Zobacz pełną wersję : Grzechotka D610
Kupiłem D610 i ma on dziwną przypadłość, że grzechocze jak się go porusza. Ciężko mi powiedzieć czy grzechoczenie jest głośne czy ciche - na pewno zauważalne, skoro od razu mi się rzuciło w uszy.
Pytanie do użytkowników D610 - czy też tak macie?
Grzechocze kulka czy lampa?
Rozłóż lampę i sprawdź czy grzechocze.
Rozłożyłem, dalej grzechocze. Co to oznacza?
Rozłożyłem, dalej grzechocze. Co to oznacza?
Oznacza to że nie grzechocze lampa, może to być kulka od sztucznego horyzontu.
W związku z tym pytanie czy jest to normalne i czy w innych egzemplarzach jest tak samo. W D90 tak nie miałem, w d700 tez tak nie jest
W związku z tym pytanie czy jest to normalne i czy w innych egzemplarzach jest tak samo. W D90 tak nie miałem, w d700 tez tak nie jest
Dopóki się nie dowiemy co grzechocze, nie będziemy wiedzieć czy to normalne.
D800 -- grzechotanie. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=242124)
U mnie D80 grzechocze i jestem pewien, że to jest czujnik pion/poziom ;-)
Artur Małysiak
22-01-2014, 21:41
Mój D610 grzechocze delikatnie jak trzymam go obiektywem lekko skierowanym do góry( dzwięk jakby kulki w środku lub coś takiego) Jak trzymam go obiektywem skierowanym trochę w dół to nie ma grzechotania:)
neomarcel
22-01-2014, 22:30
kupiłem d610 i ma on dziwną przypadłość, że grzechocze jak się go porusza. Ciężko mi powiedzieć czy grzechoczenie jest głośne czy ciche - na pewno zauważalne, skoro od razu mi się rzuciło w uszy.
Pytanie do użytkowników d610 - czy też tak macie?
LUDZIE - opamiętajcie się !!!
LUDZIE - opamiętajcie się !!!
Z czym konkretnie? Jak chcesz dyskutować to proszę o konkrety.
Od razu mówię że nie siedziałem całego dnia w komorze bezechowej żeby przetestować body pod kątem grzechotania. Po prostu wyjąłem z pudła i od razu mi się rzuciło w oczy, więc chyba coś jest nie tak? Mam porównanie z innymi puszkami i tam tak nie było, stąd moje pytanie.
Nie rozumiem zresztą godzenia się na takie uchybienia. Możliwe że jest to bzdura (nie wiemy tego bo nie znamy przyczyny), możliwe że na nic nie wpływa ale fakt że niektóre egzemplarze tych samych modeli mają ten problem a niektóre nie świadczy o kiepskiej kontroli jakości Nikona a to już jest niepokojące..
Ostatnia rzecz - jest to puszka służąca także do kręcenia filmów a zgadnij gdzie zamontowany jest mikrofon...
To zapakuj do pudła i zanieś do sklepu na niezgodność towaru .
To zapakuj do pudła i zanieś do sklepu na niezgodność towaru .
Co też uczynię jutro.
Ludzie, wyluzujcie trochę... Nie można już wspomnieć na forum o problemach sprzętu? :)
Benny_Bennasi
22-01-2014, 23:26
Mechanizm lampy zapewne jak w d800. Dotknij palcami miejsca gdzie mocowanie wew lampy się "łamię" czyli miejsce gdzie są śrubki i sprawdź czy nadal to słychać :) To jest to co w d800-- luźne mocowanie tego elementu :)
kurczeblade
23-01-2014, 00:08
Artyści fotografowie a zarazem muzycy z grzechotkami w aparatach :P A tak serio, faktycznie niektórzy się niepotrzebnie spinają. W moim d600 nie zwróciłem na to uwagi, ale to przecież inne aparaty :-)
Artur Małysiak
23-01-2014, 00:35
Tez nie zwracałem uwagi na to aż do przeczytania dzisiejszego postu, aczkolwiek z ciekawości sprawdziłem i rzeczywiście coś tam lata:D Aparat mam ubezpieczony więc się nie spinam:)
Benny_Bennasi
23-01-2014, 01:25
Tez nie zwracałem uwagi na to aż do przeczytania dzisiejszego postu, aczkolwiek z ciekawości sprawdziłem i rzeczywiście coś tam lata:D Aparat mam ubezpieczony więc się nie spinam:)
Najlepsza rada? nie czytaj o problemach posiadanego aparatu ;)
No i jakie wnioski z tych odgłosów grzechotania ? Dla mnie takie, że flash w Nikonach NIE JEST napięty jak baranie jaja :) Nie chce mi się wstawać znad drinka by sprawdzić czy mój D 800 "grzechoce" ... może i tak ale dzieci usypiać nim nie będę ... wyluzujcie. Fotografujecie przynajmniej czy tylko potrząsacie sprzętem ? :)
PS. ... w instrukcji obsługi napisali, że aparat ma milczeć jak zaklęty ? ... jakieś podstawy do zwrotu ? ... jutro sprawdzę czy mój "grzechoce" ... jeśli tak to znaczy, że tak ma być i ... szukajcie ... problemów dalej :)
Benny_Bennasi
23-01-2014, 01:53
Są i plusy tego grzechotania ;] goście siedzący w kościele niczym mieszkańcy dzikiego zachodu będą słyszeli dźwięk kroczącego fotografa i ten "gruchot" mocowania lampy niczym dźwięk ostróg idącego Całboja :D + 100 do szpanu :D
Kurde ... na ceneo grzechotki są po 2 zł ... chyba przepłaciłem :)
Artur Małysiak
23-01-2014, 09:07
Kurde ... na ceneo grzechotki są po 2 zł ... chyba przepłaciłem :)
W biedronce są jeszcze tańsze
nikoniarz
23-01-2014, 09:43
O Boze... Problem rodem z telefonow komorkowych- tu mi grzechocze, tam mi trzeszczy... Serio to taki problem? Moze zamiast robic z tego wade warto zastanowic sie czy czasem nie jest to spowodowane jakim zastosowaniem technicznym. Zreszta jak komus przeszkadza to niech odda jak ktos wyzej juz napisal. I proponuje potrzasc reszta sprzetu w domu- moze sie okazac ze jest wiecej rzeczy do zwrotu :D
Artur Małysiak
23-01-2014, 10:02
Po to jest forum żeby pytac kolega kupil aparat po prostu grzecznie spytal czy tak ma byc czy nie( tylko chciał wiedzieć czy moze ma uszkodzony egzemplarz np podczas transportu..itd;)No ale niestety na forum dowiedzial sie tylko,że grzechotki są po dwa zlote:-)
Kolego Małysiak. Właśnie sprawdziłem, że w D 800 przy zamkniętej lampie błyskowej przy dość silnym / wymuszonym potrząsaniu coś tam lekko i cicho grzechoce. Ta sama czynność przy podniesionej lampie wykazała, że nic nie grzechoce. Dodatkowe badania symulujące użytkowanie aparatu z zamknięta lampą polegające na obracaniu sprzętem we wszystkich kierunkach, nagłe jego podnoszenie oraz opuszczanie czy wręcz zrzucanie (polecam neoprenowe paski Matin) - wykazały, że grzechotania tego nie słychać. Wnioskuję, że "grzechotanie" spowodowane jest w miarę swobodnym osadzeniem mechanizmu lampy na trzpieniu. Musi mieć luz bo inaczej lampa nie otworzyła by się czy wręcz istniała by konieczność podważania jej scyzorykiem przed każdym użyciem. Takie są moje wnioski. Pozdrawiam.
Artur Małysiak
23-01-2014, 13:11
Kolego Małysiak. Właśnie sprawdziłem, że w D 800 przy zamkniętej lampie błyskowej przy dość silnym / wymuszonym potrząsaniu coś tam lekko i cicho grzechoce. Ta sama czynność przy podniesionej lampie wykazała, że nic nie grzechoce. Dodatkowe badania symulujące użytkowanie aparatu z zamknięta lampą polegające na obracaniu sprzętem we wszystkich kierunkach, nagłe jego podnoszenie oraz opuszczanie czy wręcz zrzucanie (polecam neoprenowe paski Matin) - wykazały, że grzechotania tego nie słychać. Wnioskuję, że "grzechotanie" spowodowane jest w miarę swobodnym osadzeniem mechanizmu lampy na trzpieniu. Musi mieć luz bo inaczej lampa nie otworzyła by się czy wręcz istniała by konieczność podważania jej scyzorykiem przed każdym użyciem. Takie są moje wnioski. Pozdrawiam.
Też tak uważam :-)Pozdrawiam
Po to jest forum żeby pytac kolega kupil aparat po prostu grzecznie spytal czy tak ma byc czy nie( tylko chciał wiedzieć czy moze ma uszkodzony egzemplarz np podczas transportu..itd;)No ale niestety na forum dowiedzial sie tylko,że grzechotki są po dwa zlote:-)
I tylko o to chodziło :)
Byłem dzisiaj w sklepie, "posłuchałem" innych egzemplarzy i wszystkie mniej lub więcej grzechoczą. Wniosek dla mnie jest taki, że wszystko działa jak należy i nie ma się czym martwić a do grzechotania należy się przyzwyczaić.
A jeżeli chodzi o ceny grzechotek to owszem, za 2 zł kupisz. Żeby dostać coś bardziej pro musisz dopłacić:
http://allegro.pl/happy-people-aparat-grzechotka-i3836755046.html
:)
Benny_Bennasi
23-01-2014, 14:47
Kurde ... na ceneo grzechotki są po 2 zł ... chyba przepłaciłem :)
Witaj w klubie :D
Śmieszne to jest naprawdę... odsyłać sprzęt za tyle kasy bo śrubka w mocowaniu lampy grzechoczę ;)
Kupiłem D610 i ma on dziwną przypadłość, że grzechocze jak się go porusza. Ciężko mi powiedzieć czy grzechoczenie jest głośne czy ciche - na pewno zauważalne, skoro od razu mi się rzuciło w uszy.
Pytanie do użytkowników D610 - czy też tak macie?
U mnie tez tak jest mam wrazenie ze to od lampy wbudowanej.
fotomarek_k
25-01-2014, 19:19
Witaj w klubie :D
Śmieszne to jest naprawdę... odsyłać sprzęt za tyle kasy bo śrubka w mocowaniu lampy grzechoczę ;)
Śmieszne, że w sprzęcie za tyle kasy śrubki grzechoczą- chyba, że taki był cel wytworzenia sprzęta (patrz: grzechotka) :-)
"Za tyle kasy" należy się sprzęt bez takich "bonusów"... I JUŻ ;-)
Słuchajcie. Gdyby szło o niedokręconą śrubkę/ki to byłby w 100 % skandal w sprzęcie tej klasy i za taką kasę. Tutaj zwyczajnie słychać mocowanie lampy na zawiasie. To jakby potrząsać budynkiem w którym pootwierano drzwi na oścież i dziwić się, że podskakują w zawiasach ! Taka jego konstrukcja.
Rozumiem gdyby lampa grzechotała i chwiała się jak przywiędły tulipan będąc w stanie rozłożonym - to ewidentna niedoróbka bo powinna /i tak jest/ stać napięta jak baranie jaja. Naprawdę trzeba ze zrozumieniem konstrukcji podejść do tematu i nie nakręcać się na ten zacny aparat jakim jest Nikoś De Osiemset.
PS. W jakiej rozpaczy muszą być właściciele Mercedesów MLi za ponad 200.000 zł, które podobno należą do najbardziej awaryjnych ? :)
fotomarek_k
26-01-2014, 00:20
(...)W jakiej rozpaczy muszą być właściciele Mercedesów MLi za ponad 200.000 zł, które podobno należą do najbardziej awaryjnych ? :)
Współczuję, ale mnie to nie pociesza... Moje 2k eurów jakoś bliskie i chcę mieć za nie to, co zamawiałem- sprzęt do roboty, coś jak wiertarka boscha wersji pro :-)
Grzechotkę dla wnuka kupię w bidronce...
ps. Na marginesie, w mojej 800ce tylko czujnik położenia się "turla"- grzechotki nie stwierdziłem...
Drogi Fotomarku. Ja bym jednak rozgraniczył "grzechotanie" czy też raczej odgłosy ruchomego elementu w konstrukcji (jakby nie patrzeć z założenia konstrukcji ruchomej lampy błyskowej) od odgłosów elementu niedokręconego,nie spasowanego, źle osadzonego, wyłamanego, zdeformowanego czyt. usterki.
fotomarek_k
26-01-2014, 10:17
Rozgraniczam, jeśli w części sprzętów zjawisko nie występuje, to któreś- niegrzechoczące albo te pozostałe- mogą odbiegać od normy...
Po przemyśleniu uznaję jednak, że masz rację- rzeczywiście, "ci od merców" mają większy problem :wink:
Mam D610 i faktycznie może to być kulka od horyzontu. Mam go tyle czasu zrobione 5 tyś. klatek i dopiero forum mnie uświadomiło że mam grzechotkę. Ludzie bez przesady.
josephebeloki
26-01-2014, 13:32
U mnie w D600 grzechocze głośno jak jest lampa zamknięta, od razu to w sklepie zauważyłem. Po otworzeniu lampy zupełna cisza. Nic, kompletnie, żadnej kulki nie słychać, ani szmeru. Obracałem aparat na wszystkie możliwe strony.
No ale D600, a D610 to jednak ja już kolega wcześniej pisał przepaść technologiczna :) Może to pojemnik łapiący kurz ;d :)
Możesz przejść się do sklepu i sprawdzić..., jak będę w tym tygodniu to sprawdzę w 610 i dam znać.
Jakby CIę drażniło, to mogę się wymienić z Tobą aparatami, u mnie nie tyka przy otwartej lampie w D600 :)
odnosze takie samo wrazenie ze to jednak lampa ,no nie da się zrobic na sztywno musi byc luz montażowy:)
josephebeloki czekam na wyniki ekspertyzy ze sklepu :)
aries.mehehe
08-02-2014, 18:26
Jak pierwszy raz miałem D610 w rękach, to też to zauważyłem - grzechocze znacznie mocniej niż moje D50 i D80, więc dla kogoś przesiadającego się z takiego cichszego aparatu, może to być w pierwszej chwili powód do niepokoju. Nie jesteśmy społeczeństwem na tyle bogatym, by przy zakupie za ponad 6 tys. zł podchodzić do nowej zabawki na chłodno... ;)
W przeciągu dwóch tygodni obcowałem z dwoma sztukami D610 i obie grzechotały tak samo. Zupełnie mi to nie przeszkadza, ani mnie nie niepokoi :)
Benny_Bennasi
14-02-2014, 18:45
A mnie to grzechotanie dziwnie kręci ;)
Potwierdzam, u mnie d610 też grzechocze, nieco ciszej niż d200, ale za to nieco głośniej niż d800
Slawek Wojtczak
22-02-2014, 22:40
Poruszajcie aparatem z otwartą lampą błyskową :) Zobaczycie ;)
Wtedy grzechoczą mocowania od paska :D
Mi tam to grzechotanie w ogóle nie przeszkadza, ale jak widać są tacy, co lubią robić fotki w zupełnej ciszy :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.