FrancisBegbie
23-02-2014, 19:47
Witajcie,
Zakładam temat, bo nie widziałem takiego problemów (nie czytałem) trochę dużo wątków o d800 więc może pominąłem? jak tak to przepraszam... Sprawa się ma następująco...
Kupiłem wczoraj używane body d800 wynika wszystko, że z 2012r, z dystrybucji DE. Sprawdziłem wstępnie (to moje pierwsze body w nikonie, więc sprawdziłem to dosyć pobieżnie, ale z rękojmią 10 dni) i pojawił się też pierwszy problem...
Otóż po domowych testach, wyszedłem na spacer dosyć długi w las.. im dalej w las tym więcej problemów, bo od pierwszych problemów z włączeniem podglądu zdjęcia przez gasnące menu (raz po 4 sec, raz po 30 sec - w trakcie przeglądania), aż po kompletny brak AF (kompletnie nie wyświetlał punktów, a przycisk wyzwalania migawki miałem wrażenie, że nie jest dwuetapowy, tylko od razu trzaska zdjęcie).
Aparat resetowałem, wyciągałem baterię i wyłączałem i nic nie pomagało.
Wróciłem do mieszkania i jak ręką odjął - wszystko wróciło do normy...
Ja nie wiem czy Nikon ma takie zwyczaje, czy wilgotne powietrze (bez deszczu) i niezbyt ciepło (2-3+) przeszkadza? czy to problem mojej puchy? jeżeli tak - to jaki problem to może być?
Widziałem, że wgrany był soft 1.01 - tylko czy to w ogóle może mieć wpływ na takie działanie? Dzięki za wskazówki
Zakładam temat, bo nie widziałem takiego problemów (nie czytałem) trochę dużo wątków o d800 więc może pominąłem? jak tak to przepraszam... Sprawa się ma następująco...
Kupiłem wczoraj używane body d800 wynika wszystko, że z 2012r, z dystrybucji DE. Sprawdziłem wstępnie (to moje pierwsze body w nikonie, więc sprawdziłem to dosyć pobieżnie, ale z rękojmią 10 dni) i pojawił się też pierwszy problem...
Otóż po domowych testach, wyszedłem na spacer dosyć długi w las.. im dalej w las tym więcej problemów, bo od pierwszych problemów z włączeniem podglądu zdjęcia przez gasnące menu (raz po 4 sec, raz po 30 sec - w trakcie przeglądania), aż po kompletny brak AF (kompletnie nie wyświetlał punktów, a przycisk wyzwalania migawki miałem wrażenie, że nie jest dwuetapowy, tylko od razu trzaska zdjęcie).
Aparat resetowałem, wyciągałem baterię i wyłączałem i nic nie pomagało.
Wróciłem do mieszkania i jak ręką odjął - wszystko wróciło do normy...
Ja nie wiem czy Nikon ma takie zwyczaje, czy wilgotne powietrze (bez deszczu) i niezbyt ciepło (2-3+) przeszkadza? czy to problem mojej puchy? jeżeli tak - to jaki problem to może być?
Widziałem, że wgrany był soft 1.01 - tylko czy to w ogóle może mieć wpływ na takie działanie? Dzięki za wskazówki