video (co prawda słabe). Do tego nie jest to sprzęt tak wiekowy i nadal są w sprzedaży nowe egzemplarze. Łatwiej o zakup w miarę nowej 1-3 letniej sztuki zamiast 5-6 letniego czy jeszcze starszego D200.
No ale kolega nie jest przekonany do pierwszej matrycy cmos nikona, to co poradzisz...
Wysłane z mojego GT-I9300
PanAmeba
26-03-2014, 22:03
Mam D90. Siostra potrzebowała czegoś taniego, kupiła D80. Różnica w obsłudze znikoma, jeśli nie potrzebujesz wysokiego ISO, filmowania czy szybszego trybu seryjnego, to D80 spokojnie starczy.
praktik91
26-03-2014, 22:50
Live View jest mi kompletnie nie potrzebne, tak samo jak możliwość filmowania. Wyższe ISO, szybsze zdjęcia seryjne(zawsze lepiej mieć taką możliwość) i to że aparat jest nowszy wydaje mi się, że nie jest warte dokładania do Niego (nowy nie wchodzi w grę, używany w granicach 1200-1300zł - podejrzewam, że nie będzie chodzącym ideałem). Nie lepiej D80/D200 gdzie w cenie powiedzmy 500-700zł napewno znajdę coś czym napstrykam jeszcze z 50k zdjęć? Od razu mógłbym dokupić 50mm 1.8, a z czasem jakiś obiektyw tele. Co do samej jakości zdjęć w D60 jestem raczej zadowolony tym bardziej, że przecież to optyka pozwala coś fajnego z kadru pozyskać. Jest ktoś na forum kto użytkował oba aparaty tj D200 oraz D80? Jakie główne różnice jeżeli chodzi o wygodę użytkowania? Proszę o prywatną wiadomość jeżeli jest ktoś chętny do sprzedaży D80/D200 jak i również jak najbardziej D90 w bardzo dobrej cenie(z na przykład z większym przebiegiem, ale sprawny). Dzięki za szybkie odpowiedzi :)
Borat1979
26-03-2014, 22:54
2 szt. D80 i 1szt. D90 masz na forumowej giełdzie
Live View jest mi kompletnie nie potrzebne
Kiedyś też tak mówiłem :) Dzisiaj nie wyobrażam sobie wciskania oka w wizjer przy fotografowania ze statywem szczególnie przy zdjęciach po zachodzie słońca.
Nie widzę wielkiego sensu w przesiadce na inne przedwieczne matryce - co prawda dwie rolki i ekranik kuszą, ale niestety dalej ograniczenia matrycy (ISO) będą przeszkadzały w np. sporcie.
Ja używałem od 2009 D40x i przesiadłem się jakieś 2 mies. temu na jego następcę w linii prostej - D3200. Ergonomia dość znacznie wzrosła: 11 pól AF, LV, wygodniejszy guzik programowalny (gdzie mam podpisane ISO), a zysk z czułości matrycy jest wspaniały.
Jeśli miałbym przesiadać się na poważniejszy sprzęt - zacisnąłbym pasa i odkładał do D7x00 - nie kuszą mnie matryce na których szum gryzie od ISO 400/800.
No widzisz, a ja na ten przykład gubię się w body linii bez dwóch kółek i górnego ekranu.
Może być super matryca a i tak tego do ręki nie wezmę.
Wysłane z mojego GT-I9300
tbogdanowicz
27-03-2014, 19:24
Mam podobnie, ale mi to pozostało jeszcze z czasów analoga, gdy tylnych wyświetlaczy nie było wcale :-).
Tak na poważnie, to dzisiaj robiłem zdjęcia na przedstawieniu w szkole syna i jedynie kilka razy włączyłem podgląd (nie mam włączonego automatycznego podglądu po każdym zdjęciu). To co mi potrzeba widzę na górnym wyświetlaczu i w wizjerze. Ustawiam wszystko przed zdjęciami i później jedynie na początku sprawdzam czy wszystko się zgadza. W tym konkretnym przypadku, zrobiłem kilka testowych zdjęć przed spektaklem i tyle.
Całość dopiero za chwilę będę oglądał na komputerze.
knopers1
27-03-2014, 19:55
No widzisz, a ja na ten przykład gubię się w body linii bez dwóch kółek i górnego ekranu.
Może być super matryca a i tak tego do ręki nie wezmę.
Wysłane z mojego GT-I9300
A widzisz?... Takim z dwoma pokretlami+display to kazdy potrafi, sztuka to focenie bez. :razz:
Widać ja takim sztukmistrzem nie jestem.
Wysłane z mojego GT-I9300
Kiedyś też tego nie pojmowałem dopiero jak dopadłem w łapska d90 zrozumiałem czemu ON taki niby fajny:-) jest i zachwalany
nikoniarz
28-03-2014, 12:36
Nie popadajmy w skrajnosci :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.