Zobacz pełną wersję : Co na początek?
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów :) Nie wiem za bardzo gdzie się przywitać, bo właśnie się zarejestrowałem, więc robię to przy pierwszym poście. Moje pojęcie o fotografii cyfrowej jako takie jest, ale nawet do półprofesjonalisty jeszcze myślę że mi daleko. Miałem do celów amatorskich aparat Konica Minolta Dynax 5D, ale wydzielam w firmie, którą zaczynam budować, miejsce na maleńkie studio. W związku z tym pewnie troszkę będę Was moi drodzy zasypywał na początku troszę pytaniami ;) no ale chyba od tego jest forum, żeby też pomóc początkującym. Obecnie na potrzeby tego mini studia kupiłem Nikona D300S, obiektywy 18-105 VR oraz 50/1.8, tło białe i błękitne takie płucienne czy jakieś, no takie w rolce. Mam pytania głównie o oświetlenie. Przeważające wykorzystanie studia na początku, to będą zdjęcia dowodowe, paszportowe, biometryczne itp. Wymyśliłem sobie to tak, że od tyłu na postać dam dam z góry pod sufitem lampę halogenową, natomiast lampę błyskową skieruję światłem odbitym od lewej ściany. Pierwsza kwestia, czy to w ogóle dobry pomysł? jeśli nie to jakie powinienem zastosować oświetlenie? Druga kwestia to nie mam jeszcze lampy błyskowej. I pytanie, czy przewaga lamp Nikonowskich jest tak wielka, że muszę wydać na lampę kupę kasy, czy macie sugestie co do lamp innych firm, które będą sporo tańsze, a będą się sprawować równie dobrze zachowując pełną automatykę Nikona? Dodam że o systemie Nikona naprawdę nie mam jeszcze zielonego pojęcia. Będę wdzięczby za wszelkie sugestie, uwagi i rady. Pozdrawiam. Arek
Łączenie halogenu i lampy błyskowej jest ciekawym pomysłem, pod warunkiem, że wiesz jak wykorzystać różnice temp. barwowych - wiesz o czym piszę?
Jaki efekt chcesz uzyskać górnym oświetleniem?
Popraw mnie jeśli się pomyliłem, ale z Twojej wiadomości wywnioskowałem, że nie masz kompletnie o niczym pojęcia, i chcesz, żebyśmy na forum dobrali Ci sprzęt i nauczyli Cię robić usługowo zdjęcia, na początek identyfikacyjne (znasz wymogi dla dowodowych i paszportowych?)?
Mój dobry znajomy we Wrocku do tej pory robi w punkcie ksero jako dodatek fotki paszportowe, czy jakieś proste portrety i cyka to starym Canonem Powershotem i dwoma bardzo budżetowymi lampami na stałe światło 5500K - więc tu nie sprzęt się liczy, tylko umiejętności i od tego radzę zacząć - lektura, poradniki, własne próby i eksperymenty.
Od siebie mogę dodać, że na początek kup sobie dwie manualne lampy Yongnuo (np. YN-560II) z wyzwalaczami RF603N, dwa statywy na czarną i białą parasolkę i trenuj na znajomym/znajomej :) Takim zestawem bez najminejszego problemu ogarniesz paszportówki i proste sesje portretowe - światła będzie aż za dużo. W plener też się takie coś jak najbardziej nada.
Łączenie halogenu i lampy błyskowej jest ciekawym pomysłem, pod warunkiem, że wiesz jak wykorzystać różnice temp. barwowych - wiesz o czym piszę?
Jaki efekt chcesz uzyskać górnym oświetleniem?
Miałem taki multimedialny kurs fotografii z National Geografic na płytach DVD, przerobiłem go i radzili tam do zdjęć portretowych i również dowodowych zastosować taki system oświetlenia, żeby podkreślić włosy, fryzurę itd właśnie zastosowaniem kierunkowego ciepłego światła stałego za postacią od tyłu z góry plus światło lampy odbite od ściany. Chciałem dopytać tutaj Was jako praktyków czy takie oświetlenie rzeczywiście będzie dobrym pomysłem
Popraw mnie jeśli się pomyliłem, ale z Twojej wiadomości wywnioskowałem, że nie masz kompletnie o niczym pojęcia, i chcesz, żebyśmy na forum dobrali Ci sprzęt i nauczyli Cię robić usługowo zdjęcia, na początek identyfikacyjne (znasz wymogi dla dowodowych i paszportowych?)?
Znam wymogi takich zdjęć, no nie do końca to tak jest że kompletnie nie mam o niczym pojęcia, spędziłem trochę czasu na forum Konica Minolta, kiedy jeszcze miałem Dynaxa D5D i fascynuje mnie fotografia, ale jednocześnie otwieram firmę i nie mam za bardzo czasu na czytanie książek. Myślę raczej o tym, aby popraktykować i wesprzeć się Waszymi doświadczeniami, ale jednocześnie żeby nie kupować niepotrzebnego, czy badziewiastego sprzętu, dlatego pytałem jakiej firmy najlepiej kupić lampę współpracującą z pełną automatyką Nikona i nie wydać na to tyle kasy co na lampę Nikona. Wiadomo jak to na początku, budżet mały, a jakość i wygodę obsługi chciało by się uzyskać jak najlepszą :)
Mój dobry znajomy we Wrocku do tej pory robi w punkcie ksero jako dodatek fotki paszportowe, czy jakieś proste portrety i cyka to starym Canonem Powershotem i dwoma bardzo budżetowymi lampami na stałe światło 5500K - więc tu nie sprzęt się liczy, tylko umiejętności i od tego radzę zacząć - lektura, poradniki, własne próby i eksperymenty.
Najbardziej chcę postawić na eksperymenty, bo zaczynając budowanie firmy i tak już brakuje mi na wszystko czasu, więc książki niestety muszę odstawić na bok :(
Od siebie mogę dodać, że na początek kup sobie dwie manualne lampy Yongnuo (np. YN-560II) z wyzwalaczami RF603N, dwa statywy na czarną i białą parasolkę i trenuj na znajomym/znajomej :) Takim zestawem bez najminejszego problemu ogarniesz paszportówki i proste sesje portretowe - światła będzie aż za dużo. W plener też się takie coś jak najbardziej nada.
A jakiej firmy lampy współpracujące z pełną automatyką Nikona byś polecił? Bo nie wykluczam również wyjazdówek do robienia zdjęć w różnych warunkach. W końcu D300S nie chcę żeby mi zardzewiał w tym małym studyjku ;)
Archibald6803
15-03-2014, 17:51
Zawsze do tej pory mi się wydawało , że aby otworzyć własną firmę i mieć szansę na jej skuteczne funkcjonowanie w warunkach wolnorynkowych ( obojętnie w jakiej branży ) to trzeba być w tej dziedzinie co najmniej dobrym rzemieślnikiem .....
Jak widać - wg niektórych - nie trzeba . :shock:
....... Może w tym szaleństwie , dziś , jest metoda ?
Zawsze do tej pory mi się wydawało , że aby otworzyć własną firmę i mieć szansę na jej skuteczne funkcjonowanie w warunkach wolnorynkowych ( obojętnie w jakiej branży ) to trzeba być w tej dziedzinie co najmniej dobrym rzemieślnikiem .....
Jak widać - wg niektórych - nie trzeba . :shock:
Ja otwieram firmę komputerową i w tej dziedzinie jestem niekwestionowanym fachowcem :P
Fotografia jest moją pasją dlatego chcę wydzielić część lokalu na zdjęcia na razie identyfikacyje. Czy Twoja wypowiedź ma mi w jakimś obszarze pomóc, czy to jakaś refleksja filozoficzna? Bo nie jest na pewno odpowiedzią na żadne z moich pytań, więc oszczędź sobie.
Do zdjęć paszportowych wystarczy kompakt, 2 żarówki błyskowe z parasolkami, czy 2 lampy na światło stałe. I tyle. Nic więcej nie trzeba. Żadnych jasnych szkieł, czy super aparatów.
Co i jak ustawić - niestety potrzeba już trochę wiedzy o świetle w fotografii - nie z poradników czy kursów, a praktyki.
Co do światła do podkreślania włosów - weź ten cały kurs na płytach, wrzuć do młynka i go włącz...
Bo widać że ten kurs był zupełnie nie przydatny... Możesz nawet i przeczytać 1000 książek i nadal będzie to samo. Fotografii nie nauczysz się czytając książki, czy oglądając poradniki. Tu trzeba praktyki.
Do zdjęć paszportowych wystarczy kompakt, 2 żarówki błyskowe z parasolkami, czy 2 lampy na światło stałe. I tyle. Nic więcej nie trzeba. Żadnych jasnych szkieł, czy super aparatów.
Co i jak ustawić - niestety potrzeba już trochę wiedzy o świetle w fotografii - nie z poradników czy kursów, a praktyki.
Co do światła do podkreślania włosów - weź ten cały kurs na płytach, wrzuć do młynka i go włącz...
Bo widać że ten kurs był zupełnie nie przydatny... Możesz nawet i przeczytać 1000 książek i nadal będzie to samo. Fotografii nie nauczysz się czytając książki, czy oglądając poradniki. Tu trzeba praktyki.
No dobra, to przechodzę do praktyki :) Trochę wiedzy o świetle w fotografii mam, a reszta wyjdzie w trakcie ćwiczenia na siostrze ;) z powodu braku porady na temat dobrej lampy z iTTL zakupiłem przed chwilą
Yongnuo YN-568 EX Speedlite Nikon AutoFP (HSS)
Ktoś miał z tą lampą coś do czynienia?
A jakiej firmy lampy współpracujące z pełną automatyką Nikona byś polecił? Bo nie wykluczam również wyjazdówek do robienia zdjęć w różnych warunkach. W końcu D300S nie chcę żeby mi zardzewiał w tym małym studyjku ;)
Wielu fotografów Ci powie, że automatyka w plenerze, czy studio to zło...bo skąd niby ma wiedzieć jaki efekt chcesz uzyskać, tym bardziej, że nie będziesz błyskał jedną, a dwoma lampami. Automatyka jest dobra, jak robisz sceny dynamiczne (wesele, imprezę w klubie, "imieniny u cioci" itp.).
Wielu fotografów Ci powie, że automatyka w plenerze, czy studio to zło...bo skąd niby ma wiedzieć jaki efekt chcesz uzyskać, tym bardziej, że nie będziesz błyskał jedną, a dwoma lampami. Automatyka jest dobra, jak robisz sceny dynamiczne (wesele, imprezę w klubie, "imieniny u cioci" itp.).
No poeksperymentuję trochę, ta lampa może też pracować w manualu
Akurat kupiłeś przyzwoitą lampę - będziesz z niej zadowolony. Ja jadę na trzech manualnych YN560-II (ale najczęściej używam dwóch). Do tego wyzwalacze RF603N, statywy na parasolki, blendy, jakiś softbox i się "wyrabiam" :)
Archibald6803
15-03-2014, 19:49
Ja otwieram firmę komputerową i w tej dziedzinie jestem niekwestionowanym fachowcem :P
Fotografia jest moją pasją dlatego chcę wydzielić część lokalu na zdjęcia na razie identyfikacyje. ...................
Dlaczego tego nie napisałeś w pierwszym poscie ? Całkiem inny byłby odbiór tematu.
Nie pomogę Ci niestety w Twoich rozterkach dot. studia , ponieważ nie znam się kompletnie na tym. Forumowi koledzy zapewne dużo niejasności Ci rozświetlą.
Czy miałeś nadzieję, że postawisz jedną lampę, tego halogena, a automatyka zrobi całą resztę? Niestety, tu musisz liczyć na swoje umiejętności a nie na automatykę.
Sugestię co kupić już masz: jakaś tania cyfrówka (nawet stara, używana za 100-200), dwa źródła światła (czasem przydaje się trzecie-tło).
Chyba kilka razy ktoś Ci robił takie zdjęcia, więc wiesz jak są ustawione lampy. Podpowiedź z praktyki: światło do tych zdjęć jest "mało ważne", jeśli spełnia wymogi formalne (równomierne, dość miękkie). Ważniejsza jest reszta, czyli odpowiednie ustawienie klienta, odpowiednie zrobienie zdjęcia, tak, aby zdjęcia się spodobały - wtedy będą Cię polecać. Jeśli zdjęcia będą wyglądały jak z kartoteki policyjnej nie licz na to, że ktoś poleci Twoje usługi znajomym.
jarek5555
09-04-2014, 21:38
Dwie żarówki błyskowe, dwie parasolki, dwie oprawki do tych żarówek, dwa statywy, białe tło najlepiej papierowe i można zaczynać przygodę z fotografowniem w ministudio. Dla takich potrzeb jakie wymieniłeś w zupełności wystarczy a i pieniądze nieduże.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.