Zobacz pełną wersję : Filipiny [relacja]
Jak już wszyscy zaczęli egzotykę wrzucać to i ja postanowiłem dorzucić swoje 3 grosze. Keda aktualnie Tajlandia, Tomajk rozkręca Bali to dorzućmy do tego wszystkiego Filipiny. Jak słusznie Moshica zauważył wątek może też stanowić motywację dla niektórych do wyjazdu, więc oprócz zdjęć i opisów (tu wybaczcie ale na krasomóstwo a`la Czornyj nie ma co liczyć) pojawią się też informacje praktyczne, logistyczne i ceny. Niestety nie mam jeszcze całości materiału więc chronologicznie nie będzie – ale za to tzw miejscówkowo.
Słowem wstępu – Filipiny odwiedzaliśmy po raz pierwszy i już wiem ze nie ostatni. Wylecieliśmy 11 stycznia i wróciliśmy 5 lutego. Trasa: Warszawa - Amsterdam – Pekin – Manila (z tankowaniem w Xiamen) i powrót: Manila – Kanton – Amsterdam – Praga. Odcinki z Wrocławia do Warszawy i z Pragi do Wrocławia pokonaliśmy PolskimBusem (bilety 16zł i 3zł). Przelot 4400zł. Ceny będe podawał zawsze dla dwóch osób. Więc łącznie całość 4419zł. Źle nie jest, można było taniej (teoretycznie). Wylądowaliśmy w Manili ok 23.00, spędziliśmy tam dwa dni, następnie lot na wyspę Bohol, potem prom na wyspę Cebu, przelot na Palawan, powrót do Manili. Przeloty wewnątrz filipińskie zakupione w październiki i listopadzie dzięki promocji Air Asia – średnio za lot dla dwóch osób płaciłem niecałe 100zł z bagażem 15kg. Waluta – peso filipińskie [PHP]. 100 peso – 7.5zł. Wzięliśmy dolary, euro i karty (MasterCard, Visa). Wypłaty gotówki w bankomatach obciążone prowizją 200php. Były jakieś bankomaty bezprowizyjne ale nie chciało mi się szukać – tym bardziej ze wybieraliśmy po 10 000 peso (750zł) więc te 14 zł prowizji olewałem :)
---------------------------------
Zaczniemy od końca – wyspa Palawan. Lądujemy w miejsowości Puerto Princesa. Zasadniczo z takich mega punktów must see jest północ wyspy i miasto El Nido oraz samo Puerto Princesa i okolice. Charakterystyczną cechą Filipin jest możliwość tzw island hoppingu – wynajmuje się łódkę (bangkę) i cały dzien się pływa i zażywa relaksu na różnych wysepkach jakich jest na Filipinach nieco ponad 7000. Taki też był plan. W pobliżu jest również podziemna rzeka w miejscowości Sabang. Świadomie z niej rezygnujemy gdyż jak to mawiają Ci co byli „long trip, short activity”. Podobno tłumy turystów, rejs trwa ok 30 minut a poświęca się na temat cały dzień.
Po przylocie wybieramy od razu nocny kurs busem do miejscowości El Nido na północy. Nie wiem dlaczego Filipińczycy korzystają z klimatyzacji w autobusach jedynie w opcji very cold lub arctic, ale trza się ciepło ubrać. 6h spędzone w 17 stopniach będą w spodenkach, koszulce i sandałach dało mi mocno popalić :) Około 2 w nocy wysiadamy na dworcu autobusowym El Nido (ziemisty plac za miastem w środku niczego bez oświetlenia). Dobry start... Mając na uwadze ze w El Nido nie ma bankomatów i trzeba mieć kasę na pobyt w gotówce przy sobie poczuliśmy się trochę niepewnie. Autobus odjechał i zostaliśmy sami i 4 taxiarzy tricyklistów grających w karty. Na szczęście zawieźli nas do miasta do jakiegoś baru i w oparach fajek, piwska i taniego żarcia doczekaliśmy do świtu by zacząć szukać hotelu.
Czekając przy piwie ukazał nam się taki oto widoczek:
1. widoki z domku
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/65yjj7-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/65yjj7.jpg)
Nawiasem mówiąc bambusowa chatka przy samej plaży w której nocowaliśmy 3 dni była dokłądnie kilka metrów w prawo – więc siedząc przed domkiem podziwialiśmy takie same widoki. Mieścinka mała – w zasadzie wszyscy tam przyjeżdżają tylko by pływać łódkami, nurkować, wylegiwać się na plaży, odkrywać ukryte plaże.
2. stock we własnej osobie zwiedzajacy jakieś wiochy w dżungli
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2h3sf9t-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2h3sf9t.jpg)
3. główna plaża El Nido
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/mmezcy-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/mmezcy.jpg)
4. wioska w dżungli - pan coś rzeźbi z ryżem zdaje się :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/ama554-1.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/ama554.jpg)
5. główna uliczka w El Nido (zasadniczo miasteczko małe, same knajpki i agencje turystyczne
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/21o8to0-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/21o8to0.jpg)
6. uliczne jedzonko - uwielbiam (grillowane kalmary, kawałki kurczaka, jelita kurze itp - mniam. po 5-10 peso (35-75gr)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/5v4y8z-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/5v4y8z.jpg)
7. sprzedawca lodów - do wyboru lód w wafelku lub lód w bułce. Dziwna sprawa.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/345okdc-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/345okdc.jpg)
8. to jest bardzo komfortowy autobus.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/et5yx2-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/et5yx2.jpg)
9. zachodzik słońca
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2qxz6rl-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/2qxz6rl.jpg)
cdn :) (sorki za przeostrzenia, zmniejszam SNS Resizerem i jakieś cuda robi. Postaram się nad tym zapanować)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ucaftercruz.com/wp-content/uploads/2013/10/mother-of-god.jpg)
To przez ta zla kobiete, z ktora jestes tak osiwiales? :shock: :mrgreen:
Co do relacji - foty masz przeostrzone tak, ze nawet przeprosiny nie pomoga :razz: i lepiej pokaz material z Pekinu ;) Kolory i kontrasty troche mocne, ale da sie przezyc ;) Cala okolica wyglada przyjemnie. Czekam na wiecej!
się siwizny czepił :) dżordża kluneja Ty widział, no :)
No przeostrzone - wywalam SMSa i zmniejszam LR od teraz :)
Niech sobie siwieje jak lubi :mrgreen: ale przy okazji niech podrzuci więcej zdjeć, bo fajnie sie ogląda ;) szczególnie jak sie wyjrzy przez okno z roboty i widzi kilkupiętrowy beton i zachmurzone niebo :D
To są zdjecia z tego Fujika?
wszystko z X100s, a moja facjata z Nex3 i 16/2.8
1. X100s jak widzę bardzo zacny sprzęt.
2. Czekam niecierpliwie na więcej treści.
3. Jest dobrze. U mnie 50 metrów za oknem puszcza wkrzańska ... już mi się lekko znudziła ... więcej zdjęć poproszę :)
No foty przeostrzone trochę, a do tego ósemka przegrzana, bo czerwony mi wali po gałach :)
Poza tym dzięki za relację, przyjemnie się oglądało :)
babyandsmile
06-03-2014, 21:30
Super wyprawa ... proszę o więcej zdjęć z tego przepięknego kraju licznych wysepek.
El Nido to między innymi island hopping. Opcji jest mnóstwo – na każdym rogu ktoś zaczepia, proponuje, ale bez nachalności. Jako ze opcje wszędzie są takie same (wycieczki są nazywane tour A, B lub C) i ceny też takie same więc wybieramy się do najbardziej znanego miejsca El Nido Boutique ArtCafe Traveller – centrum turystyczne w El Nido. Najpewniej i największy wybór różnych opcji. Wybieramy tour C – najwięcej snorkelingu, ukryte plaże, obiad na wyspie. Cena 1400pho (100zł) za osobę. Na miejscu płatne 250 peso, reszta dnia następnego w biurze przed wypłynięciem w rejs. Wyprawa niesamowita – widoki nieziemskie, plaże cudne. Zwiedzamy nawet dwie ukryte plaże. Na jedną gośc podpływa łódką pod takie skaliste urwisko, każe brać maski i wskakiwać do wody. Wszyscy się władowali, trochę nurkują a on krzyczy żeby płynąc do niego i pod taką szczeliną nurkować i płynąć do przodu 10 metrów. Wypływamy i ukryta plaża – ze wszystkich stron osłonięta skałami, rafa koralowa i mnóstwo kolorowych ryb, rozgwiazd itp. Super sprawa. Kolejne plaże podobnie – wyrzutka na morzu, płynięcie pod skały i jakimiś dziurami przeciskanie się do ukrytych plażyczek. Na jednej z plaż robimy kilkugodzinny postój i ekipa przygotowuje posiłek na grillu – rybka, ryż, sałatka, owoce, stek z tuńczyka. Niebo w gębie :) Tam też nurkujemy na wielkiej rafie – przy brzegu znajduje się głębokie na kilkadziesiąt metrów urwisko. Gdzie widoczność rafy koralowej sięga kilkudziesięciu metrów. Tylu kolorowych ryb, rozgwiazd niebieskich to ja w życiu nie widziałem. Praktycznie nie wychodzimy z wody. Zwiedzamy też tzw Mantiloc Shrine – umiejscowiona na sporej skarpie kapliczka z domem mieszkalnym – niestety już opuszczonym. Coś pośrodku niczego – bo do najbliższych zamieszkanych wysp jest całkiem spora odległość. Kiedyś zamieszkane było przez zakonnice i bodajże ksiedza – od kilkunasty lat opuszczone. Ale o dziwo nie zdewastowane bo w środku są fotele i przedmioty codziennego użytku w całkiem przyzwoitym stanie. Po całodziennym plażowaniu wracamy niesamowicie umęczeni ale i zadowoleni. Najlepszą opcją byłoby zostanie tam ze 4 dni i codziennie wybieranie innej opcji wycieczki, tylko czasu brakło. W drodze powrotnej piwko na łajbie smakowało wyśmienicie – zimne, pyszne za 3zł :)
A dziś więcej zdjęć ..
10. no to płyniemy (to chyba najbardziej badziewny kadr - nie wiem co mnie podkusiło :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/23mq6np-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/23mq6np.jpg)
11. widoczek na helicopter island - na tej plaży zakończymy wypad
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2hr1s2w-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2hr1s2w.jpg)
12. Mantiloc Shrine - z łódki na ta plażyczkę po pachy w wodzie i dalej do góry :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2dwbih-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/2dwbih.jpg)
13. rzeczona kapliczka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2eb97jp-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2eb97jp.jpg)
14. tu już panoramka z góry... łódek niewiele także błogostan i święty spokój.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/28bzl9j-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/28bzl9j.jpg)
15. dotarliśmy już na plazyczkę - dojście fatalne, pełno ostrych korali i bez sandałów nie ma co ruszać :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/ev1gmf-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/ev1gmf.jpg)
16. okolica Mantiloc
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/14uidz6-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/14uidz6.jpg)
17. kolejna wyspa - nurkowanie na rafie pełnej cudnych rybek - tam z wody nie wyłaziłęm praktycznie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/24n441w-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/24n441w.jpg)
18. panoramka z helicopter island - kilkugodzinne plażowanie - kilka osób na wyspie zaledwie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/apg40w-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/apg40w.jpg)
19. helicopter island - bangka - typowa filipińska łódka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/3v3om-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/3v3om.jpg)
20. smacznego :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/fxbiv4-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/fxbiv4.jpg)
P.S. wyeksportowałem z LR bez ostrzenia - nie wiem czy lepiej czy gorzej... Jak dalej lipa to bede musiał PSa zaprząc do zmniejszania
Cud, miód i orzeszki ... piknie tam jest ...
Nooooo panie, toś mi smaka zrobił tymi plażami i widokami... chyba trzeba zacząć kase odkładać :>
Jak tam jest z językiem, normalnie po angielsku się można dogadać?
najnormalniej - a i zdarzają się filipińczycy co po polsku gadają. Językowo nie ma absolutnie zadnego problemu.
Super relacja, trochę późno trafiłem, ale teraz będę śledził.
najnormalniej - a i zdarzają się filipińczycy co po polsku gadają. Językowo nie ma absolutnie zadnego problemu.
W Polsce to mozna trafic tylko na takich z choroba filipinska... ale nie ze znajomoscia jezyka... :mrgreen:
14 git, jakby uciac ten krzak w LD to nawet do dzialu krajobraz by sie nadawalo ;) robi sie coraz ciekawiej!
Też teraz trafiłem na tę ręckę, dzięki Stock. Będziesz inspiracją, bo jeśli tam zawitam to wówczas wychylę na miejscu za Ciebie ;-) Dobry materiał, czekamy na więcej, pokaż trochę street view i ludków...;-)
Też teraz trafiłem na tę ręckę, dzięki Stock. Będziesz inspiracją, bo jeśli tam zawitam to wówczas wychylę na miejscu za Ciebie ;-) Dobry materiał, czekamy na więcej, pokaż trochę street view i ludków...;-)
co kurna, że niby sam tam chcesz pojechac ? :) A dawać info to się pojedzie :) Foty będą - musze to jakoś na weekendzie poogarniac :)
Nowe zdjęcia obejrzane, pozostaje czekać na następną porcję ;)
Widoki rewelka, czyściuteńka woda, ciepełko. Chociaz dziś dalej za oknem widze beton, to chociaż jest bezchmurne niebo i słoneczko :D
hulk2012
09-03-2014, 15:54
Wyprawa udana z tego co widzę. Okolice piękne. Pogoda cudowna. Zdjęcia marzenie. Cóż można oczekiwać więcej. Może trochę więcej czasu na wylegiwowanie na plażach zacząć zimne trunki/napoje..
Mam pytanie odnośnie całości kosztu łącznie z gotówka wydana na miejscu - w jakiej górnej kwocie zamkneliscie sie indywidualnie?
Wyprawa udana z tego co widzę. Okolice piękne. Pogoda cudowna. Zdjęcia marzenie. Cóż można oczekiwać więcej. Może trochę więcej czasu na wylegiwowanie na plażach zacząć zimne trunki/napoje..
Mam pytanie odnośnie całości kosztu łącznie z gotówka wydana na miejscu - w jakiej górnej kwocie zamkneliscie sie indywidualnie?
W granicach 8-9tyś za całość. 3.5 tygodnia, dwie osoby. Nie oszczędzaliśmy zasadniczo. Hotele też były kosztowne bo zachciało nam się wygodnie by odpocząć :)
Z czego połowa to przelot, tak? Na fly4free szukałeś biletów czy normalnie?
Z czego połowa to przelot, tak? Na fly4free szukałeś biletów czy normalnie?
no tak wychodzi że połowa to przelot. Bilety normalnie sobie skombinowałem i wyszło całkiem promocyjnie :)
Takiego kryształu jak na 17tce na Bali nie uświadczysz, mniam mniam.
ranbir kapoor
10-03-2014, 10:34
Tylko plazowanie czy cos tematycznego foto masz?
Ja wlasnie na lotnisku w manili
niestety wakacyjnie. Może następnym razem wyjdzie tematyczniej - niestety znajomki w Manili zawiedli w tej materii.
ranbir kapoor
10-03-2014, 10:57
Trzeba bylo dac znac
Mam swietnego fixera
Mnie np wprowadzil do wiezienia :)
Trzeba bylo dac znac
Mam swietnego fixera
Mnie np wprowadzil do wiezienia :)
kurna widzisz - teraz to już będe wiedział. Myśmy dogadywali już na miejscu wszystko jednego dnia wieczorem. Następnego rano - zero fejsa, tel wyłaczony... szlag...
I tak czasem bywa - nastepnym razem pójdzie lepiej :)
więzienne widziałem na fejsie - zacne strzały
Pretorius26
10-03-2014, 12:30
Barwy...fantastyczne miejsce :)
Dawaj co tam jeszcze ciekawego na filipinach, nie żałuj zdjęć :D
Ja na plażę to mam wyjazd zaplanowany na seszele, ale pozwiedzać by się coś przydało.
Znaczy się pozwiedzać gdzieś w świecie.
Z plażingiem chwilowa przerwa. Czas na Manilę. Niestety w stolicy nie wyszło jak miało wyjść - trza będzie pojechać jeszcze raz. Miałem dość długi kontakt z jednym gościem z którym mieliśmy poójść na foty w kilka fajnych miejsc. Do wieczora jeszcze mieliśmy kontakt fejsbukowy, był gdzieś u siostry na imprezie. Następnego dnia mieliśmy się spotkać - telefon milczy, fejs zero... lipa lekka, no ale radziliśmy sobie sami :)
a takie fury też były :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2pycg01-3.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/2pycg01.jpg)
22. okolice Fortu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/e6wyl0-3.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/e6wyl0.jpg)
23. j.w.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2lnz2n4-3.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2lnz2n4.jpg)
Jak już wszyscy zaczęli egzotykę wrzucać to i ja postanowiłem dorzucić swoje 3 grosze. Keda aktualnie Tajlandia, Tomajk rozkręca Bali to dorzućmy do tego wszystkiego Filipiny. Jak słusznie Moshica zauważył wątek może też stanowić motywację dla niektórych do wyjazdu,
dokładnie o to chodzi... pokazywanie zawsze wpływa na oglądających
a) wkurzająco - bo ja tam nie byłem i jestem zbyt leniwy, żeby tam pojechać,
b) motywująco - już wiem gdzie pojadę następnym razem
mam nadzieję, że większość wybiera opcję b) :) (ja zawsze)
czekam na więcej.
tak na szybko c.d.
Manila.
Lądujemy styrani około 23.00. Zasadniczo manilskie lotnisko znajduje się w mieście więc problemów komunikacyjnych nie ma – nawet w bardzo taniej opcji, ale że jesteśmy tam w nocy i jakoś musimy znaleźć hotel wybieramy taxi. Opcje są dwie – taxi żółte – lotniskowe (kursują na trasach lotnisko - punkt docelowy – lotnisko) i białe – lotnisko – gdzie tam chcesz. Wybieramy żółtą – opcja ciut droższa ale bezpieczniejsza. Szczególnie że jedziemy z poznanym w samolocie Jeanem z Belgii który ma mieszkać w sąsiedniej dzielnicy. Za jakieś 600 peso (42zł) dostajemy się na miejsce – część kosztów bierze na siebie Jean – więc w sumie dojazd dość tani wyszedł. Hotel rezerwowaliśmy z Polski więc nie ma problemu z niczym – meldujemy się w pokoju i w końcu można odkleić z siebie koszulkę po 40h podróży :) Wszyscy równo piszą że Manila to najbrzydsze miasto na świecie, że nic nie ma, ze bieda, ze żebracy itp. - mnie tam się podoba i lubie takie miasta. Skoro podobało mi się w Delhi i całych Indiach dla przykładu to czemu nie w Manili :)Mieszkamy w starej dzielnicy Intramuros – w okolicy do zwiedzania stary fort, katedra, widac pole golfowe i tyle. Blisko do portu. Będzie co robić. Więc całe dwa dni zużywamy sandały gdzie się tylko da. Jak się zgubimy wracamy tricyklem w bardziej znane rejony – i tak sobie czas leci. Jedzenie z ulicy przepyszne, nie korzystamy praktycznie z żadnych innych możliwości. Począwszy od śniadania (suszona na słońcu ryba, omlet, kiełbacha i ryż) poprzez przekąski, obiady na kolacjach z grilla kończąc. W ramach relaksu wszystko przepijany pysznym piwkiem San Miguel. No żyć nie umierać :)
Dwa dni szybko mijają – dzielnice portowe, slumsy, gra w koszykówkę, stare forty i zielone parki, zasyfiały port i pola golfowe, psychodeliczny hotel i piwko na molo, promenada wzdłuż oceanu i ostrzeżenia starej chinki. Mix wszystkiego ale to chyba tu jest najlepsze :)
24. jeepney - lokalny środek komunikacji
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2ivgp2-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2ivgp2.jpg)
25. katedra w Manili
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/29ncy34-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/29ncy34.jpg)
26. okolice hotelu H2O - molo z panoramą na Manilę
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/xf9thg-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/xf9thg.jpg)
27. Dzielnica Makati - wodok z basenu hotelowego
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/qwykok-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/qwykok.jpg)
28. j.w. - poranek (Jade Hotel/Makati)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/dfvxue-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/dfvxue.jpg)
29. Rizal Park - chiński ogród
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2ugezwk-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2ugezwk.jpg)
30. Rizal Park
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/262v42h-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/262v42h.jpg)
31.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/352nlp4-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/352nlp4.jpg)
32.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/23haoo4-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/23haoo4.jpg)
33.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2q9eut1-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2q9eut1.jpg)
34.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/zv2ol-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/zv2ol.jpg)
35.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/99ib89-2.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/99ib89.jpg)
36.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2vio3za-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2vio3za.jpg)
37.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/4jawqd-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/4jawqd.jpg)
38.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/bg8et-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/bg8et.jpg)
39. Mall of Asia + jedno z największych centrów handlowych na swiecie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/24lsfsy-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/24lsfsy.jpg)
40.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/9uxm6a-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/9uxm6a.jpg)
41.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2v3gdiv-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2v3gdiv.jpg)
42.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/2d2hvzt-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2d2hvzt.jpg)
43. Makati by night
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/affz85-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/affz85.jpg)
c.d.n.
Stock, dwie foty są zdublowane z poprzedniej strony, za karę wrzucasz 4 nowe foty i czekasz aż ktoś z pozostałych graczy wyrzuci szóstkę.
Rozważałem Filipiny na kolejną podróż. Jak cenowo Filipiny mają się do np. Indii, Tajlandii czy Indonezji?
drożej. Ale da się przeżyć :) taxi, transport raczej tani, noclegi też aczkolwiek jest to drożej niż w Tajlandii czy Indiach. Używki bajecznie tanie - kraj dla degeneratów :)
Postaram się z wieczora jakies ceny powrzucac - tymczasem czekam któ rzuci szóstkę i obrabiam dalej foty.
Widzę , że nieźle nadajesz :)
Ja dopiero co zacząłem relację. Tutaj : http://www.trip4cheap.pl/forum/relacje-filipiny/moj-pamietniczku-chcialbym-ci-powiedziec-ze-wielki-blekit-palawanu
jak Ci się zachce to zajrzyj tutaj , choć realacja idzie powoli ..... Hongkong- Puerto Princessa i ELNido na Palawanie + Coron na Busuandze. (+info praktyczne i ceny). Część trasy wyda Ci się znajoma !!
A ja z przyjemnością pośledzę Wasze zmagania z resztą Filipin , bo my tam wrócimy, a nie byliśmy Tam gdzie Wy
ano - mam chwilowy zapieprz z robotę i nie mam czasu w LR z fotami siedzieć. Ale wkrótce się to zmieni :) W relacyjkę już kukam :)
hehe, to tak jak ja.... zrobił się zator....
To się nazywa "syndrom powyjazdowy". Robota nie zając. Poczekała :)
ranbir kapoor
27-03-2014, 13:25
Czlowiek byl w tym samym miejscu a nawet nie wiedzialem ze tam sa katedry, forty i chinskie ogrody ;)
Ps. W tym dziale oceniamy zdjecia?
tez zakładałem że ich nie zobacze (katedry i fortu) ale wyszło jak wyszło. To dział turystyczny - nie wydaje mi się by tu się oceniało:) Zresztą co Ty chcesz oceniać ? :) Pstrykactwo wyjazdowe :)
Zaraz tu wleci shao i Cię rozstrzela za powalone piony. A ja za brak numeracji.
numeracja fakt, ale piony olać :)
Zaraz tu wleci shao i Cię rozstrzela za powalone piony. A ja za brak numeracji.
Ale ja tu juz bylem wczesniej i do pionow sie nie przyczepilem bo wiem, ze sa tak samo powalone jak Marcin albo Marcin jest tak samo powalony jak one ;) :twisted:
nooo - słuszna teoria. Piony jakie wyszły takie sa :)
Piony są pionowe, jeśli już to wyszły skosy lub pochyłości :D a do tego czepiać się nie wolno :P
Piony to są za duże. Zaraz polecą ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.