PDA

Zobacz pełną wersję : Canon EOS888



ARECKI777
23-03-2014, 14:42
Właśnie wpadł mi w ręce Canon EOS888. Chciałbym się dowiedzieć mniej więcej co to jest? Z tego co zdążyłem wyczytać to chyba model na rynek azjatycki, a na rynek Europejski ma oznaczenie EOS5000 (chyba, że coś pomyliłem). Do aparatu mam obiektyw 38 - 76, z tego co piszą na optycznych to taki kit, tyle, że chyba lepiej trochę wypada. Aparat mogę nabyć za stówkę, w sumie chciałem zacząć przygodę z analogami tylko czy taki zestaw jest wart może nie stówki, a zaczynania przygody z analogiem, w sensie czy jest odpowiedni na start? Myślałem, że kupię dziś klisze i coś popstrykam, bo do czynienia z analogiem to miałem jak byłem paro letnim malcem więc pewnie pierwsze kroki mogą być trudne, a i od razu zobaczę co tam wychodzi z tego sprzętu.
Jeszcze mam pytanie, oznaczenia na pokrętle od 15 - 2000 to rozumiem ekspozycja? No i oznaczenie "B"? Przeczytałem coś takiego:

The 'B' setting enables you to take pictures with exposure times of several seconds, or more useful for night or special effect photography. The command dial will also set the self-timer, rewind the film mid roll, and lock the shutter to avoid accidental exposures.

To jest jeszcze krótszy czas niż te 15?
Reszta trybów to standard, makro, portret, krajobraz, sport, auto także tutaj wszystko zrozumiałe. Z góry dzięki za posty w temacie :)

edit:

te B to to co Bulb w Nikonie także już jasne.

Witek.K
23-03-2014, 14:57
15-2000 to czas naswietlania 1/15s do 1/2000s. B to czas dluzszy niz 1/15s. 1/15s w Google - http://www.canon.com/camera-museum/camera/film/data/1991-1995/1995_eos5000.html?lang=eu&categ=srs&page=eos

ARECKI777
23-03-2014, 15:04
Widziałem ten link, ogólnie "suche" dane są już mi znane, myślałem, że może ktoś z forumowiczów ma/miał ten aparat przez jakiś czas i mógłby napisać parę słów na jego temat, no i czy warto zaczynać przygodę z analogiem mając taki aparat.

pastwisko
23-03-2014, 15:06
Polecam jednak coś co będzie miało bardziej klasyczny układ - czyli tryby PASM (lub P Av Tv M), na tym kicie nie ma nawet pierscienia przesłony więc srednio z zabawą manualnym trybem. Oczywiscie na początek ci nie będzie potrzebny, a moze nigdy, ale lepiej mieć jak nie mieć. No i ten zakres ogniskowych dosć dziwny jest.

Ten aparat to taka prawie małpka, z analoga to bedziesz tu miał film w środku i nic więcej.

puch24
23-03-2014, 15:12
Tu: http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/eos/eoscamera/EOS8885000/ możesz sobie więcej o nim poczytać. To bardzo prosty i ubogi w funkcje aparat - ma cztery tryby "tematyczne" i zwykłą pełną automatykę, w których regulowany jest automatycznie czas naświetlania i przysłona, oraz tryb priorytetu czasu naświetlania, w którym przysłona jest regulowana automatycznie do nastawionego czasu - czasy do wyboru od 1/8 sekundy do 1/2000 s. Jest też czas B, czyli migawka otwarta tak długo, jak długo przyciśnięty jest spust, np. kilka czy kilkanaście sekund. Brak możliwości ręcznej regulacji przysłony, czyli aparat nie ma ani trybu automatyki czasu przy nastawionej przysłonie, ani trybu w pełni ręcznego.
Wydaje mi się więc, że nie jest to dobry wybór do takiego fotografowania, gdy fotograf chce rządzić aparatem a nie odwrotnie.

pastwisko
23-03-2014, 15:14
Generalnie chodzi mi o to, ze zrobienie nim zdjec to nie bedzie jakaś wielka roznica jak w cyfrze. Pytanie czego oczekujesz od analoga.

ARECKI777
23-03-2014, 15:24
Tego klimatu, który mi ciężko opisać.
Właśnie czegoś mi brakowało w tym aparacie przy pierwszym rzuceniu okiem, no i to właśnie były tryby MASP... Obiektyw faktycznie ma dziwny zakres, ale tutaj akurat mogłoby się pewnie coś kupić nie drogo, ale chyba jednak odpuszczę ten konkretny model bo tak jak piszesz, ustawień manualnych tutaj nie za wiele i będzie to małpka, a nie analog.

pastwisko
23-03-2014, 15:29
Proponuje siakiś manual bez autofocusa, to bedzie bardziej w klimacie. Najlepiej sobie poczytać i zrobić na spokojnie reaserch w temacie. Bedziesz wiedział co i jak i nie bedzie to zakup w ciemno.

Gundrum
23-03-2014, 16:25
Jeżeli chcesz zabawy i klimatu to faktycznie rozejżyj się za czymś niewielkim, manualnym i z uniwersalną stałką, chociaż koledzy pewnie polecą analogowy odpowiednik d700.

Zastanów się co zrobisz z filmem jak go już wypstrykasz, aparat na początek to najmniejszy problem który będziesz musiał rozwiązać.

ARECKI777
23-03-2014, 18:37
Zacznę od tego, że analog chodził mi po głowie, pomyślałem, że może warto spróbować zabawy z tego typu fotografią. Nie planowałem kupna sprzętu już w tej chwili, to były raczej odległe plany, ale los tak chciał, że dzisiaj wpadł mi w ręce taki Canon i tak sobie pomyślałem czy go sobie nie zostawić. Jestem laikiem jeżeli chodzi o fotografie analogową, więc jak to laik film pewnie chciałbym wywołać w odpowiednim miejscu, nie byłby to MediaMarkt czy coś tego typu, ale pewnie koledzy, którzy siedzą w temacie i tak radzili by wywołanie samemu w domowych warunkach, a ten temat jest mi zupełnie obcy, musiałbym poczytać czy podołam.
Tego Canona pewnie oddam i jeżeli będę dalej chciał próbować swoich sił z analogami wybiorę coś od Nikona i z większymi możliwościami ustawień manualnych.

Gundrum
23-03-2014, 18:55
Nie oddawaj, rób zdjęcia. Jak będziesz wiedział czego Ci brakuje, wymienisz na co innego.
Wybór jest tak ogromny, że na początku i tak pewnie wybierzesz co innego niż jest Ci potrzebne.
Przy Nikonie bym się akurat nie upierał.

ARECKI777
23-03-2014, 19:03
To też jest jakiś pomysł, na razie pstrykać, a potem się określić, co potrzebne, co niekoniecznie. Na forum jakiś czas temu czytałem temat coś w stylu "pierwszy analog" i padały tam propozycje Nikona F albo N 90, coś jeszcze z rodziny F tylko chyba trzy cyfrowe więc temu napisałem, że Nikon, ale tak jak piszesz, nie upieram się przy tym systemie.
Mam jeszcze tylko pytanie, kupiłem dzisiaj film Fuji Superia 200, nic innego nie było, czy taki film się nada, czy od razu szukać czegoś innego bo to badziew?

puch24
23-03-2014, 19:04
Za Nikonem może przemawiać możliwość użycia (z ograniczeniami) niektórych obiektywów, lamp itp. i do cyfry, i do analoga.

Fuji Superia to dobry negatyw; zresztą wybór błon jest teraz już niewielki.

Gundrum
23-03-2014, 19:11
Z analogami jest zupełnie inaczej niż z cyframi, wszystko zależy od preferencji. Jedni kupują aparaty za 20 tysięcy a inni fotografują kartonem po odkurzaczu. Tak samo jest z filmami. Sprawdź bez ciśnień - będziesz wiedział.
Ja robię tylko bw albo bardzo okazjonalne slajdy. Ale z bw robię sam odbitki a slajdy popijając wino oglądam sobie na ścianie. A co Ty chcesz robić ze zdjęciami? Jak znajdziesz odpowiedź na to pytanie pomożemy Ci wybrać sprzęt i materiały. Na razie pobaw się tym co masz.

ARECKI777
23-03-2014, 19:18
Zdjęcia chce raczej wywoływać, gromadzić, przeglądać od czasu do czasu, chciałbym mieć je "fizycznie". W kolorze jak i BW, może po jakimś czasie zostanie samo BW, to już sprawa do przemyślenia. Przy wywoływaniu zdjęć jest możliwość zapisu na CD jak ma to miejsce przy cyfrze żeby poddać je ewentualnej obróbce i pokazać np na forum?

Gundrum
23-03-2014, 19:23
Porządne skanowanie jest drogie o ile nie masz własnego skanera, a kiepsko skanować nie warto bo lepsze zdjęcia zrobisz telefonem.

ARECKI777
23-03-2014, 19:26
I tutaj zaczynają się schody i taka dyskusja jest mi bardzo pomocna, bo może okażę się, że analogi będę musiał sobie darować. Przyznam, że teraz sporo zdjęć poprawiam na komputerze, nie jest to nie wiadomo co, ale podstawowe wyostrzenie, kontrast itp, takie podstawy, że tak się wyrażę i jeżeli taki skaner kosztuje sporo to zaczynam popadać w koszta, a mam też D3100, które planuje wymienić za jakiś czas. Mógłbyś napisać ile taki skaner mniej więcej kosztuje żeby fotki wyglądały przyzwoicie?

Gundrum
23-03-2014, 19:39
W lidlu jest w promocji jakiś za grosze, nie mam pojęcia czy dobry.
Przed zakupem skanera muszisz podjąć parę decyzji (będziesz skanował mały/średni/wielki format?) i skaner dobrać pod tym kątem. Dobry używany skaner do małego obrazka kupisz może od 500zł. Do średniego też, ale mały obrazek wyjdzie wtedy kiepsko.
Wywoływanie i skanowanie przez pierwsze miesiące sprawia sporo problemów. Zdaniem niektórych warto się męczyć, inni sobie odpuszczają.

Dużo myślenia. Dlatego właśnie nie chciałem mącić Ci w głowie na początku. Zrób rolkę filmu, oddaj do wywołania i zastanów się czy chcesz dalej w to wchodzić.

ARECKI777
23-03-2014, 19:54
Format myślę, że 9x13/10x15, może odrobinę większy, ale nie koniecznie, myślę, że 10x15 starczy.

Myślę, że to lepiej, że ktoś mi napisze co mnie czeka ewentualnie decydując się na analoga niż miałbym nie wiedzieć, a potem mieć pretensje, że jakbym wiedział to bym się w ogóle w to nie pchał, a tak sobie wszystko na spokojnie przemyślę, przekalkuluję, w między czasie zrobię rolkę i będę wiedział czy to do mnie gada i czy stać mnie na taką zabawę w tym momencie. Ten skaner z lidla znalazłem, ale to są wiadomości z 2011 roku, zaraz sprawdzę na stronie lidla czy jest.

Gundrum
23-03-2014, 20:10
Format negatywu, nie odbitki :)

Pisałem, pobaw się i przejrzyj na tym forum dział "aparaty tradycyjne" razem z okaleczonym przez moderarorów wątkiem "analogowi ortodoksi", będziesz wiedział więcej niż potrzebujesz. O aparatach, formatach, filmach, skanerach, technikach, kombinacjach napisano tam chyba wszystko.

Są też fora w stylu koreks czy analogowiortodoksi.pl gdzie siedzą ludzie którzy od oparów wywoływacza zdąźyli wyłysieć, na pewno pomogą. Z nikoniarzy sporo osób niedawno odeszło.

Tylko uważaj, to wciąga jak bagno, rozsądek najlepiej zostawić za drzwiami...

ARECKI777
23-03-2014, 20:17
Format negatywu to raczej mały, chyba, ze nie rozumiem... (doczytam :))

Dzięki za pomoc Gundrum, wiem więcej niż chciałem wiedzieć, a to 1/100, więc na razie wypstrykam zakupioną rolkę, a potem będę dumał co dalej, w między czasie poczytam co mnie czeka, co muszę itp.

Kolekcjoner
23-03-2014, 21:31
Do aparatu mam obiektyw 38 - 76, z tego co piszą na optycznych to taki kit, tyle, że chyba lepiej trochę wypada.
Nie mam podstaw żeby to twierdzić z całą pewnością ale to jest chyba najgorszy z obiektywów jakie w ogóle kiedykolwiek powstały 8-).