PDA

Zobacz pełną wersję : nikkor 35/1.4 AF-S vs. 35/2D



Chilon
16-02-2014, 10:43
Nie chcę pytać o stosunek ceny do jakości, czy wart swej ceny etc. Na takie pytania każdy sam musi odpowiedzieć. Moje pytanie to ogólna jakość optyczna i poręczność obu zawodników.
Największym źródłem moich obaw są gabaryty 35/1.4. Stałkami lubimy fotografować m.in. ze względu na ich mały rozmiar w stosunku do jasnych profesjonalnych zoomów. I 35/2 nieźle wpasowuję się w te poetykę. 35/1.4 to już chyba zawodnik wagi ciężkiej. Dodatkowa działka przesłony kusi, ale jak szkło ma przez to zostawać w domu to nie warto. Jak porównanie jakości optycznej?

MstrG
16-02-2014, 11:08
Ja bym poczekał na testy oraz opinie pierwszych użytkowników i do tego porównania dołączył 35mm f/1.8G FX

Chilon
16-02-2014, 12:11
Ja bym poczekał na testy oraz opinie pierwszych użytkowników i do tego porównania dołączył 35mm f/1.8G FX
A czy 35/1.8 to nie będzie taka świnka morska, tzn. ani świnka ani morska? Nie będzie miał ani masy/poręczności 35/2, ani światła 35/1.4.

MstrG
16-02-2014, 12:16
A czy 35/1.8 to nie będzie taka świnka morska, tzn. ani świnka ani morska? Nie będzie miał ani masy/poręczności 35/2, ani światła 35/1.4.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/xzylrP-2.jpg
źródło (http://i.cubeupload.com/xzylrP.jpg)

Chilon
16-02-2014, 12:24
A masz może w tej samej skali 35/2D?

MstrG
16-02-2014, 12:44
Niestety nie mam.

burton
16-02-2014, 19:09
Bardziej sprawiedliwe byłoby porównanie tych trzech szkieł bez osłon przeciwsłonecznych. Najnowsza 35/1,8 ma ją największą ale sam obiektyw jest zgrabny w porównaniu do wersji f/1,4. Warto porównać wagę tych 35-tek. 35/2 D = 205g., 35/1,8 ED = 305g., a 35/1,4 około 600g. Wnioski nasuwają się same.

Miałem obie wersje, o które pytasz. Sprzedałem i ciesze się na nowość czyli 35/1,8 ED. Ogólnie jakością optyczną żadna mnie nie zaskoczyła niczym pozytywnym (brak efektu WOW ;) ). Natomiast jeśli chodzi o poręczność to logiczne, że 35/2 D jest rewelacyjna. Jednak brak w zestawie osłony przeciwsłonecznej (dedykowana to bida z nędzą w porównaniu z tymi, które są w obu nowych) oraz wysuwająca się przednia soczewka podczas ostrzenia też przemawia za nową konstrukcją.

Uważam, że właśnie 35/1,8 ED da mi to, czego nie dały poprzednie. Lekka, poręczna i lepsza optycznie z silnikiem SWM, wewnętrznym ogniskowaniem, osłoną w zestawie.

Najbardziej kompaktową 35/2 i doskonałą optycznie miałem w zestawie z leiką M9 :) Ale to też już historia.

marcin_G
16-02-2014, 20:21
35/2 (którą czasami używam) ma w sobie to coś, że potrafi miesiącami być zapięta w korpusie. Ja cenię ten obiektyw bardzo wysoko, bo:
- jest w pełni użyteczny na f/2
- jest maluuuuuutki
- jest "Made In Japan"
- ma pierścień przysłon
- ma metalowe wnętrzności
- fajnie się nim filmuje
- jest prosty w naprawie / czyszczeniu / serwisowaniu.

Zarówno 35/1,4 jak i 35/1,8 nie mogą sie poszczycić tyloma atutami

fiberland
16-02-2014, 21:17
__________________
czyżby powrót do korzeni?
Też uważam że ten mały 35/2,0 to mocno niedoceniane szkło, któremu pokutuje opinia w efekcie paru testów w necie (optyczne, photozone)
Wg mnie -amatora - na f2 jest tak mała aberracja ,że prawie niezauważalna - jak CA widać na 35/1,4 mogą się wypowiedzieć ich właściciele - w testach było to zauważalne.
Zgoda - bokeh gładsze w 35/1,4 - ale kosztem extra około 5500 pln!!!! dla tych co zarobią na różnicy w wartości piękniejszych zdjęć - rzecz uzasadniona

marcin_G
18-02-2014, 11:32
__________________
czyżby powrót do korzeni?

Raczej konsekwentne trwanie "u źródeł" - nie mam żadnego Nikkora VR, żadnego AF-S, żadnego bez pierścienia przysłon, żadnego DX.....

deep
18-02-2014, 11:58
Ale ty Marcin zacofany jesteś :-)

zdyboo
18-02-2014, 12:44
Ja miałem dwa egzemplarze 35/2D. Pierwszy kupiłem w sklepie jako nówkę. Była zauważalnie nieostra na f/2, ale nie na tyle nieostra, żeby nie dało się nią zdjęć robić na tej przysłonie. Drugi egzemplarz kupiłem na rynku wtórym i ten już jest ostry od pełnego otworu. Pierwszy sprzedałem i chyba niespecjalnie przypadał do gustu kolejnym nabywcom, bo przez jakiś czas widziałem go w różnych ogłoszeniach.
Dla mnie z analogowym F100 nie ma lepszego obiektywu o ogólnym przeznaczeniu, do manualnych aparatów wolę Voigtlandera 40/2.

Chilon
19-02-2014, 00:02
Hm.... Gdyby tak zliczyć głosy, to 35/2D wygrywa przez nokaut. Może inaczej: zbiera dobre recenzje - ale nie do końca mam przekonanie czy nie dlatego, że 35/1.4 jest mniej znany i mniejsza możliwość bezpośrednich porównań.
Czy nie ma tu analogii do 85/1.8 i 85/1.4? ten pierwszy to dobry obiektyw, ale drugi to coś absolutnie wspaniałego. Mam go (starą wersję bez AFS) i w konkurencji "desert island lens" z pewnością wygrałby, gdyby tylko na bezludnej wyspie było komu robić portrety. Nawet nie wiem za co konkretnie tak go lubię. Zdjęcia po prostu wychodzą ładne. Czy z 35/1.4 nie będzie podobnie???

fiberland
19-02-2014, 09:22
Pełna zgoda - gdyby 35/1,4 było w zasięgu większej rzeszy profi i amatorów fotografii (jak jest na świecie) porównanie byłoby łatwiejsze. A tak większą ilość opinii zbiera 35/2,0 (przecież nawet sam kupiłem go okazyjnie i z rozmysłem- mając wstępnie w zamyśle f1,4).I nie żałuję . Sigmy nie brałem pod uwagę zwłaszcza po przeczytaniu długiego wątku nt AF i związanych z tym peregrynacjach sprzętu forumowiczów w te i nazad przez Polskę całą.

MstrG
21-02-2014, 23:06
A masz może w tej samej skali 35/2D?

35mm f/2 to nie jest, ale daje jakiś pogląd. 35mm f/1.8 DX i 35mm f/1.8 FX

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/Nikon35mmDXandFX001-2.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-EtmPciC1nrM/UvXjwDu-BwI/AAAAAAAAC18/xMs4rUJxrRs/s1600/Nikon+35mm+DX+and+FX+001.jpg)

oraz 35mm f/1.8 FX i Sigma 35mm f/1.4 ART

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/Nikon35mmFXandSigma35mmf14001-2.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-c2lqSCpkao0/UvXkyPkDaLI/AAAAAAAAC2Q/phWi0MDHFmU/s1600/Nikon+35mm+FX+and+Sigma+35mm+f14+-+001.jpg)

Chilon
24-02-2014, 17:06
W sumie to zaskakujecie mnie informacją, że AF szybszy w 35/2 niż w 35/1.4. Używalność pełnego otworu w tym pierwszym też dobra?

Chilon
24-02-2014, 20:36
W sumie to zaskakujecie mnie informacją, że AF szybszy w 35/2 niż w 35/1.4.
Sprostowanie: to nie w tym wątku była o tym mowa. Ale pisano o takim zjawisku. Jeśli możecie skomentować, to proszę.
Opinie o użyteczności maksymalnego otworu w 35/2 są podzielone. Może nowe głosy?

gompky
24-02-2014, 22:57
Miałem dwie sztuki 35/2D - porównywalne, chociaż druga była o włos ostrzejsza. Mam 35/1.4G - obiektyw osiągający na 1.4 parametry (ostrość, kontrast, kolorystykę) na wysokim poziomie Nikkorów z takim światłem. Nikkor 35/1.4G jest spory, ciężkawy i sprawia solidne wrażenie (i pewnie jest solidnie zbudowany, ale w bebechy mu nie zaglądałem). Starsza pełnoklatkowa 35ka ma dodatkowo bardzo specyficzne - takie archaiczno-analogowe obrazowanie (uwaga - ocena subiektywna) - niektórzy to lubią, inni nienawidzą, mi się podobało - lubię charakter w szkłach, nawet, jeśli wynika po części z wad optycznych. Kupiłem nową jasną 35 bo mam "ała" na punkcie tej ogniskowej, ale kluczowa jest odpowiedź na pytanie: czy różnice w obrazowaniu/walorach optycznych/mechanice pomiędzy tymi obiektywami są DLA CIEBIE warte (niebagatelnej) różnicy w cenie. Stara 35 na pełnej dziurze jest używalna, ale nie jest demonem ostrości ani kontrastu, powiem więcej - potrafi być gorsza od stałek ze średniego zakresu z tego okresu produkcji, mam tu na myśli wyłącznie własne doświadczenia z 50/1.4D, 50/1.8AF, 85/1.8D, ale kupuje się ją dla tego "charakteru" i po części chyba dlatego, że jest po prostu niedrogim pełnoklatkowym obiektywem z tego zakresu. Jeżeli chodzi o autofocus, to raczej nie będę pomocny - to, co się dzieje szybko (mam na myśli sport) robię dłuższymi szkłami, a w pozostałym reportażu, którego zdarza mi się robić całkiem sporo, to inawet 50/1.4G jest dla mnie wystarczająco szybka... :-)

Chilon
25-02-2014, 00:25
Grompky:
Dzięki za obszerny i klarowny post. Wiesz jak to jest: niby lepiej zaoszczędzić te kilka tys. zł, ale jak jest istotnie lepiej to i tak większość z nas wyda. Bardziej boję się scenariusza, w którym po zakupie dojdę do wniosku, że za ciężko i zacznę się rozglądać za np x100s...

gompky
25-02-2014, 01:05
...ha! Bo to jest całkiem realne ryzyko - samo szkło jak na tą ogniskową to całkiem spory klocek, z dobrym, pełnoklatkowym body będzie duży gabaryt i masa. Kup wcześniej 35/2D - utwierdzisz się w przekonaniu, że 35mm używasz na tyle często, że jest to jedno z ważniejszych szkieł w Twojej praktyce - wtedy sam będziesz wiedział, czy dopłacić. Hołduję niektórym, często powtarzanym (rzadziej słuchanym) prawdom - jeśli masz dylemat pomiędzy czymś, a czymś, to kup najpierw tańsze - na 35/2D stracisz na odsprzedaży 100-150zł, jak kupisz 35/1.4G nową, to jesteś na starcie 1500-2000 w plecy przy odsprzedaży na rynku wtórnym. Dopóki nie zakisisz dużej kasy - sama koncepcja ekscytuje, potem może zacząć boleć, tym bardziej, że jak pisałem - pomiędzy 35, a 35 różnice są subtelne. Druga prawda objawiona ;-) : większe różnice wynikną z umiejętności użytkownika niż z faktycznej różnicy pomiędzy szkłami. Sam kopałem się z tematem długo - objechałem dwie 35/2D, sprawdziłem 35/1.8G DX, do końca miałem wątpliwości, ale teraz nie żałuję - paradoksalnie tym bardziej, że początkowo byłem sceptykiem nowej 35/1.4G. A wracając do tego, co napisałeś o x100s - dotknąłeś niebłahego tematu - lustrzanki są obarczone koniecznością ogniskowania od płaszczyzny bagnetu, bo trzeba ominąć komorę lustra, dalmierze (jak np. x100s) mogą obrazować z obiektywu tuż sprzed płaszczyzny matrycy/filmu, co otwiera furtkę do całkiem innego obrazowania... Dylematy, dylematy... :-)

fiberland
26-02-2014, 18:23
Próbowałem wgrać sampla ale się nie udało, moja 35/2,0 jest używalna na f2

gompky
27-02-2014, 01:07
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=1358

fiberland
27-02-2014, 22:22
N35/2,0

nr1 f/2,0
nr2 f/11
nr3 f/2,0
nr4 f/2,0
nr5 f/2,0
nr6 f/2,0

https://app.box.com/s/tkszm738h0ut2tv8qj4i




Ostrzone w LR 25,po zmniejszeniu ostrzenie standardowe