Zobacz pełną wersję : fuji s5pro
Witam chciałbym sie dowiedzieć ile fuji ma zrobione zdjęć. W menu pisze tak NO OF PICTURE 14600. Te 146 jest z dużej litery 00 z małej. Proszę o porade
stachmuszel
17-03-2014, 15:01
Ma więcej niż 14600, a mniej niż 14700. Nówka sztuka.
Bo mam możliwość kupna za 1200zl tylko ze sprzedający informuje o 2 bad pixelach na jpg a w RAF ich nie ma wiec chyba nie ma sie czego bać?
stachmuszel
17-03-2014, 17:10
To trochę dziwne z tymi badpixelami.
Powinno być chyba na odwrót że RAW ma a w JPG nie widać .. ale zależy czym te RAWy otwiera. 2 bady to tyle co nic :)
Tak napisał sprzedający :
Dla formalności: dziś na prośbę osoby zainteresowanej , zrobiłem kilka zdjęć w trybie JPG+RAW. Na niektórych jpgach widać jeden lub dwa bad pixele. Nie ma ich na plikach raw. Jeśli komuś to bardzo przeszkadza to bad pixele można mapować w serwisie Fuji, w Nikonie chyba też. Przy okazji podkreślę, że pełne możliwości tego aparatu uzyskamy w dobrym świetle i w trybie RAW.
mirek79 - bierz, ten aparat daje mnóstwo radości z fotografowania. Z takim przebiegiem, to nówka jest. Będziepanzadowolony.
fajny sprzęt, jedyna cyfrzanka jaką trawię.
Tylko czy jak na taka ilosc lat to moze byc prawdziwa wartosc zrobionych zdjec. Obecnie mam D200 ktory ma 160tys za soba i niesprawny AF-S dzialam na AF-C. W sieci czytalem ze mozna wgrac soft i ominac liczbe zdjec w nikonie. Tzn zmienic wartosc, niechcialbym wtopic.
cranium84
18-03-2014, 01:58
Myśle ze jest to możliwe, że po kilku latach aparat mimo wszystko nie był dużo eksploatowany. Choć dobrze jest to źródło jakoś potwierdzić. Moje fufu ma teraz 40300 kupiłem nowe w 2008 roku ... Od 2009 roku uzywałem głównie 2xd700 a fufu leżał. Od czasu do czasu był używany w studio bądz przy zdjęciach portretowych .... I mimo ze nadal zarabiam pracujac na d700 mimo że do streeta używam x100s to fufu S5 nigdy nie sprzedam :-)
Eh to mam nadzieje że wszystko będzie OK :D W związku z tym że posiadam już D200 czy odczuje różnice na plus w robieniu zdjęć? Żona chciałaby nowe body (D5100) bo jak mówi jest gwarancja. Czy z niego też wychodzą ładne ostre zdjęcia..?
Ja bym kupił chyba d5100 jesli do codziennego cykania.
Kolory, matryca, iso na plus mz.
Bo jesli nie wiesz czy potrzebujesz fuji, to znaczy ze mz - nie.
Przeglądając wszystkie zdjęcia jakie robie to wzasadzie są same portrety... ostatnio córka ładnie mi pozuje 6lat :)
Jeżeli nie wychodzisz z ISO powyżej 800 i nie jesteś szumofobem, po wcześniejszym zmacaniu i porobieniu kilku zdjęć, możesz być zadowolony z zakupu. Z Fuji jest ciekawa zabawa, gdy już kopara wróci po opadnięciu na swoje miejsce i odzyskiwanie przepaleń stanie się normalne, zacznie się wtedy mozolny proces docieranie użytkownika z maszyną. Kończy się on dwojako: aparat zostanie z tobą na całe życie lub sprzedasz go w cholerę. Jeżeli masz jakieś zacięcie do w/w zabawy i masz trochę cierpliwości to weź Fuji, w innym wypadku żona może mieć rację :)
Plusem dla Ciebie jest to, że masz D200. Biorąc S5 do ręki nie poczujesz różnicy... do momentu wejścia w menu ;p
Dziwna sprawa z tymi bad pixelami, aż zrobię dziś gniota w jpg by sprawdzić jak to u mnie wygląda ;)
Jeżeli nie wychodzisz z ISO powyżej 800 i nie jesteś szumofobem, )
Zaprotestuję. Z ISO 1600 robiłem na wystawy wydruki o wysokości 100cm i były ok. Należy jednak pamiętać, że fuji się prześwietla - dużo lepsza jakość wychodzi z mocno naświetlonego iso 1600, niż z niedoświetlonego 800.
stachmuszel
18-03-2014, 15:02
Ha, dotyczy to nie tylko Fuji ale wszystkich cyfrowych DSLR.
Jak przechodzę na Nikona, to znacznie słabiej naświetlam, moim zdaniem lepiej wychodzi wyciąganie z cieni, niż świateł. Fuji wyciągania z cieni za bardzo nie oferuje, za to w przepałach jest jeszcze sporo informacji. Zresztą używam też x20 i praktycznie cały czas lekko prześwietlam, daje wtedy dużo ładniejszy, żywszy obrazek.
marszull
19-03-2014, 12:12
potwierdzam, ja tez tak mam na nikonie lepiej niedoswietlic, na fuji przeswietlic ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.